Dodaj do ulubionych

Zostałam przeklęta!!!

28.11.25, 18:21
Po pracy poszłam do galerii handlowej po kilka drobiazgów. Po zakupach usiadłam w cukierni na kawę, wyjęłam książkę i zanurzyłam się w świecie SF. Nagle ktoś stanął przy moim stoliku. Była to, ujmijmy ogólnikowo "cyganka". Rzuciła mi ze złością, że mam jej dać STO ZŁOTYCH, bo jak nie, to ona sprawi, że mnie złe duchy będą gnębić i nie opuszczą nigdy. Jakby to nie zabrzmiało, popatrzyłam na nią jak na aliena, powiedziałam życzliwie, żeby dała mi święty spokój i wróciłam do książki. Kobieta zaś chwilę postała, po czym zaczęła "szamanić": machać rękami, mamrotać jakieś "inwokacje"... Interweniował ochroniarz, który ją wyprowadził. Bluznęła jeszcze do niego, że jego tez przeklnie - też nie wyglądał na przejętego zbytnio.
Ale jako że czytam właśnie taki SF/kryminał z różnymi takimi ezoterycznymi, to się zastanawiam: jak by to ująć w przepisy KK? Klątwa? Posługiwanie się niebezpiecznym... Narzędziem? Duchy są narzędziem? Obawiam się, że Kodeks Karny nie nadąża... big_grin
Nie, absolutnie się nie martwię. O ile wierzę w istnienie "sił nadprzyrodzonych", że "coś" kieruje, że poza światem "widzialnym" jest też cały świat dla nas niedostępny (tak, jestem nieuleczalną romantyczką, coś tam o szkiełku i oku było... wink ), o tyle absolutnie nie w formie "Jak nie dasz stówy to cię przeklnę!".
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:26
      No cóż, ja wiem, co bym w tej sytuacji zrobiła. Zebrałabym bym z siebie symbolicznie to przekleństwo, uformowała w niewidzialną kulę i rzuciła w nią. Niech się martwi, że teraz ona jest przeklęta.
      • pyra_w_kraku Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:30
        alpepe napisała:

        > No cóż, ja wiem, co bym w tej sytuacji zrobiła. Zebrałabym bym z siebie symboli
        > cznie to przekleństwo, uformowała w niewidzialną kulę i rzuciła w nią. Niech si
        > ę martwi, że teraz ona jest przeklęta.

        Takie fajne pomysły to najczęściej za późno przychodzą 🙂
        • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:40
          Otóż. Niestety...
        • szare_kolory Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 08:05
          pyra_w_kraku napisała:

          > alpepe napisała:
          >
          > > No cóż, ja wiem, co bym w tej sytuacji zrobiła. Zebrałabym bym z siebie s
          > ymboli
          > > cznie to przekleństwo, uformowała w niewidzialną kulę i rzuciła w nią. Ni
          > ech si
          > > ę martwi, że teraz ona jest przeklęta.
          >
          > Takie fajne pomysły to najczęściej za późno przychodzą 🙂


          Zawsze można iść pod skarbówkę i pie.prznąć w nich taką kulką.
      • trampki-w-kwiatki Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:20
        🤣🤣🤣
      • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:05
        Dobry patent, trzeba zapamiętać 😳
      • primula.alpicola Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 06:27
        Ahhahaa, tak! I i jeszcze wycelować w nią rozczapierzone palce, wyszczerzyć zęby, zrobić dzikie oczy i warczeć. Nie pozbierałaby się po czymś takimbig_grin
    • nenia1 Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:34
      kocynder napisała:

      > o tyle absolutnie nie w formie "Jak nie dasz stówy to cię przeklnę!".

      trochę jak swego czasu mili panowie na parkingach z śrubokrętem w ręce - "taki ładny samochód, popilnować?" wink
      • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:05
        No jednak to była bardziej realna groźba...
    • kropkaa Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:46
      Spluń przez lewe ramię i wszystko będzie okok.
      wink
      • nenia1 Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 18:50
        dla pewności niech jeszcze odstuka w niemalowane drzewo i faktyczni, powinno wystarczyć.
        • eliszka25 Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:38
          Można jeszcze przelać jajko - cokolwiek to znaczy, bo nigdy nie przelewałam
          • alpepe Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 20:12
            Ale to nad głową dziecka, a nie tak.
            • eliszka25 Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 16:31
              A widzisz, to tego nie wiedziałam.
      • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:06
        Lepiej znaleźć i nakarmić czarnego kota
        • kotejka Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 08:03
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Lepiej znaleźć i nakarmić czarnego kota
          >

          To zawsze warto. Na cyganskie klatwy pomoze tez staropolskie /w dupie dziura od uroku/
          A kysz, a precz, zło paskudne,
          W dupę cię pcham, w bagno brudne!
          big_grin
          Ale kota i tak nakarmic smile
    • princy-mincy Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:00
      Co czytasz? Właśnie szukam czegoś SF.
    • asiairma Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:22
      Podziel się co czytałaś? SF/kryminał ezoteryczny brzmi ciekawie.
    • sitniczek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:24
      Mam jedną odpowiedź na takie klątwy: spierdalaj! Zawsze działa 😁
      • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:49
        Na klątwę czy na przeklinającego? wink
      • babcia47 Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:50
        To takie uniwersalne " odklęcie" 😂
    • olpa7 Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 19:58
      Wiem że głupie ale dałabym 50 zł i powiedziała ze ma rzucić na mnie same dobre czary big_grin ale dziś mam dobry humor
    • ewa.ewartxxxx Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 20:16
      nie ogladaj filmu Thinner/Przeklęty xD
    • mika_p Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 20:38
      Ja się co prawda nie znam, ale Kodeks karny ma kilka paragrafów, które pewnie już teraz by się dało wykorzystać

      Art. 190.
      § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Art. 191
      § 1. Kto, stosując przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną, zmusza ją lub inną osobę do określonego działania, zaniechania lub znoszenia,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Art. 217.
      § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

      Art. 286.
      § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
      podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
      § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      I teraz niech szamanka się martwi
      • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 21:17
        No ale w sumie czy "przekleństwo, żeby złe duchy mi dokuczały" jest przestępstwem na moją szkodę? Czy też w razie czego ja musiałabym udowodnić, że "złe duchy" mi życie utrudniły? Przemocy nie stosowała, chociaż, owszem, przez jakiś czas (do podejścia ochroniarza) musiałam znosić jej mamrotanie i majtanie łapami. Ale nie sądzę, by jakikolwiek trzeźwy sędzia uznał to za uciążliwość zasługująca na 3 lata... No i nie doprowadziła mnie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, zeta jej nie dałam, nie mówiąc już o stówie. A propozycja to jednak nie jest nakłonienie. Jeśli ci zaproponuję, żebyś przelała na moje konto wszystkie swoje dostępne środki to uznasz, że cię NAKŁONIŁAM do niekorzystnego rozporządzenia, czy że próbowałam nakłonić? I czy to jest w sądzie oceniane tak samo? Znaczy nakłonienie i próba?
        • mika_p Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 21:58
          No wiesz, ja nie jestem prawnikiem, ale myślę, że można być coś ukręcić.
          Za wiki: „przekleństwo” jest formą wypowiedzi, której celem jest wyrządzenie szkody poprzez czynniki nadprzyrodzone.
          Gdybyś była podatna, to taka groźba czy nawet rzucenie przekleństwa mogłoby doprowadzić twoje zdrowie do pogorszenia - strach, stres, to są czynniki uznane nawet bez faktycznego istnienia sił nadprzyrodzonych. A ty masz prawo wierzyć, że przekleństwo jest/może byc skuteczne i groźba jest realna.
          • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:04
            O w mordę!!! Wołać Danielę, robimy sprawę! big_grin big_grin big_grin
    • piataziuta Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 20:44
      Mmmmmmmmmmmmmm...
      Zło złem przegonisz!
      Mmmmmmmmmmmmmm... Cyganka właśnie dostaje klepa w pissdę.
      Pochyla głowę.
      Mamrocze przeprosiny.


      Dwie stówy poproszę!
      • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:29
        Jej nie dałam stówy, tobie dwóch tez nie dam. Ale niech ci Zeus wynagrodzi w walucie w jakiej sobie życzysz. wink
    • riki_i Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 21:08
      Stanowskiego Krzysia przeklął, a w zasadzie rzucił na niego jakiś urok, pewien pan na targach ezoterycznych i zarejestrowała to nawet kamera. Ale pan Krzysiu cały czas wciąż miewa się dobrze... 😉
      • kocynder Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 21:22
        Też na razie nie odnotowałam obecności złych duchów. Ba, nabyłam nawet czekoladę "dubajską" w promocyjnej cenie po dychu. Nie, żebym wierzyła, że ma cokolwiek wspólnego z Dubajem, ale tyle o niej słyszałam, że postanowiłam zaryzykować, a dycha mnie nie zabije, nawet jeśli czekolada okaże się być "taka se", Nogi nie skręciłam wracając do domu, w domu, obejrzałam kolejny odcinek jednego z ulubionych seriali i nawet nety mi się nie zawiesił, grochówka wyszła mi rewelacyjna i się nie przypaliła... No to nie wiem, czy mam się bac bo "złe duchy" mają spóźniony refleks? big_grin
      • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:07
        Ale zobacz jak zbrzydł przez ten czas 🙄
        • riki_i Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:18
          Specjalnie urodziwy to on nigdy nie był. Za to nieźle przeczulony na swym punkcie (zataja swój wzrost i nosi specjalne buty na grubych podeszwach). Poza tym strasznie zajadly na kasę, tak łapczywie po nuworyszowsku.
          • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 23:59
            Bardzo szybko z przeciętnego, polskiego kartofla wyewoluował w oblecha z kategorii "kijem przez szmatę". Popatrz sobie na początki Kanału Sportowego a teraz, wcale aż tak dużo lat nie minęło...
            • obrus_w_paski Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 11:51
              Stanowski jako młodziutki chłopak był b.ladny. Kilka lat temu zmienił się w tłuściocha z fryzurą a la Czarnek. Potem, podczas kampanii prezydenckiej się znów na chwilę wyłaszczył.

              Nie w moim stylu, ale jak był młody to wg mnie był przystojny.
              Wyczytałam że on ma 176cm. Wiem że na emamie mężczyzna zaczyna się od 180, ale przecież to nie jest jakiś krasnal
              • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 15:12
                Ja mam wrażenie, że chłop tankuje i ma problemy z ciśnieniem co mu się odbija na twarzy
              • riki_i Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 19:13
                No właśnie nie bardzo wiadomo ile ma cm, bo te 176 cm ponoć jest trefne.
      • feldmarszalek.duda Re: Zostałam przeklęta!!! 28.11.25, 22:22
        >Ale pan Krzysiu cały czas wciąż miewa się dobrze...
        Hm. Jeśli myślimy o tym samym panu Krzysiu Stanowskim to ten pan bynajmniej nie miewa się dobrze na umyśle. Mieliśmy w pracy wątpliwą przyjemność mieć styczność. Najwyraźniej jest ezoterycznie uszkodzony, i to mocno.
        • borsuczyca.klusek Re: Zostałam przeklęta!!! 29.11.25, 00:00
          Ooooo dałabym sobie obciąć pazy by posłuchać szczegółów 😨

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka