26.04.24, 08:05
Czy mozecie zalinkowac jakis dobry przepis na biszkopt? Córka sobie zażyczyła na urodziny a ja jeszcze nigdy biszkoptu nie piekłam.
Macie jakieś dorady odnośnie przygotowania? Przechowywania? Urodziny są jutro - więc musi on dotrwać do jutra.
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Biszkopt 26.04.24, 08:21
      Przetrwa, spokojnie, to suche ciasto. Większe znaczenie niż przepis ma technika wykonania. Zajrzyj na moje wypieki, tam był dość dokładny opis, lub wyszukaj posty Krysi 2000 na forum kuchnia. Wiele osób poleca biszkopt rzucany z moich wypieków jako taki pewniak.
      • kora.bez.loginu Re: Biszkopt 26.04.24, 16:43
        Popieram, najlepszy biszkopt rzucany!
      • princesswhitewolf Re: Biszkopt 26.04.24, 17:32
        O Krysia! Bardzo fajny facet. Dawno go nie widzialam
    • ykke Re: Biszkopt 26.04.24, 08:21
      Wlacz na yt sugar lady. Prosty biszkopt, pyszny i ZAWSZE wychodzi
      • qwirkle Re: Biszkopt 26.04.24, 17:45
        Właśnie miałam napisać o biszkopcie Schudarlady. Jest pyszny, moje chłopaki na jej przepisie na biszkopt uczyli się piec ciasta.
    • ga-ti Re: Biszkopt 26.04.24, 08:24
      Ja robię taki: 6 jajek całych ubijam porządnie z 1 szklanką cukru, dodaję 1,5 szkl mąki tortowej wymieszanej (a jeszcze lepiej przesianej) z łyżeczką proszku do pieczenia, mieszam lub miksuję na niższych obrotach. Do foremki wyłożonej na dole papierem i do piekarnika. Piekę w 180* mniej więcej około 40 minut, ale to zależy od piekarnika.
      Zwykle się udaje. Wychodzi puszysty, delikatny. Nie wiem czy pod torty z masą cukrową się nada, bo może być za miękki.
      Najważniejsze to nie robić przerw w miksowaniu (wcześniejbprzygotować mąkę i tortownicę) I nie otwierać piekarnika podczas rośnięcia.
      • ga-ti Re: Biszkopt 26.04.24, 08:31
        Mniejszy robię z 4 jajek, 3/4 szkl cukru i 1 szkl mąki.
        Jak zrobisz dziś to lepiej, bo spokojnievwystygnie. Jutro możesz przełożyć. Albo przełóż kremem dziś wieczór, jeszcze lepiej, bo ładnie się nasączy.

        A z czym robisz? Najprościej to ubić śmietanę 30/36 (z lodówki, żeby zimna była) z mascarpone i łyżką cukru pudru. Można w śmietanę dać owoce albo biszkopty posmarować kwaskowym dżemem i na to śmietana.
        Ja biszkopty nasączam mieszanką alkoholu, wody, cukru i soku z cytryny. Można bez alko.
        Najlepszego dla córki!
      • ajr27 Re: Biszkopt 26.04.24, 11:54
        Potwierdzam, również piekę z tego przepisu i jest pyszny. Trzeba tylko pamiętać, żeby jajka z cukrem ubijać długo, aż masa będzie biała
        • asia_i_p1 Re: Biszkopt 26.04.24, 17:26
          Szybciej ten sam efekt uzyskuję ubijając białka z cukrem jak na bezę i potem wpuszczając w to żółtka i całą resztę. Pewnie żółtka są mniej roztarte niż w waszej wersji, ale dużo na tym nie traci.
          • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 17:31
            asia_i_p1 napisał(a):

            Pewnie żółtka są mniej roztarte niż w wasz
            > ej wersji, ale dużo na tym nie traci.

            Smakowo nie traci, ale ubijanie całych jaj sprawia, że biszkopt jest stabilniejszy i mniej, albo wcale nie opada po upieczeniu.
    • lucerka Re: Biszkopt 26.04.24, 09:18
      Dzięki dziewczyny! Jesteście jak zwykle niezawodne smile
    • ursula.iguaran Re: Biszkopt 26.04.24, 09:27
      Ja mam rade odnośnie studzenia.
      Biszkopt nie opadnie jak wykorzystasz grawitacje.

      Pieczesz biszkopt w okragłej blaszce z odpinanym dnem. Specjalnie na dno nie wkładasz papieru do pieczenia, blaszki też niczym nie smarujesz (chcesz żeby biszkopt przykleił się do blaszki). Na blacie stawiasz cztery takie same kubki. Gorący biszkopt wyciągasz z piekarnika i odwracasz do góry dnem opierając na kubkach. Czekasz aż ostygnie. Zimny obracasz i najpierw odkrawasz ostrym nożem przy brzegach, zdejmujesz obręcz. Potem odcinasz biszkopt od dna blaszki.

      Tak potraktowany biszkopt będzie zawsze taki sam duży jak w piekarniku i nie opadnie w trakcie studzenia.

      Co do przepisów jedyne słuszne moim zdaniem są te gdzie ubija się najpierw pianę z białek, dodaje potem po jednym żółtka, krótko miksując pomiedzy (jakieś 10 sekund) i na koniec delikatnie dodaje się mąke, bez miksowania, tylko mieszamy łopatką, żeby nie zniszczyć piany z białek. Nie dodajemy żadnych innych dodatków, proszku do pieczenia czy sody.

      Taki biszkopt zawsze mi się udaje.
      • ursula.iguaran Re: Biszkopt 26.04.24, 09:32
        Ten z przepis moich wypieków jest jak najbardziej słuszny:
        mojewypieki.com/przepis/biszkopt-najlepszy-przepis

        Opis taki sam jak mój. Tylko ona nim rzuca na koniec a ja obracam na kubkach.
        Co jest wazne to żeby zółtka z ubitą pianą miksować krótko (10 sekund) a mąkę potem koniecznie przesiać i już nie miksować.
        Ja robię z samej mąki tortowej, ziemniaczanej nie dodaję, ale to chyba nie ma dużego znaczenia. Możliwe że wyczuwa się to troche w smaku.
        • lucerka Re: Biszkopt 26.04.24, 09:38
          Niestety nie mam dostępu do mąki tortowej. Mam taką tylko zwykłą 405 pszenną.
          • misiamama Re: Biszkopt 26.04.24, 09:42
            Robię identycznie jak Ursula, rzucam nie używam kubków, makę ziemniaczaną zastępuję kakao dzięki czemu biszkopt jest czekoladowy. Formy nie smaruję.
          • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 09:43
            lucerka napisała:

            > Niestety nie mam dostępu do mąki tortowej. Mam taką tylko zwykłą 405 pszenną.
            >

            Mąka 405 jest całkiem w porządku. Jak masz prosty budyń np. waniliowy (to skrobia kukurydziana), to możesz połowę mąki zastąpić budyniem. Nie obawiaj się, to nie będzie smakować budyniowo, a tylko bardziej waniliowo.
            • lucerka Re: Biszkopt 26.04.24, 09:55
              Super pomysł z tym budyniem. Dzięki.
      • lucerka Re: Biszkopt 26.04.24, 09:35
        O, nie wiedziałam że się nie smaruje formy.
        • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 09:40
          lucerka napisała:

          > O, nie wiedziałam że się nie smaruje formy.
          >

          Daj na dno suchy papier do pieczenia. Na boki nic.
        • arthwen Re: Biszkopt 26.04.24, 11:47
          Dno można posmarować albo dać papier, boków nie smarujesz, bo biszkopt ma się po nich "wspiąć", a nie ześlizgiwać wink
      • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 09:39
        ursula.iguaran napisała:

        >
        > Co do przepisów jedyne słuszne moim zdaniem są te gdzie ubija się najpierw pian
        > ę z białek, dodaje potem po jednym żółtka, krótko miksując pomiedzy (jakieś 10
        > sekund)

        Latami tak robiłam, aż wypróbowałam coś innego i wyszło mi, że rozdzielanie białek i żółtka jest bez sensu i jakiejkolwiek praktycznej konieczności. Tak się robiło w dawnych czasach, gdy biszkopt ubijało się ręczenie i nie było elektrycznych mikserów. W pewnym czasopiśmie znalazłam wskazówkę, by całe jajka (wszystkie na raz) ubijać z cukrem mikserem dokładnie 10 minut. I tego się trzymam, mniej więcej. Wychodzi bardzo wysoka, puszysta i trwała masa, która się nie zapada po dodaniu mąki.
        A połowę mąki i tak najlepiej zastąpić skrobią. Biszkopt wychodzi delikatniejszy. Ciekawe warianty uzyskuje się też, gdy zamiast skrobi weźmie się torebkę smakowego budyniu np waniliowego, śmietankowego, czekoladowego, albo karmelowego.
        • memphis90 Re: Biszkopt 26.04.24, 09:42
          A to nie jest genueński, jak się ubija razem…?

          Dawno nie robiłam, ale tak mi się kojarzy i że genueński to w ogóle był niezniszczalny…
          • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 09:47
            Nie wiem co to jest biszkopt genueński i czym się różni od zwykłego. Mój jest całkiem normalnym, puszystym biszkoptem, tyle tylko, że zawsze się udaje.
            Czasem daję też proszku, ale to zależy od przeznaczenia. Z proszkiem biszkopt wychodzi jeszcze wyższy, ale też ma więcej dziur i niespecjalnie da się pokroić na plastry, np na przekładany tort. Ale na ciastka typu wuzetka jest lepszy.
            • memphis90 Re: Biszkopt 26.04.24, 19:37
              >Nie wiem co to jest biszkopt >genueński i czym się różni od >zwykłego
              No tym, że ubija się całe jajka…
        • szybki-lisek Re: Biszkopt 26.04.24, 09:54
          www.karointhekitchen.com/ciasta-desery/biszkopt-wszystko-co-chcieliscie-wiedziec-ale-nie-mieliscie-kogo-zapytac

          Robię ciasta na zamówienie całe lata, zalinkowany przepis to był absolutny gejmczendżer. Na dowolna ilość jajek, proste wyliczenie, zawsze wychodzi. Piecze się idealnie.
          Biszkopt moze leżeć zawinięty w folie (żeby nie wysechł) kilka dni, jeśli impreza jest w sobotę to czasem piekę biszkopt juz w środę bo w następne dni na ogół trzeba przygotować jakiesmasy tortowe czy śmietany. Na gotowość składam zawsze dzien przed, żeby tort "przeszedł" aromatami.
          No i przechowywanie w lodowce: tort tez złapie lodówkowe zapaszki, zawsze owijam szczelnie folią spożywczą, a w dzień imprezy tylko smaruję wykończeniowo i dodaję np ozdoby czy owoce. Powodzenia!
          • szybki-lisek Re: Biszkopt 26.04.24, 09:55
            A, i jeszcze jedno: miksuje masę 15 minut, nie krócej.
          • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 16:32
            szybki-lisek napisał(a):


            > Robię ciasta na zamówienie całe lata, zalinkowany przepis to był absolutny gejm
            > czendżer. Na dowolna ilość jajek, proste wyliczenie, zawsze wychodzi. Piecze si
            > ę idealnie.


            No to właśnie mój sposób. Ubijam 10 minut. Fajne to przeliczenie jajek na resztę składników. Ja mam swoje stałe proporcje, ale nie wiedziałam, że można to tak prosto wyliczyć.
          • memphis90 Re: Biszkopt 26.04.24, 19:48
            O matko, zmęczyłam się samym czytaniem, a pani blogerka to taka troszku chamka w typie passive-aggresive…

            Odpowiedź pani (nieproszona) na wpis w dyskusji o opadaniu ciasta
            „ja Was dziewczyny podziwiam – płaczecie, ale żadna nie zrobi ciasta na próbę, nawet małego, nie z 10 jajek – żadnej się nie chce zobaczyć jak pracuje jej piekarnik, wszystko na ostatnią chwilę… „
        • ursula.iguaran Re: Biszkopt 26.04.24, 12:01
          A ja własnie robiłam tak jak ty, ubijałam jajka z cukrem i wymaga to zdecydowanie więcej czasu żeby otrzymać porządną puszystą masę o jaką chodzi. Jak się ma robot planetarny to może nie ma dużego znaczenia ale ja to robie zwykłym mikserem i z moich obserwacji ubicie piany, dodanie cukru i na koniec zoltek jest szybsze i bardziej pewne.
          • snakelilith Re: Biszkopt 26.04.24, 16:24
            Mi biszkopt z ubitych osobno białek zawsze trochę opada. I też ubijam ręcznym mikserem. 10 minut da się wytrzymać, nie robię tego codziennie.
    • afro.ninja Re: Biszkopt 26.04.24, 09:42
      Rzucany. Jeszcze nigdy źle nie wyszedł.
    • mia_mia Re: Biszkopt 26.04.24, 09:51
      Polecam, nie jestem dobra w ciasta, a ten mi wychodzi i jedzący chwalą.
      mojewypieki.com/przepis/biszkopt-najlepszy-przepis
    • czekamnawiatr Re: Biszkopt 26.04.24, 11:59
      Biszkopt rzucany. Przepis nr 2. Zawsze wychodzi. Trzeba tylko uczciwie mikosowac dodawajac kolejne żółtka.
    • mama-ola Re: Biszkopt 26.04.24, 18:30
      Wrzucić jajka do miski, ubić na puszystą masę z cukrem. Dosypać delikatnie przez sitko mąkę i delikatnie wymieszać łyżką. Piec 30 minut w temp. 170.

      Niektórzy trzepią osobno białka, osobno żółtka, ale szkoda roboty. Współczesne miksery ubijają wszystko naraz na fantastyczną, ogromną objętościowo, puszystą masę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka