mysiulek08 13.05.20, 23:18 to juz nie jest poprawnosc polityczna, to juz obsesja niemal w kazdym serialu/filmie ps dopoki rzecz sie dzieje za obopolna zgoda mam to gdzies, zeby nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bywalec.hoteli Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:35 Hehe, też to zauważyłem. Od jakiegoś czasu wolę HBO. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:57 Zrobiłeś taka reklamę platformie N na tym forum, że powinieneś mieć ją za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:38 Biorac pod uwagę stosunek liczby osób LGBTQ do reszty, to jest to zupełnie normalne, że w filmie pojawia się jakiś bohater o orientacji innej niż hetero. To trochę jak z osobami o innych korzeniach etnicznych - w latach 50tych praktycznie wszyscy aktorzy byli biali, w 70 nieśmiało pojawiali się "kontrolni" latynosi albo czarni jako postacie drugoplanowe, w 80 zawsze miałaś w tłumie kogos nie-białego, zdażał się główny bohater (z rzadka) ale np. pierwszoplanowych Azjatów trzeba było ze świecą szukać aż do ostatnich lat praktycznie. I teraz pytanie - czy jesli w np. Altered Carbon mamy mniej białych, niż całej reszty a jedna z postaci drugoplanowych to lesbijka, to jest się o co czepiać? IMHO nie, bo tak wyglada rzeczywistość + filmy/seriale sf zawsze miały o wiele lepszy stosunek mniejszosci etnicznych do białych. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:44 Z ust mi to wyjęłaś. Właściwie nie mam co dopisać. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:50 zgoda, ale w niemal kazdej produkcji netflixa? ot, takie odnioslam wrazenie, nie razi mnie to i sie nie czepiam, raczej bawi wlasnie owa poprawnosc polityczna Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:20 No ok, ale co Cię właściwie boli? Przecież LGBTQ są wszędzie, to chyba logiczne To tak, jakbys miała problem z tym, że w każdej produkcji są kobiety. No są, bo stanowią część społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:24 nic mnie boli, stwierdzenie faktu tylko po obejrzeniu kolejnego serialu z watkiem w tle Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:30 Może to szok wynikający z tego, że w rodzimej kinematografii czasami nieśmiało dwie panie potrzymają się za rączke? Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 07:29 mysiulek08 napisała: > nic mnie boli, stwierdzenie faktu tylko po obejrzeniu kolejnego serialu z watki > em w tle > Rozumiem, nie masz nic przeciwko tylko po prostu wolisz ich nie oglądać 😂. Na marginesie to zauważam coraz liczniejszą reprezentację "miękkich" homofobów, takich co to już boją się wrzeszczeć "pedały do gazu", tylko cedza półgłosem "mnie to, wiesz, śmieszy, że oni się tak wszędzie afiszują". Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:45 Mnie za to śmieszy miękka cenzura, o lgbtq żadnych refleksji wymieniać nie możesz, bo zaraz pojawi się jakaś tolerancyjna lewaczka, która zasugeruje ci bycie faszystą🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:55 No ale taka cenzura - w stosunku do ciebie - to akurat potrzebna rzecz. Ty masz swoje strefy wolne od LGBT, a my tu mamy strefę wolną od homofobów. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:04 "my tu mamy strefę wolną od homofobów.“ No wiem, wiem, że poczułeś się wywołany do tablicy, w końcu jesteś facetem udającym kobietę na damskim forum. Ze tez to tak rzadko się zdarza w drugą stronę, znaczy że kobiety nie udają mężczyzn... Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:15 Ematek, jedynym facetem udającym kobietę to ty tu jesteś . Ze tez to tak rzadko się zdarza w drugą stronę, znaczy że kobiety nie udają mężczyzn... Poważnie? TO jeszcze mało rzeczy widziałeś . Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:23 Nie muszę nic widzieć ospbiscie, wystarczy że skorzystam z wiedzy zgromadzonej przez innych. W ogóle same trolle w tym wątku się zleciały, blee Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:47 no właśnie, troll ematek zawsze się zleci do watkow o LGBT Odpowiedz Link Zgłoś
bapciastasia Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:02 woman_in_love napisała: > Ematek, jedynym facetem udającym kobietę to ty tu jesteś . Nie zapominajmy o kolpiku/bobbiedraper/alavedzie Bo-ob to też on? Ostatnio dostała biegunki na widok słowa "stejk", to dość typowe. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:05 bapciastasia napisała: > Nie zapominajmy o kolpiku/bobbiedraper/alavedzie Z ciekawości - jakie kryterium stosujecie przy rozróżnianiu facetów od kobiet na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
bapciastasia Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:11 Jak ktoś jest wyraźnym idiotą to naprawdopodobniej to facet. Tak że łapiesz się. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:15 bapciastasia napisała: > Jak ktoś jest wyraźnym idiotą to naprawdopodobniej to facet. Ale jak to, przecież negatywna ocena człowieka tylko z powodu jego płci/orientacji/koloru skóry to rasizm! Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:19 Oj tam, białych hetero mężczyzn można dyskryminować. Tak samo jak chrzescijan a reszty religiantow nie można. To proste. W każdym systemie są wyjątki od zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:41 Oj tam, białych hetero mężczyzn można dyskryminować. Czujesz się ematek dyskryminowany? Opowiedz nam, w jakich sytuacjach to się zdarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:47 Jestem tak samo mężczyzną, jak katoliczką🙈 Odpowiedz Link Zgłoś
sko.wrona Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:27 dramatika napisał(a): > bapciastasia napisała: > > > Jak ktoś jest wyraźnym idiotą to naprawdopodobniej to facet. > > Ale jak to, przecież negatywna ocena człowieka tylko z powodu jego płci/orienta > cji/koloru skóry to rasizm! Fascynują mnie ludzie tacy jak Ty, którzy gardzą forumkami, narzekają na forum i ... ciągle tu wracają. A mogliby sobie w końcu stąd pójść, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
bapciastasia Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:55 Zamilowanie do masochizmu to tez jest wlasnie cecha forumowych chlopaczkow. Po to tu wchodza, zeby po nich pojechac jak po burej suce, to u nich wywoluje erekcje. W realu musieliby za to placic a tak maja za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:06 > Fascynują mnie ludzie tacy jak Ty, którzy gardzą forumkami, narzekają na forum > i ... ciągle tu wracają. A mogliby sobie w końcu stąd pójść, prawda? to akurat jasne ... sposwiecaja sie, biedaczki, zeby niesc nam kaganiec oswiaty ... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:32 kura17 napisała: > > Fascynują mnie ludzie tacy jak Ty, którzy gardzą forumkami, narzekają na > forum > > i ... ciągle tu wracają. A mogliby sobie w końcu stąd pójść, prawda? > > to akurat jasne ... sposwiecaja sie, biedaczki, zeby niesc nam kaganiec oswiaty > ... > > > Oczywiście, to jest zresztą bardzo charakterystyczne u matkapolka i piepe. Tak bardzo lubią nam tłumaczyć świat szczególnie ten pierwszy, odkrył niedawno ewolucjonizm i przeczytał "Samolubnego gębą" i w co drugim wątku brandzluje się tematem i tłumaczy jak dzieciom na lekcji, to jest tak typowy mansplaining, że aż boli 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:33 Co za głupi słownik, Samolubnego gena miało być 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:37 Samolubnego gena to odkryłam dobre 10 lat temu. I nic ci nie poradzę na to, że psychologia ewolucyjna to dla feministek mainsplaining. Fakty są jakie są, kobiety rodzą dzieci 🙉 a mężczyźni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:39 1matka-polka napisała: > Samolubnego gena to odkryłam dobre 10 lat temu. I nic ci nie poradzę na to, że > psychologia ewolucyjna to dla feministek mainsplaining. To późno, bo to książka wydana w 1976 roku, a nowe, przerobione wydanie wyszło w 1989 roku, czyli 31 lat temu. Połowy z niej zresztą nie rozumiesz, bo do tego trzeba mieć trochę systematycznego pojęcia o ewolucji i co nieco wiedzieć też o najnowszych teoriach korygujących wiele tez Dawkinsa. Samolubny gen to nie prawda objawiona. I tak, jesteś facetem, moja feministyczna intuicja też to mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:05 "To późno, bo to książka wydana w 1976 roku, a nowe, przerobione wydanie wyszło w 1989 rok“ Wybacz, że jestem o tyle lat młodsza od ciebie. 😔 " Połowy z niej zresztą nie rozumiesz, bo do tego trzeba mieć trochę systematycznego pojęcia o ewolucji i co nieco wiedzieć też o najnowszych teoriach korygujących wiele tez Dawkinsa." Ty raczej nie rozumiesz, że od tamtego czasu nikt nie stworzył konkurencyjnej teorii a korekty są kosmetyczne😁 Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:41 O właśnie to! Z tych wytrwale udających kobiety zawsze prędzej czy pózniej wyłazi "wytłumaczę ci to, głupia kobietko, bo znowu nie rozumiesz". Plus w pewnych wątkach odruchowo stają po stronie mężczyzn uciskanych przez kobiety (obowiązkowo w tych o przemocy seksualnej). Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:17 Płeć to przecież kwestia uznaniowa, masz nieodpowiednie poglądy, to znaczy, że jestes mężczyzną. Ale dziwny w sumie ten dualizm, jakby lewaki nagle zapominały, że istnieje wiele płci, różni transseksualisci, czy obojniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:38 dramatika napisał(a): > bapciastasia napisała: > > > > Nie zapominajmy o kolpiku/bobbiedraper/alavedzie > > Z ciekawości - jakie kryterium stosujecie przy rozróżnianiu facetów od kobiet n > a forum? Spotrzegawczość głównie, bo na ogół nie potrafią wyjść z raz przyjętej roli i piszą wciąż w tym samym stylu. Poza tym słynna kobieca intuicja. Po użeraniu się z facetami udającymi kobiety na portalach randkowych nabrałam pewnej wprawy. Ty mi też cuchniesz samcem. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:49 "Ty mi też cuchniesz samcem." Rozważałaś terapię, chyba ciężko tak żyć, nienawidziac połowy ludzkości? A co na to twój mąż i syn, syn jeszcze mały... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:04 Samiec to określenie specyficznego typu faceta, który mnie odstręcza. Nie wszyscy mężczyźni tacy na szczęście są. Terapia, po co? Jestem w udanym związku, kocham męża. Myślisz, że jak się ktoś tobą brzydzi, to już się brzydzi każdym mężczyzną na świecie? Typowy samczy egocentryzm Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:09 morgen_stern napisała: > Samiec to określenie specyficznego typu faceta, który mnie odstręcza. Nie wszys > cy mężczyźni tacy na szczęście są. Terapia, po co? A na przykład dla mnie "pedał" to określenie specyficznego typu homoseksualisty, który mnie odstręcza. Na szczęscie nie wszyscy geje tacy są. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:19 dramatika napisał(a): > morgen_stern napisała: > > > Samiec to określenie specyficznego typu faceta, który mnie odstręcza. Nie > wszys > > cy mężczyźni tacy na szczęście są. Terapia, po co? > > > A na przykład dla mnie "pedał" to określenie specyficznego typu homoseksualisty > , który mnie odstręcza. Na szczęscie nie wszyscy geje tacy są. Samiec to nie jest słowo o takim samym obraźliwym znaczeniu jak "pedał"... Masz jakieś problemy z językiem polskim? Zresztą wielu facetów ucieszyłoby się na nazywanie ich samcami, niepotrzebnie tak ich bronisz. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:24 morgen_stern napisała: > Samiec to nie jest słowo o takim samym obraźliwym znaczeniu jak "pedał"... Szczyt feministycznej tolerancji - łagodnie określać mężczyzn, którzy feministom "cuchną" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:28 dramatika napisał(a): > morgen_stern napisała: > > > > Samiec to nie jest słowo o takim samym obraźliwym znaczeniu jak "pedał".. > . > > Szczyt feministycznej tolerancji - łagodnie określać mężczyzn, którzy feministo > m "cuchną" Ojej, tak cię ten cuchnący samiec ubódł, ale już pisanie o moim synu i mężu per "pierdy" to ci łatwiej przechodzą przez klawiaturę? Taka to wasza prawacka elegancja językowa. Weź po prostu się przymknij, kiedy trzeba i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:33 To prawacy mają elegancję na sztandarach? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:36 1matka-polka napisała: > To prawacy mają elegancję na sztandarach? 🤔 > Niczego nie macie, sprzedacie się każdemu, kto się będzie chciał przyłączyć, to chyba jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:14 >Nie jestem prawaczką😂 Ależ my tu wszyscy wiemy, że nie jesteś kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:34 morgen_stern napisała: > Ojej, tak cię ten cuchnący samiec ubódł, ale już pisanie o moim synu i mężu per > "pierdy" to ci łatwiej przechodzą przez klawiaturę? Łatwiutko. Przecież to nie ja mam na ustach tolerancję oraz walkę z rasizmem i nienawiścią Hipokrytów należy traktować tak, jak na to zasługują. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:34 Czyli jesteś zwykła szuja i tyle, cbdu. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:45 morgen_stern napisała: > Czyli jesteś zwykła szuja i tyle, cbdu. Przecież to tobie faceci cuchną, a nie mnie. A że dzielisz ich na swoich i onych, to porównanie z piardami narzuca się samo przez się Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:12 Nie myl facetów z samcami drama Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:13 "Nie wszyscy mężczyźni tacy na szczęście są. Terapia, po co? Jestem w udanym związku, kocham męża." Wiadomo przecież, że wlasny mąż i synowie to zupełnie inna sytuacja🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:16 1matka-polka napisała: > Wiadomo przecież, że wlasny mąż i synowie to zupełnie inna sytuacja🙄 Własne piardy nie "cuchną" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:23 Znam więcej mężczyzn niż tylko męża, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:50 "bo na ogół nie potrafią wyjść z raz przyjętej roli i piszą wciąż w tym samym stylu.“ Znaczy mają stabilną osobowość i pamiętają, co pisali dzień wcześniej? 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
bapciastasia Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:56 Tak, zwlaszcza taki etata co w jednym watku potrafi pisac jako mezczyzna i jako kobieta. Wyjatkowo stabilna osobowosc. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:05 1matka-polka napisała: > "bo na ogół nie potrafią wyjść z raz przyjętej roli i piszą wciąż w tym samym s > tylu.“ > > Znaczy mają stabilną osobowość i pamiętają, co pisali dzień wcześniej? 😂😂😂 > Znów nic nie rozumiesz. Chodzi o styl pisania... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:17 "Chodzi o styl pisania.." Ale po co mają zmieniać? Jeśli cały czas udają te sama kobietę? Chyba że udają różne a piszą tym samym stylem. Nadal nie rozumiem. Ale jak ja randkowalam przez internet sto lat temu, to większość facetów, to byli faceci i chcieli się od razu umawiać w realu. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:23 > Spotrzegawczość głównie, bo na ogół nie potrafią wyjść z raz przyjętej roli i p > iszą wciąż w tym samym stylu. Poza tym słynna kobieca intuicja. Po użeraniu się > z facetami udającymi kobiety na portalach randkowych nabrałam pewnej wprawy. > Ty mi też cuchniesz samcem. Dramatika to moim zdaniem facet kiepsko udający kobietę. Wymóżdżył sobie jakiś życiorys, ale marnie się w niuansach obraca. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:34 aandzia43 napisała: > Dramatika to moim zdaniem facet kiepsko udający kobietę. Wymóżdżył sobie jakiś > życiorys, ale marnie się w niuansach obraca. Zabawnie jest czytać, że własny życiorys jest średnio prawdopodobny Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:03 aandzia43 napisała: > Dramatika to moim zdaniem facet kiepsko udający kobietę. Wymóżdżył sobie jakiś > życiorys, ale marnie się w niuansach obraca. Mozliwe, sam kiedys dla psikusa zalozylem babskiego nicka. Ale szybko poczulem, ze skuteczne udawanie jest trudne. Ale na tym forum? Po co mezczyzna mialby udawac kobiete tak dlugo i nieudolnie, jak piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:37 "Dramatika to moim zdaniem facet kiepsko udający kobietę" Trudno uwierzyć, żeby kobieta była tak inteligentna i niezależna, co? A wystarczyłoby zmienić poglądy na bardziej mainstreamowe na tym forum i już nikt kobiecości by nie kwestionował Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 18:47 Matek-polek piszesz o sobie? Też udajesz kobietę. W sumie to powinniście się wymienic doświadczeniami z w_i_l. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:31 Mnie na przykład boli wtykanie bohaterów o orientacji innej niż hetero bez ładu i składu, bez wpływu na treść filmu, tylko po to, żeby byli. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:37 Ale w wielu filmach są bohaterowie wtykami bez wielkiego sensu i umocowania w scenariuszu. Tylko że są hetero, więc nikogo to specjalnie nie boli ani nie oburza 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 15:41 No bo hetero to większość i norma, więc co ma tu kogo oburzać Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 16:01 nutella_fan napisała: > No bo hetero to większość i norma, więc co ma tu kogo oburzać O, witaj nutello Pewnie, że większość i norma Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:43 To tak, jak w życiu. Nie są "po cos", tylko po prostu są. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:45 Ale jednak w filmie każda postać powinna coś wnosić, nawet na moment, a tu wnosi często jedynie informację o swojej orientacji seksualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:54 Chyba kpisz - każda postać w filmie coś wnosi? Mało to filmów , w których heteroseksulani bohaterowie nie wnosza nic poza swoją seksualnoscią? Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 18:52 ?! Co za pomysł? W kazdym dobrym scenariuszu i co za tym idzie w każdym dobrym filmie jest też tło. Nic nie musi wnosić poza tym że ma oddawać realia danego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:52 Ale ludzie "o innej orientacji" są w naszej przestrzeni "bez ładu i składu" a ich wpływ na "treść" jest taki sam jak innych ludzi. A film zawsze w jakims zakresie odzwierciedla rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:26 >Mnie na przykład boli wtykanie bohaterów o orientacji innej niż hetero Boli... naprawdę? Mnie boli, jak parzę na małe azjatyckie dziewczynki sprzedawane na noc zachodnim turystom. >bez ładu i składu, bez wpływu na treść filmu, tylko po to, żeby byli. Którą produkcję masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:53 "Mnie boli, jak parzę na małe azjatyckie dziewczynki sprzedawane na noc zachodnim turystom." To nie są dziewczynki, to ladyboje. 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:39 1matka-polka napisała: > "Mnie boli, jak parzę na małe azjatyckie dziewczynki sprzedawane na noc zachodn > im turystom." > > To nie są dziewczynki, to ladyboje. 😉 > Obleśny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:45 Chciałam tylko tak zasugerować, że geje i lgbtq tez uprawiają turystykę seksualną do biednych krajów. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:12 Ale jaki ma mieć wpływ na treść filmu orientacja bohaterów? Czy wtykanie bohaterów hetero bez wpływu na treść Cię nie boli? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:53 W Wiedźminie też się kontrolnie pojawili czarni za to nie ma Eskimosów ani Meksykanow🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:55 A w ogóle Wiedźmin powinien być gejem i wszystkie czarodziejki też! Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:29 Jakbyś doczytała Wiedzmina do końca, to może zauważyłabyś wątek lesbijski. Aha, był też drugi - wśród czarodziejek (mignęło mi kiedyś podczas czytania, nie pamiętam o którą dokładnie chodziło). Jesli zaś chodzi o rozpiętość etniczną, to casting był przeprowadzany w UK, więc siłą rzeczy - latynosów nie masz, za to parę osób z korzeniami Azjatyckimi czy Afrykanskimi już masz. Nie chcę mi się tłumaczyć niuansów rynku filmowego (bo i tak ich nie zrozumiesz + jesteś trollem), ale generalnie to do ról drugo- czy trzecioplanowych w serialach szuka się aktorów lokalnych, bo sprowadzanie ich zza granicy jest bardzo kosztowne i nie ma budżetu na takie fanaberie. Czasami dodaje się jako smaczek takiego Musiała, żeby połechtać ego np. twórców scenariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:53 fragile_f napisała: > Nie chcę mi się tłumaczyć niuansów rynku filmowego Fiu fiu, nie chce jej się tłumaczyć To może ja wytłumaczę - jak coś żre, to się jedzie na tym, co żre, bo z tego jest kasa. A jak lesbijki, geje i egzotyczni przestaną żreć, to się będzie pokazywać heteroseksualnych białasów w garniturach, zgodnie z życzeniem publiki. I nie, nie ma to nic wspólnego ani z chęcią promowania jakichś postaw, ani ze szczerą chęcia pokazywania rzeczywistości taką, jaka ona jest Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 07:07 Możesz przybliżyć, na czym polega "żarcie" filmów, w którym występuje gej czy lesbijka? Więcej widzów na niego chodzi, bo geje oprócz filmów bez gejów oglądają jeszcze te z gejami? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 07:36 Tak, to jest ciekawe 😉 może homofoby chodzą się bulwersować dla samego bulwersu Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:23 Biorąc pod uwagę jaki odsetek homofobów to skrytogeje, to chyba wiemy dlaczego z wypiekami na twarzy oglądaja te paskudztwa, a pfu! Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:06 Dramatisiu a czy to prawda, że w "katolickim netflixie" jest serial o puszczalskiej dziwce z bękartem, która się wyspowiadała, "nawróciła" i teraz prowadzi walkę ideologiczną w necie z LGBT? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:57 woman_in_love napisała: > Dramatisiu a czy to prawda, że w "katolickim netflixie" jest serial o puszczals > kiej dziwce z bękartem, która się wyspowiadała, "nawróciła" i teraz prowadzi wa > lkę ideologiczną w necie z LGBT? Kolejna psychofanka, która nie może przeżyć, że główny target lewackiej propagandy się na nią nie nabiera Katole mogą do upojenia nazywać samotne matki "puszczalskimi dziwkami z bękartami", a lewacy królowymi angielskimi - jest to bez znaczenia, dopóki to za rządów katoli alimenciarze zostali dociśnięci, czego lewacy przez wiele lat "usilnych starań" zrobić nie mogli. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:34 O, czyżby w końcu udało ci się docisnąć swojego alimenciarza? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:49 woman_in_love napisała: > O, czyżby w końcu udało ci się docisnąć swojego alimenciarza? Oczywiście - dzięki zmianie prawa przez katolski, patriarchalny reżym, traktujący samotne matki jak ścierwa. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:51 Ziobro wsadził go za kratki za niepłacenie ? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:02 iwles napisała: > Ziobro wsadził go za kratki za niepłacenie ? Och och, jakie śmieszne - samotna matka może w końcu skuteczniej egzekwować alimenty, boki zrywać Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:21 - samotna matka może w końcu skuteczniej egzekwować alimenty, Ale to na pewno ten? Czy wskazałaś po prostu jakiegoś przypadkowego bardziej dzianego, a twój kumpel sędzia nominowany na stanowisko przez Ziobro tylko przyklepał sprawę? Badania DNA robiliście? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:30 woman_in_love napisała: > Ale to na pewno ten? Czy wskazałaś po prostu jakiegoś przypadkowego bardziej dzianego Ciekawe, czy piszesz teraz z pozycji typowego tolerancyjnego lewaka - feministy, czy nadal trzymasz się roli katola sprzed 100 lat? Nie odpowiadaj - na jedno przecież wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:42 "Ciekawe, czy piszesz teraz z pozycji typowego tolerancyjnego lewaka - feministy, czy nadal trzymasz się roli katola sprzed 100 lat?“ Nie wiadomo i poza tym, co za różnica, trzeba być elastycznym. Idealny lewak jest zmienny. Morgen też się zali, że mężczyzn łatwo poznać po tym, że nie wychodzą z roli. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:50 1matka-polka napisała: > Morgen też się zali, że mężczyzn łatwo poznać po tym, że nie wychodzą z roli. 😂 Pewnie mają inną budowę mózgu, dlatego łatwo ich rozpoznać A nie, czekaj... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:57 "Pewnie mają inną budowę mózgu, dlatego łatwo ich rozpoznać tongue_out A nie, czekaj...“ 2+2 nie zawsze jest 4, czasem to 3 albo 5 albo wszystkie odpowiedzi na raz😉 Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:01 ależ dramatisiu, ja tylko pytam czy badania DNA robiliście na potwierdzenie ojcostwa Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:10 woman_in_love napisała: > ależ dramatisiu, ja tylko pytam czy badania DNA robiliście na potwierdzenie ojc > ostwa Założyłaś już fanowski kajecik? No to musisz teraz albo grzecznie poczekać, aż zaszczycę cię informacją na mój temat, albo jak twoja poprzedniczka araceli - przekopać wyszukiwarkę. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:14 A więc nie . No tak, sądy dobrej zmiany są dobre: dla swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:29 woman_in_love napisała: > No tak, sądy dobrej zmiany są dobre: dla swoich. Ty się od sądów odczep, jeszcze pisowski reżym ich na swoich nie zdążył wymienić. To faszystowski rząd tak zmienił prawo, że sądy nie mają tu żadnego pola do interpretacji i pokrzywdzeni przez przymus alimentacji uczciwi obywatele nie mają innego wyjścia, jak płacić bękartom nienależny haracz. Za SLD i PO nie było takich cyrków i komu to przeszkadzało? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:37 Biedne bękarty . A wystarczyło się nie puszczać. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:48 woman_in_love napisała: > Biedne bękarty . W tym właśnie rzecz, że za patriarchalni katole polepszyli ich byt, skurwy...ny. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:06 > woman_in_love napisała: > > > Biedne bękarty . > > W tym właśnie rzecz, że za patriarchalni katole polepszyli ich byt, skurwy...ny. wybacz, Dramatika - generalnie nie zgadzam sie z prawie wszystkimi Twoimim pogladami - ale to, co sie tutaj wypisuje o Twoim dziecku to jest skandal. totalna xujoza. kazdy sad, ktory polepsza sciagalnosc alimentow ma za to olbrzymiego plusa! ja jestem dzieckiem samotnej matki i na tym poziomie bede ich zawsze bronila. co za paskkudny podwatek, bleh. 3majcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:19 kura17 napisała: > kazdy sad, ktory polepsza sciagalnosc alimentow To nie sądy przyczyniły się do lepszej ściągalności alimentów. I nie udawaj zdziwionej, że na tym forum, pełnym wojowniczek o tolerancję obrzuca się ludzi najgorszym błotem. Ja zdziwiona nie jestem, wiem gdzie wlazłam i czego się mogę spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:23 > > kazdy sad, ktory polepsza sciagalnosc alimentow > > To nie sądy przyczyniły się do lepszej ściągalności alimentów. nie wiem kto, bo mnie to nie interesuje - tak zrozumialam z tej przepychanki, jesli zle, to moja wina. > I nie udawaj zdziwionej, że na tym forum, pełnym wojowniczek o tolerancję obrzuca > się ludzi najgorszym błotem. Ja zdziwiona nie jestem, wiem gdzie wlazłam i czego się > mogę spodziewać. nie udaje zdziwionej, tylko sie oburzam takim zachwaniem. tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:53 "ale to, co sie tutaj wypisuje o Twoim dziecku to jest skandal“ Pierwszy raz w takim wątku? W wyzywaniu dramatiki i jej dziecka przodują araceli, woman, livka, sumire - mniej więcej według skali chamstwa wpisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:58 > "ale to, co sie tutaj wypisuje o Twoim dziecku to jest skandal“ > > Pierwszy raz w takim wątku? nie pisalam, ze pierwszy raz, mozliwe, ze pisze sie wiecej. jesli tak, to taki sam skandal, czy pierwszy, czy setny raz. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:23 kura17 napisała: > jesli tak, to taki sam skandal, czy pierwszy, czy setny raz. Jaki skandal, o czym ty piszesz? To jest normalna rzecz, że lewactwo jest najbardziej agresywne. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:38 dramatika napisał(a): > Jaki skandal, o czym ty piszesz? To jest normalna rzecz, że lewactwo jes > t najbardziej agresywne. U mnie niechec do lewactwa ulega znacznej redukcji, gdy po 8 godzinach koncze dniowke, a pracuje tylko 5 dni w tygodniu. Mysle ze mlody, prawicowy milosnik niewidzialnej reki rynku mialby co myslec po kilkunastu godzinach w fabryce, przypiety wygodna tasma obok niebywale sympatycznego nadzorcy Inaczej sie postrzega swiat z perspektywy wnetrza dorozki bogatego kapitalisty, a inaczej z perspektywy konia, ktory te dorozke ciagnie. Szczegolnie gdy plecy oklada batem nerwowy woznica. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:49 sabat3 napisał: > U mnie niechec do lewactwa ulega znacznej redukcji, gdy po 8 godzinach koncze d > niowke, a pracuje tylko 5 dni w tygodniu. Odróżnij lewicę od lewactwa Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:43 W wyzywaniu dramatiki i jej dziecka przodują araceli, woman, livka, sumire - mniej więcej według skali chamstwa wpisałam. Wypraszam sobie. Ja nikogo nie wyzywam. Po prostu "mówię jak jest" . Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 21:33 Chłopie, weź ty przytocz z linkami, jak ja niby wyzywam dziecko dramatiki. A potem przeproś. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 22:27 Może najpierw ty mnie przeproś. Łkam. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 11:39 No i gdzie re linki, chloptasiu, jak to obrażam dziecko drmatiki? Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 16:34 Czyli celowo łgałeś o moim rzekomym obrażaniu dziecka dramatiki. W sumie co dla ciebie znaczy jedno łgarstwo w tę czy inną. Dzień jak co dzień, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 16:45 livia.kalina napisała: > Czyli celowo łgałeś o moim rzekomym obrażaniu dziecka dramatiki. W sumie co dl > a ciebie znaczy jedno łgarstwo w tę czy inną. Dzień jak co dzień, prawda? Te, doktorini wielokrotnie wykształcona, a czytać ze zrozumieniem to potrafi? Matkapolka nie napisała przecież, że wszystkie wymienione osoby wyzywały jednocześnie mnie i moją córkę. Twój przypadek jest jednak szczególnie ciekawy i jest dla mnie powodem nieustającej beki Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 19:53 Łgarz i kłamca matekpolek wywalił się na swoich kłamstwach. Mój przypadek jest ci szczególnie solą w oku. Jestem niezależna, mówię co myślę, nikomu się nie podlizuję, nie płaszczę się przed mizoginami i chamami jak ty a mam pod każdym względem, w przeciwieństwie do ciebie, udane życie. Taka to niesprawiedliwość, biedaczko, co? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 17:22 Przeprosiny widzę w ten sposób, że najpierw cytujesz co najmniej 10 pomówień, których dopuściłaś się wobec mojej osoby i je dementujesz a potem co najmniej 10 cytatów, w których obrazasz mnie brzydkimi slowami i za nie przepraszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 19:54 Już nie wiesz koleś, jak przyłapany na kłamstwie masz się wykręcać? Spoko, nikt tu od ciebie nie oczekuje uczciwości, logiki ani inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 21:38 kura17 napisała: > > woman_in_love napisała: > > > > > Biedne bękarty . > > > > W tym właśnie rzecz, że za patriarchalni katole polepszyli ich byt, skurw > y...ny. > > wybacz, Dramatika - generalnie nie zgadzam sie z prawie wszystkimi Twoimim pogl > adami - ale to, co sie tutaj wypisuje o Twoim dziecku to jest skandal. totalna > xujoza. . Gwoli ścisłości - kwestia bękarctwa dziecka Piepusi to nie kwestia wyzwisk - ona sama optuje za prawackim światem, w którym dzieci z nieprawego loża są ludźmi drugiej kategorii więc ona SAMA GODZI SIĘ, żeby jej dziecko tak nazywać. Czasem warto znać kontekst bo dyskusje ciąganą się latami przez wiele wątków. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 21:58 Dramatica przecież sama pisałaś, że żyjesz w udanym związku z partnerem i masz dwoje dzieci, wiec jaka z ciebie samotna matka? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 13:06 rosapulchra-0 napisała: > Dramatica przecież sama pisałaś, że żyjesz w udanym związku z partnerem i mas > z dwoje dzieci, wiec jaka z ciebie samotna matka? Tak, jak również chyba pisałam różnie o płci i wieku dzieci - nie chciałam być rozpoznana przez real. Teraz kto wie, ten wie Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:14 Kiedy przestano pokazywać hetero białasów w garniturach? Cały czas przecież są. Odpowiedz Link Zgłoś
niemaznaczenia Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 07:36 Casting na WP i Hobbita też przeprowadzano w krajach anglosaskich, ale Jackson jakoś nie zdecydował się na wprowadzenie mniejszości. No, ale to nie Netflix Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 23:00 LOTR był nakręcony 20 lat temu, tak tylko niesmiało przypominam W tych samych czasach powstawal Sex and the City, w którym nie masz ani jednej postaci pierwszoplanowej nie będącej białą. A sama książka była napisana dwa pokolenia temu, stad brak postaci o innym kolorze skóry. W nowszym Dungeons&dragons masz juz jak najbardziej ciemnoskóre elfy, we wspolczesnej literaturze masz wszelkie kolory, rasy i orientacje. Sapkowski zaczynał pisać w latach 90tych, wtedy świat już trochę inaczej wygladał. Co nie zmienia faktu, że Ursula le Guin już w latach 70 pisała o ciemnoskórej rasie kosmicznych podróżników, która probowała cywilizować inne światy (często ludzi o jasnej karnacji, było to podkreslane w samych ksiazkach). Jak widać - niektórzy wyszli przed swoją epokę, inni zaś twardo próbują zawrócić rzekę patykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:32 Ale przeciez prawie wszystkie czarodziejki w wiedzminie, w ksiazce, byly biseksualne. Wiele elfow tez. Tlumaczono to tym, ze byli dlugowieczni, i po ilus tam latch nudzil sie im zwykly seks. A po kilkaset latach to juz nudzil sie kazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:48 Ale nie były gejami. I w ogóle jeszcze nie widziałam romansu gejowskiego i seksu gejowskiego na netflixie, polecicie coś? Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:17 Nie widziałaś, ale strzepisz język dla zasady? Opowieści z San Francisco, tylko może wypij coś na rozluźnienie, bo się zapowietrzysz albo gorzej What/If - tutaj ewentualnie mogłabym się zgodzić, ze dodano to na sile, ale to dotyczy całego wątku brata głównej bohaterki, który nic nie wnosi do fabuły i głównego wątku. Z tym ze ogólnie to jest serial z gatunku tak kiepski, ze aż fajnie się ogląda. Czytałam kiedyś zabawna recenzje na Guardianie, tam na początku tekstu ustalono, ze główne role grają Renee Zellweger i jej blow dry (fryzura) i trzymano się tego do końca tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:27 "Opowieści z San Francisco“ Tylko jeden taki gejowski romans na cały netflix? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:03 Tylko jeden taki gejowski romans na cały netflix? Chyba cię to powinno cieszyć? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:07 "Chyba cię to powinno cieszyć?“ No właśnienie nie cieszy, bo w każdym serialu jest wątek miłosny hetero, zwłaszcza czarnoskórego z białą a nie ma romansów z kategorii lgbtq, mimo że samych postaci lgbtq jest wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:11 Nie ma romansów? No ale to cię powinno chyba cieszyć? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:13 Według ciebie powinno, bo stworzyłeś sobie jakiegoś chochoła i w niego walisz, co jest do pewnego momentu zabawne ale potem już nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:21 Ależ ematek, jesteś taki oszołomem i homofobem, że wszyscy wiedzą, że cię to cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:12 1matka-polka napisała: > Ale nie były gejami. I w ogóle jeszcze nie widziałam romansu gejowskiego i seks > u gejowskiego na netflixie, polecicie coś? > Serio nie widziałaś? To Sense8 obejrzyj Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:01 "Serio nie widziałaś? To Sense8 obejrzyj wink“ To jeszcze trzy filmy/seriale Netflixa, gdzie biały mężczyzna jest w związku z czarną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:18 1matka-polka napisała: > To jeszcze trzy filmy/seriale Netflixa, gdzie biały mężczyzna jest w związku z > czarną kobietą. Kurde, nawet w Opowiesci Podrecznej czarny był z białą... A to jest jakaś różnica, bo w sumie nie ogarniam? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:35 "A to jest jakaś różnica, bo w sumie nie ogarniam" Jest tak, że biały facet z czarną kobietą kojarzy się z niewolnictwem a w drugą stronę, biała kobieta z czarnym, z seksualnym wyzwoleniem. I skoro na netflixie takich parek nie ma, to coś jest na rzeczy😁 Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:53 nie patrzyłam pod tym kątem, ale faktycznie tak mają, jak przelatuję pamięcią. W Ania, nie Anna, pod koniec ten czarny kumpel Gilberta, który jest takim symbolem wyzwolenia czarnych z opresji, nawiązuje nić prawie-że-flirtu z białą jak śnieg emancypatką, panią Stacy. No, ale żeby to było możliwe, trzeba było zabić Mary. Gdyby był kolejny sezon, na pewno byliby parą. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:59 1matka-polka napisała: > Jest tak, że biały facet z czarną kobietą kojarzy się z niewolnictwem a w drugą > stronę, biała kobieta z czarnym, z seksualnym wyzwoleniem. I skoro na netflixi > e takich parek nie ma, to coś jest na rzeczy😁 Jezus jakie oni musza mieć rozkminy, do głowy by mi nie przyszło że jak kobieta czarna to niewolnica, ale OK, chwytam juz Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:23 > Biorac pod uwagę stosunek liczby osób LGBTQ do reszty, to jest to zupełnie normalne, że w filmie pojawia się jakiś bohater o orientacji innej niż hetero. Tak, ale po pierwsze w społeczeństwie jest też np. o wiele więcej aborcji (co trzecia-czwarta kobieta, w zależności od kraju), więc gdyby Netflix chciał tak się trzymać rzeczywistości, to w każdym serialu powinny być ze trzy aborcje plus jakieś naturalne poronienia, w każdym społeczeństwie jest też o wiele więcej przemocy domowej, autystyków i ludzi z zaburzeniami czy kalek. A jakoś oni są niedoreprezentowani. Po drugie nie każdy wątek osób homo wymaga dramy, czasem wystarczy, żeby ot, jakiś sąsiad/kuzyn z tła miał chłopaka, a nie jakieś wciskanie wątków na siłę. Bo geje po prostu są, ale to nie jest jakieś wydarzenie które zawsze musi prowadzić do dramy, która musi mieć osobny wątek. Na przykład w Dead to me, jest ta sąsiadka co wbija z casserole - ona tam ma jakiegoś męża zdaje się, ale nie ma żadnej heteroseksualnej dramy na tym tle, ot, facet jest, ale nieistotny dla fabuły (nie oglądałam do końca więc może się mylę, ale w pierwszym sezonie na pewno nieistotny). A jak są geje netfliksowi, to wpleceni są topornie, jak w Ania, nie Anna - no kurde, dwóch gejów w dziesięcioosobowej szkole i ciotka na dokładkę? A jeśli chcą być tak bardzo realistyczni, to czemu tam co druga kobieta nie jest w ciąży, czemu nikt nie umiera przy porodach? Zresztą w ogóle,. jak czytałam w dzieciństwie Anię, to mnie uderzyło, że tam tak strasznie dużo osób umiera, a w filmie nie, nawet Mateuszowi darowali. W Mindhunter, który jest niby na faktach, pani która była pierwowzorem Wendy była jak najbardziej hetero, miała męża i dzieci, miała też na swoim koncie różne osiągnięcia, które serial kompletnie pominął, za to zrobił z niej lesbijkę i to w wyjątkowo kretyński i niewiarygodny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:19 Osoby z niepełnosprawnościami dopiero przebijają się w kinematografii - coś jak z gejami na początku wieku, ciężko jest też być aktorem z niepełnosprawnością, tak po prostu. Ale już pojawiają się pierwsze seriale Netflixowe, w których masz np. aktora który naprawdę jeździ na wózku i jest praktycznie sparaliżowany (chłopak z Sex Education w ostatnim sezonie), w Grze o Tron - Tyrion jest niskorosły (chociaz to akurat wynika z jego postaci ksiązkowej). Do tego masz często postacie (zwłaszcza w s-f) bez rąk czy nóg, tylko z protezami (Devs i dziewczyna bez nóg pierwsze z brzegu, chociaż to akurat Amazon). Jest też na Netflixie serial o chłopaku z porażeniem mózgowym (i do tego jest gejem, hehe). Akurat postaci z Aspergerem czy autyzmem trochę jest, chociażby Sheldon Cooper z Big Bang Theory. Jeśli chodzi o temat aborcji czy poronienia - to przecież wynika ze scenariusza i gatunku, ale np. Bojack Horseman ma cały odcinek o aborcji a w innym bohaterka najpierw chce zrobić aborcję a potem (o ile dobrze pamiętam) roni. Temat się pojawia, widziałam co najmniej 20 różnych sytuacji w których bohaterka albo poroniła albo miała aborcję. Ba, w Alias Grace jedna z dziewczyn umiera podczas próby aborcji. W Ani to sama Ania prawie umarła przy porodzie, tak tylko przypomnę A nie ma pokazanych tych smierci w serialu, bo wiekszosc postaci to jeszcze dzieci. I tak, jest to lekko cukierkowy serial, mocno dostosowany do dzisiejszych czasów. A ciotka była lesbijka już w ksiązce, tak tylko chciałam zauwazyć Mam wrażenie, że niektorzy ludzie zapominaja, ze orientacja to spektrum, a nie sztywny podział na hetero, homo i bi. Są ludzie, którzy mają delikatne skłonnosci w kierunku własnej płci, są tacy dla których jest to wykluczone, są tacy którzy są w 100% homoseksualni, a są i tacy dla których nie ma znaczenia jakiej płci jest druga osoba, liczy się "to coś" (Caroline z Episodes, niby postać hetero ale okazuje się że zakochała się w swojej szefowej i okazalo się, że jej płeć jest w zasadzie obojętna). Taki jest świat po prostu, dlaczego seriale miałbyby go nie odzwierciedlać? I tak, chciałabym więcej reprezentacji osob z widoczną niepełnosprawnościa, to jest kolejny temat do ogarnięcia i fajnie, że juz powoli tacy aktorzy się przebijają Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:42 >A ciotka była lesbijka już w ksiązce< O, przypomniałaś mi hrabiego Monte Christo. W końcówce są tam dwie przyjaciółki (jedna to bodaj ta niedotruta przez macochę) które dają dyla w szeroki świat. Ta niedotruta jest takim dziewczęciem - leliją, ta druga wyraźnie silniejsza, bardziej decyzjna. Grubo po lekturze zastanawiałam się, że Dumas WIEDZIAŁ że opisuje je (bez postawienia kropki nad "i") jako stereotypowe lesbijki, czy też nie miał o tym w XIX wieku pojęcia (lesbijki w przeciwieństwie do gejów miały lepiej)? Coś bardzo podobnego zastosowała boska Agata w "Morderstwo odbędzie się". Tam jedna z pary niestety pada ofiarą, a jej "współmieszkanka" niemal rozszarpuje morderczynię... Tez bez kropki nad "i", ale moim zdaniem jednoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 15:45 fragile_f napisała: > Osoby z niepełnosprawnościami dopiero przebijają się w kinematografii - coś jak > z gejami na początku wieku, ciężko jest też być aktorem z niepełnosprawnością, > tak po prostu. No, ciekawe dlaczego, skoro nawet małe dzieci wiedzą, że istnieją ludzie niepełnosprawni. I niepełnosprawność często widać na pierwszy rzut oka, a orientację niekoniecznie. I niepełnosprawność utrudnia życie niezależnie od rzeczywistości i w o wiele różnorodniejszy sposób niż bycie LGBT. Ale to w zasadzie już dawno było powiedziane, że niepełnosprawni to najbardziej niedoreprezentowana minority. Może dlatego, że niepełnosprawni ZAWSZE mają pod górkę≤ a gejem można być, pochodząc z bardzo wpływowego środowiska. Ale już pojawiają się pierwsze seriale Netflixowe, ...... Akurat pos > taci z Aspergerem czy autyzmem trochę jest, chociażby Sheldon Cooper z Big Bang > Theory. Tylko że serial z trójką gejów w maleńkiej społeczności niespecjalnie stanie się realiostyczny przez to, że w innych produkcjach (i to nieraz s-f) są inne mniejszości. > > Jeśli chodzi o temat aborcji czy poronienia - to przecież wynika ze scenariusza > i gatunku, No, owszem, tylko że te scenariusze nie spadają z nieba. Ktoś je pisze. >Ba, w Alias Grace jedna z dziewczyn umiera podczas p > róby aborcji. No, i jest to pivotal moment dla fabuły, to nie jest "urealistycznienie rzeczywistości". > > W Ani to sama Ania prawie umarła przy porodzie, tak tylko przypomnę W filmie???!!!!! Bo jeśłi chodzi o książkę, to przypomnę, że to właśnie pisałam: w serii cała masa ludzi umiera, w tym dwójka dzieci Ani, że tak przypomnę. Wlaśnie o to mi chodzi, że zamiast tych wszystkich śmierci/narodzin w filmie jest nadreprezentacja gejów. > A nie ma > pokazanych tych smierci w serialu, bo wiekszosc postaci to jeszcze dzieci. W książce też. I t > ak, jest to lekko cukierkowy serial, mocno dostosowany do dzisiejszych czasów. Książka też była cukierkowa, nawet bardziej bo nie było tam niewolnictwa i prześladowania Inuitów. A jednak narodziny i śmierć tam występowały. > A ciotka była lesbijka już w ksiązce, tak tylko chciałam zauwazyć No, owszem. I chwatit. Gdyby w filmie tylko podkręcić jej wątek to byłoby może realistycznie, ale oni z tego zrobili karykaturę. > Mam wrażenie, że niektorzy ludzie zapominaja, ze orientacja to spektrum, a nie > sztywny podział na hetero, homo i bi. Są ludzie, którzy mają delikatne skłonnos > ci w kierunku własnej płci, są tacy dla których jest to wykluczone, są tacy któ > rzy są w 100% homoseksualni, a są i tacy dla których nie ma znaczenia jakiej pł > ci jest druga osoba, liczy się "to coś" (Caroline z Episodes, niby postać hete > ro ale okazuje się że zakochała się w swojej szefowej i okazalo się, że jej płe > ć jest w zasadzie obojętna). Nie wiem, co to ma do rzeczy. > > Taki jest świat po prostu, dlaczego seriale miałbyby go nie odzwierciedlać? I t > ak, chciałabym więcej reprezentacji osob z widoczną niepełnosprawnościa, to jes > t kolejny temat do ogarnięcia i fajnie, że juz powoli tacy aktorzy się przebija > ją > Ależ niech odzwierciedla. Ale on właśnie NIE odzwierciedla. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 12:56 Love story dwóch homoseksualnych inwalidów i tak pozostanie niszowym kinem dla koneserów. Powinni być do tego starzy i czarni, byłoby jeszcze bardziej "realistycznie". W połowie filmu obaj mogliby jeszcze "uzgodnić płeć", ze są jednak kobietami, "uzgodnić wiek" - młodymi kobietami i "uzgodnić kolor skóry" - ze są młodymi białymi kobietami. Wyszłoby wyjątkowo realistycznie Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 23:33 Jak idę pobiegać, to czasami widze taką parę - dwóch starszych panów, jeden niewidomy, maja dwa pieski do tego. Ida sobie za rękę i wyglądaja na bardzo zakochanych. Nie martw się, moze Ciebie tez ktoś pokocha. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:40 Zgłaszam oboje do moderacji za homofobię. To karygodne wypowiedzi. Hał der ju Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:51 a gdzie ty tiszanulki widzisz homofobie w mojej wypowiedzi? kazdy ma prawo do zycia na tym lez padole, no poza zwyrodnialcami krzywdzacymi zwierzeta Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:48 Ja tam lubię filmy o bliskim wschodzie i konfliktach, strzelają z kalachów, na twarzach kobiet i dzieci widać strach i bezsilność ... Wszystko zależy co oglądasz. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:52 No właśnie to beznadziejnie dołujące. Ten Netfliks to ma motywy przewodniealbo o mordercach albo handlarzach narkotyków a jeszcze dochodzi ta nachalna propaganda LGBT. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 01:08 Nachalna propaganda LGBT wg bywalca: 3-planowa postać występująca na ekranie przez 30 sekund gra geja. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:52 mysiulek08 napisała: > to juz nie jest poprawnosc polityczna, to juz obsesja Nie przeszkadza mi to, ale tez zauwazylam Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:52 Znaczy się jak w każdym baba robi to z chłopem, to nie ma mowy o obsesji? A jak baba z babą i chłop z chłopem, to obsesja? Ciekawa koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:54 Statystyka to kolejna prawacka suka.😂 Odpowiedz Link Zgłoś
dybusia Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 15:57 Ale po co baba to robi z babą a chłop z chłopem? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 16:16 Bo niektórzy tylko tak lubią, jakiś problem?? Odpowiedz Link Zgłoś
dybusia Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 18:14 A to nie jest problem ? jak się używa czegoś co służy do czego innego? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 18:36 Dorosła osoba moze sobie używać czegokolwiek do czego chce jeśli tak jej sie podoba (oczywiście nie krzywdząc innych). Baba z chłopem tez często używają "czegoś co służy do czegoś innego". Odpowiedz Link Zgłoś
dybusia Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 07:22 Tylko po co?Tak samo jak seks po czterdziestce, po co? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 09:28 Po to samo, co po trzydziestce i dwudziestce- dla przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dybusia Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 10:46 Co innego jak robią to młode kobiety i młodzi mężczyżni a co innego podstarzali ludzie,Co młodość to młodość. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 10:48 Po czterdziestce to już tylko trumna pani kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 19:38 dybusia napisała: > Ale po co baba to robi z babą a chłop z chłopem? Ale dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Netflix i LGBT 13.05.20, 23:57 w kazdym razie ide szykowac popcorn! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:09 mysiulek08 napisała: > to juz nie jest poprawnosc polityczna, to juz obsesja > > niemal w kazdym serialu/filmie To tak jak w TVP. Jak nie Biedroń to Kaczyński lub Zaradkiewicz. Ciągle pedałów pokazują. S. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 00:38 A co za różnica jakiej orientacji są postacie występujące w serialu? Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 01:18 "A co za różnica jakiej orientacji są postacie występujące w serialu?" Spróbuj sprzedać publice bilety na love story bez informowania, ze to gejowskie love story. Koneserzy obyczajowości gejowskiej to niestety nisza w tym kraju. Ba, pewien poseł Platformy Obywatelskiej był szykanowany za zainteresowanie lesbijkami tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/z-lesbijkami-chetnie-bym-popatrzyl,161296.html?h=188b Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 02:04 " Natura ludzka i człowiek jest tak skonstruowany, że powinien żyć w związku partnerskim zgodnym z naturą." To ten sam Węgrzyn. Swoja droga, milo, ze od 10 lat czytasz na bieżaco tvn24 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:34 tiszantul napisała: > Spróbuj sprzedać publice bilety na love story bez informowania, ze to gejowskie love story. O ile dobrze pamietam Brokeback Mountain bil rekordy popularnosci Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 03:25 Polecam Ci dokumentalny film sprzed 25 lat “The Celluloid Closet”, który dobrze pokazuje, że ludzie o nietypowej orientacji zawsze byli obecni w przemyśle filmowym, w tym także na ekranie. Ponieważ musieli się ukrywać, więc mieli swoje własne kody i sposoby ominięcia hollywoodzkiej cenzury, żeby zaznaczyć swoją obecność. A Twoja uwaga zabrzmiała dziwacznie i trochę niefajnie. LGBT nie przeszkadzają Ci, pozwalasz im żyć (WTF??), ale nie powinni za bardzo się pokazywać, bo to “obsesja”. Wyobraź sobie, że ktoś mówi: “W każdym serialu jacyś czarni. To juz nie jest poprawnosc polityczna, to obsesja. Żeby nie było, nie przeszkadza mi to, kazdy ma prawo do zycia.” Oczywiście ktoś w Anglii albo Irlandii mógłby tak mówić np. o Polakach. Niech sobie żyją, ale żeby ich pokazywać w filmie, to już przesada. I kto ma decydować, ile to jest “za dużo” LGBT, czarnych, Chińczyków, Żydów, Polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:52 "Wyobraź sobie, że ktoś mówi: “W każdym serialu jacyś czarni.“ No właśnie, nawet w polskich serialach zawsze był jakiś Murzyn. Za to nie ma Azjatów, chociaż ich jest całkiem sporo u nas.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:56 Chodzi ci o aktorow, czy postaci z filmow? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:28 iwles napisała: > > Chodzi ci o aktorow, czy postaci z filmow? No to jest chyba 1:1, przecież czarny aktor gra czarną postać, a do czarnej postaci, biorą czarnego aktora. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:27 al_sahra napisał(a): > bsesja”. Wyobraź sobie, że ktoś mówi: “W każdym serialu jacyś czarni. To juz ni > e jest poprawnosc polityczna, to obsesja. Żeby nie było, nie przeszkadza mi to, No, jak to jest polski serial, to tak, to jest może nie obsesja, ale lans na "światowość", czyli tak naprawdę na to, co widzieli w amerykańskich pudelkach. U nas Murzyn na ulicy to jest cały czas widok nietypowy i raczej tak zostanie jeszcze jakiś czas. Co innego serial usański, czy brytyjski - u nich to normalne, że mają krasnoludy - Azjatów i Ciri - Murzynkę, bo u nich tak wygląda ulica. > I kto ma decydować, ile to jest “za dużo” LGBT, czarnych, Chińczyków, Żydów, Po > laków? Widzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 05:01 To tylko propaganda. I powtorka z rozrywki. Nie ma co sie zastanawiac dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 07:38 Z jakiej rozrywki to powtórka, możesz przybliżyć? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:28 A co to znaczy propaganda? Obejrzysz film z lesbijką i przyjdzie ci ochota na seks z kobietą? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:50 Też mnie to zawsze zastanawia. Zestawienie kwestii LGBT z propaganda, albo jeszcze lepiej reklamą. Jakby na prawdę od samej WIEDZY że ci ludzie istnieją miałbym nabrać ochoty na seks homoseksualny Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:17 No to jest najbardziej zastanawiające Jakbyśmy się tak wszyscy zarażali LGBT od propagandy, to tylko od słuchania kochanego przez stacje radiowe i DJ-ów hitu "YMCA" 80% z nas byłoby homo. Jakoś coś ta propaganda kiepsko działa. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja46 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:05 Zauważyłam to. Cieszę się, że w filmach jest wreszcie miejsce dla wszystkich. Zarówno hetero jak i homo są składnikami naszej codzienności i nie widzę powodu, żeby którąś grupę pomijać. Odpowiedz Link Zgłoś
vodyanoi Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:57 Bo widzisz - im się wydaje, tym zbulwersowanym, że w prawdziwym życiu to oni nigdy geja czy lesbijki nie spotkali. I nie spotykają codziennie. Bo "tacy" to mają to na czole wytatuowane. O, lub bruzdę mają, jak dzieci z in vitro. Lub ten brak duszy się u nich świeci, jak u ateistów. Pamiętam, jak mój kolega powiedział całkiem serio, że on nigdy w życiu nie spotkał ateisty, że to taki medialny wymysł Powiedział to w grupie kilkunastu osób, które znał od co najmniej kilku lat i w której przynajmniej 1/3 (łącznie ze mną) była ateistami. Jak nagle prawdę poznał, to po prostu prawie się nią udusił i nie rozumiał, jak mogliśmy to przed nim ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:01 "Bo widzisz - im się wydaje, tym zbulwersowanym, że w prawdziwym życiu to oni nigdy geja czy lesbijki nie spotkali.“ Ja spotkałam, pierwszy raz w swoim życiu dwóch gejow, pół roku temu. Ale już wcześniej miałam koleżankę, która miała koleżankę, której kolega był gejem. Bo kobiet stylizujących się na bi, to zawsze znałam parę. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:14 Coś mniej więcej jak moja teściowa, która nie zna osoby, która usunęła ciążę. Przy czym jest chyba ostatnią osobą, do której poszłabym się zwierzać, gdybym usunęła ciążę. I ja sama wiem o co najmniej kilku kobietach z jej otoczenia, które mają to za sobą, różnica jest taka, że mnie te osoby nie miały problemu żeby o tym powiedzieć. Jej - a w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:17 Ja też nie znam osoby z mojego pokolenia, która usunęła ciążę. Bo że starszych pokoleń, to znam. Czyli nowoczesna antykoncepcja robi swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:03 Znasz, znasz, tylko ze względu na średnią legalność i całkiem konkretne prawdopodobieństwo narobienia komuś smrodu nikt nie się nie wyrywa, żeby to ogłaszać. Zrób eksperyment, powiedz znajomym, że chyba jesteś w ciąży ale za nic nie możesz tego dziecka mieć - zobaczysz, jak się posypią zwierzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:00 Ototo. Przeważnie jest tak, że osoba "nie znam żadnych gejów" po prostu jest utrzymywana w przekonaniu, że ich nie zna Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:22 lukrecja46 napisała: > Zauważyłam to. Cieszę się, że w filmach jest wreszcie miejsce dla wszystkich. Z > arówno hetero jak i homo są składnikami naszej codzienności i nie widzę powodu, > żeby którąś grupę pomijać. Pomijać nie, ale jeżeli (nie wiem, bo nie oglądam seriali) w każdym jednym mamy homoseksualistów, to to już jest moda, ewentualnie dupochrony przed aktywistami. Ja mam świadomość, że prawdopodobnie zetknąłem się w życiu z dziesiątkami homoseksualistów, ale którzy to, nie mam pojęcia. Poza jedną parą lesbijek i jednym gejem plus jego bodaj trzech po kolei partnerów. Zakonnice i mechanicy samochodowi też są elementami naszej codzienności, a zdaje się, że nie ma ich aż tyle w serialach. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:41 A może po prostu na tych mechaników samochodowych, zwłaszcza hetero, nie zwracasz uwagi? Ot, w serialu postać jedzie do warsztatu no to wiadomo że jest tam mechanik do mechanika wychodzi żona albo np żona mechanika w ogóle na pdoworku jest i mówi że mąż zaraz przyjdzie. Ot, dzień jak co dzień. Ale jakby tak u tego mechanika był facet i ten facet powiedział że MĄŻ zaraz wyjdzie oooo to byś na pewno zauważył i uznał za propagandę, nachalnosc i w ogóle przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:52 paskudek1 napisała: > A może po prostu na tych mechaników samochodowych, zwłaszcza hetero, nie zwraca Możesz tak z pięć przykładów takich zbędnych dla fabuły wizyt u mechanika w filmach podać? Poza filmami stricte o samochodach, rzecz jasna. A, i jeszcze parę przykładów pojawiających się w filmach jako postacie epizodyczne zakonnic. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:46 Nie mogę gdyż albowiem szczerze mówiąc nie analizuję tak filmów ani seriali. Omijam już drobiazg iż nie mam netflixa 😁. Ale wiesz ilości blondynów w stosunku do brunetów i braku niebieskowłosych też nie rejestruję 😁. Dla mnie motyw geja w serialu jest tak samo istotny jak motyw leworęcznego. No są leworęczni i tyle. Jak ktoś wspomnie że bohater jest leworęczny to jakoś to mną nie wstrząsa. I nie traktuję tego jak modę na leworęcznych 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:15 paskudek1 napisała: > do brunetów i braku niebieskowłosych też nie rejestruję 😁. Dla mnie motyw gej > a w serialu jest tak samo istotny jak motyw leworęcznego. No są leworęczni i ty > le. Jak ktoś wspomnie że bohater jest leworęczny to jakoś to mną nie wstrząsa. > I nie traktuję tego jak modę na leworęcznych 😁 Całkowicie się z tym zgadzam, ale do momentu, kiedy (zaznaczam, że ciągle opieram się na tym, co wyczytałem w tym wątki i jak to rozumiem) w każdym jednym serialu pojawia się koniecznie postać leworęczna i to tak, że jest to zauważalne dla widzów. No nie ma aż takiego stężenia mańkutów w społeczeństwie. Więc o ile nadal mi to ideologicznie nie przeszkadza, to jest to jakaś obserwacja trendu kulturowego. W szczególności może to dojść także i do stanu znudzenia widza, że "oessu, znowu leworęczny". Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:56 No nie wiem, ja zakonnicy na żywo to już całe lata nie widziałam. Mechanika odkąd zmieniłam auto też nie widuję Odpowiedz Link Zgłoś
stavros2002 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:08 Na przeglądy nie jeździsz? W nowszych autach kumputet ma taką funkcję dla kobiet, że wyświetla przypomnienie Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:52 Przegląd mam dopiero za 2 lata Czy jest przypomnienie to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
stavros2002 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:01 Nie przegląd diagnostyczny, tylko serwisowy. Blondynka? Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:51 Na przegląd serwisowy też jeździć nie muszę. Czytać nie umiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:26 Podobnie jak ty nie oglądam seriali jeśli idzie o mechaników tole 1) Grease, 2 Noc na ziemi, 3) tło masy filmów gangsterskich, 4) tło filmów związanych z nastolatkami dorabiającymi po szkole, 5) kultowy teledysk z uptown girl, 6) Seinfeld - pełne sa mechaników. Plus jakieś wzmianki o naprawach samochodów - pewnie nie w piekarni się dokonujących. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:20 >Pomijać nie, ale jeżeli (nie wiem, bo nie oglądam seriali) w każdym jednym mamy homoseksualistów, to to już jest moda, ewentualnie dupochrony przed aktywistami. Ja mam świadomość, że prawdopodobnie zetknąłem się w życiu z dziesiątkami homoseksualistów, ale którzy to, nie mam pojęcia. A bo to działa mniej więcej tak, że byłam kiedyś z Krzyśkiem i Maćkiem, którzy parą są chyba z dziesięć lat, na obiedzie i Maciek dostał w restauracji coś na co jest uczulony. Sytuacja typu posypano mu sałatkę orzeszkami ziemnymi. Składnik nie był wymieniony w menu, Maciek wyraźnie pytał się o alergeny, restauracja nawaliła. Krzysiek był totalnie przejęty lekkomyślnością, bo Maciek miał już kilka wstrząsów anafilaktycznych, mocno reaguje na alergeny. Ale jak jakiś czas później byłam na spotkaniu i ktoś się pytał o restaurację, to Krzysiek powiedział coś w stylu "zdecydowanie odradzam, ostatnio byliśmy i komuś z naszego stolika posypali sałatkę fistaszkami mimo że nie ma ich w menu i kelner został ostrzeżony o alergii." W każdym innym układzie usłyszelibyśmy raczej "mojej Kaśce podali sałatkę z orzeszkami", "mojemu Maćkowi podali" czy też "mojemu męzowi podali". I kumple na zachodzie powiedzą bez namysłu "mojemu mężowi posypali sałatkę fistaszkami." Autocenzura polskich homoseksualistów działa ustawicznie, nie będą mówić, że są z facetem/z kobietą, bo to przykuwa zbędną uwagę. I w ten sposób w ogóle się nie zna homoseksualistów oprócz tych zupełnie ostentacyjnych, którzy mają wywalone na opinię otoczenia. I w ten sposób można wyoutować Zaradkiewicza i nagle ważne jest nie to, że latał po mieście po grzybkach, tylko że partner zadbał o jego bezpieczny powrót do domu. Istnieje poważne ryzyko, że twórcy netflixa po prostu żyją w innej przestrzeni prawnej i po prostu bez zastanowienia powiedzą "Krzysiek, mąż Maćka, mówił ostatnio, że coś" i ma to dla nich dokładnie tę samą wartość propagandową, co stwierdzenie "Krzysiek, mąż Magdy, mówił ostatnio, że coś." Ale oczywiście możecie wybierać teorie spiskowe. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 18:53 turzyca napisała: > >Pomijać nie, ale jeżeli (nie wiem, bo nie oglądam seriali) w każdym jednym > mamy homoseksualistów, to to już jest moda, ewentualnie dupochrony przed aktyw > istami. Ja mam świadomość, że prawdopodobnie zetknąłem się w życiu z dziesiątka > mi homoseksualistów, ale którzy to, nie mam pojęcia. > Istnieje poważne ryzyko, że twórcy netflixa po prostu żyją w innej przestrzeni > prawnej i po prostu bez zastanowienia powiedzą "Krzysiek, mąż Maćka, mówił osta > tnio, że coś" i ma to dla nich dokładnie tę samą wartość propagandową, co stwie > rdzenie "Krzysiek, mąż Magdy, mówił ostatnio, że coś." > Ale oczywiście możecie wybierać teorie spiskowe. Być może w San Francisco tak jest, ale jakoś wątpię, żeby w Austin. Za dużo ostatnio zadym jest o homośluby w USA, żeby to było takie piękne, jak Ci się światowo wydaje. Najprawdopodobniej dlatego nie rejestruję obecności homoseksualistów dookoła, że dla mnie, w odróżnieniu, orientacja seksualna jest kompletnie nieistotnym w ocenie człowieka parametrem, więc też po prostu nie doszukuję się w niuansach wypowiedzi jej śladów. Ale, oczywiście, możesz zostać przy teoriach spiskowych. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 21:57 >Być może w San Francisco tak jest, ale jakoś wątpię, żeby w Austin. Za dużo ostatnio zadym jest o homośluby w USA, żeby to było takie piękne, jak Ci się światowo wydaje. 1) Jakie konkretnie masz na myśli zadymy? 2) Jakie są szanse, że zadymy w Austin zmienią prawo federalne? 3) Jaki wpływ zadymy w Austin mają na centra produkcji Neflixa w zupełnie innych miejscach? 4) Dlaczego ludzie pochodzący z Bostonu i Kalifornii, pracujący w Kalifornii, tworzący wszechświatowe przeboje mieliby zwracać uwagę na zadymiarzy z Austin a nie na większość społeczeństwa amerykańskiego, które wspiera prawa do małżeństw osób homoseksualnych? I osób homoseksualnych jako takich. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 22:48 turzyca napisała: > >Być może w San Francisco tak jest, ale jakoś wątpię, żeby w Austin. Za duż > o ostatnio zadym jest o homośluby w USA, żeby to było takie piękne, jak Ci się > światowo wydaje. > > 1) Jakie konkretnie masz na myśli zadymy? Związane z wprowadzaniem takich ślubów przez poszczególne stany. Nie słyszałaś? Parę lat temu, ale niewielkie parę lat temu. > 2) Jakie są szanse, że zadymy w Austin zmienią prawo federalne? A co tu ma do rzeczy prawo federalne? Mówisz o nastawieniu ludzi, a nie o jakimkolwiek prawie. > 3) Jaki wpływ zadymy w Austin mają na centra produkcji Neflixa w zupełnie innyc > h miejscach? Ręce opadają... Ty masz jakiegoś aspergera, czy co, że nie łapiesz najprostszych figur stylistycznych? > 4) Dlaczego ludzie pochodzący z Bostonu i Kalifornii, pracujący w Kalifornii, t > worzący wszechświatowe przeboje mieliby zwracać uwagę na zadymiarzy z Austin a > nie na większość społeczeństwa amerykańskiego, które wspiera prawa do małżeństw > osób homoseksualnych? I osób homoseksualnych jako takich. A ta większość, to na jakiej podstawie? Masz jakieś wyniki badań? Bo ja wcale nie jestem przekonany, że kraj spasionych rednecków i hillbiliesów tak powszechnie popiera związki homoseksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 00:05 >A ta większość, to na jakiej podstawie? Masz jakieś wyniki badań? Bo ja wcale nie jestem przekonany, że kraj spasionych rednecków i hillbiliesów tak powszechnie popiera związki homoseksualne. Google Ci ukradli czy angielski nawala? Ponad 60% popiera małżeństwa homoseksualne. Małżeństwa są dozwolone od 7 lat, ludzie się oswoili, świeżych zadym konkretnie na ten temat nie ma jakoś nadmiarowo, oprócz standardowych ultra chrześcijan. Dla Ciebie 7 lat temu to "niewielkie kilka lat temu", dla wielu to wręcz historia. A byt określa świadomość. Ludzie biorą publicznie ślub, robią wesele, zapraszają kumpli z pracy, to jest normalność, wiadomo, że na imprezę firmową Kate przyjdzie z Ashley, a Kim z Alexem. Przy czym poparcie w grupie dorosłych do 29 lat było w momencie wprowadzania przepisów coś 80%. Jak myślisz, jaką część konsumentów Netflixa stanowią ludzie do 35 roku życia i młodzież nieletnia? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 00:39 turzyca napisała: > Przy czym poparcie w grupie dorosłych do 29 lat było w momencie wprowadzania pr > zepisów coś 80%. Jak myślisz, jaką część konsumentów Netflixa stanowią ludzie d > o 35 roku życia i młodzież nieletnia? Oczywiście - poparcie dla ideologii LGBT to jest mainstream, dlatego Netflix na tym jedzie. Jest poparcie, jest kasa. W Polsce też, bo Polacy nie są homofobami - owszem, wzniosą oczy do nieba na kolejnego pedzia w serialu, ale jak serial dobry, to co to komu przeszkadza. Chyba wszystkie seriale, które mi się podobają zawierają w sobie element gejowski - mimo ze jak wiadomo, jestem homofobką Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 10:24 dramatika napisał(a): > Chyba wszystkie seriale, które mi się podobają zawierają w sobie element gejowski Wiemy wiemy, te skórzane stringi. Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 16:41 >>A ta większość, to na jakiej podstawie? Masz jakieś wyniki badań? Bo ja wcale nie jestem przekonany, że kraj spasionych rednecków i hillbiliesów tak powszechnie popiera związki homoseksualne. Nie musi popierać, ale przyjmuje do wiadomości. Jestem w kilku grupach internetowych anglojęzycznych gdzie są ludzie z różnych stron świata ale głównie z USA i tam dość często się zdarza, że np. jakaś kobieta opisuje jakąś sytuację i pisze "a moja żona zareagowała/wymyśliła/uznała coś tam. I nikt nie komentuje na zasadzie "zaraz, a przede wszystkim co pan robił w damskiej toalecie?", tylko komentarze skupiają się na samej sytuacji. Tak, jak gdyby laska napisała "mój mąż jest 15 lat ode mnie młodszy/jest chińskim farmerem i w związku z tym nie czai tego i tego, co zrobić", to reakcje byłyby odpowiedzią na konkretne pytanie, a nie komentarzem, że ktoś tam nie jest w stanie zaakceptować takiej różnicy kultur lub wieku, bo to nie ich sprawa po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 16.05.20, 18:58 > Serio tam taka tolerancja? To znaczy jakiej reakcji się konkretnie spodziewasz/uważasz za normalną (czy normalniejszą?) Śluby jednopłciowe są legalne. Tak, jak legalne są rozwody. I jak ktoś ma taki trip, że nie toleruje rozwodów, to jak przeczyta post "mój były mąż coś tam", to nie zaczyna rantu na temat tego, że nie po to ludzie się pobierają, żeby się rozwodzić i jak tak można i co wy sobie myślicie", bo nikt go o zdanie w temacie nie pyta. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 17.05.20, 10:53 turzyca napisała: > >A ta większość, to na jakiej podstawie? Masz jakieś wyniki badań? Bo ja wc > ale nie jestem przekonany, że kraj spasionych rednecków i hillbiliesów tak pows > zechnie popiera związki homoseksualne. > > Google Ci ukradli czy angielski nawala? Ponad 60% popiera małżeństwa homoseksua > lne. Nie, po prostu życzyłem sobie, żebyś się przyłożyła do argumentacji. Postulat udowadnia ten, kto go stawia. > Małżeństwa są dozwolone od 7 lat, ludzie się oswoili, świeżych zadym konkretnie > na ten temat nie ma jakoś nadmiarowo, oprócz standardowych ultra chrześcijan. > Dla Ciebie 7 lat temu to "niewielkie kilka lat temu", dla wielu to wręcz histor Bo to jest niewielkie kilka lat temu. Dla gimbusów owszem, to całą epoka, no ale to już nie Ty przecież > ia. A byt określa świadomość. Ludzie biorą publicznie ślub, robią wesele, zapra Istotnie, byt określa świadomość. > Przy czym poparcie w grupie dorosłych do 29 lat było w momencie wprowadzania pr > zepisów coś 80%. Jak myślisz, jaką część konsumentów Netflixa stanowią ludzie d > o 35 roku życia i młodzież nieletnia? Dawaj, przyłóż się znowu. Dawaj statystyki. Tylko mi nie mów, że przecież to oczywiste, że to rozrywka dla młodych, bo emeryci nie umią w Netfliksy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 22:08 lukrecja46 napisała: > Zauważyłam to. Cieszę się, że w filmach jest wreszcie miejsce dla wszystkich. Z > arówno hetero jak i homo są składnikami naszej codzienności i nie widzę powodu, > żeby którąś grupę pomijać. > Lubię to! Sama mam córkę lesbijkę i mimo, że nie mieszkamy w Polsce, wiem jak trudno jej było jej "wyjść z szafy", przede wszystkim przed rodziną, szczególnie tę żyjącą w Polsce. Niektórzy byli oburzeni, inni poszli się modlić, żeby wyzdrowiala z tego pedalstwa, a jeszcze inni nam bardzo współczuli. W zasadzie tylko starzy znajomi zareagowali normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
donica35 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:56 Ale jaka obsesja? A jaka jest norma Twoim zdaniem? Tak jak w życiu są ludzie heteronormatywni i niehetero. > dopoki rzecz sie dzieje za obopolna zgoda mam to gdzies, zeby nie bylo ? Naprawdę uważasz, że osoby nieheteronormatywne molestują wszystkich wokół? A jaki jest stosunek społeczeństwa i władz w Chile do orientacji nieheteroseksualnej? Tak z ciekawości i zupełnie serio pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 08:57 Oprócz nadteprezantaxj LGBT zauważyłam jeszcze nadreprezentacje związków mieszanych, czyli np. czarnoskóry z białą, bo na odwrót to już nie🙈 Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:16 Ta ematek jak w polskiej TV: ciągła nadreprezentacja plebanów i innych katabasów. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:18 Nie nadreprezentacja, bo w Polsce, zwlaszcza B jest jeszcze bardzo dużo katabasów wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:18 Nie nadreprezentacja, bo w Polsce, zwlaszcza B jest jeszcze bardzo dużo katabasów wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:22 Zacznij oglądać coś innego niż telenowele TVP, to zauważysz. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:01 Mam bardzo dużo znajomych z tzw. LGBT i oglądając filmy zawsze dziwił mnie totalny brak takich wątków. Pojawianie się ich traktuję jako normalność, nie pchanie na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:02 Hm. Dużo Netflixa ostatnimi czasy oglądam, ale żadnej tego typu obsesji nie zauważyłam. Widocznie zależy, na czym człowiek się skupia Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:39 bo to nie chodzi o Netfliksa jako takiego, tylko konkretnie o seriale produkowane przez Netfliksa. I tam jest jakoś tak, że albo wątku LGBT nie ma (lub jeszcze nie ma, bo nie wszystkie seriale mają wszystkie sezony za sobą), albo jak już jest to tak wpleciony, że zęby bolą. A faktycznie nie ma czegoś takiego, że w tle jest jakaś rodzina która ma członka LGBT, ale on tak sobie po prostu żyje własnym życiem. Tak, jak powiedzmy mogłoby być w serialach w Stranger Things czy w Dark - tam jest masa rodzin i część ma większe wątki a część mniejsze a część ludzi jest w ogóle tylko tłem, ale jakoś oni są hetero, a gdyby ktoś z tego tła żył w związku jednopłciowym to to by było naturalne w tych serialach, tam większość tych hetero rodzin jednak nie robi dramy ze swoich związków, one po prostu są. (tak, wiem, Urmanówna wyszła na końcu z szafy, ale to właśnie nie jest to naturalne otoczenie o którym mówię, a właśnie ten serial miał na to potencjał). Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:07 Nie bardzo sobie wyobrażam w naszej TV na przykład swobodny wywiad z Parsonsem (Sheldon Cooper), który bezstresowo i dowcipnie mówi o swoim facecie. Jesteśmy raczej na etapie, w którym ewentualna publiczna wypowiedź o swojej orientacji homoseksualnej jest dramatycznym coming-outem, zajęciem jasnego stanowiska w sporze ideologicznym i musi spotkać się z jakąś reakcją: aprobatą albo potępieniem. Umieszczanie wątków LGBT wydaje ci się to "obsesją" bo żyjesz w społeczeństwie, w którym raczej ukrywa się swoją orientację homo, co stwarza pozory nieistnienia osób LGBT. Dlatego produkcje Netflixa czy inne będziesz postrzegac jako dziwaczne, nadmiarowe, na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:11 "zajęciem jasnego stanowiska w sporze ideologicznym“ To twierdzisz że każdy gej musi być lewakiem, a każda kobieta radykalną feministką? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:15 A gdzie, jak nie u nas, w Polsce, padaja argumenty (nawet z ust politykow rządzacych), ze LGBT to ideologia? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:22 "gdzie, jak nie u nas, w Polsce, padaja argumenty.... ze LGBT to ideologia?" Widzisz jakie to zagmatwane, nawet taka trollina jak ty, tego nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:30 Ale wiesz, że jak będziesz każdego, kto odpowiada ci z sensem i nie po twojej myśli nazywał trollem, to to ni cholery nie zadziała? I tak mało kto traktuje cię tu poważnie, większość chyba na forum kuma, że udajesz kobietę Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:41 Nie było cie długo na forum, ominęły cie długie jatki na temat lgbtq, i tam się ustaliły stanowiska, argumenty, a zwłaszcza ich brak u lewakow, itd, a ten wątek to jakaś piąta woda po kisielu. Bo i tak każdy wie, co inny za chwilę napisze. Nuda. Poza tym, to ze ty coś napiszesz o mnie, czy o innych, to nie znaczy, że to jest prawda. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:50 Ale zupełnie co innego miałam na myśli. Prawda nie dotyczyła ciebie,nie wszystko w dyskusji musi się wokół ciebie kręcić. W życiu też tak trudno się z tobą w rozmawia, też jesteś takim męczybułą? To by tłumaczyło twoją postosraczkę w niemal każdym wątku, gdzieś się pojawiasz, chyba już nikt w realu nie ma siły z tobą dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:55 A dlaczego ty w ogóle chcesz ze mną rozmawiać? Bo ja z tobą nie chce jakoś szczegolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:44 To po co z nią rozmawiasz skoro nie chcesz? Jesteś masochistą? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:48 Nie chce jakoś szczegolnie, ale jak nie mam nic ciekawszego to mogę. Bo w życiu są różne odcienie szarosci. Nic nie jest tylko czarne albo białe, prawe lub lewe🙈 obrończyni ucisnionych. Odpowiedz Link Zgłoś
sko.wrona Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:38 No, ale przecież dla ciebie wszystko jest czarno-białe. Udowadniasz to w każdym wątku. My jesteśmy głupie lewaki, tylko ty mądry. Ile razy już brałeś udział w dyskusjach o ideologi lgbt, a teraz ci to nie pasuje i nagle już dla ciebie nie jest „ideologią”? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:42 Tak wygląda dyskusja z lewakami, że dla nich poglądy centrowe to już prawactwo, nic na to nie poradzę. Poza tym nie znam twojego nicka, ale ty najwyrazniej znasz mnie doskonale... Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:48 Nie, biedaku. Twierdzę, że w Polsce informacja osoby publicznej o jej własnej orientacji seksualnej (w przeciwieństwie o informacji o wrodzonych skłonnościach do złamań, upodobaniu do kwaśnych potraw, większej sympatii do kotów niż psów) jest przyczyną do zachowań ideologicznych publiczności. Do patrzenia na tę osobę przez pryzmat światopoglądu, i to jednego z jego kluczowych elementów. Czyli jest uważana za wyzwanie do zajęcia stanowiska nacechowanego ideologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:57 Biedna Olena, dawno żadnego wątku antypolskiego nie nasmarowała😔 Odpowiedz Link Zgłoś
sko.wrona Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:40 A może coś na temat matek? W ilu wątkach smarowałeś, że to ideologia? Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:17 1matka-polka napisała: > To twierdzisz że każdy gej musi być lewakiem Polska polityka pokazuje, że swobodnie można być gejem i prawakiem. Prawica, zresztą nie tylko polska, jest ich pełna, grunt to że się "nie afiszują". Odpowiedz Link Zgłoś
jan.becher Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:28 Gdyby Czerrnobyl został nakręcony przez Netflixa, mielibyśmy romans Legasowa z towarzyszem Szczerbiną... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:43 A w końcu byli czarnoskórzy aktorzy w tym Czernobylu? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:07 Nie było. Ale w rzeczywistości to był jeden czy nawet dwóch. Odpowiedz Link Zgłoś
motyllica Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:49 Serial "Przyjaciele z uniwerku" oglądał ktoś? Fred Savage gra geja. To ten z Cudownych lat - oglądaliśmy chyba w latach 90' Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 09:54 A wiesz, co mi przypomniała twoja wypowiedź? Lata temu Ford puścił w Polsce reklamę, której elementem był tłumek pracowników produkcji. Reklama oryginalnie powstała w USA albo GB, i naturalnie zawierała normalny miks etniczny. Polska agencja która przekładała to na nasz rynek uznała, że miks jest nieodpowiedni - Polska była podówczas monoetniczna. No i ujednolicili tych pracowników na biało. Żeby widzów nie bulwersować. Prasa to zauważyła, mam niejasne wrażenie, że był nawet pozew "wygumkowanych", a nasze Życie Warszawy napisało jadowity felieton zawierający sugestię, by w kolejnej reklamie producent zastosował slogan "kup pan Forda, zbieleje panu morda". Więc u nas LGBT są takim niewidzialnym elementem miksu. Który lepiej wygumkować. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:00 "Polska agencja która przekładała to na nasz rynek uznała, że miks jest nieodpowiedni - Polska była podówczas monoetniczna. No i ujednolicili tych pracowników na biało. Żeby widzów nie bulwersować." Żeby produkt dobrze trafił w target, biedne dziecko Olena, nie zna praw rynku. Ale pobić pianę zawsze mozna🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:06 Ależ nikt nie twierdzi, że agencja zrobiła podmiankę bezmyślnie, bez kalkulacji i bez nadziei na efekt. Oceniła ona, że polski target nie będzie kupował Forda, o ile został on poskładany przy udziale osób niebiałych. Czy ocena ta była słuszna ad. 1990+ nie mam pojęcia. Podobnie wątkodajka uznała się za niewłaściwy target dla produkcji Netflixa. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:12 "Oceniła ona, że polski target nie będzie kupował Forda, o ile został on poskładany przy udziale osób niebiałych.“ Bo nie będzie się z taką reklama identyfikować, bo uzna, że to reklama dla kogoś innego, bo u nas nie ma prawie w ogóle czarnoskórych. A jak są, to po wyższych uczelniach, i pracują jako lekarze i inżynierzy, a nie w fabryce😋 Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:26 Dokładnie tak sobie wyobrażam proces myślowy w agencji: jeżeli nie podkręcimy rzeczywistości, nie udamy, że jest inna, to polski target nie obdarzy produktu sympatią i zaufaniem. I dokładnie z takiego powodu polskie produkcje nie będą zawierały gejów, jakich statystycznie każdy ma wokół siebie: rezyserzy chcą trafić do targetu. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:51 "nie będą zawierały gejów, jakich statystycznie każdy ma wokół siebie“ Według najnowszych badań to pewnie już z 50%🤔 z nas to geje. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:07 1matka-polka napisała: > Według najnowszych badań to pewnie już z 50%🤔 z nas to geje. Plus liczni kryptogeje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:11 Chyba najwęziej szacuje się na jakieś 1,5-3 procent? Czyli statystycznie każdy ma kilka osób LGBT w swoim otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:48 olena.s napisała: > Chyba najwęziej szacuje się na jakieś 1,5-3 procent? Czyli statystycznie każdy > ma kilka osób LGBT w swoim otoczeniu. Oczywiście. I, podobnie jak w przypadku heteroseksualistów, nie znamy ich upodobań seksualnych. A seriale je nam, jak rozumiem, masowo demonstrują. Co jest nienaturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:51 W jaki sposób twoim zdaniem objawia się to masowe demonstrowanie upodobań w tych serialach, co to ich nie oglądasz? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:58 sumire napisała: > W jaki sposób twoim zdaniem objawia się to masowe demonstrowanie upodobań w tyc > h serialach, co to ich nie oglądasz? Opieram się na relacjach osób oglądających. Czego nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:05 rzuć jakimś tytułem, konkretnym bohaterem i sytuacją ? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:11 45rtg napisał: > > Opieram się na relacjach osób oglądających. Czego nie rozumiesz? LOL. I kolejny potwierdzający tezę... Anyway, i co ci zrelacjonowały te osoby oglądające? Dużo momentów w skórzanych stringach? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:54 sumire napisała: > 45rtg napisał: > > > > Opieram się na relacjach osób oglądających. Czego nie rozumiesz? > > > LOL. I kolejny potwierdzający tezę... > Anyway, i co ci zrelacjonowały te osoby oglądające? Dużo momentów w skórzanych > stringach? Odnoszę się do informacji w tym wątku. Pozostaje mi powtórzyć pytanie w liczbie mnogiej: czego nie rozumiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:57 I z informacji w tym wątku wywnioskowałeś, że na Netfliksie dochodzi do demonstracji upodobań LGBT? Aha, no... Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:12 sumire napisała: > I z informacji w tym wątku wywnioskowałeś, że na Netfliksie dochodzi do demonst > racji upodobań LGBT? Aha, no... Tak, z informacji w tym wątku. A co, to są jakieś niesłuszne informacje? Jest zakaz używania w wątku informacji pochodzących z niego? Masaj? Piszę wyraźnie, że opieram się na informacjach z drugiej ręki, więc o co się ciskasz? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:28 Ależ ja się nie ciskam, cytując klasyka LGBT - relax Po prostu "nie wiem, bo nie oglądam seriali" jakby wyczerpuje temat, nieprawdaż Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:18 sumire napisała: > Ależ ja się nie ciskam, cytując klasyka LGBT - relax Po prostu "nie wiem, bo > nie oglądam seriali" jakby wyczerpuje temat, nieprawdaż No nie całkiem. Nie widziałaś osobiście, powiedzmy, piramid w Gizie, znasz je tylko z relacji, ale coś jednak mogłabyś o nich powiedzieć. Na podstawie tych relacji. Nieprawdaż. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:33 To zależy, jak dokładne były te relacje. Jeśli przeczytam w internecie anonimowy tekst jakiegoś Pawełka, że piramidy w Gizie to kupa gruzu, to nie będę go powtarzać w głębokim przekonaniu, że piramidy w Gizie to istotnie kupa gruzu. Ale ja już tak mam, skrzywienie zawodowe Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 18:46 sumire napisała: > To zależy, jak dokładne były te relacje. Jeśli przeczytam w internecie anonimow > y tekst jakiegoś Pawełka, że piramidy w Gizie to kupa gruzu, to nie będę go pow > tarzać w głębokim przekonaniu, że piramidy w Gizie to istotnie kupa gruzu. Ale > ja już tak mam, skrzywienie zawodowe Zdaje się, że to istotnie w dużym stopniu kupa gruzu Ale oczywiście masz rację. Też i ja nie wyłażę z opiniami o ilości homoseksualistów w serialach poza ten wątek, a w ramach tego wątku informacja jest, jaka jest. W sumie nikt też jej nie zanegował, tylko piszą, że to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
potworia116 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:20 45rtg, nareszcie ujawniasz źródła twojej imponującej wszechwiedzy - „relacje osób oglądających” - to by się zgadzało! Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:30 Ależ znamy hetteroseksualne upodobania. Zwierzenia, narzeczeństwa, zdjecia na biurkach, anpassantowe wspomnienia o randkach... Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:09 olena.s napisała: > I dokładnie z takiego powodu polskie produkcje nie będą zawierały gejów, jakich > statystycznie każdy ma wokół siebie: rezyserzy chcą trafić do targetu. Biedny Netlix, musi dokładać do interesu na polskim homofobicznym rynku, ale czego się nie robi dla idei Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:11 Tak samo jak pełne ideałów i tolerancji korporacje na rynku arabskim. Buehehe Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:46 olena.s napisała: > Dokładnie tak sobie wyobrażam proces myślowy w agencji: jeżeli nie podkręcimy r > zeczywistości, nie udamy, że jest inna, to polski target nie obdarzy produktu s > ympatią i zaufaniem. Jest prawie dobrze, tylko jak zwykle ideologia Ci się rzuciła na rozumowanie. Oni właśnie dokręcili rzeczywistość do stanu faktycznego. Stanem faktycznym w Polsce, a nawet szerzej w Europie dookoła Polski, jest to, że Fordów nie skręcają Murzyni, bo ich tu po prostu nie ma. Nie są elementem rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:49 45rtg napisał: > Stanem faktycznym w Po > lsce, a nawet szerzej w Europie dookoła Polski, jest to, że Fordów nie skręcają > Murzyni, bo ich tu po prostu nie ma. Nie są elementem rzeczywistości. Chyba ze to taka poetycka metafora klasy robotniczej Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:56 sabat3 napisał: > Chyba ze to taka poetycka metafora klasy robotniczej Zabawne jest to, że na sukces Forda na początku XX w. złozyła się, oprócz słynnego modelu zarządzania, ciężka praca nie Murzynów, ale białych emigrantów z Europy, głównie włoskich i polskich katolików Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:23 Z tego co pamiętam to była zarówno praca białych włoskich i polskich imigrantów jak i Afroamerykanów. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:32 I ani jedno, ani drugie nie ma kompletnie żadnego znaczenia dla sytuacji o 80 lat późniejszej.. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:44 olena.s napisała: > I ani jedno, ani drugie nie ma kompletnie żadnego znaczenia dla sytuacji o 80 l > at późniejszej.. Owszem, nie ma znaczenia, jeśli koniecznie chcemy jakiemuś narodowi przypisać złą cechę Ma znaczenie, jeśli np nie mamy antypolskiej obsesji i bierzemy pod uwagę możliwość, że twórcy przeróbki reklamy chcieli przypomnieć skąd wziął się sukces Forda, a może i całej amerykańskiej przedwojennej gospodarki Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:51 ??? Bełkocik. "Naród" jest sztucznym konstruktem. "naród" składający się na polskich obiorców AD 1990+ był zupełnie inny - także etnicznie - niż "naród" zamieszkujący te same obszary 80 lat wcześniej. Podobnie jak "naród (narody) produkujace Fordy były inne niż pracownicy taśmy 80 lat wcześniej. Wedla założył polski potomek niemieckiego przedsiębiorcy - imigranta. Wychowany w zaborze rosyjskim. Językiem ojczystym obecnej dziedziczki nazwiska jest angielski. Jedna rodzina, jedna linia i przynajmniej trzy różne narodowości - przez raptem 150 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:10 olena.s napisała: > "Naród" jest sztucznym konstruktem. No jasne, przecież nie biologicznym. Dlatego Murzyn, który kocha Polskę i chce w niej żyć jest bardziej Polakiem niż ty Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:35 Nie, jest przeciwnie. Ponieważ reklama miała być dostosowana do wąskiego rynku, zmieniono ją tak, żeby odbiorca "kupił". W serialach netflixa czy generalnie anglosaskich produktach filmowych, nikt nie będzie dostosowywał własnego dzieła do wymagań co poniektórych odbiorców z wąskich rynków i stąd zdumienie wątkodajki, że w produkci osoby LGTB są widoczne, jawne, w pełnym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:56 olena.s napisała: > Nie, jest przeciwnie. Ponieważ reklama miała być dostosowana do wąskiego rynku, > zmieniono ją tak, żeby odbiorca "kupił". Tak jest, dokładnie o to chodzi. Tyle, że rynek Europy Środkowej nie jest taki znowu wąski. Dostosowano reklamę, jak każdą inną, do rzeczywistości rynku, na którym ma ściągać klientów. W tym przypadku był to etniczny aspekt rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:45 W stosunku do całości netflixa i owszem, jest wąski. Oferty dla poszczególnych krajów różnią się niewiele. No i póki co, jak rozumiem, nie ma jakichś dzikich protestów i masowego rezygnowania z usługi, co dowodzi, że mimo wzruszeń wątkodajki fakt, że w jakimś serialu jakiś bohater ma inny kolor, wiarę, system wartości, orientację seksualną czy plany nie powoduje odrzucenia produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 17:23 olena.s napisała: > W stosunku do całości netflixa i owszem, jest wąski. Oferty dla poszczególnych > krajów różnią się niewiele. No i póki co, jak rozumiem, nie ma jakichś dzikich Oferty samochodów dla różnych krajów różnią się niewiele? No troszeczkę popłynęłaś. > protestów i masowego rezygnowania z usługi, co dowodzi, że mimo wzruszeń wątkod > ajki fakt, że w jakimś serialu jakiś bohater ma inny kolor, wiarę, system warto > ści, orientację seksualną czy plany nie powoduje odrzucenia produktu. Nie powoduje MASOWEGO odrzucenia produktu. Ponadto czaisz różnicę między serialem a półminutową reklamą? Bo chyba nie za bardzo. Gadasz o obu rzeczach na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 19:02 1. Nie wiemy, czy agencja zrobiła podówczas mądry krok - może gdyby puściła fotkę z sikhami, Czarnymi i Azjatami auta sprzedawałyby się tak samo? Może gorzej? A może lepiej? (To była reklama prasowa, osoby na zdjeciu były pracownikami firmy, nie użytkownikami.) 2. Tak, auta różnią się niewiele. Zwłaszcza, że w przypadku reklamy prasowej cała wariacja lokalna to tylko kwestia dopisania klimy, wstawienia innej ceny i zmiany objętości silnika. 3. Skoro nie ma masowego odrzucania zagranicznych produkcji filmowych, to nie ma tez powodu, żeby je zmienić. 4. Ja tu nie oceniam słuszności polityki marketingowej Forda czy Netflixa: zwracam tylko uwagę na podobieństwa obu sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 19:13 olena.s napisała: > 1. Nie wiemy, czy agencja zrobiła podówczas mądry krok - może gdyby puściła fot > kę z sikhami, Czarnymi i Azjatami auta sprzedawałyby się tak samo? Może gorzej? Nie no, pewnie, skąd w ogóle można wiedzieć, jaka reklama jest skuteczna, a jaka nie. Przecież reklamiarze po prostu błądzą we mgle i robią reklamy na macanego. > 2. Tak, auta różnią się niewiele. Zwłaszcza, że w przypadku reklamy prasowej ca > ła wariacja lokalna to tylko kwestia dopisania klimy, wstawienia innej ceny i z > miany objętości silnika. Nie no, jasne, niedostępność jakiegoś silnika na danym rynku to taka tam kosmetyczna wariacja. > 3. Skoro nie ma masowego odrzucania zagranicznych produkcji filmowych, to nie m > a tez powodu, żeby je zmienić. Ciekawe, po co ci debile wydają pieniądze na zmiany języka na przykład szyldów w lokalizowanych filmach, skoro to takie bez znaczenia. > 4. Ja tu nie oceniam słuszności polityki marketingowej Forda czy Netflixa: zwra > cam tylko uwagę na podobieństwa obu sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 19:23 >reklamiarze po prostu błądzą we mgle< Pracowałeś w agencji? Ja miałam taki incydent w życiu i zapewniam, że nie robi się badań na każdą okoliczność. >to taka tam kosmetyczna wariacja< Tak. masz to samo zdjęcie/a auta, a podpis to nie jest 12 ksiąg wierszem tylko chwytne hasło plus informacja techniczna i cenowa. >na zmiany języka na przykład szyldów< Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 22:53 olena.s napisała: > >reklamiarze po prostu błądzą we mgle< > Pracowałeś w agencji? Ja miałam taki incydent w życiu i zapewniam, że nie robi > się badań na każdą okoliczność. Bo nie trzeba. Są pewne nietrudne i znane zasady. Acz jak tam byłaś sekretarką, albo gońcem, to mogłaś się o nich nie dowiedzieć. No i jeszcze kwestia, jaka to była "agencja". > >to taka tam kosmetyczna wariacja< > Tak. masz to samo zdjęcie/a auta, a podpis to nie jest 12 ksiąg wierszem tylko > chwytne hasło plus informacja techniczna i cenowa. Przecież tu chodzi o ofertę, a nie o reklamowanie. > >na zmiany języka na przykład szyldów< > Bzdura. Aha, czyli pani nie widziała, więc pani uważa, że to nie istnieje. Obejrzyj czasem z dzieckiem jakąś animację, możesz się wiele w ten sposób dowiedzieć o świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:46 To sobie źle wyobrażasz. To działa tak: reklama to jest uproszczony język i ma się skupiać na określonym przekazie w bardzo krótkim czasie więc wszystko, co w niej jest rozpraszaczem, powinno zniknąć. Etniczny tłumek w polskiej reklamie by odciągnął uwagę od sedna reklamy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:11 Co ty nie powiesz. Az dziwne, ze w "Korzeniach" nie wygumkowali czarnoskorych. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:15 Cóż, przypomniałam pewien fakt. Do sprawdzenia w rocznikach "ŻW". Dla jego prawdziwości nie mają znaczenia dzisiejsze reakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:14 Żeby produkt dobrze trafił w target? Chyba target polaka cebulaka i rasisty Przecież te fordy nie były produkowane w PL tylko za granicą i faktycznie ekipa produkcyjna nie była tam tylko "biała". Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:50 woman_in_love napisała: > Żeby produkt dobrze trafił w target? > > Chyba target polaka cebulaka i rasisty Przecież te fordy nie były produkowa > ne w PL tylko za granicą i faktycznie ekipa produkcyjna nie była tam tylko "bi > ała". Jak to były Fordy, to były produkowane albo w Niemczech, albo gdzieś tu w taniej podemoludowej okolicy. Nigdzie w okolicy Murzyn nie jest typowym pracownikiem linii produkcyjnej. Ani, po prawdzie, biura projektowego nawet. A i w Niemczech nie ma ich wystarczająco dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:15 "Jak to były Fordy, to były produkowane albo w Niemczech, albo gdzieś tu w taniej podemoludowej okolicy." ??? serio? gdzie ? w Czechosłowacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:59 iwles napisała: > "Jak to były Fordy, to były produkowane albo w Niemczech, albo gdzieś tu w tani > ej podemoludowej okolicy." > > ??? serio? gdzie ? w Czechosłowacji ? A co za różnica, gdzie w eks-KDL-ach ma Ford montownie? Może nawet i nie ma, może tylko w Niemczech produkuje. W USA na pewno nie. Nie zmienia to istoty sprawy. W Gliwicach produkuje Opel i też tam raczej Murzyna przy taśmie nie uświadczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:16 Azjaty tez nie uswiadczysz. To znaczy, ze w reklamie Mazdy nie moze wystepowac zaden Japończyk? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:28 iwles napisała: > > Azjaty tez nie uswiadczysz. To znaczy, ze w reklamie Mazdy nie moze wystepowac > zaden Japończyk? Co znaczy - "nie może"? Wszystko może, tak samo, jak w reklamie Forda jak najbardziej może wystąpić Murzyn. To nie jest kwestia pozwolenia na wystąpienie Murzyna, albo Azjaty. To jest kwestia dostosowania do rynku, a a na rynku europejskim samochodów, przynajmniej większości marek, jak przypuszczam, nie robią Murzyni, ani Azjaci. Aczkolwiek z Azjatą jest nieco inna sprawa, bo skojarzenia to jest bardziej skomplikowany temat. Ford jest zasadniczo beznarodowościowy, natomiast samochód Japończyk - to Japończyk. On się konkretnie kojarzy z Azjatami. I z japońską fabryką. Dlatego Azjata w reklamie Toyoty nie jest skojarzeniowo równoważny Murzynowi w reklamie Forda. Odpowiedz Link Zgłoś
stavros2002 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 20:11 Ford jest amerykański. F150 kojarzy się jednoznacznie z jednym krajem, Mustang podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 22:55 stavros2002 napisał: > Ford jest amerykański. F150 kojarzy się jednoznacznie z jednym krajem, Mustang > podobnie. Ford w Europie to w Niemczech siedzi. Jego amerykańskości w ogóle się nie odczuwa. Czymkolwiek by nie było F150. Mustang tak, Mustang się kojarzy z USA. Ale Mustang mało się kojarzy z Fordem, z Fordem to się kojarzy Focus. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 11:49 "z Fordem to się kojarzy Focus." ale Olena pisała o czasach dużo wcześniejszych, niż rok 1998. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 15.05.20, 12:05 iwles napisała: > "z Fordem to się kojarzy Focus." > > ale Olena pisała o czasach dużo wcześniejszych, niż rok 1998. To wtedy kojarzył się Escort. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:40 olena.s napisała: > A wiesz, co mi przypomniała twoja wypowiedź? > Lata temu Ford puścił w Polsce reklamę, której elementem był tłumek pracowników > produkcji. Reklama oryginalnie powstała w USA albo GB, i naturalnie zawierała > normalny miks etniczny. Normalny w USA. W Polsce nienormalny. > Polska agencja która przekładała to na nasz rynek uznała, że miks jest nieodpow > iedni - Polska była podówczas monoetniczna. No i ujednolicili tych pracowników > na biało. Żeby widzów nie bulwersować. Nikogo by nie bulwersował Murzyn przy Fordzie. Natomiast polski nabywca nie wczuwałby się w rolę właściciela Forda wystarczająco dobrze, bo ten Murzyn nijak nie wyglądałby mu znajomo. Dokładnie tak samo by było, gdyby FSO chciało reklamować na Bronxie Poloneza normalną w polskich warunkach białą rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:48 45rtg napisał: > Dokładnie tak samo by było, gdyby FSO chciało reklamować na Bronxie Poloneza no > rmalną w polskich warunkach białą rodziną. Wiadomo też, że Murzyni z Bronxu w takiej sytuacji (według oleńki) nie okazaliby się rasistami, gdyby trzeba było na ich użytek przerabiać polską reklamę Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:17 masz jakieś dowody na poparcie swoich fantazji ? znowu dyskutujesz na poziomie "co by bylo, gdyby..." zamiast o faktach ? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:29 Nie mam pojęcia. Nie wiem też, czy amerykańskie prawo pozwala na takie podmianki, ani czy amerykański dziennik skomentowałby to równie celnym sloganem, pisiu. Odpowiedz Link Zgłoś
tak-ale Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:42 to nie chodzi o to żeby widzów nie bulwersować, tylko o to, żeby widzowie się z reklamą mieli jakoś szansę utożsamić a nie czuć, że firma poszła na łatwiznę i zrobiła copy+paste czegoś przeznaczonego na inny rynek. Jak globalne firmy produkują reklamy to dość częste jest, że robią ich kilka wersji na kilka rynków z modelami z różnych ras. Microsoft też kiedyś tak zrobił z jakimś zdjęciem, tylko zapomnieli czarnemu facetowi ręki dokleić i dostał tylko białą twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 10:24 Masz gdzieś, ale musiałaś założyć wątek. No cóż, osoby LGBT żyją wśród nas wszędzie i fajnie, że w niektórych środowiskach nie udaje się, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 11:51 Osoby LGBT są wokół Ciebie, logiczne więc, że są i w filmach. Tekst na poziomie 8letniego dziecka które marudzi, że w filmach jest za dużo o miłości, bo jej to nie bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:57 jehanette napisała: > Osoby LGBT są wokół Ciebie, logiczne więc, że są i w filmach. No i zawsze były. Na przykład Duńczyk w "Vabanku" to gej. A Szykulska jako Karen w "Panu Samochodziku" jest lesbijką. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:06 45rtg napisał: > No i zawsze były. Na przykład Duńczyk w "Vabanku" to gej. A Szykulska jako Kare > n w "Panu Samochodziku" jest lesbijką. Ktoś też już wspomniał też Sapkowskiego z jego Ciri i czarodziejkami, ale to wstrętna ukryta homofobia, bo była tam sugestia, że czarodziejki zostawały w którymś momencie lesbijkami czy też bi, a nie były nimi od urodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:08 "że czarodziejki zostawały w którymś momencie lesbijkami czy też bi, a nie były nimi od urodzenia tongue_out“ Puaczę😂 Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:15 No i jakie to ma znaczenie, że była tam taka sugestia? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:22 woman_in_love napisała: > No i jakie to ma znaczenie, że była tam taka sugestia? Piszę przecież - ukryta homofobia. Wiadomo, że lesbijką czy biseksualistką się nie staje, tylko się nią rodzi. Co niby homofob Sapkowski sugeruje - że lesbijką można zostać przez np uwiedzenie albo moralne zepsucie? Licentia poetica powinna mieć swoje granice! Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:30 Eeee... ale to fikcja literacka, a nie jakaś prawda objawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:35 woman_in_love napisała: > Eeee... ale to fikcja literacka, a nie jakaś prawda objawiona. Faszyzm - wysługiwanie się fikcją literacką by szerzyć homofobię. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 13:37 Fikcja literacka opisująca nieistniejące byty, dodajmy. W świecie, w którym można na parulatku dokonac licznych manipulacji genetycznych, żeby widziało w ciemnościach, odprawiało skuteczne czary, albo machało mieczem z szybkością ponadświetlną. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:05 olena.s napisała: > Fikcja literacka opisująca nieistniejące byty, dodajmy. Ale przynajmniej powinna być jakoś spójna ideologicznie. Jeszcze Europejczyk to zrozumie, ale ciemny pisowski lud? Kto mu wytłumaczy, że różnorodność etniczna (ludzie, elfy, krasnoludy) jest korzystna, a "nabyty" homoseksualizm to akurat 100% fikcja? Powinno się dla społecznego dobra, zwłaszcza w młodych demokracjach, jakoś kontrolować tę całą literaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:55 Ciekawe, że przewstawiasz sobie "korzystność" krasnoludów i "fikcję" nabytego homoseksualizmu. Można sobie wyobrazić krasnoludy, może być i świat roślinożernych ludzi zapadających w sen zimowy i cechujących się wiosenną rują... No, ale mniejsza o twoje kręte skojarzenia, załóżmy że mają sens. tylko dlaczego twórcę miałoby w najmniejszym stopniu obchodzić so sobie myśli pisowski lud? Skadinąd początkowo Sapkowski tworzył swoje universum dla dość wąskiego grona czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:51 A ty oczywiście nic nie kumasz. Ktoś kto kosztuje seksualnych doświadczeń z własną płcią nie staje się od razu homo. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 14:54 fitfood1664 napisał(a): > Ktoś kto kosztuje seksualnych doświadczeń z wła > sną płcią nie staje się od razu homo. Od razu wiedziałam, że Biedroń to kryptohetero, który gejostwa używa jako politycznej trampoliny Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:22 wysnuwasz wnioski jakie ci pasują, ale o wyjaśnienia to już jego trzebaby zapytać, on najlepiej wie jak to z tym u niego Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 15:24 fitfood1664 napisał(a): > wysnuwasz wnioski jakie ci pasują, ale o wyjaśnienia to już jego trzebaby zapyt > ać, on najlepiej wie jak to z tym u niego Jakie pytać, jakie pytać. Kryptoorientację się denuncjuje w czynie społecznym, a nie pyta samego zainteresowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 16:41 nie łapię twojego poczucia humoru Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Netflix i LGBT 14.05.20, 12:29 mysiulek08 napisała: > to juz nie jest poprawnosc polityczna, to juz obsesja > > niemal w kazdym serialu/filmie A moze po prostu zycie? "Watki LGBT" nas otaczaja, dlaczego wiec nie odklamywac rzeczywistosci? Odpowiedz Link Zgłoś