lightlime
15.07.20, 16:17
Co sądzicie na temat tej 'akcji', która podobno ma coraz większy zasięg? Chodzi o bojkot ekonomiczny, związany z wynikiem wyborów.
Ludzie tlumacza, że skoro są strefy wolne od lgbt to nie ma nic złego w tym żeby były wolne od Podkarpacia, że nie będą kupować żywności pochodzącej od tamtejszych rolników, jeździć (również na Podlasie) tam, zawierać kontraktów i zostawiać tam pieniędzy.
Myślicie, że jest to zasadne?