Dodaj do ulubionych

Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym

11.04.25, 15:22
Jak w temacie - czy któras z Was zwiedzała duże miasto czymś takim? Padła taka propozycja na szkolenie. Ja osobiście wolę z przewodnikiem pieszo. A nie oglądać mury z oddali. No i z emerytami mi się to kojarzy. Fajne to jest?
Obserwuj wątek
    • lajtova Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 11.04.25, 15:23
      Nie.
    • zbytomia100 Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 11.04.25, 15:30
      Riksza i tuktukiem zwiedzalam, z przewodnikem. Ale przy ciekawych obiektach lub na moja prosbe, pojazd parkowal a ja swobodnie lazilam po okolicy.
      Z przewodnikeim z buta bym nie poszla, juz wtedy wole sama, w swoim tempie. Widuje tych biednych z rainbowa, jak biegna z wywieszonym jezykiem, bo przeciez przewodnik biegnie, jakby byl naspidowany.
      • imponderabilia20 Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 11.04.25, 15:42
        No ja akurat to lubię. Wiem co i jak, bo mnie ktoś tam zaprowadził. A potem i tak wracam sobie sama.
    • lumeria Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 11.04.25, 16:54
      Mam wrażenie, ze jeśli zwiedzam aktywnie - na własnych nogach i z własnym przygotowaniem (czytaniem o mieście) - to lepiej jestem w stanie nabrać orientacji, zatrzymać się i popatrzeć na coś interesującego, po prostu poznac nowe miasto.

      Z przewodnikiem jest inaczej, bardziej pasywnie jesli chodzi o orientacje, za to jak się trafi na fajnego, to oczywiście poznaje się miasto zupełnie inaczej - anegdoty, historie, interesujące miejsca, etc.

      Zwiedzanie meleksem czy innym samochodzikiem jest takim zwiedzaniem na szybciaka i powierzchownie. Zazwyczaj nagranie o tym co jest wokół gra z głośnika i po jakimś czasie "zwiedzający" nawet tego się słuchają. Dobre dla zaliczenia zwiedzania, ale tak naprawdę to chyba niewiele daje.
    • taki-sobie-nick Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 12.04.25, 00:26
      No i z emerytami mi się to kojarzy.

      Rasowa ematka zwiedza miasto własnonożnie i koniecznie na szpilkach. Inne formy są "emeryckie".
    • kotejka Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 12.04.25, 04:32
      Nie, nigdy big_grin
      Sama organizując wyjazd nigdy bym na takie coś nie wpadła. Ja jestem perypatetykiem - uwielbiam dreptac i żaden dystans mi niestraszny,.wlezę.w.kazdy zakamarek i obejrzec z bliskawink Na szkoleniu w wesołej ekipie natomiast wlezę wszędzie i we wszystko, co zaproponują- i w kręgle pogram i na tyrolce nad przepaścią pojeżdżę i w ponton na raftingu bardzo proszsz big_grin
      W melexa też bym wlazła- zapraszają, organizuja, placa, nie pytam wink
      • imponderabilia20 Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 12.04.25, 13:48
        No właśnie - ja za to nie place to może faktycznie nie będę się afiszować z moją pogardą do zwiedzania w wózku 😂
    • mikams75 Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 12.04.25, 11:45
      w pierwszym momencie wyobrazilam sobie wozek golfowy na sprzet i sie zastanawialam jaki jest sens big_grin
      Nie, nie zwiedzalam w ten sposob ale uwazam, ze to dobra opcja dla osob, ktore nie moga duzo chodzic a chcialyby cos zwiedzic. Poza tym moze byc fajne jako urozmaicenie jakiegos wyjazdu. I jesli w duzym miescie sa duze odleglosci to jest to opcja, zeby w krotkim czasie duzo zobaczyc, na pewno wiecej niz przemieszczajac sie autobusem czy metrem. Pozniej mozna sobie wrocic w konkretne miejsce na piechote jak sie cos spodoba.
    • poicale05 Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 12.04.25, 15:06
      Miałam okazję zwiedzać meleksem Kraków, Lublin i Wrocław (we Wrocławiu zwiedzanie nocne). Wszystkie trzy wycieczki rewelacyjne. Może mieliśmy szczęście, ale za każdym razem trafialiśmy na wspaniałych przewodników, którzy oprócz nagrań dokładali swoje trzy grosze, opowiadali własne historyjki, doradzali gdzie np. warto zjeść pizzę, gdzie jest pyszny chińczyk a gdzie wspaniała kuchnia jakaś tam. Na nogach nigdy w życiu nie zwiedzilibyśmy tyle w dwie godziny (zwłaszcza że na każdej wycieczce były w grupie dzieci lub osoba starsza). A jak nam się coś wyjątkowo spodobało, to potem szliśmy w to konkretne miejsce zwiedzać. Oczywiście jest to zwiedzanie tylko z zewnątrz, ale są plusy i minusy. Plusów widzę więcej smile No i jest to fajny pomysł przy braku pogody, bo meleksy mają całkiem porządne ogrzewanie i spuszczane foliowe zasłony, więc podczas deszczu przyjemniej się zwiedza tak, niż na nogach. Ostatnio w Krakowie dostaliśmy w cenie normalnej wycieczki przewodnika mówiącego po polsku i angielsku bo była z nami osoba nie mówiąca po polsku. Przewodnik dokonywał cudów, gadając do nas w dwóch językach i włączając audio w trzech językach smile
    • aankaa Re: Zwiedzanie miasta wózkiem golfowym 13.04.25, 18:24
      dobry sposób na zobaczenie miasta jak jest dziki upał albo pizga wiatrem/deszczem

      przypomniał mi się odcinek "wojny domowej" jak Jankowscy mieli zimą gościa z UK i chłopaki ruszyły na objazd Warszawy w dziką zamieć big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka