Dodaj do ulubionych

Aaaaa tesciowa :)

12.12.19, 23:25
Nie przyleci na swieta bo miala rozmowe z corka swojego meza, ktora ma problem z tym ze 25 co roku jej nie ma. A co drugi rok nie ma taty . Ala tesc przylatuje do Pl na swieta wlasnie tak co drugi rok. No i ja mam teraz aaaaa w domu. Bo moj maz tego nie rozumie.Jak to obca laska moze byc wazniejsza niz jej synowie? Moim zdaniem nie jest wazniejsza ale jedne swieta jej sie naleza. . Tesciowa dogadala sie z nia ze ok ale z wigilia czyli tak troche po polsku. Olac tematu nie moge bo mi zal meza, jemu serio jest przykro. Argument ze w styczniu przyleci na niego nie dziala. A i moja babcia jeszcze mu przytakuje bo juz do niej dzwonil. To i u mnie sie chyba posypalo. Slabom mam atmosfere w domu.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:35
      Słabą to masz ortografię, a pewnie i dykcję też.
      Jolka, trzymaj się z dala od problemów męża i jego matki, potakuj, wysłuchuj, nie wypowiadaj własnego zdania, samo się przyklepie.
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:44
        No bo ja ogolnie jestem slaba pod kazdym wzgledem w porownaniu do wielkiej inteligencji forum co pare krotkich zdan nie potrafi przeczytac i zrozumiec bo przecinka co drugie slowo nie ma. Tobie sie udalo w co nie watpilam. Nie naleze do osob ktore przytakuja jak maja inne zdanie w temacie. Tylko tutaj uwazam ze dramatu naprawde nie ma. Nic sie nie stanie jak raz nie przyleci tesciowa na swieta do Polski. Takze moge przytakiwac tesciowej nie mezowi.
        • alpepe Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 18:30
          Bo nie ma dramatu, ale przy tobie jest mąż, a nie teściowa, więc po prostu staraj się zachować neutralność. I nie daj się wciągnąć w konflikt. Pewnie, że twój mąż zachowuje się dziwnie.
    • thank_you Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:38
      Wez go na kolana i powiedz: no, juz, uspokój sie.

      Na niektórych podobno dziala.
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:48
        Wlasnie tak ja to rozumiem. Dziala . Jakis problem masz z tym?
        • thank_you Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 11:22
          No żadnego, dlatego mowie, abyś spróbowała tego rozwiazania wink
    • berdebul Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:39
      Dlaczego ważniejsza? Tyle razy ta obca laska spędzała święta bez ojca, to mąż jedna wigilię bez mamy przeżyje.ile on ma lat, 12?
    • aaa-aaa-pl Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:42
      Przecinki poproszę....
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:46
        Nie ma nie daja w tym pakiecie.
    • rozalia_olaboga Re: Aaaaa tesciowa :) 12.12.19, 23:49
      Tak bywa w rodzinach patchworkowych i nie tylko. Jak to mówią, jeszcze się taki nie urodzil...
      Meza podejście trochę dziwne, szczerze mówiąc. Dorosły facet nie rozumie, że matka też ma swoją część rodziny i czasem chce spędzić święta z nimi?
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 13:05
        Ale ona nie chce. Z tym ze nie zawsze trzeba stawiac na swoim i tu ja rozumiem.
        • rozalia_olaboga Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 18:38
          Jak nie chce, skoro jednak jedzie do nich/zostaje z nimi? Najwyraźniej jednak z jakiegoś powodu wybrała tamten wariant... Mąż niech dorośnie.
          • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:51
            Bo czasami trzeba cos zrobic dla innych nawet kosztem siebie
    • vinca Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 00:13
      Nic z tego co napisalas nie zrozumiałam.
      • gogologog Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 18:14
        uspokoilas mnie, bo ja tez nic ni hu hu
    • anika772 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 06:17
      Nie wymagaj ode mnie, żebym zrozumiała ten strumień świadomości o 6 rano, przed kawą. Nie przepadam za przecinkami (uważam że się ich nadużywa), ale Ty w tej niechęci przesadzasz.
      Zrozumiałam, że to jakaś "magia świąt" w rodzinie męża. Nie wtrącaj się, jakoś się to poukłada.
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:38
        Nastepnym razem otwieraj moje watki po kawie smile.
        • anika772 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:26
          Jest to jakiś pomysł; Ty jednak stosuj jakąkolwiek interpunkcję. Deal?
    • kasiaabing Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:33
      Piłaś, nie pisz.
      • memphis90 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:58
        Nie piłas (kawy) - nie czytaj.
    • mona-taran Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:46
      Jola, nie wtrącaj się, tak będzie lepiej.
      Bo i z resztą co chcesz zrobić? Opieprzysz teściową, że synkowi przykrość robi? Chyba prędzej opieprz męża, że chce dyrygować matką i jej święta organizować. Dorosła jest, może robić co chce. Mąż też dorosły, nic mu nie będzie jak nie da mamusi buziaka pod choinką.
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:37
        Ja chce przekonac meza ze nie ma o co sie denerwaowac na matke. Slabo mi to wyszlo wczoraj a dzisiaj sie z nim nie widzialam jeszcze. Dzwonilam ale nie ruszalam przez telefon tego tematu.
        • mona-taran Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:49
          Nie masz co go przekonywać. Powiedz mu raz co myślisz i nie wracaj do tematu.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:49
      Daj mleko z piersi mężowi, niech się niuniuś uspokoi wink
      A poważnie - nie wtrącaj się. Po co masz wchodzić między wódkę a zagryzkę?
    • gryzelda71 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:50
      To niech on leci do niej. Pomogłam?
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:35
        Nawet gdybym mu to zaproponowala to by sie nie zgodzil .
        • memphis90 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:58
          Oboje leccie.
          • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 14:59
            Nie ma takiej opcji ze wzgledu na moja babcie.
    • stasi1 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:53
      Nie obca kobieta tylko mąż. A mąż też chciałby spędzić te święta ze swoją córką. Proste i tak trzeba swojemu mężowi wytłumaczyć. Każdy dorosły to potrafiłby zrozumieć. Ja akurat pod tym względem nie mam problemu, mogę iść do pracy więc idę
      • jak_matrioszka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 13:24
        Też tak to widze.

        Wychodzac za maż akurat to miałam wyjaśnione: w sytuacji kiedy nie ma możliwości żeby zarówno żona jak i matka były obecne, mój maż preferuje obecność żony, czyli moja (i vice versa, bo ja nie wybrałabym swojej rodziny bez niego, a nie mamy problemu z ustaleniem kompromisu w tym temacie). Gdyby wiec marudził o nieobecności matki w świeta, to zadałabym pytanie pomocnicze "a gdybyś Ty musiał wybrać, to z kim spedzisz ten dzień, ze mna czy z mama, to kogo wybierzesz?" i to by wystarczyło. Najwidoczniej matka twojego meża też chce spedzić świeta ze swoim meżem, wiec raz nie spedzi ich z synami. Jasne chyba jest, że jeśli Twój maż uważa że świeta z mama sa ważniejsze od świat z Toba, to mój sposób nie zadziała wink
        • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 15:04
          Uwazam takie pytania za te ponizej pasa.
          • jak_matrioszka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 17:27
            Wielu ludzi nie potrafi spojrzeć na coś w co sa mocno zaangażowani z punktu widzenia drugiej strony. Takie pytanie ma na celu zmuszenie ich do refleksji, że nie tylko oni coś czuja i nie tylko ich dupa sie liczy. Oczywiście, uświadomić komuś, że czasem trzeba wziać pod uwage potrzeby lub wole innych ludzi to jest chwyt poniżej pasa, ale czasem pozwalam sobie być ta zła.
            • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 18:49
              Pytanie ktore zaproponowalas sugeruje wybranie przez meza miedzy toba a matka czyli stawiasz go miedzy mlotem a kowadlem. Wymaganie wybrania miedzy dwoma najwazniejszymi osobami w zyciu jest mega slabe. To nie jest " byc ta zla" to jest gra na uczuciach czyli cos bardzo nie ok.
              • jak_matrioszka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:09
                Ja nigdy nie musiałam stawiać meża w sytuacji "wybieraj: ja albo mamusia", ani tego Tobie nie proponuje. Ty opisujesz sytuacje gdzie Twój maż nie przyjmuje do wiadomości, że jego matka ma meża i chce z nim spedzić świeta. Może powinien sie zastanowić w jakiej sytuacji stawia matke, bo na razie to on zachowuje sie mega słabo formułujac problem jako "mama chce spedzić świeta z obca laska zamiast ze mna". Ty w sumie możesz nic nie robić, bo jak sobie teściowa wychowała syna, tak ma.
                • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:48
                  na razie to on zachowuje sie mega słabo formułujac problem jako "mama chce spedzić świeta z obca laska zamiast ze mna". T

                  100/100

                  jedynie maz w tej calej historii zachowuje sie normalnie,
                  czy tesciowa jest leciwa, moze jej cos dosypuja do kawy zeby przejac majatek?
    • aankaa Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 10:54
      skoro teściowa przylatuje co roku to mąż może jej 1 raz odpuścić ?
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 12:33
        Ona przylatuje dwa trzy razy w roku. To nie jest tak ze sobie wyszla za maz drugi raz i zapomniala ze w Polsce ma dwoch synow. Oni tez ja odwiedzaja . Moim zdaniem moj maz przesadza. Za to jego brat , powiedzial to ok i ja jestem tego samego zdania - to ok.
        • aankaa Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 17:50
          no to powinnaś zatytułować wątek "Aaaaa mąż smile "
          • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 18:50
            Aaaa tesciowa bo to ona zmienila plany przez co jest problem smile.
            • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:46
              I tesciowa, ktora zamias spedzic wigilie z synem I w ojczyznie, woli niby swietowac z zupelnie obcym facetem I I jego corka, jakas sfochowana nastolatka? no prosze cie
              • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:53
                Jakim obcym facetem?
                • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:55
                  a co ja laczy z tym facetem oprocz papierka I jak sie to odnosi do relacji matka-syn????
                  • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 21:44
                    No to jest jej maz , ciebie z twoim mezem laczy tylko papierek?
                    • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 23:31
                      Syn chyba jest ważniejszy ?
                      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 23:50
                        Ja nie wiem czy to kwestia waznosci. Mnie sie wydaje, ze uznala iz skoro kazde swieta spedza z synami to jedne naleza sie corce meza. Dla mnie podejscie ok.
                        • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 14.12.19, 10:14
                          jejku ale przeciez ma ta macoche na codzien, zdrowa relacja polega na tym ze sie komus daje wolna reke a nie dusi go I przywiazuje do siebie, foszenie sie ze matka chce odwiedzic syna to dziecinada,
                          no chyba ze ona ma 7 lat, ile w ogole ma lat?

                          i czy tesciowa ma jakis wielki majatek na ktorym mozna polozyc lapke? jedynie to by tlumaczylo takie dziwne zachowanie

                          mezowi wsplczuje takiej pokopanej przyszywanej rodziny, jak rozumiem zadnych kontaktow z nimi nie ma I ich nie widuje, oni tylko "rozkochani " w mamusi?
                          na pewno powinnas go mocno wspierac I blokowac to jak sie da
    • nenia1 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 13:40
      Twój mąż jest dorosły, poradzi sobie, zresztą i dzieciom warto pozwolić przeżywać czasem rozczarowanie, to normalne w życiu i każdemu się zdarzy, rozczarowanie też ma swoją funkcję, np. mówi czego nam brakuje. Nie nad wszystkim ma się kontrolę a idealne życie nie istnieje, natomiast na pewno staje się lepsze jak nauczymy się akceptować jego nieidealność, więc po prostu daj twojemu mężowi przeżyć po swojemu tą sytuację, nie zawsze musi być radosny, jest człowiekiem.
      • jak_matrioszka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 17:30
        nenia1 napisała:

        > Twój mąż jest dorosły (...)


        Ciekawa jestem na jakiej podstawie wyciagnełaś ten wniosek wink
    • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 19:44

      Aaaaa tesciowa smile
      12.12.19, 23:25
      Nie przyleci na swieta bo miala rozmowe z corka swojego meza, ktora ma problem z tym ze 25 co roku jej nie ma.


      hehehe, no prosze was - co to za dziwadlo ktore zamiast sie cieszyc ze spedzi wigilie z rodzonym ojcem, robi focha ze chce swieta z jakas zupelnie obca kobieta????

      no w zyciu nie uwierze ze ten watek to prawda, takie sytuacje to tylko w " na dobre i na zle", przesadzilas z serialami
      • jola-kotka Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 21:47
        Ja cito wytlumacze. Tych swiat by nie spedzila z ojcem bo by przylecial do pl. I akurat to "dziwadlo " bardzo lubi moja tesciowa. A jego rodzona matka nie zyje. A wogole to z jakiej racji ty nazywasz kogos kogo nie znasz " dziwadlem"?
        • zlota.ptaszyna Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 23:31
          „Lubi „ i dlatego chce matkę oddzielić od syna swoimi histeriami ?
          To naprawdę jakiś toksyczny związek , mąż chyba to widzi i dlatego panikuje sad(
    • lily_evans11 Re: Aaaaa tesciowa :) 13.12.19, 23:54
      Aaale o so chozi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka