Dodaj do ulubionych

Relaks na gwałt potrzebny

03.11.16, 18:57
Podsuńcie jakieś sposoby na rozładowanie stresu. Skumulowały mi się nerwówki rodzinno-zawodowe, wisi nade mną wielka rzecz do zrobienia, która hamuje mi inne plany i tak jeszcze trochę powisi.
Nie umiem funkcjonować w takich warunkach, zaczynam mieć objawy somatyczne stresu, jeżdżę autem jak jakaś pipa albo kapelusznik, ucisk w mostku, brak możliwości głębokiego oddechu, następna pewnie będzie gula w gardle (to dla mnie nie pierwszyzna).

Jak żyć? Spacer odpada, bo pada. Kąpiel, sport - bywają ale ten czas wykorzystuję raczej na mielenie w głowie przyczyn stresu więc trochę bez sensu. Co jeszcze może pomóc?
Obserwuj wątek
    • zabka141 Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 19:23
      Sauna. Tak na 2 godzinki pojsc. Wchodzisz pierwszy raz na 10 min. Zimny prysznic 5 min. 15 min odpoczywasz. I takie 3 serie zrobic.
    • kaz_nodzieja Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 19:25
      Na gwałt to 4000 zł.
    • klaviatoorka Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 19:37
      Przytulam smile
      Kilka razy w zyciu byłam w takiej syt.
      Właśnie na takie sytuacje oraz inne jeszcze bardziej traumatyczne POWINNIŚMY przez całe życie i na przekór niedoborom czasowym i pieniężnym PIELĘGNOWAĆ SWOJE PASJE I PRZYJAŹNIE.

      Gdy siada Ci psychika: W takiej sytuacji możemy wtedy zagłębiać się w swoich małych paasjach i przyjemnościach, odmóżdżyć się na chwilę, czy poszukać ucieczki i rady u wartościowych przyjaciół. Każdy ma inne, może basen z sauną i jacuzzi, może długie zakupy w drogerii czy Ikei, grzybobranie, jazda konna w najbliższej stadninie (konie, psy, koteły to osobna kategoria odstresowywaczy) piwko z psiapsiółami z dawnych lat, masaż relaksacyjny, steranie się na siłowni, DIY na Stylowych.pl- może skupisz się na zrobieniu czegoś fajnego do domu, może znajdź jakieś seriale w necie, skusisz się tropienie wszystkich teledysków/utworów ulubionego wykonawcy? Albo wizyta w najbliższej bibliotece, przegląd szaf pod kątem przeróbek, zmiana koloru włosów czy fryzury, nowe paznokcie, spacer w deszczu też nie jest taki straszny, jeśli z kijami i w okolicy jakiegoś cuda przyrody. Może gruntowne wysprząnie kuchni czy miejsca pracy, upieczenie brownie Nigelli albo zrobienie pizzy Jaimiego Oliviera? Albo ostatecznie wyprawa do najbliższego muzeum, planetarium, zoo czy palmiarni, na pewno jest coś w twojej okolicy.
      Ja robię takie rzeczy w trudnych chwilach, ale powiem Ci, że nie ma to jak porządne kucie kilofem w kamieniołomie w poszukiwaniu agatów. Bonus: cudne okazy...

      Objawy somatyczne są niepokojące, to może skończyć się wypadkiem. Doraźnie możesz wspomóc się muzykoterapią, aromaterapią, ziołoterapią- załóż słuchawki i włącz ulubione ballady, kup sobie jakieś cudne świece, olejki czy perfumy, popijaj meliskę, lipę, rumianek -ale tylko kiedy jesteś w domu, a nie za kółkiem! Uważaj na to, co jesz, bo do wyhodowania wrzoda żołądka masz jeden krok- nie smaż, nie mieszaj, nie przyprawiaj ostro, jedz pieczone jabłuszka i pij siemię lniane.

      trzymaj się



      • ma.kota Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 20:01
        Dziękuję!

        Nie mam chyba takich pasji sad przyjaciół na szczęście tak. Niestety najlepszy przyjaciel, czyli mąż, mnie wku. nieziemsko jakimiś radami typu "weź się w garść", nie chce mi się z nim gadać. A że tylko ja umiem przerwać ciche dni to sobie tak jeszcze pomilczymy.

        O żołądek dbam, moja historia rodzinna to mogłaby nosić tytuł "nowotwory pokarmowe".

        Ech, nie pierwszy raz mnie to spotyka ale nadal nie umiem sobie radzić z rozładowaniem napięcia.
        • pade Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 21:02
          popłacz sobie, ale tak porządniesmile
      • simply_z Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 22:29
        Gdzie ten kamieniołom masz??
    • moni_kaw Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 20:58
      Mnie pomaga kino, na filmie nie myślę o swoich sprawach smile DVD juz tak nie działa, jak wizyta w kinie
    • zuzi.1 Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 21:11
      Weź się za ta wielka rzecz jak najszybciej, strach ma wielkie oczy, a potem wszystko po kolei sie ulozy. Dzisiaj jak najszybciej, nie przedluzaj stresu oczekiwaniem na wielka rzecz. Bierz byka za rogi i dzialaj asap smile
      • zuzi.1 Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 21:13
        Miało być dzialaj jak najszybciej smile
    • thea19 nie dziekuj 03.11.16, 21:15
      mowisz i masz ale jak sie tym zgwalcic to nie mam pomyslu
      https://i.iplsc.com/rzucili-relaksy-kultowe-buty-wracaja-do-sklepow/0002JGFWLCVFH7HT-C322-F4.jpg
      • nuta15 Re: nie dziekuj 03.11.16, 21:43
        Seanse w grocie solnej połączone z muzyką relaksacyjną , kąpiele perełkowe w salonie spa. Na mnie działają cudownie, może na początku mam tak jak ty "mielenie w głowie przyczyn stresu ", ale już po kilku minutach relaksuję się i ...odpływam.
        • klamkas Re: nie dziekuj 03.11.16, 22:38
          O, grota solna mi też chyba pomaga, chociaż ja się nie relaksuję, czytam. Może to ten rozpylony w powietrzu magnez wink.
          • peonka Re: nie dziekuj 03.11.16, 23:41
            Ja wierzę w kąpiele w salach magnezowych, albo przynajmniej moczenie nóg, albo smarowanie się oliwką magnezową.
    • klamkas Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 22:38
      Napiszę ci co mi pomogło w ostatnich miesiącach. Też dobiłam do momentu, kiedy licznik stresu zaczął mi się przekręcać. 1. regularny NOWY sport, ale taki wymagający techniki i jednocześnie bardzo wysiłkowy i odpowiednio długi, 3 razy w tygodniu (to, że nowy i mocno techniczny zajmuje mi umysł, bo muszę się skupić na milionie rzeczy naraz, to że długi i wysiłkowy = endrofiny), 2. leki antydepresyjno-przeciwlękowe pomogły mi nareszcie dobrze spać i poradzić sobie z bezsennością - wysypiam się i świat od razu zrobił się bardziej przyjazny ;p.

      Pade polecała tu na forum trening relaksacyjny Jacobsona (chyba?). Na mnie takie rzeczy nie działają, ale znam takich, którym to pomaga.

      No i co najważniejsze - spróbować się zastanowić czy i jak część z problemów można rozwiązać.
      • ma.kota Re: Relaks na gwałt potrzebny 04.11.16, 08:50
        Żeby się wyspać to ja bym musiała eksterminować moje roczne dziecko, a to byłaby wielka szkoda, bo okłady z dziecka mi bardzo pomagają wink
    • ofelia1982 Re: Relaks na gwałt potrzebny 03.11.16, 23:30
      Poszukaj mojego wątki sprzed roku. Polecam trening Jacobsona. Mogę powiedzieć ze mnie leczy
    • wipsania Re: Relaks na gwałt potrzebny 04.11.16, 01:17
      Środki farmakologiczne. Nie musisz ich brać do końca życia. Czasem wystarczy kilka dni, żeby dojść do dawnej równowagi
    • lokitty Re: Relaks na gwałt potrzebny 04.11.16, 06:57
      Dzisiaj idę właśnie do bardzo dobrej koleżanki wygadać się ze stresów - a ona pewnie wygada mi się ze swoich wink.
      Wypijemy kawę, zjemy jakieś ciacho, poczujemy się lepiej (mam nadzieję).
      Wieczorem, po tygodniu pełnym wrażeń (m.in. już udało mi się zgubić 1 komplet kluczy od nie mojego mieszkania wink) zamierzam odpalić sobie jakieś film akcji na laptopie, może też zrobię sobie wino grzane na taką pogodę smile.
    • ma.kota Re: Relaks na gwałt potrzebny 04.11.16, 08:48
      Dzięki dobre kobiety za rady, będę próbować po kolei. I na wszelki wypadek pójdę do do lekarza, żeby wykluczyć wszystkie posępne diagnozy doktora google.

      Ta duża rzecz jest na razie nie do załatwienia, to po prostu proces który potrwa jeszcze ze 2 lata. No i muszę jakoś nauczyć się żyć z tym napięciem, albo raczej żyć tak żeby nie powodowało to napięcia.
    • lauren6 Re: Relaks na gwałt potrzebny 04.11.16, 09:13
      Wypożyczcie dzieci dziadkom i zróbcie sobie z mężem wypad do spa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka