Dodaj do ulubionych

Kot morderca

03.01.25, 22:09
Do dziś myslalam ze ten słodziak nie jest TAKI jak inne koty. Aż tu nagle zobaczyłam, że przemyka z jakąś dużą myszą 😱
Biedna mysz.
Siersciuch stołuje się przynajmniej w dwóch domach i jeszcze mu mało. Szok.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 22:21
      coz, mam swiadomosc, ze wspoldzielimy dom z najbardziej doskonalymi mordercami w naturze

      mysz? bys musiala widziec Miszcza(*) - wbijal sie w krzaki i za minute wylazil z kroliczkiem w pysku, nie wiem.. kroliki skladaly mu ofiare czy co?

      podobnie matka rodu Celinka targala kroliki do gniazda dla swojego przychowku

      o Klusce bedacej w wysokiej ciazy i polujacej na golebia, nawet nie warto wspominac


      rudas, ktory mial byc nastepca ojca Miszcza (*), polujacy co najwyzej na fretke z waleriana
    • a74-7 Re: Kot morderca 03.01.25, 22:24
      Prezenta przynosi ci ten slodziak !
      Badz wdzieczna ,zamiast obgadywac go na forum .
      • bene_gesserit Re: Kot morderca 04.01.25, 11:02
        a74-7 napisał:

        > Prezenta przynosi ci ten slodziak !
        > Badz wdzieczna ,zamiast obgadywac go na forum .

        Yhy. Nie ma to jak obudzić się twarzą w twarz z myszką z rozprutym brzuszkiem, złożona w ramach prezentu na dzień dobry na poduszce.
    • primula.alpicola Re: Kot morderca 03.01.25, 22:33
      Słyszałam o kotce, która wynosiła z gniazda świeżo urodzone jeżątka, jako posiłek dla swoich kociąt.
      • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 22:58
        A ja o jeżu, który usiłował zeżreć malutkie kociaki, więc remis mają.
        • primula.alpicola Re: Kot morderca 03.01.25, 23:08
          Mordercy
          • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:09
            i jedni i drudzy, gena nie wydlubiesz
    • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 22:55
      Ale naprawdę myslalam, że on jest inny niż te potwory 😳
      • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:01
        w kazdym kocie drzemie morderca, nic na to nie poradzisz, taki gatunek

        Kicia.Yoda(*), wychuchana, wypieszczona, wychodzaca na spacery na smyczy, potrafila z 30m wyczuc gniazdo gryzoni i systematycznie, pojedynczo wyniesc caly miot

        Miszczu(*), Celinka, Klusia (*) walczyli o przezycie swoje i potomstwa ale Kicia.Yoda (*) nie miala takiej potrzeby
        • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:06
          Moja domowa kotka, znaleziona malutka w parku, niewychodząca, siedząca stale w mieszkaniu, zabrana na wakacje pod namiotem (bo nie mieliśmy jej z kim zostawić), dzień w dzień układała przed namiotem rządki polnych myszy i kretów (zjadać je zaczęła dopiero gdzieś po tygodniu). NIKT jej nie uczył polować...
          • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:07
            dlatego mowie, taki gatunek
            Krolowej tez nik nie nauczyl polowac, Miszcza (*) tez nie
            • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:08
              * Miszcza (*) pewnie tez nie
      • heca007 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:22
        No nie żartuj. To kot jest!
      • danaide2.0 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:21
        On dla mnie się zmieni!
    • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 22:57
      Koty to przecież doskonałe maszyny do zabijania. I tak je uwielbiam, ale cieszę się, że mają gabaryty, jakie mają.
      • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 23:00
        A później dobija się taki do okna i mruczy.
        • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:01
          No ba.
          Wymiziać należy!
          • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 23:07
            Przypominam, że jestem psiara.
            • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:09
              to nie ma absolutnie zadnego znaczenia 🤣
            • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:10
              Jedno nie przeszkadza drugiemu (ja bardzo lubię psy, i miałam wspaniałego psa, a właściwie psicę, w dzieciństwie i młodości, to ona właśnie zajęła się tą znalezioną malutką kotką jak własnym dzieckiem, najśmieszniejsze, że miały jednakowy kolor).
        • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:02
          albo lezy na kolanach i mruzy bursztynowe oczy 😝
      • husky_cat Re: Kot morderca 04.01.25, 18:14
        O przepraszam, nasz Kacper nie poluje i nie zabija, akceptuje wyłącznie pokrojone mięsko w miseczce, raczej nie łączy tego, że uciekające żywe stworzonko i mięsko to jedno☺
        Kilka lat temu znalazł w ogrodzie kontuzjowana papuzke sąsiadów, jak on się wystraszyl 😂 od tamtej pory wychodzi najwyżej na taras
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 18:45
          Kot pacyfista.
          • husky_cat Re: Kot morderca 04.01.25, 21:36
            Mam wrażenie, że on w ogóle nie wie, że jest kotem ☺
            • maleficent6 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:47
              To zupełnie jak mój. Nawet gorzej, mój się mięsa chyba brzydzi, bo nie ma opcji żeby zjadł. Ani surowe ani gotowane🤷
              • anajustina Re: Kot morderca 05.01.25, 12:54
                A rybę je? (wiem, że dla wielu to też mięso).
                • maleficent6 Re: Kot morderca 05.01.25, 14:03
                  No co ty 😄 nawet saszety rybnej nie ruszy.
                  • husky_cat Re: Kot morderca 05.01.25, 15:14
                    A mięsne saszetki je czy tylko suchą karmę? ☺
                    Jak fajnie, że nie tylko nasz Kacper nie jest koci ☺
                    • maleficent6 Re: Kot morderca 05.01.25, 19:16
                      Ostatecznie może zjeść, najchętniej to by kradł ciastka maślane, ale mama (czyli ja) mu nie pozwala 🫣
                      Najchętniej by się żywił suchą karmą, ale taką najtańszą, z marketu, typu 4% wołowiny 😄 odkąd go przygarnęłam, to walczę by zjadał karmę wysokomięsną, oczywiście je, ale bez entuzjazmu.
                  • anajustina Re: Kot morderca 05.01.25, 15:53
                    Prawdziwy weganin, wow.
    • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:11
      😎
      • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:12
        Słodziak!
        • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:16
          ten slodziak (synek Miszcza (*) ) wizualnie bardzo podobny do tatusia 😝 te same gabaryty, te same potezne lapska, przy tym najwiekszy miziak z calej ferajny, 24h miziania brzucha to za malo 🤣
          • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 23:21
            Ten nasz Rudy też ma wielkie łapy, w ogóle duży się robi i ciężki. Może to tygrys?
            • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:23
              zdecydowanie kot !
              • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:24
                * znaczy 'domowy' , jakby nie patrzec tygrys tez kot 😝😂
          • heca007 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:25
            Za pomizianie brzucha Kitaro moja ręka wygląda jakbym umyła ją drutem kolczastym uncertain
            • kocynder Re: Kot morderca 04.01.25, 09:20
              A gdzie zdjęcia Kitaro?
              • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 10:06
                A proszę, chwilę przed pomizianiem 😜
                • jakornelia12345 Re: Kot morderca 05.01.25, 16:00
                  Ummm. Niech będzie ręka jak po kontakcie z drutem kolczastym. Takie słodkie stworzonko.
      • miaumia Re: Kot morderca 05.01.25, 00:07
        Tulilabym, i uprowadziła! <3
    • chatgris01 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:20
      A obok mnie właśnie chrapie dzikidziki (i bardzo wychudły!) kotek wolnożyjący cool
      Ogrzać się przyszedł (mój kot go bardzo lubi).
      • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 23:21
        O matko, figura jak u kangura 😄
      • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:25
        biedactwo 😿
      • maleficent6 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:48
        😍
      • miaumia Re: Kot morderca 05.01.25, 00:08
        Uroczy dzikus smile
      • tanebo0001 Re: Kot morderca 05.01.25, 16:14
        Dlaczego on ma 5 nóg?
        • chatgris01 Re: Kot morderca 05.01.25, 16:21
          Nóg? Koty mają ogony, nie wiedziałeś?
          • tanebo0001 Re: Kot morderca 05.01.25, 16:27
            Nie da się rozróżnić...
            • jakornelia12345 Re: Kot morderca 05.01.25, 17:35
              Pora do okulisty. Bez złośliwości.
    • anajustina Re: Kot morderca 03.01.25, 23:28
      Przecież koty nie łapią myszy z głodu, tylko dla przyjemności. To drapieżniki z krwi i kości. Jak można tego nie wiedzieć?
      • mysiulek08 Re: Kot morderca 03.01.25, 23:30
        to Instynkt jest a nie przyjemnosc
        • berdebul Re: Kot morderca 04.01.25, 00:29
          mysiulek08 napisała:

          > to Instynkt jest a nie przyjemnosc
          >
          Aż przeszukam odmęty internetu, czy ktoś badał jakie ośrodki w mózgu się kotu aktywują przy polowaniu. Tj. czy czerpią z tego przyjemność. Czy chodzi tylko o żarcie. suspicious
          • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:52
            i co? znalazlas?
            • berdebul Re: Kot morderca 04.01.25, 13:23
              Tak I odpowiedź jest tak. 🫣 Zabijają bo sprawia im to przyjemność. Omfg.
              • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 14:39
                coz, internet bywa klamliwy
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 09:04
          Jak zwał, tak zwał.
      • homohominilupus Re: Kot morderca 03.01.25, 23:40
        anajustina napisała:

        > Przecież koty nie łapią myszy z głodu, tylko dla przyjemności. To drapieżniki z
        > krwi i kości. Jak można tego nie wiedzieć?

        A ty myślisz że ja serio tego nie wiedziałam?
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 09:04
          A kto Was tam wie.
      • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:12
        To jest instynkt i koty jak najbardziej myszy czy ptaki potrafią zjeść. Sądzisz, że przed ich udomowieniem przez ludzi żywiły się energią słoneczną? suspicious
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 09:05
          Ale teraz już nie mają potrzeby dbania o własne menu. Mimo to "mordują".
          • marta.graca Re: Kot morderca 04.01.25, 09:14
            No popatrz, to całkiem jak myśliwi.
            • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 14:17
              A ktos twierdzi inaczej?
          • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 20:02
            anajustina napisała:

            > Ale teraz już nie mają potrzeby dbania o własne menu. Mimo to "mordują".


            A jak niby mamy im przekazać tą informację? Jest jakaś gazeta dla kotów typu- Wiadomyszości Codzienne? Gdzie moglibyśmy dać ogłoszenie- Szanowni kotoledzy i kotoleżanki od dziś nie musicie już dbać o swoje menu. Teraz to obowiązek waszego człowieka! big_grin
            • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 21:59
              A to slepe sa i pelnej michy codziennie nie widza? To inteligentne stworzenia.
              • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:24
                anajustina napisała:

                > A to slepe sa i pelnej michy codziennie nie widza? To inteligentne stworzenia.

                Bardzo inteligentne i dlatego wiedzą, że człowiek i pełna micha mogą zniknąć w każdej chwili tongue_out A one muszą coś jeść...
                • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 23:27
                  I dlatego tej ofiary nie zjadają najczęściej. Bardzo logiczne.
                  • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:46
                    anajustina napisała:

                    > I dlatego tej ofiary nie zjadają najczęściej. Bardzo logiczne.

                    Bardzo bo...praktyka czyni mistrza tongue_out
                • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:40
                  Heca, na te forumke szkoda klawiatury zuzywac 🤬😡
                  • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:47
                    mysiulek08 napisała:

                    > Heca, na te forumke szkoda klawiatury zuzywac 🤬😡
                    >
                    Wiem, że ona trolluje ale lubie sobie czasem tak popisać wink
                    • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:49
                      aa, ok 😘🤣
                    • anajustina Re: Kot morderca 05.01.25, 05:16
                      Gdzie trolluje? Pisze o naturze drapieżców, jakimi są koty, a że niektórzy w jakimś dziwnym fanatyzmie nie przyjmują tego do wiadomości, to ich problem. Finowie m. in. z tego powodu wprowadzają obowiązek wyprowadzania kotów na smyczy.
      • tanebo0001 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:20
        Nie dla przyjemności. Każdy drapieżnik ma wdrukowany wizerunek ofiary. Jeśli ofiara zachowuje się inaczej głupieje. To tak jakby człowiek wyszedł na polowanie a sarna zamiast uciekać zaczęła się do niego łasić. Często jest tak z kotami. Mysz nagle mdleje. Nie ucieka, nie broni się. I kot głupieje i robi coś co homo sapiens odbiera jako zabawę. Inne koty, lamparty, jaguary też tak robią.
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 09:05
          No tak. Wina myszy.
          • paskudek1 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:53
            anajustina napisała:

            > No tak. Wina myszy.

            Cóż, jakoś płakać po myszce nie zamierzam. Jak mi wlazły do mieszkania to też wytępiłam bezlitośnie. No jakoś nie miałam ochoty nanmyszu w mieszkanku.
            • anajustina Re: Kot morderca 05.01.25, 05:17
              Ja też nie.
    • turbinkamalinka Re: Kot morderca 03.01.25, 23:53
      Ale koty nie zabijają z głodu a z nudów. Męczenie myszki czy ptaka to rozrywka
      • tanebo0001 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:02
        Ale nie zabijają za pochodzenie, kolor sierści czy wyznawaną religię.
      • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:16
        🤦‍♀️nawet nie chce mi sie tego komentowac
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 09:03
          Bo to prawda.
    • 3-mamuska Re: Kot morderca 04.01.25, 00:31
      Piekny 😍
    • miaumia Re: Kot morderca 04.01.25, 00:44
      Rozkoszniak smile) <3
      Diana wynagradza myszą, którą najpierw paraliżuje psychicznie, potem goni i torturuje, następnie wyjmuje chirurgicznie jelita i je okręca dookoła krzeseł na tarasie, a jeszcze potem biega podekscytowana z kapiącą keczupem mysim głową.
      Bałabym się spać z kotem i na szczęście kotka jest dochodząca.
      wink

      • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 00:51
        🤦‍♀️

        a z tych jelit przypadkiem nie wyrabia sweterka?

        nastepnym razem daj jej majonez a nie keczup
        • miaumia Re: Kot morderca 04.01.25, 23:58
          Hi hi wink
          Zabawne. Dzięki Dianie zafascynowałam się kotami. Znalazłam już domek dla dwóch cudownych, mruczących kocurków smile
          Ale i tak pozostaję psiarą - nieuleczalnie kocham Łaskotka!
    • pupu111 Re: Kot morderca 04.01.25, 01:18
      Czasem sobie tak myslę, ze ten świat to jest naprawdę straszny, ze jest tak urzadzony, że wszystko się nawzajem pożera. Chyba go musiał stworzyc Diabeł, a nie Bóg.
      • hrasier_2 Re: Kot morderca 04.01.25, 09:18
        Straszny świat. Piękny. I na pewno go nie stworzył człowiek.
      • miaumia Re: Kot morderca 05.01.25, 00:00
        Masz rację. Świat bez łańcucha pokarmowego, drapieżników zwierzęcych i ludzkich byłby nieziemsko piękny.
        Ziemia jako planeta posiada mnóstwo niskich wibracji. I je generuje albo sama albo jest kolonią karną.
        • tanebo0001 Re: Kot morderca 05.01.25, 00:04
          I pełna trupów. Chyba że zwierzętom wyrosłyby liście.
    • yenna_m Re: Kot morderca 04.01.25, 09:49
      One traktują polowanie jak zabawę. Im kot lepiej karmiony, tym lepiej poluje.

      Dlatego tyle się mówi o tym, aby nie wypuszczać kototów z uwagi na kocie polowania (czyni ogromne spustoszenia jako mysliwy, jest gatunkiem inwazyjnym).
    • jehanette Re: Kot morderca 04.01.25, 10:02
      No niestety, koty to mordercy idealni. Moj domowy pieszczoch który wychodzi tylko na balkon, jk tylko na ten balkon wpadła kiedyś sikorka, chwilę później mial sikorkę w pysku, RIP. Wyrzuty sumienia mam do dziś, i w okresie sikorkowym balkon jest starannie monitorowany.
      W dzieciństwie miałam kotkę która się okocila, i oczywiście przynosiła kociakom materiał treningowy, co wyglądało jakby myszy siedziały pod drzwiami w rządku i same wskakiwały jej do pyska, bo dosłownie wychodziła na 5 minut i wracała z myszą.
      • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 20:05
        Matka mojego Kitaro, kotka z papierami ą ę, bułkę przez bibułkę, wystawowa jak wreszcie się okociła to z ogrodu po raz pierwszy w życiu przywlekła kociętom upolowaną sójkę! Kocięta miały ledwo dwa tygodnie i po jednym uchylonym oku więc nie doceniły big_grin
    • paskudek1 Re: Kot morderca 04.01.25, 11:15
      Dawno temu miałam okazję widzieć jak kot złapał a porem skonsumował mysz. W domu, na dywanie. Myślałam że będzie problemu z praniem tego dywanu. Okazało się że nie. Kotek skonsumował myszkę bez uronienia kropli krwi.
      • jottka Re: Kot morderca 04.01.25, 13:08
        ale weźcie może te pretensje do ewolucji, co? kot jest tak zrobiony, że żywi się małymi porcjami pokarmu, to nie wielcy bracia, którzy nad antylopą spędzą czas dłuższy, dlatego skuteczność polowania mają zupełnie inną - kot to faktycznie maszyna do zabijania, lew bodaj co dziesiątą próbę ataku kończy powodzeniem. od mieszkania w domu z pełną miską instynkt kotu się nie wyłączy, jak koleżanki słusznie piszą.

        a zabawa z myszą nie służy zaspokojeniu kociego sadyzmu, tylko ochronie kociej twarzy przed atakiem ofiary - kot jest rozpaczliwym krótkowidzem, z bliska "widzi" wibrysami, a zabija przegryzając szyję ofierze, więc musi ją zamęczyć, żeby już nie była zdolna do walki. ryjówki są bardzo groźne dla kotów pod tym względem, bo umieją udawać trupa, po czym gryzą boleśnie w nos agresora - nie żebym się czepiała, one walczą o życie, ale to nie jest kwestia chorych przyjemności kotów.
        • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 14:16
          Stwierdzamy fakty.
          • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 14:38
            nie, nie stwierdzasz faktow, ty nimi manipulujesz
            • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 18:46
              Chyba mylisz pojęcia.
        • mysiulek08 Re: Kot morderca 04.01.25, 14:37
          kofam Cie Jottka 😘😘😘 wiesz?

          dokladnie o to chodzi, o ewolucje, instykt, tylko zeby to 😡🤬 wszyscy zrozumieli a nie mierzyli koty ludzka miara, echhh
          • homohominilupus Re: Kot morderca 04.01.25, 17:36
            Wątek miał być z przymrużeniem oka 😉
          • anajustina Re: Kot morderca 04.01.25, 18:47
            A czy ktoś chce je za to do więzienia wtrącać? To by było ludzką miarą.
        • paskudek1 Re: Kot morderca 04.01.25, 19:02
          Ależ ja nie mam do kota pretensji 🙂. Wręcz przeciwnie, byłam zafascynowana jak wpierniczył tę mysz w całości, niczego nie zabrudził. Patrzyłam zafascynowana. Ja, nie z tych co to płaczą bo kotek ptaszka zjadł. Taka rola kotka. Trudno.
        • premeda Re: Kot morderca 04.01.25, 23:29
          W męczeniu myszy chodzi też o wydzielanie przez nie tauryny, której koty same nie wydzielają, więc muszą ją sobie dostarczyć z pożywienia.
          • miaumia Re: Kot morderca 04.01.25, 23:55
            Dobrze wiedzieć smile Dzięki. To naprawdę okrutne, jak programuje nas natura.
        • miaumia Re: Kot morderca 05.01.25, 00:04
          Bardzo ciekawe informacje, Jottka i dzięki smile
    • la_mujer75 Re: Kot morderca 04.01.25, 15:07
      Moja kocica, ważąca jakieś 2,2 kg (malutka i chudzinka) najbardziej lubi polowac na wiewiórki. Na szczęście żadnej nie upolowała.
      Jej synus za to ciagle latem cos mi przynosi. Najczęściej wielkie ważki. Nie wiem, skąd on je bierze, a regularnie zdobywa. Myszki też się zdarzają. I sikorki, ale te najczęściej udaje nam się uratować.
      • heca007 Re: Kot morderca 04.01.25, 20:08
        Jak wychodzi poza ogród to pewnie przynosi od sąsiadów mających oczko wodne. U mnie też ważki są.
    • totutotam.org Re: Kot morderca 04.01.25, 22:06
      Zamieniłaś psa na kota?!
      🫣
      • homohominilupus Re: Kot morderca 04.01.25, 23:16
        Kot tylko w pueblo, przychodzi po sąsiedzku.
        Pies ma się dobrze 😎
        Posypało, posypało i się kurczę roztapia.
        Ale idą śnieżyce ponoć.
        A w Andorze otwarte wcale nie tak dużo tras...rozważamy Baqueira Beret, byłaś?
        • totutotam.org Re: Kot morderca 04.01.25, 23:38
          BB, ja nie byłam, ale królowie owszem i sobie chwalili wink
          W tym roku bez nart 🤷‍♀️ bo mamy szczeniaka na stanie. Będzie trial po górach i górkach, ale stołecznych i andaluzyjskich, bo pies z tych, które Ci się podobają, ale masz za zimno 😁
          • homohominilupus Re: Kot morderca 05.01.25, 00:23
            A królowie to wiem 😻

            Bez zdjęcia (szczeniaka) się nie liczy!
            • totutotam.org Re: Kot morderca 05.01.25, 17:15
              Na szybko wysyłam z cabalgaty coś, co mam pod ręką 😄 Większość zdjęć, jak się można domyślać, wychodzi poruszona, energia do potęgi 😆
              • anajustina Re: Kot morderca 05.01.25, 17:16
                Piękność.
                • totutotam.org Re: Kot morderca 05.01.25, 17:20
                  Mogę wypożyczyć od 3 do 4 nad ranem i potem o 6 😄
                  Czy wszystkie szczeniaki są jak dzidziusie?
              • homohominilupus Re: Kot morderca 06.01.25, 12:16
                Śliczności!!! To podenco?
                • totutotam.org Re: Kot morderca 06.01.25, 13:03
                  Tak, podenco 💃 Po Danie mieli zniszczone schroniska i domy czasowe; sporo maluchów rozlokowano po całym kraju. Świetnie się wpisuje w energię naszej rodziny.
                  • homohominilupus Re: Kot morderca 06.01.25, 17:14
                    No patrz, jeszcze uratowałaś to cudo a nie kupiłaś...chwała Ci!
    • jakornelia12345 Re: Kot morderca 04.01.25, 23:59
      A propos kotów. Miałam taką kotę, przepiękną, wychodzącą (drapieżnik taki, że ja ci tu dam), która regularnie nas "dokarmiała". Znajdowaliśmy dokładnie 3 martwe myszy (każda porcja mięsa na każdego członka rodziny) na wycieraczce przed domem, ułożone pięknie, jak na talerzu. Zabrzmi to raczej creepy, ale te nieszczęsne myszy były ułożone na tym samym boku, ogony myszy elegancko wyprostowane. Zawsze wtedy mówiłam, że tylko sałaty rzymskiej i pomidorków koktajlowych brakuje. No cóż, drapieżnik, który dba o swoich ludzi, uważa, że trzeba o nich zadbać, no nie?
      • homohominilupus Re: Kot morderca 05.01.25, 00:22
        Przypisywanie kotu chęci odwdzięczenia się przyniesioną zdobyczą jest antropomorfizacją zwierzaka i ponoć niewłaściwą interpretacją. Ale jak wspominałam, jestem psiarą i może się nie znam 😉
        • mysiulek08 Re: Kot morderca 05.01.25, 00:58
          dokladnie tak, on nie dziekuje, on przynosi zdobycz do swojego gniazda

          ale tak sie utarlo smile ze dziekuje
          • mysiulek08 Re: Kot morderca 05.01.25, 00:59
            Miszczu (*) tak kroliczki zostawial na wycieraczce 😥
            • anajustina Re: Kot morderca 06.01.25, 12:18
              Wyrażał swą miłość, jak umiał. Nieważne, że to niby uczłowieczenia psychiki kota.
        • jakornelia12345 Re: Kot morderca 05.01.25, 01:02
          No, cóż, nie wiem, za co miałaby się kota, wychodząca, wolna, swobodna swoich działaniach (w tym zapewniając sobie żarcie) odwdzięczać. Chyba tylko w tym, że ma emocjonalny związek z tymi konkretnymi ludźmi. Relacja z psem (i miałam psy) i kotem jest inna. Mojego kochanego Miśka (psa) wspominam do tej pory (temat na inny wątek). Kociszcza naprawdę nawiązują ciekawą relację z człowiekiem. Być może dlatego, że podobnoż nie zostały udomowione do końca i mają też jakąś decyzyjność w kwestii relacji? Nie wypowiadam się z pozycji autorytetu, tylko z pozycji obserwacji moich kocziszczy, tych żyjących i tych, niestety już, nieżyjących.
      • pupu111 Re: Kot morderca 06.01.25, 16:23
        Ja jedno w tym podziwiam, jak te koty sprawnie to robią, że często nie ma nawet żadnych śladów krwi, muszą mieć jakiś instynkt. Pewnie taka mysz długo nie cierpi.
        • stasi1 Re: Kot morderca 06.01.25, 16:37
          Chyba że jest pomału duszona, niby puszczana wolno a jednak zaraz ponownie w paszcze wpada
        • marta.graca Re: Kot morderca 06.01.25, 17:04
          Niestety mylisz się, bardzo często dobijaliśmy myszy pokiereszowane przez kota, z takim np. uszkodzonym kręgosłupem, a kot zanim mysz zabije, to często się nią bawi, albo w ogóle żywcem zjada.
          • pupu111 Re: Kot morderca 06.01.25, 17:39
            To u mnie się nigdy nic takiego nie zdarzyło, a kot zadusil sporo szczurow, bo w mojej okolicy jest ich multum. Fakt, nieraz dlugo goni takiego gryzonia zanim złapie. Nieraz w ogole nie bylo widac sladow walki. Jakby mi ktos kazal walczyc z gryzoniem to by krew byla pewnie nawet na suficie, i moja i jego.
    • miaumia Re: Kot morderca 05.01.25, 12:20
      Spotkałam się z teorią, że może to być prezent, pokazanie wdzięczności opiekunowi ale nie tylko.
      Podobno kot uczy człowieka, jak polować.
      I że w tym domu może się czuć bezpiecznie z kotem, który o niego dba ;o
      • jakornelia12345 Re: Kot morderca 05.01.25, 16:54
        No tak, w sumie jest coś na rzeczy. To, podobnoż, nie jest tak, że ludzie mają swoje koty, ale to koty mają swoich ludzi. I o tych ludzi starają się dbać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka