Dodaj do ulubionych

Ło matko, prąd - prognoza...

22.01.25, 23:30
Dostałam dziś. I kolana mi zmiękły. Nie spodziewałam się aż takiego rachunku. Dwie osoby, bo gniazdo już przez dzieci puszczone, częściowo praca zdalna więc laptop w zasadzie na okrągło, czasami dwa na raz. Klima w mega upały, jedno urządzenie, maks 30 dni w roku (używana prawidłowo, przy zamkniętych oknach, zasłoniętych roletach itp). TV uruchamiane w celach zobaczenia filmu/serialu i tyle, pralka, zmywarka, suszarka, piekarnik na prąd, suszarka do włosów, poidełko dla kotów, router, trochę xboxa. Łatowanie 2 telefonów. Ładowanie urządzeń typu mobilny modem czasami. Żarówki ledowe, odruch gaszenia jest. Urządzenia: pralka 4 lata, suszarka pół roku, kuchenka 2 lata, lodówka 2 lata, więc wszystko nowe, nie może być jakiś mega strat... Ogrzewanie nie na prąd, woda z piecyka gazowego. No nie kumam co tak żre... Łączna wartość prognoz na 2025 (suma wszystkich blankietów) - 2900. Jakie macie prognozy? Podpowiedzcie co sprawdzić i jak zaoszczędzić.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:40
      Sprawdzić moc każdego z dużych sprzętów, pomnożyć przez zużycie i obliczyć. Efekt podać na forum.
    • lisciasty_pl Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:44
      Prognozy to bajki z mchu i paproci. Podaj roczne zużycie to coś będzie można powiedzieć. No i jaki operator...
      • segregatorwpaski Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:54
        Na razie widzę faktury, nie dotarło do mnie rozliczenie, pewnie lada dzień będzie w skrzynce, to wrócę i napiszę. Tauron.
        • segregatorwpaski Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:57
          Taryfa g11.
        • lisciasty_pl Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:59
          No ok ale mieszkasz mniej niż rok że nie wiesz ile rocznie schodzi kWh?
          • segregatorwpaski Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 00:04
            Mieszkam długo, ale teraz nie mam dostępu do poprzednich rozliczeń, są papierowe a ja jestem na wyjeździe.
            • taki-sobie-nick Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 00:29
              To podejmij wątek, jak wrócisz do chałupy.
            • lisciasty_pl Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:11
              Tauron ma ebok, tam powinny być faktury z tego co mi się wydaje.
    • eva_evka Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:45
      Za mało danych. Dom, mieszkanie? Jakie oświetlenie?
      • segregatorwpaski Re: Ło matko, prąd - prognoza... 22.01.25, 23:55
        Mieszkanie. Żarówki ledowe.
    • ardzuna Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 00:18
      segregatorwpaski napisała:

      > nie może być jakiś mega strat... Ogrzewanie nie na prąd, woda z piecyka gazoweg
      > o. No nie kumam co tak żre...

      Płyta indukcyjna albo elektryczna i stale działające komputery sporo żrą.
      Oszczędzić można np. rezygnując z użytkowania suszarki.
      • mikams75 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:08
        ja jak przeszlam na homeoffice to mi wyraznie podskoczyly rachunki ale glownym winowajca nie byl laptop a wielokrotne kawki i herbatki w ciagu dnia. Taki czajnik elektryczny jest pradozerny a zdarzalo mi sie wstawic wode i zapomniec a pozniej zagotowywac ponownie i tak kilka razy dziennie. Pranie w drozszej taryfie sie dolozylo i tu wprowadzilam zmiany - pranie w tanszej taryfie, suszenie, zmywarka w tanszej taryfie, gotowanie wody w czajniku tyle ile potrzeba i tylko raz.
      • fibi00 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 12:10
        ardzuna napisała:

        > segregatorwpaski napisała:
        >
        > > nie może być jakiś mega strat... Ogrzewanie nie na prąd, woda z piecyka g
        > azoweg
        > > o. No nie kumam co tak żre...
        >
        > Płyta indukcyjna albo elektryczna i stale działające komputery sporo żrą.

        11 lat temu wymieniłam płytę gazową na indukcję. Butla za 60zł starczała mi na ok 2 miesiące. Po wymianie gazu ma indukcję rachunki za prąd wzrosły 30-50zł na dwa miesiące. Czyli w moim przypadku gotowanie na gazie wychodziło tyle co na indukcji.

        > Oszczędzić można np. rezygnując z użytkowania suszarki.

        1 suszenie to koszt ok 1zł.
    • alina460 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:00
      Tak mi się skojarzyło z memem.
    • premeda Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:07
      Żarówki ledowe przy starcie pobierają bardzo dużo prądu, więc jeśli z odruchu gaszenia wychodzi na pstrykanie co chwilę włącznikiem to niekoniecznie jest to oszczędne..
      • homohominilupus Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:31
        Oj, chyba masz na myśli tzw energooszczędne. Ledy to co innego.
    • hugo43 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:44
      2+2,sprzęty podobnie jak u was,w bloku,dostajemy rozliczenia rzeczywiste i od paru miesięcy rachunek nie schodzi poniżej 280pln.w miesiące z klima bliżej 350-400pln
    • tilijka123 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 08:51
      Płacę podobnie. Ok. 250 zł miesięcznie - 2 osoby dorosłe. Ja przeważnie pracuję z domu, mąż często siedzi po nocach. Nie mamy klimy i tv ale jest zamrażarka w piwnicy.
    • mdro Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 09:04
      Wychodzi ok. 240 zł miesięcznie. Wg mnie nic dziwnego, mam podobne kwoty przy 4 osobach (i 4 komputerach), ale bez zmywarki i klimy (i z rzadka włączaną suszarkę).
    • paskudek1 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 09:25
      Przejść na rozliczenie rzeczywiste, będziesz wiedziała ile płacisz co miesiąc.
    • dreg13 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 09:29
      Moja cała prądożerna rodzina nie zużywa tyle prądu, co dwójka ludzi w mniejszym mieszkaniu obok.
      Już mieliśmy na osiedlu liczne rozmowy na ten temat i z tego, co widzę - na prąd skarżą się głównie ci, którzy mają klimę. I to ich bardzo zaskakuje po pierwszym roku użytkowania.
    • ministra_prawdy Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 09:58
      segregatorwpaski napisała:

      > No nie kumam co tak żre...

      To polityka się tobą zainteresowała.
    • beata985 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:01
      Za cały rok czy za miesiąc?
      Suma blankietów czyli za rok...na miesiąc wychodzi 242zl...
      No dużo...ja na dwa miesiące płacę teraz 300zl...będzie bolało jak i u mnie się zmieni
    • bablara Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:07
      Ja nie wiem jak Wszyscy to robią, ale 250 zł za prąd na miesiąc, to jest naprawdę mało.
    • lisciasty_pl Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:10
      Trzeba sprawdzić czy nie daliście sobie wcisnąć jakiejś oferty typu "malarz/piekarz/garncarz z prądem", bo z tego potem wychodzą opłaty "handlowe" w wysokości 50-70 zeta miesięcznie. Dodając do tego pozostałe stałe haracze, które wynoszą mniej więcej 15-20 zł miesięcznie, rocznie może się z tego nazbierać 800-1000zł, gdzie w tej kwocie nie ma grama prundu.
    • szmytka1 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:15
      Ja nie mam żadnych prognoz, zużywam i dostaję rachunek za zużycie. Przychodzi faktura, a ostatnio zrezygnowaliśmy z papierowej i będzie tylko elektroniczna, obstawiam, że nam prąd odetną, bo mąż nie sprawdzi i nie opłaci na czas. Znajomi to w ogóle nie mają ani prognoz ani faktur, bo maja aplikacje i sobie kiedy tam chcą płacą w aplikacji, uznają, że chcą płacić co tydzień to płacą co tydzień, jak raz na miesiąc, to wtedy. Przybliz mi idee prognoz, jak to działa? Oni ci zgadują ile ty zużyjesz? A jak zużyjesz mniej, to co, masz jakąś nadpłatę? Kiedy to korygują i o co chodzi z tymi prognozami. Nieraz na ematce o tym czytam, ale nigdy się z tym nie spotkałam
      • tilijka123 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:23
        szmytka1 napisała:

        > Ja nie mam żadnych prognoz, zużywam i dostaję rachunek za zużycie. Przychodzi f
        > aktura, a ostatnio zrezygnowaliśmy z papierowej i będzie tylko elektroniczna, o
        > bstawiam, że nam prąd odetną, bo mąż nie sprawdzi i nie opłaci na czas. Znajom
        > i to w ogóle nie mają ani prognoz ani faktur, bo maja aplikacje i sobie kiedy t
        > am chcą płacą w aplikacji, uznają, że chcą płacić co tydzień to płacą co tydzie
        > ń, jak raz na miesiąc, to wtedy. Przybliz mi idee prognoz, jak to działa? Oni c
        > i zgadują ile ty zużyjesz? A jak zużyjesz mniej, to co, masz jakąś nadpłatę? Ki
        > edy to korygują i o co chodzi z tymi prognozami. Nieraz na ematce o tym czytam,
        > ale nigdy się z tym nie spotkałam

        Zależy od umowy na prąd. Ja mam w umowie (PGE) dwa odczyty licznika w roku i dwa razy w roku dostaję faktury rozliczeniowe i prognozy na kolejne pół roku płatne raz w miesiącu. Ty prawdopodobnie masz w umowie tych odczytów więcej i rozliczasz sie na podstawie rzeczywistego zużycia.
        Za to gazu zużywam na tyle mało, że odczyt mam raz w roku i prognozy dostaję na cały rok. Chciałam podawać im regularnie aktualny stan licznika ale odmówili mówiąc że przy moim zużyciu takiej opcji nie ma. Mam dom ogrzewany gazem, więc to zużycie nie jest znów takie małe ale jak się zorientowałam sąsiedzi mają wyższe rachunki.
        • szmytka1 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:28
          No ale jak się ma prognoza do rachunku, tego nie rozumiem. Po co ci ta prognoza skoro rachunek i tak będzie. I jak odczyt raz na rok a płacisz im z kosmosu jakoś Wedla dziwnej prognozy. Niepojęte. Ja mam normalnie wg stanu licznika, ile zużyte tyle place na bieżąco raz na 5 tyg teraz jest faktura, a ci z apkaz to jak postaram, kiedy im wygodnie sobie płacą, ale wszystko jest zgodnie z tym, co licznik pokazuje a nie jakas z kosmosu wydumana prognoza. No i co jak oni naprognozowali te prawie 3 tys, zapłacisz im tyle a naciągniesz więcej albo mniej, jak ta korekta wygląda potem?
          • tilijka123 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:43
            Może wychodzą z założenia, że łatwiej klientowi zapłacić co miesiąc 250 zł niż 1500 zł raz na pół roku?

            Jeśli chodzi o gaz nie narzekam na ten system. Płacę co 2 miesiące 700zł i koszt ogrzewania rozkłada mi się równomiernie na cały rok. W poprzednim domu płaciłam według realnego zużycia i rachunki zimą po 4000 zł były normą.
      • beata985 Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 13:53
        szmytka1 napisała:

        Przybliz mi idee prognoz, jak to działa? Oni c
        > i zgadują ile ty zużyjesz? A jak zużyjesz mniej, to co, masz jakąś nadpłatę? Ki
        > edy to korygują i o co chodzi z tymi prognozami. Nieraz na ematce o tym czytam,
        > ale nigdy się z tym nie spotkałam

        Tak to działa...
        Biorą jakąś kwotę...pewnie mają jakieś przykładowe kwoty...I dostajesz na ro 2024 do zapłaty 300 zł co 2 mce...w roku 2025 sprawdzają licznik....wychodzi albo nadpłata, wtedy płacisz mniej albo niedopłata, zuzyłas więcej prądu i musisz wyrównać. Na podstawie tego znowu zużycia szacują zużycie na rok 2025.
    • sueellen Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:36
      Założyłam panele, latem prąd sprzedaje ( dzieciarnia na wakacjach, ja w pracy albo też na wakacjach) . Rozkładam sobie na cały rok . W wakacje dalej place mimo że sprzedaje więc buduje sobie nadwyżkę w miesiącach letnich która topnieje zima. Suma summarum cały rok place co miesiąc mniej więcej tyle samo. U nas jazdy z prądem były od 3 czy 4 lat więc jakoś się to ogarnęło przez ten czas.
    • alpepe Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:41
      Odłączasz wszystko z gniazdek, czy na stendbaju trzymasz?
      • novembre Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 13:28
        Ostatnio pisali, jedna ladowarka do telefonu zostawiona na caly rok w gniazdku zuzywa 1.20 PLN. Mysle, ze to nie tu jest problem.
    • primula.alpicola Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:41
      Ale że 240 zł za miesiąc to dużo?
    • kamin Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 10:53
      Mam wrażenie, że masz bardzo umiarkowane opłaty. My przy rodzinie 2+2 obecnie płacimy ponad 350 zł miesięcznie, w skali roku pewnie dobijemy do 4000 zł. Urządzenia elektryczne z grubsza te same co u ciebie, klima w jednym pokoju używana sporadycznie.
    • czarna_kita Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 11:04
      To wcale nie dużo. My płacimy co miesiąc 300-350 zł. Ale nas jest dużo w domu, każdy ma swojego kompa, pralka, zmywarka, suszarka, lodówka, zamrazarka... wszystko na prąd.
    • bmtm Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 11:07
      Komputer używać oszczędnie i nie palić światła za dużo.
    • szafireczek Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 11:40
      Te wszystkie wyliczanki są nieprecyzyjne i jedynie intuicyjne, to nie jest dobry punkt odniesienia.
      Istotne są 2 parametry z punktu widzenia użytkownika, pomijam przymusowe opłaty, które widnieją na rachunku,
      1) średnie zużycie na osobę - liczba 1kWh przez liczbę użytkowników - masz średnią i wtedy możesz porównać to do innych, by zobaczyć, czy masz odchylenia - dopiero potem szukać źródeł oszczędności;
      2) cena za 1kWh - tu możesz sobie porównać taryfę z innymi operatorami.

      Reszta jest narracją, skoro nie masz twardych danych do porównywania.
    • madame_edith Re: Ło matko, prąd - prognoza... 23.01.25, 12:25
      No ja płacę (przynajmniej do tej pory) co najmniej dwa razy tyle, ale mam dom, więc większa powierzchnia, dzieci nastoletnie, ich komputery i brak nawyku oszczędzania, do tego brama wjazdowa plus latem automatyczne nawadnianie ogrodu. Jedyne czego z premedytacją nie używam za wiele to suszarka do ubrań, włączam tylko awaryjnie, jak coś na szybko jest mi potrzebne suche. Oprócz ograniczenia iluminacji, jak nikogo nie ma na dole godzinami, nie bardzo wiem, jak mogłabym ograniczyć koszty. Kolejny element, gdzie płaczę i płacę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka