07.11.20, 22:38
Kochani, sporo z was przechorowało już Covid. Chciałabym zachęcić was do oddawania osocza. Obecnie moja chrzestna przebywająca w szpitalu w Kielcach potrzebuje osocze - znaleźliśmy już kilka osób, niestety ciotka i tak musi czekać w kolejce. Tak wygląda sytuacja w całej Polsce.
Obserwuj wątek
    • mesiima Re: Osocze 07.11.20, 22:59
      Czytałam gdzieś niedawno że mają spore wymagania, min. Nie mogą oddać kobiety które rodziły wiecej niż raz, ale nie wiem na ile to wiarygodne
        • andaba Re: Osocze 07.11.20, 23:06
          Nie chodzi o liczbę porodów, tylko o ciąże w ogóle - kobiety po ciąży, nawet jednej i nawet poronionej mogą wytwarzać przeciwciała anty-HLA, więc ich krew wymaga dodatkowych badań, i proces się wydłuża.
            • nastjaa Re: Osocze 07.11.20, 23:10
              milka_milka napisała:

              > To chyba lepiej badać niż odmawiać i płakać, że mało ludzi oddaje.
              >
              Też tak uważam, tym bardziej, że sytuacja robi się dramatyczna.
            • magdallenac Re: Osocze 08.11.20, 02:28
              Moja siostra zostala potraktowana totalnie z buta, niemal jak intruz proszacy o przysluge. Po 15 minutach jej proszenia sie, aby mogla oddac osocze (1 porod) wkruwila sie I sie rozlaczyla.
            • snajper55 Re: Osocze 08.11.20, 03:04
              milka_milka napisała:

              > To chyba lepiej badać niż odmawiać i płakać, że mało ludzi oddaje.

              Może mają inne zajęcia, pilniejsze?

              S.
            • euro18 Re: Osocze 08.11.20, 12:05
              Centrum krwiodawstwa w Gdańsku zaczęło w końcu badać, a nie z góry odmawiać. Na ich stronie jest informacja ze kobiety które rodziły na pierwszej wizycie mają tylko badania na te HLA. Wreszcie
      • aqua48 Re: Osocze 07.11.20, 23:03
        mesiima napisała:

        > Nie mogą oddać kobiety k
        > tóre rodziły wiecej niż raz, ale nie wiem na ile to wiarygodne

        Wiarygodne, kobieta z rodziny była chętna do oddania ale odmówili z tego właśnie względu..
        • snajper55 Re: Osocze 08.11.20, 03:09
          aqua48 napisała:

          > Wiarygodne, kobieta z rodziny była chętna do oddania ale odmówili z tego właśni
          > e względu..

          A tutaj:

          "Byłam w ciąży – czy mogę oddać krew?

          Naturalnie. Jednak w tym przypadku potrzebujemy wykonać dodatkowe badania Twojej próbki krwi, związane z możliwością występowania w niej przeciwciał, które mogą uniemożliwić późniejsze wykorzystania Twojej krwi lub jej składników. Tych badań nie wykonujemy na miejscu. Twoją próbkę wyślemy do Warszawy – dopiero po jej analizie będziemy mogli zaprosić Cię do stacji na oddanie krwi. Ta procedura jest dłuższa i odrobinę bardziej skomplikowana, gwarantuje jednak, że krew zostanie wykorzystana do ratowania życia."

          krwiodawstwo.pl/155/informacja-dla-ozdrowiencow-

          S.
      • nastjaa Re: Osocze 07.11.20, 23:09
        No niestety zdecydowana większość laboratoriów od razu skreśla kobiety, które rodziły. Czytałam natomiast opinię osoby pracującej w takim laboratorium jak to faktycznie wygląda. Pisał, że w ciąży mogą wytwarzać się jakieś przeciwciała - każda ciąża to 10-procentowe prawdopodobieństwo. Niektóre laboratoria nie skreślają kobiet, które rodziły tylko robią dodatkowy test na obecność tych przeciwciał.

        My z mężem chorujemy aktualnie, ja pewnie nie oddam osocza że względu na poród i leki, ale mąż na pewno. Niestety najwcześniej za 2 tygodnie 😣
    • przepio Re: Osocze 07.11.20, 23:09
      Wiesz, ja chcę oddać osocze, ale właśnie dowiedziałam się, że w moim 200- tysięcznym mieście nie ma punktu pobrań. Mam jeszcze czas, może się coś zmieni, bo uważam, że konieczność pokonania kilkudziesięciu kilometrów może skutecznie zniechęcić wiele osób.
      • taki-sobie-nick Re: Osocze 08.11.20, 01:27
        Niech się wstydzi władza, nie wiem, lokalna czy ogólna, która za to odpowiada. Oczywiście sam wstyd nie wystarczy, ale żeby w takim dużym mieście...
      • hanusinamama Re: Osocze 12.11.20, 16:00
        W kazdym województwie jest jedno, góra dwa takie punkty pobrań. W łodzkim jedno, w Łodzi na Franciszkanskiej...Nie dosć ze ludzie nie beda jechać kilkadziesiac km zeby oddać...To jeszcze procedura trwa długo, potem trzeba zdezynfekować pomieszczenie...ile oni są w stanie ogarnąc dawców dziennie...
    • ida_listopadowa Re: Osocze 08.11.20, 02:19
      Nie dosyc, ze mnostwo rzeczy dyskwalifikuje (np kłopoty z tarczyca), to jeszcze trzeba samodzielnie dostarczyc wyniki testu. W punkcie tych testow nie robią, trzeba miec jakis dowod. Prywatny test troche kosztuje, wiec trzeba byc mocno zdeterminowanymsad
    • agrypina6 Re: Osocze 08.11.20, 03:04
      A to jest w/g mnie nie w porządku. Bo powinna być taka mozliwość, że oddaje się krew dla konkretnej osoby. Jeszcze kilka lat temu tak było. Bo czasem są osoby chętne oddać dla konkretnej osoby, ale skoro nie można, to rezygnują. Tu też skoro jeszcze trzeba mię badania na dowód, że można być dawcą osocza, to jednak jest trochę zachodu. Nie każdemu się chce chodzić i załatwiać. Ale ogólnie organizacja leżysad
    • kanna Re: Osocze 08.11.20, 09:58
      Wkurza mnie nieprzeciętnie organizacja tego całego oddawania krwi..., wszędzie apelują "Jeźdźcie, oddajecie".

      Mają takie mobilne punkty pobrań, to stacja krwiodawstwa powinna zadzwonić do ozdrowieńca, umówić na na psujący mu termin/czas, podjechać tak, żeby on tylko wyszedł z domu i mógł ta krew oddać. Pod uniwersytety podjeżdżają, nie?

      Nie, tym czasem człowiek, który ma coś tak cennego, sam musi oganiać sobie dojazd, dzwonnic, gimnastykować się.
      • kubek0802 Re: Osocze 08.11.20, 10:31
        Do bycia dawcą wystarcza test jakościowy na przeciwciała, nie trzeba mieć pozytywnego na covid. Syn chciał być dawcą, ale jest w trakcie odczulania i dla jego dobra nie może.
      • mava Re: Osocze 08.11.20, 10:49
        >tym czasem człowiek, który ma coś tak cennego, sam musi oganiać sobie dojazd, dzwonnic, gimnastykować się.

        dokladnie!
        no ale to nie w państwie z kartonu
      • memphis90 Re: Osocze 08.11.20, 13:10
        Tja, jasne, cały krwiobus będzie jeździł do jednej osoby naraz, zespol będzie siedział dwie godziny i wgapial się bezczynnie w aparat do plazmaferezy (czy jak się tam teraz pozyskuje osocze) uncertain Wiesz, niunia, kiedy krwiobus staje pod uniwersytetem, to obsługuje z 8 krwiodawców naraz, a oddanie krwi pełnej trwa może z 20 minut... To daje średnio 24 osoby /godzinę pracy krwiobusa i jego zespołu.


        Chcesz oddać, to poświęć popołudnie i podjedź do centrum. Nie chcesz, to nie oddawaj i nie wymyślaj z d... wziętych argumentow, że bidulko musisz się UMÓWIĆ i, olaboga, PODJECHAĆ uncertain
        • kanna Re: Osocze 08.11.20, 13:32
          Pewnie, lepiej żeby NIKT się nie zgłaszał, niż żeby ktoś opracował sensowny tryb pobierania osocza uncertain Przyjazny dla ozdrowieńców.

          Pitolenie w kółko, jakie osocze jest ważne - to tak, , a jakiś ruch, żeby ułatwić tym ludziom podzielnie się - już nie.
          • memphis90 Re: Osocze 08.11.20, 14:39
            Sensowny, bo...? Bo krwiobus pojedzie do JEDNEJ osoby, zamiast pobrać w tym czasie osocze od kilkunastu...? I zespół RCKiK będzie niedostępny przez kilka godzin, w czasie których NIKT inny nie odda żadnej krwi w Centrum Krwiodawstwa- bo trzeba było jechać do JEDNEJ niuni, której się nie chciało podjechać do Centrum, a która chciała się pobrandzlowac na fejsie swoją szlachetnością?

            Niunia, nie chcesz - nie oddawaj. Krwiodawstwo to jest taka branża, która wymaga pewnego poświęcenia. Jak komuś jest za daleko, za trudno, "za mało udogodnień " - to nie zostaje krwiodawcą. Przymusu nie ma.
            • dominika9933 Re: Osocze 08.11.20, 14:59
              Oczywiście, że tak, to nie jest dostarczenie jedzenie, tylko przedsięwzięcie wymagające personelu i sprzętu. Kobiety, mogą być dawcami maksymalnie cztery razy w roku i dla chcącego... Pozdrawiam
            • kanna Re: Osocze 08.11.20, 15:03
              Ja i tak krwi nie oddam, bo nie spełniam warunków.

              Ale sądzę, że osocze jest tak cennym lekiem, ze powinno się dawcom maksymalnie ułatwić oddawanie.
            • hanusinamama Re: Osocze 12.11.20, 15:57
              To ty niunia nie kumasz ( mimo ze udajesz ze jestes lekarzem) ze nie tak łatwo oddac osocze bogatopłytkowe. Sprawdz sobie w ilu miejscach mozna oddać. U mnie na całe województwo łodzkie...mozesz oddać tylko w jednym miejscu w Łodzi. Moj mąz pojechał ale my nie mamy daleko...Jak ktoś ma 100 km to ja sie nie dziwie ze nie pojedzie. Mojemu męzowi pobrano za 3 razem....3 razy jezdził.
      • hanusinamama Re: Osocze 12.11.20, 15:54
        Mobilne punkty nie mają sprzętu do pobrania osocza bogatopłytkowego (pobiera krew, filtruje i oddaje do oranizmu czerwone płytki). Takich urządzenw PL jest kilkanascie, miesjc pobierania kilka...
    • ida_listopadowa Re: Osocze 08.11.20, 11:10
      Wyglada na to, ze oddawac osocze moga tylko mlodzi, zdrowi, bogaci mężczyźni. Koszt testu i dojazdow to ok 150 zl.
      Moze zamiast reklam w tv trzeba bylo wprowadzic chociaz test na przeciwciala za darmo?
      • kubek0802 Re: Osocze 08.11.20, 12:02
        Test jakościowy kosztuje około 60zł, Ilościowy 120. Ale fakt jeżeli wystarczający jest jakościowy, a osocze jest potrzebne to powinni go finansować.
      • dominika9933 Re: Osocze 08.11.20, 12:34
        A ja mam pytanie do osób, które wiedzą. Od ponad dwudziestu lat oddaje krew, od 2007 roku jestem Zasłużonym Honorowym Krwiodawca, oddałam ponad dwadzieścia sześć litrów krwi, kilkukrotnie też osocze. Ostatni raz byłam oddać krew w lipcu i poproszono mnie, żebym, jeśli mam czas, bo to dłużej trwa niż pobranie krwi, oddała osocze. Oczywiście zgodziłam się i kryteria są takie same jak przy oddawaniu krwi pełnej. Czy dla ozdrowieńców są inne? Ja nie przechodziłam covid ( przynajmniej nic o tym nie wiem).
        Nikt nie mówił o żadnych testach, po prostu oddałam osocze, jak wczesniej oddawalam. Oddaje krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa w Krakowie.
    • memphis90 Re: Osocze 08.11.20, 13:05
      Ja odpadłam - 2 porody i nieaktywny Graves - Basedow sprzed 13 lat wykluczają mnie już na zawsze (a możnaby sprawdzić przeciwciała...).
          • slonko1335 Re: Osocze 08.11.20, 13:27
            u nas w mieście koleżance zrestzą z tego forum jest, podziękowali ze wzgledu na porody bo nikt tych badań nie będzie robił, rodziła zatem do widzenia....
            • dominika9933 Re: Osocze 08.11.20, 13:56
              Czyli jeśli chodzi o osocze ozdrowieńców, dawcą nie może być kobieta, która rodziła? A czemu " normalnie" osocze taka kobieta może oddać? W czym ta różnica?
            • hanusinamama Re: Osocze 12.11.20, 15:52
              W Warszawie pobieraja mimo porodów, mysle ze łatwiej jest im zrobić antygen HLA. W Łodzi od kobiet ktore rodziły nie pobieraja, (musieliby badania wysyłać do Warszawy). Mąż oddawał ale udało mu sie umówić na pobranie 5 tygodni po przechorowaniu i przeciwciał miał juz mało.
      • memphis90 Re: Osocze 08.11.20, 14:41
        Wolałabyś dostać niesprawdzony preparat, zawierający np HIV, HCV albo przeciwciała, wywołujące chorobę autoimmunologiczną?
            • slonko1335 Re: Osocze 08.11.20, 15:05
              Może wcale nie są a w Twoim punkcie po prostu przy pobraniu osocza robia te dodatkowe badania dla kobiety po ciąży a w niektórych punktach nie zatem go nie pobierają i tyle.
              • dominika9933 Re: Osocze 08.11.20, 16:33
                Może, ale też nigdy nie było i nie ma teraz pytania o przebyte ciążę w ogóle. Jest pytanie, czy obecnie nie jest się w ciąży, termin ostatniej miesiączki i bodaj, czy nie było się w ciąży w ostatnich dwunastu miesiącach.
    • janja11 Re: Osocze 08.11.20, 16:43
      W temacie kobiet dawców osocza:

      Czy kobiety w ciąży mogą zostać dawcami?

      W wielu miejscach - także na stronach niektórych RCKiK - pojawia się także ogólna informacja o tym, że kobiety, które były w ciąży nie mogą zostać dawcami. Nie jest to jednak do końca prawdą i zależy od indywidualnych przypadków.

      Pozyskania osocza od kobiet, które były w ciąży lub zostały matkami jest droższe - ze względu na dodatkowe badania - i proceduralnie bardziej skomplikowane. Jesteśmy jeszcze zobowiązani zrobić badania przeciwciał anty-HLA. To są takie przeciwciała, które mogą tworzyć się po ciąży. To badanie z kolei jest wykonywane w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie. Czas oczekiwania na wynik jest różny, ale to absolutnie nie dyskwalifikuje, tylko po prostu wydłuża czas, który upływa do momentu możliwości wydania osocza do leczenia - mówi Anna Jaźwińska-Curyłło, podkreślając, że nie oznacza to dodatkowych komplikacji dla potencjalnych dawczyń ani nie wydłuża czasu wizyty kobiety w stacji.

      Jeśli badania potwierdzą, że osocze ma tak zwane wysokie miano przeciwciał przeciwko koronawirusowi i nie ma przeciwciał anty-HLA, to takie osocze może zostać wtedy przekazane do szpitali.
      • dominika9933 Re: Osocze 08.11.20, 17:00
        Bardzo dziękuję za odpowiedźsmile. Na stronie krakowskiego RCKiK nie ma słowa o tym. I nigdy nie mówiono mi przy okazji oddawania osocza o jakichś dodatkowych testach ( jestem matką). Idę oddać krew ( lub osocze) za dwa tygodnie to dopytam. Pozdrawiam i oddawajcie krew i osocze dziewczynysmile
        • euro18 Re: Osocze 12.11.20, 11:26
          Właśnie się dodzwoniłam do rck i tam dowiedziałam się jeszcze, że co prawda kobiet po ciąży nie dyskwalifikują i zrobią badania anty hla ale uwaga, czas oczekiwania na wynik to ok 3 tyg🙄, a dodatkowo jeżeli wyjdą przeciwciała hla to taki dawca jest zdyskwalifikowany z oddawania krwi na następne 10 lat😲. Czyli jak ja jestem krwiodawcą to mogę bez problemu oddawać krew i oni tej krwi nie badają ale jak już się dowiedzą o anty hla to przez następne 10 lat krwi ode mnie nie odbiorą. Pani Doktor poradziła abym się jako krwiodawca zastanowiła nad robieniem tych badań i oddaniem osocza...
          • euro18 Re: Osocze 12.11.20, 11:28
            I jeszcze powiedziała mi że wychodzą u 80% kobiet po ciąży i gdyby mieli yltak surowo podchodzić przy oddaewaniu krwi to w ogóle od kobiet musieliby nie pobierać.
    • hanusinamama Re: Osocze 12.11.20, 15:47
      Wygląda tak, ze wiele osób jest wykluczonych ( w tym ja), mąz oddawał ale 3 razy jechał. W PL jest mało punktów gdzie mozna oddać osocze bogatopłytkowe....masa ludzi chce ale nie ma gdzie. My mamy stosunkowo blisko punkt w Łodzi, ale juz z takiego Kutna ktoś musi dojechać te 40 km...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka