08.01.19, 22:45
A tak mnie natchnął wątek obok...

Klasa 5 (poszli w wieku 6 lat). Klasa liczy 20 uczniów. Ocenę dobrą z pewnego przedmiotu (dość ważnego, ale nie jest to matma) będzie miała JEDNA osoba. Reszta niżej.
Podobnie było zresztą w przypadku drugiego z przedmiotów (informatyka), gdzie wszyscy z wyjątkiem jednego chłopca musieli poprawiać oceny aby mieć 4. (Informatyka - grupa/10 osób.)

Tak sobie czytam o tym chłopaczku z 7 klasy ze średnią 4,5...i sobie myślę, że w wyżej wymienionej klasie to byłaby świetna średnia. Moja młoda ma niewiele wyższą i jest w czołówce...

Więc teraz tak...
Klasa z grupowym opóźnieniem umysłowym się trafiła czy nauczyciele mają wymagania z d... wzięte?
Co robić drogie Brawo, bo jak tak dalej pójdzie to pozostanie tylko kasa w Biedronce...

Jeśli dodam, że dużo z młodą pracuję w domu aby miała jako takie oceny to robi się prawie tragicznie...
Obserwuj wątek
    • kouda Re: Średnie 08.01.19, 22:55
      Kochana, klasa 5 to nowa podstawa programowa. Horror i nieporozumienie dla dzieci 10-letnich. Nie przejmuj się. Wspieraj dziecko i do przodu - z klasy do klasy. Szczerze - w nosie mam średnia z piątek klasy. I nie pamietam, jaja ja miałam.
      • manala Re: Średnie 08.01.19, 23:04
        No właśnie. W tym semestrze to ja mam wrażenie, że oni pisali sprawdziany, a za chwilę grupowo je poprawiali. I tak sprawdzian za sprawdzianem i poprawa za poprawą...Jeśli dorzucimy do tego jeszcze zwyczajnie wrednych nauczycieli to wyszło jak wyszło...
        • kouda Re: Średnie 08.01.19, 23:14
          Wiem, bo to przerabiam. Dodatkowo dostają w reformowanej promocji nauczycieli gimnazjalnych. A mam dziecko z czerwca 2008 w 5 klasie. Radzi sobie, bo to bystry pracowity chłopczyk, dodatkowo trenuje 7 razy w tygodniu - tylko ja się pytam / po co i po cholerę / na pierwszym sprawdzianie z geografii skakać liczbowa, mianowana, podziałka liniowa, wysokości na mapie i krainy polski na mapie indukcyjnej, a na 1 biologii porównanie komórek roślinnych, zwierzęcych i grzybowych z funkcja cytixoly, mitochondriów i składem ściany oraz błony komórkowej. Na historii 5000 lat w jednym dziale - No ludzie
          • andaba Re: Średnie 08.01.19, 23:19
            A, nauczyciele z gimnazjum - to może być przyczynaa, zwłaszcza, jak gimnazjum miało wysoki poziom. U nas też dostali nauczycieli z gimnazjum, ale tam poziom jest taki, że ocenom ci nauczyciele nie zagrażają smile
            • manala Re: Średnie 08.01.19, 23:27
              U nas nauczyciele z podstawówki...ale proszę cię...3 i 2 z kartkówek z informatyki???
              Pytania typu: Co nie jest liczbą w komórce arkusza? excel
              a) 1,84
              b) 1.84
              c) 13E+02
              Siostrzeniec informatyk powiedział mi, że to w zasadzie zależy od ustawień...
              • andaba Re: Średnie 08.01.19, 23:38
                No to nie wiem czemu.
                Ale może to norma?
                Moje dzieci chodziły do przeciętnej podstawówki w przeciętnej dzielnicy, na pewno nie było rewelacyjnego poziomu - ale był wystarczający, żeby sobie radzili śpiewająco na kolejnych etapach edukacji.
                Nie wykluczam, że w innych szkołach poziom jest wyższy.
          • mama.nygusa Re: Średnie 09.01.19, 11:56
            Cos bredzisz, w klasie 5 jest przyroda, nie ma biologi i geografii osobno.
            • zetkaad Re: Średnie 09.01.19, 11:58
              Od tego roku szkolnego znowu jest biologia i geografia
              • mama.nygusa Re: Średnie 09.01.19, 15:34
                Od 5ej klasy? w sumie to chyba lepiej.
                • spanish_fly Re: Średnie 09.01.19, 15:37
                  Niby dlaczego lepiej?
                  • mama.nygusa Re: Średnie 09.01.19, 16:36
                    Pamietam jak cora uczyla sie z przyrody, raz tematy typowo z bilogii, raz z geografii, i juz wtedy mowila ze wolalaby osobne przedmioty, moze tez dlatego ze z tematow stricte bilogicznych lepiej jej szlo wink
                    • spanish_fly Re: Średnie 09.01.19, 18:04
                      To lepiej dla Twojej córki jedynie.
                      • mama.nygusa Re: Średnie 09.01.19, 18:09
                        Myslisz, ze tylko dla niej? Dlaczego bylo lepiej jak byla przyroda?Pytam powaznie.
                        • spanish_fly Re: Średnie 09.01.19, 19:36
                          W sensie, że to nie jest żaden uniwersalny argument, a tylko czyjaś jednostkowa preferencja.

                          Przyroda jest lepsza, bo świat jaki obserwujemy podlega jednocześnie prawom fizykom, przemianom chemicznym i biologicznym. Podział na przedmioty szkolne jest sztuczny i umowny.
          • sabek81 Re: Średnie 09.01.19, 16:12
            Tez mam dziecko z 2008 roku w 5 klasie i naprawdę program nie jest trudny, sprawdziany miała z tego co piszesz kouda i w mojej ocenie ogarnęła to bez większego problemu, dodam ,że dziecko uczy się systematycznie z lekcji na lekcje więc przed sprawdzianami tylko powtarza, może tu jet problem u Ciebie brak systematyczności?
            • manala Re: Średnie 09.01.19, 16:18
              Wiesz, sprawdzian z tego samego materiału można ułożyć na różne sposoby. I różnie go ocenić.
              • spanish_fly Re: Średnie 09.01.19, 16:23
                Dokładnie.
              • sabek81 Re: Średnie 09.01.19, 20:01
                tak, masz racje , ale jeśli dziecko ogarnie to co jest w podręczniku i na lekcji to powinien dać sobie rade bez względu w jakiej formie jest ułożony sprawdzian, nie przesadzaj, że są aż tak żle sformułowane pytania.
                • spanish_fly Re: Średnie 09.01.19, 20:41
                  Dostać 3 to znaczy dać sobie radę, ale to co innego niż dostać 5.

                  Są nauczyciele, którzy dają testy wybierz 1 z 4, a są tacy, którzy dają pytania otwarte. Jedni pytają o podstawy, a inni zadają zagadki, do użycia których trzeba dopiero wykorzystać informacje z lekcji.
                • manala Re: Średnie 09.01.19, 20:43
                  Część nauczycieli się zmieniła. Było lepiej.
                • manala Re: Średnie 09.01.19, 20:53
                  Powiem szczerze, że nie do końca wiem o co chodzi bo nie dostajemy sprawdzianów do domu. Widzisz, w domu też mi się wydaje, że młoda umie (też uczy się z lekcji na lekcje, ma dodatkowe ćwiczenia do biologii), a sprawdzian napisała na 3. Z tym, że do tej pani to są ogromne kolejki podczas dni otwartych i generalnie większość dzieciaków ma problemy.
                  Jeden sprawdzian, który widziałam wymagał wiadomości podanych w książce "drobnym drukiem", albo zamiast typowego rysunku komórki zwierzęcej (takiego jaki tam mają w podręczniku), rysunek był inny - to wystarczyło aby większość 10-letnich "mózgów" się pogubiło ; ) Poza tym babka wymaga pisania szczegółowych definicji (precyzyjnych) i to też stanowi problem.
    • andaba Re: Średnie 08.01.19, 23:11
      Nie wiem, na etapie podstawówki nie spotkałam się ze słabymi klasami, za to pamiętam taką, która skończyła szósta klasę ze średnią ponad 5.
      Z nową podstawą programową się nie spotkałam. Na szczęście zapewne.
      Raczej mam odwrotne doświadczenie - mam córkę w klasie szóstej i ona ma całkiem dobre oceny, a moim zdanie g... umie, a przynajmniej w porównaniu ze starszym rodzeństwem. Jestem pewna, że wymagania kilkanaście lat temu były większe, podstawa programowa wprowadzona jakoś w okolicy 2010 roku obniżyła poziom drastycznie.

      Jest opcja, że nauczycielom się w głowach poprzewracało, jedna czwóra na klasę i reszta gorsze? No dobra, w rejonowym, słabym gimnazjum obleci, w podstawówce, w której teoretycznie jeszcze nie powinno być segregacji - bardzo dziwne.
      Z drugiej strony - sama wspominasz, że twoja córka ma średnią powyżej 4,75, czyli są dobrzy uczniowie. Na 20 osób zaobserwowana przeze mnie norma to około 3-5 "wzorowych". Zwłaszcza na półrocze.
      • manala Re: Średnie 08.01.19, 23:24
        Nie ma średniej 4,75, tylko jakąś 4,6. Ma 3 z biologii, jak reszta klasy (ale to jest jakiś pedagogiczny koszmar...). Ma 4 z muzyki (choć od 4 lat uczy się śpiewu, bierze udział w festiwalach i konkursach). Najlepiej właściwie idzie jej z religii (choć wzorce religijne ma marne...)

        Dla mnie ta szkoła to jakiś koszmar. Wczoraj młoda opowiadała, że babka z geografii przypomniała sobie o jakiejś pracy domowej z 12 grudnia (którą rzekomo już sprawdzała) i kilku szczęśliwców przygarnęło kolejne jedynki za brak kart pracy...
    • muchy_w_nosie Re: Średnie 08.01.19, 23:13
      Nie pozostanie, bo dobrze napisze testy czy egzaminy. Ja jak tam pisałam miałam 3,9 a poszłam do szkoły średniej z osobami z czerwonymi paskami na świadectwie i też byłam w czołówce podwzględem nauki. Maturę zdałam, na studia się dostałam i nawet stypendium miałam orzez jakiś czas, później za dużo imprezowałam ;P
      Egzaminy są bardzo ważne, oceny w szkole są do dupy bo jeden ma 6 a drugi ma tróję i więcej wie.
    • kornelia_sowa Re: Średnie 08.01.19, 23:25
      Nie w kazdej szkole ta sama ocena ma taka sama wartosc.
      Dzis czekalam na syna gdy mial trening. Razem ze mna mamy jego kolegow i kolezanek. Koniec polrocza-oceny, szkola-temat na czasie.

      I okazuje sie ze np w szkole syna zeby miec 6 na pólrocze z matmy, trzeba oprocz samych piatek i szostek zakwalifikowac sie do etapu wojewodzkiego kangura .

      U jego kolezanki -pani daje 6 jesli ma sie minimum same 5 z kartkowek i dwa sposrod trzecg sprawdzianow napisze sie na 6, jeden na 5.
      Nie trzeba miec sukcesow w konkursach.

      U kuzynow syna na sprawdzianie z matmy sa zadania identyczne jak w zeszycie-toczka w toczkę. Te same.
      "Nasza" matematyczka jest bardzo kreatywna. Syn ma 5. Na 25 osob w klasie jest jedna 6, cztery 5 piatki i nizej potem.

      W szkole kolezanki syna-na 25 osob w klasie jest 14 piatek, 6 czworek i 5 dost.

      Jakie wnioski?

      Szkola nigdy nie byla sprawiedliwa instytucja i nie bedzie.

      Masz przyklad.
      Sa 2 kolezanki-obie maja 10 ocen z anglika
      Jedna-6 piatekk z odp. i 4 czwórki -ze sprawdzianów ma bdb na smestr
      Druga-6 piątek z odp i 4 szóstki-ze sprawdzianów -tez bdb na semestr

      Sprawiedliwe?
      Chyba nie.
      • manala Re: Średnie 08.01.19, 23:29
        W klasie mojego dziecka raczej nie będzie 5 z matmy (choć tu nie mam pewności - może jedna lub dwie?), nie mówiąc już o 6.
      • umzak Re: Średnie 09.01.19, 11:06
        Przepraszam, czy to znaczy że u was w szkole nie stosuje się wag ? W szkole syna koleżanka nr 1 miałaby problem zyskać bdb na estr , koleżanka nr 2 miałaby celujący
        • kornelia_sowa Re: Średnie 09.01.19, 11:19
          wg librus- aż sobie zerknęłam- waga za zadanie domowe i sprawdzian jest taka sama. Paranoja
          No, ale to może być tylko błąd wpisu.

          W szkole mojego syna nie ma możliwośći uzyskania oceny celującej bez znaczących sukcesów w konkursach.

          Plastyka- konkurs plastyczny, matma kangur, itp.
          Syn ma ocenę celującą z polskiego- zająl pierwsze miejsce w konkursie literackim w listopadzie- gminnym konkursie.
          Jest to jedyna ocena celująca z polskiego w szkole w tym roku.

          Nie można mieć celującego wynikającego z samych ocen z odp/sprawdzianów.

          Nie wiem po kiego grzyba stawiają zatem celujące.

          Syn ma spory talent plastyczny- jego prace na tle klasy wyglądają jakby to były prace 18 latka na tle maluchów pkolnych.
          No, ale na konkursy plastyczne szkoda mu czasu więc 6 nie będzie.
          Zresztą z konkursami też jest zonk- kilka razy zdarzyło się, ze poddano w wątpliwość samodzielność jego pracy.
          Raz interweniowałam, ze moze skoro sa takie wątpliwość, niech organizują te konkursy komisyjnie- niech dzieci rysują pod okiem komisji.

          No, ale to by ukrócało "widzimisię" komisjji więc nie da się smile
          Móz zdyskwalifikować za rzekomą samodzielność to bardzo ułatwia sprawę przecież wink
          • kornelia_sowa Re: Średnie 09.01.19, 11:23
            za rzekomą niesamodzielność- miało być


            Szkoła jest instytucją skostniała , kompletnie nie potrafi motywować a wręcz gasi wszelki zapał.

            Syn po feriach startuje w konkursię językowym.
            Dostał kartkę z zagadnieniami i pani przyniesie mu test z ubiegłego roku, zeby sobie pooglądał (to jest to słynne przygotowywanie do konkursów)

            Jak mu dobrze pójdzie i potem na akademii będa dziękować anglistce za sukcesy na tym polu, to chyba mnie h...j strzeli

          • oqoq74 Re: Średnie 09.01.19, 11:26
            A to nie jest tak, że wagę oceny ustala nauczyciel ?
            U syna w zależności od przedmiotu, albo są różne wagi, albo każda ocena ma wagę 1.
          • umzak Re: Średnie 09.01.19, 11:31
            W szkole mojego syna w ogole oceny celujące ( czy to z odpowiedzi zy że sprawdzianów) sa bardzo niechętnie i rzadko stawiane. Z reguły zadanie na ocenę celującą jest bardzo, bardzo trudne i wykracza poza to czego dzieci się uczyły. W 8 klasie oceny są w ogóle marne w całej klasie. Chyba nauczyciele obawiają je wyników egzaminów, ale materiał 7 klasy przerabiali do końca października w 8 klasie, więc potencjalne złe wyniki będą też częściowo ich winą. ( przynajmniej ja i część rodziców Tak uważamy, bo w sercu ubiegłego roku nie robili praktycznie nic).
      • iwoniaw Re: Średnie 09.01.19, 16:23
        I okazuje sie ze np w szkole syna zeby miec 6 na pólrocze z matmy, trzeba oproc
        > z samych piatek i szostek zakwalifikowac sie do etapu wojewodzkiego kangura


        To rzeczywiście ciężka sprawa dostać tę 6 na półrocze, biorąc pod uwagę, że kangur odbywa się w marcu big_grin Ja nawet rozumiem, że chciałaś pokazać, jaka wymagająca jest szkoła Twego syna na tle innych, ale zmyślać też trzeba umieć big_grin
        • kornelia_sowa Re: Średnie 09.01.19, 19:28

          Krakowska matematyka -tak sie nazywa ten konkurs, w ktorym bierze udzial szkola syna.
          Pomyliłam nazwy.
          Mozesz sprawdzic kiedy byly eliminacje.

          Szkola jest wymagajaca . I dlatego syna do niej posłalismy.

          Fakty sa jakie sa.
          Z polskiego sa takie same kryteria. Ma 6.
          Z matmy 5.

          Pisalam o konkursach wyraźnie.
          Konkursy, olimpiady, inne osiągnięcia.
          Rozumiesz na pewno o co chodzi, tylko udajesz ze nie.



          • kornelia_sowa Re: Średnie 09.01.19, 19:30
            Kangur jest najpopularniejszym konkursem, stad odruchowo tak wpisalam. Nie wiem co cie tak "spaliło jadem"?

            • iwoniaw Re: Średnie 09.01.19, 21:54
              Nic mnie nie "spaliło jadem", tylko odniosłam się do twojego własnego postu. Skąd mogłam wiedzieć, że nie używasz języka jak inni ludzie, tylko konkurs A określasz nazwą B i co tam jeszcze "odruchowo" przekręcasz oczekując, że inni się domyślą, o co ci chodzi?
              • kornelia_sowa Re: Średnie 10.01.19, 00:58
                "Nie używasz języka jak inni ludzie"
                To wlaśnie jad jest, wiesz?

                Wyjaśnilam ze sie przejęzyczylam, to raz
                Dwa-ludzie na pewno zrozumieli.

                tobie się nie udało, trudno.
                Podjarałas sie, ze niby mnie na zmyslaniu zlapalas (WTF smile po co.mialabym to robic).
                a tu zonk, zwykle przejezyczenie.

                Wyluzuj troche, bo się zachowujesz jak pajac

      • sabek81 Re: Średnie 09.01.19, 20:06
        a po co się skupiać na ocenach innych dzieci, zająć się trzeba swoim dzieckiem, tez u córki w klasie była dziewczynka z prawie samymi 6 i cóż z tego jak oceny poprawiane non stop bo taka presja ze strony rodziców, bierze udział we wszystkich możliwych konkursach nawet pieśni religijnych byle były 6 i najlepsza i niech sobie będzie, zycie zweryfikuje a np. moje dziecko ma 5 bez spiny i poprawek to o czym to świadczy,
        • kornelia_sowa Re: Średnie 09.01.19, 21:20
          Oczywiście.

          Raz , ze ocena ocenie nierówna (patrz podany przez mnie przykład) , dwa że nauczyciele różnie oceniają, trzy- jak widac każda szkoła tez ma swoje wymagania.



    • oqoq74 Re: Średnie 09.01.19, 11:22
      Klasa 5 to czas na to by dziecko nauczyło się uczyć samemu. Można podpowiadać sposoby, metody.
      Ważne by nie narobiło sobie zaległości, ale pomoc powoli warto ograniczać.
    • bo_gna Re: Średnie 09.01.19, 12:08
      Zapytać dziecka czy pytania ze sprawdzianu pokrywały się z tym co było na lekcji, jeśli tak to wszystko ok. Liczy sie raczej wiedza, a nie oceny, to też warto dziecko nauczyć, bo są przedmioty gdzie bez trudu ma się 5 i g... umie i są przedmioty co ma się 3 i dużą wiedzę (tak było za moich czasów i tak jest do tej pory).
      • manala Re: Średnie 09.01.19, 14:21
        No tak. Ona to wie. Ale jak czytam takie wątki gdzie chłopiec ma 4,6 w 7 klasie i polecają mu szkołę branżową to się zastanwaiam...
        • oqoq74 Re: Średnie 09.01.19, 14:31
          To jest ematka, niektórzy muszą sobie nastrój poprawić pisząc bzdury, najlepiej czyimś kosztem.
        • amast Re: Średnie 09.01.19, 17:30
          > chłopiec ma 4,6 w 7 klasie i polecają mu szkołę branżową to się zastanwaiam

          O, to chyba o mnie. Ale ja nie polecałam szkoły branżowej, tylko napisałam, że _jeżeli_ dziecko ma sprecyzowane zainteresowania, to _może_ technikum/szkoła branżowa.
          Ja wiem, że po ostatnich kilku reformach wszystkim się wydaje, że jak nie liceum, to przegryw, ale to jest postawienie wszystkiego na głowie. I mamy teraz pokolenie magistrów po 3 kierunkach, którzy cieszą się, że udało im się na kasę do biedronki dostać. Bo większość ma jakieś bliżej niesprecyzowane studia, ale nie wszyscy mogą zostać dyrektorami w NBP.
          Wielu ludziom zawodówka kojarzy się głownie z patologią, a ja pamiętam szkołę zawodową (branżową, finansowaną przez właściwe ministerstwo i zakłady pracy), w której przed laty pracował mój dziadek. Drzwiami i oknami ludzie się do tej szkoły pchali, bo dawała w sumie fajny zawód i pewność pracy w kilku sporych zakładach na terenie miasta. A dla chętnych było technikum po zawodówce. Owszem, trafiały się tam nieloty, ale trafiały też całkiem rozsądne osoby, które jednak nie miały ambicji menadżerskich ani naukowych. I takich niezłych zawodówek w moim mieście było kilka (oraz kilka innych, beznadziejnych oczywiście). I takie, porządne szkolnictwo zawodowe chciałabym aby zostało odbudowane.
          A teraz o średnich. Moje starsze miewało świadectwa z paskiem. Czasami. Przypadkiem. To jest typ, który od 4 klasy podstawówki wiedział, co chce w życiu robić (i dokładnie to robi). I mniej więcej od tego czasu kompletnie nie interesowało go uczenie się historii, przyrody i tego typu rzeczy. Matematyka, informatyka i fizyka (od gimnazjum) to było coś, co go interesowało, nigdy nie nudziło i na czym skupiał całą swoją nastoletnią uwagę. I z tych przedmiotów z marszu miał piątki, a jak się łaskawie wybrał na jakiś konkurs, to szóstki. O pozostałe oceny to bardziej się nauczyciele martwili, bo wychowawcy nie mogli przeżyć, że ktoś z takim potencjałem i szóstkami miałby mieć trójkę z historii czy czegoś. Tak więc czasami zupełnie przez przypadek mu te paski wskakiwały. Ale na ogół jego średnia faktycznie była w przedziale 4-4,5. Tylko, że w rekrutacji do liceum miał 168 punktów. W klasie, do której się dostał był jedną z 4 osób, które nie miały na świadectwie z gimnazjum paska. I jednocześnie miał najwięcej zdobytych punktów rekrutacyjnych. Osoby z paskami to byli właśnie tacy mocno czwórkowi uczniowie, którzy rzutem na taśmę wyciągali piątki, żeby na koniec gimnazjum mieć pasek, bo to daje wstęp do dobrego liceum. A potem był płacz przez całą pierwszą klasę i kolejne osoby zabierały papiery. O młodszym dziecku nie będę pisać, bo to zupełnie inna historia.
          I dlatego zawsze będę powtarzać, że uczeń czwórkowy (szóstka z wf, plastyki i muzyki podnosi średnią, ale nie czyni z ucznia czwórkowego orła) powinien bardzo uważnie wybierać szkołę. Oczywiście, że fajniej jest równać do lepszych niż być ciągnącym cały ogon. Byle koszt przedsięwzięcia nie był zbyt wysoki.
          I na koniec: prawdopodobnie cały ten mój wywód nie ma zastosowania do małych miasteczek i wsi, gdzie wybór szkół jest - powiedzmy - mało imponujący. Jeżeli faktycznie "dobre lo" przyjmuje osoby z 60 punktami rekrutacyjnymi, to to jest temat na zupełnie inną dyskusję.
          • oqoq74 Re: Średnie 09.01.19, 18:21
            Uważam podobnie, że jeśli dziecko ma sprecyzowane zdanie, to nie ma sensu pchać na siłę do liceum. Nie wiem dlaczego technika są postrzegane jako gorsze. Znam wielu ludzi po technikach z naszego miasta, którzy bez najmniejszych problemów dostali się na politechnikę poznańską czy uam. I wcale w technikach też orłami nie byli.
            Liceum jest dobre dla kogoś kto jeszcze nie wie co chce robić, nieco na przeczekanie. Tylko po lo trzeba iść na studia, bo samo liceum i matura nic nie daje.

            W małych miastach często jest tak, że ten próg jest niższy, żeby nie odstraszyć za dużo dzieciaków, bo przecież ileś tam klas musi powstać. U nas słyszałam, nie wiem ile w tym prawdy, że w szkołach średnich jest mało dzieciaków i przyjmą każdego.
            • manala Re: Średnie 09.01.19, 18:32
              Oczywiście, że dobre technika nie są złym rozwiązaniem, ale o takowe dość trudno. Dla dziewczyn chyba nawet trudniej.
            • kurt.wallander Re: Średnie 09.01.19, 21:31
              oqoq74 napisał(a):


              > W małych miastach często jest tak, że ten próg jest niższy, żeby nie odstraszyć
              > za dużo dzieciaków, bo przecież ileś tam klas musi powstać.

              Próg wyznaczają uczniowie. Nikt odgórnie nie wynacza progów na takim, czy innym poziomie. Próg to liczba punktów, jaką miał ostatni przyjęty.

      • sabek81 Re: Średnie 09.01.19, 16:19
        i tutaj się zgadzam z bo_gna, oceny to nie zawsze odzwierciedlenie wiedzy a jak już ktoś ma same 6 na świadectwie to śmiem wątpić , że geniusz, chociaż moja córka nie powiem, jest uczennicą 5 ale zawsze jej [powtarzam , że nie da się być najlepszym ze wszystkiego i ona to wie, po prostu jest mądra i ma super pamięć.
    • pani07 Re: Średnie 09.01.19, 19:35
      Moja koleżanka uczy w dobrym liceum, na wejście ma klasę, w której wszystkie, absolutnie wszystkie dzieciaki przyszły ze świadectwami z paskiem. I po I klasie już okazało się, że ma pełny rozrzut ocen, z jedynkami i poprawkami w sierpniu łącznie.
    • slonko1335 Re: Średnie 09.01.19, 19:57
      a jak klasa wypadala w zeszłym roku, tez była opóźniona umysłowo, czy innych nauczycieli miała?
    • scarlett74 Re: Średnie 09.01.19, 20:40
      O ile jeszcze w toku edukacji podstawówkowej można mieć na to zwis , czy 4 czy 5, to później , gdy dzieć startuje do średniej, to nie za bardzo. U jednych 6 za same stopnie, a w innej szkole musisz się wykazać ponadprogramowo. Hasło, że wiedza sama się obroni, jest hasłem dobrym, ale nieprzydatnym w toku polskiej edukacji , gdzie liczą się punkty, sztywne testy i szablony. Przynajmniej na etapie podstawówkowo/gimnazjalnym. Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka