Dodaj do ulubionych

Silna wola

12.12.24, 21:35
Miałam nie jeść słodyczy. Wytrzymałam 3 dni, trafiła się okazja i postanowienie szlag trafił.
Motywację miałam niby zdrowotną, że lepiej nie jeść niż jeść.
Z niekupowaniem łatwiej wytrwać w postanowieniu, bo szczerze nie lubię zakupów. Więc rzeczywiście nie kupuję niczego poza jedzeniem/ środkami higieny od jakiegoś czasu.
A Wy macie jakieś twarde postanowienia, które z dobrym (bądź nie) skutkiem realizujecie?
Obserwuj wątek
    • zyciemniekocha2000 Re: Silna wola 12.12.24, 21:45
      Mniej siedziec w internecie.Jedynym pozytywem jest, ze nie gram ( nigdy mnie nue ciagnelo) Czesto sa to ciekawe, wartosciowe rzeczy ale niestety czasami to sa typowe bzdury jakies bzdurne filmich , ktore zabieraja czas
    • czcigodnystarzec Re: Silna wola 12.12.24, 21:52
      wakacje_50 napisała:
      > A Wy macie jakieś twarde postanowienia, które z dobrym (bądź nie) skutkiem real
      > izujecie?

      Oczywiście.
      Rzucenie forum emama.
      Ale mi się nie udaje.
      • wakacje_50 Re: Silna wola 12.12.24, 21:59
        To lubię, rzekła, to lubię wink
        • grey_delphinum Re: Silna wola 12.12.24, 22:29
          Nie jem słodyczy od początku lipca. A nie, przepraszam , zjadlam kawałek tortu ma urodzinach meza (i na wsxystkich urodzinach w rodxinie zamierzam jeść tort).

          Kupilam sobie czekoladę gorzką 100% kakao, bardzo dobra, ale skosztowalam nieduży kawałek, bo mnie w ogole nie ciągnie.
          • grey_delphinum Re: Silna wola 12.12.24, 22:30
            Imne postanowienia (szczegolnie te dotyczące silowni itp.) diabli wzięli 😉
          • hosta_73 Re: Silna wola 13.12.24, 10:35
            Nie jem słodyczy od początku lipca.

            Super. Zazdroszczę wink
    • berdebul Re: Silna wola 12.12.24, 22:34
      Twarde postanowienie otwierania kalendarza adwentowego po kawałku, a nie rozszarpanie całego w jeden dzień wink jest ciężko, bo zawartość atrakcyjna.
    • ender_celebi Re: Silna wola 13.12.24, 10:14
      Nie pije alko od trzech lat. Ani kropelki.
    • drilka Re: Silna wola 13.12.24, 10:21
      Z aktywnością fizyczną mam łatwo, coś zakładam i działam. Ze słodyczami też potrafię, ale mi się nie chce, bo patrz wcześniej, łatwiej mi z aktywnością fizyczną
    • kaki11 Re: Silna wola 13.12.24, 10:34
      Nie, bo już się dawno nauczyłam, że dla mnie robienie twardych postanowień mija się z celem. Jak chcę to okresowo zrobić to wolę stwierdzić "słodycze jem tylko od okazji" i faktycznie zjadać tylko jak ktoś przyniesie do biura albo pójdę do kawiarni, a nie też byle kiedy, wolę sobie powiedzieć; że postaram się częściej chodzić na basen niż decydować, że to ma być co środę i że będę się starać olejować włosy niż zakładać, że będę to robić co piątek. Jakbym tak robiła, to by mnie zniechęcało każde odstępstwo, bo właśnie ktoś przyniósł urodzinową szarlotkę, w środę siedziałam z dzieckiem w domu, a w piątek bolała mnie głowa i poszłam spać.
    • homohominilupus Re: Silna wola 13.12.24, 11:02
      A dlaczego chciałaś przestać jeść wszystkie słodycze i na zawsze? Po co sobie odmawiać przyjemności? Można ograniczyć, np nie jeść w tygodniu, tylko w soboty itp. Takie kategoryczne zakazy słabo działają i tylko się człowiek frustruje.

      Ja próbuję nie scrollowac telefonu przed zaśnięciem, z różnym skutkiem mi to wychodzi. Inna sprawa, że nie wpływa mi to w żaden sposób na jakość snu. Ale nawyk niedobry i niczemu nie służy.
      • drilka Re: Silna wola 13.12.24, 11:25
        O tak, aktywność fizyczna, słodycze i silna wola to nawet kompatybilne u mnie są. Ale moja silna wolna staje się bardzo słaba jeśli chodzi o ograniczenia skrolowania telefonu w ciągu dnia i weekendy (wieczorami sobie radzę)
    • stasi1 Re: Silna wola 13.12.24, 11:21
      Ja jem dużo słodyczy i ze dwa razy objadlem się nimi w pracy przed świętami że ze dwa trzy miesiące od BN ich nie jadłem
    • ameliya_85 Re: Silna wola 13.12.24, 11:30
      nie pije alkoholu - jest to latwe postanowienie bo nigdy nie lubilam/nie potrzebowalam

      ze slodyczami - nie jadlam ponad 10 miesiecy (wyjatek to byly np. swieta wielkanocne kiedy jadlam ciasta) ale poza tym nie mialam ochoty i nie ciagnelo mnie ... Z czasem potrafilam zjesc jednego batonika 'bez dopaminy' i znowu przez miesiac mnie nie ciagnelo wiec myslalam, ze nie potrzebuje juz sie pilnowac ze slodycze na mnie dzialaja jak papierosy - wchodze do sklepu i o nich nie mysle ale niestety przyjechali do mnie rodzice i nawiezli tyle slodyczy ze w glowie sie nie miesci i najpierw jadlam 'bez ochoty' a potem juz sie powstrzymac nie moglam ... wiec mozg niestety pamieta smile
      • ameliya_85 Re: Silna wola 13.12.24, 11:35
        tak czy inaczej nie warto podchodzic do wszystko 0 - 1 albo 100 % albo nic ... zjadlas cos slodkiego po 3 dniach to trudno ... patrz raczej na bilans tygodniowy badz miesieczny a nie dzien po dniu. Jesli w tygodniu zjesz cos slodkiego raz to naprawde super. Jesli w miesiacu Tobie wyjdzie 3 czy 5 razy to i tak cudownie. Jest to swietny wynik. Nie nakladaj na siebie zbyt duzej presji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka