Temat emigracji powraca w mojej rodzinie jak bumerang. Do tej pory miałam po swojej stronie starszego syna, który nie chciał wyjeżdżać. Teraz mu się odmieniło i razem z mężem próbują mnie przekonać. Teoretycznie za 2 lata mielibyśmy wyjechać do UK, ale starszy będzie wtedy po 7 klasie, teraz jest w 6, ma 11, za chwilę 12 lat. Wiem, że są na forum osoby z UK - do jakiej szkoły/klasy poszedłby wtedy? Edukacja państwowa czy prywatna? Jeśli prywatna, to jaki koszt.
Ja się obawiam samotności zagranicą, że nie znajdę pracy, nie poradzimy sobie finansowo, ale mąż bardzo chce tam spróbować. Nie chodzi o pieniądze, bo tu mamy stabilną sytuację, ale on jest obcokrajowcem, 14 lat spędził w Polsce, chciałby jechać do anglojęzycznego kraju.
Dziękuję za wszystkie rady i porady