paniszelka
13.11.16, 13:30
Dziewczyny,nie daje rady z tą ciotką (siostrą mojego toksycznego ojca).
Wracamy dzisiaj z kosciola z moim partnerem.Stoimy przy cukierni,idzie ona,ciotka zobaczyła mnie i gapi sie na mnie przez dluzsza chwile,wpatruje we mnie jakby wzrokiem chciala cos uzyskac,podchodzi.Wita,udaje uprzejmą,pozniej mowi "nie przedstawisz mnie swojemu koledze"i dalej ciagnie i wypomina "taka z ciebie chrzestnica,ze nie zadzwoni na imieniny,na swieta,no tak,z rodzina kontaktu nie chcesz miec,zmień sie,kiedys bylas lepszym dzieckiem" i płacz(jej gra na litosc)...
a kiedys mi powiedziala "popatrz ja meza mam a ciebie nikt nie chce"
Ta baba zyc mi nie daje i dołuje takimi tekstami.
Bardzo lubie duża rodzine mamy;przed rodzina ojca uciekam.