Dodaj do ulubionych

Bieganie po schodach (problem z d...)

05.11.20, 16:29
Chyba głupie pytanie sorry... Siostra znalazła na jakimś forum sportowym trening do wykonywania w domu. Rozgrzewka to podskoki, jakieś rozciąganie, pompki, a później 30 minut bieganie po schodach. I od tygodnia zasuwa od parteru na 12 piętro i z powrotem. O trenowaniu wie tyle, co ja, czyli nic. Czy to, co ona robi jest zdrowe? Kobieta 29 lat, bez przewlekłych chorób. To ekstrawagancja i normalny trening czy coś dziwacznego? Jeszcze raz sorry za dziwaczne pytanie.
Obserwuj wątek
    • lumeria Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:31
      Bardzo fajne rozwiązanie - sportowcy tak trenują.

      • maliniak665 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 07:58
        lumeria napisała:

        > Bardzo fajne rozwiązanie - sportowcy tak trenują.


        własnie,
        sportowcy!!!!
    • annajustyna Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:31
      Na 12 piętro? W wieżowcu? A co na to sąsiedzi, teraz w czasie pandemii?
    • jak_matrioszka Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:32
      Z parteru na 12 schodami jak najbardziej, ale z powrotem lepiej winda. Schody sa zdrowe w góre, a w dół rozwalaja kolana.
    • krwawy.lolo Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:36
      Dwudziestodziewięcioletnia kobieta powinna już się mitygować w tym podeszłym wieku z nadmiernym obciążeniem organizmu. Wiadomo, osteoporoza, zaburzenia równowagi i przede wszystkim nietrzymanie moczu. Bardzo to nierozważne. W dodatku zgorszenie, które musi wzbudzać na klatce chodowej...
      • paniadmin Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:39
        W dodatku może sobie na cycek nadepnac
      • lumeria Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:44
        No i bieganie po schodach na X piętro nie liczy się bez siatek, wózka i rzyczących dzieciorów. big_grin
        • krwawy.lolo Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:51
          Rzyczących, czyli jednocześnie ryczących i żygających? Wtedy rżyczących. A może rżygających? Tak w kwestii formalnej chciałem.

          P.S.
          Krzyczących dzieci nie ma.
          • memphis90 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 20:06
            Rzygać to się pisze przez erzet....
            • krwawy.lolo Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 20:12
              memphis90 napisała:

              > Rzygać to się pisze przez erzet....

              Fakt. smile
              • krwawy.lolo Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 20:16
                W tym zapale przypaliło mi rozum. Cóż, wypada mi jeno posypać te nędzne resztki owłosienia nagłownego popiołem wstydu i pokory.
                • lumeria Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 23:11
                  Nie martw się, ia jestem od Ciebie leprza - w karzdym dzisiejszym poscie zrobiuam błond big_grin
    • bei Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:49
      Na 12 piętro- do góry tak!, ale w dół windą.
    • kanna Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 16:54
      Maseczkę ma?
      • joaz Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 17:41
        krwawy.lolo napisał:

        > ... à propos windy ...
        >
        Kocham ten film i muzykę Milesa Davisa
        • krwawy.lolo Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 17:51
          Z kochaniem to tak dyferentnie, znaczy film egzaltowaną myszką trąci, muzyka rzeczywiście genialna. Ten obraz robi właśnie duet Miles-Jeanne.
    • dorala Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 17:29
      A ja sobie kupiłam właśnie stepper skrętny i codziennie biegam po schodach 30 min, tylko robię to w swoich czterech ścianach. Bardzo polecam. Zmianę w wyglądzie nóg widzę już po 10 dniach.
      • przepyszny_jagielnik Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 17:33
        dorala napisała:

        > A ja sobie kupiłam właśnie stepper skrętny i codziennie biegam po schodach 30 m
        > in, tylko robię to w swoich czterech ścianach.

        Niepotrzebny wydatek. Można przecież biegać dookoła stołu.
        • annajustyna Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 17:57
          Taa, aż na kopiec Kościuszki.
        • dorala Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 18:08
          Biegać można, ale czy wchodząc po schodach jednocześnie? To zupełnie inny rodzaj wysiłku. Ale jeśli z twojej strony to była ironia to dodam, że dawno nie wydałam tak dobrze pieniędzy.
          • przepyszny_jagielnik Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 05.11.20, 18:37
            dorala napisała:
            Ale jeśli z twojej strony to była ironia to dodam, że dawno nie wyda
            > łam tak dobrze pieniędzy.

            Chciałem tylko błysnąć dowcipem. Przepraszam jeśli nie wyszło.
      • maliniak665 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 08:00
        dorala napisała:

        > A ja sobie kupiłam właśnie stepper skrętny i codziennie biegam po schodach 30 m
        > in, tylko robię to w swoich czterech ścianach. Bardzo polecam. Zmianę w wyglądz
        > ie nóg widzę już po 10 dniach.


        mam zwykły, kolejny już egzemplarz.... jak zaczynam chodzic to i 2h bez przerwy.
        Nie powiem uda i doopeczka jak ta lala tongue_out

        Zaraz , jak nas zamkną, odstawię bieganie sad sad sad i wejdę na stepper.
      • anika772 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 11:15
        dorala, jaki model wybrałaś? Właśnie się zastanawiam nad zakupem.
        • dorala Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 14:42
          Kupiłam na Alledrogo, sprzedawca nazywa się vantis, mam taki szary model z ekspanderami.
          • anika772 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 14:46
            Dzięki, popatrzę.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 09:12
      Yyy, ale że tak w klatce biega? Jako jej sąsiadka nie byłabym zachwycona...
      • mikams75 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 10:47
        mam mieszkanie tuz przy schodach i nawet nie wiem, kto tam biega.
        • annajustyna Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 07.11.20, 12:38
          A jakbyś wpadła na niego wychodząc bądź wchodząc?
          • mikams75 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 07.11.20, 14:35
            nie bardzo to sobie wyobrazam - nie wyskakuje tak nagle przez drzwi, slychac, ze otwiera sie zamek, drzwi otwieraja sie do srodka, jak ktos jest na klatce schodowej ma duzo czasu, zeby przejsc dalej, jeszcze nigdy nie wpadlam na sasiada, na mnie tez nikt nie wpada jak ide.
    • kokomaroko Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 10:51
      Schody to jeden z lepszych treningów cardio. Obciąża kolana mniej niż bieganie, nadaje się dla kobiet z osłabionymi mięśniami Kegla i rewelacyjnie buduje masę kostną, czyli pomaga zapobiegać osteoporozie. Do tego usprawnia równowagę i spala sporo kalorii.
      • cisco1800 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 12:13
        aż żałuję, że mam tylko 3 piętra sad
        • kokomaroko Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 06.11.20, 12:21
          > aż żałuję, że mam tylko 3 piętra

          Wystarczy jedno. W górę i w dół, w górę i w dół,... wink
          • cisco1800 Re: Bieganie po schodach (problem z d...) 07.11.20, 17:38
            Boje się sąsiadów 😁

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka