alfa36 30.01.25, 21:10 Chciałam zrobić makowiec na kruchym cieście. Pierwszy raz zakupiłam suchy zmielony mak i … co dalej? Przepisy w necie, jeden zalać mlekiem, drugi wodą, czas rożny… no misz masz… Dorada potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_felicja Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:19 Nie doradzę, bo nie piekę - mama chyba namaczała w gorącym mleku, ale głowy nie dam. Natomiast tytuł wątku przeczytałam: Zielony smak muchy I mnie zaintrygowało... Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:26 Na opakowaniu nie ma przepisu? Na tym, który ja kupowałam był. Gotowałam w mleku. Czasu nie pamiętam- zagotowywałam mleko z odrobiną masła, miodem i bakaliami, w to sypałam mak, chwilę pogotowałam a potem zostawiałam pod przykryciem żeby sobie jeszcze napęczniał Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:37 Robię tak samo. Gotuję mleko z dodatkami i masłem i wrzucam gotowy zmielony mak. Gotuję 2-3 minuty. Chłodzę i dodaję ubite białka. Zawsze tak robię, wychodzi bardzo dobra masa. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:48 Tak. Ja też później dodaję białka Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:29 Chyba muszę lepsze okulary- przeczytałam "zmielony smak muchy" Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:30 Raz robiłam na już zmielonym maku - zalałam mlekiem. Ale to nie był najlepszy makowiec. Jednak nic nie zastąpi masy robionej od początku do końca w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:41 Bo to się nie zalewa mlekiem, a mak wrzuca do gotującego mleka i chwilę gotuje mieszając, by masa napęczniała. I nie ma żadnej różnicy smakowej pomiędzy masą ze żmudnie mielonego maku w domu po gotowaniu, a masą już ze zmielonego maszynowo maku. To takie "babcine" mity, jak to, że ręcznie ugniatane ciasto jest lepsze od tego ugniatanego przez maszynę. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 22:29 Ja maku nie gotuję - zalewam wrzątkiem i się moczy całą noc - potem odcedzam i dopiero mielę. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 23:44 Piszesz o zmielonym już maku? Zmielony zalać wrzątkiem o odcedzić, jak nie wchłonie się wszystko? Bo nie zmielony to ja zalewam wrzątkiem i on powoli się dość długo gotuje a potem do zmielenia. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Zmielony mak suchy 31.01.25, 07:15 Nie zmielony. Nie gotuje. Zalewam wrzątkiem na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 21:32 mlekiem i niech troche sie pogotuje na malym ogniu, tak zeby 'wchlonal' mleko nie wiem jak robisz mase makowe, ja roztapiam troche masla, miod, dzem np wisniowy, do cieplej masy dodaje mak, rum, bakalie i po przestygnieciu zoltka utarte na puch z dodatkiem cukru, nie dodaje bialek proporcje to 0,5 cm ciasta, 6 cm maku i 1 cm lukru 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_2009 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 22:27 Co roku piekę makowiec z "suchego" maku. Wieczór wcześniej namaczam w wodzie (ewentualnie płuczę). Potem Do wody dodaję trochę mleka (na oko mniej niż 1/2 wody) i zagotowuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 23:47 ale tu chodzi o zmielony, suchy ale zmielony Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Zmielony mak suchy 30.01.25, 23:11 W tym roku na Wigilię kupiłam mielony, pierwszy raz. W przepisach, które miałam też było zalać wrzątkiem, gorącym mlekiem. Do ciasta do maku dolewałam wrzącego mleka, po trochu, jak się wchłonęlo to dolewałam i trochę pogotowałam jeszcze, w to rodzynki, cukier, miód, masło i jak przestygło to z białkami ubitymi wymieszałam i na kruche ciasto wyłożyłam (ciasto z żółtkami, białka do maku). Dla mnie ok. Ale domowe chłopy stwierdziły, że różnica jest, bo w domu mielimy 2-3 razy i jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mayolijka Re: Zmielony mak suchy 31.01.25, 07:45 Poszukaj na Ania gotuje. Tam masz przepis na bardzo dobrą masę makową, którą można zrobić ze zmielonego już maku. Odpowiedz Link Zgłoś