Dodaj do ulubionych

4 dziecko - za i przeciw

25.07.20, 13:48
mam 39 lat, 3 dzieci, w tym dwoje dość późnych wcześniaków (34 i 37 tc), choruję na Hashi. Jestem wizualnie, zdrowotnie i rozrodczo jakieś co najmniej 10 lat mniej - piszę to, by podkreślić, że nie stoję nad grobem w przededniu menopauzy, ostatnio pani w liceum, gdzie byłam na rekrutacji z córką myślała, że jestem kandydatką - tak dla zobrazowania całości. Płodna jak nie powiem co. Praca stabilna, mąż także, budujemy dom. Ostatnie dziecko ma rok.
Pierwszy rok ostatniego dziecka mnie przetyrał, ale teraz im bardziej zaczyna być "normalnie", tym bardziej myślę, że za rok, dwa może czwarte...?
Jakie widzicie w tej sytuacji argumenty za i przeciw? Chętnie dowiem się opinii innych, ja swoje oczywiście mam sprecyzowane, ale jak zwykle mam wściek macicy i przeświadczenie, że to już ostatni moment.
Obserwuj wątek
      • grey_delphinum Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 13:59
        Skoro masz wsciek macicy, to znaczy że już podjęłas decyzję. Kobiety, które naprawdę nie chcą mieć kolejnych dzieci, raczej nie doświadczają tego typu uczuć.
        U mnie np. kolejne dziecko to jest opcja po moim zimnym trupie i nigdy mi nawet powieka nie drgnęła na myśl o dziecku. Wściekł macicy ostatni raz mialam 15 lat temu 😉
        • znana.jako.ggigus Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 15:34
          Chciałabym autorkę postu zobaczyć. Co prawda obecnie pięętnastolatki bywają zrobione i uchodzą za 20 latki, a trzydziestolatki uchodzą za dwudziestolatki i to na luzie. Ale żeby mieć 39 i wyglądać na 15? Może ta osoba w liceum rzuciła uwagę kurtuazyjną. Jabym typowała raczej na solidną niedojrzałość psychiczną, skoro ktoś na podstawie wypowiedzi nicków na forum chce ułożyć sobie życie. I narcyzm.
    • pani07 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 13:54
      Ponieważ moim "planem" było 2 dzieci, nie rozumiem chęci większej liczby, ale to wybór. Teraz za to naprawdę mam dobrą fazę w życiu, gdy dzieci już odchowane, dorosłe "poszły w świat", a jeszcze nie etap wnuków/wnucząt.
    • andaba Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 13:56
      Akurat wygląd jest malo ważny, ale skoro masz siły i chęci to czemu nie.
      Niestety, musisz się liczyć z tym, że skoro już dwójkę urodziłaś wcześniej, to kolejne też może urodzić się wcześniej, u mnie od momentu pierwszego przedwczesnego porodu każde kolejne rodziło się wcześniej - a ty już osiągnęłaś dolną granicę bezpieczeństwa - może się okazać konieczne leżenie. Albo urodzisz wcześnie, co się wiąże z mnóstwem upierdliwości, nawet jak dziecku nic nie jest.
      • kamin Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:39
        Tiaaa. Moja bliska koleżanka w wieku 34 lat zaszła w ciążę w pierwszym cyklu starań. Po połogu okres nieregularny, myślała że potrzebuje czasu. Po czym okazało się, że już pozamiatane, więcej dzieci nie będzie, amh na poziomie śladowym, menopauza tuż za progiem. Wyglądała i wygląda do tej pory młodo.
        Szerzysz mity o tej rzekomej płodności kobiet koło 45-50 lat. W tym wieku to może jedna na 100 jest w stanie zajść w ciążę i ją donosić.
      • gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:58
        Bo duża rodzina to nie dla każdego, myślę że trzeba to po prostu lubić, mieć konkretne predyspozycje. U nas czworo, wprawdzie w wariancie patchworkowym, ale jednak a nie mówimy kategorycznego nie co do jeszcze jednego za jakiś czas
    • gru_z_gru Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:15
      Za: Oboje odnajdujecie się w rodzicielstwie, chcecie czwartego dziecka, lubicie mieć dużą rodzinę. Przeciw: nie jest tak. Czworo dzieci to nie jest jeszcze jakaś szalona wielodzietność, nie przesadzajmy
        • alpepe Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:33
          Że ty się będziesz starzeć, a dziecko będzie rosnąć. Ja mam dwie córki, młodsza w tym roku 13, już teraz mam wstręt do chodzenia na jej zebrania rodzicielskie i różnych obowiązków rodzicielskich. Przechodzić za kilka lat to samo, piaskownice, przedszkole i szkołę? Nie. Po prostu mnie ta melodia znudziła. Jakbym miała ją grać jeszcze dwa razy, padłabym.
        • 3-mamuska Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 02:11
          rainbow_dash napisała:

          > a co przeważa za opcją "nie"?



          Dlaczego bo często kobiety z takim późnym macierzystem ,po odchowaniu już dzieci sprawiają sobie taka maskotkę na stare lata, bo im się nudzi, syndrom pustego gniazda dzieci coraz starsze samodzielne. A matka nie ma co ze sobą zrobić. Zamiast zająć się sobą hobby, mężem ,to na nowo pieluchy nie myślą zupełnie o tym małym człowieku ,który ma dziadków w domu i słaby kontakt z dużo starszym rodzeństwem.
          Strachem ze rodzice zachorują umrą itp.
        • vivi86 Re: 4 dziecko - za i przeciw 27.07.20, 14:41
          Małe mieszkanie (w 2 pokojach się da, ale uwierz mi, to nie są fajne wspomnienia) mało kasy (wrzaski, że brakuje kasy to nie tędy droga-a sama piszesz, że 2 dzieci tych młodszych koszt studiów musi ogarnąć samo). NIE. Takie moje zdanie.
      • astomi25 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:31
        Pierwszy rok ostatniego dziecka Cie przetyral, a dziecko ma rok. wink
        Znaczy, ze ten ciezki rok dopiero co sie zakonczyl. Serio, nie chcesz najpierw ciut odpoczac?
        Mam trojke. I uwazam ze to za duzo na moja psychike, chociaz kazde bardzo kocham i ciesze sie, ze jest. Ale gdybym zaszla w ciaze po raz kolejny, zalozylabym betonowe skarpetki i skoczyla do Odry.
        Przeciw: potrzebujesz calkiem innego auta, 7 siedzeniowego co najmniej. Kazdy urlop to ograniczone mozliwosci. Ograniczenia finansowe na kazdym kroku. Brak snu...
        Strach, co jesli urodzi sie skrajny wczesniak? Lataj potem po specjalistach, majac jeszcze pod opieka inne ( male) dzieci.
        Nie nie nie.
        A za: pewnie i tak chcesz, wiec bedziesz miala big_grin
          • milva24 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 20:45
            Zależy jeszcze gdzie się ma rodzinę. My oboje podchodzimy spoza dużego miasta, nasze rodzeństwo też mieszka w małych miejscowościach. Dojazd komunikacją publiczną, który jeszcze 20 lat temu był znośny teraz jest uciążliwy bo na najbliższej stacji pociągi osobowe już się nie zatrzymują, większość autobusów poodwoływana. Brak samochodu dla nas oznaczałby znaczne ograniczenie kontatów z bliskimi bo albo musielibyśmy jechać na kilka dni bo w jednym nawet nie bylibyśmy w stanie się wyrobić albo liczyc na to że to nas będą odwiedzać. Akurat dla nas te kontakty są ważne, w tygodniu samochód stoi ale w weekendy nadrabiamy.
        • rainbow_dash Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 19:18
          Właśnie aż sama się dziwie, ze tak szybko zapomniałam o tym jaka byłam przetyrana. Z drugiej strony jest to argumentem „za”, bo skoro tak szybko minęło i nie pamietam tzn ze to jest stan bardzo przejściowy i krótkotrwały
    • sabina211 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:22
      Uważam, że urodzenie 4 dziecka było jedną z najlepszych decyzji w historii naszej rodziny, dlatego mogę tylko kibicować i zachęcać tych, którzy i chcą, i się boją...Urodziłam mając 40 lat. Dla mnie to nie było za późno, ciążę znosiłam dobrze, pracowałam do 8 miesiąca, poród SN - tak chciałam, szybkie dojście do sił i formy w połogu. Dziecko zdrowe i donoszone. Wielka radość i smak dojrzałego macierzyństwa. Jak dla nas idealnie.
    • jolie Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:30
      Za: lubisz być mamą, masz doświadczenie i warunki.
      Przeciw: wiek (również w kontekście przedwczesnych porodów, bałabym się wylewów dokomorowych u wcześniaka i konsekwencji w postaci niepełnosprawności dziecka).
    • smillla Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:30
      To teraz mam wrażenie, że ktoś robi badanie/sondę na temat: Co decyduje, ze kobiety w Polsce wybierają urodzenie dziecka. Bo nagle wysyp tego typu dylematów. I podobny schemat: Jakaś typowa sytuacja, w której kobiety zadają sobie pytanie: urodzić czy nie urodzić? - i odpowiedzi usłużnych ematek, które pięknie wypunktują argumenty za i przeciw.
      A potem można opracować wyniki i wygrać konkurs ogłoszony przez Marlenę Maląg (chyba ona?) na zdiagnozowanie przyczyn niskiej dzietności w Polsce i sformułowanie zmian, jakie powinny nastąpić, aby zachęcić kobiety do rodzenia dzieci. Podobno duża kasa przypadnie temu, kto przedstawi najlepszy projekt!...
        • smillla Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 18:10
          No to przez te pisowskie wymysły miałam krotkotrwałą paranoję, sorry!
          Co do czwóreczki, to moja przyjaciółka jest jedną z czworga i sobie chwali, są przefajną rodziną, rodzice też zaangażowani zawodowo, ale była tam zawsze mieszkająca wspólnie pomoc i niania w jednym.
    • sabina211 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:33
      Nie napisałam, że nigdy nie ma żadnych trudności, choćby logistycznych. Po prostu u nas bilans wychodzi absolutnie na plus, a trudniejsze dni (im dzieci starsze, tym ich mniej zresztą) mijają i nie rozpamiętujemy ich.
    • aguar Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:38
      Przeciw: mniej zasobów (środków finansowych, sił, energii, czasu) dla dzieci, które już masz. One rodzeństwo już mają w ilości lekko ponadprzecięntej, a matki nadal potrzebują.
      Za: samo to, że chcesz i wiesz, czego chcesz (bo już jedno dziecko wychowałaś do wieku licealnego), mąż też się sprawdził, masz niezłe warunki.
      Późne wcześniactwo wydaje mi się atrakcyjne, bo ostatnie 3 tygodnie ciąży 41-tygodnowej strasznie mi dały w kość i doprowadziły do pewnych nieodwracalnych zmian.
    • lauren6 Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:40
      Jak Was stać, macie zdrowie to czemu nie. Nie pytaj obcych ludzi, bo usłyszysz genialne odpowiedzi, że lepiej wziąć psa. Róbcie jak Wam podpowiada serce, to Wasza rodzina i Wasze życie.
    • solejrolia Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:46
      Mam wśród moich klientów kilka rodzin wielodzietnych, oczywiście wszyscy 40+, np w jednej z takich rodzin piąte w drodze. Fajni, rodzinni ludzie, dzieciaki świetne. W innej jest czwórka (to czwarte to maluszek dopiero co pojawił się).
      Nie no, ogólnie czwórka dzieci, to bez przesady nie jest jakaś wielka wielodzietność, zwłaszcza jak te pierwsze są sporo starsze.
      O, Albo moja znajoma, ma 3 synów, długo nic, i urodziła córeczkę. Niespodziankę. A zaraz potem kolejną córeczkę.
      I to piąte dziecko najbardziej ich cieszy. Bo chłopcy już odchowani, zajmują się sami sobą, mają swój chłopakowy świat. A ta czwarta dziewczynka była sama, jak jedynaczka, na niej cała uwaga się skupiała, bawić się nie miałaby z kim. A teraz są we dwie, i ładnie rozwijają się , i ładnie zaczynają się bawić. Wszyscy sobie ten układ chwalą.

      To pisałam ja, mama jedynaczkismile
        • pani_tau Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 16:54
          Też znam takie. W jednej rodzinie jest dwóch braci i dwie siostry z różnicą wieku rok, dwa lata, dwa lata i siedem lat. Siostry żyją w miarę ok, za to z braćmi się nienawidzą a sami bracia do tego drą koty między sobą. Od zawsze tak było a wszyscy są po czterdziestce. Ich rodzice są bardzo fajni i nigdy nie zauważyłam, żeby któreś z dzieci faworyzowali czy coś a jednak poszło w takim a nie innym kierunku.
          • znana.jako.ggigus Re: 4 dziecko - za i przeciw 26.07.20, 17:30
            Może rodzice na zewnątrz są fajni, a kiedy są sami z dziećmi, zachowują (czy też raczej zachowywali, bo to dorośli ludzie), to wygląda to zupełnie inaczej. Manipulacja.
            A konflikty, darcie kotów itepe nie biorą się z powietrza.
    • nutella_fan Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:46
      Logistyczne problemy, np 3 miejsca z tyłu w samochodzie, problem z zarezerwowaniem pokoju na wakacje w hotelu (2 trzeba brać), duże stoliki w restauracji trzeba rezerwować. Mam 3 dzieci i uważam, że wszystko u nas jest przystosowane do modelu 2 + 2.
    • czekoladazkremem Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:49
      To zależy, czego się oczekuje od życia. Jeśli dla ciebie priorytetem jest duża rodzina, dzieci, jeśli lubisz ciągłą gonitwę, bo przy czwórce dzieci z takim "rozstrzałem wiekowym" jest co robić, nie martwisz się, że stracisz pracę, że dasz radę to wszystko ogarnąć logistycznie i finansowo - to sobie rób czwarte. Ja mam jedynaka - bo na tyle mam sił i chęci, wiem, że ogarnę finansowo i czasowo wykształcenie, pomogę na starcie itp. Ale tak jak piszę, ludzie są różni.
    • australijka Re: 4 dziecko - za i przeciw 25.07.20, 14:58
      Rozumiem, że taka płodna, zdrowa, młoda rodziła siłami natury. To chyba trochę kłopotu po 3 dzieciach jest. Być może ćwiczyłaś lub genetycznie jesteś jak nieródka ale rzadko 3 czy jak planujesz 4 porody nie zostawiają śladu.
      I to bywa duży dyskomfort. Nie piszę złośliwie. Ale po 4 porodach bywa konieczna plastyka pochwy, bo mało radości hm z życia pozostaje. Myślę, że bardziej liczy się zdanie sprawcy tych ciąż niż forumek. Ja najpierw zapytałabym męża.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka