celandine Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 21:49 Też mam święta na emigracji i tylko dlatego wszystko robię, bo inaczej bym kupiła gotowe. Pierogi zrobiłam z dziećmi w zeszłym tygodniu, dwa rodzaje, zamroziłam. Uszka tak samo. Dziś piernik, sernik i ciasto mandarynkowe i sałatkę jarzynową, każde dziecko pomogło w przygotowaniu jednej potrawy. Jutro barszcz i paszteciki z grzybami i pierniczki i koniec. Na pierwszy dzień świąt kupuję wszystko gotowe niestety nie tradycyjnie ale nie mam siły I chcę odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:12 Wigilia u mnie ale składkowa, prace od lat rozdzielam po rodzinie. Mnie zostaje do zrobienia barszcz i usmażenie ryby. Bardzo sobie chwale taka wigilie, to co goście przywiozą dojadamy przez święta Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:01 o, styl mojej mamy I jeszcze potem nikt nie doceni. Ja dzis pojechalam po zakupy z dziecmi, maz pracowal. Potem dzieci ogarnialy swoje zabawki, ja lazienki i kuchnie a maz odkurzacz (pani sprzatajaca pojechala do Polski). Wieczorem przyjechalo jedzenie na jutro. Jutro ide po ciasto, dekoruje stol, jemy to, co zamowilismy. 25 maz piecze indyka i ziemniaki a ja robie warzywa i jeden z sosow. Da sie, tylko jesli ma czlowiek wdrukowane, ze trzeba sie narobic, to nalezy sie tego odpowiednio oduczyc. Odpowiedz Link Zgłoś