W radio slysze ostatnio
reklame wkładek higienicznych dla mężczyzn mających problemy z nietrzymaniem moczu. Zaczyna się od informacji, że jeden na 4 panow po czterdziestce ma z tym klopoty.
Uważam, że to nowe otwarcie w walce kobiet o rownouprawnienie. paradoksalnie nie feministki go dokonują, a biznes. Jak mówił stary Marks - baza decyduje