m.y.q.2 07.03.20, 21:27 Mam katar i kaszel, mąż też. W poniedziałek pogrzeb, w którym nie możemy nie wziąć udziału. Jak rozegrać, aby nikogo nie zarazić i sobie bardziej nie zaszkodzić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krwawy.lolo Re: Proszę o radę. 07.03.20, 21:30 Ogłoście kwarantannę i zamknijcie się w chałupie. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Proszę o radę. 07.03.20, 21:33 Jak musicie iść i nie macie gorączki to idźcie. Trzymajcie się z tyłu, nie podchodźcie do nikogo, zaraz po pogrzebie do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Proszę o radę. 07.03.20, 21:41 Maski na twarz, żadnych buziaków, uścisków, podawania rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Proszę o radę. 07.03.20, 21:45 Jedyny pogrzeb, w którym naprawę musimy brac udzial to nasz własny. Wtedy ciezko juz kogokolwiek zarazic. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Świętemu Janowi zrekonstruowali organy 07.03.20, 21:55 wątroba, trzustka i sledziona? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Świętemu Janowi zrekonstruowali organy 07.03.20, 22:01 Na pewno śledziona. Śledzionę bardzo lubię, brzmieniowo i skojarzeniowo. To jeden z najsympatyczniejszych organów. Trzustka natomiast jest zbyt nieśmiała. Wątroba to gbur i torbacz. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Świętemu Janowi zrekonstruowali organy 07.03.20, 22:12 Trzustkę najbardziej z nich trzech ciagnie do centrum. Nie wydaje mi sie ona byc nieśmiała. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Świętemu Janowi zrekonstruowali organy 07.03.20, 22:21 Trzustka z natury jest wesoła i otwarta. To dwunastnica w konszachtach z lewym płucem ją dołują. Dobrze, że od czasu do czasu da o sobie znać wesoły wyrostek, o zawsze wzbudzający matczyne uczucia u trzustki. Odpowiedz Link Zgłoś