thank_you
05.04.20, 13:31
Jakim trzeba byc pajacem, aby zamknac parki i lasy - właśnie wróciłam do domu, bo jest taka ilośc ludzi na chodnikach, ze uznałam, iz po trawie iść nie bede. Do tej pory wychodziłam do parku, wchodziłam nie przez chodnik a wydeptane alejki i przez dwa tygodnie spotykałam ludzi - ale w odległości kilkunastu metrów. A dzis mrówka na mrowce. I żandarmeria z policja w ilości xx sztuk wokół największego terenu zielonego w centrum Wawy.
Ciule.