Dodaj do ulubionych

rozgoryczona babcia

    • chatgris01 Re: rozgoryczona babcia 26.12.25, 11:57
      I jak po Wigilii, udało się przygotować bez wciśnięcia Ci dodatkowo wnuczki?
      Jak się czujesz, choroba przeszła? Zdrowia życzę.
      • zyciemniekocha2000 Re: rozgoryczona babcia 29.12.25, 14:58
        Wigilia poszła dobrze. dziekuje Bardzo dużo pomógł mi średni właściwie w pewnym momencie wylądowałam na kanapie, a całą resztą zajął się on.
        Najmłodszy był z bratanicą tylko przez chwilę, bo już około 14 był w domu, więc niecałe dwie godziny, a potem zaczął robić to, co trzeba( byl w domu u starszego )
        Ja tak naprawdę dopiero od wczoraj zaczęłam chodzić na jakieś spacery, bo wcześniej nie było o tym mowy.
        Jutro wyjeżdżamy z partnerem i wracamy w sobotę, więc teraz już tylko relaks.
        • chatgris01 Re: rozgoryczona babcia 29.12.25, 15:22
          Bardzo fajnie! I dobry pomysł z tym relaksem, odpoczywaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka