ikoniecikropka
27.02.24, 19:50
Zarzuciliśmy synowi pomysł wazektomii. Dziwnie to odebrał, ale w końcu przyznał, że to miałoby sens, że rozumie, tylko on przez co najmniej dwa, trzy, a najpewniej cztery miesiące lub więcej nie będzie miał na to pieniędzy. Mąż mi przed chwilą szepnął, że może warto by było mu pieniądze na zabieg pożyczyć, niech spłaca w ratach. Ja uważam, że to kiepski pomysł i mamy drobny zgrzyt. A co na to forum?