24.11.22, 15:59
Dziś lekarz z powodu małej dostępności plastrów zmienił mi t na żel z estradiolem (1-2 pompki) plus luteinę dopochwowo. Czy możliwe, że luteinę mam brać bez przerw? Dwa razy się pytałam i niby tak 😳
Obserwuj wątek
    • aguar Re: Htz 24.11.22, 16:02
      A jakie plastry brałaś?
      • aguar Re: Htz 24.11.22, 16:02
        To znaczy przyklejałaś smile
        • extereso Re: Htz 24.11.22, 17:37
          Te co Ty 😁 ale chciałam teraz zmienić na hormony bliższe naturalnym plus trudności z dostępnością. Jednak z sequi byłam ogólnie bardzo zadowolona
          • pasquda77 Re: Htz 24.11.22, 18:42
            Przecież te plastry są dostępne, ostatnio bez problemu kupiłam trzy opakowania w Superpharm🤔
          • aguar Re: Htz 24.11.22, 19:07
            Jak Sequi, to też nie wiem, dlaczego masz brać luteinę w sposób ciągły.
            U nas, w Poznaniu nie brakuje.
            • extereso Re: Htz 24.11.22, 19:45
              Stosuję sequi już ponad rok i były interesy małej dostępności. Ale trochę wykorzystałam to jako pretekst bo chciałam zmienić skład. Lekarz się przychylił. Powiedział że najpierw proponuje plastry, bo wygoda, zapominanie itd ale jak chcę bioidentyczny hormon to on jest za.
    • snakelilith Re: Htz 24.11.22, 17:47
      Masz wszystkie możliwości. Trochę zależy od tego, jaką dawkę luteiny dostałaś. Ja biorę żel z estradiolem (2 -2,5 pompki) i luteinę (progesteron 200mg). Ja biorę bez przerwy i luteinę nie dopochwowo, a wieczorem doustnie, bo progesteron doustnie działa nasennie. Bardzo polecam.
      Dawkę luteiny dobiera się zawsze do dawki estrogenu. Przy 1 pompce wystarczyłoby może nawet 100mg, ale wtedy bez przerwy. Przy 2 lepiej już 200mg progesteronu. Przy tych 200 mg możesz brać teoretycznie tylko przez 14-21 dni, ale wtedy w przerwie możesz krwawić, a tego wiele kobiet nie chce, więc też biorą bez przerwy.
      • extereso Re: Htz 24.11.22, 19:46
        Ja mam dawkę luteiny 0.05, a żel jutro sprawdzę. Dzięki, snake, liczyłam na Twoją odpowiedź 🥀
    • kamin Re: Htz 24.11.22, 17:53
      Trochę nie na temat, ale chciałam uprzedzić że luteina dopochwową bardzo podrażnia
      Gdybyś miała poczucie, że masz mega grzybicę idź do lekarza po zmianę preparatu (z dopochwowych kiedyś ultragestan był ok, ale nie wiem czy go nie wycofali z Polski)
      • snakelilith Re: Htz 24.11.22, 17:59
        Mnie nie podrażniała. Wcześniej używano w kapsułkach luteiny oleju z orzeszków ziemnych, ten powodował często podrażnienia i alergie. Teraz w Europie już tego oleju się nie używa. Do tego, luteina podawana kobietom ciężarnym to coś innego, bo ze względu na wysokie estrogeny te kobiety mają skłonność do grzybicznych infekcji. Przy htz nie musisz spodziewać się takich efektów. Ale jednak dopochowe kapsułki trochę brudzą, dlatego ja także z tego powodu wolę brać je doustnie.
        • extereso Re: Htz 24.11.22, 19:49
          Ojej a lekarz mi powiedział że są mi taki bo wygodnie. Cóż, pochwy on nie ma, to bez wątpienia 😁 następnym razem dopiero za pół roku idę. Chyba że rodzinny mi wypisze, niby mogę dzwonić, ale przez tę małą dostępność plastrów dzwoniłam prawie co miesiąc, bo wypisywał receptę na trzy, udawało się kupić jeden, następny w innej sieci wymagał nowej recepty.
          • snakelilith Re: Htz 24.11.22, 22:44
            Ale luteinę, czyli czysty progesteron możesz naprawdę łykać. W odróżnieniu od gestagenów w innych preparatach, progesteron nie ma skutków ubocznych tych drugich, bo progesteron jest substancją znaną organizmowi. Produkowałyśmy go latami po każdej owulacji. Nie obciążasz nim więc wątroby. I jest generalnie lepszy od gestagenów w klasycznej htz.
            Więc jeżeli dopochwowo ci nie podejdzie, to łykasz i po sprawie.
            Tylko co ty masz za preparat, bo dawka 0.05 kompletnie nic mi nie mówi. Normalne preparty dostępne u mnie to Famenita oraz Utrogest, oba w dawkach 100mg i 200mg.
            U mnie dopochowo mi nie podeszło mi też ze względu na ....seks. Jakoś tak nie chcę, by mój partner miał kontakt z tymi hormonami a nie po to jestem w menopauzie by używać prezerwatyw. Z żelem na skórze jest łatwiej, bo smaruję bardzo późnym wieczorem na uda (w łóżku noszę spodnie od piżamy), jako ostatnią czynność przed snem, a rano i tak wchodzę pod prysznic.
            • extereso Re: Htz 25.11.22, 06:20
              Ginekolog mówił, że mężowi kontakt z tymi hormonami nie zaszkodzi bo wchłaniają się szybko. Ale po tym co piszesz też bym wolała doustnie. Chyba jednak w czwartek zadzwonię i poproszę o zmianę. Dziękuję

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka