Dodaj do ulubionych

Język migowy - ktoś ma styczność?

24.07.20, 22:59
Chodzi mi o to, że w języku angielskim jest zawód "sign language interpreter". Czy to po prostu tłumacz, czy może jest na to inne określenie w języku polskim? Chodzi szczególnie o osoby które migają "na żywo", na przykład do piosenek itp. Jeśli ktoś może mi pomóc, z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 24.07.20, 23:32
      O języku migowym mam prawie żadne pojęcie, ale powiem ci od razu, że tłumacz języka migowego, a jeśli chcesz się upewnić, idź na fora dla tłumaczy.

      Osoba tłumacząca na żywo też jest tłumaczem. tongue_out
      • agonyaunt Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 00:08
        Oszczędzę wycieczki na fora dla tłumaczy i potwierdzę - tłumacz języka migowego. Po polsku tłumacz to tłumacz, nie ma rozdziału na pisemnego i ustnego, trzeba sobie dopowiedzieć. Angielszczyzna załatwia to dwoma różnymi słowami: interpreter robi ustne, translator pisemne.
    • tyggrysio Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 24.07.20, 23:52
      "An interpreter is a person specially trained to convert oral messages from one language to another.

      A translator is a person specially trained to convert written text from one language to another." (refugeehealthta.org/access-to-care/language-access/interpreters-vs-translators/)

      Wydaje mi sie, ze po polsku uzywa sie tylko pojecia tlumacz jezyka migowego.

      • azjazameryki Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 01:20
        Migam po polsku i w amerykańskim języku migowym ( inny niż brytyjski) . Jest dokładnie tak jak napisał ktoś u góry w Polsce jest tylko tłumacz a w Stanach interpeter zajmuje się ustnym tłumaczeniem np w urzędach , bankach itd po polsku to się chyba mówi tłumacz symultaniczny
        • agonyaunt Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 11:26
          Nie do końca. Symultanka to rodzaj tłumaczenia ustnego, ten, w którym gada się jednocześnie z tłumaczonym. Symultaniczni najczęściej siedzą w kabinach, nadając do słuchawek w uszach odbiorcy. W urzędach itp. to raczej konsekutywka, jeden mówi, potem tłumacz tłumaczy.
          • tyggrysio Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 22:12
            Ale migowy tlumaczy na biezaco, a nie czeka na koniec. Ucze sie migowego m.in. ogladajac programy z tlumaczem - tlumacz jest tylko troche opozniony w stosunku do osoby, ktora tlumaczy. Wiec okreslenie "symultaniczny" chyba tutaj pasuje.
            • taki-sobie-nick Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 22:39
              Jak podaje stowarzyszenie tłumaczy polskich - konsekutywka (tłumaczenie szeptane) jest formą tłumaczenia symultanicznego.
              • agonyaunt Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 23:54
                Szeptanka, nie konsekutywka. Konsekutywka, jak sama nazwa wskazuje, oznacza tłumaczenie po.
            • agonyaunt Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 23:45
              No pewnie, że pasujesmile Równo z mówiącym to można tylko tłumaczyć jak się wcześniej dostało treść wystąpienia, inaczej zawsze jest jakieś małe opóźnienie. Po prostu tłumacz nie czeka aż tłumaczony skończy mówić, tylko tłumaczy w trakcie.
    • minniemouse Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 01:20
      Tłumacz migowy może tez być
    • ulla_cebulla Re: Język migowy - ktoś ma styczność? 25.07.20, 12:55
      A więc po prostu tłumacz. Dziękuję, dziewczyny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka