Dodaj do ulubionych

idealna śmierć

11.03.19, 23:10

jest tu jakiś wątek o śmierci (nic w nim nie pisałam).
ale nagle zaczęłam myśleć o tym, jak chciałabym umrzeć.

kiedyś - zanim jeszcze miałam dziecko, bo to jednak diametralnie zmienia perspektywę, idealną śmierć wyobrażałam sobie tak:

idę z moim psiskiem drogą przez brzozowy zagajnik, jest przedwiośnie, rozgwieżdżona noc.
ziemia pachnie wilgotną płodnością. ktoś strzela do mnie i do psiska, trafia w pierś. padamy obok siebie, i jest chwila na jeszcze jedno spojrzenie. patrzę w jego gasnące ślepia. nasza krew miesza się i wsiąka w ziemię.

a moją ostatnią myślą jest jedno wielkie DZIĘKUJĘ za piękno świata, który mnie otaczał.

wiem, okropnie egoistyczna ta wizja, i już nieaktualna, w sumie.

ale nadal myślę, że chciałabym umrzeć pod drzewami, pod gwiazdami, z wdzięcznością za to całe piękno.

ale mała szansa, bym miała aż tyle szczęścia...

czy ktoś z Was wymarzyl sobie idealną śmierć?
Obserwuj wątek
    • panna_krolik Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:16
      Ne będę tak romantyczna i powiem, że idealna śmierć to zasnąć zdrowym i zadowolonym i po prostu się nie obudzić. Czyli śmierć bez strachu, bólu i wszelakich stresów.
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:20
        fakt...

        ale - tak nie zauważyć śmierci? to jakby przespać kulminacyjny moment filmu akcji!
      • mysiulek08 Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:21
        Moja mamuska odeszla niemal idealnie. O polnocy zaslabla, pogotowie, szpital... o 3.20 z nia rozmawialam, powiedziala, ze czuje sie juz dobrze, chce spac i zadzwoni rano. O 5.40 nie zyla.
        • mysiulek08 Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:23
          w sumie patrzac na przypadki rodzinne, mam spore szanse na takie zejscie z tego swiata
      • princy-mincy Re: idealna śmierć 12.03.19, 10:19
        Oo, to ja tak samo.
    • tiszantul Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:19
      > czy ktoś z Was wymarzyl sobie idealną śmierć?

      W dniu inauguracji piętnastej kadencji rządu PiS
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:21
        nie szykuj się do trumny, bo tekę premiera wtenczas dostaniesz!
        widzę to w fusach.
        • lellapolella Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:54
          W czasie piętnastej kadencji to już chyba tekę prapremierabig_grin
          • ajaksiowa Re: idealna śmierć 12.03.19, 06:34
            Raz miałam zabieg pod narkozą i wła$nie w takiej chwili, zasypiając w jakiejś błogości pomyślałam sobie: fajna ,,sprawa,,😀
      • gogologog Re: idealna śmierć 13.03.19, 21:54
        > W dniu inauguracji piętnastej kadencji rządu PiS

        beda jeszcze tylko 4 kadencje
    • lellapolella Re: idealna śmierć 11.03.19, 23:53
      Bywają w życiu chwile po prostu idealne, gdy czuję, że po prostu niczego nie dałoby się poprawić i wtedy często myślę( jak stary Indianinwink , że to jest dobry dzień, żeby umrzeć. Zamknąć to całe piękno w ostatnim spojrzeniu i zgasnąć jak świeca.
      Nie chciałabym długo cierpieć, nie chciałabym znużyć siebie i bliskich swoim umieraniem ale też wolałabym mieć świadomość końca. Miło byłoby, gdyby zdarzyło się to na bagnach, najlepiej jesienią i, skoro już jedziemy tak grubo po bandzie, w czasie przelotów żurawismile
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:47
        to ja z Tobą, pod tymi żurawiami!!!
    • szorstkawelna Re: idealna śmierć 12.03.19, 06:52
      Na krzeselku na łące. Ciepło i lekki wiaterek. Wokół dużo przestrzeni i leciutki szum wiatru.
    • zeldaf Re: idealna śmierć 12.03.19, 06:54
      Creepy. Zwlaszcza fragment o gasnacych oczach psa i to skupienie na sobie. Serial killer vibe wink
      • mrs.solis Re: idealna śmierć 12.03.19, 18:58
        W sumie racja. Nie chcialabym umierajac patrzec, ze moj kot tez umiera. Sprawiloby mi to bol. (psa nie mam)
        • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:55
          cóż, racja.
          miałam kiedyś po prostu takie wyobrażenie, że umieramy razem - ja i moje psisko.
          to trochę tak, jakbyśmy razem dokądś się wybrali.

          nie upieram się, że to mądre.
        • zeldaf Re: idealna śmierć 13.03.19, 09:13
          Też. Wolałabym umierać ze świadomością, że inni są bezpieczni, łącznie z ukochanym zwierzakiem. Nie chcę żadnego towarzystwa.
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:52
        przejrzałeś mnie na wylot!
        • zeldaf Re: idealna śmierć 13.03.19, 09:06
          Muszę odstawić podcasty true crime junkie🤔
    • ludma Re: idealna śmierć 12.03.19, 07:16
      Moja ciotka zmarła na mszy w kościele.
      Wszyscy jej zazdrościli że taką piękną śmierć miała...
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:48
        to też ma swój urok.
    • profes79 Re: idealna śmierć 12.03.19, 07:35
      Odpowiem słowami Cezara:
      Niespodziewana.
      • homohominilupus Re: idealna śmierć 12.03.19, 08:06
        Moja wiekowa ciocia miała dobra śmierc, tak myślę. Była rano na zajęciach (uniwersytet trzeciego wieku), później na kawie z koleżankami studentkami. Upadła na schodach własnego domu i już.
        • mrs.solis Re: idealna śmierć 12.03.19, 18:59
          Ja bym wolala w momencie , kiedy konczylabym butelke wina, a drugiej bym nie miala tongue_out
    • madameblanka Re: idealna śmierć 12.03.19, 08:45
      Ja miałam ostatnio napad padaczki (w związku z moja chorobą nowotworową). Słuchajcie, coś pięknego jeśli chodzi o bezbolesną śmierć. Niekoniecznie musi to być jakiś napad, chodzi o utratę przytomości. Nie czujecie upadku, robi sie ciepło, odlot, zasypiacie. Obudziłam sie w szpitalu i pierwsze co pomyślałam, to jak przyjemna była ta błogość. Naprawdę. Powiedziałam rodzinie, że tak właśnie chciałabym umrzeć. LOL Bo najbardziej co mnie przeraża to bóle nowotworowe, robienie pod siebie, podawanie morfiny, męczarnia rodziny itd...
      • panna_krolik Re: idealna śmierć 12.03.19, 10:05
        sad
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:00
        kochana madame,
        obyś dała nowotworowi wycisk, obyś długie lata przeżyła tak, jak chcesz, a gdy już będzie musiała przyjść śmierć, niech będzie właśnie tą błogością.

        to, co napisałaś, dało mi do myślenia.

        wiedz, że wspieram Cię - chociaż się nie znamy. i życzę Ci siły.
    • bei Re: idealna śmierć 12.03.19, 08:49
      Zasnąć i przespać własną smierć, do końca być sprawną...
    • berdebul Re: idealna śmierć 12.03.19, 09:40
      Musi byc szybka. Ileś miesięcy w łożku, w pieluchach, z kolejnymi rurkami i aparaturą brr. Mam nadzieję, że do tego czasu eutanazja będzie legalna.
    • dziennik-niecodziennik Re: idealna śmierć 12.03.19, 09:45
      idealna smierc? - szybka, bezbolesna, nieuświadomiona.
      ot po prostu paść i nie wstac.
      nie chce wiedziec że umieram. nie chce mieć wtedy czasu na odczuwanie wdziecznosci itd. bo jestem pewna ze ostatnią myslą osób w takiej sytuacji jest nie "dziekuje", a "nie chce umierac!!!"
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:52
        bo jestem pewna ze ostatnią myslą osób w takiej sytuacji jest nie "dziekuje", a "nie chce umierac!!!"

        cóż, to chyba zdrowa reakcja wobec śmierci...
    • katja.katja Re: idealna śmierć 12.03.19, 14:58
      Miałam kiedyś znieczulenie do zęba i tak chciałabym odejść.
      • alina460 Re: idealna śmierć 12.03.19, 15:16
        A ja podczas zemdlenia. Nie chciałam wracać, tak było mi dobrze i błogo.

        Najlepiej umrzeć we śnie. Chciałabym też w górach.
        • karmelowa_bombonierka Re: idealna śmierć 12.03.19, 18:49
          Ja podobnie. Sporo lat temu miałam bardzo poważne problemy zdrowotne po zapaleniu mięśnia sercowego. Miałam napady arytmii, tzn. arytmię miałam cały bardzo silną czas ale okresowo miałam kryzysy sercowe, serce wpadało w częstoskurcze etc. Ale... było to niesamowicie przyjemne, dochodziło do jakichś procesów metabolicznych związanych z niedotlenieniem przejściowym, nagle robiło mi się błogo, słabo, ale na tyle nie nagle że miałam czas zrobić kilka kroków i usiąść, a potem się położyć. Jako że wyglądałam wtedy jak pijana, idę, zaczynam się zataczać, siadam, kładę się powoli i leżę ze szczęśliwa zapewne miną - to za każdym razem dochodziłam sama do siebie, ludzie mnie mijali nawet jeśli leżałam na środku chodnika. Cud że te kilkanaście utrat świadomości przeżyłam a serce załapywało rytm... Ale były to stany niesamowitej błogości i szczęścia. Tak można umrzeć. Do teraz z sentymentem wspominam te momenty wink

          A jeśli chodzi o śmierć wymarzoną - nie chciałabym umrzeć nagle, jeśli miałabym wybór.
          Mam wewnętrzną potrzebę móc pozałatwiać swoje sprawy, przynajmniej te podstawowe, móc się pożegnać etc. Mieć na to z kilka dni chociaż - a potem odejść np. już w stanie utraty świadomości wcześniejszej lub po takim odlocie jak pisalam wyżej .
          • konsta-is-me Re: idealna śmierć 13.03.19, 22:29
            Mam niezidentyfikowane problrmy z sercem i kojarza mi sie tylko z poteznym bolem i bardzo. (naprawde BARDZO) powolnym duszeniem sie.
            Taka powolna dlugotrwala udreka.
            Nie wiem gdzie wy te blogosc widzicie.
    • beataj1 Re: idealna śmierć 12.03.19, 15:28
      Coś w ten deseń:
      wylew w trakcie orgazmu podczas uprawiania seksu z Aleksandrem Skarsgardem na rajskiej wyspie bądź jachcie. Najlepiej by podczas wylewu uszkodziło mi taki obszar mózgu że umarłabym absolutnie szcześliwa i zobaczyła od razu dowolnie wybranego boga.

      Tylko trochę Aleksandra szkoda. Bo będzie cierpiał po mojej stracie.

      • swiezynka77 Re: idealna śmierć 12.03.19, 15:34
        nie martw się, długo nie będzie cierpiał, ja go pocieszę!
      • lellapolella Re: idealna śmierć 12.03.19, 17:28
        Cierpieć będą głównie wszystkie panie, dla których zostanie bezużyteczny wrak chłopa z traumąwink
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:01
        no właśnie o coś takiego mi chodziło...
    • memphis90 Re: idealna śmierć 12.03.19, 16:28
      Nie chcę psuć tej pięknej wizji, ale gdzie w tym wszystkim jest ból rozerwanego kulami ciała, kilkuminutowe powolne duszenie się i topienie we krwi zalewającej płuca i przerażenie na widok rzężącego, konającego w bólu zwierzaka...?
      • konsta-is-me Re: idealna śmierć 12.03.19, 16:50
        Co nie ?
        Wszyzscy sobie wyobrazaja smierc jako bezbolesna.
        • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:07
          racja.

          rzeczywistość i tak prędzej czy później nas dopadnie...
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:06
        to się nie wydarzyło...

        nie wiem, jak naprawdę umrę. może dużo gorzej (dłużej, trudniej, boleśniej), niż od kuli.
        jak umarł pies, to wiem. szybko, samotnie, i bez udziału osób trzecich. pewnie tak lepiej.
    • lot_w_kosmos Re: idealna śmierć 12.03.19, 16:53
      W wieku 90 lat. Na łożu śmierci, pięknie zasłanym. Wyspowiadana, namaszona. Otoczona rodziną, z załatwionymi sprawami. Umieram spokojnie, zamykam oczy i idę w objęcia aniołów.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: idealna śmierć 12.03.19, 17:31
      Nie wiem, chyba we śnie. Chociaż ponoć w obrządku katolickim jest, że jak odprawisz 9 pierwszych piątków miesiąca to będzie ci dane umrzeć świadomie, czyli będziesz spodziewać się śmierci - czyli to chyba ważnen dla człowieka, żeby nie upaść nagle i już się nie obudzić.
      • memphis90 Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:03
        Nie, jak odprawisz 9 piątkow, to umrzesz w stanie łaski uswiecajacej. Czyli np po wyjściu z konfesonalu potkniesz się o gromnicę, wyrzniesz głową w klecznik i pozamiatane.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:08
          A może mi się coś pomyliło ;P
        • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:53
          :~D
    • default Re: idealna śmierć 12.03.19, 17:45
      Na pewno nagle i nie w konsekwencji ciężkiej choroby. W sensie żeby być sprawnym do końca, fizycznie i umysłowo. Mój ojciec miał niezłą śmierć, aczkolwiek trochę przedwczesna (72 lata), no i chorował (serce, białaczka starcza), ale był na chodzie mimo to. W dniu śmierci normalnie wstał, wyszedł z psem, zrobił zakupy, przygotował obiad. Potem zjedli ten obiad z mama i gdy sobie siedząc w fotelach pili herbatkę i rozmawiali - ojciec nagle umilkl, głośno westchnął - i umarł.
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:54
        to chyba faktycznie śmierć bliska ideału.
    • triismegistos Re: idealna śmierć 12.03.19, 18:17
      a kiedy przyjdzie po mnie ta z kosą
      chcę, by była ładną, miłą, bosą
      bym nie usłyszała zawczasu
      stukania jej obsasów
    • mrs.solis Re: idealna śmierć 12.03.19, 18:56
      Nie obudzic sie po narkozie.
      • my_fair_lady Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:16
        Dokładnie.
        Zasnàć, i już się nie obudzić. Też miałam zabieg ze znieczuleniem ogólnym. Nic nie dorówna tej “błogości”.
        Natomiast na pewno nie chciałabym umierać wraz z moim psem... “Zabiłaby” mnie myśl, że ona cierpi...
    • kkalipso Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:15
      Mam to gdzieś oby szybko i nie bolało....
    • mid.week Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:32
      Ostatnio zemdlałam w autobusie, śmierć mogłaby być podobna. Rach, ciach, ciemność przed oczami i pac. Człowiek nawet nie wie kiedy przyjmuje pozycję horyzontalną. Tylko bez psa. Pies niech dokona żywota w swoim tempie, żebym nie zostawiała małego, zagubionego stworka samego. Okoliczności przyrody są bez znaczenia. Tzn mają znaczenie ale w drugą stronę. Skończyłam właśnie Trupią Farmę i chyba wolałabym podłogę w autobusie niż pachnącą i skąpaną słońcem łąkę...
    • zeldaf Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:47
      A propos fantazji z psem. Kiedyś sądziłam, że idealne pożegnanie ze światem byłoby w przestworzach. Ale gdy byłam na pokładzie samolotu, który został uszkodzony podczas startu i czekałam na awaryjne lądowanie, myślałam o bliskich swoich i wspolpasazerow, o 3 malych dzieci na pokładzie... koszmar. Więc przyjmę co będzie, ale raczej bez zachwytu, estetycznych uniesień czy wzniosłych ostatnich tchnien.
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:55
        no cóż, ja pewnie też, jak przyjdzie co do czego.
    • pani_tau Re: idealna śmierć 12.03.19, 19:48
      Zasnąć i już się nie obudzic.
      Ja mam inny problem - jak bezbolesnie zakończyc egzystencję na własne życzenie. Powiesić się to trzeba umieć, inaczej można dogorywac długo i w mękach. Leki - no nie wiem, jeśli mają zafundować taki ból wątroby jaki kiedyś zaliczyłam to ja tą drogą nie idę. Utopienie się? No może, trwa to chyba stosunkowo krótko, ale płuca rozrywane wodą na pewno bolą jak cholera.
      Skłaniam się ku przecięciu skalpelem tętnicy. Nie mam z kim tego skonsultować, bo żaden lekarz nie odważy się doradzać w takiej kwestii.
      • stephanie.plum Re: idealna śmierć 12.03.19, 20:57
        moja wersja - butelka czegoś zacnego i tęgi mróz.
        • pani_tau Re: idealna śmierć 12.03.19, 21:32
          Myślałam o tym, niestety alkohol powoduje u mnie kolkę wątrobową.
        • katja.katja Re: idealna śmierć 13.03.19, 15:26
          Zamarzanie do momentu gdy już nic nie czujesz wcale nie jest przyjemne. W pewnym momencie parzy Cię całe ciało, do tego stopnia, że umierający na mrozie resztkami sił ściąga z siebie ubranie. Do tego automatycznie opróżnia się pęcherz moczowy.
    • kosheen4 Re: idealna śmierć 12.03.19, 21:38
      1. szybko
      2. bezboleśnie
      3. z zaskoczenia
      4. podczas snu

      mam nadzieję że zasłużę na jak najwięcej powyższych składników własnej śmierci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka