Dodaj do ulubionych

Tesknota za komuna

23.12.21, 20:04
Dlaczego, ktorzy tak tesknia, nie zaczna sobie poprostu robic symulacji takiego zycia w postaci ograniczania kupowanego asortymentu, ograniczenia tv do dwoch kanalow etc? Przeciez nikt im nie broni zyc biednie,
Obserwuj wątek
    • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:17
      czerwonylucjan napisał(a):
      > Dlaczego, ktorzy tak tesknia, nie zaczna sobie poprostu robic symulacji takiego
      > zycia w postaci ograniczania kupowanego asortymentu, ograniczenia tv do dwoch
      > kanalow etc? Przeciez nikt im nie broni zyc biednie,

      Biednie ale w mieszkaniu otrzymanym od państwa.
      • gaskama Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:49
        Od państwa Gucwinskich?
        • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:55
          gaskama napisała:
          > Od państwa Gucwinskich?

          Paśtwo Gucwińscy, to mogli najwyżej puścić pawia na wybiegu w zoo.
          • gaskama Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:56
            To od kogo były te mieszkania? Sherlocku.
            • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 23:06
              gaskama napisała:
              > To od kogo były te mieszkania? Sherlocku.


              A bo ja wiem od kogo?
              Jacyś ludzie je budowali a potem jacyś inni dawali je innym ludziom.
              W latach 1971-1980 zbudowano 2,6 miliona nowych mieszkań, co dało miejsce do zamieszkania 10 mln osób. Rekordowym rokiem był 1978, kiedy oddano do użytku 284 tysiące lokali
              pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_mieszkaniowa_w_PRL
              • gaskama Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 23:11
                Po xuj piszesz takie bzdury? To ma być zabawne? Prowokacyjne? Czy serio nie wiesz, co piszesz?
                • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 23:12
                  gaskama napisała:
                  > Po xuj piszesz takie bzdury?

                  Nie gadam z wulgarnymi babami.
                  • berdebul Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 01:00
                    To idź na inne forum, dziadu.
                    • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 01:06
                      berdebul napisała:
                      > To idź na inne forum, dziadu.

                      Zostanę bo nie wszystkie baby są tu wulgarne, dziadówko.
    • milva24 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:33
      Tęsknią zazwyczaj ci co byli wtedy młodzi.
      • milva24 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:33
        Tzn nie za komuną jako taką tęsknią tylko za własną młodością.
        • princesswhitewolf Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:51
          Nie tesknie za czasami ogólniaka. Okropnie bylo
    • cegehana Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:37
      Można sobie symulować zakupy ale pracy na socjalistycznych warunkach juz nie.
      • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:53
        A tu się nie zgodzę, praca była w sumie na luzie (dzieckiem byłam ale coś tam pamiętam) w biurze od do w miedzy czasie wyjścia na miasto. Były kartki fakt ale Pewexy też. Mimo to nie tęsknie i myślałam, że się skończyła ale poza latami 90-tymi trwa nadal. A w robocie zamordyzm większy.
        • simply_z Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 21:07
          a to też prawda, mniejsza kontrola niż teraz..moi rodzice zawsze to podkreślają.
        • kk345 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 23:07
          >Były kartki fakt ale Pewexy też.
          Powiedz, ze żartujesz...
          • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 12:36
            Też mnię zatchnęło.
      • ludzikmichelin4245 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:53
        cegehana napisał(a):

        > Można sobie symulować zakupy ale pracy na socjalistycznych warunkach juz nie.

        Ja to bym chętnie sobie posymulowała ośmiogodzinny dzień pracy 🙄
      • vivi86 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:19
        I o tym też pisałam
    • asfiksja Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:40
      To jest ten sam problem, co z lustrami. Kiedyś to robili takie, że przyjemnie się było przejrzeć. Nie to, co teraz.
      • milva24 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 20:43
        Tak, dokładnie to big_grin
      • konsta-is-me Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:20
        😆😆
      • mallard Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:32
        asfiksja napisał:

        > To jest ten sam problem, co z lustrami. Kiedyś to robili takie, że przyjemnie s
        > ię było przejrzeć. Nie to, co teraz.


        Genialne, - kupuję! 👍
      • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 00:47
        Świetne! smile
    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 21:19
      Za komuna tęskni być może te marne 2 miliony Polaków, żyjących poniżej minimum egzystencji. Albo osiemdziesiecioletnia emeryci, pobierający minimalna. A może schorowani, wydający na leki większość emerytury i jedzący jeden posiłek dziennie. A także stojący w kolejce po darmowa zupę.
      • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:13
        Jest MOPs, banki zywnosci, jadlodajnie. Komuna oferowala wyzszy standard biedy? A co do lekow, to chyba nie leczono w zbyt zaawansowany sposob i ludzie poprstu wczesniej umierali?
        • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:15
          Jak wszędzie na świecie.
          • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:44
            A teraz na Kubie dostepne sa nowinki medyczne?
            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:48
              Tak. Medycyna na Kubie jest na niezłym poziomie.
              • a23a23 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:00
                kokosowy15 napisał(a):

                > Tak. Medycyna na Kubie jest na niezłym poziomie.

                Nie, nie jest. Jest problem z dostępem do leków, poziom kształcenia lekarzy i wyposażenie szpitali stawia dużo do życzenia. Jedyne co można pozytywnego powiedzieć o opiece medycznej na Kubie to to, że przynajmniej teoretycznie jest darmowa.
            • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:48
              Dlaczego pytasz o teraz?
              Odnieś się do tego o czym pisałaś.
              • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:59
                Bo porownujemy jablka do jablek? Kokosowy pisze, ze teraz nie stac ich na leki.
                • princesswhitewolf Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:53
                  Ale to nie kwestia komuny. W UK jest najbardziej prawicowo chyba z całej Europy a po 60 r zycia leki sa za darmo. Kazdy inny lek na recepte kosztuje dla mlodszych £9
        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:47
          Telefonów komorkowych też komuna nie pozwalała kupować? Jeżeli brak bogactwa rzucającego się w oczy, nawet biede łatwiej przeżyć. I mimo braku darmowych zupek, nikt nie glodowal, co niestety teraz jest faktem.
          • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 00:07
            Ale na czym polegal ten fenomen, ze nikt nie glodowal? Emerytury pozwalaly na kupno wiecej jedzenia niz obecne?
            • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 07:19
              Wychodzi na to.
              • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 09:07
                Struktura cen była zupełnie inna. Przeciętny czynsz w mieszkaniach komunalnych, a takich była większość, ale także spółdzielczych to było kilkadziesiąt zł. Nie płaciło się osobno za wywóz śmieci, wody zużywało za 2 - 3 zł od osoby. Za 15 groszy można było prze jechać tramwajem z Teofilowa na Zarzew. Kilogram dorsza kosztował 6 zł, chleb to wydarek groszowy. Gazeta - 50 gr, tygodnik - 3 zł. Towary uznane za luksusowe były drogie, np kawa to 18 do 25 zł za 0,1 kg. Wczasy i kolonie kosztowały tyle co nic, ale czekolada 19 zł za tabliczkę a cukier 12 zł za kg. Nie jadało się wyszukanie, ale tanio, i mieszkało także.
                • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 09:16
                  W jakim czasie? Ja pamiętam cukier po 10,50/kg i chleb po 6,60 za bochenek. Masło coś 16 zł za kostkę (250g).

                  A, doczytałam, Ty chyba pamiętasz za Gomułki, ja dopiero za Gierka kronikidziejow.pl/porady/ceny-i-zarobki-w-prl-na-co-wystarczala-pensja-w-polsce-ludowej/
                  • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 09:38
                    Tak, napisałem o moich studenckich czasach, połowa 60.
                    • milva24 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 00:51
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Tak, napisałem o moich studenckich czasach, połowa 60.

                      Fajnie, że było Cię stać na studiowane. Wielu ludzi z mniejszych miejscowości nie było nawet stać na posłanie dzieci do szkoły średniej w tamtych czasach, mimo, że dzieci były uzdolnione. I o jakich koloniach w latach 60 Ty piszesz? Może jakieś dzieci na nie jeździły ale na pewno nie wszystkie ani nawet pewnie nie połowa. Moi rodzice nie jeździli ani ich rodzeństwo. Moja matka razem z rodzeństwem latem zbierała i sprzedawała jagody, żeby sobie coś słodkiego kupić a marzeniem w tych Twoich ukochanych latach 60 była dla niej książka albo nowe kredki. Ciekawe jakie byłoby w tamtych czasach Twoje życie gdybys nie należał do tych uprzywilejowanych.
                      • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 07:02
                        milva24 napisała:

                        > kokosowy15 napisał(a):
                        >
                        > > Tak, napisałem o moich studenckich czasach, połowa 60.
                        >
                        > Fajnie, że było Cię stać na studiowane. Wielu ludzi z mniejszych miejscowości n
                        > ie było nawet stać na posłanie dzieci do szkoły średniej w tamtych czasach, mim
                        > o, że dzieci były uzdolnione. I o jakich koloniach w latach 60 Ty piszesz? Może
                        > jakieś dzieci na nie jeździły ale na pewno nie wszystkie ani nawet pewnie nie
                        > połowa. Moi rodzice nie jeździli ani ich rodzeństwo. Moja matka razem z rodzeńs
                        > twem latem zbierała i sprzedawała jagody, żeby sobie coś słodkiego kupić a marz
                        > eniem w tych Twoich ukochanych latach 60 była dla niej książka albo nowe kredki
                        > . Ciekawe jakie byłoby w tamtych czasach Twoje życie gdybys nie należał do tych
                        > uprzywilejowanych.

                        Uprzywilejowany w tym przypadku oznacza mieszkajäcy w mieście?wstyd miastowi z tamtych czasów!!!😠😠
                        • milva24 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 10:43
                          A wszystkich miastowych było stać żeby ich dzieci studiowały? Czy jednak też wielu mimo zdolności musiało iść do roboty góra po zawodówce? Chodzi mi głównie o to, że kokosowy czepia się ludzi, którzy teraz mają trochę lepiej a z sentymentem wspomina czasy gdy lepiej miał on. Nie mogłam się oprzeć żeby mu tego nie wskazać.
                          • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 14:15
                            > A wszystkich miastowych było stać żeby ich dzieci studiowały? Czy jednak też wielu mimo zdolności musiało iść do roboty góra po zawodówce?

                            Jednak prędzej ich było stać na to w komunie (stypendia naukowe, STYPENDIA SOCJALNE, dotowane akademiki, stołówki i podręczniki, zero czesnego) niż teraz, zwłaszcza w porównaniu z kapitalistycznymi krajami typu USA, gdzie rok czesnego to średnia roczna pensja
                      • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 10:49
                        Tu akurat nie masz racji, w latach 50-60-tych zdolne dzieci ze wsi miały większą możliwość studiów niż dziś. Stypendium, akademik itd.
                        • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 13:14
                          stephanie_harper2 napisał(a):

                          > Tu akurat nie masz racji, w latach 50-60-tych zdolne dzieci ze wsi miały większ
                          > ą możliwość studiów niż dziś. Stypendium, akademik itd.

                          Pod warunkiem że miały możliwość(dojazd itp)do średniej szkoły🤣
                          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 13:18
                            ajaksiowa napisała:
                            > Pod warunkiem że miały możliwość(dojazd itp)do średniej szkoły🤣

                            Internaty były.
                          • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 13:21
                            Wiele średnich szkół miało wtedy internaty (nawet moje LO miało, jeszcze w latach 80).
                            • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 13:40
                              Tak,ale jeszcze musiała być wola(ambicja)ze strony ojców i zainteresowanego🙂
                              • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 13:46
                                ajaksiowa napisała:
                                > Tak,ale jeszcze musiała być wola(ambicja)ze strony ojców i zainteresowanego🙂

                                Matka jest tylko jedna. A ilu można mieć ojców?
                                • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 14:14
                                  januszekxxl napisał:

                                  > ajaksiowa napisała:
                                  > > Tak,ale jeszcze musiała być wola(ambicja)ze strony ojców i zainteresowane
                                  > go🙂
                                  >
                                  > Matka jest tylko jedna. A ilu można mieć ojców?
                                  >
                                  >
                                  > zawsze rozumiałam że ,,ojce,,to byli oboje rodzice,a teraz zasiałeś wåtpliwośç czy aby napewno?a może chodzi o ojców poprzednich pokoleń?🤔🤔🤔
                              • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 14:16
                                Był obowiązek nauki do 16 roku życia.
                              • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:54
                                Teraz młodzież uczy się bez woli i ambicji?
                                • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 20:10
                                  kokosowy15 napisał(a):
                                  > Teraz młodzież uczy się bez woli i ambicji?

                                  Tak.
                                  To mamusie odrabiają lekcje za swoich dziubdziusiów i wysyłają dzieci na zajęcia pozalekcyjne, żeby spełnić swoje ambicje.
                                  Takie czasy, niestety.
                          • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:38
                            Przy szkołach średnich były internaty czy jak to się tam nazywa..
                          • vivi86 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:53
                            Dużo większe niż dziś. Potem kolej zwinięto aż miło.
                  • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:20
                    Chleb podrożał w latach na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.
                    Wcześniej bardzo wiele lat kosztował 4 złote za kilogram.
                    Masło było po 17.50 albo 15 w zależności od zawartości tłuszczu.
                • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:03
                  Emeryci maja darmowe przejzady kom miejska, dzieci czasem tez (zalezy do miasta). Co do prostego i taniego jedzienia to nadal jest dostepne w dyskontach po niskich cenach - makaron, platki owsiane, jajka.
                  • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:30
                    I co z tego wynika? Ludzie mieszkali w różnych warunkach, ale nie w śmietnikach i klatkach schodowych. Przy sześciusetzlotowej emeryturze za mieszkanie płacili 20 zł, teraz przy 1200 płacą 500. Dolicz śmieci i zobacz, ile zostanie na żywność. Kiedyś najbiedniejsi jedli śledzie, dorsza, pasztetową, serki topione, mortadele. Ta dieta już jest dla kilku milionów nieosiągalna, bo po opłatach stałych niewiele na życie zostaje. Oczywiście, dzieci jeździły na kolonie i zimowiska (większość) , teraz wyjezdzaja na obozy do Francji, Włoch - niektóre.
                    • milva24 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 11:14
                      A byłeś Ty wtedy emerytem? Było wtedy tak super dobrze, że moja babcia w latach 90 mówiła mojej matce, żeby nie narzekała bo po wojnie i w latach 60 to była dopiero bieda. I że jej matka nic nie miała i po ludziach chodziła coś tam pomóc żeby parę groszy zarobić żeby na garnuszku u dzieci nie byc bo one też ledwo były w stanie wyżywić siebie i swoje rodziny. Moja prababcia zmarła 1958, emerytury na oczy nie widziała mimo, że całe życie ciężko pracowała bo w 1924 została wdową i miała trójkę drobiazgu na utrzymaniu. Niestety lata nie udokumentowane. Myślisz, że teraz taka kobieta miałaby gorzej?
                    • milva24 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 11:20
                      Aaa i moich dziadków nie było stać, żeby dzieci do szkoły średniej posłać, jak miały 16 lat to szły do roboty, to już lata 70 były. Mimo, że wujek był bardzo utalentowany plastycznie, niestety jego talent zmarnował się na budowach w Iraku.
                    • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:29
                      Albo cię Alzheimer dopadł albo robisz sobie jaja. Poczytaj dziadku jak wtedy mieli emeryci. To ze ty byłeś studentem i tobie się dobrze żyło nie znaczy ze emeryt miał tak wesoło.
                    • sumire Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:49
                      Taa, właśnie sobie dziś słuchałam podcastu Joanny Kołaczkowskiej, która opowiadała, jak w prezencie gwiazdkowym dostawała od mamy dwie pomarańcze i to było już wielkie święto. Ale jasne, tamta bieda była inna i lepsza... 🤦
                      • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:53
                        Bo pomarańcze wtedy bywały w sprzedaży wyłącznie przed BN, przynajmniej poza wielkimi miastami (bo w Warszawie, Łodzi , Gdańsku itd, chyba przez cały rok, choć raczej za dewizy albo na bazarze jak bazar Różyckiego).
                        • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:49
                          Pomarańcze nie owocują cały rok tylko późną jesienią /zimą więc mocno wątpię żeby wtedy były na okrągło na jakimś bazarze.
                        • triss_merigold6 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 18:03
                          Na Polnej. Bazar spożywczy był na Polnej.
                          • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 18:10
                            Masz rację, na Różyckiego były zdaje się ciuchy.
                            • riki_i Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 15:45
                              chatgris01 napisała:

                              > Masz rację, na Różyckiego były zdaje się ciuchy.
                              >

                              I pyzy 😉
                              • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:35
                                O tych pyzach czytałam u Heleny Sekuły big_grin
                      • a23a23 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:05
                        sumire napisała:

                        > Ale jasne, tamta bieda była inna i lepsza... 🤦

                        Pewnie, że lepsza. W końcu kokosowy wprost napisał o co mu chodzi - nie, żeby jemu było lepiej, ale żeby wszystkim było tak samo źle (bo bieda jest ok, jeśli nie widać wokół bogactwa). Najbardziej ochydna podstawa z wszystkich możliwych.
                        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:09
                          To, że nie rozumiesz, wcale mnie nie dziwi. Bunty, rozruchy i rewolucję nie wybuchały wtedy, gdy WSZYSCY byli biedni lecz wtedy, gdy biedni widzieli za między nimi a grupa uprzywilejowanych są zbyt duże różnice. Rewolucja Francuska skróciła o głowę część arystokracji i kleru, bo podczas gdy Paryżanie głodowali, bogaci opływali w luksusy. U nas były protesty, bo ludzie widzieli sklepy za złotymi firankami. Arabska wiosna była spowodowana bo miejscowi porównywali swoje możliwości ekonomiczne z turystami. Zresztą, nawet forumowicze chcieliby "rozkulaczac" żonę Morawieckiego i kilu innych.
                          • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 01:14
                            Nie ma racji kokosowy.

                            A marsz tkaczek łódzkich kojarzysz? 50lat temu.
                            Kobiety odeszły od krosen, bo zapowiedziano podwyżki cen żywności. Nie było różnic, nie było uprzywilejowanych, wszyscy biedowali jednakowo. Ponad 50tys ludzi strajkowało, z czego większość kobiet, i strajk opanował całą Łódź.
                            Aż władze zrezygnowały z podwyżek cen żywności.
                          • vivi86 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:01
                            Taaaaaaaa? A może ona firmę założyła 😅 tyle ponoć wystarczy by mieć miliony 😅
                        • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:47
                          Nie tyle ohydna ile racjonalna, w tym sensie, że jak nie znasz niczego innego i nie masz do czego porównać to nie widzisz poziomu biedy. Na tej zasadzie na jakiej jeśli teraz nastąpi skok cywilizacyjny i nasze wnuki będą żyły w zdrowiu, luksusie i w sytości po 150 lat to z ich punktu widzenia u nas jest bida z nędzą, ale przecież nie możemy się porównać do luksusów z przyszłości.
                  • taki-sobie-nick Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 02:51
                    Nie wszyscy em,eeryci, tylko osoby 70+.
                • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:39
                  Ale co Ty pierniczysz jakie mieszkanie, jaka struktura cen. Mieszkanie to miałeś z przydziału i to jak choć trochę romansowałeś z PZPR i trzeba było czekać latami. Talony na samochód. W sklepach twardy chleb i pasztet i ocet ( z tym octem to się nie mogłam powstrzymać). Towary uznane za luksusowe... jpdl kawa, lepsza herbata też mi luksus. I ja źle nie wspominam bo tata miał dobrą pracę wymagającą wyjazdów na zachód, ale mąż inaczej to wspomina, gnieździli się w jakiejś zapyziałej kawalerce na Woli. A teściowie wykształceni, pracujący tylko z władzą na bakier trochę. Więc przestań pierniczyć jak to super było. I kartki, najpierw na cukier, potem na resztę. Normalnie żyć nie umierać.
                  • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:46
                    Piszesz o latach 80, a on wspomina 60 (za Gomułki). Wtedy faktycznie na mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej czekało się 2 lata (choć to też zależało, w jakim mieście).
                    W sklepach też wtedy było dużo więcej niż twardy chleb i ocet, a w następnej dekadzie za Gierka jeszcze więcej (choć to nie potrwało długo).
                    Zaczęło się psuć od 1976, w 1980-81 rąbnęło na serio, i potem aż do końca komuny był kryzys ekonomiczny i puste sklepy (za to w 1990 było już wszystko, tylko ceny skoczyły o kilkaset procent).
                    • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:15
                      To dlaczego wspomina tylko eyrywek komuny, skoro pamieta caly okres?
                      • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:25
                        czerwonylucjan napisał(a):

                        > To dlaczego wspomina tylko eyrywek komuny, skoro pamieta caly okres?

                        Mnie o to pytasz? Pytaj jego.
                    • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:20
                      Piszę o latach jakie pamiętam z komuny. Nie wiem jak było za Gomułki (tyle co z opowieści). Może wynika to z tego, że za Gnoma skończył się polityczny terror i myśleli, że już jest lepiej. Może i było łatwiej bo ludzie nie znali innego życia a m2 dla 4 osobowej rodziny to był luksus i spełnienie marzeń. Ale trafia mnie jak ktoś wychwala komune. Ja pamiętam pierwszy zagraniczny sklep w latach osiemdziesiątych jak pojechaliśmy do Wiednia. Do dziś nie zapomnę pełnych półek. U nas był 1 kefir i 1 jogurt i cytroneta do picia tam stało tego całe multum. A dzieckiem byłam wtedy podstawówkowym.
                      • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:30
                        Ja Gomułki też nie pamiętam, byłam zbyt mała. Za to doskonale pamiętam, jak było za Gierka (i później).
                        I pamiętam jeszcze, jak gdzieś w połowie lat 80 razem z bratem współczuliśmy kuzynostwu urodzonym w latach 1979 i 1982, że znają tylko wyroby czekoladopodobne, bo my, o paręnaście lat starsi, załapaliśmy się jeszcze na prawdziwą czekoladę (nawet, jak nie była dostępna na co dzień-tylko ze względu na ceny, bo w sklepach była wtedy).
                        • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:16
                          Gierka jak przez mgłę, że kartki na cukier mi się kojarzy i babcię mówiącą co by Piłsudzki z nimi zrobił. O i pamiętam jak koleżanka, właściwie najlepsza przyjaciółka z klasy była szczęśliwa, że na święta od kogoś tam dostała prawdziwą czekoladę z orzechami. Faktycznie jest za czym tęsknić. Próbuję zrozumieć myślenie Kokosowego i nie potrafię.
                          • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:21
                            No ja też nie tęsknię.
                          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:25
                            stephanie_harper2 napisał(a):
                            > Gierka jak przez mgłę, że kartki na cukier mi się kojarzy i babcię mówiącą co by Piłsudzki z nimi zrobił.

                            Babcia nie wiedziała jak się nazywał Piłsudski, czy ty nie umiesz prawidłowo napisać?
                            • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:36
                              a Ty jak nie masz nic merytorycznego w temacie do powiedzenia to musisz przywalić się do literówki.
                              • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:13
                                stephanie_harper2 napisał(a):
                                > a Ty jak nie masz nic merytorycznego w temacie do powiedzenia to musisz przywal
                                > ić się do literówki.

                                To nie jest zwykła literówka. To jest powszechny błąd w pisowni, charakterystyczny dla ignorantów.
                                • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:38
                                  Nie rozpędzaj się. Wiem jak się prawidłowo pisze nazwisko marszałka Piłsudskiego, a o jego dziejach i życiu to ośmielę się postawić tezę, że wiesz dużo mniej niż ja.
            • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 17:25
              Oczywiście, bo było mnóstwo dotowanych barów mlecznych i stołówek. A do tego wszystkie szklane butelki były zwrotne więc w zasadzie jak ktoś był naprawdę głodny to mógł znaleźć że 3-4 butelki i kupić za to jakąś zupę w mlecznym barze.
          • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:26
            Serio nikt nie głodował??
      • engine8 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:50
        Eh za komuny wszyscy mielismy marzenia - tony marzen i zero szans na spelnienie. Bylo po co zyc a teraz? Marzeni spelniaj sie na pstrykniecie palcem i wpadamy w depresje bo mamy za duzo i ni ewiemy co z tym robic
        • taniarada Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 05:27
          Ja pierniczę o czym ty gadasz .
          • engine8 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 20:41
            O czyms o czym Ty - jak widac, zielonego pojecie nie masz.
    • la_felicja Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:01
      Myślisz, że ograniczenie tv do dwóch kanałów i kupowanie najtańszego sera zlikwiduje lęk przed bezrobociem?
      • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:17
        Ale nie zyjemy juz w latach 90. Ani marnych 2000?
        • la_felicja Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 20:29
          Ale bezrobocie nadal jest.
          • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 20:39
            Jak i wiele innych nieszczesc..
            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 20:47
              Nieszczęściem może być trzęsienie ziemi, huragan, powódź. Bezrobocie zależy od sposobu rządzenia, podziału pracy i zasobów. To robią ludzie, więc są za istnienie nędzy, bezrobocia, głodu odpowiedzialni. Pytasz, kto tęskni za "komuna"? Chyba wszyscy ci, którym wtedy żyło się lepiej, mieli gdzie mieszkać choć mieszkania nie były luksusowe, mieli co jeść choć nie jedli kawioru. Do tej pory znam ludzi, którzy pracowali u Poznańskiego, w Elcie, w Polmo. Od czasu jak po pięćdziesiątce stracili pracę, już nie żyją tylko marnie wegetują. Dziwisz się im, że woleli poprzedni ustrój?
              • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:23
                To co opisujesz to była właśnie wegetacja a nie życie. Życie to nie jest marny dach nad głową i średnio pełna miska jedzenia.
                • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:39
                  Czyli lepiej żyć bez tego dachu nad głową i jeść raz dziennie?
                  • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:58
                    Nie, ale nie zgadzam się z tym, że wtedy było lepiej. na tym polegała rewolucja bolszewicka, pokażmy biedakom, że wszyscy są równi w efekcie każdy miał tak samo przesr.. no może bogatsi bardziej bo nie tylko majątki ale i głowy potracili. Dopóki ludzie tak myślą nigdy dobrze nie będzie.
                    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:23
                      Nigdy nie jest tak, że "wtedy było lepiej" czy "teraz jest lepiej". W Kolumbii najlepiej nie jest większości, ale baronowie narkotykowi czują się tam dobrze. W Rosji bywa słabo, oligarchowie sobie chwalą, Depardieu i Seagal również. To, że tobie jest teraz dobrze nie znaczy, że kilku milionom ludzi żyjących poniżej minimum egzystencji jest teraz dobrze i że nie mają czego żałować i za czym tęsknić. Jeśli masz tylko jedna parę butów i na drugą cie nie stać, to jesteś biedny. Jaki jesteś, gdy ci te jedna parę ukradną?
                      • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:29
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Jeśli masz tylko jedna parę butów i na drugą cie nie stać, to jesteś bie
                        > dny. Jaki jesteś, gdy ci te jedna parę ukradną?

                        Przypomniałeś mi, jak na początku lat 70 przyjechała do nas kuzynka babci, która została w okolicach Lwowa (nie repatriowała się do Polski po wojnie), i opowiadała, jak to teraz mają dobrze, bo po wojnie była straszna bieda, a teraz codziennie mogą jeść kartofle, i każdy ma swoją parę butów (a nie jedna parę na kilka osób, jak wcześniej).
                        Mówiła to całkiem serio.
                        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:32
                          To teraz wyobraź sobie, że jest tłum ludzi którzy mają odwrotnie, to znaczy kiedyś mieli a teraz nie mają. Wolno im tęsknić za przeszłością?
                          • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:38
                            Nie muszę sobie wyobrażać, znam takich ludzi (w moim rodzinnym miasteczku było kilka dużych zakładów produkcyjnych, które zamknięto/zmniejszono).
                          • riki_i Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:13
                            kokosowy15 napisał(a):

                            > To teraz wyobraź sobie, że jest tłum ludzi którzy mają odwrotnie, to znaczy kie
                            > dyś mieli a teraz nie mają. Wolno im tęsknić za przeszłością?

                            Wolno. Aczkolwiek żale rozkułaczonych warstw posiadających nie znajdowały jakos po 2 wojnie światowej szerszego zrozumienia.
                      • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:49
                        Nie jesteśmy Columbią ani Rosją. I nie jest mi źle ale mogło by być lepiej i nie mnie tylko każdemu. . Tylko trzeba chcieć coś zmienić. A nie myśleć, że jak sąsiadowi krowa zdechła to git bo ja krowy nie posiadam to teraz jest ok ani on ani ja.
                        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:58
                          Ja może coś zmienić pięćdziesięcioletnia przadka której zlikwidowano fabrykę, a woklo jest 30 % bezrobocia? Kiedyś przeczytałem poradę pewnego ekonomisty, który zaproponował pracownicy zlikwidowanego PGR, żeby założyła działalność gospodarczą polegająca na myciu okien sąsiadom z tego PGR.
                          • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:09
                            Czy to był Balcerowicz?
                            • vivi86 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:11
                              Pasowałoby do niego.
                          • nocnamagia Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:10
                            Nie zapominaj, że kiedyś łatwo było dostać rentę na takie np. zwyrodnienie kręgosłupa, więc część pracowników po likwidacji zakładów pracy takie renty otrzymała. A teraz mają głodowe emerytury
                          • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:29
                            A może to nie było takie głupie rozwiązanie, potem założyłaby firmę sprzątającą a nie wróć tak by było w normalnym kraju u nas podatki i biurokracja by ją wykończyły.
                            • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 02:32
                              Chyba nie załapałaś błyskotliwości tej porady, kto by u niej zamawiał usługi? Byłe koleżanki z pracy, które nagle też mają mniej pieniędzy a więcej czasu?
                              • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:59
                                Poza po pgr-owską wsią też są miasteczka. Sporo osób po upadku komuny się dorobiło. Mąż miał sąsiadkę co zaczynała handel w szczękach a teraz ma spory sklep.
                          • kk345 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:25
                            >Ja może coś zmienić pięćdziesięcioletnia przadka której zlikwidowano fabrykę, a woklo jest 30 % bezrobocia?

                            Od czasów 30%, miejscowego bezrobocia minęło ile, 20-30 lat?
                            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:37
                              I ta przadka ma już 20 - 30 lat więcej.
                              • kk345 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 23:05
                                I nadal jest na bezrobociu?
                                • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 07:43
                                  Nie, teraz jest na groszowej emeryturze, oczywiście kosztem ematki.
                      • taki-sobie-nick Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 02:52
                        Depardieu się obraził i wybył do Belgii.
              • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 01:25
                Oj Kokosowy... Coś wybiórczo pamiętasz tamte czas.
                Ci co pracowali u Poznańskiego/Marchlewskiego, jako pierwsi zaczęli strajkować , bo mieli dość upokorzenia. Coraz wyższe normy, maszyny stare, niektóre sprzed wojny, i ogólnie bardzo złe warunki pracy, i niskie płace, a tu zapowiedzieli podwyżki cen mięsa, wyrobów miesopodobnych itd. I odeszły od maszyn, a za nimi cała Łódź stanęła.
                Strajkującym stoczniowcom w Gdańsku nie udało się, a łódzkie włókniarki wywalczyły brak podwyżek cen jedzenia.
                Kokosowy, zacznij łykać lecytynę- pamieć ci szankuje.
                Na szczęście rodzice mogą opowiedzieć jak to było naprawdę, i poczytać też mamy gdzie.
            • la_felicja Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:03
              czerwonylucjan napisał(a):

              > Jak i wiele innych nieszczesc..
              Ale te nieszczęścia były i w PRL-u - choroby, huragany itd. Bezrobocia nie było.
              I wcale nie twierdzę, że PRL to był raj, daleka jestem od tego. Ale rozumiem, że są ludzie, którzy tęsknią za bezpieczeństwem. Za tym, że jak zachorują, to będą mogli iść na chorobowe i nikt ich nie wywali z pracy i nie zastąpi młodszym i bardziej dyspozycyjnym pracownikiem.
          • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 01:17
            la_felicja napisała:

            > Ale bezrobocie nadal jest.

            Co jest? surprised
    • runny.babbit Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:41
      Nie łapiesz. Oni nie chcą żyć biednie, tylko pragną żeby sąsiad nie miał lepiej. Na to już wpływu nie mają.
      • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 23.12.21, 22:52
        To prawda. I ten fakt był najczestrza przyczyną wszystkich rewolucji.
        • runny.babbit Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:41
          Zawiść, a skrajne nierówności społeczne to już człowiek w tym wieku powinien odróżnić.
          • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:45
            Nierówności społeczne same w sobie są obojętne tak długo, aż pokrzywdzeni poczują że to nie w porządku, a szczególnie gdy sami zaczynają być głodni. I możesz to nazwać zawiścią, zazdrością, poczuciem krzywdy, chęcią wyrównania, zemsta - efekt bywa niemiły dla uprzywilejowanych.
            • starczy_tego Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:59
              Ojjj rozkułaczyłoby się bogatszych sąsiadów, co dziadku?
    • cruella_demon Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 00:16
      Tęsknią ci co nie tyle byli młodzi, a mieli układy i przywileje.
      Ja w sumie z komuny najlepiej wspominam pewex, lalkę barbi i polędwicę na kanapkach, z której babcia wycinała mi żyłkę.
      A mimo to za komuną nie tęsknię, a w polskim ładzie dostanę po dupie tak, że płakać się chce.
    • mamtrzykotyidwa Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 03:23
      Na co komu symulacje robić, jak ograniczenia cały czas są?
      Niedawno potrzebowałam małą zamrażarkę kupić, bo mi stara padła.
      Spodziewałam się, że sobie wybiorę, taką jaka mi się będzie podobała, a tu klops.
      W jednym sklepie nie było ani jednej sztuki na stanie - można zamówić na za tydzień.
      W drugim sklepie to samo, ewentualnie mogę z łaski wziąć wymemłaną/podrapaną z ekspozycji.
      W trzecim trafiła się jedna sztuka nówka, zapakowana, nawet o markę już nie pytałam, bo musiałam natychmiast rzeczy zamrożone przepakować.
      PRL nadal trwa!
      • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:34
        Ty to serio porównujesz?? kretynka
        • simply_z Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 00:09
          kretynka, która dodatkowo chwaliła się kiedyś, że nie ma żadnych oszczędności i same kredyty.
      • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 18:07
        Żyłaś przez ostatnie półtora roku pod kamieniem? Ominęło cię info, że cały świat ma problemy z łańcuchami dostaw?
        • tiszantul Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:11
          Za to sobie świetnie radzimy z wirusem. Warto było, nie?
      • magdallenac Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:33
        >PRL nadal trwa!

        I ten PRL też trwa w USA?? Nic się już nie da u nas kupić od ręki, w sklepach reglamentują nam nabiał- po dwie sztuki jednego rodzaju na osobę ze względu na national shortage, u dealerów brak samochodów, zepsuła nam się pralka- 4 miesiące czekania, przed świetami takie pustki w sklepach, jakich jeszcze nie widziałam. To jest efekt Twojej ukochanej pandemii, która tak wychwalasz we wszystkich wątkach.
        Kolejny raz kręcę głowa z niedowierzaniem, czytając Twoją wypowiedź.
        • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:58
          PRL to w USA nie. Ale socjalizm wchodzi wam pełną parą ani się obejrzycie.
          • magdallenac Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 14:24
            No i bardzo dobrze.
            • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:40
              Mnie to ani ziębi ani grzeje nie wybieram się tam mieszkać.
              • magdallenac Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:44
                O! Skoro Cię to ani ziębi, ani grzeje, to skąd i po co komentarz- Ale socjalizm wchodzi wam pełną parą ani się obejrzycie.??
                • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:13
                  Bo to prawda. na tym polega forum na wymianie zdań. Poza tym socjalistyczne USA to dla Polski gorszy sojusznik militarny.
                  • magdallenac Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:18
                    Czyli jednak trochę Cię grzeje😉Najwyższy czas, aby ten dziki kraj nabrał trochę europejskiej, socjalistycznej ogłady.
                    • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:40
                      Po co tam mieszkasz, w tym dzikim kraju. A koleje losu są różne, kiedyś się trafi ktoś pokroju Busha seniora. I Amerykanie będą szczęśliwsi i Polacy będą mogli spać spokojnie.
                      • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 00:23
                        No bo pewnie dziki maz jaj tu na sile przeciez sciagnal do dzikiego kraju.
                    • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 00:21
                      Za ile to lat planujesz wyjazd?
                      Moze jednak sie zastanowisz i przyspieszysz to? No bo po co sie meczyc w kraju ktorego sie nie lubi? Za europejskim socjalizmem, podatkami i skrajnym lewactwem tesknisz?
                      No wiec wynocha!!!
                      Aha bo doic sie daje?
                      Dorzuce sie do biletu w jedna strone.
                      Merry Christmas!
                      • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 01:01
                        Opanuj się, bo Ci w Boże Narodzenie żyłka pęknie i tylko żonie kłopotu narobisz. Tak, tęsknie za europejskim socjalizmem i marzy mi się, aby państwo/federacje miały o wiele większy wpływ na politykę społeczną i dążyły do niwelowania nierówności szans i nierówności społecznych. Doić? Że niby ja ubolewam, że nie da się doić systemu? 😀Zły adres, to nas „doją”- mąż jest pracodawcą, a mnie się włos na głowie jeży, że ludzie tutaj mają tak sprane mózgi, że 80 godzin PTO, prawo do chorobowego, opłacanie połowy ubezpieczenia zdrowotnego i dwutygodniowy macierzyński uważają za świetne warunki zatrudnienia. Mnie się w USA żyje świetnie, ale trzeba być totalnym zyebem, aby nie zauważać do czego prowadzą gigantyczne nierówności społeczne. Tak, że jeszcze tylko 4 lata i będę z powrotem w cywilizacji i moje lewackie serce w końcu poczuje się jak w domu. Co Ty w ogóle robisz w Kalifornii?? Za każdym razem kiedy piszesz zajeżdża mi Teksasem!
                        • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 01:47
                          Engin tych nierówności i niesprawiedliwości nie widzi (nie chce widzieć?)
                          • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 04:14
                            Nierownosci sa rzecza normalna i potrzebna do rozwoju i checi do pracy oraz polepszania sobiei bytu.
                            Kazdy ma opcje brania sie za robote i za odpowdzilanosc za siebie.
                        • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 04:34
                          No to dlaczego mezus nie oferuje wiecej? Z prostej przyczyny - bo nie musi.
                          Obecnie modne jest nielimitowany urlop a Google i FB oferuje calodzienne wyzywienie i utrzymanie...
                          Mnie w Kaliforni zyje sie jak w Raju bo pracowalem sobie iles tam lat -na zupelnie nnormalnych pozycjach w korpo i na zupelnym luzie. Policzylem ze pracowalem srednieo ok 6 godzin dziennie, nigdy w weekend czy swieta, zwiedzilem pol swiata na koszt firm i mialem tyle wolnego ile chcialem a od kiedy osiagnalem poziom ktory sie tu nazywa "niezaleznoscia finansowa" po prostu zyje bez koniecznosci pracy zwodowej na tskim samym poziomie na jakim zylem pracujac.
                          W koncu to jest Ameryka - zloto i kasa leza ciagle na ulicy i wystarczy wiedziec jak je grabic.
                          I wyobraz sobie ze w tym lewackim stanie jak na razie to nie dosc ze nie place zadnych podatkow to mi jeszcze zwracaja.
                          I dlatego lewactwo mi nie przeszkadza i moze mi "skoczyc" i dlatego nie mam zamiaru wyjezdzac do Teksasu ani gdzie indziej.
                          A mnie sie te nierownosci bardzo podobaja bo sobie nie moge wyobrazic aby wszyscy tak zyli jak ja . Bo kto by wtedy pracowal?
                          Ten kraj powstal wlasnie aby kazdemu dac mozliwosc zarobieni tyle ile chce i potrafi i aby sobie mogl za to kupis wszytko na co sobie zarobi a jak nie zarobi to jego problem. I rzad ma sie do reszty nie wpierniczac. A nie zeby tym co pracuja zabierac i dawac kazdemu po rowno.
                          Ci co preferuja taki system maja Europe
                          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 10:43
                            engine8 napisał(a):
                            > I wyobraz sobie ze w tym lewackim stanie jak na razie to nie dosc ze nie place
                            > zadnych podatkow to mi jeszcze zwracaja.

                            Jeśli nie płacisz to co ci zwracają?
                            • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:17
                              Jeśli nie płacisz to co ci zwracają?


                              $$$
                              • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 21:03
                                engine8 napisał(a):
                                > $$$

                                Zwracać można komuś jeśli coś wpłacił. Jeśli nie wpłacił, to nie ma mu co zwracać.
                                Może ty dostajesz zapomogi?
                                • engine8 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 23:29
                                  Zwracja mi podatki ktore Polska mi zabrala.
                                • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 00:03
                                  No to teraz sobie wymysl jak to mozna aby pokazywac dosc pokazne odchody, nie placic ani centa podatkow i dostawac kase z urzedu podatkowego. I tu nie ma zadnych przekretow.
                                  FYI- Urzedy podatkowe zapomogi nie daja.
                                  Only in America smile
                          • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 12:23
                            Znakomicie rozumiem twój punkt widzenia. Al Capone znakomicie czuł się w Chicago i popierał działania władz które wprowadziły prohibicję, ludzie żyjący z zasiłków udzielanych przez Capone również go popierali a przecież mogli robić tak samo i też się dorobić - a może jednak nie bo by skończyli w dole z wapnem lub zabetonowany i nogami. Putinowi bardzo dobrze jest w Rosji, ale przeciętny Dunczyk woli jednak żyć w Danii. I mimo redystrybucji braku rozwoju, postępu, tam nie widać, społeczeństwo nie leży do góry brzuchami. Są plemiona toczące ciągle wojny, gdzie średnia wieku to 30 lat i widocznie im to odpowiada. Wiekszosc cywilizowanych ludzi ceni jednak bezpieczeństwo i stara się do wojny nie dopuszczać.
                            • a23a23 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 12:34
                              kokosowy15 napisał(a):

                              > ale przeciętny Duncz
                              > yk woli jednak żyć w Danii. I mimo redystrybucji braku rozwoju, postępu, tam ni
                              > e widać, społeczeństwo nie leży do góry brzuchami.

                              Pojedz do Danii, pogadaj z Dunczykami, a jeszcze lepiej sprobuj z nimi jakis wspolny projekt zrobisz. To dopiero wtedy zobaczysz jak bardzo "przecietny" Dunczyk nie narzeka na wysokie podatki, ogromna biurokracje i jak bardzo postep jest utrudniony (nawet w stosunku do prawodawstwa w polsce). Bo na razie to powtarzasz zaslyszane glupoty, ktore pasuja Ci pod teze, podobnie jak z ta wspaniala medycyna na Kubie.
                              Tyle wlasnie o swiecie wie ktos, kto uznal, ze zadne wyjazdy mu nie sa potrzebne, bo przeciez to fanaberia i w ogole to o co to cale halo z ograniczeniami w podrozach przy kowidzie. I horyzont zamyka sie na kilkunastu sasiednich ulicach.
                              • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:35
                                Jeżeli zaprosi cie hinduski miliarder i z nim pogadasz to się dowiesz że Indie to raj na ziemi. Z Dunczykiem nie porozmawiam, ty zresztą, mimo swojego wymądrzania, także nie, ale ktoś jednak ocenia, głosuje, wybiera te miejsca gdzie żyje się przyjemnie i te, gdzie mogą przeżyć tylko drapieżnicy. I nie opowiadaj, że wycieczka w dowolne miejsce daje ci wiedzę o tym miejscu, ludziach tam żyjących, historii, perspektywach. W innym forum przeczytałem, jak "podróżnicy" przekonywali się wzajemnie że do Tanzanii lepiej nie jechać bo niebezpiecznie, za to na Zanzibar koniecznie trzeba.
                                • a23a23 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 19:45
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Z Dunczykiem nie porozmawiam, ty zresztą, mimo swojego wymądrz
                                  > ania, także nie,

                                  Dlaczego niby nie? Wszystko co napisalam to czas przeszly, a nie tryb przypuszczajacy.

                                  >ale ktoś jednak ocenia, głosuje, wybiera te miejsca gdzie żyje
                                  > się przyjemnie i te, gdzie mogą przeżyć tylko drapieżnicy.

                                  I wlasnie na tym polega roznica miedzy osobistym doswiadczeniem, a czytaniem z perspektywy fotela i dopasowywaniem pod pasujaca teze.
                                  To Ty sie wymadrzasz, na temat rzeczy o ktorych nie masz pojecia, nie wiesz jakie problemy z nowoczesnymi projektami sa w Danii bo pewnie w zyciu Dunczyka na oczy nie widziales, ale bedziesz sie upieral, ze jest wspaniale, a ja mimo ze pare rzeczy z partnerami stamtad robilam i chwile tam mieszkalam, wiem mniej niz Ty.
                                  I wychodza Ci podobne bzdury, jak wspanialy poziom kubanskiej medycyny, ale co tam, Ty masz racje, bo tak Ci sie wydaje i juz.
                          • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:04
                            Trudno mi uwierzyć, że ktoś w Ameryce może jeszcze śnić swój libertariański sen, wciąż wierzyć w mit od pucybuta do milionera , czyli pionową mobilność społeczną i twierdzić, że w USA złoto leży na ulicach i wystarczy się po nie schylić. W raju to jeszcze Ty może kilka lat pożyjesz i pewnie przy dobrych wiatrach uda Ci się zemrzeć w tym raju, ale Twoje wnuki już będą siedziały w bańkach i nie wychylały się poza zamożne osiedla, bo Amerykańskie społeczeństwo stało się społeczeństwem kastowym i kasty się nie mieszają. Wzrost nierówności dochodów w USA dobił do poziomu państw 3 świata, szanse awansu są większe w większości państw Europy Zachodniej, a biedni w USA nie mają szans na wydobycie się z ubóstwa ze względu na brak mobilności społecznej, brak dostępu do edukacji- tylko zamożni mają szansę na dostęp do dobrych szkół- szkoły publiczne są finansowane głównie z lokalnych podatków od nieruchomości, przy bardzo niskich subsydiach federalnych. W tym Twoim raju na ziemi, państwie o jednym z najwyższych PKB odsetek ubóstwa dzieci jest wyższy niż w Polsce.Dodajmy do tego wszystkiego system ochrony zdrowia, który faworyzuje zamożnych obywateli i masz swoją Amerykę. Twój amerykański kapitalizm i stary świat umiera, na szczęście coraz więcej konserwatywnych betonów w moim środowisku zaczyna przyznawać, że potrzeba gruntownej przebudowy i zmian. Mój czas w USA, to była najlepsza 10 letnia przygoda mojego życia, ale mam nadzieję, że moje dziecko jako miejsce do osiedlenia wybierze Europę i do USA będziemy jeździć tylko turystycznie.
                              • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:24
                                Nastepny niezadowolony i robiacy filmiki na zarobek dla niezadowplonych Polakow i ktorego jak posluchasz ot jego marzeniem jest kiedys byc w stanie zamieszkac w USA/
                            • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 15:47
                              Engin ma trochę spaczone pojęcie jako osoba która żyła z Silicon Valley.

                              Ale te zjawiska o których piszesz Magda tez zaczynaja docierać do Polski.
                              Nie wiem czy za jakis czas jak się nie urodzisz w zamożnej rodzinie w Polsce i nie odziedziczysz mieszkania to czy bedziesz mieć szanse na dobre studia i dobrą prace umysłowa.

                              Chyba ze zajmiesz się budowlanka - wtedy i bez wykształceni możesz kosić dobra kasę. Wada: kolana i kręgosłup się zużywają.
                              • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:21
                                Engin ma trochę spaczone pojęcie jako osoba która żyła z Silicon Valley.

                                Tym bardziej mnie szokuje, że jest takim ignorantem.
                                • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:31
                                  A ty to raczje w tych temtach powinnas siedziec cicho.
                                  Ty zainwestowals w kogos kto cie w tej zgnilej ameryce utrzymuje i siedzisz w domy sfrustrowana i nic nie robiaca poza pilowaniem paznokoci , wozeniem dziecka do szkoly i pisaniem na forum.
                                  Sprzatanie w domu oplacone, obiadu nie chce ci sie robic bo maz po pracy zabierze do knajpy. I ta narzek na amerykanskie nierownosci spoleczne i za soocjalizmem teskni? Fuj.
                                  I jak widac nawet to powoduje nizadowolenie.
                                  Ciezkie jest zycie trophy wife - ni ema czego zazdroscic.
                                  A moze to charakter - ze na wszytko mozna narzekac zwlaszcza jak sie samemu nie chce albo nie potrafi nic osiagnac?

                                  Ciekawe jako prcent swoich dochodow (tych przeciez niesprawiedliwych) oddajecie na cele charytatywne?
                                  • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:44
                                    Mylisz się. Nawet paznokci samodzielnie nie piłuje, tylko chodzę do salonu.🤷‍♀️W męża specjalnie nie inwestowałam, inwestowałam w siebie i wpadł biedak jak śliwka w kompot. Ameryka nie musiała mnie przyjmować z otwartymi ramionami, bo ja Ameryki nie potrzebowałam, aby żyć dobrze. Co więcej uważam, że to Amerykę kopnął zaszczyt, że ma 56 kg obywatela więcej. Obywatela wykształconego (za polskie pieniądze) mówiącego w kilku językach i godnie reprezentującego tę Amerykę poza granicami.😀Jeśli pytasz o działalność charytatywną, to pisałam o tym wielokrotnie na forum. Szkoda, zamiast merytorycznie dyskutować, to zaatakowałeś personalnie. Rozumiem, że zabrakło Ci argumentów.
                              • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:24
                                Ale to jest jest za jakiś czas...a to o czy Magdalena pisze jest od dawna w USA. Mnie śmieszy (ale chyba w sumie nie powinno) jak wiele osób uważą, ze my to musimy zbierać kasę na te drogie zabiegi w USA...a Amerykanie mają je u siebie za darmo. Tak się ostatnio dowiedziałam przy okazji zbórki na bardzo drogą operację serca dzieciaiak, odbędzie się w USA....tylko że, ten dzieciak został uratowany po urodzeniu (skrajny wcześniak) i miał 3 poważne operacje serca - zakonczone sukcesem o tyle, ze dozył do 5 lat. I on całe leczenie, operacje wszystko miał na NFZ. Fakt- tą najtrudniejszą muszą miec w USA...ale myśle, ze podobnie sytuowana rodzina w USA nie miałaby szans na pierwsze zabiegi pierwszą operacje ratowania skrajnego wcześniaka oraz jego 6miesieczny pobyt w szpitalu.
                            • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:23

                              I kto to mowi? Ktos kto nie dosc ze nie pracuje i maz na nia pracuje, a ona nic w odmu nie robi to ja po pracy na obiad zabiera...
                              I ta narzeka na niesprawiedliwosc?

                              Typowe Polskei podejscie - sranie w swoje gniazdo gdzie ja przyjeto z otwartym rekami i wymadrzanie sie w negagtywny sposob.

                              Mnie niewiele obchodza amerykanskie statystyki ktore uwzgleniaj tych co nie chca pracowac - ja potrafilem to i wiekszosc innych moze - musza jedynie chciec

                              A Ty jak nawet wyjedziesz to szybciej wrocisz niz ci sie wydaje a dziecko to na 100%
                            • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:56
                              Jest to dobry pomysł. Wracajcie di Unii socjalistycznych republik itd.. Stanom Mgdaleno daj spokój. Po przegranej wonie secesyjnej się podnieśli to teraz też dadzą radę.
                              • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 19:04
                                Stany na zawsze pozostaną częścią mojego życia, zawsze będę je kochać taką właśnie toksyczną miłością i żyć w rozkroku nad oceanem. Tak samo się czuję jeśli chodzi o Polskę i ponieważ mieszkam w obydwu krajach uważam, że nie muszę pisać o tych państwach w samych superlatywach, ale mam też prawo do krytyki.
                        • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:18
                          Mnie też przeraża, że ludzie tego nie widzą...a może nadal uważają, ze USA to taki raj. No raj jak się urodzisz w bogatej rodzinie. Zdecydowanie nierówności społeczne są duzo, dużo większe nic u nas w PL. Sam fakt, ze w PL nie pracujesz masz opieke medyczną. I nie pierdolcie tylko, ze jest ale słaba. Jest. Idziesz z dzieckiem do pediatry, rodzisz na nfz. Mam wrażenie, ze niektorzy nie mają pojęcia ze w USA masy ludzi nie stać na zwykłe!!! zwykłe leczenie raka np.
                          • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:29
                            Kiedy ma się kasę, to w Ameryce żyje się świetnie, tylko to pławienie się w samozadowoleniu jest bardzo krótkowzroczne. Co mi po luksusach, kiedy miejsce w którym mieszkam wygląda tak, jak na filmiku Rikiego, a enklawy bogactwa są małymi wysepkami na wysypisku śmieci. U nas w moim stanie nie jest jeszcze tak zle jak w Kalifornii, ale będzie coraz gorzej i choćby engin zaprzeczał, krzyczał i starał się wszystkich przekonać, że to ta sama Ameryka, co kilkadziesiąt lat temu, to jedynie wzbudzi uśmiech politowania.
                            • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 17:28
                              Engin chyba zapomniał jak dostał lewacką pomoc dla uchodźców z komunistycznego kraju 40 lat temu…
                              • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:38
                                Lewacka pomoc dostalem przez 4 miesiace i potem to odplacileme 100x
                                • magdallenac Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:52
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Lewacka pomoc dostalem przez 4 miesiace i potem to odplacileme 100x

                                  I Ty zarzucasz mi dojenie? Ja przez te moje 8 lat nie dostałam nawet centa. 😀
                                  • engine8 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 23:52
                                    Nie? Ani centa? Jestes pewna?
                                    A czasami mezus Cie nie wpsuje na rozliczeniu podatkowym jako dependent i nie dostajesz w ten sposob darmowej kasy w formi eulg podatkowych?
                                    Nie dostajesz praktycznie darmowego ubezpieczenia i kiedys dostaniesz darmowa emeryture (polowa meza) plus darmowa opieke medyczna - medicare, na ktore skladek nie placisz przeciez. ??
                                    Nie dostalas ostatnio kasy od Trumpa i Bidena?
                                    • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 00:38
                                      Już nie jeździj tak po tej Magdzie - no korzysta z bogactwa i pozycji męża a właściwie to teścia - a wcześniej rodziców - ale do czegoś też jednak doszła sama - pracowała w PL na uczelni - czyli coś musiała umieć
                                      • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 17:21
                                        bo to już za mocno
                                      • magdallenac Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:37
                                        Bywalec nie wiem czemu Ty sobie tego mojego teścia gdzieś uroiłeś…🤷‍♀️Mój chłop się dorabiał w Polsce lat 90, a po powrocie do USA nigdy nie miał nic wspólnego z biznesem swojego starego. I najważniejsze- Engin po mnie jeździ??😂😂😂😂Engin atakuje personalnie, bo nie jest w stanie merytorycznie dyskutować.
                                        • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 20:16
                                          magdallenac napisała:

                                          > Bywalec nie wiem czemu Ty sobie tego mojego teścia gdzieś uroiłeś…🤷‍♀️Mój chło
                                          > p się dorabiał w Polsce lat 90, a po powrocie do USA nigdy nie miał nic wspólne
                                          > go z biznesem swojego starego.

                                          A jeśli pokręciłem to przepraszam. Pamiętam coś, że o ile mąż jest dobrze sytuowany to teść to zupełnie inna finansowa liga smile
                                          Amerykanin, który dorobił się w latach 90-tych: chyba niezły to był moment. Wystaczyło mieć garść dolarów i kupowało się tutaj całe zakłady za grosze - z uwagi na absurdalnie wysoki kurs dolara do złotego.
                                          Pod tym kątem jestem naprawdę pod wrażeniem tego co się zadziało przez ostatnie 30 lat: za komuny Polak zarabiał 20 $, Amerykanin 2000 $, dziś Polak 1500, Amerykanin 4000. Zrobiliśmy gigantyczną pracę (i w sumie nie mamy z tego tak wiele jak zrobiliśmy, bo część efektów naszej pracy rozkradziono (np. OFE)).

                                          A co do Engina - to aż przykro mi się zrobiło jak Ci pojechał (co prawda Wy też mu jedziecie od dawna, więc nie bez powodu). Pogódźcie się - jesteście oboje Polakami w America. Cóż - Bywalec jakiś zrobił się pokojowy, konsyliacyjny smile
                                          • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:11
                                            A gdzie ja jej pojechalem?

                                            Jak to zrobilem to zupelnie nieswiadomie jko ze nie maailem i ni ema amiaru jej obrazac z wyjaktliem kiedy sie pokazuje jako komunistka probujaca zmienic tutejszy system
                                            Ja sie na nia nie gniewam wiec nie widze powodu aby se godzic?
                                            Moja zona tez wiekoszsc czasu nie pracowala poza domem i skupila sie na wspomaganium mnie ale i zajmowala sie roznymi nieplatnymi a splecznie pozytecznymi rzeczami wiec wiem jak to wyglada.
                                            A ze nie lubie komunistow to na to nic nie poradze. A on ma prawo byc kim chce.
                                            • magdallenac Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:22
                                              Moralność Kalego😀Twoja żona nie pracowała, wspierała Ciebie i wykonywała społecznie przydatne rzeczy, ja natomiast jestem trophy wife wysysająca ostatnie soki z tego mojego biednego chłopa, który nie dość, że musi na mnie robić, to jeszcze musi mnie karmić. Nieładnie engine, nieładnie.
                                              • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:48
                                                Sorry ale przeciez sama mowisz ze pomimo swojego wysokiego wyksztalecenia nic nie robisz i w zasadzie niczym sie nie zajmujesz oprocz pisania tutaj i transportu dziecka do i ze szkoly oraz czasami cos tam ugotujesz? Nawet nie angazujesz sie kiedy spedza czas z corka na jakichs zajeciach sportowych a najwiecej czasu poswiecasz sobie aby poprawiac wyglad.
                                                I to mi wogole ni eprzeszkadza - taka jest Ameryka. Robisz to na co masz ochote i co mozesz.
                                                Ale kiedy Twoj chlop zatrudnia i traktuje swoich pracownaikow jak kazdy inny w tym kraju a tobie si emarzy socjalizm czy komuna to juz przegiecie .
                                                I ja chyba Twojego chlopa nigdy nie nazwalem "biednym" w swojej sytuacji - robi to co chce.
                                                Ani tez nie uwazam ze Ty wysysasz ostatnie soki z chlopa - przesadzilas bo ze on by sobie na to pozwolil to rzaczej go o to nie nie podejrzewam.
                                                No a fakty ze na ciebie robi i cie karmi to sa fakty. A to czy robi to ze szczerych checi i wybory czy tez bo nie ma wyjscia i musi to tolerowac i to go nie gnebi to juz pomiedzy wami i nie moj biznes.
                                                A za okreslenie "trophy wife" chyba nie masz powodw do obrazy?

                                                Defincja tego okreslenia to przeciez "an attractive young woman who is married to an older successful man"?

                                                • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:02
                                                  Magda ma 43 a mężuś 53, więc chyba pasuje smile
                                                  • magdallenac Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:04
                                                    Nie, po pierwsze notatki musisz jeszcze raz sprawdzić, a po drugie jestem za stara na TF, te z reguły są conajmniej o 20 lat młodsze od partnera.
                                                  • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:58
                                                    masz za dużo 10 lat na TF ale 10-20 kg mniej niż równie stara Amerykanka wiec się wyrównuje smile
                                                  • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 23:35
                                                    Zalezy kto wymysla reguly smile
                                                • magdallenac Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:08
                                                  Akurat na Twojej opinii to tak średnio mi zależy, ale nie sądzisz chyba, że ktoś na forum opisuje wszystko czym się w życiu zajmuje?? Z drugiej strony, to jestem pod wrażeniem, jak dokładnie śledzisz moje wpisy. 😀😀
                                                  • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 23:44
                                                    Sledze pobieznie - w koncu mieszkasz w tym samy kraju i wypowiadasz sie na tematy lokalne wiec czytam gdzie sie roznimy majac nadzieje ze jak inne na tym forum jestes roozumna i podobnie myslaca (bo jakze mozna nawet myslec inaczej?) aby nas bronic przed europejskim lewactwem. A do tego masz Kalifornijski/Hollywoodzki styl zycia. (na utrzymaniu bogatego meza, i jedynie spa, gym, restaracje, kolezanki o podobnym stylu plus zabiegi kosmetyczne, bottoxy i operacje plastyczne ) smile)
                                                    A tu co sie okazuje? dokladnie jak kalifornijka bo jeszcze do tego skrajnie liberalna
                                                    Aha i tez ma zamiar wyjechac (z innego powodu ale ..) LOL
                                                    K tak dobrze zarlo i zdechlo...
                                                  • magdallenac Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 04:06
                                                    Mam mnóstwo znajomych z Kalifornii i jeśli mnie nazywasz lewakiem, do ich określenia nie będziesz w stanie znaleźć określenia w żadnym języku, bo na ich „lewackość” po prostu skali zabraknie.
                                                    P.S. W życiu nie miałam operacji plastycznej😳
                                                  • engine8 Re: Tesknota za komuna 30.12.21, 03:52
                                                    Masz racje - skali na lewackosc brakuje. Dobrze ze sobie zdajesz z tego sprawe.
                                                    Jak ni emialas operacji plastycznej to sluchaj starszych. Znajome twierdza ze nalezy zaczynac jak najwczesniej i malymi krokami smile
                                    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 07:21
                                      Nie pomyślałeś że mąż Magdaleny robi dokładnie to co ty, osiąga dość poważne dochody, nie płaci ani centa podatków i jeszcze mu zwracają? Jesteś wyjątkowy, nawet w Ameryce?
                                      • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:24
                                        Jak maz Magdy robi dokladnie to co ja ( w co mocno watpie bo on jeszcze musi pracowac a ja nie ) to super ale to nie moja sprawa.
                                        Ale jak popiera komune i tutejsze lewactwo to tragedia i powinien byc natychmiast deportowany.
                                        • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:28
                                          Nowy McCarthy!
                                      • engine8 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:27
                                        A jesli chodzi o moja wyjatkowosc to powtarzam ci po raz chyba 10-ty ze to zadna wyjatkowosc - to normalka. Wszyscy dookola wyglada ze maja i wiecej i lepiej ode mnie a ja im wogole tego nie zazdroszcze poniewaz oni sobie na to zapracowali a mnie sie wiecej pracowac nie chcialo wiec mam to na co sobie zasluzylem i ani centa wiecej.
                                    • magdallenac Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:32
                                      Oczywiście, że dostaliśmy PPP, ale przez cały okres pandemii utrzymaliśmy zatrudnienie 70 osób, więc o jakiej pomocy socjalnej Ty mówisz??
                                • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 19:32
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Lewacka pomoc dostalem przez 4 miesiace i potem to odplacileme 100x
                                  ale bez tej lewackiej pomocy to może tez byś musiał mieszkać w kartonie jak amerykańscy dzisiejsi bezdomni?

                                  ktos zapewne opłacił tez podróż jako uchodźcy, obóz przejściowy w Austrii, ktos pomogl znaleźć prace i odnaleźć się w kraju przy słabej znajomosci języka?

                                  dostałeś mocne lewackie wsparcie na start Enginku
                                  • engine8 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 23:46
                                    Bez tej pomocy bym przezyl.
                                    Przyjechalem do kolegi ze studiow i maileismu podstawowy wikt i opierunek
                                    Nie byla ona znow tak wielka ale wysyatczyla aby sie "usamodzielnic". Byloby troche trudniej siedziec u jogos katem ale stan na tym zrobil lepszy interes jak ja bo bylem zmotywowany aby szybciej placic podatki.
                                    Podroz do USA uchodzcom fundowaly organizacje ktore sie pozniej o ta kase upominaly i ja dostaly.
                                    Pracy nie pomogl szukac praktycznie nikt - jedynie poradzono mi gdzie i jak sie to robi a sam znalazlem z ogloszenia w gazecie.
                                    Znajomy Polak pomgl napisac pierwsze Resume. Nauka jezyka byla darmow dla wszystkich. Nawet moj ojciec jak byl w odwiedzinach to sobie chodzil.
                                    Poszedlem do pracy po 3 miesiach szukania i wkacyjnej nauki jezyka i reszty sie nauczylem w pracy.
                                    Ja przyjechalem na zaproszenie Regana ktory lewakiem nie byl. A liberalizm w Kaliforni byl calkiem umiarkowany - to byl jeszcze liberalizm wg starej definicji w odroznieniu od obecnego skrajnie lewackiego.
                                    • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 31.12.21, 14:55
                                      > Bez tej pomocy bym przezyl.

                                      Chyba jako bezdomny. Bez tej pomocy musiałbyś szukać innej pomocy, sponsorowanej prze, kogoś innego.

                                      > Przyjechalem do kolegi ze studiow i maileismu podstawowy wikt i opierunek

                                      O, no właśnie smile

                                      > Nauka jezyka byla darmow dla wszystkich. Nawet moj ojciec jak byl w odwiedzinach to sobie chodzil.

                                      Nie darmowa tylko opłacana zapewne przez jakiś lewacki, rządowy program. There is no free lunch. Zawsze ktoś za to płaci.
                                      • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 01.01.22, 15:00
                                        No właśnie. Przecież ktos zapłacił za kursy językowe smile
                              • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:37
                                Ingine to jest amerykanska wersja Najmy. Bo u nas w UK/USA jest naj, naj, naj...rzeki miodem płyną, manna z nieba leci.
                                • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:43
                                  Najma przynajmniej nie jest dziadersem. Ani mizoginem.
                            • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 18:36
                              Tak samo jak ty mozesz mieszkac tak jak chcesz w swoim stanie - tak samo i ja w swoim. Kaliforni ajest wilekosci Polski i nie mow mi ze to co sie dzieje w bilostockiem dotyczy tych na Dolnym slasku.
                              A to ze w LA sa bezdomni i jest syf to mnie on dotyczny tyle samo co tych meiszkjacych w Polsce.
                              Tutaj jak moge sobie stowrzyc raj - jaki chce i gdzie chce jesli tylko chce na to zapracowac..
                  • frequenter.light Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 00:55
                    co?
    • sasha_m Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 09:08
      Tęsknota za komuną = tęsknota za młodością.
      Ja tęsknię za dzieciństwem, bo było beztroskie i szczęśliwe, za moimi bliskimi, których już nie ma, przełom lat 70/80, komuna w pełnej krasie, więc poniekąd tęsknię też i za komuną. Te zdjęcia i memy z czasów PRL powodują u mnie łezkę w oku, bo kojarzą mi się z beztroskim, cudownym czasem, siermiężnośc tamtych czasow schodzi na plan dalszy.
      • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 09:24
        W komunie podobała mi się odpowiedzialność urzędniköw za decyzje,jak on narozrabiał,obrywał po premii,a jak poważniejsza sprawa to i kierownikowi teź się oberwało..
        • runny.babbit Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:39
          A jak trzeba było znaleźć kozła ofiarnego i pokazać ludowi jak się władza troszczy to nawet można było pozbawić życia karą śmierci. Co za czasy, obywatel czuł się zaopiekowany i dopieszczony.
      • riki_i Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:22
        Nie rozumiem jak można tęsknotę za własną młodością przenosić na ciepłe uczucia względem komuny. Co ma piernik do wiatraka? Młodość młodością, syfiasty ustrój syfiastym ustrojem.
        • sasha_m Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 00:03
          Stricte za tamtym ustrojem to tęsknią chyba tylko ci, którzy obecnie sobie nie radzą.
    • bigzaganiacz Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 10:44
      https://img.joemonster.org/images/vad/img_62507/16fc349acb28a06ace5db2ec92d4290c.jpg
      • milva24 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 11:22
        Tu o dobrobycie komuny to głównie kokosowy pisze. Jego idź uświadamiaj, że to bagno było.
    • rycerzowa Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 11:42
      Kanały Tv były dwa, ale w nich więcej ciekawych programów, niż teraz w dwustu.
      Artykuły żywnościowe mało atrakcyjne w skromnym wyborze, ale SMACZNE!
      (Czasem mi się marzy komunistyczna parówka albo bułeczka, za 50 groszy, do schrupania bez masła).
      W kinach Bergmany, Bunuele, Wajdy i inny moralny niepokój - było co oglądać.
      I te lustra - aż miło było się przejrzeć!

      Czy tęsknię?
      A w życiu!!!
      Życie w tzw. komunie wspominam jak koszmarny sen.
      Ze względu na upokorzenia, jakie trzeba było znosić.
      O wszystko podanie, o wszystko prośba. O mieszkanie, o przyjęcie do szkoły, o przydział telefonu.
      Byle urzędas mógł człowieka zrugać, byle ekspedientka lub dozorca opieprzyć a nauczyciel zwymyślać.
      Może przesadzam, ale tylko troszkę.
      • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 11:49
        rycerzowa napisała:
        > O wszystko podanie, o wszystko prośba. O mieszkanie

        Nie to co teraz. Każdy może sobie kupić mieszkanie bez żadnego podania.
        • ajaksiowa Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 12:31
          Jak leciałam do roboty na 6 tą,zenki już dśnieżały i piachem sypały,a dziś?kogo obchodzi że kulasy ludzie łamiä?
      • lella_two Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 14:22
        Nie ocenię, czy przesadzasz, bo sama pamiętam tak samo. Co z tego, że bułki były smaczne, jak człowiek zależny był od każdego, a prawa obywatelskie były przywilejem nielicznych.
      • kamin Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:05
        Parówki za komuny były obrzydliwe, pęczniały w gotowaniu i śmierdziały. W ogóle spożywczo komuna kojarzy mi się z żylastym mięsem serwowanym na stołówkach.
        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:45
          Jeżeli już o jakości jedzenia - wszystko zależy czy wspominamy lata 50, 60 czy 80. Wcześniej parówki były z mięsa, później z wypełniaczy, kupowanych zresztą we Francji. Wcześniej kurczak był kurczakiem, później bojlerem z hormonem wzrostu i antybiotykami. Tak mu zresztą zostało, a te bez antybiotyków są specjalnie reklamowane i dwa razy droższe.
          • princesswhitewolf Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:55
            Parowki nigdy nie byly z miesa ttlko zawsze z resztek. Dziobow i pazurow
            • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:00
              Nieprawda, chyba, że u was w GB.
            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 22:25
              Nie pamiętasz prawdziwych parówek.
              • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:01
                Ja z komuny nie, choć jadałam z musztardą, pewnie wióry. Teraz mogę zakupić parówki z szynki i one naprawdę mięso mają.
                • riki_i Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:17
                  Oj, nie wszystkie. Prawdziwe parówki z tzw. szynki są drogie.
                  • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:30
                    No są a dlaczego?
      • anorektycznazdzira Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 12:48
        "Kanały Tv były dwa, ale w nich więcej ciekawych programów, niż teraz w dwustu.
        Artykuły żywnościowe mało atrakcyjne w skromnym wyborze, ale SMACZNE!"
        OJP
        • la_felicja Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 11:20
          Przecież to sarkazm.
    • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 12:26
      Moja ciotka na Facebooku wrzuca rzewne wpisy..jak to dawniej Wigilia była biedna ale taka prawdziwa, a dzisiaj tylko prezenty i zakupy. Za komuny były prawdziwe świeta...
      • princesswhitewolf Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 15:44
        Powiedz jej zeby sie nie martwila. Putin wejdzie i zrobi z ta rozpusta porzadek. Beda znow kolejki i bieda
        • bigzaganiacz Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 16:35
          Napewno putin?
          Plan eu fit for 55 zaklada ograniczenie twoich potrzeb zakupowych, nie bedzie ze rzucili cos czasem jak za komuny, poprostu nie bedzie
          • princesswhitewolf Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 21:56
            >Plan eu fit for 55 zaklada ograniczenie twoich potrzeb zakupowych

            A ja mieszkam w EU by mnie to dotyczylo?
      • la_felicja Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 23:20
        hanusinamama napisała:

        > Moja ciotka na Facebooku wrzuca rzewne wpisy..jak to dawniej Wigilia była biedn
        > a ale taka prawdziwa, a dzisiaj tylko prezenty i zakupy. Za komuny były prawdzi
        > we świeta...
        >
        Akurat jeśli chodzi o świętowanie, poszanowanie tradycji - to owszem, kiedyś chyba było lepiej.
        Do kościoła ludzie chodzili, bo chcieli, a nie bo musieli.

        Kiedy wigilie były biedniejsze, to ludzie bardziej cieszyli się z tego, co im się udało przygotować. Kiedyś przez cały Adwent nie jadło się słodyczy, ogólnie teżjadło się skromniej - wtedy świateczne potrawy smakowały o wiele lepiej. Teraz dzieci uważają, że kalendarz adwentowy należy im się jak psu miska - no jak ktoś codziennie zjada czekoladkę albo odpakowuje małą zabaweczkę, to raczej nie będzie się z błyskiem w oku rzucał na makowiec czy sernik, a prezent pod choinką też już ma nie takie znaczenie.

        Same prezenty to też już więcej stresu niż radości. Kiedyś dzieci cieszyły się np z przyborów szkolnych typu ładny piórnik i zestaw linijek albo elegancki notes- teraz dzieciak odpakowawszy taki prezent zabiłby darczyńcę śmiechem (albo wrzaskiem wściekłości)
        Kiedyś można było też podarować komuś ładny budzik albo kalkulator albo radyjko - teraz takie prezenty nie mają racji bytu, bo to wszystko każdy już ma w telefonie.

        Nic dziwnego, że mniej już w ludziach radości ze Świąt.
        • anorektycznazdzira Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 12:52
          "Do kościoła ludzie chodzili, bo chcieli, a nie bo musieli."
          a to akurat zależy jak ocenimy wstyd przed całą wsią, ostracyzm sąsiedzki i łkające babcie, a także przemożną siłę wychowania opartego na wrytym przekonaniu że "się chodzi".
        • hanusinamama Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:26
          Tak szłam na każdą pasterkę...ciągnieta na siłę. Nie pamietam fajnych prezentów....bo ich nie było.
          Skoro tych samych ludzi tak rozpuściły dobra materialne...i spowodowały, ze przestali chdozić do kosciółka...to chyba gówna warta była ta ich dobroć i to ich chrześcijaństwo.
    • buldog2 Re: Tesknota za komuna 24.12.21, 19:37
      Calkiem niemało ludzi żyje oglądając wyłącznie TRWAM i TVPIS Info, słuchając Radio Maryja i I Programu PIS Radio itd. Rząd PIS z Pinokio na czele dokłada wszelkich starań, by pomimo +500 oraz innych osłon żyli coraz biedniej, wyróżnia się na tym polu posłanka Zalewska, która szczególnie zajmuje los bezdomnych.
    • brubba Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 08:05
      Nie pamiętam jakoś tak przekrojowo komuny, ale jako dziecko końca PRL bardzo ubolewałam nad losem zwierząt. Wszędzie błąkały się zbiedzone, bezdomne psy, koty żyły w strasznych warunkach, na śmietnikach, wygłodniałe... Na wsiach latem można było zobaczyć zaniedbane krowy, konie pracujące ponad siłę.
      Teraz jest pod tym względem lepiej i, nie wnikając w inne niuanse, uznaję ten jeden powód za wystarczający, by nie pieścić w myślach obrazu PRL.
      • konsta-is-me Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 09:57
        To nie jest kwestia PRL-u ,raczej poziomu ekonomicznego ówczesnego społeczeństwa.
        I "czasy były inne".
    • 21mada Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:24
      Ja też dobrze wspominam socjalizm. Pod wieloma względami było lepiej. Polska kultura stała na wysokim poziomie - muzyka, filmy, książki. Teraz to jest dno, filmów i seriali nie da się oglądać bez żenady bo są sztuczne i robione pod gusta mało wymagającego widza. Jedzenie było lepsze bo prawdziwe. Opakowania ekologiczne - papier, szkło, wielorazowe torby. Życie towarzyskie kwitło, były dansingi, teraz tego nie ma, że idziesz do kawiarni a tu zespół na żywo i tańce. Narzekacie że kiedyś były wyroby czekoladopodobne a dzisiaj wszystko jest jedzeniopodobne - syfiaste jogurciki i inne żarcie pełne syropu glukozowo-fruktozowego i wypełniaczy, szynka naszprycowana jakąś mazią itp.
    • no_name33 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 15:38
      Źle było?

      Moi rodzice i teściowie, bez wyższego wykształcenia (srednie i zawodowe), pracujący w fabryce lub spółkach państwowych, na przeciętnych stanowiskach, doroblili się mieszkań, wykształcili dzieci i mieli jeszcze dużo czasu na życie.

      W wieku 45 lat dostali odprawy, świadczenia przedemerytalne i kupę mozliwowosci.

      Obecnie są już na emeryturach, o których moje pokolenie (tylko ze składek, bez kapitału poczatkowego) może pomarzyć.

      Aha, no i nie musieli brać kredytu na mieszkanie.

      • engine8 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 00:27
        Ja to i inne pro komunistyczne wpisy czytam to mnie ciarki przechodza.
        Ci co to pisza ale byli czescia tego systemu albo nie maj pojecie co to jest i czym to pachnie.
        • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 16:38
          engine8 napisał(a):

          > Ja to i inne pro komunistyczne wpisy czytam to mnie ciarki przechodza.
          > Ci co to pisza ale byli czescia tego systemu albo nie maj pojecie co to jest i
          > czym to pachnie.


          Mnie też. Robienie gruntu pod agendę 2030.
      • mallard Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 10:46
        Idiota
    • vivi86 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:08
      Trzeba by jeszcze mieć kraj bez bezrobocia, kolonie dla dzieci, spokojnie latanie na 3 lata wychowawczego gdy dziś kobiety wylatują za sam macierzyński, pracę w godzinach 8-16 lub 7-15, żeby wylecieć z roboty to już nie wiem co trzeba było zrobić, spokojniejszą pracę, inny dostęp do przedszkoli i mieszkań bez opcji kredytu do emerytury o ile go oczywiście dostaniesz. Nie, żebym popierała, ale jak chcemy być obiektywni patrzmy i na zalety i na wady, a nie tylko na wady.
      • vivi86 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:18
        Zapomniałam o umowach na czas nieokreślony zaraz po okresie próbnym . Mnóstwo tech świadectw pracy trzymałam w ręku i ani jednego dot.okresu po 1989.
      • vivi86 Re: Tesknota za komuna 25.12.21, 16:25
        Za opiekę na dziecko czy L4 też nie wywalali jak dziś (w budżetowce też). Nie, żebym popierała, ale dla uczciwości "badawczej" patrzmy na obie strony, a nie tylko na jedną i pod tezę.
      • asia_i_p Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 11:17
        Dla zupełnej uczciwości dodajmy, że inny tutaj oznaczał centralnie sterowany i jeśli władzy nastapiłeś na odcisk, to tego przedszkola, mieszkania czy też nawet pracy odpowiadającej twoim kwalifikacjom mogłeś na oczy nie zobaczyć i żadna przeprowadzka w obrębie kraju nie poprawiała twojej sytuacji. Względnie już już twoje mieszkanie było, ale okazywało się potrzebne dla krewnego lub znajomego królika i jednak trzeba było zaczekać, i nie mówimy o dodatkowym miesiącu czekania.
        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 12:05
          Z tym następowaniem władzy na odcisk bywało różnie, choćby wspomnę o czołowym przeciwniku systemu a nawet terroryście Niesiołowskim, któremu działalność opozycyjna nie przeszkodziła w karierze naukowej.
          • riki_i Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:49
            kokosowy15 napisał(a):

            > Z tym następowaniem władzy na odcisk bywało różnie, choćby wspomnę o czołowym p
            > rzeciwniku systemu a nawet terroryście Niesiołowskim, któremu działalność opozy
            > cyjna nie przeszkodziła w karierze naukowej.

            Parę lat spędzonych w zakładzie karnym w Barczewie jakoś ci umknęło. Rozumiem, że uważasz iż były to wczasy.
            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 21:36
              I lata w Barczewie i działalność opozycyjna nie przeszkodziły mu w pracy naukowej, osiąganiu kolejnych stopni. A podobno nawet pracy zgodnej z wykształceniem opozycjoniści nie dostawali, więc powinien przejść na emeryturę jako parkingowy.
              • riki_i Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 16:26
                No cóż, nie chciałem tego pisać ale muszę. Niesiołowski załamał się w śledztwie i kapował na wszystkich , łącznie ze swoją narzeczoną.
                wiadomosci.wp.pl/niesiolowski-poszedl-na-pelna-wspolprace-z-sb-6036781672060033a

                Z tego powodu mógł zrobić w PRL-u karierę naukową, a nie dlatego ,że komuna była taka dobra dla opozycjonistów.
                • vivi86 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:36
                  Powszechnie znany fakt. Ale i nie cały okres komuny tak było. Najgorzej za stalinizmu. Potem sukcesywnie coraz mniej opresyjny. Za to w pracy pełen luz, była zawsze czy się stoi czy się leży i zero śmieciówek.
                  • asia_i_p Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:03
                    Nie pamiętam stalinizmu, pamiętam sierpień 1980, jak odwiedzam tatę strajkującego w Remontowej Stoczni Rzecznej we Wrocławiu, i jak bardzo się boję, że do stoczni przyjedzie wojsko/policja (nie oddzielałam wtedy tych dwóch pojęć za dobrze) i mu zrobią krzywdę. Cholera jasna, miałam 4 lata. Naprawdę nieopresyjny system, pełen luz, w którym czterolatka boi się o zdrowie i życie swojego ojca i nie są to dziecięce wymysły, tylko obawy mające realne podstawy.
                    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 20:02
                      Jeżeli ojciec bierze udział w walce z władzami to niezależnie od tego czy to dzieje się w Polsce, Francji czy Chinach bezpieczny nie jest i rodzina (zwykle) się o niego boi. Teraz także rodzice mieli powód do leku o córkę, która wróciła z manifestacji z połamanymi rękami, o matkę pobita pałka teleskopowa, o skopanego syna.
                      • riki_i Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 15:39
                        W cywilizowanych krajach są legalne strajki, podczas których nic się nikomu nie dzieje. Nie wspominając już o legalnych demonstracjach.
                        • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 16:51
                          I w cywilizowanych krajach nie ma nielegalnych strajków i manifestacji, podczas których interweniują służby i uszkadzają ludzi? Pewnie te materiały z protestów złotych kamizelek były zmanipulowane. I w cywilizowanych krajach imigranci przechodzą grzecznie przez przejścia graniczne, jak choćby pontonami z Francji do GB, z Tunezji na Lampeduse. Zresztą, to co prawactwo i korwinoidzi nazywaja "komuna" jest teraz w krajach skandynawskich a niektórzy mówią że nawet w Kaliforni. I jeżeli bierzemy pod uwagę bardziej równomierny podział dochodu w państwie to rzeczywiście, za taką "komuna" tęsknią ci, którym w kapitalizmie mają gorzej, tęskni klasa ludowa. Napewno nie na tym forum, które jest reprezentacja tzw "klasy średniej" która, w odroznieniu od większości traci na reformie podatkowej mimo rekompensat, która do biedniejszych odnosi się z podarda.
                          • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 17:00
                            kokosowy15 napisał(a):

                            > Zresztą, to co prawactwo i korwinoidzi nazywaja "
                            > komuna" jest teraz w krajach skandynawskich a niektórzy mówią że nawet w Kalifo
                            > rni.

                            Ty naprawdę nie odróżniasz obecnej sytuacji w krajach skandynawskich od tego, co było dawno temu w Polsce? Naprawdę myślisz, w Szwecji jest gospodarka centralnie sterowana, kartki na żywność i paszport w szufladzie na milicji? Z resztą, może i myślisz, skoro wierzysz w cudowny poziom kubańskiej medycyny.
                            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 17:15
                              Ale ci którzy tęsknią za "komuna" nie mają na myśli paszportów "na milicji", choć większości te paszporty są zbędne, ani za manifestacjami pierwszomajowymi, ani kartkami na żywność (nawiasem mówiąc, zanim mój Tato wrócił do Polski, w GB także były kartki). Ludzie tęsknią za bezpieczeństwem socjalnym, stała praca, tanimi mieszkaniami, tanim prądem i wczasami zakładowymi, żłobkami i przedszkolami, bezpłatnymi studiami.
                              • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 17:23
                                kokosowy15 napisał(a):

                                > większości te paszporty są zbędne

                                Tak, wiemy. Nie ma po co się ruszać z własnego miasta, bo nigdzie nie ma tak wygodnego łóżka jak u siebie. Tylko później się opowiada głupoty o cudownej kubańskiej medycynie i nie wierzy, że można pogadać z duńczykiem.
                                • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 20:04
                                  Oczywiście, można pogadać z Dunczykiem, nawet z Grenlandii, co nie znaczy że ty z nim gadałeś a jeśli nawet to twoje wiadomości o Danii jako kraju są bardziej miarodajne. Pogadaj z Morawieckim, dowiesz się ze Polska to kraj mlekiem i miodem płynący a wszyscy się na nas uwzieli. Mam kolegę który pojechał na wycieczkę do Maroka i przyjechał z wiadomością że wszyscy Marokańczycy mają służbę domowa. Jeśli zaś chodzi okubanska służbę zdrowia - zobacz wskaźniki średniej długości życia, śmiertelność niemowląt, liczbę lekarzy, osiągnięcia w zwalczaniu HIV. Ale ty byłeś, rozmawiałeś z lekarzem i wiesz ze tam jest źle. A przy okazji-jaki procent Polaków wykorzystuje możliwość posiadania paszportów?
                                  • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 20:27
                                    kokosowy15 napisał(a):

                                    > Oczywiście, można pogadać z Dunczykiem, nawet z Grenlandii, co nie znaczy że ty
                                    > z nim gadałeś

                                    Mam wkleić cytat z Ciebie?

                                    > a jeśli nawet to twoje wiadomości o Danii jako kraju są bardziej
                                    > miarodajne

                                    Znowu nie ogarniasz. W tym przypadku też Dania to tylko symbol (podobnie jak świeżutki chlebuś) tego, że bardzo chętnie wypowiadasz się na temat rzeczy, o których nie masz pojęcia, bo mieć nie możesz, za to bardzo chętnie pouczasz innych z pozycji wyższości (bo wydaje Ci się ze z racji wieku masz do tego prawo - nie, nie masz) o tym co powinni robić i co powinni myśleć.
                                    A trzymając się przykładu już literalnie, to z pewnością wiesz o Danii więcej niż ludzie którzy tam od urodzenia mieszkają (moi partnerzy, z którym coś tam próbowałam działać przez chwilę w Danii pomieszkując).


                                    >Mam kolegę który pojechał na wycieczk
                                    > ę do Maroka i przyjechał z wiadomością że wszyscy Marokańczycy mają służbę domo
                                    > wa.

                                    Chwalisz się, że masz idiotów za kolegów? No ciekawy statement, nie powiem.

                                    >Jeśli zaś chodzi okubanska służbę zdrowia - zobacz wskaźniki średniej długo
                                    > ści życia, śmiertelność niemowląt, liczbę lekarzy, osiągnięcia w zwalczaniu HIV

                                    Popatrz na dostęp do leków, liczby wykonywanych (wspołczesnych!) procedur, standardy leczenia operacyjnego, monitorowania pacjentów, protokoły, standardy kształcenia lekarzy i parę innych rzeczy.

                                    > Ale ty byłeś, rozmawiałeś z lekarzem i wiesz ze tam jest źle.

                                    "Tylko" szkoliłam kubańskich pracowników ochrony zdrowia, w ramach pewnego międzynarodowego projektu. Ale co ja tam wiem, z pewnością mniej niż emeryt z łodzi, który nie ma potrzeby wyściubić nosa zza swojego mieszkania, bo w swoim łóżku najwygodniej.
                                    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 20:56
                                      Szefem ONZ i prezesem Amazona także już byłeś? Opowiedz, dobrze?
                                      • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:20
                                        kokosowy15 napisał(a):

                                        > Szefem ONZ i prezesem Amazona także już byłeś? Opowiedz, dobrze?

                                        Serio Cię dziwi, że ludzie mają "troszkę" bogatsze doświadczenie zawodowe niż całe życie w jednej fabryce, za jedną maszyną i mieszkali w więcej niż jedym kraju? To pozwól, że Cię oświecę - to nic niezwykłego ani nie niespotykanego.
                              • czerwonylucjan Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:38
                                No ale to wszystko bylo w pakiecie..
                              • malenka9 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:44
                                kokosowy15 napisał(a):

                                > Ale ci którzy tęsknią za "komuna" nie mają na myśli paszportów "na milicji", ch
                                > oć większości te paszporty są zbędne,

                                w kowidoswirze beda zbedne.
                          • sumire Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 17:30
                            Po pierwsze, protesty żółtych kamizelek (bo zakładam, że o nie raczej chodzi) bardzo szybko przerodziły się w regularne demolowanie miast, co widziałam na własne oczy. Ci ludzie szli wybijać szyby, podpalać, kraść, prać się między sobą. Stąd takie a nie inne interwencje.
                            Po drugie, Skandynawia z komuną w PRL-owskim wydaniu ma tyle wspólnego, ile ja z Kim Ir Senem.
                            Po trzecie wreszcie, poza nielicznymi wyjątkami tutaj raczej nikt nie odnosi się z pogardą do biednych, a i te wyjątki są raczej szybko usadzane przez forum. Natomiast istotnie, niska tu panuje tolerancja dla deprecjonowania chęci życia w komforcie i korzystania ze zdobyczy naszych czasów, bo "jak było biednie, to też było fajnie, i po co chodzić do restauracji, skoro można jeść w domu, i po co jeździć na wakacje, skoro można sobie leżak na balkonie rozłożyć, a paszport i tak nikomu niepotrzebny".
                            • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:07
                              Tak, wiem. Nieudacznik, len, plebs "trzeba się było uczyć" to tak z przyjaźni. Ale nie dziwię się. To forum klasy średniej, jak już napisałem. Niestety (dla tej klasy) jest ona w zdecydowanej liczebnie mniejszości i choćby zaklinała rzeczywistość, z takim podejściem do większości nigdy nie będzie decydować o wyniku wyborów. Bo własna chęć życia w komforcie i korzystania ze zdobyczy naszych czasow bez oglądania się na potrzeby tych którzy są większością, niechęć do poprawy ich komfortu (place moim pracownikom tylko tyle, ile muszę), unikanie podatków nie przysparza zwolenników. A wyszydzanie innego niż własny sposobu życia - bez komentarza.
                              • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:17
                                kokosowy15 napisał(a):


                                > A wyszydzanie innego niż własny sposobu życia -
                                > bez komentarza.

                                Pozwolę sobie tylko Ci przypomnieć, że to właśnie Ty wyszydzasz inny niż Twój własny sposób życia.
                                Bo jak to mogą sobie chcieć podróżować, jadać w restauracji czy (niedoczekanie) jechać do Ikei własnym samochodem. Kokosowy tego nie robi, więc nikt nie powinien, bo to nic niewarte. Nie co to świeżutki chlebuś codziennie, to jest sedno życia i niezbędna do tego życia potrzeba (mimo pandemii, a inni niech się ograniczają i pozamykają).
                                Dobra, nie chce mi się dalej. Wierz sobie, że masz rację i jako jedyny poznałeś prawdę objawioną o świecie, mimo że Twój horyzont to kilka sąsiednich ulic.
                                • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:38
                                  Nie wyszydzam. Pokazuje tylko, że nie jest jedyny i najlepszy, szczególnie dla postronnych. Jeżdżenie na narty w pandemii było i głupie i szkodliwe społecznie. Jeżdżenie samochodem gdy nie jest to niezbędne niszczy środowisko. Palenie w kominku zatruwa powietrze tak, jak palenie w piecu. A śmieszne jest, gdy taki model życia stosują ludzie, domagający się likwidacji kopalń i elektrowni.
                                  • a23a23 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 21:56
                                    kokosowy15 napisał(a):

                                    > Jeżdżenie na narty w pandemii było i głupie i szkodliwe społecznie

                                    Za to codzienne wyprawy do sklepu, bo chlebuś z wczoraj jest zbyt nieświeży, było niezwykle potrzebne.

                                    > Jeżdżenie samochodem gdy nie jest to niezbędne niszczy środowisko.

                                    Przypominam, że proponowałeś wyprawy do Ikei autobusem.

                                    A przede wszystkim, dajesz sobie prawo do oceniania tego co robią inni, właśnie wyszydzania i pokazywania, że wszystko robisz lepiej. Nie robisz. I wbrew temu co myślisz, nie jesteś ani o ociupinkę mądrzejszy i bardziej świadomy od innych, za to z godną pochwały pewnością siebie pleciesz bzdury.
                                    • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 22:41
                                      Jeżeli nie widzisz różnicy między kupowaniem żywności po sąsiedzku a lataniem samolotem na narty do innego kraju, to nie mamy o czym rozmawiać.
                                      • a23a23 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 00:30
                                        kokosowy15 napisał(a):

                                        > Jeżeli nie widzisz różnicy między kupowaniem żywności po sąsiedzku a lataniem s
                                        > amolotem na narty do innego kraju, to nie mamy o czym rozmawiać.

                                        Narty były przed pandemią (tuż przed, ale jednak przed), a codziennie świeżutkie pieczywko w trakcie. To drugie przy jednoczesnym pokazywaniu, że to inni mają się poświęcać, a Ty nawet tak drobnego gestu jak zakupy raz na tydzień zamiast codziennie po troszkę nie potrafisz wykonać - bo nie, bo Ty jestes w takim wieku, że Ci się należy.
                                        • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 12:39
                                          Ale jak on miał robić bez samochodu tygodniowe zakupy dla trzech osób?!
                                          Nie bronię go, jest irytujący i często się czepia bez sensu, ale tutaj akurat nie bardzo miał możliwość zrobić inaczej, jak codziennie po trochu...
                                          • a23a23 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 13:05
                                            chatgris01 napisała:

                                            > Ale jak on miał robić bez samochodu tygodniowe zakupy dla trzech osób?!
                                            > Nie bronię go, jest irytujący i często się czepia bez sensu, ale tutaj akurat n
                                            > ie bardzo miał możliwość zrobić inaczej, jak codziennie po trochu...

                                            I codziennie trzeba było po trochę chleba kupować, bo nie można było od razu na kilka dni. Za to na niedzielę i święta, jak już sklepy są zamknięte i się nie da inaczej, to się jednak dało. Poza tym, to kokosowy nas przekonywał, że właśnie to świeżość owego pieczywa jest kluczowa i tak ma byc i już.
                                            Z resztą, dotąd dopóki on nie próbuje ustawiać życia innym, nikt nie czepiałby się nawet jakby co godzinę po jedną kromkę chodził. Ale to wszystko było w kontekście - inni się mają ograniczać, a ja jestem wspaniały i tyle już robię, że będę robił tak jak chcę.
                                            • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 13:28
                                              a23a23 napisała:

                                              > Ale to wszystko było w kont
                                              > ekście - inni się mają ograniczać, a ja jestem wspaniały i tyle już robię, że b
                                              > ędę robił tak jak chcę.

                                              Całkowicie się zgadzam, chodzi mi tylko o to, że to nie jest odpowiedni przykład (bo jedna osoba bez auta naprawdę nie jest w stanie zrobić jednorazowo tygodniowych zakupów dla 3 osób, ba, dla niej jednej już ciężko).
                                              • a23a23 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 13:50
                                                chatgris01 napisała:


                                                > Całkowicie się zgadzam, chodzi mi tylko o to, że to nie jest odpowiedni przykła
                                                > d (bo jedna osoba bez auta naprawdę nie jest w stanie zrobić jednorazowo tygodn
                                                > iowych zakupów dla 3 osób, ba, dla niej jednej już ciężko).

                                                Wg mnie jest, jeśli zostaniemy na poziomie codziennych wypraw do piekarni, po tyle pieczywa ile ma być na jeden dzień - potem było przekonywanie wszystkich, że nie da się inaczej, że chlebuś musi być świeżutki, a on nie będzie się ograniczał, bo nie jest ascetą. I że chleb z dnia poprzedniego kala pańskie podniebienie (nie dotyczy niedzieli i świąt).
                                                A samo organizowanie całej, kompletnej logistyki dla wszystkich zakupów na cały tydzień to oczywiście inna sprawa i jeżeli się nie da, to jasne, nie musi być raz na tydzień, od razu wszystko. Ale w całym tym przykładzie chodzi tylko o sztywność przekonań, brak chęci do chociażby zastanowienia się czy mogę robić coś inaczej, jeżeli już roszczę sobie prawo do tego, żeby wymagać od innych, żeby się ograniczali.
                                              • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 16:41
                                                Jeżeli ktoś je wyłącznie ziemniaki i chleb, a inny ma bogate i toznorodne menu i musi ograniczyć jedzenie czekolady i kurczaków to tem od chleba taż powinien z niego zrezygnować dla towarzystwa i poczucia solidarności? Jeśli nie bywa się w klubach, restauracjach, nie jeździ na wycieczki czyli unika kontaktów to co jeszcze może zrobić? Przestać się kąpać, żeby także było mu gorzej?
                                                • a23a23 Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 17:01
                                                  kokosowy15 napisał(a):

                                                  > Jeżeli ktoś je wyłącznie ziemniaki i chleb, a inny ma bogate i toznorodne menu
                                                  > i musi ograniczyć jedzenie czekolady i kurczaków to tem od chleba taż powinien
                                                  > z niego zrezygnować dla towarzystwa i poczucia solidarności? Jeśli nie bywa się
                                                  > w klubach, restauracjach, nie jeździ na wycieczki czyli unika kontaktów to co
                                                  > jeszcze może zrobić? Przestać się kąpać, żeby także było mu gorzej?

                                                  Przestać próbować organizować życie innym - tyle i aż tyle. I przestać je oceniać.
                                                  Przestać zaglądać innym do portfela, dawać sobie prawo do oceny czy wystarczająco jest im samochód niezbędny, czy może jednak powinni do tej Ikei jechać autobusem.
                                                  Przestać rozmyślać, czy sąsiad nie ma zbyt bogatego życia towarzysiego i za dużo bywa w restauracjach, za dużo jeździ na wycieczki i w ogóle to za dobrze mu się żyje.
                                                  A przede wszystkim przestać wymagać od innych, żeby ograniczali swoje potrzeby tylko po to, żeby ten ktoś mógł robić to co robił wcześniej, bo on nie jest ascetą.
                                                  W skrócie - zająć się swoim życiem, bez próby oceniania i ustawiania innych.
                                              • taki-sobie-nick Re: Tesknota za komuna 29.12.21, 23:09
                                                To niech robi na raty. Problemy I świata.
    • znowu.to.samo Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 12:54
      Urokiem.komuny było też to że wszyscy byli mniej więcej tak samo biedni, większość jechała na tym samym wózku i za tym niektórzy tęsknią
      • dramatika Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:00
        znowu.to.samo napisała:

        > Urokiem.komuny było też to że wszyscy byli mniej więcej tak samo biedni, większ
        > ość jechała na tym samym wózku i za tym niektórzy tęsknią

        Owszem, podstawą poparcia dla systemów komunistycznych jest zawiść. Dlatego zresztą jednym z przykazań jest zakaz zawiści.
        • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:14
          dramatika napisał(a):
          > Owszem, podstawą poparcia dla systemów komunistycznych jest zawiść. Dlatego zre
          > sztą jednym z przykazań jest zakaz zawiści.


          Które przykazanie zakazuje zawiści?
          • dramatika Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:27
            januszekxxl napisał:


            > Które przykazanie zakazuje zawiści?

            Ostatnie.
            • jedn0raz0w0 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:31
              Technicznie to ostatnie to jakiś urągające gramatyce i językowi bełkot, z którego nic nie wynika, coś jest na rzeczy z czyjąś rzeczą ale nie wiadomo, czyją ani czego z tą rzeczą nie należy.
            • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:42
              dramatika napisał(a):
              > Ostatnie.

              Gdzie tam jest napisane o zakazie zawiści?
              • dramatika Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:49
                januszekxxl napisał:

                > dramatika napisał(a):
                > > Ostatnie.
                >
                > Gdzie tam jest napisane o zakazie zawiści?

                Pożądanie czyjejś rzeczy to jest właśnie zawiść. W internetach są słowniki, możesz skorzystać jak masz problem z rozumieniem znaczeń słów.
                • riki_i Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:02
                  Jemu to by się wszywka przydała.
          • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 16:43
            nie życz bliźniemu co Tobie nie miłe....
    • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:40
      Testnic mogą osoby powiązane z PZPR. Nikt normalny za komuną nie teskni- tasiemcowe kolejki za kawą, rzuconą przed swietami, ktorych nie znacie. Moja mama, by kupic jakieś mięso, szła ustawic sie w kolejkę nocą. kartki na żywność. Czekolada raz na rok, gdy babcia dostala paczkę z RFN. Pewexy...gdzie mogles kupować za dolary lub marki, jezeli rodzina mieszkajaca za granica wyslala ci w paczce, zawiniete w ciuchy, chyba, ze pieniadze i ciuchy wczesniej rozszabrowali pracownicy poczty i mogles tylko przez szybę oglądać gumy Donald, czy lalki barbi. Dlugo by pisać.
      • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:45
        dolnoslaskie.naszemiasto.pl/pan-tu-nie-stal-czyli-za-czym-stoi-ta-kolejka-zobacz/ga/c13-5200293/zd/43559937
        Ktos normalny chce wrocic do takich czasów? Chociaz juz niedlugo mozemy sie tego doczekac.
      • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 13:47
        malenka9 napisała:
        > Testnic mogą osoby powiązane z PZPR. Nikt normalny za komuną nie teskni- tasiem
        > cowe kolejki za kawą, rzuconą przed swietami, ktorych nie znacie. Moja mama, by
        > kupic jakieś mięso, szła ustawic sie w kolejkę nocą. kartki na żywność. Czekol
        > ada raz na rok, gdy babcia dostala paczkę z RFN. Pewexy...gdzie mogles kupować
        > za dolary lub marki, jezeli rodzina mieszkajaca za granica wyslala ci w paczce
        > , zawiniete w ciuchy, chyba, ze pieniadze i ciuchy wczesniej rozszabrowali prac
        > ownicy poczty i mogles tylko przez szybę oglądać gumy Donald, czy lalki barbi.
        > Dlugo by pisać.

        O jakim okresie PRLu piszesz?
        Żyłaś w PRL, czy tylko czytałaś o tym?
        • riki_i Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:05
          A kiedy było dobrze za komuny , stary ośle? Przez 5 pierwszych lat Gierka, czy może za siermiężnej 'małej stabilizacji' Gomułki?
          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:20
            riki_i napisał:
            > A kiedy było dobrze za komuny , stary ośle? Przez 5 pierwszych lat Gierka, czy
            > może za siermiężnej 'małej stabilizacji' Gomułki?

            Zapomniałeś o Bierucie.
            • riki_i Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:46
              Za Bieruta to było dobrze ubowcom.
              • chatgris01 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:50
                Ale swoją drogą, Bieruta też w końcu karma dopadła cool (Lenina też).
                • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:56
                  > Bieruta też w końcu karma dopadła

                  Tak. Grzybek mu zaszkodził.
              • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:52
                riki_i napisał:
                > Za Bieruta to było dobrze ubowcom.

                Skąd to wiesz? Żyłeś w tamtych czasach?
                • riki_i Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 15:19
                  Żyła moja rodzina. Alzheimera nikt nie miał i nie ma.

                  Btw dosięgleś Himalajów absurdu. Nawet Kokosowy nigdy nie posunął się do tego, aby wychwalać stalinizm.
                  • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 21:09
                    riki_i napisał:
                    > Btw dosięgleś Himalajów absurdu. Nawet Kokosowy nigdy nie posunął się do tego,
                    > aby wychwalać stalinizm.


                    Nie wychwalam stalinizmu.
                    I nie pisze się "dosięgleś".
              • stephanie_harper2 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 16:44
                Tylko i wyłącznie ale co Janusz może o tym wiedzieć
        • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:17
          lata 80te
          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:19
            malenka9 napisała:
            > lata 80te

            Ile wtedy miałaś lat?
            • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:42
              Parę.

              Tak było

              www.polska1918-89.pl/gospodarka,253.html

              straszliwa inflacja pozniej
              • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 14:55
                malenka9 napisała:
                > Parę.
                >
                > Tak było


                Miałaś parę lat i pamiętasz że tak było.
                Gratuluję pamięci.
                • malenka9 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 15:09
                  Tak. To bylo bardzo traumatyczne. Uwielbialam kisiel, a w sklepach byl tylko ocet. Poza tym puste półki.
                  • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 21:43
                    Lata 80 to nie cały PRL,
      • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 26.12.21, 21:14
        O cinkciarzach dzieciaku nigdy nie słyszałaś.
        • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:33
          Za zakupy u cinkciarza można było wylądować w kiciu- staruchu.
          Tzw. reforma walutowa z 1950 r. wprowadzała surowe kary już za samo posiadanie obcych walut (także złota i platyny). Handel dewizami groził wręcz karą śmierci. Kupowanie i sprzedawanie dewiz poza oficjalnie funkcjonującym systemem pozostało zresztą nielegalne aż do 1989 r.
          • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 18:41
            pepsi.only napisała:
            > . Kupowanie i sprzedawanie dewiz poza oficjalnie funkcjonującym systemem pozost
            > ało zresztą nielegalne aż do 1989 r.
            >

            Co nie przeszkadzało cinkciarzom stać tłumnie pod pewexami i bankami.
            Bo większość z nich współpracowała z milicją.
            Jak był czasem jakiś nalot na cinkciarzy, to ta większość wiedziała o nalocie wcześniej o terminie i miejscu łapanki i łapane były tylko jakieś małe rybki cinkciarskie.
            • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:06
              Tak było.
              • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:13
                Tak było. A jak potrzeba było kupić np lek, czy nawet Milupę w Pewexie, i potrzeba było dewiz, to kupujący lądował na dołku ....
                uncertain
                Co tam dewizy....
                Handel kradzioną stalą też był normą. i cementem, i cegłą. WĘGLEM!!!
                i paliwem (wiwat taksówkarze) że nie wspomnę o przydziałach na fiata.
                i ogólnie paserstwo, załatwianie, kombinatorstwo było sposobem na życie wieluuu osobników, i oni jako współpracujący z MO jakoś żyli z tego, cinkciarzom jakoś nigdy włos z głowy.... niezgorzej, bo gorzej gdy się było drugą stroną, prawdaż?!
                Za tym tęsknicie?!
                • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:15
                  errata: jako współpracujący z MO jakoś żyli z tego niezgorzej, cinkciarzom jakoś nigdy włos z głowy....bo gorzej gdy się było drugą stroną,
                  • januszekxxl Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:18
                    pepsi.only napisała:
                    > errata: jako współpracujący z MO jakoś żyli z tego niezgorzej, cinkciarzom jako
                    > ś nigdy włos z głowy....bo gorzej gdy się było drugą stroną,
                    >

                    Sprzedającym po kilka/kilkadziesiąt dolarów też nic nie groziło.
                    Jak ktoś sprzedawał po kilkaset dolarów, to go cinkciarze podkablowali na milicję.
                • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:19
                  Znajdź w tym wątku chociaż jedno moje słowo na temat mojej tęsknoty za komuną.
                  Poza tym nie krzycz i nie próbuj mnie przekonywać do czegoś o czym sama doskonale wiem,poniewaź sporo pamiętam z tamtego okresu.
                  Jeżeli ktoś lądował na dołku to dolary były tylko pretekstem.
                • malenka9 Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 19:29
                  pepsi.only napisała:



                  > Tak było. A jak potrzeba było kupić np lek, czy nawet Milupę w Pewexie

                  dla tych, co nie mają pojęcia

                  https://a.allegroimg.com/s512/119d7f/cee1ee334cb4aa4f0650757c5788/Kaszka-Milupa-mleczna-pszenna-platki-kukurydziane
          • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:10
            Jakoś nigdy nie wylądowałam.
            Lata pięćdziesiąte i i sześćdziesiąte to nie to samo co okres pòźniejszy.
            • pepsi.only Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:16
              brawo ty. nie wylądowałeś.
              • nickbezznaczenia Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 19:20
                Dziękuję.
                Poza tym jestem kobietą.
              • kokosowy15 Re: Tesknota za komuna 27.12.21, 20:07
                Ja także nie, a przecież rodzicom się nie przelewało i miałem alternatywę roznoszenie telegramów za 4,50 na godzinę lub współpracę z szefem. Żaden znany mi cinkciarz nie pracował na własny rachunek.
    • maly_fiolek Re: Tesknota za komuna 28.12.21, 15:58
      Bo wtedy byłyśmy młode, radosne, piękne.
      Za dzieciaka cukierek smakował lepiej, lody były bardziej zimne niż dziś, a woda w rzece cieplejsza niż w Adriatyku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka