jola-kotka
12.12.19, 23:25
Nie przyleci na swieta bo miala rozmowe z corka swojego meza, ktora ma problem z tym ze 25 co roku jej nie ma. A co drugi rok nie ma taty . Ala tesc przylatuje do Pl na swieta wlasnie tak co drugi rok. No i ja mam teraz aaaaa w domu. Bo moj maz tego nie rozumie.Jak to obca laska moze byc wazniejsza niz jej synowie? Moim zdaniem nie jest wazniejsza ale jedne swieta jej sie naleza. . Tesciowa dogadala sie z nia ze ok ale z wigilia czyli tak troche po polsku. Olac tematu nie moge bo mi zal meza, jemu serio jest przykro. Argument ze w styczniu przyleci na niego nie dziala. A i moja babcia jeszcze mu przytakuje bo juz do niej dzwonil. To i u mnie sie chyba posypalo. Slabom mam atmosfere w domu.