Dodaj do ulubionych

Zasłanianie oka

08.06.18, 17:01
Kilka miesięcy temu radziłam sie was o okulary dla mojego prawie ślepego na jedno oko pięciolatka. Z okularami nie było problemów, nosi, lubi i mu nie przeszkadzają. Niestety po kontrolnej wizycie okazało się, że nic nie dały. Jak nie widział tak nie widzi, nawet w okularach.(po prostu mózg wyłączył to oko). Z tego wynika, że muszę mu to zdrowe oko zaklejać(na razie przynajmniej na dwie godziny dziennie). Problem jest taki, że on wtedy praktycznie nic nie widzi. Czym go zająć? Wczoraj uparł sie żeby pójść na plac zabaw i czułam sie jak matka dwulatka, którego z oczu nie można spuścić. Gdzieś czytałam, że gry komputerowe mogą w takim przypadku pomóc ale on na teraz nie jest w stanie grać bo nic nie widzi sad. Nie mam pojęcia co on moze robić w tym czasie... Dzisiaj miał naklejkę przez niecałe półgodziny, coś zjadł, przebrał sie poszedł spać sad...
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 17:39
      Najlepiej, żeby robił coś, co normalnie angażuje oko. Gry czy inne czytanie oczywiście na razie odpadają, więc ja bym go zabierała na spacer, żeby otoczenie się zmieniało i bodźce były różne. Za rękę go możesz prowadzić albo asekurować w trudniejszych momentach (typu przejście przez ulicę), mózg musi mieć impuls, żeby w końcu "podpiąć" to oko. Potraktujcie taki spacer tak, jakbyście wychodzili np. dla rozchodzenia nóg po zrośnięciu po złamaniu - rehabilitacyjnie.
      Mnie w takiej sytuacji lekarka zalecała malowanie kratek po liniach (w normalnych kratkowanym zeszycie) i kolorowanie ich. Byłam trochę starsza niż Twój syn obecnie. Na początku mogłam to robić prawie z nosem na papierze, ale to pomaga.
    • la_mujer75 Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 18:09
      A okulista nie sugerował ćwiczeń u ortoptyka? Są takie na stymulację widzenia w słabszym oku.
      Moi synowie mają zeza (jeden rozbieżnego, drugi zbieżnego) i u jednego i drugiego móżg cały czas usiłuje wyłączyć widzenie. Na razie - widzą poprawnie na oba oczy (oczywiście ciut słabiej w tych słabszych oczach).
      W ich przypadku samo zasłanianie oczu mija się z celem, bo celem jest zachowanie prawidłowej fuzji i konwergencji obu gałek ocznych. Między innymi dlatego chodzimy na ćwiczenia, co by stymulować widzenie w obu gałkach ocznych (ćwiczymy też inne rzeczy).
      Ja kocham naszą panią ortoptyk! Mlodszy miał zeza -o kącie -11 stopni, teraz ma 0 kąt rozbieżności.
      • kaka-llina Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 18:14
        Mój nie ma zeza. To jedno oko minimalnie mu odjeżdża ale to z powodu wady wzroku. Teraz mamy zaklejać, po sześciu tygodniach dowiem sie co dalej.
        • la_mujer75 Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 18:57
          Ortoptyk leczy nie tylko zeza. Moi (z powodu m.in. zeza) grozi niedowidzenie, więc oprócz ćwiczeń wzmacniających mieśni, konwergencji i fuzji, mają ćwiczenia stymulujące poprawę widzenia (coś na plamkę żółtą, bodajże).
          Myślę, że mogłabyś się przejść do ortoptyka na konsultacje.
          • kaka-llina Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 19:05
            On chodzi do ortoptyka (Orthoptist). Pewnie jakieś ćwiczenia później będą nie wiem. Na razie mamy zaklejać.
    • berdebul Re: Zasłanianie oka 08.06.18, 19:47
      Światłem, potrzebujesz kilku latarek i kolorowych krążków z folii, przy okazji pogadacie o mieszaniu kolorów.
      Wszystko co jest duże, kolorowe, odróżnia się.
      Pryzmat i rozszczepianie światła.
      Coś świecącego w ciemności (możecie szukać świecącej figurki w zaciemnionym przedpokoju).
      Zabawa piłką z dzwonkiem/grzechotką, lub diodami led w środku.
      Możecie budować tor przeszkód dla takiej piłki. Samochodzik z diodami i wodzenie wzrokiem na światłem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka