Dodaj do ulubionych

My z mezem

25.06.21, 12:56
Wątek językowy.
W języku polskim sporo osób używa ,,my z dzieckiem/mężem/koleżanką itp idziemy" w sensie ,,ja z dzieckiem/mężem itp". Używacie? Jest to poprawne? W innych językach kilkakrotnie ktoś zadał mi pytanie: ty, mąż i kto jeszcze?
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: My z mezem 25.06.21, 13:02
      Nie słyszałam. Raczej:
      Z mężem jedziemy nad jezioro....
      • kryzys_wieku_sredniego Re: My z mezem 25.06.21, 13:03
        Przepraszam: z mężem jadę nad jezioro ;P
        • kryzys_wieku_sredniego Re: My z mezem 25.06.21, 13:06
          Jeszcze inaczej ;P:
          Jadę z mężem w góry.
          • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 13:29
            A, to Ty z tych co wola góry od wody wink
    • ichi51e Re: My z mezem 25.06.21, 13:06
      po polsku poprawnie
      (1.1) pierwsza osoba liczby mnogiej, grupa osób, wśród której znajduje się osoba mówiąca

      taka specyfika języka, podwójne przeczenie tez dziwne...
      • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 13:37
        ale to wtedy jest my idziemy
        a nie my z mezem, bo wowczas kto jest w grupie "my" jesli maz jest oddzielnie?
        • ichi51e Re: My z mezem 25.06.21, 13:46
          mi się wydaje ze to jest jaka forma pluralis modestiæ i sprawia ze po prostu to co mówimy jest grzeczniejsze - brzmi jak do teściowej...
          • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 14:18
            Akurat w tym przypadku wcale nie brzmi grzeczniej.
            • ichi51e Re: My z mezem 25.06.21, 14:27
              oczywiście ze bardziej asekuracyjnie i miękko My z Tadziem uważamy, My z Ziuta myślimy... porównaj sobie Z Ja z Tadziem i Ja z Ziuta
    • rozaliaolaboga Re: My z mezem 25.06.21, 13:06
      Ale dopiero się zorientowałaś, że w innych językach mówi się inaczej? 😂
      Po polsku „my z mężem” brzmi ok, po angielsku „we with husband” brzmi... no nie brzmi w ogóle po angielsku smile

      Język to nie są poszczególne wyrazy, to całe koncepcje i podejście do życia.
      Kiedyś chodziłam na rosyjski ze studentami z Zachodu, nauczyciel tłumaczył im na przykład, ze w Rosji o wiele częściej używa się liczby mnogiej, np. mówi się „to nasza szkoła” i „u nas w mieście”, nawet jesli mówiący jest sam. Tak to jest. Nie tłumacz dosłownie i będzie ok smile
      • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 13:40
        akurat te przyklady nie sa tak razace, bo sie przynalezy do grupy uczniow czy mieszkancow danego miasta.
        • arthwen Re: My z mezem 25.06.21, 14:59
          Dla nas nie są, bo u nas jest podobnie.
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 13:46
        Miałam kiedys nauczycielkę niemieckiego na zastępstwie. Napisała kilka kombinacji słów na tablicy i zapytała, które kombinacje tworzą poprawne zdania. Jedna to było: Ich habe. Zapytałam dlaczego to nie jest zdanie a ona mi na to: Bo to nie jest język polski. smile
    • annajustyna Re: My z mezem 25.06.21, 13:08
      To chyba rusycyzm. Też sama nieraz tak powiem.
    • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 13:39
      wg mnie niepoprawne ale wiem, ze duzo osob po polsku tak mowi. Nie raz mnie dziwilo, bo dla mnie to tak jakby to byl harem kobiet (my) + maz.
      • ichi51e Re: My z mezem 25.06.21, 13:49
        poprawne
        sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/my-z-mama;7989.html
        sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/my-zamiast-ja;9741.html
        sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/My-z-Grazyna;20480.html
        • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 15:37
          w sumie ciekawe, dzieki za linki
        • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:42
          Dziękuję Ichi!
    • segregatorwpaski Re: My z mezem 25.06.21, 13:47
      A tu nie chodzi o to, że to jest tak bardziej: "my, z mężem, ...." niż "my z mężem ...."?
      Czyli, mówimy "my" i od razu precyzujemy o jakie "my" nam chodzi, kto wchodzi w skład owego "my", a potem dalej klepiemy co z tym mężem razem robimy?
      • konsta-is-me Re: My z mezem 25.06.21, 13:56
        Dokładnie tak, też tak to rozumiem.
        Pewnie to jakiś tam skrót myślowy, "my - ja i mąż"-"my z mężem", no ale taki jest język.
      • str8.up Re: My z mezem 25.06.21, 14:00
        Też to tak rozumiem, my i dalej doprecyzowanie, że chodzi o mnie i męża, przy czym, że chodzi o mnie, to wiadomo, więc dodaje się tylko z mężem.

        Nie używam, bo nie mam męża smile
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:30
        Ano właśnie. Zastanawia mnie jak to powinno być: idziemy, z synem, do kina - to ja i syn. Natomiast: idziemy z synem do kina - to już co najmniej trzy osoby? smile
        • ritual2019 Re: My z mezem 25.06.21, 17:30
          Tyle ze my z mezem to kto dokladnie? Ja z mezem, ja z synem, ja z corka itd. My to liczba mnoga czyli dwie osoby lub wiecej z mezem czyli kto konkretnie?
          • ichi51e Re: My z mezem 26.06.21, 07:55
            no wlasnie po polsku my to tez ma znaczenie ja. Taka figura stylistyczna i specyfika języka.
            • ritual2019 Re: My z mezem 26.06.21, 08:15
              Dla mnie nie ma. To jakis rusycyzm czy co?
              • m_incubo Re: My z mezem 26.06.21, 09:50
                Ale to nieistotne, czy dla ciebie ma sens czy nie ma, tak się mówi i jest to poprawne.
    • mid.week Re: My z mezem 25.06.21, 13:52
      Używam bez zastanawiania się czy to jest poprawne. Nikt się mnie nie dopytywał mnie z kim jeszcze poza wymienionymi, zakładam wiec że jest to forma zrozumiała dla odbiorcy. Większych ambicji językowych nie mam.
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:45
        smile ja się wcześniej nie zastanawiałam, ale ostatnio ponownie mnie ktoś o to zapytał i w wątku obok o chodzeniu w górach autorka też tak napisała.
    • arabelax Re: My z mezem 25.06.21, 13:52
      W ogole to wiele kobiet mowi w liczbie mnogiej, jakby same nie istnialy. To widac tez tu na forum.
      My jemy na obiad, bylismy na basenie, pojechaliśmy do lekarza.
      Czesto nie znam mezow/partnerow koleżanek z pracy, a niekore zawsze "my" typu jemy teraz duzo warzyw sezonowych, myślimy o wakacjach w gorach etc. Ja pytam o nia, a nie ludzi wokol, bo oni mnie nie interesuja.
      • palacinka2020 Re: My z mezem 25.06.21, 13:56
        Jeszcz jedzenie obiadu razem ujdzie, ale "zaczynamy raczkowac", "odpieluchowujemy sie", "mamy 6 lat, wiec idziemy do zerowki", "idziemy do pierwszej komunii"?
        • konsta-is-me Re: My z mezem 25.06.21, 13:57
          To co powiesz o "my jesteśmy w ciąży"?😁
          • arabelax Re: My z mezem 25.06.21, 14:07
            Jestesmy w ciazy big_grin
            • konsta-is-me Re: My z mezem 25.06.21, 15:15
              "Rodzimy w sierpniu" 😁
              Chyba tylko o "karmimy piersią" nie słyszałam....
              • palacinka2020 Re: My z mezem 25.06.21, 17:58
                Czesto uzywane jest "karmimy sie" (w sensie matko i dziecko uncertain )
        • arabelax Re: My z mezem 25.06.21, 14:08
          Okropne to jest!!!
        • m_incubo Re: My z mezem 25.06.21, 15:51
          O tak, to jest częste.
          Ale na figury typu "my z mężem" czy "nie lubimy pomidorów", "nie kupujemy coli" też zwracam uwagę, wydają mi się dziwne, bo sama nigdy tak nie mówię i nie piszę, rzadko myślę o sobie czy czymś co robię w kategoriach "my", nawet jeśli dotyczy to i mnie i męża.
          Powiem "lubię seriale", a nie "lubimy seriale", choć on je też lubi wink
          • kk345 Re: My z mezem 26.06.21, 09:30
            Tak z ciekawości: jeśli w moim domu nie kupuje się coli, to i tak muszę powiedzieć "nie kupuję coli" skoro oboje jej nie kupujemy? big_grin
            • mandre_polo Re: My z mezem 26.06.21, 09:40
              A rozmówca jest ciekawy bo wcześniej kupowaliscie? To jakiś przełom w postrzeganiu was? O mydle, chlebie też powiesz że wy kupujecie?
              • una_mujer Re: My z mezem 26.06.21, 09:57
                Jakby nie był, to by nie rozmawiał smile. Tak, oczywiście, i to zależy od kontekstu. Jeśli rozmowa jest o zdrowym żywieniu dzieci, to powiem "nie kupujemy coli". I jasno mówi to, że mamy z mężem podobny pogląd na sprawę i dziecko w domu coli nie ma. Gdybym powiedziała, że ja nie kupuję, to nie byłoby takie oczywiste i odbiór mógłby być inny.
              • kk345 Re: My z mezem 29.06.21, 20:03
                Jesli oboje robimy zakupy i nie lubiMY mydła w kostce, tylko używaMY w tego w płynie, to z tej liczby mnogiej serio wynika coś nagannego? Jakoś krzywdzi kogoś fakt, że ani ja, ani mąż czegoś nie kupujeMY, a mówiąc o tym nie rozbijam nas na dwie odrębne, niepodległe jednostki, osobno nie kupujące jakiegoś produktu? To jakiś absurd...
            • m_incubo Re: My z mezem 26.06.21, 09:57
              Możesz mówić jak chcesz przecież wink
              Ja piszę o sobie, nie używam "my" rozmawiając z kimś. Może czasami, jak mąż też uczestniczy w tej rozmowie, wtedy np. mówienie "zjedliśmy lody", "wróciliśmy ze sklepu" ma sens.
              Mnie się to "my" bardzo rzuciło w oczy w którymś wątku zakupowym czy jedzeniowym, typu "kupujemy tylko sezonowe owoce", "nie lubimy tortów".

              Co ciekawe, przy tym ostatnim padło "nie robię ich", jakoś już nie było "nie robimy" big_grin
              Często zwracam uwagę na takie niby nieistotne szczegóły.
              • mandre_polo Re: My z mezem 26.06.21, 10:08
                Tuż po ślubie mojej przyjaciółki jej mąż zaczął stosować formy My podczas rozmowy. Znając ją długi a jego krótko dochodziło do komizmu w wypowiedziach. Robił to z małej pewności swojej osoby
                • rozaliaolaboga Re: My z mezem 26.06.21, 10:36
                  O cholera, możesz jeszcze raz napisać to samo, tylko po polsku? Może ty go po prostu nie rozumiałaś? 🤔
                  • kk345 Re: My z mezem 29.06.21, 20:04
                    Najwyraźniej big_grin
          • hosta_73 Re: My z mezem 26.06.21, 09:55
            Hm, może to chodzi o to, że jeśli ktoś powie "nie kupujemy coli" jest to wtedy jednoznaczne, że w tym domu nigdy nie ma coli bo nikt nie kupuje. A gdybym usłyszała "(ja) nie kupuję coli" to znaczy, że ta osobie nie kupuje, ale inni domownicy już tak.
            • m_incubo Re: My z mezem 26.06.21, 09:59
              Może być.
            • mikams75 Re: My z mezem 26.06.21, 13:07
              ja tez to tak odbieram.
            • arabelax Re: My z mezem 26.06.21, 13:35
              To od kontekstu tez zalezy. Jak kolazanka w pracy Cie zapyta, czy pijesz cole. To pewnie odpowoesz nie pije coli. Jakbyś odpwoedziala bie pijemy coli, to chyba dziwnie by brzmiało.
              • potworia116 Re: My z mezem 26.06.21, 13:47
                Ale w sytuacji, kiedy mój gość poprosi mnie o colę, to odpowiedź "niestety, nie pijemy coli" jest jak najbardziej na miejscu. Oznacza, że nie pije jej nikt z domowników i brak coli w tym domu jest faktem ostatecznym.
                • arabelax Re: My z mezem 26.06.21, 14:06
                  Tak, w domu tak jak napisalas jest ok, normalne.
                  Ja pisalam o sytuacji w pracy, gdzie nawet nie wie sie kto ma meza/partnera etc. Jak ktos w liczbie mnogiej odpowoada, to jest to dziwne.
                  • annajustyna Re: My z mezem 26.06.21, 14:09
                    U nas wszyscy wiedzą, co i jak u kogo 🤣🤣🤣
                    • arabelax Re: My z mezem 26.06.21, 14:17
                      Oj to niedobrze 😀
                  • potworia116 Re: My z mezem 26.06.21, 14:28
                    To prawda, w tej sytuacji nie ma uzasadnienia. Ale już taki dialog:
                    - Grasz w Scrabble?
                    - Tak, z mężem często grywamy.

                    Albo:
                    - Lubisz rower.
                    - Bardzo, co sobotę jeździmy z mężem na dłuższe wyprawy.

                    Jest jakiś naddatek informacji w stosunku do pytania, ale nie razi.
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 14:16
        Nie pomyślałam, że dyskusja pójdzie w tym kierunku, ale tak, też to zauważyłam. Ba, sama tak często mówię: chcemy kupić samochód, chcemy jechać na wakacje. Jesteśmy w ciąży czy raczkujemy - nie.
        Wydaje mi się, że wynika to z tego w jakim stopniu oboje jesteśmy zaangażowani w decyzję czy czynnosc. W pracy staram się tego wyzbyć - i staram się mówić: zrobiłam, pod warunkiem, że duża większość pracy jest moja.

        Mąż szwagierki mówi znów: mój ogród, mój dom, nawet jak ona uczestniczy w tej rozmowie. Zawsze mówi, że on jedzie gdzieś, nawet jak jadą cała rodzina.

        Aaa tak btw, jeszcze mi się przypomniało, jak rodzeństwo kolumbijskie rozmawiało ze soba mówiąc (o tej samej osobie): mi mama (czyli moja mama). Nie mówią więc: mama powiedziała, żebyś tu przyszedł, tylko: moja mama powiedziała, żebyś tu przyszedł.
        • sol_13 Re: My z mezem 25.06.21, 17:33
          shmu napisała:

          > Aaa tak btw, jeszcze mi się przypomniało, jak rodzeństwo kolumbijskie rozmawiał
          > o ze soba mówiąc (o tej samej osobie): mi mama (czyli moja mama). Nie mówią wię
          > c: mama powiedziała, żebyś tu przyszedł, tylko: moja mama powiedziała, żebyś tu
          > przyszedł.

          Może to przyrodnie rodzeństwo byłowink
        • loganberry Re: My z mezem 26.06.21, 09:18
          A w tym celował mój eks i przy okazji cała jego rodzina. "Zrobiłeś już te panele?", "jak ci się auto sprawuje?", "na święta przyjeżdżasz?" itp. Auto mieliśmy jedno wspólne, panele we wspólnym mieszkaniu za wspólna kasę kładł fachowiec, a ja przy tej rozmowie byłam i zastanawiałam się, czy jestem niewidzialna.
          • mandre_polo Re: My z mezem 26.06.21, 09:42
            To jest wykluczanie osoby
      • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 14:22
        A jak sie mowi w liczbie pojedynczej, to sie dopytuja - sama jedziesz na wakacje?
        • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:40
          Nie zdarzyło mi się...może jechanie samej na wakacje jest mniej interesujące niż w trójkącie wink
          • mikams75 Re: My z mezem 25.06.21, 17:47
            a mnie notorycznie, bo ja rzadko uzywalam liczby mnogiej, ale inni mnie juz "nauczyli", ze mam mowic w liczbie mnogiej mowiac o wydarzeniach rodzinnych.
      • ichi51e Re: My z mezem 25.06.21, 14:28
        język kobiet po prostu
        • arthwen Re: My z mezem 25.06.21, 15:03
          E, nie, znam masę facetów, którzy mówią: My z żoną...
          Tak się po prostu mówi wink
      • mandre_polo Re: My z mezem 26.06.21, 08:33
        Błędy wynikające z braku kultury, ułomnych reakcji w rodzinie bo to Mój ogród wypowiedziane przy sobie która ma prawdopodobnie duży wkład w jego wygląd jest niegrzeczne.
        Również forma MY razi kiedy rozmawiają dwie osoby i druga jedna jest singlem (bez względu na wiek)
    • palacinka2020 Re: My z mezem 25.06.21, 13:53
      Mnie tam mama uczyla, ze nie zaczyna sie zdania od "ja" (a wiec rowniez od "my"), wiec nigdy nie mowie "My z mezem idziemy", tylko po prostu "Idziemy z mezem".
      • kobietazpolnocy Re: My z mezem 25.06.21, 15:04
        No ale wychodzi na to samo. Jakbyś miała iść przykładem angielskiego to mówiłabyś "Idę z mężem".

        Co do pytania wyjściowego: w języku polskim to nie jest błąd. Ale jest błędem gdy takie sformułowanie jest bezpośrednio przenoszone do choćby angielskiego, bo wtedy rzeczywiście brzmi jakby tych "nas" było więcej niż ja i ta druga osoba.

        Ot kolejny przykład na to, jakie są (nieoczywiste) różnice między językami.
        • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:47
          Najwyraźniej w niemieckim też jest niewystarczająco precyzyjne, bo dopytywały mnie osoby niemieckojęzyczne.
        • ritual2019 Re: My z mezem 25.06.21, 17:34
          kobietazpolnocy napisał(a):


          > Co do pytania wyjściowego: w języku polskim to nie jest błąd. Ale jest błędem g
          > dy takie sformułowanie jest bezpośrednio przenoszone do choćby angielskiego, bo
          > wtedy rzeczywiście brzmi jakby tych "nas" było więcej niż ja i ta druga osoba


          Po polsku tak samo, dla mnie to nie jest poprawne, jest nielogiczne. My z mezem czy kimkolwiek brzmi jakby bylo wiecej osob. Po polsku mozna powiedziec to na rozne sposoby jednak z sensem.
          • potworia116 Re: My z mezem 26.06.21, 08:15
            Może dla ciebie jest to niepoprawne, językoznawcy jednakowoż mają przeciwne zdaniesmile
          • ichi51e Re: My z mezem 26.06.21, 08:28
            a po polsku nielogiczne i niepoprawne jest Mieć głoda. A Anglicy i Niemcy jakoś musza z tym żyć. nie da się przenieść gramatyki i składni jednego języka na drugi.
            • annajustyna Re: My z mezem 26.06.21, 08:31
              Z niektórymi zwrotami się udaje, nawet jak brzmią na początku kuriozalnie.
          • konsta-is-me Re: My z mezem 26.06.21, 13:46
            ritual2019 napisał(a):

            >
            >
            > Po polsku tak samo, dla mnie to nie jest poprawne, jest nielogiczne. My z mezem
            > czy kimkolwiek brzmi jakby bylo wiecej osob. Po polsku mozna powiedziec to na
            > rozne sposoby jednak z sensem.

            My- czyli ja i conajmniej jeszcze jedna osoba.
            W jedno sposób to jest nielogiczne?
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:49
        O, ciekawe. Mnie uczono, że jak wymieniam osoby to ,,ja" na końcu, tak że byłoby to: mój syn i ja idziemy. Potocznie powiedziałabym: Z synem idziemy do kina, ale zdaje się, że mam problem ze składnia...
        • ritual2019 Re: My z mezem 25.06.21, 17:35
          A ja bym powiedziala ide z synem bo w j polskim nie trzeba ja/ty itd.
          • ichi51e Re: My z mezem 26.06.21, 07:59
            "Ja ide z synem." ma inne znaczenie niż "Ide z synem".

            Kto idzie z synem? Ja ide z synem!
            Co robisz? Ide z synem.
            • ritual2019 Re: My z mezem 26.06.21, 08:17
              W j polskim nie trzeba uzyc ja zeby nie bylo watpliwosci jaki jest sens.
              My z synem idziemy do kina brzmi poprostu dziwnie. Skoro jest forma ja to w jakim celu uzywac my?
              • potworia116 Re: My z mezem 26.06.21, 08:20
                Wydaje się, zważywszy na częstotliwość użycia, że dla większości użytkowników języka brzmi to zupełnie normalnie i całkowicie zrozumiale.
                Co innego takie "samojedno". Też poprawne, nawiasem mówiąc.
              • ichi51e Re: My z mezem 26.06.21, 08:25
                żeby wzmocnić zbiorowość jak twierdzi poradnia języka polskiego
    • irma223 Re: My z mezem 25.06.21, 13:54
      "My z mężem" to podobna konstrukcja, jak "my ze szwagrem".
      Czyli "ja i mój mąż", "ja i mój szwagier".
    • escott Re: My z mezem 25.06.21, 14:02
      Tez mnie to kiedyś drażniło, sama raczej nie używam, po prostu „my” mówię - z kontekstu to jest zwykle jasne, czy to znaczy „ja plus dziecko”, „ja plus mąż” czy ja plus jakaś inna osoba.
    • kaki11 Re: My z mezem 25.06.21, 15:00
      Ja najczęściej używam raczej formy "ja z córką idziemy..."/"z mężem planujemy"/"my zdecydowaliśmy" ale fakt spotykam takie wyrażenia o jakich mówisz, ale nie rażą mnie. Czy są poprawne, nigdy się nie zastanawiałam, nie analizuje tego czego używamy w mowie potocznej, ale chyba nie kojarzę zasady która mówiła by, że to niewłaściwa forma (mogę się mylić)
      • arthwen Re: My z mezem 25.06.21, 15:05
        Ale jak mówisz "ja z córką/mężem/matką" to czasownik powinien być w liczbie pojedynczej - ja z córką idę <-> my z córką idziemy; ja z mężem planuję <-> my z mężem planujemy itd.
    • januszekxxl Re: My z mezem 25.06.21, 15:06
      shmu napisała:
      Jest to poprawne?


      Tak.
      Pluralis maiestatis (lub pluralis maiestaticus; łac. „liczba mnoga majestatu”)[1][2] – użycie liczby mnogiej zamiast liczby pojedynczej, mające na celu podkreślenie godności, dostojeństwa władcy (także: biskupa, rektora itp.), stosowane przez władców w odniesieniu do siebie lub przez innych w odniesieniu do władców.
      pl.wikipedia.org/wiki/Pluralis_maiestatis
    • ritual2019 Re: My z mezem 25.06.21, 15:35
      Nie spotkalam sie z taka forma i nie uzywam. Nawet po polsku brzmi absurdalnie, nienaturalnie i nielogicznie.
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 15:52
        Nie używasz: idziemy z mężem do kina? W sensie ja i mąż idziemy do kina?
        • ritual2019 Re: My z mezem 25.06.21, 17:04
          shmu napisała:

          > Nie używasz: idziemy z mężem do kina? W sensie ja i mąż idziemy do kina?

          Nie uzywam 'my z mezem'. Ide do kina z corka/dziecmi/przyjaciolmi/mezem/partnerem itd. I po polsku nie uzylabym my z mezem, my z partnerem itp. My z czyli kto z kim?
    • maja0026 Re: My z mezem 25.06.21, 16:58
      Jestem ciekawa jak w tych innych językach to powiedzialas🙂???
      • shmu Re: My z mezem 25.06.21, 23:10
        Już nie pamiętam smile wiem, że raz po angielsku, a drugi raz po niemiecku i szwagierka dopytala: ty, mój brat i kto jeszcze? smile
    • princesswhitewolf Re: My z mezem 25.06.21, 17:11
      nie mam potrzeby identyfikacji stadnej. jesli juz to ,,ja z dzieckiem itp".
    • geez_louise Re: My z mezem 25.06.21, 17:14
      Znam tylko „my ze śfagrem”, ale to klasyk.
      • krwawy.lolo Re: My z mezem 26.06.21, 09:19
        Najsłynniejsze
    • krwawy.lolo Re: My z mezem 26.06.21, 08:17
      Osobiście staram się w ogóle nie używać słowa "my".
    • 21mada Re: My z mezem 26.06.21, 09:29
      Możesz sprecyzować dodając "My z mężem samowtór" albo "My z mężem samotrzeć".
      • m_incubo Re: My z mezem 26.06.21, 10:03
        "My z mężem samotrzeć", to z kimś trzecim. To też rodzi pytania, no bo z kim? Z kochanką? Z teściową? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka