Dodaj do ulubionych

Tryb wakacyjny :)

14.07.18, 09:06
Macie taki?

U mnie oznacza odpuszczenie, bo ani poczytać coś wymagającego - skoro ciągle ktoś przerywa, ciągle jakieś atrakcje się organizuje, choćby w planszówki się gra... ani posprzątać porządnie, bo bez sensu, skoro bałagan jest tworzony non-stop; ani w ogrodzie jakoś specjalnie popracować, bo lubię sama, tylko minimum robię...

W niektórych latach udawało mi się znaleźć takie wakacyjne hobby, które nie wymaga jakoś dużo skupienia - a to herbatami się zainteresowałam, a to modą... W tym roku nic mi nie przychodzi do głowy. Może ktoś coś podpowie?

Ogólnie taki trochę marazm, a wydawałoby się, że lato to więcej luzu i czasu, żeby porobić coś sensownego. I nie całkiem mnie to zachwyca wink

A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:09
      Trochę tak i trochę nie. Moje hobby w zasadzie nie wymaga ani wakacji ani skupienia, ale odpuszczam w innych kwestiach: staram nie pozwalać zawracać mi głowy. Relaks na maksa. I nie pozwolić dojść do głosu myśli "jak ja bezproduktywnie spędzam czas".
      Pisałam już, że przedwczoraj powiedziałam panu z banku, żeby zadzwonił z ofertą za miesiąc, bo jestem na wakacjach i nie chce mi się gadać przez telefon big_grin
      • butch_cassidy Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:23
        cauliflowerpl napisała:

        I nie pozwolić dojść do głosu myśli "jak ja bezproduktywnie s
        > pędzam czas".

        O to to. Właśnie tak mam. Czyli co? Odpędzać takie myśli i już...?
        • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:34
          Zrobić byle co i uznać, że to była ciężka praca i wielki wyczyn.
          Wiesz, coś jak facet jak wyniesie śmieci wink
          • butch_cassidy Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:40
            big_grin
          • butch_cassidy Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:45
            OT
            W ogóle to jak w drodze na wakacje pilot powiedział, że lecimy nad Navarrą to mi się przypomniałaś i ucieszyłam się, że choć trochę wiem, jak tam jest smile
            • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:03
              Zielono smile
    • ertyla Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:32
      Dla mnie wakacje to wreszcie czas na poczytanie, posprzątanie i unormowanie życia, koniec pędu i czas dla domu i siebie.
      Pracujemy i popołudniami wozimy dzieci na zajęcia dodatkowe, odrabiamy trochę lekcje, szykujemy ciuchy ina drugi dzień, śniadaniówki, itp.
      W wakacje logistyka okołodzieciowa odpada, więc wreszcie jest czas na wsxystko.
      Autorka wątku jak rozumiem nie pracuje i doskwiera jej obecność dzieci w domu przez co nie da się wypoczywać codziennie do tej 14.00?
      • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:35
        Podczas urlopu to mam nadzieję nikt nie pracuje.
        • fil.lo Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:40
          Oprócz naukowców tongue_out
        • ertyla Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 09:53
          A ile masz tego urlopu?
          Bo ja dwa tygodnie właśnie skończyłam, a pod koniec sierpnia jeszcze tydzień.
          A i teraz byłam 10 dni w Turcji, więc się w domu nie nabyłam.
          • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:03
            24 dni w lipcu i 10 w sierpniu big_grin
            • ertyla Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:16
              Piszę o normalnych pracownikach, nie o nauczycielach.
              • fil.lo Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:28
                Naukowiec to nie nauczyciel.
              • zasiedziala Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:05
                Normalny pracownik w Polsce ma 26 dni urlopu, czyli miesiąc i tydzień.
                • ertyla Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:02
                  I na pewno wszystko przeznacza na wakacje, bo w ciągu roku nie ma innych potrzeb urlopowych, nie spędza z dziecmi ferii, długich weekendów.
                  I oczywiście w pracy nikt poza nim nie chce brać urlopu latem....
                  Logika typowo ematkowa....
                  • zasiedziala Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:44
                    Twoje pytanie brzmiało: "A ile masz tego urlopu?", a potem uściśliłaś, że chodzi Ci o wymiar urlopu normalnego pracownika. Więc przyszłam z pomocą. Nie wiem gdzie Ty wyczytałaś, że normalny pracownik nie spędza z dziećmi ferii (bo wiadomo, ze każdy normalny pracownik ma dzieci big_grin).
              • cauliflowerpl Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:41
                Nie jestem nauczycielem, jestem inżynierem.
                Ale podobno normalni to my nie jesteśmy.
      • amsterdama Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:14
        Są ludzie, którzy nie zaznają spokoju, póki komuś nie dowalą.
        • lellapolella Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:25
          I to odkąd weszli w wątek. I pomyśleć, że najprawdopodobniej jest to dowalanka w trybie wakacyjnym wink U mnie spowolnienia nie ma, bo dzieci brak, reszta tak jak zwykle - pracuję głównie w nocy. Raczej wręcz przeciwnie, najbardziej intensywny okres w roku: ogród na pełen etat, zioła, przetwórstwo i grzyby za pasem. W sumie odpuszczam całkowicie sprzątanie, bo całe dni jestem na dworzebig_grin
          • inka40plus Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:38
            Wakacje mogę wstawać ciut później bo nie muszę budzić syna ani szykować mu śniadania
            Poza tym pilnować czy lekcje itd...

            A na urlopie o wiele większy luz
            Prostota jedzenia luz ubierania zero makijażu poza bb cream z filtrem.
            Spanie do 9 albo 10.
            Chyba że obudzę się o 8 i mam ochotę poczytać na tarasie lub pogapić się w niebo. Bezmyślnie i bez pośpiechu.
            Nie mam wyrzutów sumienia jak nie ma obiadu.
            Nic nie muszę.
          • butch_cassidy Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 15:47
            lellapolella napisała:

            I pomyśleć, że najprawdopodobniej jest to dowalanka
            > w trybie wakacyjnym wink
            big_grin

            Raczej wręcz przeciwnie, najbardziej inten
            > sywny okres w roku: ogród na pełen etat, zioła, przetwórstwo i grzyby za pasem.

            >
            I właśnie to jest to, co mi się marzy - mam tyle książek, poradników smile do wcielenia w życie, o ogrodzie, kąpielach leśnych smile, spiżarce rolniczej smile Tyle bym chciała, ale jeśli mam to to robić w przerwach między planszówką, obiadem, przekąskami dla koleżanek będących akurat w gościach, pilnowaniem towarzystwa w basenie, itp. to mi się zwyczajnie odechciewa. Cóż... mam nadzieję, że wrzesień będzie pogodny smile
    • ewa_mama_jasia Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:15
      Widzę to inaczej. Tryb wakacyjny to fajne odpuszczenie codziennych obowiązków. Nie muszę zajmować się dzieckiem(albo go nie ma, albo samo się sobą zajmuje), pilnowaniem lekcji, prasowaniem codziennie rano mundurka do szkoły, pilnowaniem żeby zawsze miał czysty komplet. Mogę spokojnie dokładnie posprzątać jego pokój (częściowo młody, ja robię głównie za nadzorce), z przejrzeniem szaf, wywaleniem niepotrzebnych rzeczy, przygotowaniem rzeczy na nowy rok szkolny. Mam czas na dokładniejsze porządki w domu, na pójście z młodym po południu do kina. Jak będę miała urlop, to wyjedziemy gdzieś na parę dni. Wakacje są fajne smile Chyba zbyt dorosła jestem, żeby uważać, że coś muszę.
      • butch_cassidy Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 15:48
        A w jakim wieku dziecko?
        Ile jeszcze przede mną zanim osiągnę podobny stan, ciekawa jestem big_grin
        • tol8 Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 15:59
          W stopce masz... inteligencja się kłania
        • ewa_mama_jasia Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:04
          Stan, żeby dziecko zostało samo w domu na te 9 10 godzin osiagnelam gdzieś przed 2 laty. Może I można było wcześniej, ale nie próbowałam.
    • ewcia1980 Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 10:51
      Ja pracuję w szkole więc w wakacje mam trochę wolnego i u mnie wygląda to tak.
      Jak szybko sie da po zakończeniu roku szkolnego jedziemy na rodzinne wakacje - takie 10-14 dni.
      Po wakacjach jestem w domu i ogarniam powakacyjne pranie i sprzątanie oraz ogród.
      Potem zaczynają się żniwa więc żyję na dwa domy - mój i teściów (jakies 20 km od nas bo tam mamy gospodarstwo)
      Po żniwach często jeszcze wyjeżdzamy na 2-3 dni
      Pod koniec sierpnia mam urodziny więc szykuję jakąś imprezkę
      No a potem trzeba szykować się do pracy.

      Ja uwielbiam tryb wakacyjny.
      Z łóżka zwlekam się ok 9.00.
      Mam czas na wypasione śniadanie zjedzone bez pośpiechu
      Robię obchód po domu i ogrodzie i ustalam co mam na dziś do zrobienia
      Przeglądam internet: fb, instagram, snapa, forum
      I tak ok 10.30-11 biorę się "do roboty"
      Szykuję obiad (w wakacje dużo eksperymentuję kulinarnie bo mam na to czas)
      I albo robię coś w domu albo na ogródku - tak rotacyjnie: raz sprzątam , raz prasuję, raz robię weki (tak, robię ogórki i buraki do słoików), koszę trawę, sprzątam taras
      W wakacje też robię generalne porządki z wywalaniem tony nagromadzonych w ciągu roku, niepotrzebnych zreczy.
      I tak do kolacji
      A po kolacji to już tv, książka, internet, jakiś rower (jak pogoda sprzyja to jeżdzę sporo) albo spacer.

      Poza tym jak jest pogoda to jeżdzę z dziećmi nad wodę lub na basen no i z raz w tygodniu organizuję im jakieś atrakcje typu kino, park trampolin, zoo, itp.

      Jak nie ma żniw to w weekendy spotykamy się ze znajomymi.

      Uwielbiam.

      Za chwilę idę dopieścić mój skalniak (bo jakiś chwast się rzucił a że jest w cieniu to mogę to zrobić teraz)
      Na dziś mam zaplanowane też generalne porządki w salonie telewizyjnym.
      Po południu szybkie zakupy i rower.
      No i ciągle jestem w gotowości bo zaczęły się żniwa więc nie wiadomo kiedy będę potrzebna mężowi i będę musiała spakować się w 5 minut i jechać do teściów.
      • nutella_fan Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 15:54
        Zazdroszczę, naprawdę. Ja cierpię na ciągły niedoczas sad
    • zasiedziala Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:02
      Ja jestem człowiek wakacyjny, odpuszczanie to moja specjalność. Spinam się przez chwilę tylko na jesień bo mi się wydaje, że po wakacjach trzeba nadgonić, ale już po 2 tyg okazuje się, że nie wiem co i po co mam gonić wink W wakacje później wstaję (mniej cyrków z ubieraniem), często też wcześniej wychodzę z pracy (bo ładna pogoda albo uciekając przed burzą). Sprzątamy w wakacje dużo rzadziej, bo rzadko kiedy jesteśmy w domu i zdecydowanie mniej się brudzi. Resztę obowiązków odpuszczam na bieżąco przez cały rokwink
      • bywalec.hoteli Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:12
        mumin - przychodzisz do pracy później a wychodzisz wcześniej ?
        • zasiedziala Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:24
          Nie przychodzę później, później wstaję, bo się nie ubieram w 5 warstw i nie suszę włosów. W pracy jestem o tej samej porze co w zimie. A wychodzę czasem wcześniej, to fakt smile
    • 21mada Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:27
      Chodzisz jeszcze do szkoły ze masz wakacje?
    • e-ness Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 11:40
      Oczywiście że namwink dla mnie zaczyna się wraz z wręczeniem świadectw moim dzieciom i trwa aż do rozpoczęcia roku, kiedy to wręcz płacze ze czas tak szybk pędzi.
      Nie mam czasu dla siebie, ogród ogarniam wieczorem lub wcześnie rano, to lubie najbardziej , ja, cisza i kawa smile
      Obiady max 30 min, sprzątanie „na odwal” czyli łazienka musi być czysta, kuchnia ogarnięta i podłogi odkurzone. Reszta w wakacje mnie nie obchodziwink

      Czas wakacji to czas kiedy nie muszę patrzeć na zegarek, żyć w biegu. Śpimy do ktorejchcemy, robimy co chcemy i nawet jak cały dzień jesteśmy w piżamie to tez jest fajnie 😄
      Chwilo trwaj.....
      • miruka Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 12:39
        Tydzień marazmu zleciał w momencie, dziś po tygodniu miałam użyć kredki do brwi i wyszłam z wprawy, a tak na serio to super odpoczęłam, bo tylko w jeden dzień gotowałam, czego nie cierpię, nie wiem jak inni to robię, ale mi przy gotowaniu pół dnia schodzi, a tak był i rower i fitness i lektura, film dosłownie godzinka, i pucowałam moją kuchnię, nie stać mnie na remont to chociaż zminimalizowałam zagracenie i doczyściłam, a wracać do pracy nie chce mi się coraz bardziej
    • mamusia1999 Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 17:24
      No ja właśnie w lecie czytam coś lekkiego. Produkuję zaległości w gospodarstwie domowym, bo jestem w ogrodzie, nad jeziorem etc. Jeżdżę sobie nazbierać najpiękniejszych truskawek i czereśni. Odwiedzamy się z przyjaciółmi, organizujemy rozne klubowe grille...Posprząta się do BN!
      • berlin30 Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 17:32
        Urlop nie urlop,wstac trzeba rano i psy wyprowadzic😜
    • viridiana73 Re: Tryb wakacyjny :) 14.07.18, 18:46
      Kurczę, a ja mam wrażenie, że właśnie w lecie bardzo brakuje mi czasu. Kiedy mamy wolny dzień jedziemy na basen albo wycieczkę, a sprawy domowe się nawarstwiają. W zimie wolne dni częściej poświęcam na sprawy okołodomowe...
      Kiedyś jeszcze ambitnie w lecie bawiłam się w robienie przecierów i kompotów, teraz już odpuściłam, bo mi się nie chce a doba nie jest z gumy (pewnie zaraz ktoś napisze, że przeciery robią się same😀).
      • 21mada Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 12:29
        Pewnie ze przetwory robią się same. Napełnienie słoików to 5 minut a potem odstawiasz i stoją. Gdzie tu robota?
        Ja ostatnio zrobiłam 20 słoiczków chutney. Nawet nie wiem kiedy, bo robiłam to mimochodem oglądając serial. Jeszcze zdążyłam w tym czasie uprasować górę prania, a to wszystko jadąc na rowerku stacjonarnym. Można? Można.
        • viridiana73 Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:12
          Kochana, ja jak byłam młoda to miałam podobnie, jeszcze pracę magisterską pisałam drugą ręką!
        • joa66 Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:17
          Jak mogłaś doprowadzić do tego, że miałaś górę do uprasowania???? Nie prasujesz na bieżąco?
          • 21mada Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:22
            Owszem, prasuje na bieżąco, ale my często zmieniamy ubrania. Nie jestem fleja żeby cały dzień chodzić w tym samym ubraniu. Do tego codzienna zmiana ręczników, a pościeli co 3 dni i się uzbiera góra do prasowania.
            • joa66 Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:33
              Prasujesz ręczniki? Nic dziwnego, że zawsze jesteś w niedoczasie przed świętami wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:00
      Ja mam teraz tryb wakacyjny. Dziecko u dziadkow, maz na zawodach, a ja sie walam z kotem po lozku i nic nie musze az do wieczora, kiedy to bede musiala isc do kina big_grin
      • wheels.of.fire Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:13
        Twój mąż to zuch chłop, pewnie zawody w strzelaniu? Zawsze chciałem mieć broń, to takie męskie smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:17
          A i owszem.
          On i bez broni jest meski 😍
    • krypteia Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 13:13
      nie mam trybu wakacyjnego, bo wakacji nie mam od ponad wudziestu lat. Pracuję zawodowo, w okresie wakacyjnym mam tylko 2 tygodnie urlopu podczas których wyjeżdżam z dziecieciem i non stop pilnuję, żeby się nie utopił, nie poparzył, nie zgubił, nie uciekł i przede wszystkim zapewniam rozrywki różnego rodzaju. Czyli tak naprawdę nie wypoczywam.
      • mamagapka Re: Tryb wakacyjny :) 15.07.18, 16:11
        Ale dziecko chyba rośnie i coraz mniej trzeba pilnować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka