Dodaj do ulubionych

problem z najemcą - czy naprawdę właściciel NIC

07.12.15, 18:38
Od razu zaznaczam, że konto zastępcze, nie chcę pisać pod starym loginem, bo kilka osób mnie zna i łatwo to będzie rozszyfrować.

Wynajmuję mieszkanie po babci. Przed wynajmem odremontowałam żeby nie było, że wynajmuje truchło. To dopiero moi 3 najemcy, a już czuję, ze będą poważne problemy. Wynajmuję im dopiero 3 miesiące (grudzień będzie 4, od połowy), a już opóźniają się z płatnościami. Zalegają mi na tą chwilę jeden czynsz 22 dni (wynajęte od 15 i od 15 miał być czynsz) i już mówią, że w tym miesiącu nie zapłacą w terminie.

Niby mają zapłacić za 2 miesiące do 20 grudnia, ale nie chce w to wierzyć. Wątek zurekgirl (forum.gazeta.pl/forum/w,567,159506666,159506666,Pilny_zawily_problem_z_wynajmowanym_lokum_prawne_.html) zmotywował mnie do poszukiwań jak mogę się ich pozbyć. W treści tego tematu ktoś podał link do bloga o umowach najmu.

To co tam znalazłam, spowodowało, że włos zaczął jeżyć się mi na głowie. Podobno nie mogę wypowiedzieć umowy najmu szybciej niż po 4 miesiącach zaległości, a jeżeli wypowiem szybciej to będzie to nieważne. W umowie mam wpisane, że mogę wypowiedzieć po 1 miesiącu zaległości (czyli, że w zasadzie mogłabym już teraz) - ale to podobno jest całkowicie nieważne: umowanajmu.info/czy-mozna-zmienic-terminy-wypowiedzenia-umowy-najmu-mieszkania-najemca-nie-placi-czynszu/.

Ale to co zjeżyło mi włosy na głowie, to to, że tacy najemcy mogą się zameldować u mnie bez pytania mnie o zgodę. Kiedy podpisywaliśmy umowę, to pytali się, czy mogą się zameldować. Kategorycznie odmówiłam i wpisałam zakaz do umowy najmu. Wypowiedzenia nie wpisywałam, bo myślałam, że i tak bez mojej zgody się nie zameldują. Ale okazuje się, że mogą się meldować bez mojej zgody: umowanajmu.info/poradnik-jak-zameldowac-sie-w-wynajetym-mieszkaniu-na-pobyt-staly/

Co wy robicie w takich sytuacjach? Przecież siłą ich nie wyrzucę z mieszkania, jak mi nie zapłacą. Mój maż jest z szeroko rozumianych mundurowych (nie policja) i od razu powiedział, że on nie chce żadnego cyrku w pracy z tym mieszkaniem i sam palcem nie kiwnie żeby kogoś wyrzucać siłą. Zostaje tylko sąd? Jak wy to załatwiacie jak wam nie płacą? Lepiej jeszcze poczekać, czy likwidować problem w zarodku? Miałyście takie problemy?

Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 18:59
      ale co z tego, ze Ci się zameldują?
      to tylko wpis, nic więcej, żadnych praw do mieszkania z tym nie nabywają.

      co do zaległości - poczekaj. pewnie mają po postu problem z kasą, różnie w życiu się układa. mi samej zdarzyło się zalegać parę razy z czynszem ze względu na nieprzewidziane wydatki - life. jakby mi jeszcze do tego wynajmujący dołożył wypowiedzenie z powodu jakiejś zaległości - byłoby marnie i ciężko. daj ludziom szansę.
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:04
        Ale ile mam czekać? Miesiąc, dwa? A co jak mi zapłacą potem tylko za miesiąc, a za 2 będą zalegać. Nadal nie będę mogła wypowiedzieć umowy (podobno wedle tego bloga), a czas leci. I będziemy się tak bawić w kotka i myszkę? Jak ja wynajmowałam mieszkanie, to płaciłam zawsze w terminie. Nie zawsze było łatwo, a zawsze płaciłam.

        A co do zameldowania, to boje się, że będzie problem z ich usunięciem. Myślałam, żeby usunąć ich jakoś siłą. Ale jak się zameldują to chyba nie będzie to możliwe. Ktoś próbował takiej akcji?
        • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:13
          zameldowanych ze SWOJEGO mieszkania mozesz usunąć tak samo jak niezameldowanych.
          to Twoje mieszkanie, oni nie maja do niego praw.

          inna sprawa, że teraz, zimą to nawet po 4 miesiącach niepłacenia ich nie usuniesz - okres ochronny na eksmisje i tym podobne rzeczy. jak mają dziecko to już w ogóle.

          nie wiem po jakim czasie maksymalnym bez czynszu można wypowiedzieć umowę, nigdy do 4 miesięcy zaległości nie dopuszczałam. najwięcej miałam chyba 3 miesiące, przy czym każdego miesiąca mimo wszystko starałam się COŚ wpłacić - pamiętam, że ok. połowy czynszu. więc sumarycznie zalegałam z 1,5 czynszem - spłacałam to w ratach przy kolejnych czynszach (przy czym te kolejne były już pełne)

          zdecydowałaś się na wynajem i nie doczytałaś jak to od strony prawnej wygląda?
          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:28
            To jest para, dzieci nie mają. Więc może można i zimą usuwać. Na ten temat nic nie wiem. Ale zanim miną te 4 miesiące, to już będzie nie zima, tylko środek wiosny...
            • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:32
              zimą nie ma znaczenia czy jest dziecko czy nie.
              poza zimą ma znaczenie.
              koniec okresu ochronnego przy eksmisji jest 1 kwietnia.
        • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:54
          to boje się, że będzie problem z ich usunięciem. Myślałam
          > , żeby usunąć ich jakoś siłą.

          Takie teksty cos mi wskazuja ze autorka watku jest Arwena.

          Kochana wez wyluzuj, mieszkanie dostalas, czerpiesz z niego tylko korzysci nic nie zainwestowalas, co by sie teoretycznie stalo gdybys nie mogla ich usunac- stracisz 200 zlotych miesiecznie czynszu do spoldzielni?
          Ja na przyklad wynajmuje mieszkanie na ktore jest splacany kredyt- w momencie jakby lokator przestal dlugoterminowo placic to ja mam prawdziwy problem....

          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:13
            Nie jestem Arwena.
            • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:22
              marwella napisał(a):

              > Nie jestem Arwena.

              Ale wszystkie szczegoly odnosnie twojego mieszkania sie zgadzaja a marwella sie rymuje z arwena....
              • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:29
                To nie wiem jak Ci się rymuje, bo mi się nie rymuje.
                • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:35
                  Arwena- marwela sie nie rymuje?????

                  Prawie ten sam nick jak by ktos nieuwaznie przeczytal...
                  • kaz_nodzieja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:38
                    I taka sama liczba liter w nicku, to nie może być zbieg okoliczności, obydwa nicki dodatkowo kończą się na tę samą literę.
                  • taki-sobie-nick Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 06.03.17, 23:01
                    asmarabis napisała:

                    > Arwena- marwela sie nie rymuje?????
                    >
                    Nie. Rym nie polega na tym, że akcentujemy na siłę ostatnią sylabę.
          • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:48
            Chyba sobie żartujesz. Jeszcze nie było tematu, żebym musiała zmieniać nick. Ja bym nie wyrzuciła siłą, ale utrudniła życie na tyle skutecznie, że sami by się wynieśli.
            • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:54
              To sorry, dziwne tylko ze piszecie na zmiane z autorka i macie nick w tym samym stylu i wynajmujecie mieszkanie po babci dziwnym ludziom....
              • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:05
                Ale ja nie mam mieszkania po babci. Jest moje od nowości.

                Ja teraz nie mam problemów z lokatorami, miałam z poprzednimi na końcu samym. Wcześniej zero problemów. Jak się okazało cisza przed burzą.

                Ty chyba nigdy nie byłaś właścicielem mieszkania i nie wynajmowałaś nikomu swojej własnosci.
                Bardzo chciałabym, żeby ktoś zmienił prawo o lokatorach i pozwolił właścicielom swobodnie dysponować ich własnością.
                • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:09
                  zo chciałabym, żeby ktoś zmienił prawo o lokatorach i pozwolił właścicielom
                  > swobodnie dysponować ich własnością.

                  A jak ty bys wtedy jeszcze dodatkowo ograniczyla prawa swoich lokatorow?
                  • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:40
                    Nie wystarczy, że nikt nie ograniczałby moich praw jako właściciela. No i nie ma musu u mnie wynajmować. A jakoś chętni są.
                • esme83 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:29
                  Właściciel może dowolnie dysponować swoją własnością. Jeśli decyduje się przeznaczyć je na wynajem, to robi dobrowolnie. Ale ty masz pewnie pretensje o to, że przy tym musi przestrzegać prawasmile Tyle że w takiej samej sytuacji jest np. każdy prowadzący działalność gospodarczą - też podejmuje ją dobrowolnie, ale musi to robić w ramach obowiązującego prawa, nie wg swego widzimisię.
                  • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:35
                    No właśnie to prawo jest chore. Nie płacisz - idziesz na bruk. Dlaczego ja jako właściciel mam ponosić koszty za kogoś? Czynsz muszę zapłacić, kasy z wynajmu nie ma. Idiotyzm.
                    Dlaczego ja jako własciciel, nie mogę złodzieja wywalić legalnie z własnego mieszkania? Złodzieja bo mnie okrada.
                    • kaz_nodzieja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 09:40
                      To prawo powinno pójść do zmiany.
                    • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 09:57
                      "Dlaczego ja jako własciciel, nie mogę złodzieja wywalić legalnie z własnego mieszkania? Złodzieja bo mnie okrada."

                      Ależ możesz smile Możesz założyć sprawę w sądzie. Sprawę wygrasz, pieniędzy nie odzyskasz.
                      I tu pole do popisu dla ubezpieczycieli wink - ubezpiecznie od kradzieży należności z tytułu odstępnego, rachunków oraz dokonanych zniszczeń wink
                      Ale jest też opcja - najem okazjonalny. Najemca podpisuje dobrowolne poddanie się egzekucji i w tym momencie masz prawo zażądać natychmiastowego opuszczenia mieszkania, bez procesów, nakazów sądu, okresów ochronnych, itp., a jeśli to nie zadziała, masz prawo wejść z policją, która delikwenta wyprowadzi za próg.
        • gogologog Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:29
          > Zalegają mi na tą chwilę jeden czynsz 22 dni (wynajęte od 15 i od 15 miał być czynsz) i już mówią, że w tym miesiącu nie zapłacą w terminie.

          Wypowiadaj od razu. Nie ma na co czekac. Z kazdym tygodniem pogarszasz swoje polozenie.
      • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:08
        poczytaj wątek "...bez wyjścia..." jak to ematki udowadniają, że zameldowanie = prawo do mieszkania
      • anestezjolog72 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:38
        Wyobraź sobie sytuację, w której właściciele np. spłacają z czynszu kredyt, a Ty masz nieprzewidziane wydatki i im nie płacisz. Czy to jest uczciwe? Zakładam, ze ci ludzie nie mają innych pieniędzy więc... nie z własnej winy nie spłacają kredytu i mają problemy z bankiem. Czy uważasz, że to w porządku?
    • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:14
      > umowie mam wpisane,

      > mogą się zameldować. Kategorycznie odmówiłam i wpisałam zakaz do umowy najmu.

      > W umowie...
      > W umowie..

      Frankowicze tez mieli/maja w umowie i dowodza, ze one nie sa wazne.
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:18
        Bardzo śmieszne. Jak poczytałam tego bloga to okazuje się, że to niby jest wszystko inaczej niż na ematce można przeczytać. Tutaj to każda wypowiada umowę natychmiast i sama wynosi rzeczy lokatorów w foliowych workach na korytarz jak ich nie ma w domu. I problem niby znika.
        • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:21
          Ale tak radza te, ktore nigdy nie byly wlascicielkami mieszkania, nigdy nie wynajmowaly big_grin
          Siedza u mamusi i bajdurza..
          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:26
            No ciekawe. Bo niby każda niby taka wąska specjalistka, to chyba z podstawami prawa oblatana. Jak ja się nie znałam na takich tematach, to się nie wypowiadałam...
            • kk345 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:08
              >Jak ja się nie znałam na takich tematach, to się nie wypowiadałam...
              Wypowiadanie się na forum to jedno, mozna sobie pisac dowolne rzeczy bez konsekwencji- ale, zeby ryzykowac własny majątek, wynajmujac mieszkanie bez zdobycia wczesniej podstawowych informacji na temat praw i obowiązków wynajmującego i najemców, to już jest wyzsza szkola jazdywink
    • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:17
      Czasem ciężko odróżnić, co jest prawdą a co internetowym bajkopisarstwem, ale czytałam "pomysł na wykurzenie" taki: oni Tobie nie płacą, więc Ty nie płacisz liczników. Za 2 msc odcinany jest prąc, za 3 ogrzewanie. Oczywiście jak zapłacą, to zdąrzysz się przeprosić z dostawcami, jeśli nie zapłacą- nie kiwniesz palcem. Podobno to legalne, bo Ty masz prawo nie mieć środków na fundowanie im mediów. Nie sprawdzałamsmile

      W sumie, takie "wykurzanie" to przypadek skrajny i zawsze lepiej się z ludźmi ułożyć. Jeśli masz kaucję, a ludzie są normalni tylko niewypłacalni (nie ma zniszczeń), to ta kaucja zabezpiecza minimum 1 miesiąc. Ja się kiedyś z takimi niewypłacalnymi dogadałam, że nie robimy szopek, tylko mieszkają do końca takiego nieopłaconego miesiąca za kaucję i po tym się wyprowadzą. Ostatecznie byłam do tyłu może 150 złotych na nie do końca rozliczonych rachunkach, ale to do przeżycia w kontekście zaległości wielkości całego czynszu czy dwóch. Rozmawialiśmy miło i z szacunkiem, bo po co wojna. No i się udało.
    • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:18
      Dodam, bo zabawny Twoj post..
      Jezeli prawo zezwala na zameldowanie sie w legalnie wynajmowanym,
      to Twoje zakazy nie moga stac ponad prawem..
      Taki zakaz podpisalbym dla swietego spokoju, a nie dlatego, aby go przestrzegac.
      Nie Ta stanowisz prawo.
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:25
        To ciekawe. Bo na ematcie zawsze było wszystko takie proste. Nie płaci, to wyjazd z mieszkania. Rzeczy do plastikowych worków pod nieobecność najemcy, wymiana zamków i po problemie.

        A wszystkie radzą tylko żeby nie meldować pod żadnym pozorem. A tu się okazuje, że żadna zgoda nie jest potrzebna: umowanajmu.info/czy-najemca-musi-miec-zgode-wlasciciela-mieszkania-zameldowanie-na-pobyt-staly/. Może któraś to może zwertyfikować?

        Przyznam szczerze, że ja się tym nigdy nie zajmowałam. Mieszkanie odziedziczyłam niedawno i oddałam na wynajem żeby do niego nie dopłacać. Do prawnika nie chodziłam, tylko pobrałam wzór z internetu. Wydawało mi się, że wszyscy tak robią. Tyle co zakaz meldunku dopisałam...
        • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:31
          > A wszystkie radzą tylko żeby nie meldować pod żadnym pozorem. A tu się okazuje, że żadna > zgoda nie jest potrzebna
          Jestes pewna, ze te ktore radza, maja pojecie w temacie?
          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:33
            To co? Radzą, a nie wiedzą o czym radzą?
            • gris_gris Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 03.03.16, 14:23
              no wiesz, to jest internet...
        • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:43
          W Polsce jeszcze istnieje obowiązek meldunku. I Ty jako właściciel mieszkania masz obowiązek zameldowania lokatorów mieszkających tam powyżej 3 miesięcy. Tak więc ten zapis w umowie nie dość że bezskuteczny to jeszcze niezgodny z prawem.
          Zameldowania może dokonać lokator bez Twojej wiedzy na podstawie umowy najmu.
          Zweryfikowane przez życie wink
        • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:55
          Ale czekaj, masz pretensje do ematki, że nie mając pojęcia w temacie wpakowałaś się w taki a nie inny układ? big_grin
          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:00
            Tak. Bo zawsze wszystkie tutaj takie waleczne i pisały, że żadnego zameldowania. A jak nie zapłaci to następnego dnia wymiana zamków pod nieobecność. A rzeczy najemców w foliowych workach na korytarz...
            • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:05
              Wymiana zamkow i worki wyjda cie drozej niz jak by oni zostali i przez jakis czas nie placili
            • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:19
              > rzeczy najemców w foliowych workach na korytarz..
              Nie, no..
              Sam pakowalem w foliowe worki rzeczy (tfu)szwagra i wywozilem do wynajetej nory, ale po wyroku o eksmisji i w obecnosci komornika.
            • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:27
              marwella napisał(a):

              > Tak. Bo zawsze wszystkie tutaj takie waleczne i pisały, że żadnego zameldowania
              > . A jak nie zapłaci to następnego dnia wymiana zamków pod nieobecność. A rzeczy
              > najemców w foliowych workach na korytarz...

              Ty chyba niepowazna jestes...

              sama ze zdrowego rozsadku powinnas sie zapoznac jak to od strony prawnej wyglada. a nie teraz chodzic i grzmic na ematke.
              pozwij ją za straty tongue_out
              big_grin
            • babcia.stefa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.03.17, 07:57
              To są dwie różne rzeczy.

              Owszem, lokator może zameldować się sam, bez zgody właściciela. Wystarczy umowa.

              Owszem, lokatorów przeginających wywalam wystawiając rzeczy na klatkę, ale, tak wiem, to jest nielegalne i robię to z pełną świadomością, że jest nielegalne, a niech mnie pozywają.
    • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:29
      Musisz im tak uprzykrzyć życie, żeby sami się wynieśli, niestety polskie prawo jest po ich stronie. Na przyszłość podpisuj u notariusza najem okazjonalny.
    • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:35
      Czy masz umowę najmu okazjonalnego? Zarejestrowaną w Urzędzie Skarbowym? Jeśli nie... Tak, sąd. Około roku czekania na orzeczenie o eksmisji. Pieniędzy nie odzyskasz. Ewentualne zadłużenie w spółdzielni, za gaz czy prąd musisz zapłacić, bo mieszkanie Twoje.
      Ni, chyba że najemcy sami się wprowadzą.
      Powodzenia.
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:36
        Nie, nie mam. Ściągnęłam zwykły wzór umowy z internetu i dopisałam tylko zakaz meldowania... Do urzędu skarbowego jeszcze tego najmu niestety nie zgłosiłam. Teraz już nie wiem, czy zgłoszenie nie pogorszy tylko mojej sytuacji...
        • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:46
          No to pozamiatane. Jedyne co możesz to liczyć że najemcy sami się wprowadzą. Rozwiąż umowy na dostawę gazu i prądu jeśli nie płacą. Pewnie sobie podpiszą sami jak będą złośliwi.
          Ale może nie są.
          Cóż, nauka kosztuje. Przykro mi. Naprawdę.
          • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:27
            > rozwiąż umowy na dostawę gazu i prądu jeśli nie płacą. Pewnie sobie podpiszą sam
            > i jak będą złośliwi.
            Aby na pewno?
            Mój znajomy dopiero co usiłował zmodyfikować (nawet nie zawrzeć nową!) umowę o dostawę prądu- musiał przedstawić akt notarialny, że jest właścicielem mieszkania. Żeby było ciekawiej, przedstawił, ale figurowała tam ex-żona. Pokazywał nawet akt rozwodu- dopóki nie uporządkował aktu nie mógł nic zrobić.
            Dlatego mocno wątpię, że najemcy wejdą i "sobie podpiszą" umowę jaką chcą. Gazownia i elektrownia też sie boją podpisać z kimś, co to w razie czego szukaj-wiatru-w-polu.
            • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:50
              > Dlatego mocno wątpię, że najemcy wejdą i "sobie podpiszą" umowę jaką chcą. Gazo
              > wnia i elektrownia też sie boją podpisać z kimś, co to w razie czego szukaj-wia
              > tru-w-polu.

              Niestety, ja wiem ze to możliwe. Też mi się nie mieściło w głowie. Dostawca energii podpisał umowę z najemcą lokalu, który nie płacił za najem. Właściciel mieszkania rozwiązał umowę na prąd i zastrzegł, że nie zgadza się na podpisanie umowy z najemcą, ponieważ umowa została wypowiedziana.
              Dwa dni później dostawca prądu podpisał umowę z najemcą na czas trwania umowy (mimo, że było pisemne oświadczenie właściciela o jej wypowiedzeniu!).
            • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 07:09
              Mój znajomy dopiero co usiłował zmodyfikować (nawet nie zawrzeć nową!) umowę o
              > dostawę prądu- musiał przedstawić akt notarialny, że jest właścicielem mieszkan
              > ia.


              Co Ty gadasz?
              Wynajmuje mieszkania od ponad 15 lat. Od dobrych paru lat liczniki od razu przepisuje na siebie. Bez zadnych aktow notarialnych, nawet umowy najmu nie musialam miec. I zslatwialam to sama, bez obecnosci wlasciciela.
              • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 13:44
                > Wynajmuje mieszkania od ponad 15 lat. Od dobrych paru lat liczniki od razu prze
                > pisuje na siebie. Bez zadnych aktow notarialnych, nawet umowy najmu nie musiala
                > m miec. I zslatwialam to sama, bez obecnosci wlasciciela.

                To juz jest bajkopisarstwo.
                Bez tytułu własnosci, bez umowy najmu, tak sobie idziesz do Stoenu albo do Gazowni i podpisujesz umowę na dostawę mediów pod dowolny adres?
                • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 15:54
                  Tak. Nie stoen a energa.
                  • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:43
                    A to w Polsce było? wink
                    • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 20:04
                      Gdańsk
                      • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 20:21
                        Bardzo interesujące smile z ciekawości zajrzałam na strony dwoch (innych niz Stoen) dostawcow energii i wszędzie widzę: przy podpisaniu umowy niezbędny jest tytuł prawny do lokalu.
                        • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 21:15
                          www.energa.pl/dla-domu/obsluga-klienta/tematy-pomocy/przepisanie-umowy-nowy-wlasciciel/-/jak_dokonac_zmian_w_umowie_w_zwiazku_ze_zmiana_wlasciciela_lub_uzytkownika_lokalu/aid/267b2a55791f503d7e9475b1d6259335

                          dostarczałam protokół zdawczo-odbiorczy i od razu na miejscu podpisywałam papiery na siebie.
                          Żadnych umów, żadnych aktów nigdy nie dostarczałam.
                          właściciel nigdy nie był obecny przy tej operacji. żaden.
                          • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 21:21
                            Przed zawarciem umowy kompleksowej Klient składa Protokół zdawczo-odbiorczy zawierający formułę wypowiedzenia umowy przez obecnego Klienta i prośbę nowego Klienta o zawarcie umowy. Protokół podpisują obie strony. Protokół zdawczo-odbiorczy Klient może dostarczyć osobiście lub korespondencyjnie

                            a następnie zawieramy umowę:
                            www.energa.pl/dla-domu/obsluga-klienta/tematy-pomocy/przepisanie-umowy-nowy-wlasciciel/-/jakie_dokumenty_nalezy_przedlozyc_celem_zawarcia_umowy_kompleksowej/aid/53e866c755cc9e0328f4b0c9d2065b32
                            Osoby fizyczne przy zawieraniu umowy kompleksowej złożyć następujące dokumenty:

                            pełnomocnictwo pisemne, jeśli w imieniu Klienta umowę podpisuje inna osoba,
                            dowód tożsamości, (np. dowód osobisty, paszport),
                            dokument potwierdzający tytuł prawny Klienta do dysponowania obiektem, np. akt notarialny, umowa najmu, umowa dzierżawy, umowa wieczystego użytkowania, itp.
                            • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 06:12
                              nie.
                              czy w linku, ktory Ci udostepnilam jest mowa o aktach, etc?
                              nie ma.
                              przy zmianie najemcy WYSTARCZY protokoł zdawczo odbiorczy.

                              robiłam to już kilkukrotnie, naprawdę. nie zależy mi specjalnie na Twojej wierze badz niewierze.
                              po prostu mówię Ci jak jest.

                              zwłaszcza, że taka zamiana nie powoduje żadnych nieprzyjemności dla wynajmujacego. jak najemca nie opłaca mediów, to jego ścigają, nie właściciela.

                              • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 07:52
                                Tak, w linku, ktory udostępniłas, jest mowa o tym, że najpierw składa się się protokoł zdawczo-odbiorczy, a potem podpisuję umowę. A do umowy potrzebny jest tytuł prawny do lokalu, co jasno jest napisane w drugim linku. Musi być zgoda właściciela i/lub umowa najmu.

                                > zwłaszcza, że taka zamiana nie powoduje żadnych nieprzyjemności dla wynajmujace
                                > go. jak najemca nie opłaca mediów, to jego ścigają, nie właściciela.

                                Owszem, powoduje nieprzyjemności i to duże. Nie dość, że - w przypadku ulotnienia się niepłacącego lokatora -właściciel musi płacić za ponowne przyłączenie, to może byc problem z zawarciem nowej umowy, jeśli stara nie została legalnie rozwiązana.
                                • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 08:08
                                  Nie, nie jest potrzebny tytul prawny lokalu przy protokole i przepisaniu licznika na nowa osobe.

                                  Nie, nie powoduje nieprzyjemnosci i kolejny najemca bez problemu przepisuje licznik na siebie - przerabialam to w obecnym mieszkaniu. Poprzedni najemca nie oplacil rachunkow, bez problemu przepisalam licznik na siebie, nie bylam obciazona kosztami przylaczenia.


                                  Ale ok, niech Ci bedzie. Ty wiesz lepiej jako ta, ktora nigdy takiej operacji nie dokonywala.
                                  Ja sie nie znam, pomimo ze od lat 15 wynajmuje mieszkania i takie operacje dokonywalam kilkukrotnie smile
          • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:52
            Ale jeżeli sami sami sobie podpiszą, to sami będą musieli płacić. Nie widzę problemu...
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:08
              No, fajnie sobie mieszkać i płacić tylko za media smile
        • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:56
          tylko zakaz
          > meldowania... Do urzędu skarbowego jeszcze tego najmu niestety nie zgłosiłam

          Od 3 lat wynajmujesz i ci nie po drodze?
          Naprawde chytry dwa razy traci....
          • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 19:59
            Wcześniejsze były zgłaszane nie ma problemu. Ci aktualni najemcy to 3 najemcy w ogóle, a oprócz tego TYM wynajmuję 3 miesiące. Umowa jest z września, a wtedy to akurat zajmowałam się szkoła dzieci. Tak wyszło i tego już nie odkręcę ...
            • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:04
              Ale co ty chcesz zglaszasz, przeciez nie musisz zglaszac nazwiska najemcy? Pisalas w innym watku ze ci nowi weszli od razu po poprzednich do zagrzybionego mieszkania wiec w wynajmie nie bylo zadnej przerwy....az mi cie przestaje byc szkoda przez takie kombinowanie....
              • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:07
                Nie to tak nie jest. Bo dajesz do urzędu kopię umowy i informację na jaki okres jest zawarta umowa. Poprzedni się wyprowadzili po upływie okresu umowy bo była na 1 rok.
            • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:34
              Ej, to zmienia postać rzeczy. Sprawdź dokładnie- mnie US wyraźnie nie kazał lecieć z każdą umową po kolei. Zgłaszasz niejako na początku fakt najmu. Następnie wpłacasz co miesiąc podatek (PCT się zwie chyba) zgodnie z tym, co wynika z umowy. Jak masz przestój np. między najemcami- nie płacisz. Potem znowu płacisz. Kwoty wpłacasz takie, jak wynika z aktualnej umowy, czyli przy zmianach kwot przeliczas podatek i git. Mają się Twoje wpłaty zgadzać z umowami w razie kontroli. Tyle. Nie musiałaś lecieć z tą konkretną umową i ponawiać zgłoszenia, chyba, ze coś wyrejestrowałaś?
              • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:44
                Ale przeciez jasne jest chyba ze ona nigdy nie zglaszala do US, bo nie ma pojecia jak to wyglada?
                • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:44
                  Napisała wyżej, że zgłaszała poprzednie umowy.
                  Zakładam, że zgłaszala, a nie pisze, żebyśmy się odczepiły.
                  • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:58
                    No jak by zglaszla to by wiedziala te szczegoly ktore napisalas tzn. ze nie przedstawia sie umowy itp? Czy nie?
                    • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:11
                      Może ma sklerozę, albo nadgorliwa pani w okienku jej się trafiławink
              • 19rosa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:51
                dokładnie tak jest jak pisze anorektycznazdzira

                poza tym pisz wezwanie do zapłaty, wyznaczasz termin spłaty zaległości, nie rozliczą się dajesz wypowiedzenie i wtedy ewentualnie dalsze kroki prawne. Bez wezwania do zapłaty mogą w sądzie twierdzić, że nie dałaś im szansy i wykazałaś się dobrą wola itd.
                Jeżeli nie masz możliwości założenia licznika na prąd na tzw. doładowanie, to niech lokatorzy podpisują umowę na dostawę mediów (wszelkich) na siebie. Trochę z tym zachodu ale straty mniejsze, bo jak nie będą płacić to dług idzie na ich konto anie na twoje. Nawet jak odetną prąd to ty nie będziesz musiała ponosić dodatkowych kosztów, to już wtedy problem Zakładu energetycznego. Z doświadczenia powiem, że ludzie którzy podpisują umowy na siebie nie kombinują potem z płatnościami bo im się to zwyczajnie nie opłaca.
        • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:30
          marwella napisał(a):

          > Do urzędu skarbowego jeszcze tego najmu niestety nie zgłosiłam.
          Żartujesz, prawda?
          Jeśli oni wiedza lub się domyślają, to pierwsze co zrobią, to rzucą się robić Ci koło pióra w US. W trymiga będzie Ci się opłacało pozwolić im mieszkac za darmo nawet przez pół roku big_grinbig_grin
          Wybacz, ale coś takiego to już mega-głupota.
          • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:52
            bez przesady, ryczałt 9%, umowa od 3 miesięcy więc zapłacić jak na razie musiała za 2 miesiące podatki. Niech pójdzie zgłosi, wyrazi czynny żal, zapłaci podatek z odsetkami.
            • kk345 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:13
              Ja tu widzę ciekawszy temat- mąż "mundurowy" a tu najem na lewo, bez odprowadzania podatków. Przełożeni powinni być zachwycenibig_grin
        • gogologog Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:38
          > Do urzędu skarbowego jeszcze tego najmu niestety nie zgłosiłam. Teraz już nie wiem, czy zgłoszenie nie pogorszy tylko mojej sytuacji...

          + zglos do US, rozliczenie kwartalne, jeszcze zdazysz. Zabezpieczysz sie przed potencjalnym szantazem.
          I wymawiaj czym predzej, nie warto sie uzerac, sa normalni ludzie z ktorymi mozna przez lata wspolpracowac.
    • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:15
      Od razu zaznaczam, że konto zastępcze, nie chcę pisać pod starym loginem, bo kilka osób mnie zna i łatwo to będzie rozszyfrować

      ciekawe w ilu wątkach nt wynajmu się udzielałaś big_grin
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:17
        Akurat nie dyskutuję na tematy tego rodzaju. Nie jestem "wonska" w tej dziedzinie. Po prostu zszokowały mnie te informacje z bloga.
      • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:24
        aanko,
        czy ktos Cie lubi?
        Czy Ty lubisz ludzi?
        Pszy...szasz sie do kazdej z problemem.
        Po co?
        Dlaczego?
        • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:36
          z niewieloma osobami mam kontakt więc nie umiem odpowiedzieć na pytania czy ja/ludzie lubimy się

          problemy to często panie (zakładające wątki) sobie na własne życzenie fundują

          no i na koniec - jestem starą, zgorzkniałą niewiastą, nie znajdującą krzty współczucia ani zrozumienia dla bezmyślności/beztroski życiowej/cwaniactwa/...
          na zasadzie: białe/białe ; czarne/czarne
          odcieni szarości (w życiu) nie uznaję

          nie po drodze mi z PiS, KK, szeroko rozumianą lewicą

          coś jeszcze ?
          • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:40
            > jestem starą, zgorzkniałą niewiastą,
            Wiedzialem big_grin
            • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:51
              szkoda, że nie odniosłeś się do nie znajdującą krzty współczucia ani zrozumienia dla bezmyślności/beztroski życiowej/cwaniactwa/...

              nie noszę rozmiaru 34
              to pewnie tłumaczy powyższy opis...
    • volta2 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:26
      ja bym już wypowiadała, różne cuda się zdarzają, ale jak ci na zaś mówią, że nie będzie kasy za kolejny miesiąc to nie masz na co czekać.

      przy czym - mnie też lokatorzy się raz czy dwa spóźnili z forsą, i to na samym początku najmu(bodaj w pierwszym lub drugim miesiącu) ale zaznaczyli, że to chwilowe, bo mają sporo na głowie a ja mam kaucję dwumiesięczną. i faktycznie, wpadli w rytm i następne spóźnienia były już tylko zwiazane z wyjazadami wakacyjnymi (nam też się na wakacjach zapomina czynsz zapłacić czy nawet ratę kredytu).

      jeśli to para, to zrobisz im tylko przysługę rozganiając towarzystwo, wrócą do mamusi i tatusia i może panna nawet nie zdąży zaciążyćsmile
    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:30
      Ja mam w umowie, że jak zalegają dwa miesiące to mogę wypowiedzieć umowę natychmiast, a do tego mogę wprowadzić do mieszkania innych lokatorów.
      Czyli nie chca się wyprowadzić - nie płacą, przenoszą się do najmniejszego pokoju, a resztę zajmują koledzy szwagrasmile. Licznik energii zmieniam na przedpłatowy - jak nie zapłacą - nie mają prądu. Odcinam ciepłą wodę ( zimnej nie możesz, ale ciepłą jak najbardziej ).
      Przy kolegach mojego szwagra, jestem pewna, że lokatorzy zwinął się bardzo szybko tongue_out
      • marwella Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:31
        No i co z tego skoro takie wypowiedzenie jest nieważne. Wklejałam link wyżej. Przeczytaj sobie. Chyba, że byłaś u jakiegoś prawnika co się na tym zna, a ten blog to jedna wielka ściema.
        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:40
          Mam prawnika w domu, w umowie mam miesięczny okres wypowiedzenia- nie ma znaczenia czy płacą czy nie. Podobnie jak i mnie mogą lokatorzy wypowiedzieć miesiąc wcześniej.
          A zapis że mozesz im kogoś dokwaterować jak nie płacą jest jak najbardziej zgodny z prawem - to jest twoja własnośc i możesz nią dysponować. Poza tym jak się nie podoba to mogą nie wynajmować od ciebie.
          • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:56
            Jak nie masz najmu okazjonalnego to możesz sobie mieć w umowie co chcesz, a jak przyjdzie co do czego, będziesz mogła sobie tą umową podetrzeć tyłek. Albo temu prawnikowi wink
            • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:01
              Hehehe.
      • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:38
        > Czyli nie chca się wyprowadzić - nie płacą,
        > przenoszą się do najmniejszego pokoju, a resztę zajmują koledzy szwagrasmile.
        > Licznik energii zmieniam na przedpłatowy -
        Najpierw musialbym miec ochote otworzyc Ci drzwi, a watpie..
        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:45
          Ale ja liczników nie mam w mieszkaniu, tylko na klatce. Również wodę mogę tak zamknąć ( klucze do skrzynek mam ja a nie lokatorzy.
          Poza tym mam w umowie, że mogę wchodzić do mieszkania nawet jak ich nie ma, bo raz w tygodniu wyjmuję pocztę ze skrzynki i jak coś jest do nich to im zostawiam w mieszkaniu ( odbieram w godzinach dogodnych dla mnie a nie dla nich ) - kluczyków do skrzynki nie dałam lokatorom. Jeżeli zmienili by zamki, to płacą karę kilka tysięcy.
          • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:49
            Ale wiesz, że to wszystko o czym piszesz jest niezgodne z prawem. A te zamki to już w ogóle, hehe.
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:57
              ależ oczywiście, że jest legalne. Nikt mnie nie zmusi do płacenia komuś energii. A na mój wniosek STOEN ma 7 dni na odcięcie prądu ( dowiadywałam się u nich ). Tylko moją dobrą wolą będzie jeżeli pozwolę założyć licznik przedpłatowy.
              Wodę ciepłą można odciąć. Właśnie przerabiam to we wspólnocie, gdzie jestem w zarządzie. Dłużnicy będa mięli odciętą ciepłą wodę. Zimnej nie wolno, ale ciepła to luksus i mogę. Dowiadywaliśmy się już u kilku prawników i bezposrednio u dostawcy wody. To on nam powiedział, że możemy odciąć tylko ciepłą ( znaczy założyć plombę na zawór do mieszkania )
              • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:59
                To jest niezgodne z prawem: "Poza tym mam w umowie, że mogę wchodzić do mieszkania nawet jak ich nie ma, kluczyków do skrzynki nie dałam lokatorom. Jeżeli zmienili by zamki, to płacą karę kilka tysięcy."
                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:02
                  a na jakiej podstawie twierdzisz, że jest niezgodne z prawem? Jakby nie zgodzili sie na taki zapis, to wejście byłoby niezgodne z prawem, ale się zgodzili. Pokaż mi przepis, który zabrania takiego zapisu?
                  A jakby nie podpisali, to bym im nie wynajęła.
                  • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:07
                    Na podstawie kodeksu cywilnego. Możesz w tej umowie wypisywać cokolwiek sobie wymyślisz, a oni mogą to podpisać. Ale jak dojdzie do sprawy w sądzie, to liczą się zapisy z kodeksu a nie twoje pobożne życzenia wink
                  • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:09
                    Naruszenie miru domowego, mówi ci coś? Ten twój mąż prawnik powinien się na tym znać wink
                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:16
                      Tylko jaki mir? Oni tam bez umowy. Sama się mogę wprowadzić i też im życie zatruję.
                      • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:19
                        Może nie pij już więcej.
                      • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:02
                        arwena_11 napisała:

                        > Tylko jaki mir? Oni tam bez umowy. Sama się mogę wprowadzić i też im życie zatr
                        > uję.

                        O boszeeee (wnoszę oczy do nieba nad brakiem ogarnięcia).
                        Nawet bez umowy będą osobami faktycznie mieszkającymi. Mogą się zameldować. I mamy kwadraturę koła. Teoretycznie meldunek nie oznacza prawa do lokalu. Ale w praktyce jeśli człowiek takowy posiada może dokonać czynności cywilnoprawnych do których jest potrzebny adres zameldowania, zaś żaden policjant bez nakazu sądu nie usunie takiego lokatora z mieszkania.
                        Jak wejdziesz do mieszkania, lokator wezwie policję, a policja stwierdzi że lokator tam mieszka (są rzeczy osobiste) i każe opuścić mieszkanie... właścicielowi.
                        Bo dopóki nie ma orzeczenia sądu, lokator ma prawo być w mieszkaniu, jest słowo przeciwko słowu, a policja nie jest od rozstrzygnięcia kto ma rację.
                  • kk345 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:21
                    Ja tu widzę szerokie pole do popisu: pani właścicielko, czy może mi pani wyjaśnić, gdzie jest laptop, który rano stał na stole? Obok niego leżało 30 tysięcy w gotówce, też ich nie ma...

                    Po twoich wywodach dobitnie widać, ze domowy prawnik spał na wszystkich latach studiów, o ile w ogóle istniejesmile
                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:26
                      Niekoniecznie, bo zawsze mam świadków.
                      • kk345 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:30
                        I na pewno obcych, bezstronnych? Lokatorzy też będą mieli, nie bój nic.
                        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:33
                          tak sąsiadkę - obca dla mnie i dla nich
                          • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:36
                            O matulu - do mieszkania lokatorów regularnie wchodzisz ty razem z obcą babą? I to pod ich nieobecność? Skąd ty bierzesz takich desperatów? ;p
                            • kk345 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:39
                              Wymyśla ich- tak, jak lokatorów, męża prawnika i mieszkanie na wynajem. To jedyna logiczna wersja;D
                            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:01
                              Nie sąsiadka stoi w drzwiach, a ja zostawiam listy w salonie. Mieszkanie ma dużą otwartą przestrzeń i z przedpokoju salon widać jak na dłoni.
                              • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:12
                                A nie moglabys klasc tych listow na tej komodzie w przedpokoju co jest grzyb za nia? Musisz w buciorach latac po calym mieszkaniu????
                                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:27
                                  Już tej komody nie ma w przedpokoju i grzyba również nie ma
                                  • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:43
                                    Ostatnio pisalas ze jest i juz nie pozwolisz przesuwac i ze likwidacja grzyba bedzie pod koniec grudnia bo lokatorzy. Czy mogla bys nie znieniac wersji tak czesto?
                                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:46
                                      No nie pozwalam. Komoda wróciła po prostu na swoje miejsce. Ona nie stała nigdy w przedpokoju. To lokatorzy przestawili.
                                      Grzyba nie ma. Nikt normalny by takiego mieszkania nie wynajął. Za szybko tylko została farba położona i to będzie trzeba poprawić. Nie zmieniam wersji.
                          • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:56
                            Co sasiadka ma z tego ze musi tam przesiadywac kiedy ty przeszukujesz mieszkanie?
                            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:00
                              A dlaczego ja mam przeszukiwać mieszkanie? 3/4 mieszkania widzę z przedpokoju. Zostawiam listy na stole i wychodzę. Całosć zajmuje mi ok 3 minut. Zresztą zawsze do nich dzwonię, że tego i tego dnia o tej i o tej godzinie będę odbierała pocztę. Czasami są, czasami ich nie ma.
                              • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:10
                                Odgrazalas sie ze teraz sprawdzasz kazdy centymetr po tym jak wyhodowali grzyb i ukryli za szafka....

                                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:28
                                  Sprawdzam przy lokatorach. Raz w miesiącu odbieram pieniądze - oni woleli gotówkę, dla mnie to problem, bo muszę latać do banku, ale i tak jestem w okolicy to się umawiam na pasującą i mnie i im godzinę
                                  • kaz_nodzieja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 10:02
                                    Dziwne z tą gotówką, zwykle właściciel woli gotówkę jak wynajmuje nie spowiadając się US. A tu lokatorzy, może to jakaś gangsterka czy inna mafia?
                                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 10:39
                                      studenci.

                                      Ja się normalnie rozliczam, i wolę na konto
                                      • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:41
                                        Studenci czy raczej 80latkwie ktorzy nie umieja zrobic przelewu?

                                        Oj Arvena-Mirella, cos cie juz za bardzo fantazja ponosi, akurat znam warszawski rynek wynajmu i wiem ze to rynek klienta, wiec jesli masz mieszkanko z grzybem w podlej dzielnicy tak jak twoje o ty na kleczkach blagasz miesiacami zeby ktokolwiek w ogole wynajal a nie pomiatasz najemca tak jak ty to opisujesz
                                        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:46
                                          Studenci z zagranicy, którzy i tak muszą wymieniać euro na złotówki.
                                          • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:02
                                            Hmmmmmmmm, coraz ciekawiej...........studenci zza granicy z euro ? Z tego co wiem to osiedlaja sie glownie w Centrum i chca mieszkac tuz przy uczelni i w ogole maja dosyc wysokie wymagania...no chyba ze muzulmanie albo afrykanczycy ktorym nikt przy zdrowych zmyslach nie chce wynajac, to moge sobie wyobrazic ze szukaja na przedmiesciach zeby cokolwiek znalezc...w takim razie odszczekuje wszystko i nie dziwie sie ze przychodzisz kontrolowac mieszkanie co drugi dzien...
                                            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:04
                                              Zapewniam cię, ze to nie są przedmieścia.
                                        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 16:53
                                          A i jeszcze jedno. Ja jestem na forum ponad 10 lat. Nigdy nie miałam powodów zmieniania nicka. Nie mam problemów ze swoimi poglądami i wszystko piszę pod swoim nickiem.
                                          To ty wyskoczyłaś od niedawna jak królik z kapelusza na ematce i siejesz ferment.
                                          • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:10
                                            No ale nawet data sie zgadza, rozumiem ze tych studentow przyjelas kilka miesiecy temu tak jak mirella ktora zapadla sie pod ziemie?

                                            Tak czy siak, napisz lepiej jak bedziesz dochodzic roszczen od tych studentow jak cos spsoca z mieszkaniu i uciekna za granice. Jak cie znam to sie na pewno zabezpieczylas. Bedziesz zakladac sprawy z sadzie w Kongo albo Jordanii?
                                            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 20:08
                                              Ona we wrześniu tego roku ja prawie rok temu. Ty jednak jesteś głupia
                                              • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 22:26
                                                Ostatnio pisalas ze niedawno, bo jeszcze planowany jest remont grzyba jak najemcy pojada na swieta do swojego egzotycznego kraju...eh Marwello....
          • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:56
            Strach sie Ciebie bac.

            > Poza tym mam w umowie, że mogę wchodzić do mieszkania
            > raz w tygodniu wyjmuję pocztę ze skrzynki
            To co Ty wynajmujesz, ze nawet wlasnej skrzynki nie maja?
            Korespondencje raz w tygodniu?
            Dzisiejszy wazny bardzo list oddalabys mi za tydzien?
            Ty decydujesz, kiedy ja otrzymam moja korespondencje?
            Wynajmij mi Twoje mieszkanie, ja Cie przywolam do porzadkubig_grin
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:58
              Nie daję kluczyków po akcji, kiedy poprzedni lokatorzy nie oddali mi awiza i musiałam parę spraw odkręcać.
              Na odbiór awiza masz 7/17 dni. Spokojnie zdążyłbyś. A jak się nie podoba, to nie musisz wynajmować u mnie.
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:07
              a jak mają mieć skrzynkę? Tu nie ma skrzynek montowanych na drzwiach, to nie domek. Każdy ma jedną skrzynkę na parterze są zamontowane na ścianie
              • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 14:30
                arwena_11 napisała:

                > a jak mają mieć skrzynkę? Tu nie ma skrzynek montowanych na drzwiach,
                > to nie domek. Każdy ma jedną skrzynkę na parterze są zamontowane na ścianie

                Nie rozumialem donoszenia listow do mieszkania, ale teraz nie rozumiem jeszcze bardziej.
                Nie moga sami sobie tych listow wyciagnac ze skrzynki?
                Skoro kazdy ma jedna, to i oni jakas maja.
                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 15:19
                  Nie klucz do tej skrzynki mam ja, bo do mnie tam przychodzi korespondencja, bo tam mam pocztę blisko i w dogodnych godzinach. A jak coś pilnego to listonosz zostawi u moich rodziców.
                  • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:01
                    > Nie klucz do tej skrzynki mam ja,
                    Dowiedzialem sie, ze moge nie rozumiec jeszcze bardziej niz bardziej.
                    Wynajmujac mieszkanie, wynajmuje je z "przynaleznosciami", piwnicami szt. 2, skrzynka na listy, miejscem w garazu podziemnym.
                    Nie wyobrazam sobie, zebym kartke z zyczeniami urodzinowymi od corki otrzymal 5 dni po urodzinach, bo wtedy przypada termin oprozniania skrzynki przez wynajmujacego.
                    Nie wyobrazam sobie, ze tlumaczenie na ktore czekam z niecierpliwoscia, otrzymam, gdy termin odwolania minie.
                    Nie wyobrazam sobie, ze awizo zostawione w sobote otrzymam za 6 dni.

                    Nie wyobrazam sobie... Ciebie.
                    • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:12
                      Przestan juz drazyc, skoro oni sa z dalekiego kraju to taki list sam z siebie idzie dlugo, wiec jaka to roznica czy Arwena otworzy skrzynke jutro albo za tydzien?
                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:20
                      No popatrz a ja wynajmuję bez piwnicy, bo jest mi ona potrzebna na moje rzeczy. I jakoś nie ma problemu. Jeszcze żaden lokator nie był zainteresowany wynajmem piwnicy.
                      • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 22:42
                        > No popatrz a ja wynajmuję bez piwnicy, bo jest mi ona potrzebna na moje rzeczy.

                        A dlaczego nie wynajmujesz im skrzynki na listy?big_grin
                        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 22:46
                          Bo też ją potrzebuję smile
                          • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:21
                            To zmień adresy korespondencyjne - ułatw życie sobie, teściom, sąsiadce i najemcom (nawet jak trochę pochodzić, to TY pochodzisz, cała reszta towarzystwa będzie wolna od obowiązków).
                            • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:21
                              Acha, i listonoszowi, który w razie "pilne" musi ganiać po teściach.
                              • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:22
                                PS.Wybacz - nie teściach, tylko rodzicach.
                          • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:38
                            Ale Ty potrzebujesz raz w tygodniu, a oni moga np. otrzymac zawiadomienie o smierci kogos bliskiego, o pogrzebie gdy juz bedzie.. po pogrzebie.
                            Logicznym byloby, gdyby oni oprozniali skrzynke a Ty odbieralabys swoje listy w terminie Tobie odpowiednim.. chocby raz w rokusmile
                            • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:41
                              Logika nie dotyczy "moja-ja" Arweny. Dla niej ona i tylko ona są priorytetem. Lokatorzy to nawet nie klienci, to takie byle co, co ma płacić i się słuchać, nie mieć wymagań i nie zgłaszać pretensji i zgadzać się na wszystko co arwenowe "ja" każe podpisać. No i ma tych "byle co" na pęczki w dodatku.
                            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 23:43
                              o śmierci nikt normalny nie zawiadamia teraz listownie, od tego są telefony. Poprzedni lokatorzy mieli kluczyk i nie zawiadomili mnie o ważnym awizie. Zapomnieli, bo wyjechali na 3 tygodnie. Odkręcenie sprawy zajęło dużo czasu. Wolę więc żebym to ja nie miała kłopotów.
                              • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:03
                                Powiedz mi na ucho, jakie masz profity z podawania innego miejsca zamieszkania?
                                Przeciez bez korzysci nie zadawalabys sobie tyle trudu.
                                Grasz samotna matke i udajesz, ze nie mieszkasz z Twoim konkubentem?
                                Udajecie separacje?
                                Ukrywasz sie przed komornikiem?
                                • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:25
                                  Może ukrywa coś przed mężem big_grin.
                                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:30
                                  Nie po prostu tam jestem zameldowana z dziećmi. Do męża korespondencja przychodzi na jego adres zameldowania. Naprawdę macie jakiś dziwny problem. Dla mnie lokalizacja tamtejszej poczty i godziny jej otwarcia ( np w soboty i niedziele ) są dużo korzystniejsze.
                                  • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:41
                                    > Nie po prostu tam jestem zameldowana z dziećmi.
                                    I kasujesz MOPS jako samotna, niepracujaca matka big_grin
                                    Ile udaje Ci sie wyciagnac?
                                    Wynajem tez ukrywasz, czyli 0 dochodow.
                                    Teraz jeszcze po pincet dostanieszsmile
                                    • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:45
                                      Jaja sobie robisz? Powiedz, że tak. Jak mogę być samotną matką, skoro mam męża?
                                      Mam dzieci w prywatnych szkołach, to myślisz, że na zasiłki się łapię? Wynajmuję oficjalnie.

                                      Ciekawe co ci daje oczernianie mnie?
                                      • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 14:52

                                        > Ciekawe co ci daje oczernianie mnie?

                                        Baltycki wpadl po prostu w panike bo jego misternie uknuty plan zycia w polsce za niemiecka emeryture jest niczym przy twoim przekrecie i kombinowaniu....moim zdaniem go calkowicie znokautowalas i
                                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:33
                                  jakim konkubentem? Nie posiadam nikogo takiego na stanie. Nie udajemy separacji, od początku małżeństwa mąż nigdy się nie zameldował u mnie. Jest zameldowany u rodziców w bloku obok. Po co wymieniać dokumenty było? A poczta ta sama? Sztuka dla sztuki.
                                  • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 14:50
                                    ameldował u mnie. Jest zameldowany
                                    > u rodziców w bloku obok. Po co wymieniać dokumenty było? A poczta ta sama? Sztu
                                    > ka dla sztuki.

                                    A czemu jestescie tak dizwnie zameldowani?
                                    Jaki jest problem zeby byl zameldowany w mieszkaniu gdzie mieszkacie a nie u mamusi?
                                    Kto jest w takim razie zameldowany tam?
                                    Zdradz prosze bo to na pewno jakis genialny przekret.....
                              • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:15
                                A wystarczyłoby zmienić adres korespondencyjny... i byłoby zero jeżdżenia, zero wpuszczania obcych bab do mieszkania lokatorów (ciebie i sąsiadki), zero angażowania rodziców w pocztę, listonosza w pamiętanie (o lokatorach nie wspomnę, bo to nadal nic, które na nic nie zasługuje, ma jedynie obowiązki).
                                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 00:26
                                  No tłumaczę ci, że tam mi wygodniej. Tu gdzie mieszkam teraz mam pocztę czynną w beznadziejnych godzinach ( bo to jakaś filia ). I na dodatek nie ma gdzie zaparkować. Tam mam swoje miejsce do parkowania. A że jestem właściwie co drugi dzień, bo córkachodzi tam do szkoły i mieszkają moi rodzice, więc sobie odbieram.
          • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:57
            i jak coś jest do nich to im zostawia
            > m w mieszkaniu ( odbieram w godzinach dogodnych dla mnie a nie dla nich ) - klu
            > czyków do skrzynki nie dałam lokatorom.

            juz mnie nic u ciebie nie zdziwi, ale dlaczego SWOJEJ poczty nie dostajesz na SWOJ adres zamieszkania?
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:59
              Bo tak mi wygodniej? Tam jestem zameldowana. W razie potrzeby listonosz odniesie do moich rodziców obok jak coś pilnego.
              • asmarabis Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:05
                arwena_11 napisała:

                > Bo tak mi wygodniej? Tam jestem zameldowana.


                Szok, dziwne tylko ze kalkuluje ci sie dawac im klucz do mieszkania zamias wpuszczac ich i wypuszczac kiedy tobie wygodnie....
                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:09
                  Ja tam jestem codziennie, bo wożę córkę do szkoły. Obok mieszkają moi rodzice a na przeciwko teściowa. Jeżeli coś się dzieje w mieszkaniu ( głośno, awantury ) to zanim pomyślą, to sąsiedzi mnie zawiadomią.
          • murwa.kac Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 07:36
            Poza tym mam w umowie, że mogę wchodzić do mieszkania nawet jak ich nie ma,

            Chyba Cie Arweno droga buk opuscil! big_grin
            Oczywiscie, ze to niezgodne z prawem.

            Nigdy zaden wynajmujacy mi nie wchodzil do chaty pod moja nieobecnosc. I nie bedzie. Od razu po przeprowadzce zmieniam zamki. Skad mam wiedziec, ze poprzedni lokatorzy nie dorobili sobie kluczy? Wejda mi na chate, zgarna dobra i szukaj wiatru w polu. Jak myslisz kogo w takiej sytuacji wskaze policji jako osobe 'kto mial jeszcze klucze'? Oczywiscie, ze wynajmujacego.

            Obecne mieszkanie wynajmuje od 4 lat. Moj wlasciciel byl w nim raz. Przy podpisaniu umowy. No moze dwa, bo cos mi swita, ze po poczte przyjechal, zwykle odbiera ja 'w locie'
            • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 07:55
              Mam wytłumaczenie dla tych kocopołów, które wypisuje arwena. Ona po prostu wpędziła swoich lokatorów w syndrom sztokholmski i teraz robi z nimi, co chce big_grin
        • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:46
          Nie martw się, wchodzę z policją. Jak nie mają już umowy, to mogą mnie pocałować. Może i na bruk nie wywalę bez wyroku, ale z całą pewnością zatruję życie.
          • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:50
            A policja tylko czeka na twój telefon, taa.
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:53
              To już chyba mój problem jak to załatwię?
              • 1matka-polka Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:57
                Twój problem to skłonność do konfabulacji, poza tym spoko.
          • kotradykcja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:58
            arwena_11 napisała:

            > Nie martw się, wchodzę z policją. Jak nie mają już umowy, to mogą mnie pocałowa
            > ć. Może i na bruk nie wywalę bez wyroku, ale z całą pewnością zatruję życie.


            Buahaha. Jakbym mniej przeżyła to może bym uwierzyła.
            Do czasu. Jak trafisz na twardzieli to zdziwiło niewąsko.
            • vessss Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 10:56
              Nabijacie się, a naprawdę wypowiedzenie pisemne w ręku nie ma znaczenia? przecież w takiej sytuacji mieszkanie jest zajęte bezprawnie?
        • mamolka1 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 20:55
          Licznik prądu o ile nie jest to dom jednorodzinny musi być w miejscu dostępnym dla pracownika energetyki czyli na ogół na ogólnodostępnej klatce schodowej. Bez problemu więc właściciel mieszkania może bez wchodzenia do mieszkania licznik wymienić
          • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:07
            > Licznik prądu o ile nie jest to dom jednorodzinny musi być w miejscu dostępny
            No patrz Pani..
            A w tych wszystkich blokach kazdy ma w mieszkaniu..
            www.google.de/maps/@54.350673,18.6261016,3a,75y,355.91h,88.95t/data=!3m6!1e1!3m4!1sjVuNeRVgITcEboSZm4IrmA!2e0!7i13312!8i6656

            I co im Pani zrobi?
            • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:12
              A jak spisuje dostawca prądu? Musisz byc w domu kiedy chodzi? Nie znam żadnego mieszkania z licznikiem wewnątrz ( chyba że są to mieszkania z lat 50?). Zarowno na nowym mieszkaniu jak i starym, u teściów, moich rodziców i znajomych wszystko ( gaz, energia, woda,ogrzewanie ) jest w szafkach na klatce
              • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:18
                ( chyba że są to mieszkania z lat 50?)
                Te sa z 30.. a nie wygladaja, prawda?big_grin
                • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:30
                  No nie wyglądająsmile. Nie mogę teraz znaleźć przepisów, ale chyba liczniki muszą byc łatwo dostępne dla dostawcy. Ładnych kilka lat temu przestawiali mi liczniki z działki ( gdzie sami zamontowali 25 lat temu ) do skrzynki przy bramie, żeby nie wchodząc na posesje pracownik mógł spisać stan.
                  • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:43
                    > liczniki muszą byc łatwo dostępne dla dostawcy.
                    Byc moze brakuje "w budynkach wybudowanych po roku xxx".
                    Zapewniam Cie, w jednym z nich urodzilem sie i od zawsze do zawsze licznik pradu, licznik gazu znajduje sie w przedpokoju.

                    Inkasent zapowiada sie, podobnie jak do spisywania podzielnikow z grzejnikow.. mozliwe?
                    Albo podaje sie stan telefonicznie, raz w roku sprawdzaja.. taka trudnosc?
                  • kolteta Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 13:12
                    U moich rodziców w bloku (blok wcale nie stary) liczniki są w mieszkaniach.
              • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:46
                prąd - albo jest zdalny odczyt, albo zostawia info kiedy będzie / prosi o spisanie stanu i przyklejenie kartki na drzwiach
                woda - odczyt zdalny

                liczniki w mieszkaniu, blok sprzed 50 lat...
          • aankaa Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:43
            licznik gazu umieszcza się poza mieszkaniem, prądu - w wielu przypadkach - wewnątrz
            • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:47
              Licznik gazu znajduje sie w przedpokoju.. i co mu zrobisz?
            • lady-z-gaga Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 13:49
              Gazomierz w wielu mieszkaniach znajduję się wewnątrz.
    • koronka2012 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:01
      Próbuj wypowiedzieć umowę nie przejmując się przepisami i licząc na to, że się zgodzą. Jeśli nie - masz problem. Jak najemcy tłumaczą brak kasy? jest to incydentalna historia, czy ma tendencję się ugruntować?
      Jeśli to drugie - nie ma co czekać, skoro nie mają na 1 czynsz, to na 2 nie będą mieli tym bardziej. A tobie będą rosły koszty, bo czynsz do ADM musisz zapłacić, bo to twój dług.

      Na szczęście ja w takiej sytuacji nie byłam, choć byłam blisko. Ludzie nie zapłacili, ale ja nie przedłużyłam im umowy (zawieram na czas określony) i na szczęście sami się wynieśli. Co prawda - bezczelnie uciekając bez płacenia ostatnich rachunków, ale po adresie dotarłam do rodziców panny, którym przekazałam informację o sytuacji (oni nie odbierali telefonów) i nagle kasa się znalazła.

      Kuzynka trafiła na wyjątkowo bezczelnego najemcę, który wprowadzał się do dość drogich apartamentów i z miejsca i celowo przestawał płacić, na chama twierdząc, że jest nie do ruszenia. Wywaliła go z pomocą agencji ochrony, kosztowało ją to duuużo, ale i tak mniej niż utracone korzyści, które musiałaby ponieść bawiąc się w sądy i cierpliwie czekając na rozpatrzenie sprawy, orzeczenie tudzież eksmisję przez komornika.
    • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 21:54
      marwella 07.12.15, 19:33
      To co? Radzą, a nie wiedzą o czym radzą?

      Poczytaj o licznikach, ktore musza....
      Jednej sie wydaje, ze pradowy musi..
      Innej, ze gazowy musi..
      A tak naprawde.. g.. musi.
      Ale wypowiadaja sie..
      Radza,,
      • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:04
        Bałtycki muszą być jakieś przepisy skoro w blokach z lat 90 i późniejszych są wszystkie na zewnątrz ( włącznie z wodą, ogrzewaniem ).
        • klamkas Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:17
          Wcale nie muszą. Wystarczy, że jest to po prostu wygodne. U nas wszystkie liczniki są w mieszkaniu, żaden nie jest radiowy (bardzo stare budownictwo, ale liczniki nowe, instalacje też były robione w ciągu ostatnich 10 lat).
          • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:24
            No to nie wiem. W tej chwili we wspólnocie wymieniamy liczniki na radiowe, ale wcześniej były normalne - na klatkach. W spółdzielni mam normalne.
        • baltycki Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:29
          Pewnie, ze sa..
          Wystarczy je przeczytac i nie wyglupiac sie, ze musza..
          bez dodania " w budynkach powstalych po roku...."
          Lub..
          Ustawa wchodzi w zycie..
          Lub..
          Nie dotyczy mieszkan w budynkach "przedwojennych", "przedgierkowskich" wink
          Owszem, nowo budowane musza..
          I te wczesniejsze tez, ale od ktorego roku, to nie wiem, wiec nie wypowiem siebig_grin
        • landora Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 07.12.15, 22:48
          Moje od wody są wewnątrz, dopiero co zmieniane. Odczyt zdalny.
          Od prądu i gazu są na korytarzu, ale inkasent już nie chodzi - również odczytywane są zdalnie.
          Ogrzewanie - liczniki na kaloryferach wewnątrz.
      • anorektycznazdzira Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:02
        A to jakaś różnica, co "muszą" liczniki??? Wystarczy, że licznik autorki jest na zwenątrz.
    • becbecbec Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 10:45
      nAJPIERW PROBOWALABYM PO DOBROCI. PEWNIE ZAPLACILI JAKIS DEPOZYT? SPISZ CZESC ZYSKU NA STRATY I POPROS O WYPROWADZKE
    • dobrochna00 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:19
      Bo o tym to się myśli przed podpisaniem umowy, a nie jak się zaczynają problemy.
      1. Najem okazjonalny
      2. Najem części mieszkania, nie całości.
      To ci rozwiązuje wszelkie problemy z lokatorami. Aha, oczywiście umowy zgłoszone do US
      • anestezjolog72 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:33
        Tak! I bardzo dobra, dokładna umowa. Też miałam problemy z lokatorami , którzy po 2 dniach "dziłalności" mojego syna i jego 2 kolegów sie wynieśli.
        Mieszkanie 3 pokojowe, wynajęte 2 pokoje. Do wolnego zgodnie z umową wszedł właściciel czyli syn i 2 jego kolegów. Bardzo skutecznie aczkolwiek zgodnie z prawem "umilili" życie niepłacącym lokatorom. Muzyka do 21.59 i od 6.01, blokowana toaleta, utrudnienie z korzystania z kuchni, stałe "wysadzanie" bezpieczników itd. Nie zdzierżyli i ( z małym dzieckiem) wyprowadzili sie w niedzielę wieczorem. Pieniędzy nie odzyskałam, kaucję zabrałam.
        • dobrochna00 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 17:37
          Dokładnie o tym mówię - taki zapis w umowie oznacza możliwość zamieszkania tam dodatkowych osób, a jak się dobrze te osoby wybierze to lokatorzy sami się wyniosą.
    • kremka2014 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 08.12.15, 21:45
      Chcę Ci tylko powiedzieć, że zawsze możesz mieszkanie dodatkowym osobom wynająć np. Łysym kumplom, którzy potrzebują na kilka tygodni mety na picie, bzykanie i takie tam 😝
    • fadilla Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 10:22
      Jakie kombinacje, linki srinki, cytaty z ematki, bo ematka powiedziała, napisała...
      Czy próbowałas w ogóle rozmawiac z tymi ludzmi? Dogadac się kiedy uregulują dług, co powoduje opóźnienie w płatnościach, kiedy beda w stanie zapłacić?
      Po prostu zadzwonić, albo pójsć do nich i obgadać sprawę, tak po ludzku. Chcesz odzyskać zapłatę, czy tylko polamentować na cięzki los wynajmujących?
      • arwena_11 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 10:37
        Rozmowy rozumiem jak najbardziej. Ale nie rozumiem, dlaczego ma ją interesowac przyczyna nie zapłacenia na czas. Najemców nie interesuje, czy ona ma na czynsz, spłate kredytu itd. jak nie zapłacą
        • fadilla Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 10:47
          Dopiero teraz przeczytałam cały watek, przede wszystkim te twoje wypowiedzi. Widać, że z załozycielka watku jestescie po jednych pieniadzach. Odwołuję, zadnych rozmów, niech najemcy uciekaja jak najszybciej.
      • kaz_nodzieja Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 09.12.15, 10:45
        A czy oni próbowali wcześniej rozmawiać czy mogą w listopadzie i grudniu spóźnić się ze spłatą? Raz jeden musiałem zapłacić później właścicielowi i mieszkania i ponieważ to ja miałem "zawalić" ustalenia ja dzwoniłem wcześniej (z wyprzedzeniem, nie po terminie) czy mogę zapłacić wyjątkowo miesiąc później. Starać się powinna ta osoba, która zawala, a nie ta co jest w porządku.
    • pitter455 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 03.03.16, 12:29
      dwukrotnie miałem problem z najemcami, mam mieszkanie w Ząbkach stricte pod ten cel, w jednym przypadku zaległość wyniosła około 6 tys, a potem ponad 8 tys. W obydwu przypadkach skorzystałem z prawnika i nakazu zapłaty, mimo że koszty były to i tak sąd nakazał zwrot od pozwanego. Nie ma siły na najemców którzy nie płacą a potem wynoszą się niewiadomo gdzie bez zapłaty, trzeba iść do komornika i tak działać, na szczęście nie trwało to szczególnie dlugo jakieś 3 miesiące. ale pamietaj od razu jak sie pojawiaja zaległości pisz wezwania do zapłaty listownie potem to sie przydaje no i umowe warto porządną umowę. jak cos podsyłam kontakt do mojego prawnika, nie jest drogo, 535 341 818
      • aurita Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 03.03.16, 17:56
        wchodze na ematke po miesiacach nieobecnosc a tu od razu jatka.... na was zawsze mozna liczyc suspicious

        pitter jedyny sensowny post i w dodatku na temat
    • tol8 Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 03.03.16, 14:54
      Nie zameldują się. Mój mąż w grudniu nie mógł się zameldować u mnie, musiałam przyjść osobiście lub pisać upoważnienie.
    • 1gembon Re: problem z najemcą - czy naprawdę właściciel N 06.03.17, 22:18
      Meldunek nic nie znaczy Obecnie meldunek służy tylko do statystyki ludności, nikt nie zamelduje bez zgody właściciela Nie płacą to daj im przy świadku wypowiedzenie o opróżnienie lokalu w ciągu 14 dni a po tym czasie po prostu wejdż zmień zamek i wydaj rzeczy osobiste a meble zatrzymaj do czasu uregulowania płatności, masz takie prawo Jeżeli mieszkanie jest twoja własnościa nie ma problemu a jeżeli nie własność wywal szybko bo przez sąd nic nie wygrasz bo musisz dać mieszkanie zastępcze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka