Dodaj do ulubionych

Rozwód online

20.07.23, 13:47
Jutro mam pierwszą (i mam nadzieję ostatnią) rozprawę rozwodową, jak się okazało online. Czego się spodziewać? Miedzy nami wszystko dogadane, bez orzekania o winie, opieka naprzemienna, plan rodzicielski spisany. Czy to lepiej czy gorzej, że rozprawa online?
Swoją drogą myślałam, że po pandemii już tylko stacjonarnie.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 13:53
      Jeszcze przez rok będzie online. A czego się spodziewać? Jak online to nie zdziwić się, jak będą problemy techniczne.
      Poza tym standard: pytanie czy podtrzymujecie pozew i odpowiedź na pozew, czy potwierdzacie akceptację dla plany rodzicielskiego i wniosek o naprzemienną. No a potem przesłuchanie obojga: kiedy zawarliście związek, czy to pierwsze małżeństwo dla każdego z was, ile dzieci, czy dzieci wiedzą o rozwodzie, akceptują opiekę naprzemienną, czy potwierdzacie rozpad więzi, kiedy on nastąpił, czy dostrzegacie możliwość pogodzenia się, jak bez winy to sąd zwykle nie drąży przyczyny rozpadu, może ogólnikowo zapytać, z czego wynikał. Tyle.
      • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 13:55
        ( W razie problemów technicznych - sprawdź czy na zawiadomieniu masz numer telefonu do wydziału, bo gdyby łącze nie działało to trzeba dzwonić do sądu)
        • kazaszkaa Re: Rozwód online 21.07.23, 17:12
          Były problemy techniczne - kazano nam się stawić za 30 minut na sali sądowej 🙂
          • ayelen40 Re: Rozwód online 21.07.23, 18:18
            Było to choć wykonalne?
            • kazaszkaa Re: Rozwód online 22.07.23, 20:50
              Tak, akurat wszyscy mieszkamy blisko.
      • joana012 Re: Rozwód online 20.07.23, 13:57
        Czy potwierdzacie rozpad więzi plus pytanie o ostatnie pożycie. Takie pytanie usłyszałam i był to niekomfortowe. Może już nie pytają
        • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 13:59
          Pytają; w mniej lub bardziej zawoalowany sposób- czyli albo "kiedy ustala więź fizyczna" albo bardzo wprost
          • kazaszkaa Re: Rozwód online 20.07.23, 14:03
            Swoją drogą to jest okropne, że się obcemu człowiekowi trzeba spowiadać ze współżycia.
            Chyba się już więcej nie hajtnę wink
            • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:07
              Cóż, z tego założenia wychodząc nie wzięlam ślubu🤷‍♀️
              • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 14:09
                MONIKA?
                • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:12
                  Kto "Monika"? Ja? Nie smile
                  • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 14:20
                    Widać nie jesteś jedyną panią prawnik która doszła do tego wniosku.
                    • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:30
                      Na pewno nie jestem jedyną. Wyobraź sobie, że oprócz zwykłego "muszę mówić temu człowiekowi w todze i z łańcuchem o moim życiu seksualnym" dochodzi ta okoliczność, że ten człowiek mnie z widzenia zna (nie blisko, nie osobiście, bo wtedy mogłabym wnosić o wyłączenie, ale zawodowo). W innej roli ale zna.
                      • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 14:36
                        Myślałam że tu chodzi o to że od strony zawodowej znacie sytuacje: wiecie jak pokręcone może być postępowanie i wolicie nie musieć publicznie prać brudów (nawet bez faktu że reszta obsady sali sądowej zna was z widzenia).
                        • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:41
                          No to oczywiście też jest czynnik. Ale dopisywałam w kontekście wypowiedzi kazaszki.
                          • marta.graca Re: Rozwód online 20.07.23, 22:11
                            Haha, przypomniałam sobie, jak koleżanka obsługiwała szpital położniczy i zawsze ją namawiali, by koniecznie u nich rodziła i zawsze grzecznie odmawiała wink
                            • thea19 Re: Rozwód online 21.07.23, 22:19
                              koleżance położnej trafiła się jej nauczycielka z liceum
                              • martishia7 Re: Rozwód online 21.07.23, 22:39
                                Matce kolegi - uczyła na Akademii Medycznej - wbiła na poród jej grupa studentów. Ponoć ta sympatyczna i kulturalna kobieta nigdy tak głośno nie krzyczała "Wypierd#ać! "
              • 152kk Re: Rozwód online 21.07.23, 18:28
                A ja się zawsze zastanawiam, czemu ludzie nie odpowiadają "nie pamiętam". Czy seks to takie ważne wydarzenie, że trzeba je koniecznie pamiętać (w sensie że szczegółami tj. kiedy, a nie, że w ogóle kiedyś byłwinkwink
          • ayelen40 Re: Rozwód online 21.07.23, 07:03
            No ale więź fizyczna to niekoniecznie ostatni seks.
      • kazaszkaa Re: Rozwód online 20.07.23, 14:01
        Dzięki wielkie, właśnie się zastanawiałam na ile dokładnie trzeba opowiadać o rozpadzie małżeństwa, mam nadzieję, że sędzia nie będzie drążyć.
        Jest też świadek na okoliczność opieki naprzemiennej, czy on uczestniczy w całej rozprawie?
        • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:05
          Nie, świadek jest "wlaczany" tylko na czas jego przesłuchania.
      • koronka2012 Re: Rozwód online 20.07.23, 21:57
        Danielo czemu piszesz że jeszcze przez rok będzie opcja online…? A później co?
        • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 22:02
          Bo póki co rozprawy online odbywają się na podstawie przepisu, który wprowadził je jako zasadę w sprawach cywilnych przez czas epidemii i rok potem. A co będzie dalej? Pewnie dalej będą, tylko na innych podstawach prawnych.
    • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 14:06
      Czego się spodziewać? To zależy również od twojego (jeszcze) męża czy nie zacznie stawać okoniem.

      Z moich obserwacji: rozwód może się skończyć w kwadrans (znajomi się tak rozwiedli - mieli w rękach plan wychowawczy czy jak to się nazywa) lub rozwód może trwać latami w przypadku gdy strony ze sobą walczą o każdą łyżeczkę.
      • daniela34 Re: Rozwód online 20.07.23, 14:08
        W rozwodzie nie walczy się o łyżeczki. To w podziale majątku. Można się rozwieść w kwadrans i następnie 10 lat dzielić majątek.
      • kazaszkaa Re: Rozwód online 20.07.23, 14:12
        Życzyłabym każdej rozwodzącej się parze takiego przygotowania do rozwodu jakie mieliśmy, bez żadnego problemu. Nie oczekuję niespodzianek z jego strony, ale pewność będę miała dopiero po ogłoszeniu wyrokusmile

        • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 14:19
          Znam przypadek że facet wnoszący o rozwód na sali sądowej stwierdził że "pomimo iż żona do niczego się nie nadaje on w swej łaskawości jej wybacza że ona nie chce z nim być i nie chce rozwodu".

          Na sali było słychać jak wszystkim pospadały szczęki. Łącznie z jego adwokatem z którym jeszcze w progu sali sądowej potwierdzał że chce rozwodu.
          • kazaszkaa Re: Rozwód online 20.07.23, 14:43
            Jezu, jakie to słabe... byle na złość zrobić.
          • martishia7 Re: Rozwód online 20.07.23, 17:30
            Znam przypadek gościa, któremu adwokatka żony rzuciła na stół zdjęcia (stopklatki) z nagrania z ukrytej kamery umieszczonej w mieszkaniu, które pan wynajmował, na którym ewidentnie pan fika z różnymi paniami. Pan nawet na sekundę nie stracił rezonu, powiedział że te panie to ku#y, nie ma z nimi więzi emocjonalnej, żonę kocha, dziękuję bardzo.
          • ixiq111 Re: Rozwód online 20.07.23, 17:59
            Moim faworytem jest facet, który dostał pozew o rozwód, miał na niego odpisać
            Pan wniósł/złożył wniosek o wycofaniu pozwu w imieniu żony - w jej imieniu, podrobił jej podpis.
            I sąd tak zrobił...
            • bulzemba Re: Rozwód online 20.07.23, 18:13
              Czy fałszerstwo wyszło?
              • ixiq111 Re: Rozwód online 20.07.23, 19:35
                Wyszło.
                Ale nie wiem, czy Pani złożyła nowy pozew, czy stary był rozpatrywany.
                Pan (podobno) chciał zyskać czas. I zyskał, bo zanim sprawa się rypła trochę minęło.
                • bulzemba Re: Rozwód online 21.07.23, 06:38
                  A czy na drodze administracyjnej (prawnie) oberwał? Wydawało mi się że podrabiane podpisu to oszustwo...

                  I co zyskał odwlekając rozprawę?
                  • ayelen40 Re: Rozwód online 21.07.23, 07:08
                    Czas w pierdlu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka