lisiu13
03.01.09, 20:33
Sąd orzekł eksmisję byłego męża, nie orzekł prawa do lokalu zamiennego ale nie
zaznaczył też, ze takie prawo mu nie przysługuje. Facet dalej mieszka w moim
domu. Piszę moim bo jestem jego właścicielką w drodze działu spadku po
ojcu.Komornik nie może eksmitować go do domu, którego jest współwłaścicielem,
bo nie zgadzają się na to jego matka i siostra, czyli pozostali
współwłaściciele.Gmina na prośby o zapewnienie pomieszczenia tymczasowego
odpowiada, że takimi nie dysponuje i kółko się zamyka. Ja ponoszę wszelkie
koszty za utrzymanie mieszkania a gościu sobie spokojnie mieszka i kicha na to
czy ja mam z czego płacić czy nie.
W akcie desperacji pozwałam gminę o ponoszenie kosztów lokalowych
przypadających na niego. Czy coś mogę osiągnąć? w chwili obecnej sytuacja
wygląda tak, że w tej sprawie dostałam adwokata z urzędu.
Co mogę zrobić aby eksmisja doszła do skutku?
Dodam jeszcze, ze mój dłużnik to człowiek uzależniony od alkoholu i karany za
znęcanie się nade mną i dziećmi. Pomóżcie!