Dodaj do ulubionych

Kradzież wiaderka

03.08.20, 19:20
Taka sytuacja - siedzicie na kocu na plaży a obok leży wiaderko i łopatka waszego dziecka.Podchodzi obce dziecko i zabiera sobie łopatkę.
Pozwalacie swojemu dziecku zabierać zabawki innych dzieci? Nie pilnujecie ich na plaży i nie patrzycie co robią? Czy wam to nie przeszkadza "bo to tylko dziecko / chciało się tylko pobawić / przecież by oddało?
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:21

      Ale policję wezwałaś?
      • livia.kalina Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:29
        Za karę wysłałabym takie dziecko na spacer z gazeciarzem po Jurze.
      • memphis90 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:32
        Swoją drogą Mada to wydawała się zawsze bardziej chętna do dzielenia tym, czego od używania nie ubędzie...
        • livia.kalina Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:34
          Rozpuszcza witki by się wywiedzieć, która tu chętna do dzieleniawink
    • mona-taran Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:23
      Nie pozwalam ot tak sobie brać cudzych rzeczy.
      Dzieckiem jest teraz ale urośnie , aż tak wiele czasu nie ma żeby zasad nauczyć wink
      • mona-taran Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:29
        A jeśli chodzi o nasze zabawki to moja młoda by rozdzieliła wszystko innym dzieciom, więc muszę pilnować żeby mieć z czym do domu wrócić :p jeszcze nie weszła w etap "moje!" tongue_out
    • ga-ti Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:25
      Zależy od reakcji dziecka, jeśli chce tylko zobaczyć to niech patrzy, jeśli chce się pobawić obok mnie to spoko, ale jeśli zamierza sobie pójść z naszymi zabawkami to nie pozwalam. Mówię wprost do dziecka: hej mały, to nasze wiaderko/łopatka/foremki. Plaża to jednak nie osiedlowa piaskownica, trudno znaleźć swoją zabawkę wink
      Swoje dzieci raczej pilnuję, ale jeśli się im zdarzało zabrać coś nie swojego to kazałam oddać.
    • milva24 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:26
      Osobiście nie chadzam na plaże gdzie jest taki tłok, żeby jakieś dziecko ot tak sobie podeszło. Wolę iść 1,5 km do plaży i mieć pusto. Ogranicza to możliwość pożyczania wiaderek big_grin
    • zazou1980 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:26
      Moja juz duza (5 lat 😁) wiec nie bierze czyichs zabawek bez pytania, jak byla mlodsza to ewentualnie sie pytalismy, czy moze sie pobawic. Jednak znacznie czesciej to wlasnie jej zabawkami chciano sie bawic i to my musielismy pozniej pilnowac, zeby wrocily...
    • memphis90 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 19:28
      Co tam wiaderko - mi ktoś właśnie na wakacjach ukradł gin, a zamiast niego wlał do butelki jakaś marną wódę... uncertain
      • auksencja15 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 20:04
        Przeczytałam pierwsza linijkę i chwile się zastanawiałam, dlaczego ginekolog coś ukradł, ale zdanie straciło sens big_grin
        • ga-ti Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 20:10
          big_grin
      • berdebul Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 21:31
        big_grin big_grin big_grin
        Mistrz!
      • lily_evans11 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 22:45
        Mąż big_grin
        • memphis90 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 23:07
          Nie, on ginu nie lubi, nie ma opcji... Turyści z innego pokoju, z którymi dzieliliśmy aneks kuchenny...
          • iwles Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 23:14

            Ale chamstwo.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 23:19
              Sprzedaj im covid ;P
    • disco-ball Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 21:39
      Pozwalam, ale uprzedzam, ze tylko w zasięgu mojego wzroku i na chwile, bo moje dziecko tez będzie się chciało pobawić.
      To jeśli dziecka nie ma. Jeśli jest - proszę, żeby pytanie skierowało do właściciela.
      Warianty są różne: czasem dziecko rezygnuje, czasem się bawi i oddaje, czasem się bawi razem z moimi. Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś nam coś zajumal.
    • mikams75 Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 23:12
      Na naszym okolicznym basenie najwiekszym powodzeniem cieszylo sie wiaderko po jogurcie, dzieci sobie wyrywaly, uciekaly. Zaczelam przynosic przedmiot pozadania w kilku egzemplarzach, nie wszystkie do nas wracaly. I byl czas, ze obserwowalam reakcje rodzicow po tym jak maluch wzial czyjas rzecz. Niektorzy brali dziecko na spytki skad ma i kazali odniesc, inni udawali, ze nie widza nowej zabawki a jeszcze inni po prostu pakowali. Niektorzy rzucali gdzies tam przed siebie.
    • gru_z_gru Re: Kradzież wiaderka 03.08.20, 23:20
      Nie byłam jeszcze z dziećmi na plaży. A w piaskownicy panuje raczej wspólnotowość w kwestii zabawek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka