ma.kota
03.11.16, 18:57
Podsuńcie jakieś sposoby na rozładowanie stresu. Skumulowały mi się nerwówki rodzinno-zawodowe, wisi nade mną wielka rzecz do zrobienia, która hamuje mi inne plany i tak jeszcze trochę powisi.
Nie umiem funkcjonować w takich warunkach, zaczynam mieć objawy somatyczne stresu, jeżdżę autem jak jakaś pipa albo kapelusznik, ucisk w mostku, brak możliwości głębokiego oddechu, następna pewnie będzie gula w gardle (to dla mnie nie pierwszyzna).
Jak żyć? Spacer odpada, bo pada. Kąpiel, sport - bywają ale ten czas wykorzystuję raczej na mielenie w głowie przyczyn stresu więc trochę bez sensu. Co jeszcze może pomóc?