Dodaj do ulubionych

Jeździcie same pociągami?

12.11.23, 20:59
Sto lat nie jechałam. Ani sama,ani z kimś.
Mam 9 godzin do odbebnienia, w tą i z powrotem. Fakt jest, że są to takie powolne, zatrzymują się co chwilę. Mam 2 przesiadki na jedną stronę, czyli ...6 pociągów.
Bilety kupione,bez walizek, ogarniam minuty z jednego na następny.
Ale. Boję się, że mnie okradną albo, że zaśpie. Termos kawy i wodę biorę z domu.
Jakieś pomocne rady?
Obserwuj wątek
    • lalkaika Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:01
      Mam tzw. nerkę,na dokumenty i banknoty.
      I tyle ,jak to przetrwać
      • little_fish Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:07
        Książka, słuchawki z muzyką/podcastem. W nocy jedziesz?
    • pyza-wedrowniczka Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:04
      Trzymaj pieniądze przy sobie, ustaw sobie budzik 10 minut przed twoją stacją, weź kawę do kubka termicznego i tyle. I wydrukuj bilety lub chociaż zapisz screen w telefonie, bo często nie ma zasięgu żeby z maila pokazać konduktorowi. Jeżdżę regularnie, często z dużym bagażem i nie miałam problemów
    • chococaffe Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:05
      9 godzin w jedną czy 4,5 w jedną (a w obie 9)?
    • aandzia43 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:08
      Jeżdżę, głównie sama. Omijam tylko nocne kursy.
    • mae224 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:15
      jeżdżę i bez żadnych przygód w ostatnim czasie.
    • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:18
      Zazwyczaj jeżdżę sama, w dzień. Biorę termos i prowiant, książkę, sluchawki. Jedyna niedogodność to opóźnienia.
    • mikams75 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:19
      ty tak serio? spokojnej podrozy!
      • suki-z-godzin Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 06:45
        To ematka. Po "morderczych spacerach" i strachu przed lykaniem tabletek jeszcze Cie cos dziwi?
        • zalamana_50 Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:09
          suki-z-godzin napisała:

          > To ematka. Po "morderczych spacerach" i strachu przed lykaniem tabletek jeszcze
          > Cie cos dziwi?
          >
          Ja tyle lat jestem na ematce, czytam prawie wszystko i dziwię się, że się jeszcze dziwię. 🤣
    • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:25
      Tak. Nawet nocnym.
      Wszystko już widziałam łącznie z Katowice Warszawa i Warszawa Katowice w dniu meczu. Pierwszy raz widziałam żeby ktoś wyszedł z pociągu na czworaka. Widziałam jak babka policję wezwała i musieliśmy czekać na radiowóz…. Sama z dzieckiem i z kotem we wszystkich możliwych układach.
      Bierz bezprzedzialowy jak się boisz.
    • taje Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:28
      Skoro mój 13-latek dał radę w obcym kraju nie znając doskonale języka, to i Ty dasz radę w kraju, w którym mieszkasz.
    • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:28
      9h to będzie długa podróż (jeśli z łączeniem to w ogóle może być dłuższa…) gdyby któryś z twoich pociągów był opóźniony - walisz do konduktora i mówisz że masz następne połączenie i oni ci wtedy skomunikują pociągi. Bez wahania i od razu się zgłaszaj.
      • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:00
        Skomunikują, pod warunkiem że pociągi są równorzędne. takie Podolino nie będzie czekało na regionalny...
        • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:03
          Nie wiem na jakiej to zasadzie - jeżdżę międzynarodowym Warszawa-Wiedeń nie raz czekaliśmy na spóźniony z wroclawia
      • panna.nasturcja Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 02:26
        Ona jedzie osobówkami, skoro co chwilę stają, nic jej nie skomunikują.
    • muszebosieudusze Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:31
      Jeżdżę, również sama, nocnymi. Jeden jedyny raz gdy nadziałam się na złola to było w bialutki dzień na trasie Katowice-Krakow.
    • nangaparbat3 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:34
      Nie ośmieszaj się.
      Nastaw sobie budzik.
    • kaki11 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:39
      Jeżdżę, teraz sporadycznie i na krótszych trasach, ale na kilkugodzinnych, samej w dzień i w nocy jeszcze ze 4 lata temu też mi się zdarzało. Nigdy nie miałam jakiejś niebezpiecznej sytuacji ani przypadku kradzieży, ale też nigdy się specjalnie nie obawiałam, więc nie mam na to jakichś specjalnych rad- weź coś do zabicia czasu i zjedzenia, pieniądze i telefon trzymaj bardziej przy sobie (np. w nerce albo jakiejś wewnętrznej kieszeni w kurtce) i tyle chyba. Na wypadek tego, że zaśniesz możesz nastawić sobie alarm w telefonie
    • lalkaika Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:42
      Dzięki budzik to wiem.
      Bez przedziałów, tylko, że zatrzymuje się naprawdę co stację. I wtedy mogą wejść osoby, wyrywać torbę i co.
      Mam 51 lat i szybka i zwinna nie jestem.
      • melikles Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:47
        Miej po ręką 50 dolarów, aby wręczyć gangsterom. Może wtedy zostawią cię w spokoju.

        Jeśli zdecydują się na gwałt, nie krzycz i nie opieraj się bo cię potną dodatkowo brzytwą.



        lalkaika napisała:

        > Dzięki budzik to wiem.
        > Bez przedziałów, tylko, że zatrzymuje się naprawdę co stację. I wtedy mogą wejś
        > ć osoby, wyrywać torbę i co.
        > Mam 51 lat i szybka i zwinna nie jestem.
      • bertie Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:52
        Nigdy nie słyszałam o takiej kradzieży w lokalnym pociągu. A jeździłam 5 lat co tydzień na studiach takim pociągiem zatrzymującym się co 5-10 minut w każdej wiosce i miasteczku. Jak tak bardzo się obawiasz to usiądź w wagonie zaraz za lokomotywą. Zwykle tam jest konduktor i sprzedaje bilety, bo sporo mniejszych stacji nie ma już kas biletowych, a nie wszyscy pasażerowie mają miesięczny czy kupuję przez net
      • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:53
        O matko! Ty jesteś prawdziwa? 🤣😂🤣
        • szeptucha.z.malucha Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:01
          Jak ma wspomnienia z jazdy w latach 90- tych a potem nie jeździła, to się nie dziwię. Wtedy kradzieże, rozboje, pobicia (bardzo częste), gwałty i zabójstwa (z wyrzucaniem z pociągu) były co jakiś czas. Teraz jedyne problemy z jakimi można się spotkać, to opóźnienia i sprzedaż dublowanych biletów na jedno miejsce przy miejscówkach (co rusz mi się przydarza).
      • nangaparbat3 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:55
        Moja babcia miała 66, jak z dwiema walizami,100 dolarami w podeszwie, reumatyzmem i nadwagą sama zrobiła pociągami trasę z Warszawy przez Wiedeń, Rzym i Paryż do Londynu, a potem z powrotem (już chyba przez Niemcy).
        Swoją drogą nie umiem pojąć, jak dała radę, ale dała - jeszcze mi przywiozła lalkę chyba metrową, chodzącą za rączkę. Kobieta potrafi smile
      • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:02
        Bez przedziałów lepszy smile

        Nie, nikt nie wsiada na postojach, żeby wyrywać torebki.
        • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:03
          Sweo czasu na postojach wsiadały podejrzane typki sprzedające piwo, pamiętacie?
          • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:27
            Pamiętam smile Ale oni sprzedawali piwo, tez nie wyrywali torebek big_grin
            Ale był taki docinek Borewicza co Barciś zatruł piwo i ograbił wagon pocztowy.
          • mmoni Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 11:54
            Cały czas się zdarzają, całkiem niedawno widziałam takiego, co rozszerzył asortyment, bo oferował również wodę i Tigera (tego energetyka)
      • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:22
        lalkaika napisała:

        > Dzięki budzik to wiem.
        > Bez przedziałów, tylko, że zatrzymuje się naprawdę co stację. I wtedy mogą wejś
        > ć osoby, wyrywać torbę i co.

        Dajże spokój, masz jakieś lęki.
      • slonko1335 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:54
        Myślę, że sensowniej jednak wyrywać torby poza pociągiem. Łatwiej wtedy uciecwink
        • panna.nasturcja Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 02:28
          Zwłaszcza, że autorka podróżując bez bagażu nie będzie mieć torby. A taką nieobecną torbę trudniej wyrwać.
          • zalamana_50 Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:35
            panna.nasturcja napisała:

            > Zwłaszcza, że autorka podróżując bez bagażu nie będzie mieć torby. A taką nieob
            > ecną torbę trudniej wyrwać.

            🤣🤣🤣🤣🤣❤️❤️❤️😡
          • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 21:21
            Autorka mogła pisać o swoich lękach związanych z podróżą ogólnie, niekoniecznie TYLKO z tą podróżą.

            A wam przypominam, żebyście się nie śmiały z zaburzeń lękowych,
      • zona_glusia Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:58
        Po ulicy nie boisz się chodzić? Też Ci ktoś torbę może wyrwać. Jest nawet większe prawdopodobieństwo.
    • migafka357 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:42
      No pewnie, że jeżdżę, jedzenie, picie, nerka przy sobie z dokumentami i kasą, coś do czytania i będzie dobrze.
      Przydają się też mokre chusteczki na wypadek, gdyby nie było jak umyć rąk.
    • livia.kalina Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:52
      Sporo jeździłam tego lata i moja jedyną refleksją jest chyba to, że żaden pociąg nie przyjeżdża na czas. Na zdążenie na przesiadkę raczej bym nie liczyła. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo- ani razu nie czułam się pod tym względem niekomfortowo.
    • lalkaika Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:53
      Teraz wzięłam dziecka takie etui pokrowiec na telefon na szyję,tam schowam dokumenty i pod bluzkę... Muszę wyglądać jak dojadę,a z powrotem nocnym biorę brzydka i starą bluzę z kapturem. Wiem przesadzam , ale będę się czuła jakoś bezpieczniej wyglądając żul.
      • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:55
        Ty tak na serio? 🤣😂🤣
        • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:23
          Lęki NIE są śmieszne.
          • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:28
            To prawda, ale jeśli są tak mocno nasilone, to warto szukać pomocy specjalisty.
            • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:30
              kanna napisała:

              > To prawda, ale jeśli są tak mocno nasilone

              To są mocno nasilone lęki? Występują TYLKO podczas podróży pociągiem (chyba?), a nie niezależnie od okoliczności.

              Ale poszukać pomocy by warto.
              • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:35
                Tego nie wiemy, czy tylko.
                • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:37
                  Jak dotąd autorka nie okazywała lęków w innych sytuacjach.
            • szeptucha.z.malucha Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:21
              Raczej zebrać współczesne doświadczenia, inne od tych z lat 90- tych, gdzie co tydzień był biały marsz po zabójstwach, również w pociągach przypadkowych podróżnych. Wtedy takie strategie pomagały przeżyć.
      • szeptucha.z.malucha Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:12
        No, dobra, przyznaj się, ze ostatni raz jechałaś około 1993 roku? Wtedy te strategie i inne miały rację bytu. Było jeszcze siadanie tuż za przedziałem konduktorskiej, szukanie innych kobiet w przedziale, pieniądze w różnych miejscach (typu w skarpetkach, staniku), jeżdżenie w towarzystwie itp. A i tak co jakiś czas były sytuacje niebezpieczne, ginęły bagaże, ktoś robił burdę, zasnąć nie było jak, bo trzeba było być czujnym, gdy się różne typy dosiadała, żadnego SOK nie było a nawet telefonów komórkowych.
        A teraz uwaga: przez 30 lat wiele się zmieniło. Spokojnie puszczam dzieci przez Polskę i nie tylko.
        Dlatego też od młodszych ematek nie otrzymasz zrozumienia, bo one tamtych czasów nie pamiętają i nie wiedzą, o co kaman.
        Ake z tego rodzi się podsumowanie: nie ma czego się bać. Strategie ograniczyć do nerki przy sobie i znalezienia czasoumilaczy, ewentualnie należy liczyć się z opóźnieniami.
        • gunila7 Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 10:35
          Mam 47 lat, w latach 90 pociągami podróżowałam naprawdę dużo, dalekie trasy, wielokrotnie Szczecin-Praga, Szczecin- Wrocław co najmniej raz w miesiącu, raz Przemyśl-Szczecin nocnym, zawsze sama. Nie zdarzyły mi się nigdy żadne niebezpieczne przygody. Nie wiem, może miałam wyjątkowe szczęście, ale o takich niebezpieczeństwach czychających w pociągach słyszałam zazwyczaj od ludzi, którzy sami mało jeździli.
          • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 10:40
            Ja długo się jedzie Szczecin-Praga? Jest jakieś połączenie kolejowe Praga-Warszawa?
            • 35wcieniu Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 10:44
              Ja długo się jedzie Szczecin-Praga?

              Zależy. Najkrócej jakieś 8 h z przesiadkami.

              Jest jakieś połączenie kolejowe Praga-Warszawa?

              Jest.
              • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 11:58
                8h to jeszcze nie byłby dramat… dzięki poszukam.
            • gunila7 Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 11:55
              Tego połączenia dawno już nie ma. To było w latach 90, a latem był bezpośredni Świnoujście- Praga. Jechał ok. 13 godzin, o ile dobrze pamiętam. Kupowałam sypialny i tylko w Międzylesiu budzili na pokazanie paszportu.
          • szeptucha.z.malucha Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 11:34
            Ja kilka takich sytuacji widziałam na własne oczy albo ktoś mi bliski. Nie było to zatem straszenie czarna wołgą.
    • asfiksja Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:54
      Myślę, że powinnaś najpierw napisać w jakim kraju. Generalnie w UE jest w pociągach bezpiecznie, ale nie jest to bynajmniej standard ogólnoświatowy. Nie wsiadałabym tylko do pociągu wiozącego kibiców na mecz/z meczu.
    • kamin Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:54
      Słucham? To jedno z dziwniejszych pytań, które tu widziałam. Jeżdżę sama pociągami, tramwajami, a nawet prowadzę samochód. W naszym kręgu kulturowym to powszechnie przyjęte, że kobiety mogą samodzielnie się przemieszczać.
      Pociągiem odtstnio rzadko jeżdżę sama, częściej z dwójką dzieci.
      • szeptucha.z.malucha Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:14
        Amasz ostatnie doświadczenia z jazdy przed 30- laty, gdy pociąg to było jak walka o ogień 🫣
      • szare_kolory Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 07:56
        kamin napisał(a):

        > Słucham? To jedno z dziwniejszych pytań, które tu widziałam. Jeżdżę sama pociąg
        > ami, tramwajami, a nawet prowadzę samochód. W naszym kręgu kulturowym to powsze
        > chnie przyjęte, że kobiety mogą samodzielnie się przemieszczać.
        > Pociągiem odtstnio rzadko jeżdżę sama, częściej z dwójką dzieci.


        Nie ma to jak się wyzłośliwić. Może autorka nie jeździła pociągami od lat - zdarza się, co w tym dziwnego. Ma wyobrażenie o kolei sprzed wielu lat a wtedy bezpiecznie nie było. Wiele z nas pamięta jak to było z 20 lat temu na kolei, wtedy właśnie planowało się podróż pociągiem przede wszystkim biorąc względy bezpieczeństwa pod uwagę. To się szczęśliwie zmieniło a jeszcze jak jedzie się pociągami bezprzedziałowymi to już w ogóle super. Choć jakiś czas temu, na krótkiej w miarę trasie trafiłam na przedziałowy, w którym zainstalowała się rodzinka z maluszkiem, z ojcem, któremu nie chciałbyś wejść w drogę. Zajęli cały przedział i nawet nie próbowałam tam wsiadać. Jechali pewnie nad morze, z południa Polski, zamiast brać sleeping, to zrobili bajzel w przedziale. No ale to była pełnia lata i szczyt wakacyjnych wyjazdów. Teraz, zakładam, że jest znacznie luźniej.
    • profes79 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:55
      Kolejna masochistka jak Riki? 9h z dwiema przesiadkami to podejrzewam, że dałoby się znaleźć inne połączenie...
      • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:57
        Bilety na lokalne pociągi, czyli osobowe, są znacznie tańsze, więc może stąd ta decyzja.
      • ichi51e Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:00
        To jest 4,5 dwie przesiadki w każdą stronę w sumie 6 pociagow
    • alina460 Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:56
      Weź zatrudnij dwóch goryli na podróż to będziesz się czuć bezpieczniej 😆
    • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 21:57
      Przypomina mi się scena z filmu... Kobieta stoi pod winda i czeka.
      Przychodzi facet, patrzy, a ona mówi "Nigdy nie jeżdżę sama. Gwałciciele".

      Słuchawki weź, czasem ludzie chcą gadać, albo hałasują.

      Uwielbiam jeździć sama pociągami smile
    • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:00
      9 godzin zusammen czy 9 w każdą stronę?

      Nie w tych warunkach (2 przesiadki), ale w ogóle to tak.
    • lalkaika Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:07
      Czytam wszystkie odpowiedzi.
      Naprawdę nikt się nie boi takiej podróży samej? Mam do załatwienia sprawy i mam nadzieję, że to ostatni raz.
      Mam już śniadanie i Gatorade i wodę. Bo bójkę się też zatrzymać w bar na stacji.
      Bo mnie okradną albo coś
      A ten nocą, już pisałem wcześniej, założę brzydka starą bluzę z kapturem. Ok.
      • lalkaika Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:10
        W sumie 18 h, jak złapie wszystkie . Pa
      • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:16
        Nocą bym nie jeździła, chyba że sleepingiem.

        Raczej jesteś lękowa.
      • angazetka Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:27
        Nie, nie boję się. Jeżdżę pociągami bardzo często.
      • kanna Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:31
        Niestety opcja zatrucia w barze na jakiejś stacji jest dużo bardziej realna, niż napadu.
        • taki-sobie-nick Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:33
          Temu można zaradzić biorąc własne żarcie.
      • turzyca Re: Jeździcie same pociągami? 12.11.23, 22:49
        >Naprawdę nikt się nie boi takiej podróży samej? Mam do załatwienia sprawy i mam nadzieję, że to ostatni raz.
        Mam już śniadanie i Gatorade i wodę. Bo bójkę się też zatrzymać w bar na stacji.


        Zastanawiam się, skąd Twoje schizy i stawiam taką tezę: od lat ani Ty ani nikt w Twoim otoczeniu nie jechaliście pociągiem, więc masz wyobrażenia na temat jazdy pociągiem z zeszłego wieku. Ale XX wiek był prawie ćwierć wieku temu. Kolej się zmieniła, gdybym miała za każdym razem pisać, że podróż pociągiem minęła mi bez problemów, to bym musiała pisać średnio trzy razy w tygodniu. Jeżdżę sama, z dziećmi w dowolnym wieku (od 0 do pełnoletności), z wózkami, nosidełkami, rowerami, przyczepkami rowerowymi, plecakami, walizkami, teczkami artystycznymi, instrumentami muzycznymi, you name it.
        Pociąg jest chyba najlepszym środkiem komunikacji, mniej wypadków niż przy jazdach samochodowych, mniej zawracania głowy i czekania niż przy samolocie. Wsiadasz, wyciągasz książkę albo druty albo gierkę albo poduszkę i mościsz się na swoim miejscu.
        Ubierz się w wygodny dół - spodnie, które nie gniotą w brzuch lub niezbyt obcisłą spódnicę. Na górze dobrze mieć opcję na cebulkę, jak Ci będzie za ciepło to zdejmiesz górną warstwę. Ja zawsze wożę duży szal, bo spełnia wiele funkcji, zawijam się weń na drzemkę, złożony na pół dogrzewa w razie chłodu, zwinięty podpiera książkę/czytnik. Słuchawki i muzyka to kolejny must have. Albo audiobook, szczególnie jeśli zabieram robótki ręczne. Od czasu czytników na szczęście nie ma problemu z brakiem odpowiedniej ilości lektury. Woda, guma do żucia, chusteczki higieniczne, mokre chusteczki. Ja nie mam problemów z nadwrażliwością dźwiękową i wzrokową, ale dla jednego z dzieci zawsze zabieram stopery i duże okulary przeciwsłoneczne, takie z boczkami. Oraz kolejną chustę na namiocik...

        Jak jedziesz sama i bez bagażu, to w ogóle jest prosta sprawa.
        • 35wcieniu Re: Jeździcie same pociągami? 13.11.23, 09:25
          Zastanawiam się, skąd Twoje schizy

          Jak się zapoznasz z pozostałą twórczością autorki to się przestaniesz zastanawiać i czynić analizy.
          Ona zasadniczo nie trzeźwieje. Nie jest dziwnym że ma problem z realną oceną rzeczywistości i boi się losowych rzeczy, na które normalnie funkcjonujący człowiek nie zwraca nawet uwagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka