lauren6
14.12.16, 11:54
Dlaczego rowerzyści wożą zimą rowery w godzinach szczytu komunikacją miejską?
Intuicja podpowiada, że powinno się jeździć na rowerze, a nie z rowerem. Jeśli potrzebują towarzysza podróży to wygodniejszy byłby miś-przytulanka, którego można schować do plecaka lub posadzić przed sobą na kolanach? Zdecydowanie mniej kłopotliwy niż kupa żelastwa.
Może są tak przywiązani do swoich rowerów, że nie potrafią się z nimi rozstać nawet poza sezonem, gdy na nich nie jeżdżą?