kaki11 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 20:07 Zamiast kiedyś schudnę albo nie założyłam od 4 lat, mam ciuchy z kategorii "ciążowe, może jeszcze się przydadzą" poza tym mam oczywiście bieliznę (w sporej części) nie do kompletu i rzeczy po domu. 80% czasu chodzę jednak w większej ilości ciuchów. Pozostałych kategorii nie odnotowałam Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Zawartość szafy 05.12.22, 20:38 Nie mam kategorii: Nie no, nie wyrzucę, będzie do spania, bo śpię w stanikach do spania i koszulkach, zwykłe rzeczy mi nie pasują, bo muszęc mieć konkretną długość, zero rękawa i głęboki dekolt (zdecydowanie głębszy, niż chodzę nawet po domu W płytszym mam wrażenie, że się duszę jak leżę, więc to w ogóle nie do przejścia ). I nie mam ooo to ja mam coś takiego, ale za to zdarza mi się: Ooo, tu tu leży, a szukałam od 2 miesięcy I zamiast Na pewno dot ego kiedyś schudnę mam: To trzeba tylko ciut przerobić.... Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 21:48 Do mnie pasuje tylko bielizna i ciuchy po domu, przy czym w jedynym i drugim nie widzę nic złego. Ale ja już dawno doszłam do wniosku,że jeśli chodzi o ciuchy, nie jestem ematką. Ba, nie jestem nawet facetem ematki. Czasami mam nawet wrażenie, że pies ematki ma więcej ubrań niż ja Ale przynajmniej omija mnie większość ubraniowych problemów ematki, więc są tego plusy Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 22:28 Trochę z d*py ta szafa, przy takich kategoriach to bym rzeczywiście nie wiedziała, co mam. Ciuchy mam podzielone... normalnie: półka swetrów, półka spodni, półka piżam, półka tiszertów itd. Bielizna tematycznie w szufladach. Biżuteria tematycznie w pudełkach. Obudzona o północy wskażę, gdzie wisi ta sukienka w kratkę, a gdzie bluzka w jelonki. Torebki też kategoriami, miękkie w pudle, sztywne na półce kolorami... Kategoria "schudnę"? Nie wpadłabym, od ćwierć wieku ważę tyle samo. Do wyrzucenia? Co pół roku przegląd, nie używam, do kontenera. Ok, " po domu" mam osobno, tylko to się zgadza😊 Odpowiedz Link Zgłoś
juztubylam Re: Zawartość szafy 05.12.22, 23:41 mam dokłądnie taki rozstaw szafy jak tylko znajdę czas to połowę tego wywalam. Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Zawartość szafy 06.12.22, 07:29 Nie posiadam ciuchow do ktorych musze schudnac. Od 30 lat mam te same rozmiary. Wiec wchodze w sukienki,garsonki i spodnie ktore mam od dawna. I mam zdecydowanie za duzo rzeczy. Za duzo. Ale sa w dobrym stanie,szkoda wyrzucic,oddac. Niektore sukienki kocham bezgranicznie ale juz ich nie nosze... Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Zawartość szafy 06.12.22, 10:39 dreg13 napisała: > Brakuje „będzie dla córki” Slusznie prawisz. Podejrzewam jednak,ze nasze corki z pogarda spojrza na rzeczy swych matek. Ale taka przegrodka/pólka jest jak najbardziej wskazana. Mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 10:51 abidja napisała: > Podejrzewam jednak,ze nasze corki z pogarda spojrza na rzeczy swych matek. Zależy, co się w tej szafie ma... Moja coraz więcej wyprowadza mi z szafy. Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Zawartość szafy 06.12.22, 11:24 abidja napisała: > Podejrzewam jednak,ze nasze corki z pogarda spojrza na rzeczy swych matek. Jeśli chodzi o ciuchy w stylu luźno-sportowym (dżinsy, bluzy), to mam niektóre z 12-letnią córką niemal identyczne. Tylko kolorem i rozmiarem się różnią. Efekt uboczny jest taki, że już kilka razy zwrócono się do nas per "dziewczynki" (małogabarytowa jestem, od tyłu czy przy twarzy przysłoniętej kapturem można mnie wziąć za dziecko z podstawówki) i miałam ubaw po pachy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:04 > Podejrzewam jednak,ze nasze corki z pogarda spojrza na rzeczy swych matek. Wbrew pozorom nie. Moja by najchetniej siedziala w mojej szafie i tez w szafie jaka zostawilam w domu rodzninnym. Bardzo duzo przygarnela i co i raz na cos tam sepi. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zawartość szafy 08.12.22, 05:07 No nie wiem. Połowy zawartości swojej szafy od dłuższego czasu muszę szukać u mojej teraz już 20 latki. Niektóre zrabowane ciuchy są starsze od niej Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Zawartość szafy 08.12.22, 11:13 Tak mi się a propos "półki dla córki" przypomniało, że przecież sama obskoczyłam maturę i wszystkie egzaminy na studiach w garsonce mamy (porządna, ponadczasowa, z cienkiej wełenki), jako i parę sylwestrów w jej kiecce po drobnej przeróbce. Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 10:58 Ja mam kilka ciuchów których nie zakładałam wiele lat ale wiem że je jeszcze założę. Bo schudnę tzn są to spodnie w których się zapnę ale boje się usiąść 😂 Mam ciuchy w których chodzę częściej lub zadziej ale chodzę. Piżamy mam dwie, na zmianę zimowe i dwie na zmianę letnie. Bieliznę mam nie do pary ale zawsze tak było. A resztę ciuchów wydałam. Teraz mam całe dwie półki puste w szafie Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 11:00 Aaa i jeszcze mam mini przegródkę na ciuchy na spacer z psem. Mam spodnie dwie pary, bluzę i kurtkę na takie specjalne okazje 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:28 To są dokładne słowa, które mamrotalam kilka dni temu przeglądając szafę .Wszystkie 😆 Z wyjątkiem "do spania"- bo nie lubię spać w ciuchach których ...no nie lubię.Z którymi się "nie rozumiem". Zamieniłabym na "do sprzątania/ remontu/pracy w ogródku dku którego nie mam" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Zawartość szafy 07.12.22, 17:46 Ja odwrotnie, właśnie dlatego że lubię spać w lubianych rzeczach mam tyle t-shirtow przeznaczonych do spania. Zmieniając przeznaczenie nie tracą mojej sympatii. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Zawartość szafy 08.12.22, 00:48 Moje "do spania" to właściwie kategoria "do chodzenia po domu", bo chłodna pora roku ,lubię się wcześniej przebrać w piżamę ( która wcale nie musi być stricte piżama, ogólnie chodzi o wygodne ciuchy) i tak sobie spędzać wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zawartość szafy 08.12.22, 05:02 Nienie, nie rozumiesz, "do spania" to właśnie te najulubieńsze podkoszulki, które już niekoniecznie "do kościoła" ale do spania jak najbardziej. Ja od zawsze śpię w podkoszulku i majtkach, nie mam żadnej piżamy ani koszuli nocnej. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Zawartość szafy 08.12.22, 03:44 Mam wyłącznie bieliznę nie do kompletu Poza tym z opisu nic. Znaczy mam ubrania, które są już naprawdę wiekowe, ale wciąż je czasem zakładam. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zawartość szafy 08.12.22, 04:58 Właściwie nie mam kompletów bielizny poza może dwoma, ale nawet te zakładam zawsze oddzielnie. Bardzo nie lubię mieć na sobie takich samych góry i dołu, dla mnie to robi jakiś taki pretensjonalny efekt i nie podoba mi się. Mam też sporą półkę na ciuchy nie noszone od kilkunastu i więcej lat, moja córka sporo z nich wykopuje i nosi, ja wyjęłam swoje studenckie dzwony i też noszę. Zabrałaby mi je, ale niestety jest na tyle wyższa ode mnie, że ze spodniami nie przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś