bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 18:26 Toronto jest wybitnie brzydkim miastem ale ma fantastic (diverse!!!) population wiec nie narzekam a wrecz moge powiedziec, ze I'm happy tu, gdzie jestem. Oczywiscie, od czasu do czasu pogoda nie taka albo politics wkurzajace ale na cos trzeba sobie czasem ponarzekac zeby czuc, ze sie zyje Gdyby nie uklady z dziecmi, definitely przenioslabym sie juz/jak najszybciej na Newfoundland. Pewnie sie to jednak nie wydarzy ale pomarzyc zawsze mozna Na to wszak ten watek ... Cheers. PS. Zaskakujacym jest dla mnie ilosc wpisow w tym watku krytykujacych cudze marzenia. C'mon, jesli ktos sni o tym zeby zamieszkac na dnie Rowu Marianskiego let them dream! A tu zaraz tyle comments, tyle negatywnych (!!!) comments - why? Byloby strasznym, po prostu strasznym gdybysmy wszyscy wespol zespol marzyli i planowali zamieszkac np. na Tasmanii Szczeslwie tak nie jest ... ufff ... Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 19:15 Zamieszkać na Tasmanii i pracować w tasmanterii. Brrr ... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 19:19 Ale za to z Diabłem Tasmańskim! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 19:24 Z diabłem to nic. Oni ta mają supermądre kruki, czy tam wrony. Na pewno te bardziej zarozumiałe i bezczelne są kierownikami tasmanterii. To dopiero obciach tańczyć, jak ci zakraczą. Odpowiedz Link Zgłoś
potworia116 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 18:33 Bogaty, dobrze urządzony i przewidywalny północny kraj, z niską gęstością zaludnienia i oszałamiającą przyrodą. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 19:08 Uwielbiam moje miasto, mieszkam tu od 1988, i za każdym razem idąc i wracając z roboty, łapię się na tym ze myślę : jaka kiczowata pocztówka turystyczna… I nie, to nie pocztówka to moja rzeczywistość i ja mam to wielkie szczęście tu żyć : PARYŻ, miasto światła, miasto warte mszy 😌 Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 20:32 ingryd napisała: > jaka kiczowata pocztówka turystyczna… Dokladnie to samo mysle w Niagara Falls ile razy sobie jestem i na wode patrze. Nigdy, przenigdy mi sie nie nudzi. Nigdy mi nie przeszkadzaja tlumy tourists ani deszcz w listopadowy wieczor, ani mist w kwiatniowy poranek ... Jest cos w tej akurat wodzie, w tym akurat "pocztowkowym kiczu", ktory mi robi dobrze Widzialam tyle innych falls, moze piekniejszych, na pewno wspanialszych, w tylu innych miejscach swiata ... a Niagara wciaz "mnie rusza" - love is blind Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 19:20 Nie mam pragmatycznych przemyśleń na temat tego, gdzie mogłabym mieszkać. Dobrze czuję się w Polsce, choć wiadomo, jakich fatalnych mamy rządzących. Mam chyba bardziej romatyczno- metafizyczne refleksje dotyczące mojego miejsca na ziemi. Od wielu lat, właściwie od nastoletniego wieku, powtarza mi się sen, że mieszkam w mieście położonym na wzgórzach, idę do starego wielkiego parku, a droga do niego to wspinanie się po kamiennych schodach. Później stoję na wzgórzu i widzę panoramę miasta. Pasują mi do tego snu trochę Sandomierz, trochę miasta południowego wschodu Polski np. Przemyśl, a trochę Lwów. Uwielbiam przyrodę Podkarpacia i południowej Ukrainy, uważam, że to przepiękne rejony. Paradoksalnie - nie lubię gór, nie zachwycają mnie ani Sudety, ani Tatry, a Gorgany czy Czernyhora -tak. Co ciekawe - zupełnie przypadkowo okazało się, że mój przyszły mąż, wtedy jeszcze facet, który mi się spodobał, ma identyczne podróżnicze ciągoty - na studiach jeździł z kolegami albo sam nad Dniestr i Zbrucz, szybko nauczył się ukraińskiego, u niego to na stówę zew krwi przodków, bo ma ukraińskich pradziadków. Odczytałam to jako znak, że ta lekko kozacka dusza to facet dla mnie i że mu nie odpuszczę i będzie mój😀. Oczywiście na Ukrainę się nie przeprowadzimy z pragmatycznych względów, willi na przedmieściach Lwowa też nie kupimy. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 20:10 jolie napisała: > na > studiach jeździł z kolegami albo sam nad Dniestr i Zbrucz, szybko nauczył się u > kraińskiego, u niego to na stówę zew krwi przodków, bo ma ukraińskich pradziadk > ów. Nad rzeką Zbrucz, w II Rzeczpospolitej na granicy do sowieckiej Rosji, mieszkała wschodnia część moich przodków. Nigdy tam nie byłam, ale na zdjęciach wygląda uroczo. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 20:36 Ja uważam, że przyroda jest tam cudowna - trochę dzika, a trochę....swojska? Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 15.07.21, 07:35 Twierdza w kamieńcu Podolskim widziana po raz pierwszy w zachodzącym słońcu to jeden z najpiękniejszych podróżniczych widoków w moim życiu. A co do przyrody, to rzeczywiście te słynne czarne ziemie sprawiają, ze wszystko jest tam bardziej wybujałe i większe. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 20:27 Do snu trochę pasuje Wilno. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 20:35 Przyznaję, że nie znam północnych Kresów II RP. Zjeździliśmy tylko środkową i południową przedwojenną granicę. Chciałabym tam pojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:28 szkdoa tylko, że Litwini są tam tak antypatyczni wzgledem Polaków.. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:45 Nie chcę cię martwić, ale ukraiński to ta sama grupa językowa co polski, innymi słowy, w przypadku pradziadków-Francuzów zew krwi zadziałałby zdecydowanie wolniej. Po prostu ukraiński jest dla Polaków łatwy i na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 08:14 Oczywiście, że tak, to prosty dla Polaków język, wiele zrozumiesz, nie znając go. Ale faktem jest, że mąż nauczył się o wiele szybciej niż ja i bardzo swobodnie mówi w tym języku (co chwalą sami Ukraińcy). Talentów lingwistycznych raczej nie posiada, sądząc po jego angielskim akcencie😀. Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 28.07.21, 11:13 Lublin pasuje do tego snu. Jedno z wejść do ogrodu Saskiego właśnie jest po schodach a przynajmniej kiedyś było, jak byłam dzieckiem. I Lublin jest położony na wzgórzach. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 21:29 Tu gdzie mieszkam. Znaleźliśmy swój raj na ziemi, dom na wzgórzu ze Schwarzwaldem, owcami i śliwami za płotem oraz z widokiem na city. Rzut beretem do miasta, muzeów, i czego artystyczna/ konsumpcyjna dusza zapragnie. A jak zapragnie taniej, to po bułki mam bliżej do sąsiedniego tańszego kraju niż we własnym miasteczku Świetna służba zdrowia, dobre szkoły i rozrywki dla dzieci, świetni sąsiedzi. W Alpy do Wallis można wyskoczyć na dłuższy weekend, to samo z Alpami w Austrii. Wygodne loty do naszego drugiego raju na ziemi, czyli na Sardynię. Jedyne czego mi brakuje, to angielskie poczucie humoru i obcowanie z brytyjskim angielskim na co dzień. Oraz boli brak dostępu do morza. Ale dobry niemiecki nie jest zły (pod warunkiem, że to niemiecki, nie szwajcarski dialekt ) i absolutnie poświęcenia warty, a nad morze można raz w roku się na wakacje wyprawić. Próbowaliśmy wcześniej Londynu, południowego wschodu UK, miasta z pierwszej piątki najlepszych miejsc do mieszkania w USA i - wygrała Szwajcaria. Mieliśmy w planach jeszcze Nową Zelandię na próbę, ale nie było potrzeby, bo swój raj na ziemi znaleźliśmy wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 21:37 Dobrze mi tu gdzie mieszkam, ale- na emeryturze chciałabym mieć możliwość mieszkać od października do marca na południu Europy, koniecznie nad morzem. Mam nadzieję, że Los słyszy i pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 22:31 W Lizbonie. Spełnię to marzenie za kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 23:33 Chyba nie ma takiego miejsca. Jeśli chodzi o język, to Niemcy, ale tam nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 23:34 Gdzieś, gdzie lato trwa pół roku Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 11.07.21, 23:39 Dobrze mi w Polsce ale czasem rozważam jeszcze Francję bo pyszne zdrowe jedzenie bo lubię się uczyć francuskiego i cieplej tam. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:00 Tam gdzie bym chciała mieszkac ani podwójna ani potrójna ani poczwórna średnia lokalna nie wystarczy obawiam się Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:07 To to musi być dziwne miejsce, trudne do życia dla przeciętniaka i pełne bardzo biednych ludzi. Po co chcesz w takim mieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:10 Bo architektura mi się podoba i pełne bardzo biednych ludzi. ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:19 Jeżeli wielokrotność średniej w danym mieście nie wystarcza do życia na poziomie, to znaczy, że miast składa się z kilku oligarchów i biedoty co daje średnią powyżej biedoty, ale nie sięga do oligarchów zgarniających zasoby Powiedzmy, że w Waw średnia to 7k (a tak chyba jest). Osoba zarabiająca 14 albo 70 k ma się w tym mieście dobrze. Gdybyśmy żyli np w Kijowie, to pewnie za 2x średnią żyłoby się ciut gorzej. Dlatego mnie zastanawia taki dziw w którym chcesz mieszkać Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 08:03 Osoba zarabiająca 14 albo 70 k ma się w tym mieście dobrze. Ależ oczywiście. To nie wyklucza sytuacji, że w sensie architektury/lokalizacji bywa o wiele lepiej niż dobrze. Wierzę, że ludziom może być dobrze w domach, które nie zapierają mi oddechu w piersiach z powodu swojej architektury. Ba, mnie też jest dobrze chociaż mnie nie stać na nieruchomosci warte pare milionów euro Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 23:54 No nic bardziej blednego niz myslenie iz aby kupic nieruchomosc warta 3 M euro to ci potrzeb 5x srednia krajowa?? No chyba ze uzywasz Polskiej logiki tzn musz zarobic tyle w ciagu roku aby zapalcic gotowka za posiadlosc.. Przy 3x srenia krajowa mozesz miec posiadlosc warotsci paru M. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 01:35 I tak oto panowie i panie stany zrobiły nam światowy kryzys gospodarczy w 2007. Bandę amerykańskich d... niezbyt rozumnych chłopców należałoby odgrodzić od światowej gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:00 No ale jaki to ma zwiazek z mozliwscia mieszkania tu czy tam? W 2007 kryzys wszytkich przygniotl do ziemi ( moje "zasoby" wtedy spadly do 50%) a potem wszyscy sie podniesli mniej wiecej w podobnym tempie i od tego czasu sie chyba co najmniej potroily.. Czy mozna wiec mowic ze mieszkanie w USA - na zapleczu zlodziei , jest bardzije oplacalne niz na peryferiach? Poniewaz wielu zroblo na tym kryzysie niezly interes. I teraz to nie kwesti CZY ale KIEDY rynek znow poleci na dol z hukiem i to szybko oraz gleboko. A wiec co nalezy robic? Czekac a potem narzekac czy tez teraz kiedy rynek wyskoczyl ponad rozsadne poziomy "sciagnac kase ze stolu" i czekac kiedy znow ja zainwestowac? Kogo wtedy bedziemy winic? Znowu to wina amerykanow czy siebie ? Przeciez widzymi co sie dzieje i wiemy ze to co idzie w gore w koncu spadnie? Ci ktorzy straca duzo na nastpenym kryzsie beda winic tylko samych siebie. Ja np mam wliczone w ryzyko spadek do 50% albo i wiecej i dpiero kiedy spadnie wiecej niz 70% bede musila przestawic plany ale i to mnie nie polozy. I jesli jak zwykle wroci do pozimow przedspadkowych w ciagu 10 lat - bede OK. I cena jaka za to place to mniejszy potencjalny zarobek kiedy rynek sie nie zawali. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:32 Monte-Carlo? Czy Antibes? Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:43 Monte Carlo??? Mam lęk wysokości Jeżeli tamte rejony to prędzej Aix. Ale i tak nie ten klimat. Mam raczej na myśli luksusowe domy/kamienice w dużych miastach europejskich, gdzie mieszkanka po kilka milionów (lekko) idą. I nie dlatego, że są "luksusowe" tylko dlatego, że akurat architektura w połączeniu z lokalizacją, w tym zielenią przekładają się pięknie na cenę. A propos lęku wysokości - najbardziej wizualnie podobają mi się okna angielske typu sash window lub typu a la balkon w hausmanowskiej kamienicy. Oba mają "wylot" na wysokości kolan, ud Kocham widok, ale zawsze mam wrażenie, że przelecę i skonczę tragicznie na chodniku Nawet pomarzyć spokojnie nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:48 Ale w haussmannowskich kamienicach mają te poręcze na wysokości pasa albo nawet klaty (też mam podobne odczucia, jak patrzę z górnych pięter w dół, a już zwłaszcza na wieżach). Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:54 Oj , niekoniecznie - spójrz na zdjęcie z prawej Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 00:57 Ne ne, nie twierdzę, że wszystkie, niskie też (niestety) są, ale jest też zaskakująco sporo takich wyższych. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:02 Jak kiedyś wygram w eurojacka czy jak to się nazywa to poszukam z wyższymi! Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:15 240 wpisow i ani jedna osoba nie wymienila San Diego? to ciekawe poniewaz zjezdzilem pol swiata - prawie cala Azje i Europe. Spedzilem miesiace i nawet w sumie lata w Singapurze Japoni, Wlszech Francji itp a tgodnie i miesiace w wile innych i do zamieszkania nic nie bije San Diego Tam czytam i sie zastanawiam czy jakby zadac poobne pytanie - jakie chcieiibyscie samochody to byloby to: - VW Golf, Pasat, Polo - Skoda Octavia a moze niektorzy bu sie rzucili na Superb - Audi moze - ale to juz siega poza granice realnych marzen? - Oh, zapmnialem przeciez o Kiach i Hyundajaah .. - Toyota Camry to szczyt marzen czy wogole warte zachodu? ) Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:24 Przykro mi engine, ale większość Europejczyków woli Europę. U was tam to już w ogóle tylko desperaci chcą mieszkać. Do tego ludzie żyją w jakichś delusions of grandeur, że są pierwszym, a nie trzecim światem. Po co mieszkać z wariatami? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 04:25 Wiekszasc nie ma prawdziwego pojecia o Stanach. Europejczycy to generalnie socjalisci ktorzy preferuja placic podatki i wymagac od rzadu roznych spraw socjalnych i to ich przeraza ze w USA trzeba zadbac i zatroszczyc sie o siebie. Z reka na sercu - znam Europe i Stany i Azje i wybralbym Europe tylko kiedy bylaby taka koniecznosc ale z dobrej i nieprzymuszonej woli to zdecydowanie Stany - glownie ze wzgledy na wolnosc decyzji i malo ogranczone mozliwosci. Ale nie kazdy sie z tym dobrze czuje. A to reszta to smiac mi sie chce. To tak jak ktos zapytal czy na ulicach NYC czyc proch z pistoletow... No i usrednianie Stanow to tak jakby usrednic cala Europe. Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 09:44 Jak swojego czasu rozwazalismy oferte w stanach uderzylo mnie wlasnie to , ze podatki i rozne daniny na rzecz panswa calosciowo wbrew pozorom wcale nie sa takie niskie, szczegolnie ze wiele ulg bylo niedostepnych dla nie obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 18:10 Trzeba wiec byc obywatelem Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:39 engine8 napisał(a): > do zamieszkania nic nie bije San Diego > For you! Just for you - reszta z nas definitely preferuje inne miejsca na tym najpiekniejszym ze swiatow. Good news for you - nie bedziesz mial tlumow w SD Enjoy! Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 04:39 Nie wiem co masz na mysli piszac "nie bedziesz mial tlumow w SD"? W SD mieszka 1.5M ludzi i koszty domow sa jedne z najwyzszych w kraju a to zwykle swiadczy ze wieleu chce tu mieszkac i wielu by chcialo jednak koszty mieszkan moga byc zaporowe. I podejrzewam ze ta "reszta" niekoniecznie preferuje ale nie ma wyboru i jak sie nie ma co sie lubi to trzeba lubic co sie ma.. Ale pytanie bylo ze majac do dyspozycji 2x srednia krajowa (czyli pond $100k rocznych dochodow) to SD chyba zmiesciloby sie w mozliwosciach i znajac Swiat i Stany jak bym osobiscie sie nie wahal umiescic SD na tej liscie. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:53 Byłam kilka razy w San Diego - po prostu duże miasto nic specjalnego. Chyba żadne duże miasto amerykańskiego nie byłoby dla mnie miejscem w którym chciałabym mieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 04:31 Bycie w jakims miesci a "mienie" pojecie o zyciu, ludziach, opcjach i mozliwosciaach to zupelnie inne rzeczy. O kazdym miescie i miejscu mozna powiedziec ze jest "special" albo ze nic specjalnego. Genralnie Stany maja przewaga na Europa wygodnym zyciem. A wygoda to przestrzen, ludzie, biurokracja i przepisy czy ich brak oraz mozliwosci robieni co sie chce i jak sie chce czyli "latwosc" zycia. A San Diego dodatkowo to przede wszystkim jeden z najprzyjemniejszych klimatow na swiecie. Jesli dla kogos to nie wazne to rzeczywiscie - sa inne miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 14:13 > Genralnie Stany maja przewaga na Europa wygodnym zyciem. A wygoda to przestrzen, ludzie, biurokracja i przepisy czy ich brak oraz mozliwosci robieni co sie chce i jak sie chce czyli "latwosc" zycia. Serio? A podatki? To skąd to zatrzęsienie Amerykanów z San Diego w Szwajcarii czy Londynie? Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 14:22 Korekta: ludzi, którzy całe życie spędzili w SD, ale bez amerykańskiego obywatelstwa. Amerykański paszport to podatkowe więzienie. Zresztą dlatego dziecko urodziłam przed wyjazdem do USA, żeby przypadkiem nie było na całe życie udupione podwójnym podatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 18:16 Nie widze negatynych skutkow posiadania amerykanskiego paszportu - wrecz przeciwnie. Nie ma podwojnego podatku - ktos ci bzdur naopwiadal. Jest umowa z USA/Polska o unikaniu podwojengo opodatkowania i ja z niej korzystam. Polacy mi sciagaj podatki od dochdow w Polsce a tutejszy rzad zwraca co do gorsza. Polska na dodatkowe podatki niestety.. i brak obywatelstwa USA ci teog nie ulatwia. Czyli jadac do Polski placilbym w Polsce podatki od tych rzeczy ktore tu nie sa opodtkowane albo mniej. Upierdliwym jedynie moze byc obowiazek skladania zeznan podatkowych jesli masz dochody. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 20:34 > Nie widze negatynych skutkow posiadania amerykanskiego paszportu - wrecz przeciwnie. Nie ma podwojnego podatku - ktos ci bzdur naopwiadal. Serio? Pracowałam dla ludzi z San Diego, którzy przenieśli się do jednego z kantonów - rajów podatkowych - w Szwajcarii właśnie z powodów podatkowych. No już bardziej z pierwszej ręki się nie da A co do podwójnego podatku, to oczywiście że jest. www.greenbacktaxservices.com/blog/paying-taxes-american-living-abroad/ Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 20:42 A, tutaj masz interesujący artykuł z Forbesa: www.forbes.com/sites/robertwood/2019/07/24/prime-minister-boris-johnson-tax-protester/?sh=1084d9187e8e Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 02:59 Zadnych detalow - tylko babalanie.... Njwiekszy krzyk ze musi "dealing with IRS" Obywatel USA ma obowiazek placic podatki w USA ale z w przypadku Polski wszytkie podatki zaplacone w Polsce sa tu honorowane. A jak to wyglada z drugiej strony to nie wiem i mnie nie interesuje poniewaz nie mam zamiaru sie wyprowadzac gdzes indziej i przyjmujac obywatelstwo wiemy co nasz czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 03:05 Przeczytalas ze zrozumieniem? One issue that arises in this tax system is that an individual could theoretically be doubly taxed on their income earned – both by their country of current residence and the US. To help avoid this negative consequence, the US tax code contains a provision called the foreign earned income exclusion (FEIE). Under the 2020 FEIE, expats are permitted to exclude $107,600 ($108,700 for 2021) of income earned abroad from their US tax obligation. Another provision to help mitigate double taxation is the Foreign Tax Credit. In this case, Americans earning income internationally may reduce their US tax obligation beyond the limits of the FEIE if they have paid or accrued tax to a foreign government. Tak ze chyba wiecje jest placzu i narzekania niz problemu. No i gdybym pojechal do Polski i tam otrzymywal np emeryture to pomimo ze w USA nie ma podatku od emerytur to w Polsce bym placil podatek. Ale kiedy bym otrzymywal emryture z Polski to Polska by ja od razu opodatkowala a amerykanie by mi ten podatek oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 15:25 No ja przeczytałam. Czyli jeśli człowiek przypadkiem urodził się w Ameryce i ma ten nieszczęsny paszport, całe życie mieszkał w Europie, ma swoje biznesy, mieszka w Szwajcarii, gdzie ma specjalny status podatkowy i sobie płaci rokrocznie flat rate podatku (coś w okolicach 10% dochodów), to USA sobie go ścigną i będą kazać dopłacać resztę. Sporą resztę. Co rok, rok w rok, do końca życia albo do zrzeknięcia się paszportu. Sorry, z pominięciem tych $108,700 które jest wyłączone z podatku. Która to suma notabene jest np w Szwajcarii na tyle niska, że gospodarstwu domowemu z takimi przychodami przysługuje szereg dodatków socjalnych. No ale się ładnie nazywa "foreign earned income exclusion", co się sforna czepia To tak a'propos Twoich własnych słów: "Nie widze negatynych skutkow posiadania amerykanskiego paszportu - wrecz przeciwnie. Nie ma podwojnego podatku - ktos ci bzdur naopwiadal. " Więc to jest główny negatyw posiadania amerykańskiego paszportu. Nie masz, więc Cię urząd podatkowy z USA nie ściga. Póki też mieszkasz w kraju o wyższym taksie niż w USA, też nie masz problemu. Ale mieszkaj gdzieś, gdzie podatek jest niższy, i będziesz do końca życia Ameryce różnicę nadpłacał. Tylko dwa kraje USA i Erytrea na całym świecie mają podatki uzależnione od obywatelstwa, nie rezydencji. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 15:47 I jeszcze jedno, już off top od tych podatków. Nie zrozum mnie źle, Stany są rewelacyjne. Mieszkaliśmy, spędziliśmy tam piękny rok, braliśmy pod uwagę kolejny rok, ale z pewnych względów wróciliśmy do Europy. Ale - moim i męża zdaniem - USA nie są najlepszym miejscem na świecie do życia. Mieliśmy to szczęście, że mogliśmy wielu krajów spróbować i w zasadzie dowolnie kraj do życia sobie wybrać. Gdybyśmy nie mieli dzieci, prawdopodobnie stanęłoby na innym kraju niż Szwajcaria. Ale biorąc pod uwagę dzieci, języki, zarobki, prawa człowieka i prawa pracownicze, opiekę zdrowotną, power shift na świecie, sytuację z Nato, Trumpem, Chinami, Unią Europejską oraz zmianami klimatycznymi mamy wrażenie, że wybraliśmy najlepiej i najbezpieczniej z możliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 18:16 Ja tez mialem okazje wielu krajow sprobowac i pomimo wszystkich problemow jhakie tu sa to na dobre mozna sie od tego spokojnie odeseprowac i zyc po swojemu Absolutnie nie moze narzekac ani na prawa czlowieka ani na zarobki ani na prawa pracownicze ani na opieke zdrowotna (uwazam ze ta jest jedna z najlepszych na swiecie). NATO? EU? mnie to moze nic nie obchodzic. I ciagle uwazam ze jest jesli nie najlpesze to jedno z najlepszych miejsc na swiecie - tzn nie kazde mijece w USA i nie USA jako cos co wsadzimy do jednego worka, wymieszamy i wyciagniemy z tego statystyczna probke A to dlatego ze Stany to przeciez Federacja 50 prawie krajow w duzej mierze niezaleznych i mozna sobie tu znalezc idealne miesjce dl asiebie, wykorzystac pozytywy i odciac sie od negatywnych stron. No i pise ot z persepktywy swojej sytuacji - czyli osoby ktrej sie udalo pracowac i zyc wygodnie w Kaliforni i w miejscach gdzie mozna miec z nosie wiele rzeczy i jesli sie jest niezaleznym finasowo to naprawde trudno znalezc miesce lepsze na Ziemi. Tzn co wy wybraliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 18:01 Podatki? dyskusja na temat podatkow to dluga histroa poniewaz to ze podatek jest 38% wcalenie znaczy ze tyle sie placi... Ja, przy raczej duzych zarobkach placilem wszytkich ("cuzamen to kupy - z rozliczenia podatkowego) ok 28% chiciaz oficjalnie to bylem z grupei ktora na papierz eplacila 38% podatku federalnego i 11% staniwego plus 10% od sprzedazy itp Dlaczego zatresienie amerykanow z San Diego w Szajcarii czy Londynie? Chyba sa tak dla tego ze jak sie tu mowi "They can" - czyli stac ich na to aby mieszkac gdzie chca w odroznieniu od Europejczykow ktorych nie stac na przesiedlenie sie do San Diego. Oczywiscie ze tacy sa i nawet w moim sasiedztwie mieszka Niemiec z Monachium ale to duzo ludzi wyjedza na emrytury do Europy bo tam taniej. Niewielu zas emrytiw z EU moze sobie na to pozwolic aby tu kpic dom za $1.5M i pozwolic sobie na ubezpieczeni amedyczne - jako ze te dla nas co placili skladki sa tanie ale dla obcych - zaporowe www.therichest.com/most-popular/the-15-richest-neighborhoods-in-america/ Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 08:28 Nie wiem skąd ci "za trzęsienie" amerykanów w Europie. Raczej bym zakładała, że na emeryturę w usa mało którego tambylca stać, a w Europie przynajmniej jest opieka zdrowotna zapewniona. Do usa na starość się nie jeździ, bo to 3ci świat przyjazny tylko młodym, zdrowym, pięknym, bogatym i białym. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 18:40 No ja wiem ze wiele usob wyjezdza do EU a "zatrzesienie to gruba przesada", na emrytury ale to zwykle tam urodzeni i tambylcy - albo bogaci. Takich ci ich tu nie stac - do EU nie jada ale do Meksyku czy Costa Ricki Zalozenia ze tubylcow nie stac na emerytury jest bledne. Sa i tacy ale jest tez i tyle miejc gdzie zycie jest na tyle tanie ze ich stac... Nie zapominaj ze opieka zdrowotna emrytow jest bardzo dobra.. Placa $140/mies i maja wszytko dostepne co tylko mozliwe . Moga sobie wybierac panstwowe albo prywatne ubezpieczenia i wierz mi ze akurat ci z tej grupy nie maja powodw do narzekania. Ah, i pozimo opieki jak dostaja jest lepszy nize ten w wkieszasci krajow EU. Wiem to z Autopsji. No i ilosc opcji emerytalnych or ilosc manewrow jest tu o wiele wieksza niz gdzie indziej. Np zona moze w wieku 62 lat "zapisac sie" na polowe emrytury meza (ktory przechodzi na meryture na 5 minut i sie z niej po zapisaniu zony wycofuje) . - Branie wlasnej emrytury albo polowa emrytury wspolmalzonka jest zawsze opcja. I z tej polwy meza" mozna zawsze przeskoczyc na wlasna. Dlatego kobiety ktore nie przepracowaly ani dnia powinny miec przynajmnej jednego bogatego meza przez 10 lat i miec polowe jego emrytury - on nawet nie wie o tym bo to z urzedu przyznaja) I biorac to polowe oboje czekaja na lata pozniejsze - poniewaz emrytury od wieku 62 to 70 lat rosna 8% rocznie wiec ta sam emrytura w wieku 70 lat bedzie 32$ wyzsza. I teraz zona pozwala swoje emryturze "rosnac" a kiedy osignie wiek 70 lat to zmien na swoja juz wyrosnieta jak bochenk chleba. Maz moze zas brac swoja kiedy chce. "Branie" emerytury i prac maj niewile wsponego poza dochadami. I ubezpiecznie emrytalne "wskakuje automatycznie" w wieku 65 lat bez wpzgledy czy sie jest na emryturzy czy sie pracuje czy tez nie. Tu mozna przejsc na emrytire i wtedy do konca dostaje sie stawke z tego oresu plus podwyzki z urzedu. Ale mozna sie rozmyslic w ciagu roku i wycofac (trzeb oddac wyplacone pieniadze) i sie zresetowac jakby sie nigdy nie zaczynalo.. Bo np poprzejsciu ktos dostal dobra prace i jak przerwie emeryture to sobie podwyzsz pracujac a branie pozniej wiec dostanie wysza stawke .... "Do usa na starość się nie jeździ, bo to 3ci świat przyjazny tylko młodym, zdrowym, pięknym, bogatym i białym. " Czyzby ktoregos z powyzszych atutow ci brakowalo? Ha 3-ci swait a ktory to ten swiaty pierwszy i 2-gi szybko, dojlkadnie i bez namyslu kopuja pod prawie kazdym wzgledem? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 18:42 oops poniewaz emrytury od wieku 62 to 70 lat rosna 8% rocznie wiec ta sam emrytura w wieku 70 lat bedzie 32$ wyzsza. Oczywiscie 32% wyzsza. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 07:19 > 240 wpisow i ani jedna osoba nie wymienila San Diego? to ciekawe poniewaz zjezdzilem pol swiata - prawie cala Azje i Europe. Spedzilem miesiace i nawet w sumie lata w Singapurze Japoni, Wlszech Francji itp a tgodnie i miesiace w wile innych i do zamieszkania nic nie bije San Diego Rozważaliśmy Boston i San Diego. Połowa rodziny męża jest związana z San Diego, więc zalety i klimat miejsca znamy. Ale odpadło ze względu na kulturę i godziny pracy w USA. Owszem, pieniądze są cudne, klimat jest cudny, tylko co z tego, skoro lekarz w szpitalu zasuwa 15 godzin na dobę? Spędziliśmy rok w Stanach. Mąż zarobił tyle, że cały nasz koszt pobytu w USA włączając wakacje, przeloty, meble, etc, opłaciliśmy wyłącznie z jego nadgodzin, resztę oszczędziliśmy. Bo nadgodzin było średnio 4 godziny dziennie; przez cały okrągły rok. Nasze dziecko nauczyło się stawiać pierwsze kroki w poniedziałek, mąż zobaczył dziecko chodzące... w piątek późnym wieczorem, tylko dlatego, że nie położyłam dziecka na czas spać. Ja byłam od poniedziałku do piątku samotną matką, a mężowi pieniądze zaczęły uszami wychodzić, gdy zdał sobie sprawę, że wychodzi z domu, gdy wszyscy śpią, a wraca właściwie do żony idącej spać. Miał propozycję zostania w Stanach, powrotu do Stanów - abolutnie nie. W Europie odetchnęliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 23:50 Lekarze moze pracowac w prywatnej praktyce ile chce - dlaczego od razu zakladac ze lekarz pracuje w szpitalu i to 15 godzin? Jesli maz - lekarz, tak pracowal to widocznie podjal prace jakgo "gastarbajter" taka ktorej lokalni nie chca? Ale sama mowisz ze przezyliscie za nadgodziny a pensjie czyli co najmnije ok $200k zaoszczedziliscie to wcale nie wyglada tak zle No nie wiem dlaczego zakladal ze praca w szpitalu to jedyna opcja? Moze wlasnie dlatego ze tam mozna sie nachapc najwiecej $$$? Mamy wielu znajomych lekarzy i zadne z nich nie pracuje na stale w szpitalu... Wszyscy pracuja w prywatnych przychodniach i zwykle spedzaja 6-8 godzin w pracy a widze ze standarty maja wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 17:50 Wyobraź sobie przeprowadzanie przeszczepów wątroby i tym podobnych w prywatnej praktyce, 6-8 godzin w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 19:36 Tzn nie wiem co mam sobie wyobrazic? Przeszczep w 6- 8 godzin czy procedura w prywatnej klinice? No i co w Europie spowodowalo - zmienilo sie ze odetchneliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 20:17 Nie rozumiesz - tego typu i innych dużych operacji nie przeprowadza się w prywatnych klinikach, tylko w szpitalach uniwersyteckich. Męża nie interesują prywatne małe operacje, bo to nuda na kółkach W USA nie ma limitu godzin, którego nie wolno Ci przekroczyć. Zapierdzielasz do 22 wieczorem i następnego dnia o 6:20am stawiasz się w pracy. W Europie operacje są inaczej zaplanowane. W Szwajcarii - gdzie opieka jest prywatna, tak samo jak w USA, i identycznie kosztowna - jest więcej lekarzy, operacje prywatne są umieszczane tam, gdzie lekarze są w stanie wyrobić się w godzinach pracy lub z niewielkimi nadgodzinami. Pracę zaczynasz godzinę później niż w Stanach, wychodzisz z pracy 3-4 godziny wcześniej. Jasne, zdarzają się wyjątki, ale to nie są częste przypadki. Do tego są przepisy, że jeśli wyrobisz X nadgodzin, szpital MUSI dać Ci dodatkowe wolne. W USA szpital musi Ci zapłacić, fakt, że płacą słono, ale o jakimkolwiek wolnym możesz zapomnieć. Nadgodziny nie są wyborem lekarza, chcesz czy nie chcesz siedzisz w pracy, póki nie skończysz. Zarabiasz krocie, ale nigdy się tym nie nacieszysz, bo od rana do wieczora siedzisz w operacyjnych podziemiach, wychodzisz z domu gdy wszyscy śpią i wracasz, gdy wszyscy kładą się spać. Żaden weekend (zresztą w weekendy też bywają dyżury) i żadna kasa Ci tego nie zrekompensuje. Co Ci po pogodzie w San Diego, jak z tego nie masz szans skorzystać? W Europie może zarobki są trzykrotnie niższe, ale nam wystarcza i przede wszystkim mamy więcej czasu dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 22:49 Dobrze ze nie jestem lekarzem... I mowisz ze w USA to jest jedyna opcja dla lekarza? Bo ja znam wielu lekarzy - oni zawsze maja czas i zyja jakby zarabiali krocie. I jakos zaden nawet nie wspomina o wyjezdzie do Europy aani ni enarzeka? Moj bliski znajomy lekarz w Pilsce pracuje w szpitalu, nawlansd klinike i do tego ma dyzury na SOR i jeszcze gdzies tam w terenia - ten chyba wogole ni emieszk a w domu ani nie spi? Ale najwazniejsze ze masz wybor.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 07:21 A macie tam architekture romańską? Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 09:24 engine8 napisał(a): > 240 wpisow i ani jedna osoba nie wymienila San Diego? A co takiego jest w San Diego, co sprawia, że to miasto wygodne do życia? Ja USA skreślam na wstępie bo: nie poruszam się samochodem, a z domu lubię mieć ładną trasę do centrum, żeby sobie chodzić na spacery, po pracy lubię sobie pójść na starówkę albo do innych dzielnic kamienicznych, do jakiejś przytulnej kawiarenki na kawę albo ciastko, mam kilka chorób przewlekłych i muszę mieć dostęp do publicznej służby zdrowia, co prawda, dopóki pracuję, to korzystam z prywatnej, ale nie mogę wykluczyć, że kiedyś zostanę bez pracy, a choroby wówczas magicznie nie znikną. W związku z tym USA to opcja po moim trupie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 09:31 Pinionde som, pani, piniondze!!! A w samochodzie najwazniejsze jest to, żeby był drogi. Nie uzywasz to nie wiesz "Starowki" jej sie zachciewa, pfffff. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 16:44 Portland Sa miejsca, ktore spelnia Twoje warunki, no worries. Mozna byc very critical w kwestii zycia u sasiadow ale zaleta jedna jest na pewno - mozna znalezc swoja niche, swoje miejsce spelniajace wiekszosc wymagan/oczekiwan/marzen ... Jak zwykle, kwestia ceny, czasu poswieconego na poszukiwania, szczescia w znajdowaniu etc. etc. etc. USA jest fascynujace de facto pod kazdym wzgledem. Zycia nie starczy zeby obejrzec, poznac, zrozumiec Inna sprawa czy i kto ma ochote tak wlasnie zycie spedzic Osobiscie, mieszkac w US bym nie chciala za zadne pieniadze, na zadnych warunkach, w zadnym stanie/miescie ... ALE gdy juz sie znow otworzymy, wroce i bede sobie znow po sasiedzkich drogach i drozkach jezdzic, bo jako touristic destination States are amazing. No i service is impecable, co tez ma swoje znaczenie Mieszkac - definitely NOT, odwiedzac w miare czesto - YES & YES Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 20:18 Ale ona chce starówkę. A umówmy sie, ze - w porownaniu z Wlochami czy Hiszpanią - w USA nie ma "starowki" Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 21:06 kalafiorowa.es napisał(a): > Ale ona chce starówkę. A umówmy sie, ze - w porownaniu z Wlochami czy Hiszpanią > - w USA nie ma "starowki" > Be careful - zeraz jakis krakowianin podrzuci, ze w Warszawie tez nie ma Wszystko zalezy co dla kogo jest "stare" albo warte popatrzenia na Jesli ktos ceni good architecture (niekoniecznie "starowkowa") to akurat USA ma duuuuzo do zaoferowania. Jesli juz naprawde cos musi byc uber stare zeby kogos tam uczynilo happy to raczej nature - np. sequoias (tych 2000 lat z okladem powinno zaspokoic najwiekszych amatorow "starowek" ) - Yosemite forever Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 22:00 No taką o chcę starówkę, najchętniej właśnie z tą kawiarnią 😁 Dobra, czas skończyć wchodzenie do tego wątku, bo się miałam zniechęcić, a zaraz skończę z biletem w jedną stronę Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 22:09 str8.up napisał(a): > No taką o chcę starówkę, najchętniej właśnie z tą kawiarnią Nie mam zadnego business w promowaniu Portland ale skoro zaczelam, to wrzucam just for you Sorry, zdjecia kiepskie, bo od maszyny Google ... Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 22:45 Przyznaję, że ładnie to wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 15:03 A wiesz, że mnie w ogóle nie smakuje kawa w Cambrinusie.. Ale ciastko owszem. Daj znać jak wpadniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
erzulie Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 22:54 bi_scotti napisała: > kalafiorowa.es napisał(a): > > > Ale ona chce starówkę. A umówmy sie, ze - w porownaniu z Wlochami czy His > zpanią > > - w USA nie ma "starowki" > > > > Be careful - zeraz jakis krakowianin podrzuci, ze w Warszawie tez nie ma Proszę cię, to właśnie w Warszawie jest starówka, a nie w Krakowie w Krakowie jest Stare Miasto Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 23:08 erzulie napisała: > Proszę cię, to właśnie w Warszawie jest starówka, a nie w Krakowie w Krakowi > e jest Stare Miasto w Poznaniu również jest Stare Miasto Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 23:37 www.onlyinyourstate.com/usa/charming-southern-towns-usa/ Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 23:39 Tu w USA to mamy nawet cale miasteczka dla ulomnych i niedoleznych Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 13.07.21, 23:53 Reklamujesz jak jakiegoś lemona, a my tu i tak wolimy naszą Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 00:16 Alez ja niczego nie reklaamuje.... Jedynie porownuje i oceniam jak moge obiektywnie i z pozimu 10 km na ziemia I nic w tym zlego wolici eEurope .. A to nawet dobre i super. To by dopiero byly gdyby wszyscy woleli USA. )) Ja bardzo lubie europe ale zdecydowanie preferuje mieszkac tutaj i europe odwiedzac niz odwrotnie. A moglbym to odwrocic latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 01:31 "Ułomnych i niedołężnych", powiadasz? I oni cię tak bawią? A dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 01:44 Ok nazwijmy to "niedoskonalosci". Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 01:48 Ale ci ludzie tak cię bawią? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 01:55 engine ma jakies 100 lat i głosuje na trampka. Nie to pokolenie, nie ta mentalność żeby zrozumieć problem. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:05 I nie uwaazasz tego za sukces? Nie chcilabys zyc do 100ki i ciagle stawac w szrankli z tymi ktprzy miga byc Twoimi wnukami oraz byc w sytuacji lepszej niz oni maja szanse? No i byc moze mozna wyciagnac wniosek ze glosowanie na trumpka gwarantuje dlugowiecznosc? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:13 Nie będę dziadkom tłumaczyła korelacji, ale starość i głosowanie na trampki ma ciut inną przyczynę. Nie, nie chcę dożywać 100. Jestem w bardzo dobrej sytuacji, dziękuję Lubię ludzi inteligentnych w wieku dowolnym. Ludzie nieinteligentni mnie tylko bawią lub smucą. Ocierając łzę rozbawienia udam się na spoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 08:53 Engine, zwróć uwagę, że Ty masz zupełnie inne wartości niż dziewczyny z tej odnogi, nawet odwołujesz się do czego innego. Dla Ciebie jest ważne bogactwo, rywalizacja, sukces i dlatego USA to jedno z lepszych, jeśli nie najlepsze miejsce do życia. Dla mnie i dziewczyn z tej odnogi wątku liczy się wygoda, słow life i bezpieczeństwo, dlatego USA jawią się jako koszmar. Dla każdego co innego Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 17:36 Tzn mezczyzni i kobiety oczywscie ze mysla i wartosciuja inaczej a sukcesy osiagaja w kooperacji poniewaz i meskie damskie myslenie jest potrzebne. Martwi wiec ped kobiet do osiagnia sukcesow nie tlko na meslim pol;u ale i na meski sposob, meskimi metodami.. Nie rozumiesz ze bogactow jest bardzo dobrym srodkiem do celu jakim jest wlasnie slow life i bezpieczenstwo? Czy biedni moga sobie na to pozwolic ? Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 17:52 Biedni Europejczycy tak, jestem na to najlepszym przykładem Odpowiedz Link Zgłoś
szorstkawelna Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 15.07.21, 00:02 str8.up napisał(a): > Engine, zwróć uwagę, że Ty masz zupełnie inne wartości niż dziewczyny z tej odn > ogi, nawet odwołujesz się do czego innego. Dla Ciebie jest ważne bogactwo, rywa > lizacja, sukces i dlatego USA to jedno z lepszych, jeśli nie najlepsze miejsce > do życia. Dla mnie i dziewczyn z tej odnogi wątku liczy się wygoda, słow life i > bezpieczeństwo, dlatego USA jawią się jako koszmar. Dla każdego co innego I to jest bardzo dobre podsumowanie. Nie tylko wątku, ale forum jako ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 18:32 bialeem napisał: > engine ma jakies 100 lat i głosuje na trampka. Nie to pokolenie, nie ta mentaln > ość żeby zrozumieć problem. Dlatego nie wolno Ci go juz banować bo jest w wieku chronionym ultra grażynka adminka Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 19:38 Niech sobie banuje.... moze to jedyny sposob pokazania "women's power" ? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:02 Nie.. Dlaczego mieliby mnie bawic? Ludzi ulomni i niedolazeni sa i sa dla nich miejsca - skad wniosek ze mnie to bawi? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:05 To było pytanie. Nadinterpretowałam emotikon. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:06 I ma nadzieje ze odpowiedzialem na to pytanie ze mnie nie bawi? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 02:25 Tak. Niektórych bawi, jeśli o tym nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 21:32 A rozmawiasz na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 22:50 Z kim mam rozmawiac? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 22:59 Z krasnoludkami. Głupie pytanie. Ze znajomymi. Swoją drogą, nie mówi się "ułomni", tylko "niepełnosprawni". Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 08:09 Ale dalej nie wiem, czy macie architekture romańską Tzn ja akurat wiem. I caly myk polega na tym, ze miasteczka dla niedoskonalych mozna wybudowac wszedzie, a sredniowieczne zabytki mozna co najwyzej podrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 01:50 Słowenia? Takie połączenie austriackiego porządku z śródziemnomorskimi klimatami, język trochę podobny no i mam tam wielu przyjaciół. Kalifornia - mieszkałam, chętnie wrócę. Montana - jakieś nieduże rancho? Toskania - klimat, wino i pewnie wielu znajomych chętnych by wpaść - nie byłoby nudno Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 04:48 No ale pamietajmy ze mieszkanie gdzies tam to nie tylko otoczenie to wszytko z tym zwiazane z czym sie musimy zetkanc i borykac w zyciu. Rancho w Montana brzmi fajnie tylko ze dostep do kultury, medycyny i innych rzeczy niestety nie jest latwy. Toskania na pewno atrakcyjna i gdybym mial mieszkac w Europie to to byloby na pierwszym miejscu - jedyny problem to chyba jezyk? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 09:46 wloski nie jest trudny Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 18:18 Podobnie jak latnie helikopterem... Po prostu trzeba sie tego nauczyc... Dochodzi jeszcze kwestia jak lokalni traktuja tych mowiacych lamanym jezykiem Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 23:36 co do tego rancza- to fakt i dlatego pozostanie w kategorii marzen. a tak napraede to moim skromnym zdaniem do zycia najlepsza jest Europa(dla rodziny) a na wakacje USA. engine, ogladales dokument "where to invade next" ? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 03:43 str8.up napisał(a): > Jak w tytule, ciekawa jestem konfrontacji marzeń z rzeczywistością, a na emamie > mamy sporo emigrantek. Załóżmy, że zarabiacie tyle ile teraz przełożone na war > unki danego miejsca (czyli, jeśli zarabiacie podwójną średnią warszawską, a chc > ecie w NYC, to zarobki to podwójna średnia nowojorska). Ech, uwolniłaś marzenia. Gdybym mógł, nie miał rodziny, zobowiązań, chorób i sześciu krzyżyków na karku... Jest takie miejsce gdzie bym z radością zamieszkał, w Bułgarii. Tak, tak, proszę się nie śmiać. W Bułgarii, w takim miasteczku u podnóża gór, w Melniku. Miałem okazję poznać to miejsce i ludzi tam mieszkających. S. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 08:41 Jadwiga Staniszkis (którą poza tym uważam za osobę niezbyt mądrą) powiedziała kiedyś, że kupiła sobie kawalerki nad morzem i w górach, z dobrym dojazdem (z Warszawy, gdzie rozumiem mieszka na stałe lub mieszkała). I to jest dla mnie ideał bo nie potrafię wybrac jednego miejsca, tyle miejsc bardzo kusi. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 10:45 ja troche sie miotam pomiedzy urokiem a praktycznoscia miejsc, wiec zostaje tu gdzie jestem czyli w Szwajcarii, bo to wlasnie takie miejsce laczace uroki natury, cisze i spokoj a jednoczesnie praktycznosc i wygode w zyciu codziennym. Choc znam ladniejsze miejsca, chetnie bym zamieszkala na jakims pustkowiu ale zawsze jest jakies ale i obawiam sie, ze bym szybko zrezygnowala. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 10:47 Na stałe? Kiedyś bym bez wahania odpowiedziała Paryż. Teraz, tak zdroworozsądkowo oceniając, miejsce, gdzie mieszkam wypada najlepiej: komfort, dobrobyt, spokój, styl pracy, itd. Ale nie jest idealnie, protestancka estetyka i mieszczańskość na dłuższą metę mnie męczą, więc w drugiej kolejności byłaby właśnie Francja. Odpowiedz Link Zgłoś
mja-15 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 11:38 Jak najdalej od polski. Nawet w Tatrach Słowackich, ale mąż w życiu nie da się namówić na taką zmianę, żeby wszystko rzucić i wyjechać gdzieś na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 15:41 W USA ale nie zaden tam NY czy LA tylko w Teksasie 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 15:47 Na Mazurach zdecydowanie. Przyspieszyłabym budowę wymarzonego ,drewnianego domu z giga tarasem. Chociaz na holendra nie narzekam Gdyby tylko dało się tam godziwie żyć z tego co tutaj ,zamieszkałabym za te widoki tam już na zawsze.I to marzenie kiedyś spełnimy tylko najmlodsza córka musi się usamodzielnić Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 16:22 A propos Mazur, u mnie w korpo ostatnio zapanowała moda na dom na Mazurach. Ludzie wykupują działki i planują budowy. Jest ryzyko, że w niektórych okolicach za chwilę będzie Warszawka. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 17:39 To prawda. Gdy tam jestem często ludzie przyjezdni pytają o działki na sprzedaż. Niestety lub stety nie ma już co kupować Odpowiedz Link Zgłoś
szorstkawelna Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 12.07.21, 22:30 Ja może w Poznaniu. Ewentualnie Hamburgu, gdyby nie mówiono tam po Niemiecku Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 14.07.21, 21:23 Przez rok gdzies, gdzie jest cały czas ciepło- najchętniej Australia lub Nowa Zelandia, - przez rok tam gdzie jest zimno i panuje mrok- najchętniej Alaska lub Kanada. - przez rok w kraju anglojezycznym. Raczej nie na wyspach, bo nienawidzę zimnych wiatrów. Ale z przyczyn wiadomych mogłyby to być autonomie krajów unijnych jak st. Lucia czy Grenlandia Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 15.07.21, 07:18 przez cale lata moim wymarzonym miejscem do życia była Madera ale po tym, co pokazali w czasie covida pozostanę przy Lugano. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 27.07.21, 21:28 Ze względu na obecną sytuację w Polsce wybrałbym Paryż. Po pierwsze język "jakbym podcierał się jedwabiem". Po drugie kultura. Po trzecie architektura. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 27.07.21, 23:26 tanebo001 napisał: > Ze względu na obecną sytuację w Polsce wybrałbym Paryż. Po pierwsze język "jakb > ym podcierał się jedwabiem". Po drugie kultura. Po trzecie architektura. > Interesujace: - Tzn jaka "sytuacja" w Polsce jest gorsza od tej we Francji? - " podcieranie sie jedwabiem"? W krajach cywilizowanych i wartościujących higienę juz chyba nikt sie nie podciera ale myje? A we Francji ciągle ludzie śmierdzą. - Podoba ci sie francuska kultura? Tzn moze jej brak czyli chamstwo na kazdym kroku? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: To gdzie byście chcieli mieszkać? 27.07.21, 23:34 engine8 napisał(a): > Interesujace: > - Tzn jaka "sytuacja" w Polsce jest gorsza od tej we Francji? Nie ma tam dyktatora w randze wice premiera walczącego z całym światem a zwłaszcza z liberałami > - " podcieranie sie jedwabiem"? W krajach cywilizowanych i wartościujących hig > ienę juz chyba nikt sie nie podciera ale myje? A we Francji ciągle ludzie śmie > rdzą. to cytat z "Matrixa". Co do zapachów to nadal Polacy śmierdzą. Zwłaszcza z gby > - Podoba ci sie francuska kultura? Tzn moze jej brak czyli chamstwo na kazdym > kroku? ty też chcesz uczyć ich jak jeść widelcem? Odpowiedz Link Zgłoś