Dodaj do ulubionych

Stacja parowa a żelazko

10.01.22, 14:02
Watek agd w domu i w zagrodzie. Napiszcie mi, ematki praktyczki, czym się różni w użytkowaniu stacja parowa od żelazka takiego z wlewaną wodą do środka i mozliwością prasowania z parą z tejże wody. I czy warto taką stację, czy zawracanie głowy.
Obserwuj wątek
    • anilorak174 Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:06
      Warto stację. Komfort i efektywność prasowania moim zdaniem o wiele większe.
      Dodatkowo przy stacji nie martwię się o zbyt duża temperaturę, dostosowuje się samo w zależności od tkanin.
      • magata.d Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:30
        Dokładnie tak. To jedno z urządzeń o których myślę "dlaczego ja dopiero teraz to kupiłam" (drugie to odkurzacz samojezdny).
    • ursula.iguaran Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:23
      Uwielbiam moją stację parową.
      żadne żelazko nie dawało rady moim bawełnianym zasłonom z IKEA (sztuk 8 sad) a stacja parowa daje radę. Jeżeli masz bawełniae zasłony czy obrusy to docenisz stację. T-shirty wystarczy wyprasować po jednej stronie, para przechodzi przez materiał i druga strona też się prasuje przy okazji.
      Stacja parowa, suszarka bębnowa i robot sprzatający to moje hity ostatnich kilku lat. Ułatwiają życie w sposób nieoceniony.
    • 3-mamuska Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:27
      Przede wszystkim lżejsze żelazko w ręku.
      Efektywność prasowania nie trzeba dostosowywać temperatury prasujesz wszystko jak leci.
    • swinka-morska Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:33
      Mam stację parową i trochę wątpliwości.
      Jest duża, upierdliwa w przechowywaniu i rozstawianiu.
      Zostawia ubrania lekko wilgotne, część trzeba zostawić rozłożone po prasowaniu żeby wyschły do końca zanim złoży się je w kostkę do szafy.
      Pomimo czyszczenia i odkamieniania, zdarza się, że "parsknie" dziwnym osadem na ubrania.
      • swinka-morska Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:34
        Aha, no i jeśli deska do prasowania nie jest "kompatybilna" ze stacjami parowymi, to po dłuższym prasowaniu będzie z niej kapać woda.
        • ursula.iguaran Re: Stacja parowa a żelazko 12.01.22, 09:31
          A to prawda, to jedyny minus stacji jaki widzę.
    • mia_mia Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 14:52
      Mam stację, komfort i tempo prasowania nieporównywalne, moja na tyle mocna, że radzi sobie z zagnieceniami na delikatnych ubraniach i odświeżaniem np. garnituru.
    • bei Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 15:00
      Używałam bardzo długo żelazka ze zbiorniczkiem na parę, uważałam, że jest świetne- do momentu, kiedy nie użyłam tego dołączonego do myjki parowej. Różnica naprawdę duża. Myjka jest po prostu stacją, jeśli chcesz kupić żelazko ze stacją to bardzo polecam. Moja teściowa używa takiego i również jest zachwycona użytkowaniem.
    • ivaz Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 16:31
      Ja mam i stację i żelazko, ale z ogromnym wyrzutem pary, stacji w sumie nie używam od ponad dwóch lat, nie chce mi się tego grzmota ciężkiego wyjmować, nie wiem dlaczego moja stacja buczy, poza tym rzadko prasuje, bo większość ciuchów po wyjęciu z suszarki nie wymaga prasowania. Jak musze pojedynczą rzecz uprasować to jednak żelazkiem wygodniej niestety tego też mi się nie chce robić i prasuję naprawdę sporadycznie więc wyposażyłam się w żelazko w sprayu, daję radę może koszuli nie wygładzi tak jak żelazko, ale pomięte ciuchy z walizki w wakacje wyglądają przyzwoicie
      • swinka-morska Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 17:15
        ivaz napisała:

        > Ja mam i stację i żelazko, ale z ogromnym wyrzutem pary, stacji w sumie nie uży
        > wam od ponad dwóch lat, nie chce mi się tego grzmota ciężkiego wyjmować, nie wi
        > em dlaczego moja stacja buczy, poza tym rzadko prasuje, bo większość ciuchów p
        > o wyjęciu z suszarki nie wymaga prasowania. Jak musze pojedynczą rzecz uprasowa
        > ć to jednak żelazkiem wygodniej

        O to to!

        A żelazko w sprayu brzmi jak produkt dla mnie smile
    • lot_w_kosmos Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 17:11
      Ja mam koszulowego chłopa.
      Kiedyś stacja uratowała mi życie.
      Od 2 lat mam suszarkę więc prasowania mało, ale męskie koszule tylko stacja prasuje jak trzeba.
      • nicknanowyrok Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 17:46
        Nie widzę różnicy w prasowaniu. Stacja jest bardziej nieporęczna, wolałam zainwestować w dobre żelazko.
    • pepsi.only Re: Stacja parowa a żelazko 10.01.22, 18:10
      Nie wiem, nie mam, ale się wypowiem tongue_out

      Nie jesteśmy koszulowi, żelazko wyjmuję raz w miesiącu , a może i rzadziej
      i w pół godziny robię prasowanie (tak mało rzeczy mam do prasowania, serio).
      Przy tych warunkach uważam, że stacja parowa w żaden sposób mi nie ułatwi życia - bo o ile przyspieszy/usprawni to prasowanie o 5minut? big_grin
      A dodatkowo jest to nieporęczny klamot. Ja głównie widuję takie wielkie stacje, zintegrowane z deskami, czy też deski ze stacjami, i one zwykle stoją rozstawione w garderobach. Nikt nie bawi się w ich składanie.
      Nie mam garderoby, i nie miałabym gdzie tego ustrojstwa trzymać , złożone, czy nie, zajmuje miejsce
      ( a żelazko zajmuje mało miejsca i trzymam w komodzie na półce)

      Dlatego Iwoniaw ja rozważyłabym 2 aspekty-
      jak dużo ubrań prasujesz? czy faktycznie są to koszule? jak dużo czasu poświęcasz?
      oraz: czy masz dodatkowe miejsce na przechowanie stacji?
      • ursula.iguaran Re: Stacja parowa a żelazko 12.01.22, 09:36
        Moja stacja nie jest duża. Nie jest też zintegrowana z deską.
        Mam stację tego typu: www.mall.pl/stacje-parowe/philips-stacja-parowa-gc-862220-perfect-care-aqua
        Zajmuje na półce po zwinięciu kabla tylko trochę więcej miejsca niż zwykłe żelazko.
        Rozłożenie jej zajmuje mi tyle samo co wcześniej podłączenie żelazka.
    • anatewka11 Re: Stacja parowa a żelazko 12.01.22, 10:19
      Odkrycie roku! Mam stację tefal z taką małą zintegrowana deską, która sobie stoi na stałe w pokoju i jest gotowa do użycia w kilkadziesiąt sekund. Prasuje super, szybko się nagrzewa i ładnie wygląda. Wcześniej miałam ciągle rozłożoną deskę w pokoju i najbardziej mnie wkurzało to, że wszyscy na niej odkładali mnóstwo rzeczy i się robił bajzel.
      Mam suszarkę i prasowałam mało ale teraz to prasowanie to czysta przyjemność więc prasuję przed założeniem prawie wszystko bo to kilka ruchów a super efekt. Minus taki, że było to drogie. Plus za całą resztę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka