kazaszkaa
20.07.23, 13:47
Jutro mam pierwszą (i mam nadzieję ostatnią) rozprawę rozwodową, jak się okazało online. Czego się spodziewać? Miedzy nami wszystko dogadane, bez orzekania o winie, opieka naprzemienna, plan rodzicielski spisany. Czy to lepiej czy gorzej, że rozprawa online?
Swoją drogą myślałam, że po pandemii już tylko stacjonarnie.