Dodaj do ulubionych

Tęczowa wstażka

15.05.26, 07:01
Kampania Przeciw Homofobii propaguje akcje, polegająca na noszeniu publicznie tęczowej wstążki. "Noś z dumą, wspieraj serem!" głosi hasło akcji. W akcji chodzi o okazanie wsparcia, przeciwstawienie się dyskryminacji i uprzedzeniom. Akcja zorganizowana jest w maju, bo 17 maja obchodzony jest Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii.

Czy ematka nosi/nosiłaby tęczowa wstążkę/gadżet?
Obserwuj wątek
    • kloacznymysliwy Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:03
      Nie.
      Mam tęczową torbę z Ikei, bardzo ją lubię. Noszę ją, bo jest ładna.
      Nie widzę potrzeby wspierania kogokolwiek gadżetem lub ubiorem.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:04
        kloacznymysliwy napisała:

        > Nie.
        > Mam tęczową torbę z Ikei, bardzo ją lubię. Noszę ją, bo jest ładna.
        > Nie widzę potrzeby wspierania kogokolwiek gadżetem lub ubiorem.


        A widzisz potrzebę wspierania kogokolwiek? Czymś innym? Kogo?
        • kloacznymysliwy Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:25
          Tak, siebie i swoje dzieci.
          Całe życie wspierałam mocno innych, od dziecka, bo tak zostalam zaprogramowana. Nie gadżetami, ale całą sobą. Niestety, skończyło się to dla mnie psychicznie bardzo zle. Powoli z tego wychodzè, małymi krokami, ale jest trudno po tylu latach. Czy taka odpowiedz wystarczy?
          • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:19
            Przecież noszenie niedużego symbolu i stawanie - w razie potrzeby - murem za osobami, które doświadczają dyskryminacji albo działanie w różnego rodzaju organizacjach wspierajacyh to coś kompletnie innego niż mroczne ibsenowskie klimaty.
            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:02
              ale te osoby nie są dyskryminowane, więc czego tu bronić ? Co więcej same są agresywne wobec innych próbując narzucać innym swój światopogląd
              • hailey_bieber2004 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:03
                wyprawa32768 napisał:

                > ale te osoby nie są dyskryminowane, więc czego tu bronić ?

                Bo Ty tak twierdzisz?
              • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:16
                wyprawa32768 napisał:


                > ale te osoby nie są dyskryminowane, więc czego tu bronić ?

                A mają takie same prawa do zawarcia małżeństwa jak pary heteroseksualne? Nie są nazywane ideologią lub zboczeńcami? Widocznie nie rozumiesz pojęcia "dyskryminacja".


                >Co więcej same są agresywne wobec innych próbując narzucać innym swój światopogląd

                W jaki sposób narzucają innym swój światopogląd. Tak jak ty go innym narzucasz?
                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:20
                  natalia.nat napisała:


                  > A mają takie same prawa do zawarcia małżeństwa jak pary heteroseksualne?

                  Oczywiście, że mają takie same prawa. Mogą zawrzeć małżeństwo z osobą płci przeciwnej tak jak wszyscy inni.

                  > Nie są nazywane ideologią lub zboczeńcami?

                  Każdy, kto jest wyzywany czy oczerniany może skierować sprawę na policję lub do sądu cywilnego. Homoseksualiści też mogą, więc nie wiadomo, gdzie ty tu widzisz jakąś dyskryminację.
                  • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:22
                    dramatiś, uciekłes z tamtego watku. Dlaczego nazwałeś EKSPERTEM faceta, który napisał, że rolą kobiety jest albo rodzenie dzieci albo prostytucja?Od czego no jest ekspertem ty nasza forumowa 100% kobieto?
                    • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:24
                      Rety, ktory to watek taki piekny?
                      • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:27
                        Ten o AI,. Dramatiś chciał zablysnąć tekstem "eksperta" kwestionującą merytoryczne argumenty zatrudnienia kobiet. "Nie wkleił mu się" dalszy ciąg wypowiedzi - ten, ktory tu wpisałam 9a jaki to ekspert można zobaczyć big_grin)

                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:26
                      O, dramola zbanowali na nowym, fefnastym nicku i wrócił do starego? Hehehhe. Ciekawe, na jak długo i czy znowu zdarzy się meltdown...
                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:29
                      mocca26 napisała:

                      > Dlaczego nazwałeś EKSPERTEM faceta, który
                      > napisał, że rolą kobiety jest albo rodzenie dzieci albo prostytucja?

                      Ale on tego nie napisał 🤭
                      A ekspertem jest, bo ja tak twierdzę.
                      • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:52
                        tak, ktoś mu się włamał na konto, eot
                        • dracaria [...] 16.05.26, 14:13
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:41
                            Hopefully after this is over, women can go back to doing what they do best: being a mother or being a prostitute.

                            To nei jest trudne do zrozumienia
                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:45
                              analoga_niet napisała:


                              > To nei jest trudne do zrozumienia

                              Też tak uważam, a jednak niektórzy widzą tam opinię, że
                              - kobiety nadają się tylko do rodzenia lub prostytuowania się
                              - dotyczy to wszystkich kobiet
                              • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:11
                                Jak najbardziej jest to stwierdzenie ogólne, więc autor odnosi się do kobiet jako takich.
                                Faktycznie, nie pisze że mogą tylko rodzić lub się prostytuować, a jedynie że to robią najlepiej.
                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:17
                                  analoga_niet napisała:

                                  > Jak najbardziej jest to stwierdzenie ogólne, więc autor odnosi się do kobiet ja
                                  > ko takich.

                                  Nie, autor dokonuje jedynie generalizacji. Zakładanie, że jest ciężkim idiotą i uważa, że 100% kobiet coś tam, jest uprzedzeniem, prawdopodobnie na tle nienawiści do mężczyzn.

                                  > Faktycznie, nie pisze że mogą tylko rodzić lub się prostytuować, a jedynie że t
                                  > o robią najlepiej.

                                  Brawo, wygrałaś patelnię big_grin
                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:35
                                    Ty możesz zakładać że jest ekspertem, ja mogę zakładać że jest ciężkim idiotą. Poza tym jakiś uprzedzenie i nienawiść do mężczyzn? Nawet jak napiszę: Mężczyźni to ciężcy idioci to przecież dokonam jedynie generalizacji i nie jest to wyraz nienawiści czy uprzedzeń. Chyba że jednak jest smile
                                    Tylko nie wiem, czy zrozumiesz, bo logika to nie jest mocny punkt Twojej małej kobiecej główki i lepiej wyszłaby ci prostytucja (bo z rodzeniem to jakoś słabiutko wyszło).
                                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:51
                                      analoga_niet napisała:

                                      > Ty możesz zakładać że jest ekspertem, ja mogę zakładać że jest ciężkim idiotą.

                                      Nadal to będzie irracjonalne uprzedzenie, bo z opinią Asmongolda najprawdopodobniej spotkałaś się pierwszy raz i jedyne, co o nim wiesz, to to, że jest facetem smile

                                      > jak napiszę: Mężczyźni to ciężcy idioci to przecież dokonam jedynie generalizacji

                                      Tak myślałam, że trzeba będzie tłumaczyć, czym jest generalizacja, ale daruję sobie smile
                                      • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:10
                                        Po prostu nie jesteś w stanie wskazać różnicy między zdaniem: Kobietom najlepiej wychodzi rodzenie dzieci i prostytucja a zdaniem: Mężczyźni to idioci.

                                        Całkowicie to rozumiem - po prostu znajdź klienta i rób co umiesz a nie się bawisz w dyskusje.

                                        A Asmongold jest dość znany i do wyrobienia sobie o nim zdania wystarczy przeczytać kilka jego złotych myśli. Poza tym nie rozumiem tego neomarksistowskiego sprowadzania wszystkiego do genitaliów.
                                        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:16
                                          analoga_niet napisała:

                                          > Po prostu nie jesteś w stanie wskazać różnicy między zdaniem: Kobietom najlepie
                                          > j wychodzi rodzenie dzieci i prostytucja a zdaniem: Mężczyźni to idioci.

                                          Nie, to ty nie rozumiesz różnicy między generalizującą opinią, że dajmy na to "faceci to idioci", a uznaniem kogoś konkretnego za idiotę, bo jest facetem. Ty po prostu, jak większość kobiet, nie rozumiesz czym jest generalizacja czy statystyka, dlatego ten mem jest ta trafny:


                                          • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:29
                                            A gdzie napisałam, że uważam go za idiotę bo jest facetem? To twoje założenie. Dużo kobiet też uważam za idiotki, genitalia nie mają tu nic do rzeczy. Gdyby to znanie napisała kobieta, nic by go nie zmieniło w mojej ocenie.
                                            Natomiast GDYBYM uważała, że „Mężczyźni to idioci” to nie byłoby w tym nic złego.
                                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:54
                                              analoga_niet napisała:

                                              > A gdzie napisałam, że uważam go za idiotę bo jest facetem?

                                              Kawki się napij, czy coś, bo tracisz wątek. To, że uważasz go za idiotę wynika z twojego założenia, że miał na myśli, że okrągłe 100% kobiet najlepiej sprawdza się jako matki lub prostytutki. A widać, że tak założyłaś, bo poczułaś się tą opinią dotknięta. Ja się tą opinią nie czuję dotknięta, bo rozumiem czym jest generalizacja oraz osobiście nie uważam się pod tym względem za typową kobietę - mnie akurat o wiele lepiej wychodzi praca intelektualna, niż rodzenie, co też nie znaczy, że sobie kadzę - uważam jednocześnie, że przeciętny facet na moim stanowisku byłby bardziej efektywny. Mam niestety typowe babskie ograniczenia w postaci zbyt duzego przywiazania do detali i problemów z ogarnięciem całosci.

                                              > Natomiast GDYBYM uważała, że „Mężczyźni to idioci” to nie byłoby w tym nic złego.

                                              Naturalnie, każdy ma prawo do dowolnej opinii na dowolny temat. Powtarzam jednak - co innego mieć generalizującą opinię na temat mężczyzn czy kobiet, że są idiotami, a co innego uważać kogoś konkretnego domyślnie za idiotę, bo jest kobietą, lub facetem. Z powodu swojego narcyzmu, który ogranicza twoje zdolnosci poznawcze, nie jesteś w stanie wychwycić tej różnicy.
                                              • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:05
                                                Nie, uważam go za idiote nawet jeśli on zakłada że 77,12 procent kobiet należy do tej grupy. Nie czuję się dotknięta, bo cudza głupota mnie nie dotyka - po prostu mam na jego temat takie a nie inne zdanie. Poza tym nie wiem, dlaczego piszesz akurat o rodzeniu, on wymienił dwie dziedziny - może jako prostytutka sprawdziłabyś się znakomicie. W końcu w robieniu loda przywiązanie do detali nie przeszkadza 😀

                                                Napiszę ci po raz chyba piąty - nie uważam, że jego bycie idiota ma jakikolwiek związek z posiadaniem penisa. Idiotow jest dużo wśród wszystkich 56 płci. I nie uważam go domyślnie za idiote tylko oceniam po tym co sobą prezentuje.
                                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:28
                                                  analoga_niet napisała:

                                                  > dlaczego pi
                                                  > szesz akurat o rodzeniu, on wymienił dwie dziedziny - może jako prostytutka spr
                                                  > awdziłabyś się znakomicie.

                                                  Śpieszę z wyjaśnieniem - średnio sprawdziłabym się jak prostytutka, bo jestem stara i brzydka. 30 lat temu też nie było wybitnie lepiej big_grin
                                                  Widac, że uwiera ta prostutucja, ale opinia Zacka niestety opiera się na twardej rzeczywistości - wystarczy sprawdzić kto i na jaką skalę zarabia na Only Fans. Obawiam się, ze - szanując proporcje - onlyfansiar jest zdecydowanie zbyt dużo w porównaniu do np. pracownic gastronomii i biorąc poprawkę na społeczną stygmę.


                                                  > Napiszę ci po raz chyba piąty - nie uważam, że jego bycie idiota ma jakikolwiek
                                                  > związek z posiadaniem penisa.

                                                  Byłabyś bardziej przekonująca, gdybyś nie zachowywała się tak, jakbyś uważała, ze Asmoglod jest ciężkim idiotą tylko dlatego, że jest facetem.
                                        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:22
                                          analoga_niet napisała:

                                          > Poza tym nie rozumiem tego neomarksistowskiego s
                                          > prowadzania wszystkiego do genitaliów.

                                          Też tego nie rozumiem. Jak tylko wstawiłam ten cytat, jakaś osoba w kryzysie ilorazu inteligencji uznała, ze jestem facetem big_grin
                                          • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:26
                                            A jakaś osoba w kryzysie uznała że uważam go za idiote bo ma penisa a nie dlatego że ma pusto we łbie
                                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:34
                                              analoga_niet napisała:

                                              > A jakaś osoba w kryzysie uznała że uważam go za idiote bo ma penisa a nie dlate
                                              > go że ma pusto we łbie

                                              Nie pochlebiaj sobie. Uprzedzenie do osób przeciwnej płci nie jest jeszcze takie najgorsze. Gorszy jest półanalfabetyzm, bo jasne jest, że dopiero jak ci zasugerowałam, abyś dokładniej przeczytała, co napisał, to wtedy dotarło, że wcale nie napisał tego, co ci się początkowo wydawało, że napisał big_grin

                                              Jakbyś była odrobinę mniejszą megalomanką z ego wywalonym w kosmos, to powinna pojawić się racjonalna refleksja, że może mam też rację w innych kwestiach - przynajmniej odnośnie tej konkretnej opinii Asmongolda, ale na to z wyżej wymienionej przyczyny żadnych szans nie ma big_grin
                                              • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:08
                                                Skarbie, sprawdź się może jednak w sexworkingu, bo dyskusje wychodzą słabo a diagnozowanie ludzi przez rzucanie poppsychologicznych etykietek jest już zupełnie skompromitowane. Od początku wiedziałam, co napisał, to nie jest wybitny intelektualista którego sentencje wymagają dogłębnych studiów.
                                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:34
                                                  analoga_niet napisała:

                                                  > Od początku wiedziałam, co napisał

                                                  Jasne, jasne big_grin
                                                  Świat by się skończył, jakbyś wykazała się intelektualną uczciwością i przyznała, że w wyniku uprzedzeń, stronniczości i wdrukowanych odruchów Pawłowa literki ci się poskładały w coś, co nie istnieje. Ktoś mógłby przecież pomyśleć, ze jesteś tylko istotą ludzką, popełniajacą błędy big_grin
                                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:40
                                                    Popełniam od cholery błędów i nie mam problemu, żeby się do nich przyznać, ale zazwyczaj jednak nie mam problemu z rozumieniem prostych zdań.
                                                    A uprzedzeń płciowych nie mam, to nie ja oceniam potencjał zawodowy ludzi po genitaliach
                                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:50
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > nie ja oceniam potencjał zawodowy ludzi po genitaliach

                                                    Co jest niby złego w ocenianiu potencjału zawodowego ludzi po genitaliach? Biologia ma zasadniczy i wręcz decydujący wpływ na ten potencjał.
                                                    Feministyczna propaganda już tak wam wykręciła mental, że zaprzeczacie prostym faktom wynikającym z obserwowalnej rzeczywistości.
                                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:53
                                                    A co jest złego w ocenianiu potencjału intelektualnego na podstawie płci? Dlaczego wtedy to mają być uprzedzenia?
                                                    Może obserwujemy inną rzeczywistość. Pewnie z perspektywy burdelu rzeczywiście widzi się kobiety głównie jako prostytutki.
                                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 15:10
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > A co jest złego w ocenianiu potencjału intelektualnego na podstawie płci? Dlacz
                                                    > ego wtedy to mają być uprzedzenia?

                                                    Nadal nie odróżniasz generalizującej opinii na temat grupy ludzi od opinii na temat konkretnego człowieka, którego nawet nie znasz. Próżny mój trud big_grin

                                                    > Może obserwujemy inną rzeczywistość. Pewnie z perspektywy burdelu rzeczywiście
                                                    > widzi się kobiety głównie jako prostytutki.

                                                    Pisałam już, że opinia, że kobiety dobrze się sprawdzają jako prostytutki, nie jest bezpodstawna, zważywszy na ilość kobiet oferujących swoje usługi w serwisie OnlyFans (obecnie - około 3,9 miliona takich osób). Ignorowanie tego faktu jest ignorowaniem rzeczywistości. Możesz od biedy argumentować, że to nie jest stricte prostytucja, ale odpływ od realiów jest tak poteżny, że nawet na to cię nie stać.

                                                    Natomiast widać nagłą niechęć do kontynuowania tematu wpływu biologii na potencjał zawodowy. Dobre i to, zważywszy na twoje ego big_grin
                                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 17:54
                                                    Też mnie nie znasz a masz na mój temat mnóstwo opinii 😀 Oceniam go po jego wypowiedziach publicznych.
                                                    Co do reszty: 3,9 mln w stosunku do 4,15 mld kobiet na świecie to rzeczywiście ogromna liczba. I kto tu odpływa od realiów? Rzeczywiście masz tu wspaniały dowód na to że z powodu biologii kobietom najlepiej wychodzi prostytucja jeśli chodzi o działalność zawodową. Natomiast nadal nie wiem, dlaczego - jeśli z tą generalizacją się zgadzasz - zakładasz że akurat Ty nie należysz do tej dominującej grupy i zawracasz sobie głowę jakąś inną pracą zawodową.
                                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 18:54
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > Oceniam go po jego wyp
                                                    > owiedziach publicznych.
                                                    > Co do reszty: 3,9 mln w stosunku do 4,15 mld kobiet na świecie to rzeczywiście
                                                    > ogromna liczba

                                                    Guano tam masz pojęcie o jego wypowiedziach, bo wszyscy wiemy, że dowiedziałaś się dzisiaj o jego istnieniu. Wszyscy też wiemy, że nie stać cię na minimum uczciwości intelektualnej, by przyznać zwyczajnie po ludzku, że jednak prawie 4 miliony onlyfansiar to jest liczba, na podstawie której już można wyciagać jakieś wnioski, a porównywanie tego do ogólnej liczby kobiet na swiecie to demagogia dla osob w kryzysie intelektualnym. Do liczby atomów we wszechświecie porównaj, będzie miało to podobny sens. Co z tego, że atomy nie są kobietami - pewnie z 99% kobiet na świecie nie ma w ogóle możliwości zarabiać na OF, bo nie ma dostępu do kompa i internetu, lub zwyczajnie kultura, czy religia im tego kategorycznie zakazuje - co oczywiście nie przeszkadza ci wyskakiwać z demagogią dla szympansów.

                                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 18:58
                                                    Wszyscy wiemy to też generalizacja czy po prostu urojenie i wyrażasz się w imieniu wszystkich swoich osobowości?
                                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 19:17
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > Wszyscy wiemy to też generalizacja czy po prostu urojenie i wyrażasz się w imie
                                                    > niu wszystkich swoich osobowości?

                                                    Jezu, kobieto, skąd to zacietrzewienie big_grin Ja już pięć razy zdążyłam zapomnieć, czym pół roku temu cię tak straszliwie obraziłam, że strzykasz jadem do dziś big_grin
                                                  • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 20:10
                                                    Nie emocjonuj się tak, ja wiem, że menopauza jest ciężka, może po prostu zrezygnuj z aktywności publicznej w tym okresie? Mgła mózgowa minie, hormony się ustabilizują to wróć.
                                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 20:37
                                                    analoga_niet napisała:

                                                    > Mgła mózgowa minie, hormony się usta
                                                    > bilizują to wróć.

                                                    Jaka ty jesteś rozpaczliwie nieskuteczna w tym dogryzaniu big_grin
                                                    Natomiast punkt za seksizm. Coś może zaczynasz kojarzyć big_grin
                                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:10
                                      analoga_niet napisała:

                                      > Tylko nie wiem, czy zrozumiesz, bo logika to nie jest mocny punkt Twojej małej
                                      > kobiecej główki i lepiej wyszłaby ci prostytucja (bo z rodzeniem to jakoś słabi
                                      > utko wyszło).

                                      No, lat temu parę dramol jeszcze utrzymywał, że jest samotną matką córki - w pewnym momencie nawet niepełnosprawna ona była - i przez ten los nieszczęsny nie dał rady studiów ukończyć. Niestety potem wyrósł na czołowego obrońcę gwałcicieli i kościelnych pedofilów, z lubością przy tym obrażającym feministki i kobiety jako kury domowe, i coś w tej narracji przestało się spinać tak mocno, że większość forum uznało go za faceta, nienachalnego intelektualnie, ale dość raczej agresywnego.
                                      Tak że ten.
                                      • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:16
                                        Przecież tradycyjnymi obrońcami kościelnych zboków zawsze były kobiety wrzeszczące za puszczalskie wywłoki ich księdza szkalują.
                                        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:22
                                          Chyba pominęłaś wiele jego wys*rywów.
                                          • analoga_niet Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:41
                                            Wiele nie straciłam, natomiast nic z tego co piszesz nie wyklucza bycia kobietą. Naprawdę można mieć macice i być osobą głupią, zdemoralizowaną, podłą i mającą mocne odklejenie.
                                      • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:39
                                        pursuedbyabear napisała:

                                        > większość forum uznało go za faceta

                                        "Większość" jest rodzaju żeńskiego, więc większość forum uznała, purysto językowy big_grin
      • summerland Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:12
        Ale wiesz, że nosząc taka torbę automatycznie opowiadasz się za homoseksualnoscia
        • kloacznymysliwy Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 08:48
          Co to znaczy "opowiadać się za homoseksualnością"?

          Ja jestem już taką skamieliną, że byłam na paradach równości w Warszawie jeszcze przed Lechem Kaczyńskim (nawet byłam w telewizji z tej okazji), na Dniu Kobiet w CDQ i na Love Parade w Berlinie. Przez całe lata byłam, działałam, poznałam pewnie setki osób ze środowiska. Różnych, bardzo różnych. Zabawne, że pewnie wiele osób za to, że nie mam ochoty nosić wstążeczki, wrzuciło mnie do worka z jakimiś prawakami, a przecież nie wiecie, kim jestem. A ja doszłam do tego, że wspieram jednostki, a nie ruch. A ostatnio nie wspieram już nikogo poza sobą i najbliższą rodziną, gdyż tak mi się ułożyło w życiu psychicznym.
          A jakiekolwiek naciski od dawna wywołują u mnie tylko niechęć.

          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:03
            kloacznymysliwy napisała:

            > Co to znaczy "opowiadać się za homoseksualnością"?

            to znaczy pomagać im w niszczeniu społeczeństwa, niszczeniu norm społecznych i wywracaniu normalności do góry nogami.
            • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:18
              O proszę. A przed chwilą toto pisało : ale te osoby nie są dyskryminowane, więc czego tu bronić
              • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:11
                ci agresorzy domagają się korzystania z tej samej damskiej toalety dla facetów w sukienkach, czyli chcą ograniczenia praw normalnych kobiet do swobodnego i bezpiecznego korzystania z damskich toalet !
                chcą też likwidacji damskiego sportu, żeby faceci przebrani w sukienkach zdobywali medale a kobiety pętały się na dalszych miejscach bo im fizycznie nie dorównają !
                • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:59
                  Ale się toto odpaliło. Żebyś jakiegoś udaru nie dostał z tego zacietrzewienia.
                  Brakuje ci podstaw wiedzy. Naprawdę myślisz, że tożsamość płciowa wynika z posiadanych narządów płciowych i jak ci utniemy przyrodzenie to poczujesz się kobietą? I owszem to co w tym wątku tutaj wypisujesz jest prymitywną i chamską dyskryminacją osób LGBTQ.
                  • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:03
                    nadal nie powiesz co zrobisz gdy zobaczysz gołego chłopa w damskiej przebieralni na basenie. TCHÓRZYSZ ?
            • asia_i_p Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 00:48
              Ale może jednak konkrety.
              W jaki sposób je niszczą?
              • wyprawa32768 [...] 17.05.26, 09:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jakis.login Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:04
      Tak, zawsze mam albo tęczową chustkę przywiązaną do torebki, albo tęczową bransoletkę, albo sznurowadła w trampkach, albo przypinkę. Podobnie jak jakiś symbol Ukrainy. Mnie to nic nie kosztuje a komuś się może lżej na sercu na chwilkę zrobi.
      • grey_delphinum Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:11
        Noszę jedynie bransoletkę informująca, ze przyjmuję lęki przeciwzakrzepowe., ale to właśnie i informacja a nie symbol.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:05
        Ja nie noszę. Postanowiłam to zmienić, bo to fajna sprawa
        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:06
          popierasz agresję, cóż trudno, są tacy ludzie chcący niszczyć normy społeczne, czy zasady. Musimy się bronić.
          • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:21
            wyprawa32768 napisał:


            > popierasz agresję, cóż trudno, są tacy ludzie chcący niszczyć normy społeczne,
            > czy zasady. Musimy się bronić.

            Tak. Noszenie tęczowej chustkę, bransoletki, sznurowadła w trampkach albo przypinki to popieranie agresji i niszczenie norm społecznych. Ogarnij się, homofobie. Bo takie kocopoły wypisujesz, że świat nie widział.
            I jak się będziecie bronić?
            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:38
              agresją jest wejście chłopa w spódnicy do damskiej toalety, czy przebieralni na basenie. No i tą przemoc widzieliśmy na olimpiadzie jak chłop obił naszą reprezentantkę w finale boksu przez co nie dostała ona złotego medalu.
      • katriel Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:38
        > Podobnie jak jakiś symbol Ukrainy. Mnie to nic nie kosztuje
        > a komuś się może lżej na sercu na chwilkę zrobi.

        Symbol Ukrainy akurat nosiłam. Przez tydzień, aż zgubiłam.
        To nieprawda, że to nic nie kosztuje. Mój kosztował chyba 10 zł.
        Ewentualnie mogłam sama zrobić.
        Wiosną 1990 roku nosiłam przypinkę z litewską flagą, którą sama zrobiłam.
        Ale jak można tanio kupić, to mi się nie chce samej robić.
        A tęczowy gadżet posiadam, jest to ceramiczny wisiorek który moje dziecko zrobiło w przedszkolu z okazji Dnia Matki, i czasem go noszę, ale bez związku z homofobią.
    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:10
      Mam nawet tęczowe klapki Kubota!

      A serem chętnie wesprę wszystkich 😉
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:05
        Serem i solą, w kolorach tęczy wink
      • bi_scotti Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 18:57
        pursuedbyabear napisała:

        > A serem chętnie wesprę wszystkich 😉
        >

        Mnie prosze wspierac albo kozim, albo cheddar, ewentualnie smoked polski Krolewski big_grin Jedz na zdrowie myslac czule o Bi_scotti! Nie zapomnij wash down with good vine wink Cheers.
    • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:21
      Ale w sytuacji, gdy pierwsza para jednopłciowa została w Polsce oficjalnie uznana za małżeństwo, Dzień Przeciwko Homofobii, Transfobii i Bifobii nie ma sensu.

      Osoby biseksualne spotykają się w Polsce z dyskryminacją i uprzedzeniami?
      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:45
        <ziew>
        • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:06
          Ziew w samej rzeczy
      • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 10:56
        demodee2 napisała:


        > Ale w sytuacji, gdy pierwsza para jednopłciowa została w Polsce oficjalnie uzna
        > na za małżeństwo, Dzień Przeciwko Homofobii, Transfobii i Bifobii nie ma sensu.

        O czym ty bredzisz? Jedna para, która musiała sądownie wywalczyć uznanie ich małżeństwa, ma o czymkolwiek świadczyć i można się rozejść? Nadal małżeństw ani nawet związków partnerskich jednopłciowych nie można w Polsce zawierać.


        > Osoby biseksualne spotykają się w Polsce z dyskryminacją i uprzedzeniami?

        A dlaczego tylko biseksualne, mowa jest też (a nawet przede wszystkim) o osobach homoseksualnych i transpłciowych. I owszem, takie osoby spotykają się w Polsce z dyskryminacją i uprzedzeniami, nawet na tym forum niejednokrotnie czytałam, że to jest zboczenie, moda i ideologia.
        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:12
          natalia.nat napisała:

          > niejednokrotnie czytałam
          > , że to jest zboczenie, moda i ideologia.

          bo jest
          • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:23
            I ty śmiesz twierdzić, że osoby LGBTQ nie są dyskryminowane. Paradne.
            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:27
              pisanie prawdy nie jest dyskryminacją
              • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:25
                wyprawa32768 napisał:


                > pisanie prawdy nie jest dyskryminacją

                Tak, bo ty jesteś kompetentny i posiadasz wiedzę, żeby móc takie kwestie rozstrzygać.

                Istnieje konsensus naukowy, że homoseksualność jest normalnym wariantem ludzkiej seksualności. Takie stanowisko prezentują wszystkie uznane międzynarodowe organizacje i stowarzyszenia medyczne, zdrowotne, psychiatryczne i naukowe. Tak samo dysforia/niezgodność płciowa, do której zalicza się transseksualność nie jest zaburzeniem ani dysfunkcją seksualną.

                pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualno%C5%9B%C4%87
                pl.wikipedia.org/wiki/Transseksualizm
                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:28
                  natalia.nat napisała:

                  > Takie stanowisko prezentują wszystkie uznane międzynarodowe org
                  > anizacje i stowarzyszenia medyczne, zdrowotne, psychiatryczne i naukowe.

                  Wszyscy oni łżą za kasę albo z powodu zastraszenia.
                • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:30
                  ale brednie. Masz dyplom z pisania głupot ? tak tak, wariant seksualności liczony w promilach to jest dla ciebie norma.
                  Ciekawe co zrobisz jak w damskiej przebieralni na basenie będzie łaził goły chłop ? przecież to norma. I jak to jest że twierdzisz, że faceta który bije kobietę trzeba wsadzać za kratki, a na olimpiadzie gdy chłop bił naszą reprezentantkę w boksie to klaskałaś ?
            • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:59
              natalia.nat napisała:

              > I ty śmiesz twierdzić, że osoby LGBTQ nie są dyskryminowane. Paradne.

              Niektórzy są, a mogą być jeszcze bardziej, jak osoby transseksualne w Stanach którym ostatnio zmieniono płeć w dokumentach na starą żeby im utrudnić głosowanie, i w ogóle robienie z nich chłopców do bicia (włącznie z kryminalizowaniem użycia „nieprawilnej” publicznej toalety) było wpisane w agendę Projektu 2025. Wiem, Polska to nie USA ale ma tendencję do kopiowania najgorszych amerykańskich rozwiązań.
              Inni queer niekoniecznie. „B” dotyczy biseksualnych osób, wiele z nich jest w heteroseksualnych małżeństwach i szczerze nie wiem co ich dyskryminuje.

              Generalnie LGBT+ jako całość są jednak najmniej dyskryminowana grupa spośród wszystkich dyskryminowanych, bo życie, świat i społeczeństwo nie stworzyły dla nich barier które im utrudniają życie na każdym kroku, jak np. niepełnosprawnym, otyłym czy mającym źle widziane pochodzenie, kolor skóry lub akcent.

              Tak, polski rząd wije się jak piskorz żeby im nie przyznać prawa do zawierania małżeństw, ale to jest dyskryminacja którą można zlikwidować jednym podpisem, tu nie ma licznych kosztownych barier do zwalczania i to by było niczyim kosztem, no może Kosiniak by się zesrał, ale jest to ofiara na którą jestem gotowa. Kwestia odpowiedniej kampanii i tu te wstążeczki to faktycznie mogą pomoc ale więcej sensu by miały gdyby to było w czasie w którym konkretna ustawa leży na stole.

              Są wśród LGBT+ osoby wpływowe i zamożne, o wiele więcej niż wśród innych dyskryminowanych, bo bycie queer nie tworzy żadnych barier w zdobyciu majątku i pozycji, które występują wśród innych grup. Zatem mają o wiele więcej zasobów - czasu, pieniędzy, sił - żeby o siebie walczyć, niż inni dyskryminowani.
              Tak, że gdybym miała wybrać jakąś jedną wstążeczkę która oznacza wsparcie dla jakiejś jednej grupy to raczej to byłaby jakaś dużo bardziej potrzebująca grupa. Na pewno właśnie prędzej wstążeczka oznaczająca wsparcie dla osób trans, oni są strasznie traktowani przez fundamentalistyczne władze. Ale gdyby taka wstążeczka miała stanowić sygnał komu należy się wsparcie i uwaga rządu i miałabym wybrać tylko jedną, to jednak zdecydowanie matki dzieci niepełnosprawnych.
              • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 22:25
                Czemu kierujesz te wywody do mnie? Odpisywałam na wpis, gdzie homofob nazywa osoby LGBT+ zboczeniem, modą i ideologią.

                A w kwestii tego, co piszesz. To że jakieś inne grupy są również dyskryminowane, nie jest argumentem na nic. Chcesz się licytować, kto ma gorzej? W jakim celu? I jakie to "życie, świat i społeczeństwo stworzyły bariery dla niepełnosprawnych, otyłych czy mającym źle widziane pochodzenie, kolor skóry lub akcent, które im utrudniają życie na każdym kroku"?
                I dlaczego osoby LGBT+ nie miałyby być wpływowe, zamożne i mieć zasoby, skoro heteroseksualni i cispłciowi mogą? Oraz nie ma chyba przeszkód, żeby wspierać więcej niż jedną grupę dyskryminowaną.
                • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 01:25
                  natalia.nat napisała:

                  > Czemu kierujesz te wywody do mnie? Odpisywałam na wpis, gdzie homofob nazywa os
                  > oby LGBT+ zboczeniem, modą i ideologią.

                  Zapytałaś o dyskryminację bardzo szerokiej grupy, w skład której wchodzą zarówno osoby dyskryminowane i zagrożone, jak i takie, których dyskryminacja nijak nie sięga. Pozwoliłam sobie to skomentować, chociaż to nie mnie pytałaś.
                  • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 08:55
                    tania.dorada napisał(a):


                    > Zapytałaś o dyskryminację bardzo szerokiej grupy, w skład której wchodzą zarówn
                    > o osoby dyskryminowane i zagrożone, jak i takie, których dyskryminacja nijak ni
                    > e sięga. Pozwoliłam sobie to skomentować, chociaż to nie mnie pytałaś.

                    Nie pytałam o żadną dyskryminację. Skomentowałam wpis kogoś, kto ewidentnie to robi, a twierdzi że zjawiska nie ma, żeby mu wskazać palcem. Jest faktem, że osoby LGBT+ są w Polsce dyskryminowane, zarówno prawnie/instytucjonalnie jak i w społeczeństwie. Ja to wiem i nie potrzebuje żadnych twoich pokrętnych argumentów. Nawet wpisy na tym forum o tym świadczą. I chodzi o dyskryminowanie grupy jako takiej a nie wszystkich. W każdej takiej takiej grupie będą osoby, których ona nie sięga.
                    Napisz wprost, że uważasz ze nie ma żadnego wykluczenia osób LGBT+, a nie lawirujesz i cudujesz.
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 01:40
                > Generalnie LGBT+ jako całość są jednak najmniej dyskryminowana grupa spośród wszystkich dyskryminowanych

                A ten wniosek to wysuwasz z czego?
        • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 07:05
          > Nadal małżeństw (...) nie można w Polsce zawierać.

          Małżeństw nie można, bo to wynika z Kon-sty-tu-cji.

          > Nadal (...) związków partnerskich jednopłciowych nie można w Polsce zawierać.

          A związki partnerskie różnopłciowe można?

          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 08:00
            > Małżeństw nie można, bo to wynika z Kon-sty-tu-cji.

            Nie wynika. Cieszę się, że mogłam pomóc.
            • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 08:26
              > Nie wynika. Cieszę się, że mogłam pomóc.

              Angazetko, sprawa nie jest taka prosta, jak myślisz. Gdyby była prosta, to już byśmy mieli zabrane fundusze unijne za dyskryminację.
          • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:07
            demodee2 napisała:


            > > Nadal małżeństw (...) nie można w Polsce zawierać.
            >
            > Małżeństw nie można, bo to wynika z Kon-sty-tu-cji.

            Nie wynika. Było na ten temat milion wątków. Natomiast z jakiego wydumanego powodu by to miało miejsce, JEST DYSKRYMINOWANIEM, bo pary jednopłciowe nie są traktowane na równi z parami hetero.


            > > Nadal (...) związków partnerskich jednopłciowych nie można w Polsce zawierać.
            >
            > A związki partnerskie różnopłciowe można?

            A ty nie wiesz, że w obecnym stanie prawnym w Polsce nie ma związków partnerskich dla żadnego typu par. Po co parom jednopłciowym pójść na rękę, skoro pary różnopłciowe mają możliwość zawierania małżeństw. I na tym właśnie polega dyskryminacja, na nierównym traktowaniu tych osób.
            • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:46
              > A ty nie wiesz, że w obecnym stanie prawnym w Polsce nie ma związków partnerskich dla żadnego typu par.

              Wiem, dlatego uważam, że pisanie, ze pary jednopłciowe są w Polsce prześladowane, gdyż nie mogą zawrzeć związku partnerskiego jest nieprawdą.

              Pary różnopłciowe też nie mogą zawrzeć związku partnerskiego.
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:49
                Pary różnopłciowe mogą wziąć ślub. Pary jednopłciowe nie mają żadnej drogi legalizacji swego związku (poza - od kilku dni - karkołomnym jechaniem za granicę, a potem transkrypcją aktu ślubu w Polsce, co do której i tak nadal nie wiadomo, czy daje realne prawa przynależne małżeństwom).
                • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:04
                  No ale to jest takie samo dziwne żądanie, jak gdybym, jako bezdzietna, domagała się wypłaty 800+.

                  Uznaję, że aby dostać 800+ musiałabym urodzić dziecko, a żeby zawrzeć związek małżeński musiałabym mieć narzeczonego.
                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:07
                    Dziwne jest żądanie, by można było wziąć ślub z człowiekiem, którego się kocha?
                    • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:14
                      a jak facet kocha 2 dziewczyny i to z wzajemnością to też nie mogą wziąć ślubu, bo trójkąty są niedozwolone ale jakoś ci to nie przeszkadza. Małżeńśtwo po to ma przywileje żeby społeczeństwo miało w przyszłości korzyść w postaci nowego obywatela. To już trójkąty mają więcej sensu niż związki gejowskie.
                      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:15
                        Postulujesz delegalizację małżeństw, które nie chcą bądź nie mogą mieć dzieci?
                    • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:16
                      > Dziwne jest żądanie, by można było wziąć ślub z człowiekiem, którego się kocha?

                      Prawo zabrania brania ślubu z dowolnym człowiekiem, którego się kocha. Chętni na małżonków muszą spełniać pewne warunki.
                      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:17
                        Tak, być dorośli, świadomi tego, co się dzieje, i nie w innych związkach małżeńskich.
                        • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:42
                          I niezbyt blisko spokrewnieni, więc mnóstwo par jest wykluczonych z możliwości zawarcia związku małżeńskiego. A nie słyszałam, żeby ktoś postulował wydawanie za mąż osoby nieletniej za zgodą jej opiekunów prawnych (poza 16-latką za zgodą sądu).
              • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:12
                demodee2 napisała:


                > Pary różnopłciowe też nie mogą zawrzeć związku partnerskiego.

                Tak samo jak nie mogą zawrzeć miliona innych związków, które nie istnieją i których nie potrzebują. Twoje prymitywne odwracanie kota ogonem niczego nie zmieni. Dyskryminacja polega na nierównym traktowaniu par homo w porównaniu z parami hetero. I ma to miejsce.
                Prawa te będą zrównane dopiero wtedy, kiedy zostaną zalegalizowane dla par jednopłciowych albo małżeństwa albo ewentualnie związki partnerskie. Nie inaczej.
                • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:14
                  Zrównane będą tylko, gdy wejdą małżeństwa dla wszystkich. Związki przecież nie będą mieć wszystkich praw małżeństw.
                  • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:36
                    angazetka napisała:


                    > Zrównane będą tylko, gdy wejdą małżeństwa dla wszystkich. Związki przecież nie
                    > będą mieć wszystkich praw małżeństw.

                    To jest twoje zdanie, ja mam inne.

                    • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:37
                      Równość będzie wtedy, kiedy prawa pozostaną nierówne. Logiczne.
                      • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:07
                        angazetka napisała:


                        > Równość będzie wtedy, kiedy prawa pozostaną nierówne. Logiczne.

                        Typowe dla ciebie manipulowanie. Oraz zawsze nielogiczne jest wtedy, kiedy nie jest dokładnie tak, jak ty chcesz.
                        W kontekście prawnym i szerszym społecznym zrównanie nie zawsze oznacza przyznania dokładnie takich samych praw. Stosuje się prawa zbliżone uwzględniające specyficzną sytuację danej grupy a nie identyczne.
                        Tak dla przykładu, w Europie instytucję związków partnerskich zamiast pełnego małżeństwa dla par jednopłciowych wprowadziło wiele krajów (np. Włochy, Czechy, Cypr czy Węgry). Zapewniają one parom homoseksualnym prawa zbliżone do małżeńskich, ale definiują ten związek jako odrębną instytucję prawną. A w przeszłości wiele innych krajów (np. Niemcy, Francja, Austria, Grecja) zaczynało od wprowadzenia związków partnerskich.
                        A więc owszem, zrównanie to nie zawsze znaczy dokładnie to samo w każdej sytuacji i w każdych warunkach.
                        • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:28
                          Równość małżeńska to prawo do zawierania przez wszystkie pary takich samych małżeństw.
                          Naprawdę to, że mnie nie lubisz, nie musi oznaczać, że się czepiasz takich kwestii. Po co, skoro jesteśmy po jednej stronie?
                          • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:25
                            angazetka napisała:


                            > Równość małżeńska to prawo do zawierania przez wszystkie pary takich samych małżeństw.

                            Ja piszę o zrównaniu. I wyjaśniłam dokładnie na czym polega to, że w kontekście prawnym i społecznym zrównanie nie zawsze oznacza przyznania dokładnie takich samych praw, a tylko zbliżonych uwzględniających specyficzną sytuację danej grupy. To nawet nie jest moje zdanie tylko fakt i można podać przykłady. Oczywiście musi być po twojemu. Trudno. Przyjmijmy po prostu, że ja mam swój pogląd a ty masz inny.


                            > Naprawdę to, że mnie nie lubisz, nie musi oznaczać, że się czepiasz takich kwes
                            > tii. Po co, skoro jesteśmy po jednej stronie?

                            big_grin
                            Po pierwsze. Lubić albo nie lubić to ja mogę kogoś, kto jest dla mnie w jakiś sposób ważny, ty jesteś dla mnie dokładnie nikim.
                            Po drugie. Zawsze dyskutuję na argumenty i wyrażam własne zdanie. Przyjmij, że ludzie mogą mieć inne niż ty poglądy bez kontekstu osobistego.
                            Po trzecie. To ty się czepiasz, ja w ogóle nie komentowałam twoich wpisów.
                            Po czwarte. Zdecydowanie nie jesteśmy po jednej stronie. Oraz Lewica to nie jest moja bajka.

                            • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:33
                              > Zdecydowanie nie jesteśmy po jednej stronie

                              No zobacz, a myślałam, że jesteś za równością praw osób LGBT+, jak to się człowiek może pomylić tongue_out

                              Piszesz głupoty o tym zrównaniu, zrównanie to zrównanie. Równość. Nie równość-. Nawet czat gpt tak uważa, a tym bardziej organizacje LGBT+. Należałam do jednej kilka lat, nadal ją wspieram i wierz mi, wiem, o co walczy.
                              • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:55
                                angazetka napisała:


                                > No zobacz, a myślałam, że jesteś za równością praw osób LGBT+, jak to się człowiek może pomylić

                                Ojej, jaki smuteczek. smile Nie pierwszy raz się mylisz. W tej sprawie jesteśmy dość blisko, ale jednak nie po jednej stronie. Ja jestem za zrównaniem praw tej grupy, niekoniecznie legalizacji małżeństw. A w wielu innych ważnych kwestiach mamy zupełnie odmienne poglądy.


                                > Piszesz głupoty o tym zrównaniu, zrównanie to zrównanie. Równość. Nie równość-.
                                > Nawet czat gpt tak uważa, a tym bardziej organizacje LGBT+. Należałam do jedne
                                > j kilka lat, nadal ją wspieram i wierz mi, wiem, o co walczy.

                                Jeszcze raz. Wyraziłam się jasno na temat zrównania (zrównanie praw to niekoniecznie oznacza takie same prawa). I zdania nie zmienię. Trudno. Musisz się z tym pogodzić. I nie ma znaczenia, o co kto walczy. Chociaż nie sądzę żeby środowisku LGBT+ nie zależało choćby na związkach partnerskich, nawet jeśli to ich nie satysfakcjonuje do końca.
        • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 07:09
          > A dlaczego tylko biseksualne, mowa jest też (a nawet przede wszystkim) o osobach homoseksualnych i transpłciowych.

          No to skoro osoby biseksualne nie są w Polsce dyskryminowane, to może trzeba zmienić nazwę święta? Na "Dzień Przeciwko Homofobii i Transfobii " po prostu, bo jakoś trudno wspierać akcję, która jest niewiarygodna...
          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 07:59
            A to "no to skoro" to wniosek na podstawie czego? BTW święto jest międzynarodowe, jego nazwa też.
            • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 08:24
              > BTW święto jest międzynarodowe, jego nazwa też.

              Ale w wątku jest napisane, że 17 maja, to Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii. Ty nagle wyskakujesz, że to Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii. To jednak wiele zmienia.
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 08:24
                Nie odpowiadam za twoje braki.
                • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:48
                  > Nie odpowiadam za twoje braki.

                  Wątek o Dniu Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii założyła bene_gesserit, nie ja.
                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:50
                    Tak, ale to ty dziwisz się światu.
                    • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:05
                      Nie tyle światu, co temu, że zakłada się wątek o jakimś święcie, a potem się okazuje, ze to jest święto międzynarodowe.
                      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:06
                        A to jest jakaś różnica?
                        • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:23
                          Owszem, bo jeśli akcja dotyczy osób LGBT na całym świecie, a nie w Polsce, to może osoby nawołujące do noszenia tęczowej wstążeczki powinny zająć się problemami opisanymi w tym artykule:

                          www.gazetaprawna.pl/twoje-prawo/artykuly/10858440,zwiazki-homoseksualne-gdzie-legalne-gdzie-kara-smierci.html
                          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:25
                            Whataboutyzm.
          • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:22
            demodee2 napisała:


            > No to skoro osoby biseksualne nie są w Polsce dyskryminowane, to może trzeba zm
            > ienić nazwę święta? Na "Dzień Przeciwko Homofobii i Transfobii " po prostu, bo
            > jakoś trudno wspierać akcję, która jest niewiarygodna...

            A ktoś napisał że nie są. Rozszyfruj sobie skrót. Według ciebie osoby biseksualne nie mają nic wspólnego ze związkami homoseksualnymi? Po prostu nie wiem dlaczego pytasz o dyskryminowanie i wykluczenie tylko osób biseksualnych? Znaczy wiem, chodzi o mataczenie, wydziwianie, odwracanie kota ogonem. Bo przecież Polska to raj dla osób LGBT+ i nie ma tutaj żadnej dyskryminacji tej grupy.
            • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:49
              > Po prostu nie wiem dlaczego pytasz o dyskryminowanie i wykluczenie tylko osób biseksualnych?

              Bo sama jestem biseksualna.
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 09:52
                w tym celu najpierw musiałbyś być kobietą.
                • demodee2 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:13
                  Uważasz, że biseksualni mężczyźni nie istnieją?
      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:07
        zaraz wyciągną łapy po adopcję dzieci
        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:17
          A ty ile dzieci adoptowałoś?...
          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:40
            zapytaj po polsku bo ci tęczowa propaganda umysł psuje
        • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:26
          >zaraz wyciągną łapy po adopcję dzieci
          A po ch... im problemy z dziećmi...?
          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:27
            może chcą mieć żywe zabawki
            • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:46
              Jasne, bo każdy gej to jednocześnie pedofil 🤦‍♀️
              • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:57
                ciekawe spostrzeżenie
    • 35wcieniu Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:35
      Czy ematka nosi/nosiłaby tęczowa wstążkę/gadżet?


      Mogłabym nosić, ale w tym przypadku niespecjalnie widzę sens albo powód.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:08
        Żeby było miło. Jak jest miło, to jest niefajnie?
        • conena Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:43
          bene_gesserit napisała:

          > Żeby było miło. Jak jest miło, to jest niefajnie?
          >

          a to tylko tęczową wstążką można sprawić, że jest miło?
          • miss.dronio77 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:43
            a kto napisał, że tylko?
    • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:36
      Przypomnialaś mi pewną sytuację w Tigerze. Jakaś starsza pani (70-75+?) dokładnie przeglądała różne tęczowe gadżety. A potem pwoiedziała "mój syn niedawno przyznał, że jest homoseksualistą, przecież muszę go jakoś wspierać"

      p.s. Miałam/mam T-shirt z tęczowym serduszkiem, ale mi się sprał. Faktycznie musze kupić coś mniej wymagającego typu bransoletka

      p.s. 2 kiedyś byłam zaproszona na imprezę LGBTQ+, w zaproszeniu było coś o fantazyjnych strojach typu boa i inne kapelusze. Do mnie napisał organizator (który wiedział, że ja to z założenia na szaroburoczarno): przyjdź jak chcesz, ale przyjdź)
      • nangaparbat3 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:01
        mocca26 napisała:

        > Przypomnialaś mi pewną sytuację w Tigerze. Jakaś starsza pani (70-75+?) dokładn
        > ie przeglądała różne tęczowe gadżety. A potem pwoiedziała "mój syn niedawno prz
        > yznał, że jest homoseksualistą, przecież muszę go jakoś wspierać"m
        Ta pani ratuje resztki wiary w człowieka, który nie jest po prostu najnikczemniejszym gatunkiem małpiszona
        • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:21
          Ta pani wypierała tę informację wcześniej czy udawała, że nie widzi orientacji syna?
          Jeśli wspieranie syna oznacza noszenie tęczowych elementów, to no cóż... Pani matka na pewno lepiej się z tym czuje 😉
          • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:24
            cóż skumbrie, jak żyjesz z tym, że przyłapanoa cię na gorącym uczynku świadomego powielania fake newsów?
          • bmtm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:54
            Duża część homoseksualistów (lub biseksualistów z dominantą homoseksualną) żyje przecież w związkach z kobietami. Cóż w tym dziwnego? Można całe życie nie wiedzieć, że bliski członek rodziny jest kryptogejem. Czasem ponadto przeszłość konkretnej osoby (np. okresu studenckiego) mocno odbiega od późniejszego wizerunku statecznego ojca rodziny/ Sam znam dwa takie przypadki.
            • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:01
              >Duża część homoseksualistów (lub biseksualistów z dominantą homoseksualną) żyje przecież w związkach z kobietami. Cóż w tym dziwnego? Można całe życie nie wiedzieć, że bliski członek rodziny jest kryptogejem.



              A nie, nie, w tej wzruszającej opowieści o wspierającej syna gadżetami matce nic nie było o byciu kryptogejem. Nie dorabiaj teraz ciągu dalszego. Zwłaszcza że w takim wypadku to należy współczuć żonie, której taki syn spierd... życie.
              Tak, wiem, zaraz się dowiemy, że żona była ukrytą lesbijką. Pół sklepu stało i klaskało, kiedy starsza pani szła do kasy z tęczowymi gadżetami 😉
        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:43
          weź, wychować syna na takiego typa to powód do dumy ? raczej do wstydu bo to głównie jej wina.
          • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:48
            Akurat orientacja nie zależy od wychowania.
            Ale mieć 70 lub siedemdziesiąt parę lat i dopiero od niedawna wiedzieć o orientacji syna, to trzeba mieć ogromne wyparcie.
            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:58
              skumbrie napisała:

              > Akurat orientacja nie zależy od wychowania.

              akurat zależy
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:58
                Szkoda na ciebie klawiatury.
              • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:02
                Oczywiście, masz rację wink 🤦‍♀️
                • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:18
                  skumbrie napisała:

                  > Oczywiście, masz rację wink

                  nareszcie zaczynasz pisać z sensem, jednak moja robota nie idzie na marne !
            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:03
              skumbrie napisała:

              > Akurat orientacja nie zależy od wychowania.

              Coś takiego jak "orientacja seksualna" nie istnieje, a zaburzenia seksualne mają w 100% przyczynę środowiskową. Genetyka może im o tyle sprzyjać, że np. niscy i drobni chłopcy mogą być bardziej podatni na niekorzystne wpływy środowiskowe.
              Wszyscy, którzy twierdzą inaczej, zwyczajnie łżą.
              • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 17:43
                dracaria napisała:
                > Coś takiego jak "orientacja seksualna" nie istnieje, a zaburzenia seksualne maj
                > ą w 100% przyczynę środowiskową. Genetyka może im o tyle sprzyjać, że np. niscy
                > i drobni chłopcy mogą być bardziej podatni na niekorzystne wpływy środowiskowe

                Interesujący punkt widzenia, ale trudny do obrony danymi naukowymi.

                Inne gatunki zwierząt też mają osobniki homoseksualne. Około 1500 gatunków. Teza, że w tylu gatunkach zwierząt (w tym Homo sapiens) przyczyny homoseksualizmu są 100% środowiskowe, wygląda na mało prawdopodobną.
                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:06
                  nina_unu napisała:


                  > Interesujący punkt widzenia, ale trudny do obrony danymi naukowymi.

                  Wyrobiłam sobie ten punkt widzenia na podstawie danych naukowych, zanim jeszcze zaczęto zastraszać naukowców, lub płacić im za konkretne wnioski.
                  Niemniej w niedalekiej przyszłości można spodziewać się, że bolszewia zostawi naukowców w spokoju i podda temat rzekomej genetycznej przyczyny homoseksualizmu, bo w obecnej sytuacji nie ma to już większego znaczenia. Bolszewia nie potrzebuje już żadnego "naukowego" uzasadnienia, aby prześladować swoich przeciwników - mamy zamknąć mor*y, bo tak. To JUŻ się dzieje.

                  > Tez
                  > a, że w tylu gatunkach zwierząt (w tym Homo sapiens) przyczyny homoseksualizmu
                  > są 100% środowiskowe, wygląda na mało prawdopodobną.

                  Wręcz przeciwnie. Osławione małpy bonobo zachowaniami homoseksualnymi ustalają i utrwalają hierarchię w stadzie. Mechanizm podobny jak w więzieniach.
                  • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 02:28
                    dracaria napisała:

                    > Niemniej w niedalekiej przyszłości można spodziewać się, że bolszewia zostawi n
                    > aukowców w spokoju i podda temat rzekomej genetycznej przyczyny homoseksualizmu
                    > , bo w obecnej sytuacji nie ma to już większego znaczenia. Bolszewia nie potrze
                    > buje już żadnego "naukowego" uzasadnienia, aby prześladować swoich przeciwników
                    > - mamy zamknąć mor*y, bo tak. To JUŻ się dzieje.

                    Zupełnie nie rozumiem toku rozumowania o bolszewii - z tego co pamiętam z dzieciństwa, komuniści byli wrodzy homoseksualności?

                    Rozumiem, że jest to temat budzący wiele emocji, po obu stronach. O ile ideologicznie skłaniam się to wyjaśnień że nasze charaktery to wynik środowiska nie genetyki, to nie wykluczam, że jesteśmy na tyle skomplikowani, że są czynniki i środowiskowe i genetyczne, które nas kształtują.

                    Nauka dopiero skrobie po powierzchni genetyki i epigenetyki. Może za jakieś sto lat się okaże, kto tu miał rację smile

                    > Wręcz przeciwnie. Osławione małpy bonobo zachowaniami homoseksualnymi ustalają
                    > i utrwalają hierarchię w stadzie. Mechanizm podobny jak w więzieniach.

                    I to jest ciekawy argument, bo faktycznie, homoseksualizm istnieje w gatunkach społecznych. U ssaków i ptaków, funkcją par homoseksualnych jest pomoc w wychowywaniu dzieci swoich heteroseksualnych krewnych.

                    Ergo, homoseksualizm jest owocem ewolucji, nastawionym na przeżycie garunku, niezależnie od tego czy jest dziedziczony czy uwarunkowany społecznie.

                    Co by jednak wskazywało na jakiś aspekt genetyczny, to mniej więcej stała proporcja homoseksualistów wśród ssaków (nie jestem pewna jak u ptaków) - około 10% społeczeństwa, czy to owiec, czy to wilków, czy to ludzi. I w społeczeństwach gdzie to jest widziane jako naturalne, i w społeczeństwach gdzie się to potępia. Gdyby było to jedynie warunkowane środowiskiem, to chyba jednak byłyby różne proporcje w różnych społeczeństwach, zależnie od poziomu akceptacji społecznej, nie?
                    • al_sahra Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 06:24
                      nina_unu napisała:

                      > O ile ideolog
                      > icznie skłaniam się to wyjaśnień że nasze charaktery to wynik środowiska nie ge
                      > netyki, to nie wykluczam, że jesteśmy na tyle skomplikowani, że są czynniki i ś
                      > rodowiskowe i genetyczne, które nas kształtują.

                      Ludzka seksualność jest bardzo skomplikowana i na razie słabo wyjaśniona, ale akurat to, że istnieje mocny komponent genetyczny, zostało pokazane w różnych dużych badaniach (twin studies, GWAS). Poza elementem czysto genetycznym są inne czynniki biologiczne (np. wpływ hormonów matki w okresie rozwoju prenatalnego).
                      • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 17:44
                        al_sahra napisała:

                        > Ludzka seksualność jest bardzo skomplikowana i na razie słabo wyjaśniona, ale a
                        > kurat to, że istnieje mocny komponent genetyczny, zostało pokazane w różnych du
                        > żych badaniach (twin studies, GWAS). Poza elementem czysto genetycznym są inne
                        > czynniki biologiczne (np. wpływ hormonów matki w okresie rozwoju prenatalnego).

                        A dziękuję, wrzuciłam sobie na Google Scholar GWAS honosexuality i sobie podczytuję smile
                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:59
                      nina_unu napisała:


                      > Zupełnie nie rozumiem toku rozumowania o bolszewii - z tego co pamiętam z dziec
                      > iństwa, komuniści byli wrodzy homoseksualności?

                      Dlatego nie piszę o "komunistach", tylko o bolszewii, bo to bolszewicy bezpośrednio po rewolucji październikowej przeprowadzili w ZSRR rewolucję seksualną. Rewolucja seksualna, której jesteśmy teraz ofiarami, jest analogiczna do tej bolszewickiej, tylko przeprowadzana ostrożniej, aby "pacjenta" utrzymywać przy życiu i uczynić człowiekiem sowieckim, a nie zabić.
                      Staliniści odwrócili przemiany wprowadzone przez bolszewików, bo 10 lat postępu i "wolnej miłości" spowodowało katastrofę społeczną i demograficzną. Aby być komunistycznym reżimem, trzeba mieć jakichś poddanych, nie da się rządzić stosem zmarłych na syfilis, a ofiary zbiorowych gwałtów słabo pracują w fabrykach.
                      • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 17:42
                        dracaria napisała:

                        > Dlatego nie piszę o "komunistach", tylko o bolszewii, bo to bolszewicy bezpośre
                        > dnio po rewolucji październikowej przeprowadzili w ZSRR rewolucję seksualną. Re
                        > wolucja seksualna, której jesteśmy teraz ofiarami, jest analogiczna do tej bols
                        > zewickiej, tylko przeprowadzana ostrożniej, aby "pacjenta" utrzymywać przy życi
                        > u i uczynić człowiekiem sowieckim, a nie zabić.

                        Nadal nie pojmuję - jaka rewolucja seksualna, skoro procent homoseksualistów w ludzkich społeczeństwach jest stały? Nie przybędzie ich niezależnie czy prawa są im przyjazne czy nie.

                        Czy rewolucją nazywasz to, że te 10% nie musi się ukrywać?

                        Jak napisałam w poprzednim poście - niezależnie czy uznamy homoseksualizm za bardziej uwarunkowany genetycznie czy bardziej środowiskowo, te zachowania zostały ukształtowane przez ewolucję, są jak najbardziej naturalne.
                        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 17:51
                          nina_unu napisała:


                          > Nadal nie pojmuję - jaka rewolucja seksualna, skoro procent homoseksualistów w
                          > ludzkich społeczeństwach jest stały?

                          Nie jest stały i nie jest naturalny, wierzysz po prostu w brednie tych samych "elit", które wciskają ci teorie o płonącej planecie.
                          • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 20:05
                            dracaria napisała:

                            > nina_unu napisała:
                            >
                            >
                            > > Nadal nie pojmuję - jaka rewolucja seksualna, skoro procent homoseksualis
                            > tów w
                            > > ludzkich społeczeństwach jest stały?
                            >
                            > Nie jest stały i nie jest naturalny, wierzysz po prostu w brednie tych samych "
                            > elit", które wciskają ci teorie o płonącej planecie.

                            Generalnie staram się nikomu nie wierzyć na piękne oczy, ani elitom ani nie-elitom, ani nawet anty-elitom. 😆

                            Nauka nie głosi prawdy absolutnej. To nie jest kwestia wiary czy niewiary, to kwestia stanu nauki w dniu dzisiejszym. Wiarą to się zajmują religie.

                            Stan nauki na dzień dzisiejszy jest, że w około 1500 gatunkach zwierząt homoseksualizm istnieje i ma istotną funkcję ewolucyjną - pomaganie heteroseksualnym krewnym w opiece nad ich małymi, dzięki czemu więcej z tych małych przeżywa do wieku reprodukcyjnego.

                            Dla mnie to odpowiada mojej definicji tego co jest naturalne. Jeśli masz inne zdanie, mnie to nie przeszkadza. Możemy się zgodzić, że na ten temat się nie zgadzamy. 🙂
                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 20:34
                              nina_unu napisała:

                              > Możemy się zgodzić, że na ten temat się nie zga
                              > dzamy. 🙂

                              Zgodzić, lub nie zgodzić to ja się mogę z kimś równym sobie. Osobnika z mentalnością NPC-ta z kiepskiej gry, mogę co najwyżej ominąć.
                              • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 21:43
                                dracaria napisała:

                                > nina_unu napisała:
                                >
                                > > Możemy się zgodzić, że na ten temat się nie zga
                                > > dzamy. 🙂
                                >
                                > Zgodzić, lub nie zgodzić to ja się mogę z kimś równym sobie. Osobnika z mentaln
                                > ością NPC-ta z kiepskiej gry, mogę co najwyżej ominąć.

                                Fascynujące. Czyli dowody naukowe nie są na Twoim poziomie (tak interpretuję bycie równym sobie), natomiast wyzwiska (tak interpretuję drugie zdanie, choć nie chce mi się szukać w Google co to jest NPC, więc może się mylę) są na Twoim poziomie.

                                Innymi słowy, merytorycznie nie masz do powiedzenia nic na temat homoseksualizmu jako mechanizmu ewolucyjnego? Szkoda.
                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 22:17
                                  nina_unu napisała:


                                  > Fascynujące. Czyli dowody naukowe nie są na Twoim poziomie

                                  Nie operujesz żadnymi dowodami naukowymi, tylko stertą łysenkizmów wyprodukowanych za granty.
                                  Żeby w 2026 r. bezkrytycznie podchodzić do produktów przemysłu propagandy i masowego duraczenia, to trzeba być w kryzysie ilorazu inteligencji.
                                  • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 23:32
                                    dracaria napisała:

                                    > Nie operujesz żadnymi dowodami naukowymi, tylko stertą łysenkizmów wyprodukowan
                                    > ych za granty.

                                    Cóż, przedsięwzięcia naukowe mają to do siebie, że trzeba za nie płacić. smile Jakoś dziwnie mało kto chce pracować za darmo.

                                    Jeśli masz kasę i czas, rób za darmo swoje własne naukowe badania naukowe na temat homoseksualizmu, chętnie poczytam publikacje smile

                                    > Żeby w 2026 r. bezkrytycznie podchodzić do produktów przemysłu propagandy i mas
                                    > owego duraczenia, to trzeba być w kryzysie ilorazu inteligencji.

                                    Dlaczego wychodzisz z założenia, że do czegokolwiek podchodzę bezkrytycznie?

                                    Jak już wspomniałam, na piękne oczy nie wierzę nikomu. Publikacje naukowe da się czytać krytycznie - ocenić czy dane są wiarygodne, czy interpretacje pasują do danych, czy są wyssane z palca, czy autorzy nie mają jakichś ukrytych założeń, które wpływają na ich interpretacje.

                                    Od krytycznego czytania głowa nie boli. 🙃
                                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 23:40
                                      nina_unu napisała:


                                      > Jeśli masz kasę i czas, rób za darmo swoje własne naukowe badania naukowe na te
                                      > mat homoseksualizmu, chętnie poczytam publikacje smile

                                      Nie muszę, bo nie czuję potrzeby przekonywania randomowych NPC-tów.
                                      Zresztą tak jak pisałam - za rok, dwa, czy pięć okaże się, że z tym genetycznym pochodzeniem homoseksualizmu to ściema była, tak jak z antropogenicznym ociepleniem klimatu. Po co ładować kasę w produkcję "badań" z tezą na zamówienie, jak można zwyczajnie wziąć plebs za mor*y.
                                      • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 02:37
                                        dracaria napisała:

                                        > Zresztą tak jak pisałam - za rok, dwa, czy pięć okaże się, że z tym genetycznym
                                        > pochodzeniem homoseksualizmu to ściema była,

                                        Cóż, takie jest piękno nauki, nowe badania ciągle zmieniają naszą wiedzę o świecie. Nikt nie wie co przyniesie przyszłość. Może masz rację, może nie.

                                        Tak z ciekawości - co będzie, jeśli "za rok, dwa, czy pięć" okaże się, że jesteś w błędzie?

                                        Dowody naukowe mają szansę kiedykolwiek Cię przekonać?

                                        A może Twoje przekonania są zbyt mocne, by kiedykolwiek ulec presji rzeczywistości?

                                        Na zasadzie "kamienie nie mogą spadać z nieba, bo w niebie nie ma kamieni", nawet jeśli meteoryt zrobi dziurę w dachu Twojego domu. To by dopiero było zwycięstwo wiary nad wiedzą! 🤪
                                        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 10:24
                                          nina_unu napisała:

                                          >To by dopiero było zwycięstwo wiary nad wiedzą! 🤪

                                          Sprawdź sobie, kto to był António Egas Moniz, za co dostał nagrodę Nobla i dalej świętuj zwycięstwo "nauki".
                                          • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 18:03
                                            dracaria napisała:

                                            > Sprawdź sobie, kto to był António Egas Moniz, za co dostał nagrodę Nobla i dale
                                            > j świętuj zwycięstwo "nauki".

                                            Nie potrzeba 5 lat, na "conversion therapy" już dziś większość społeczeństwa patrzy tak, jak na osiągnięcia tego pana. Ciesz się, że przynajmniej nie leczy się już wszystkiego pijawkami! big_grin Kto wie, może za jakieś 10 lat będziemy patrzeć z taką samą zgrozą na chemioterapię.

                                            Nie odpowiedziałaś na pytanie, a szkoda. To sama odpowiem: ja bym bardzo chciała, żeby świat był prosty, gdzie wszystko można wyjaśnić zdarzeniami z dzieciństwa. Jednak im bardziej grzebiemy w epigenetyce, tym bardziej skomplikowany obraz się nam objawia, nawet tego, jak ten wpływ środowiska wygląda (co sprawia, że pewne fragmenty DNA się uaktywniają a inne nie). Więc staram się mieć otwarty umysł i wyłapywać własne uprzedzenia.


                                        • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 17:46
                                          Mogę mieć prośbę? Wiem, że uczciwość intelektualna nakazuje cytować fragmenty postów, do których się człowiek odnosi (sama tak robię), ale nie po to pracowicie wygaszam kolejne nicki dramatyka, żeby czytać jego brednie w cytatach. Myślę, że sporo osób by mnie tu poparło.

                                          A tak nawiasem mówiąc nie można racjonalnymi argumentami zmienić postawy, która jest z gruntu nieracjonalna.
                                          • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 18:09
                                            paszczakowna1 napisała:

                                            > Mogę mieć prośbę? Wiem, że uczciwość intelektualna nakazuje cytować fragmenty p
                                            > ostów, do których się człowiek odnosi (sama tak robię), ale nie po to pracowici
                                            > e wygaszam kolejne nicki dramatyka, żeby czytać jego brednie w cytatach. Myślę,
                                            > że sporo osób by mnie tu poparło.
                                            >
                                            > A tak nawiasem mówiąc nie można racjonalnymi argumentami zmienić postawy, która
                                            > jest z gruntu nieracjonalna.

                                            Przepraszam! Staram się uniknąć niejasności kto komu odpowiada (loguję się na telefonie i drzewko jest mało drzewkowe).

                                            Wiem, że trudno, ale muszę wierzyć, że da się przez ten beton przebić. Potrzebuję tej wiary, bo mam takie osobniki we własnej rodzinie. 😵‍💫
                                            • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 18:28
                                              Zmartwię cię - przez ten beton nie da się przebić. Dramol wierzył w gejowskie sklepy mięsne, o których onegdaj pierdzielił Jan Kanthak, oraz cierpiał za miliony, gdy sąd uznał, że tęczowa maryjka nie obraża uczuć religijnych.
                                              • dracaria [...] 18.05.26, 19:45
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 19.05.26, 02:32
                                                pursuedbyabear napisała:

                                                > Zmartwię cię - przez ten beton nie da się przebić.

                                                Ale jednak jest poczucie satysfakcji, kiedy faktyczne argumenty się betonowi kończą i nie widzi innego wyjścia niż przestawić się na pozbawione argumentów ataki ad personam 😅
                                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 19.05.26, 11:16
                                                  nina_unu napisała:

                                                  > nie widzi innego wyjścia niż przestawić się na pozbawione argumentów ata
                                                  > ki ad personam 😅

                                                  Ale to ty dzwonisz. Ja z nikim nie dyskutuję, bo tu nie ma z kim dyskutować, tylko prezentuję swoje stanowisko, które nie podlega dyskusji i taka jest od początku moja intencja. To tobie się cały czas wydaje, że prowadzić ze mną jakąś polemikę, mimo że już raz ci powiedziałam, żebyś się przesunęła i nie zawracała mi gitary.
                                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 19:48
                                              nina_unu napisała:


                                              > Przepraszam!

                                              Niżej schyl ten kark przed jakimś randomem z sieci big_grin
                                              Typowa mentalność NPC-ta.
                                              • princesswhitewolf Re: Tęczowa wstażka 19.05.26, 00:01
                                                Rozmawiasz z randomami w sieci, ocknij sie. Nie mow ze wpadasz tu by robic rozróbę miedzy domniemanymi NPC i uwolnic prawde o sobie? To dopiero bylaby narcystyczna projekcja.
                                                W necie nalezy sie tak zachowywać jak w realu. Inaczej swiadczy to ze cos jest z taka osoba nie tak i cos kompensuje
                                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 19.05.26, 11:21
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  > Inaczej swiadczy to ze cos jest
                                                  > z taka osoba nie tak i cos kompensuje

                                                  Ojejku jejku, a co się takiego straszliwego stanie, jeśli rzeczywiście coś ze mną jest nie tak i sobie coś kompensuję? big_grin
                                                  Śmieszna jesteś z tą próbą ustawienia mnie w jakimś szeregu, żebym była "grzeczna" big_grin
                                                • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 19.05.26, 17:42
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  > Rozmawiasz z randomami w sieci, ocknij sie. Nie mow ze wpadasz tu by robic roz
                                                  > róbę miedzy domniemanymi NPC i uwolnic prawde o sobie? To dopiero bylaby narcys
                                                  > tyczna projekcja.
                                                  > W necie nalezy sie tak zachowywać jak w realu. Inaczej swiadczy to ze cos jest
                                                  > z taka osoba nie tak i cos kompensuje

                                                  Brawo, nadel celna i trzeźwa opinia, tak na oko. Jak założyłam wątek "Kozak w necie, pi.da w świecie", dramol od razu się poczuł.
                                                • sztalugi1234 Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 12:08
                                                  princesswhitewolf napisała:



                                                  > W necie nalezy sie tak zachowywać jak w realu. Inaczej swiadczy to ze cos jest
                                                  > z taka osoba nie tak i cos kompensuje
                                                  >

                                                  Ale wielokrotnie pisałaś, że oczywiście NIE rozmawiasz z ludzmi w realu tak, jak tutaj, bo to tylko forum i należy odróżniać, a jak ktos nie odróżnia i przenosi zachowania z forum do reala to ma problem. I że dla Ciebie forum to nie ludzie tylko byty internetowe, więc nie zachowujesz się jak w realu.
                                                  To jak to jest?
                                • angazetka Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 22:35
                                  NPC to określenie z gier, potocznie ktoś nijaki, bez wpływu na otoczenie. Nie wyzwisko, ale obraźliwe.
                                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 22:52
                                    angazetka napisała:

                                    > NPC to określenie z gier

                                    Sumirka czy, tam inna wojowniczka na froncie walki z seksistowskimi stereotypami zaraz wkroczy i obwieści triumfująco, że skoro posługuję się określeniami z gier, to jest to już absolutnie ostateczny dowód na to, ze jestem facetem big_grin
                                    • princesswhitewolf Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 18:29
                                      >posługuję się określeniami z gier, to jest to już absolutnie ostateczny dowód na to, ze jestem facetem

                                      Wystarczy ze masz dziecko w wieku gier i juz wiesz co to jest Non-Playing Character. Nie trzeba do tego byc facetem.
                                  • nina_unu Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 23:33
                                    angazetka napisała:

                                    > NPC to określenie z gier, potocznie ktoś nijaki, bez wpływu na otoczenie. Nie w
                                    > yzwisko, ale obraźliwe.

                                    Dziękuję smile
              • asia_i_p Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 01:05
                I dlatego z rodziny, gdzie jest córka i trzech synów, dwóch synów jest hetero i jeden jest gejem. I nie, nie "wpadł" w żadne środowisko, no chyba, że mu zaszkodziło bycie ministrantem. Próbował na różne sposoby zostać sobą w obrębie kościoła katolickiego, seminarium, klasztor, jakaś wspólnota typu odrodzonych w Duchu Św. Skończyło się potworną depresją, z której jakoś wyszedł, znalazł partnera, zbudowali dom i żyją i są szczęśliwi. Nie jest niski big_grin
                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:49
                  asia_i_p napisała:

                  > Próbował na różne sposoby zostać sobą w obrębie kośc
                  > ioła katolickiego, seminarium, klasztor, jakaś wspólnota typu odrodzonych w Duc
                  > hu Św. Skończyło się potworną depresją

                  Wojna religijna.
    • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:38
      Nie. Nie noszę wspierających wstążek, koszulek z nadrukiem, strojów ludowych, pierścionka zaręczynowego i obrączki, gdyż albowiem bardzo negatywnie odbieram stemplowanie się jakimikolwiek symbolami.
      • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:41
        Poza tym wstążka czy cokolwiek innego jest zerowym wsparciem kogokolwiek/czegokolwiek, za to jest całkiem dobrym sposobem, żeby nie robiąc nic sprawiać wrażenie, że się robi.
        • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:13
          m_incubo napisała:

          > Poza tym wstążka czy cokolwiek innego jest zerowym wsparciem kogokolwiek/czegok
          > olwiek, za to jest całkiem dobrym sposobem, żeby nie robiąc nic sprawiać wrażen
          > ie, że się robi.
          >

          Miałabyś rację, gdyby jedno drugiemu przeszkadzało, a to przecież nieprawda, więc nie masz racji.
          • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:12
            Miałabyś rację, gdyby jedno z drugiego wynikało (nosi wstążkę, więc robi coś jeszcze poza samym noszeniem wstążki), a to przecież nieprawda, więc nie masz racji
            • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:16
              Może, chociaż nie musi. Czyli jedno kompletnie nie przeszkadza drugiemu. A ty powyżej sugerujesz że to tylko i wyłącznie listek figowy
              • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:26
                Ja nie piszę o przeszkadzaniu, ty piszesz o przeszkadzaniu.
                Ja piszę o tym, sam fakt przyczepienia sobie dowolnego symbolu nijak nie przekłada się na faktyczne wsparcie czy jakieś działania na rzecz wpisz dowolne i często na wstążce się kończy.
                Nigdzie też nie pisałam, że "tylko i wyłącznie", zwłaszcza że to masło maślane. Ty to napisałaś 🤷🏻‍♀️
                Często dyskutujesz sama ze sobą? Jaka wstążka to symbolizuje?
                • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:37
                  m_incubo napisała:

                  > Ja nie piszę o przeszkadzaniu, ty piszesz o przeszkadzaniu.
                  > Ja piszę o tym, sam fakt przyczepienia sobie dowolnego symbolu nijak nie przekł
                  > ada się na faktyczne wsparcie

                  Owszem, przekłada się. Mówią o tym ludzie z Kampanii. Dlatego propagują tę akcję - bo ma sens.

                  czy jakieś działania na rzecz wpisz dowolne
                  > ] i często na wstążce się kończy.

                  Bardzo chętnie zapoznam się że statystykami.

                  > Nigdzie też nie pisałam, że "tylko i wyłącznie", zwłaszcza że to masło maślane.
                  > Ty to napisałaś 🤷🏻‍♀️
                  > Często dyskutujesz sama ze sobą? Jaka wstążka to symbolizuje?

                  Poważnie, chcesz rozmawiać o mnie, a nie na temat? Przecież to przedszkole brudnych chwytow dyskusji. Cusz, tego nie trzeba ogłaszać symbolem, samo rzuca się w oczy.
                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:39
                    bene_gesserit napisała:

                    >
                    >
                    >
                    > Bardzo chętnie zapoznam się że statystykami.

                    To zapoznawaj się, czy ja ci bronię?



                    > Poważnie, chcesz rozmawiać o mnie


                    Borze broń, aż tak się nie nudzę. Ale na razie to ty gadasz sama ze sobą i chyba też sama do siebie, różne rzeczy sobie sama dopisując, więc po co właściwie ci potrzebny do dyskusji ktoś jeszcze?

                    > Przecież to przedszkole bru
                    > dnych chwytow dyskusji.

                    To spróbuj z niego wyjść 🤷🏻‍♀️
                • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 08:58
                  m_incubo napisała:


                  > Ja piszę o tym, sam fakt przyczepienia sobie dowolnego symbolu nijak nie przekł
                  > ada się na faktyczne wsparcie czy jakieś działania na rzecz wpisz dowolne
                  > ] i często na wstążce się kończy.


                  a piszesz to na podstawie czego ?wydajemisizmu czy bessewiseryzmu ?
                  znam sporo osób z kręgów "tęczowych" i owszem, takie symbole wsparcia mają dla nich znaczenie, podobnie jak inne kolory wstążek/symboli będące m.in. symbolem świadomości nt danego zjawiska/choroby dlatego organizacje tworzące kampanie je wykorzystują - psychologowie, marketingowcy, społecznicy znają istotę zjawiska
                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:02
                    Na podstawie własnych obserwacji i doświadczenia. Najwyraźniej są inne niż twoje, mieści ci się to w głowie?
                    • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:28
                      m_incubo napisała:

                      > Na podstawie własnych obserwacji i doświadczenia. Najwyraźniej są inne niż twoj
                      > e, mieści ci się to w głowie?
                      >
                      Jasne, że mieści. Obserwacje i horyzonty myslowe szerokie jak te pana miecia spod budki z piwem-czubek własnego nosa - często w polsce spotykane
                      • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:08
                        A jakie są twoje obserwacje i horyzonty, skoro chyba wydaje ci się, że tylko ty znasz osoby z "kręgów tęczowych" i do tego wszystkie one są z jednej formy lane?
                        To ciasne horyzonty, słabe obserwacje czy po prostu moce przerobowe niewystarczające, żeby skumać, jak wygląda świat wokół ciebie?
                        • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:31
                          m_incubo napisała:

                          > A jakie są twoje obserwacje i horyzonty, skoro chyba wydaje ci się, że tylko ty
                          > znasz osoby z "kręgów tęczowych" i do tego wszystkie one są z jednej formy lan
                          > e?
                          > To ciasne horyzonty, słabe obserwacje czy po prostu moce przerobowe niewystarcz
                          > ające, żeby skumać, jak wygląda świat wokół ciebie?
                          >
                          Popsułaś się.
                          Poza bessewiseryzmem zaczynasz koloryzować
                          Nigdzie nie napisałam że "tylko ja"
                          I nigdzie też nie wyrażam autoratywnych twierdzen na temat danego zjawiska,zwłaszcza gdy fakty (kampania)twierdzą coś innego.
                          Ty zanegowalas sens noszenia przez ludzi wstazek.
                          Dopiero potem dopisałaś że dla ciebie nie ma to sensu -ciut późno.Mleko rozlane,paskudnas
                          • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 12:33
                            Trudno dyskutować z kimś, kto każde zdanie rozbiera na poszczególne słowa, ale nie potrafi połączyć ich w całość, ale spróbuję.
                            Pytanie w starterze brzmiało "czy ematka nosiłaby/nosi" i na to odpowiedziałam - nie nosiłabym i nie noszę (ja, bo pytanie było o to, co JA, jako ematka, zrobię/zrobiłabym) i napisałam, dlaczego (JA) nie nosiłabym i nie noszę. Dalej (chyba nie zauważyłaś, co mnie nie dziwi) napisałam, co myślę też o innych symbolach typu obrączki (JA nie noszę). Czy z tego też może wywnioskowałaś, że neguję sens noszenia przez ludzi ślubnych obrączek /koszulek z Iron Maiden/łańcuszków z krzyżykiem czy może jednak zrozumiałaś, że piszę o sobie, bo to mnie mierzi obwieszanie się dowolnymi symbolami?
                            Nie próbuj z łaski swojej udowadniać mi, że wiesz lepiej ode mnie, co napisałam i co miałam na myśli, bo udawanie głupiej nawet na tym forum ma swoje granice, ty głupia nie jesteś, ja tym bardziej nie i jest to naprawdę męczące.
                            • wapaha Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:01
                              m_incubo napisała:

                              > Trudno dyskutować z kimś, kto każde zdanie rozbiera na poszczególne słowa, ale
                              > nie potrafi połączyć ich w całość, ale spróbuję.

                              Nie, to nie jest trudne. Twój pierwszy post był czysto subiektywny ( ja), w kolejnym bezpośrednio pod nim juz nie było "ja". Miał zupełnie inny wydzwięk. zdecydowanie określiłaś że noszenie wstążek jest zerowym wsparciem, czyli określiłaś zachowanie/działanie ludzi jako nie mające wpływu na wspieranie kogokolwiek poprzez noszenie wstążki .Ba. uznałaś autorytatywnie i oceniłaś innych twierdząc że ", za to jest całkiem dobrym sposobem, żeby nie robiąc nic sprawiać wrażenie, że się robi."
                              Nie ośmieszaj już tylko weź na klatę to co faktycznie napisałaś bez uciekania się do manipulacji



                              > Nie próbuj z łaski swojej udowadniać mi, że wiesz lepiej ode mnie, co napisałam
                              > i co miałam na myśli, bo udawanie głupiej nawet na tym forum ma swoje granice,
                              > ty głupia nie jesteś, ja tym bardziej nie i jest to naprawdę męczące.
                              >

                              Tu nie trzeba udowadniać, bo słowa wiszą
                              Poza tym wstążka czy cokolwiek innego jest zerowym wsparciem kogokolwiek/czegokolwiek, za to jest całkiem dobrym sposobem, żeby nie robiąc nic sprawiać wrażenie, że się robi.
                              • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 14:45
                                Powtórzę - JA uważam, i nie tylko ja jedna jak się okazuje, że wstążka jest zerowym wsparciem. To jest moja opinia, osoby zainteresowane z mojego otoczenia uważają podobnie, co samo w sobie nie jest chyba niczym dziwnym, że bliskie osoby mają zbieżne poglądy.
                                Podobnie jak uważam, że np. wspólnota małżeńska jest szkodliwym idiotyzmem, sama wybrałam rozdzielność i oznacza to, że jest to moja opinia , mój wybór i że to właśnie będę doradzać, o radę zapytana, a nie że wszyscy ludzie wybierający wspólnotę małżeńską to idioci.
                                Pewnie dobrze by było, gdybym przed każdym postem dodawała "ja uważam", ale uznaję, że dla większości ludzi z inteligencją w normie jest to oczywiste, że to moje zdanie, nawet jeśli nie napiszę "moim zdaniem". Dla ciebie też to jest oczywiste, wiem doskonale, dlaczego mielesz ten temat, ale niestety nie zamierzam pisać wszystkich wielkimi literami tylko dlatego, żebyś ty nie musiała się popisywać.
                                • wapaha Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 15:07
                                  m_incubo napisała:


                                  > Pewnie dobrze by było, gdybym przed każdym postem dodawała "ja uważam", ale uzn
                                  > aję, że dla większości ludzi z inteligencją w normie jest to oczywiste,

                                  daruj sobie, to jest już tak nudne że aż żałosne

                                  że to m
                                  > oje zdanie, nawet jeśli nie napiszę "moim zdaniem". Dla ciebie też to jest oczy
                                  > wiste, wiem doskonale, dlaczego mielesz ten temat, ale niestety nie zamierzam p
                                  > isać wszystkich wielkimi literami tylko dlatego, żebyś ty nie musiała się popis
                                  > ywać.
                                  >
                                  widzę, że oprócz besserwiseryzmu masz jeszcze umiejetność czytania w cudzych myslach- jedno i drugie niestety kiepsko ci wychodzi.
                                  ale masz rację w jednym-tak, powinno się właśnie w taki sposób wyrażać swoje zdanie i opinie, zwłaszcza w tematach budzących społeczne kontrowersje i będących kością niezgody . Jasno, klarownie, podkreślając że to jest własna opinia na dany temat a nie ocena zjawiska i zachowań innych ludzi.
                                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 19:05
                                    Dla ciebie się powinno, bo inaczej nie jarzysz oczywistości, jak ci babcia powie "zjedz rosół, kochanie ", to też pewno wyjesz tylko makaron, bo rosołu nie da się zjeść, tylko wypić.
                                    Ale ja nie piszę na forum specjalnie dla ciebie i nie zamierzam moich postów dostosowywać do twoich możliwości. Musisz spróbować sama równać w górę.

                                    daruj sobie, to jest już tak nudne że aż żałosne

                                    A jednak prędzej się zes&asz, niż zignorujesz 🤷🏻‍♀️
                                    Po co się tak męczyć, i to z uporem godnym lepszej sprawy?
                                    • wapaha Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 19:38
                                      jeśli ta "góra" to ty, to wolę zostać na dole
                                      w każdym poście, który do mnie kierujesz podejmujesz próby obrażenia i zdyskredytowania mnie- to jakieś hobby, czy juz po prostu nie potrafisz się inaczej komunikowac?
                                      a jak babcia mi powie zjedz rosół kochanie-to powiem jej- "dobrze babciu", nie wiem skąd ty te kocopoły bierzesz.

                                      A jednak prędzej się zes&asz, niż zignorujesz 🤷🏻‍♀️

                                      a niby dlaczego mam ignorować ? jesli ktoś pisze głupotę to nie mam najmniejszego zamiaru jej ignorować. słowo "zesrasz" w twojej forumowej historii konwersacji nie pojawiło się nigdy/rzadko- co tylko wpisuje się w to co napisałam wyżejj. Popsułaś się. Szkoda w sumie. Z ciętych trafnych inteligentnych ripost łapiesz kloaczne niziny.



                                      Po co się tak męczyć, i to z uporem godnym lepszej sprawy?


                                      skąd założenie, że się męczę ?
                                      jesteś nudna, a nie męcząca
                                      • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 06:27
                                        Z jakiegoś powodu, który dla ciebie samej być może jest zagadką, a dla mnie wcale, od dwóch kręcisz się na karuzeli w jedną stronę, niby mnie żałując, niby się litując, niby jesteś znudzona, ale rzeczywiście prędzej się ze$rasz, niż odkręcisz.
                                        W mojej forumowej historii konwersacji słowo "zesr..." pojawia się od zawsze/dość często - co nie tylko nie wpisuje się w to co napisałaś wyżej, a świadczy o tym że głównie gadasz sama ze sobą i z tym, co się tobie wydaje.


                                        >wapaha napisała:
                                        >I daruj sobie kolejna ciętą ripostę


                                        Najpierw zjedz rosół, kochanie.
                                        • wapaha Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 10:23
                                          Z jakiegoś powodu, który dla ciebie samej być może jest zagadką, a dla mnie wcale, od dwóch kręcisz się na karuzeli w jedną stronę,

                                          ależ masz ego smile
                                          to nie są dwa dni ani tym bardziej karuzeli - dla mnie to łącznie może kilkanaście minut rozrywki w obserwowaniu twojego odwracania kota ogonem i udowadniania że "twoje jest twojsze" z jednoczesnym ciągłym umniejszaniem drugiemu człowiekowi i próbie wykazania ( co weszło ci już w nawyk) jak bardzo ty jesteś ponad wszystko i wszystkich

                                          Najpierw zjedz rosół, kochanie

                                          patrz wyżej
                                          • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 17:00
                                            Wszystko i wszystkich nie, ale akurat ty jesteś tu bardzo wdzięcznym przykładem. Przynajmniej dopóki będziesz usiłowała robić takie fikołki i na różne śmieszne sposoby udowadniała mi, że lepiej ode mnie zrozumiałaś, co ja sama napisałam.
                                            To nie o umniejszanie chodzi, bo ty właściwie we wszystkich wątkach, różnych osób i na różne tematy w ten sposób koziołkujesz, dla mnie jest jasne, że nie z przekory to wynika, tylko z realnych ograniczeń.
                                            Mnie to właściwie nie przeszkadza, możesz odbijać piłeczkę do Nowego Roku, ale z tego co pamiętam to po mniej więcej 5-8 postach o tym samym w końcu odpuszczasz.
                                            Zerknę później sprawdzić, czy odbębniłaś to dziś czy jeszcze trzeba zajrzeć jutro.
                                            • wapaha Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 19:44
                                              Bla bla bla -ciagle to samo. Ty wiesz co myślisz i chciałaś napisać. Z jakiegoś powodu napisałaś inaczej . No ale przecież myślałaś coś innego.
                                              Zarzucasz koziołki a sama je wyczyniasz. Byleby tylko nie przyznać,że niefortunnie/niejasno napisałaś
                                              • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 08:21
                                                Nie, nie napisałam "inaczej", ty zrozumiałaś "inaczej" i to nie jest pierwszy post, pierwszy temat czy pierwszy wątek, w którym ty coś rozumiesz "inaczej". To jest forum i słowo pisane ma ten urok, że bardzo łatwo można coś zinterpretować "inaczej" i zrozumieć "inaczej", to jest częste i typowe.
                                                Ale jeśli autorka posta kilka razy z rzędu powtarza ci, że twoja interpretacja, której uczepiłaś się jak pijany płotu, to nie jest właściwa interpretacja, a ty mimo to dalej się idiotycznie upierasz, że jest tak, jak ty zrozumiałaś, a nie tak, jak napisałam, no to cóż.
                                                Jak już pisałam (i tu na szczęście jzrozumiałaś właściwie), nie jest to niestety kwestia przekory, sprawa jest beznadziejna 🤷🏻‍♀️
                                                • wapaha Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 14:33
                                                  Tu nie ma przestrzeni na rozumienie inaczej bo wprost napisałaś, że wstązka jest zerowym wsparciem . Na to stwierdzenie zareagowała również bene.
                                                  Dziwię się ze podejmujesz wysiłek tłumaczenia czegokolwiek w tak beznadziejnej sprawie i /tu wszystkie powyższe określenia na mnie /osobie .
                                                  Masochizm?
                                                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 15:11
                                                    Spoko, mogę raz jeszcze.
                                                    Uważam (JA) że wstążka jest zerowym wsparciem, albowiem JA nie uznaję takich form wsparcia, podobnie te kilka osób, które blisko znam. Zdania nie zmieniam, nawet jeśli sama bene (litości... big_grin) powie coś tak samo jak ty, dla mnie nadal jest to infantylne, afekciarskie i takie działania generalnie oceniam bardzo nisko.
                                                    Mało tego, sama mogłabym być "beneficjentką" tego rodzaju wsparcia, czyli wstążki (niestety nie tęczowej) przyczepionej do czyjejś torby/czapki/dupy, ale mnie to irytuje, uważam za zbędne i owo wsparcieoceniam jako zerowe i w najlepszym wypadku idiotyczne.
                                                    Tłumaczenie tego w kółko nie jest dla mnie żadnym wysiłkiem, to raczej zrozumienie okazuje się dla ciebie ponad siły.
                                                    I to nie jest masochizm, po prostu nie mam najmniejszego zamiaru stosować się do szkodliwej zasady, że mądry głupiemu ustąpi i tym samym przyznać, że to, co tobie się wydaje, to jest to, co ja miałam na myśli.
                                                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 17:59
                                                    Mhm
                                                    Kolejne obrażanie
                                                    Miodzio
                                                    Twórcy kampani uważają ze wstążka jest wsparciem ale m_incubo uwaza że jest inaczej i jest przez to inaczej
                                                    Lol
                                                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 18:12
                                                    Rozmawiamy o tym, co uważają twórcy kampanii, o tym, co ja uważam czy o tym, co ty uważasz, że ja uważam?
                                                    Raczej trudno, żeby twórcy kampanii uważali, że ich kampania wspierająca jest bez sensu, nie działa i nie wspiera, no nie?
                                                  • po_godzinach_1 Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 18:14
                                                    wapaha napisała:


                                                    > Twórcy kampani uważają ze wstążka jest wsparciem ale m_incubo uwaza że jest ina
                                                    > czej i jest przez to inaczej
                                                    > Lol

                                                    ciekawe, że nie dajesz prawa m_incubo do posiadania własnej opinii
                                                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 09:50
                                                    po_godzinach_1 napisała:

                                                    > wapaha napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Twórcy kampani uważają ze wstążka jest wsparciem ale m_incubo uwaza że je
                                                    > st ina
                                                    > > czej i jest przez to inaczej
                                                    > > Lol
                                                    >
                                                    > ciekawe, że nie dajesz prawa m_incubo do posiadania własnej opinii

                                                    Ależ daję
                                                    Tak samo jak prawo do wyrazania opinii daję antyszczepionkowcom, negującym istnienie covid czy ziembowcom
                                                    Też mają swoje wlasne inne zdanie i opinie.🤪
                                                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 18:17
                                                    Aha, kampanię polegajacą na zakładaniu konkretnego dnia dwóch różnych skarpetek również uważam za idiotyczną i chybioną, a nawet lekko szkodliwą, nie sprawdzam co uważają pomysłodawcy, bo mojego uważana niestety nijak to nie zmienia, ale ty sprawdź koniecznie, żebyś wiedziała, co ma ten temat uważać i żeby powiedzieć mi, co uważasz, że ja uważam
                                                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 20.05.26, 19:41
                                                    m_incubo napisała:

                                                    > Aha, kampanię polegajacą na zakładaniu konkretnego dnia dwóch różnych skarpetek
                                                    > również uważam za idiotyczną i chybioną, a nawet lekko szkodliwą, nie sprawdza
                                                    > m co uważają pomysłodawcy, bo mojego uważana niestety nijak to nie zmienia, ale
                                                    > ty sprawdź koniecznie, żebyś wiedziała, co ma ten temat uważać i żeby powiedzi
                                                    > eć mi, co uważasz, że ja uważam
                                                    >
                                                    No tak
                                                    Ty i twoja oryginalność i wyjątkowość cały świat stosujący różne symbole czyni to bezcelowo i nieskutecznie 🤦‍♀️
                                                    Serdecznie dziękuję za poradę co mam robić pani bessetwiser 🤦‍♀️
                                                  • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 14:18
                                                    Czy to jest jakieś nowe słowo, którego się ostatnio nauczyłaś, że wsadzasz je w każdym poście bez ładu i składu, w dodatku z błędem?
                                                    Nie jestem ani oryginalna, ani wyjątkowa, przeciwnie - są nas (na szczęście) legiony.

                                                    Tak samo jak prawo do wyrazania opinii daję antyszczepionkowcom, negującym istnienie covid czy ziembowcom
                                                    Też mają swoje wlasne inne zdanie i opinie.🤪


                                                    Wiem, wiem, ty się kierujesz opiniami osób, które we Włoszech uprzątały biurowce z ciał. Czaisz, tych, które leżały jak rozsypane orzeszki big_grin
                                                    Mam wbrew pozorom bardzo dużą tolerancję dla twoich wypocinni niepotrzebnie czujesz się w każdym poście obrażana, tu sama pogrążasz się najskuteczniej big_grin
                                                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 20:46
                                                    A może odnies się do meritum legionello ?
                                                    A z tą oryginalnością to fakt,nie jesteś i niestety takowych madrych inaczej jest więcej
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:12
        m_incubo napisała:

        > Nie. Nie noszę wspierających wstążek, koszulek z nadrukiem, strojów ludo
        > wych, pierścionka zaręczynowego i obrączki, gdyż albowiem bardzo negatywnie odb
        > ieram stemplowanie się jakimikolwiek symbolami.

        Nie kupuje tłumaczenia , jest lekko manipulatorskie. Użyłas słowa "stemplowanie się", żeby podeprzeć swoje stanowisko. Wychodzi na to, że się nie stwmplujesz, więc jesteś nonkonformistką i jesteś taka inna od innych. A to nie calkiem tak.
        .
        • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:20
          Nie, nie noszę, bo JA uznaję to za niepotrzebne, ty noś tęczowe wstążki, fioletowe motyle, krzyżyki, czerwone kokardki, co tam lubisz i chcesz, nie przeszkadza mi to, uznam to najwyżej za infantylne, co w sumie nie powinno cię przecież obchodzić.
          I w żadnym razie nie jestem w tym wypadku inna od innych, przeciwnie, ludzi nie czujących żadnej potrzeby manifestowania czegokolwiek (choćby nazwy ulubionego zespołu) jest mrowie a mrowie.
          Lekko manipulować próbujesz ty sama, ale jesteś w tym bardzo kiepska, więc nie ma potrzeby jakoś szczególnie reagować.
          • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:40
            m_incubo napisała:

            > Nie, nie noszę, bo JA uznaję to za niepotrzebne,

            Na jakiej podstawie? Według jakich kryteriów?

            ...
            > I w żadnym razie nie jestem w tym wypadku inna od innych, przeciwnie, l
            > udzi nie czujących żadnej potrzeby manifestowania czegokolwiek (choćby nazwy ul
            > ubionego zespołu) jest mrowie a mrowie.

            A czulabys taką potrzebę, gdyby dyskryminacja dotyczyłaby ludzi, których kochasz?

            > Lekko manipulować próbujesz ty sama, ale jesteś w tym bardzo kiepska, więc nie
            > ma potrzeby jakos szczególnie reagować

            Chętnie poczytam więcej na ten temat, dzięki z góry.
            • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:53
              bene_gesserit napisała:

              >
              > Na jakiej podstawie? Według jakich kryteriów?
              >
              Na takiej podstawie, że to ja decyduję, w jaki sposób (nadal piszę o sobie) wspieram to i tamto, bo na przykład twoje kryteria mnie nie interesują. Swoimi kieruj się ty, nie pytam o nie i mnie one nie interesują, oraz mi nie przeszkadzają, to tak na wszelki wypadek zaznaczę.



              > A czulabys taką potrzebę, gdyby dyskryminacja dotyczyłaby ludzi, których kochas
              > z?


              Nie czułabym i nie czuję. Ludzi, których kocham, wspieram w inny sposób, co więcej, ci bliscy mi ludzie mają w głębokim poważaniu tęczowe wstążki i w niczym im one nie pomagają. Najwyraźniej wszyscy w rodzinie jesteśmy inni od innych.



              > Chętnie poczytam więcej na ten temat, dzięki z góry.
              >

              Naprawdę chcesz rozmawiać o sobie?
              Jak już mówiłam - aż tak się nie nudzę.
              • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 09:00
                m_incubo napisała:

                > >
                > Na takiej podstawie, że to ja decyduję, w jaki sposób (nadal piszę o sobie) ws
                > pieram to i tamto, bo na przykład twoje kryteria mnie nie interesują.

                no jednak tutaj nie piszesz o sobie
                Ja piszę o tym, sam fakt przyczepienia sobie dowolnego symbolu nijak nie przekłada się na faktyczne wsparcie czy jakieś działania na rzecz wpisz dowolne i często na wstążce się kończy.
                >
                >
                >
                > Nie czułabym i nie czuję. Ludzi, których kocham, wspieram w inny sposób, co wię
                > cej, ci bliscy mi ludzie mają w głębokim poważaniu tęczowe wstążki i w niczym i
                > m one nie pomagają. Najwyraźniej wszyscy w rodzinie jesteśmy [i]inni od innych[
                > /i].
                >
                najwyraźniej
                >

                > >

                >
                >
                • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:07
                  No jednak piszę "o sobie", czyli wypowiadam się o tym, co ja obserwuję w swoim otoczeniu i jakie ja mam doświadczenia oraz zdanie na dany temat. Nie o twoich czy autorki wątku. Wydawało mi się, że to oczywiste, jak widać niekoniecznie, ale chyba dam radę z tym żyć.
                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:31
                    m_incubo napisała:

                    > No jednak piszę "o sobie", czyli wypowiadam się o tym, co ja obserwuję w swoim
                    > otoczeniu i jakie ja mam doświadczenia oraz zdanie na dany temat. Nie o twoich
                    > czy autorki wątku. Wydawało mi się, że to oczywiste, jak widać niekoniecznie, a
                    > le chyba dam radę z tym żyć.
                    >
                    w tej gałęzi już piszesz, bo się zorientowałaś że wyżej napisałaś w innym tonie- ale ofkors nie przyznasz, że źle się wyraziłaś i zabrzmiało mocno ogólnie. Słabizna
                    Poza tym wstążka czy cokolwiek innego jest zerowym wsparciem kogokolwiek/czegokolwiek, za to jest całkiem dobrym sposobem, żeby nie robiąc nic sprawiać wrażenie, że się robi.
                    • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:14
                      Ale rozumiesz, że to jest moje zdanie, czy dalej nie? Rozumiesz, że moim zdaniem wstążka jest guano warta i janie uznaję przyklejania sobie symboli na czole za pomoc/wsparcie, bo ja uważam to za infantylne?
                      Co ja pisałam to wiem doskonale, ale nie czuję się w obowiązku tłumaczyć ci ponownie prostych zdań w ojczystym (zakładam) języku, żebyś przestała w piętkę gonić, bo rzadko kiedy przynosi to zamierzony efekt, przypuszczam, że z pewnych względów po prostu tego nie przeskoczysz. Powinnaś nosić odpowiednią wstążkę, to by sporo ułatwiło i mogłabyś otrzymać więcej wsparcia.
                      • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:36
                        Rozumiem że teraz tak.piszesz,poprawiłaś się
                        Wyżej wyraziłaś opinię za ogól i stąd moja i autorki reakcja
                        Rozumiesz?
                        Nie jesteś w stanie w żaden sposób mnie urazic, jesteś ostatnimi czasy wręcz żałosna,próbując grać rolę wszechwiedzącej i ponad wszystko,która jest zwłaszcza ponad normalna dyskusje
                        Ty nie piszesz nigdy nic neutralnego o pozytywnym nie wspominając-zawsze tylko próba dowalenia i dyskredytacji drugiej osoby.
                        Widać to sprawia że fajnie się czujesz jednak.we mnie od dłuższego czasu budzisz tylko litość
                        I daruj sobie kolejna ciętą ripostę
                        • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 19:14
                          Jest mi doskonale obojętne, co ja w tobie budzę i co trącam, że chciałabyś mnie koniecznie poinformować, że to litość, bo ty z kolei nie budzisz we mnie niczego.
                          Po raz kolejny ci tłumaczę, że ja wiem lepiej, czyje opinie wyrażam we własnych postach, a jedyne, co ty możesz z tym zrobić, to przyjąć do wiadomości bądź zignorować, bo z pewnością nie będziesz autorowi wmawiać, co miał na myśli.
                          • wapaha Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 19:39
                            m_incubo napisała:

                            > Jest mi doskonale obojętne, co ja w tobie budzę i co trącam, że chciałabyś mnie
                            > koniecznie poinformować, że to litość, bo ty z kolei nie budzisz we mnie nicze
                            > go.
                            > Po raz kolejny ci tłumaczę, że ja wiem lepiej, czyje opinie wyrażam we własnych
                            > postach, a jedyne, co ty możesz z tym zrobić, to przyjąć do wiadomości bądź zi
                            > gnorować, bo z pewnością nie będziesz autorowi wmawiać, co miał na myśli.
                            >

                            uczesz myśli zatem
    • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:51
      Mam tęczową bransoletkę i noszę w wakacje.
      • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:56
        A we wrześniu co zakładasz?
        • 35wcieniu Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:58
          Sprawdziłam że na wrzesień jest złota wstążka, symbol świadomości nowotworów.
          Ale podobno nie pomaga w czekaniu na terminy diagnostyki.
        • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:45
          Ciepły sweter. Albo dwa ciepłe swetry.
          • m_incubo Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 18:46
            Popieram.
      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:15
        to się wstydź
        • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:28
          Ja akurat nie mam żadnych powodów do wstydu 🤔
          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:43
            masz, popieranie agresywnych i przemocowych lgbt-owców jest powodem do wstydu
            • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:45
              Chłopie, może kiedyś po prostu zaakceptujesz siebie i przestaniesz bredzić, że cię geje agresywnie atakują, bo głowe masz wypełnioną fantazjami o tych nagich, nagich mężczyznach w przebieralniach 🤔😂
              • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 23:39
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • daniela34 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 07:56
      Niespecjalnie noszę symbole (ale zwykłej biżuterii też praktycznie nie noszę). W tym przypadku- nosiłabym. A wspieram sercem, myślą, mową i uczynkiem.
      • miss.dronio77 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:44
        O, to tak jak ja!
      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:45
        jak możesz wspierać przemoc i agresję ?
    • glasscraft Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 09:44
      Nie; albo cos wspieram, albo nie - noszenie wstazki nie powoduje, ze wspieram bardziej. Nie mam problemu z tymi, ktorzy nosza - nic mi do czyjegos ubioru.
    • geez_louise Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 09:48
      Zawsze noszę jakiś tęczowy symbol w pracy i jestem pewna, że pomaga, wspiera, zmienia.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:16
        Z tego, co słyszałam, tak rzeczywiście jest. Słuchałam dziś wywiadu z kimś z KPH i podobno to bardzo pomaga, np w wychodzeniu z szafy. Robi się inną atmosfera, ludziom to pomaga.
        • nangaparbat3 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:06
          Oczywiscie.

          Są też tacy, których ten sam symbol napastuje, prowokuje, zmusza do hejtowania.
          • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:09
            O, bez wątpienia.
            Ale jest szansa, żeby to zmienić. Np takimi właśnie akcjami
      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:16
        co najwyżej od razu każdy widzie że w głowie niepokolei
        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:32
          W języku polskim nie ma słowa "niepokolei". Translator cię oszukał.
          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:33
            nie ma też trans-kobiet, są tylko chłopy w spódnicach. Chatgpt cie oszukał
            • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:38
              W odróżnieniu od ruskich trolli twojego pokroju nie muszę korzystać z Chata GPT, żeby napisać post na forum.
              • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 15:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 14:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • primula.alpicola Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 10:02
      Nie noszę, żadnych wstążeczek i innych takich
    • majaa Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 10:04
      Nie, nie noszę. Zupełnie mnie nie przekonuje taki rodzaj wsparcia. Można sobie przyczepiać pierdyliard wstążek z różnych okazji i nigdy nie zrobić nic konkretnego.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:17
        Ludzie. z KPH twierdzą, że mają liczne świadectwa, że to pomaga, zwłaszcza miejscu pracy lub wśród znajomych.
        • 35wcieniu Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:42
          Ale co ma miejsce pracy do czyjejś orientacji seksualnej?
          • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 18:36
            Wsparcie od obcych może być fajne w sensie, że fajnie jest się policzyć. Wsparcie od ludzi, z którymi przebywa się osiem godzin na dobę pięć dni w tygodniu też może być fajne.
            • glasscraft Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:35
              Wsparcie jest fajne, ale ja szukajac wsparcia poszlabym do osoby, ktora zachowywalaby sie jak ktos, kto mi go udzieli - po prostu fajny czlowiek w stosunku do mnie i innych. A nie dlatego, ze ktos "dal mi znac" wstazka. I sama staram sie zachowywac tak, zeby moi wspolpracownicy wiedzieli, ze bede probowala im pomoc, bez wzgledu na to, czy mi powiedzieli ze sa LGBT+++ czy nie, bo pomocy potrzebuje po prostu inny czlowiek.
              • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 09:04
                piszecie o wsparciu ale tu chodzi też o symbol braku agresji/nietolerancji/niechęci
                • beneficia Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 10:51
                  Symbol BRAKU AGRESJI 😁
                  Koniecznie musimy zmierzać w stronę absurdu?
                  • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 10:59
                    beneficia napisała:

                    > Symbol BRAKU AGRESJI 😁
                    > Koniecznie musimy zmierzać w stronę absurdu?

                    nie wiem gdzie ty zmierzasz ale widać gdzie zmierza społeczeństwo, które szykanuje i atakuje drugiego człowieka tylko dlatego, że jest inny
                    • beneficia Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:29
                      Odpowiedź oczywiście nie na temat, nie dziwię się 🙂
                      P.S. Zmień towarzystwo, w moim nikt nikogo nie szykanuje ani nie atakuje za dowolną "inność". Nawet nie wiem, co to miałoby znaczyć, "bycie innym".
                      Ogólnie ludzie stają się coraz bardziej tolerancyjni i nie muszą tego okazywać nosząc "symbole braku agresji" w postaci tęczowych przypinek.

                      • elinborg Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:57
                        beneficia napisała:

                        > P.S. Zmień towarzystwo, w moim nikt nikogo nie szykanuje ani nie atakuje za dow
                        > olną "inność". Nawet nie wiem, co to miałoby znaczyć, "bycie innym".
                        > Ogólnie ludzie stają się coraz bardziej tolerancyjni


                        Twoje towarzystwo nie jest jedyne i nie o to chodzi, żeby tylko w swoim okazywać wsparcie "innym".
                        Ludzie są coraz bardziej spolaryzowani, więc ci nietolerancyjni są bardziej agresywni, nienawistni niż niechętni czy obojętni
                        Co nie zmienia faktu braku obowiązku noszenia czegokolwiek oczywiście.

                      • wapaha Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:34
                        beneficia napisała:

                        > Odpowiedź oczywiście nie na temat, nie dziwię się 🙂
                        > P.S. Zmień towarzystwo, w moim nikt nikogo nie szykanuje ani nie atakuje za dow
                        > olną "inność". Nawet nie wiem, co to miałoby znaczyć, "bycie innym".
                        > Ogólnie ludzie stają się coraz bardziej tolerancyjni i nie muszą tego okazywać
                        > nosząc "symbole braku agresji" w postaci tęczowych przypinek.
                        >
                        niestety nie dam rady wypisać się ze społeczeństwa a tym samym unikać takich zachowań podłych kreatur, są wszędzie, lęgną się jak wszy i tak jak one są paskudne- również na forum
                        Nie, ludzie nie stają się co raz bardziej tolerancyjni a kampanie społeczne posługujące się różnymi symbolami-w tym wstążkami, są tego dowodem
                      • asia_i_p Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 00:56
                        Wiesz co, w społeczności szkolnej, gdzie "ty pedale" lub "tycw...u" używane jest regularnie jako obelgi w typie "ty debilu" można jednak trochę zwątpić w ten brak agresji. Niby ani ten "debil" ani "pedał" nie są jednoznacznie obelgą, tak mówią do siebie bliscy koledzy i to niepokłóceni, ale jednak "pedał" jest zamienny z "debilem". I myślę, że dla tych osób, które przez cały czas się zastanawiają, czy to było na poważnie i co by pomyślał ten kolega, gdyby wiedział, otwarty sygnał, że ktoś inny niczego złego by nie pomyślał, jednak jest ważny.
    • bazia_morska Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:12
      Czasem noszę, ale wspieram aktywnie, nie tylko wstążkami.
      • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 15:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bazia_morska Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 20:36
          Wstyd to kraść i śmierdzieć onucą 🥱
    • czarna_kita Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:13
      Nie.
      • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 15:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:34
      Nie. Nie widzę u siebie dyskryminacji tych mniejszościowych grup społecznych, a wręcz przeciwnie, zajmują więcej miejsca w przestrzeni publicznej niż liczebnie im wychodzi. To nuży, wielu już tylko drażni i wywołuje efekt psychologiczny odwrotny do zamierzonego.
      Ale w Polsce może być inaczej.
      • bmtm Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:43
        W krajach zachodu 7-10 proc populacji deklaruje się jako LGBTQ+ Wśród najmłodszych jest to już kilkanaście procent. Gdyby zupełnie poluzować stereotypy czy normy obyczajowe byłoby to +20 procent. To nie są małe liczby.
        • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 12:33
          bmtm napisał:

          > W krajach zachodu 7-10 proc populacji deklaruje się jako LGBTQ+ Wśród najmłodsz
          > ych jest to już kilkanaście procent. Gdyby zupełnie poluzować stereotypy czy no
          > rmy obyczajowe byłoby to +20 procent. To nie są małe liczby.

          To oznacza, że co najmniej 80% nie zalicza się do tej grupy. Czyli jednak mniejszość.
          I nikt nie odmawia im praw, u mnie nie ma ani systemowej, ani społecznej dyskryminacji. Cała masa ludzi nie interesuje się też życiem intymnym innych.
          Przy czym będą zawsze istniały ludzie/grupy, które realizując swoje konstytucjonalne prawo do wolności myśli i słowa, nie będą akceptować LGBTQ+. Ale to też nie jest większość.


      • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 18:48
        Nie jest.

        snakelilith napisała:

        > Ale w Polsce może być inaczej.
        >
        • bmtm Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:21
          Co nie jest?
          • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:34
            Nie jest w Polsce inaczej. Dyskryminacja środowisk LGBT ma charakter urojony.
            • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:38
              O, serio? To już mają pełne prawa jak obywatele hetero i nikt kamieniami w nich nie rzuca?
              • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 09:47
                Powiedz proszę gdzie się w Polsce kamieniuje homoseksualistów?

                angazetka napisała:

                > O, serio? To już mają pełne prawa jak obywatele hetero i nikt kamieniami w nich
                > nie rzuca?
                >
                • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:10
                  > Powiedz proszę gdzie się w Polsce kamieniuje homoseksualistów?

                  Kamieniami/butelkami/petardami w nich się rzuca z reguły na pierwszych marszach równości w danej miejscowości, ostatnio były to Białystok i Lublin.
                  • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:21
                    paszczakowna1 napisała:

                    > ostatnio były to Białystok i Lublin.

                    Wydarzenia w Białymstoku sprzed 7 lat miały wszelkie cechy kibicowskiej ustawki. Równie dobrze Nawrocki mógłby płakać, że go kiedyś poturbowali w lesie kibice przeciwnej drużyny smile
                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:29
                    W Lublinie (i to nie na pierwszym marszu tam) była bomba.
                    • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:51
                      Na drugim była bomba. Ale na obu były też kamienie, petardy i butelki. Mniej głośne to było niż w Białymstoku, bo w Lublinie bez porównania lepiej działała policja ochraniająca marsz.
                      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:00
                        Tak, wiem. Bomba jednakowoż to jest jeszcze dalej posunięta agresja niż kamienie.
                • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:30
                  Rzucanie kamieniami to nie kamienowanie, popraw polszczyznę.
                  • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:41
                    Kamieniowanie, nie kamienowanie - popraw polszczyznę.

                    Czyli uważasz, że każda grupa w Polsce, której reprezentant spotkał się z agresją, jest w Polsce z definicji systemowo dyskryminowana? Kiedy przypinasz wstążkę dla księży katolickich?

                    tvn24.pl/tvnwarszawa/ochota/warszawa-pobicie-ksiedza-na-ochocie-st8209646
                    angazetka napisała:

                    > Rzucanie kamieniami to nie kamienowanie, popraw polszczyznę.
                    >
                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:47
                      Kamieniowanie? Buhahaha...
                    • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:02
                      > Kamieniowanie, nie kamienowanie - popraw polszczyznę.

                      Nie kompromituj się. Albo w sumie...

                      > Czyli uważasz, że każda grupa w Polsce, której reprezentant spotkał się z agresją

                      Jeśli jest to agresja ze względu na daną cechę wyróżniającą, to tak. Pobicie księdza, który równie dobrze mógł być murarzem, to trochę nie to. Try harder.
    • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 11:40
      Może - o ile informacja by do mnie dotarła.

      Ale mam małą dygresję - potwornie mnie razi tzw. tęczowy kapitalizm. Monetyzowanie ruchu 🏳️‍🌈, instrumentalne traktowanie go jako CSRu bardzo bezpiecznego, „pozytywnego” - w przeciwieństwie do kwestii środowiskowych, praw reprodukcyjnych, migracji, praw pracowniczych itp

      Nie chodzi mi o whataboutyzm, ale o to że korporacyjna chciwość niszczy wszystko, co dobre i piękne.
      • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 18:40
        hailey_bieber2003 napisał(a):

        > Nie chodzi mi o whataboutyzm, ale o to że korporacyjna chciwość niszczy wszystk
        > o, co dobre i piękne.

        Rozumiem, o co ci chodzi, ale dokładnie wszystkiego można użyć w złym celu. Młotkiem mozna wbić gwóźdź i powiesić na nim arcydzieło, ale mozna też kogoś zabić. Co nie oznacza, że młotek jest zły, albo że ci od zabijana młotkiem mają rację czy większe prawa do jego używania
      • nangaparbat3 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:12
        Kapitalizm monetaryzuje absolutnie wszystko, ze swej istoty. Więc jeśli monetaryzacja jakiegoś konkretnego aspektu rzeczywistości szczególnie Cię złości, warto rozważyć dlaczego
        • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:21
          A masz jakąś teorię?
          • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:13
            Nieważne, nie mam siły na odnogę pt. nie jestem wielbłądem - bo coś chyba Nanga próbuje mi insynuować.

            Powiem tak- rozumiem Cię Bene, że to mały gest, a cieszy. Zgadzam się, że fajnie że jest.

            Rażą mnie celebryci i korpy wożące się na tęczy, bo akurat im się opłaciło. Ale być może to procentuje.

            Ale widzę po prostu parę innych aspektów.
            Ludzi, którzy np. nie mogą się wyprowadzić do większego miasta, gdzie mieliby większe LGBT community, bo musieliby wbić zęby w ścianę po opłaceniu horrendalnego wynajmu.

            Czy kwestię dyskusji wokół seksbiznesu, do którego z różnych przyczyn często trafiają transkobiety - a bodaj 2 dni temu widziałam na ematce nazywanie pracownic seksualnych patusiarami.

            Nieheteroseksualnych migrantów/-ki.

            Problemy płci, orientacji, rasy i klasy się krzyżują.
            Tylko o to mi chodzi.

            Nie umiem jaśniej
            • beneficia Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:37
              Pisząc "seksbiznes" masz na myśli prostytucję?
              Jeśli tak, to trudno uwierzyć, że akurat tym CZĘSTO zajmują się transkobiety.
              • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:43
                Dlaczego?
                • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:45
                  *pracownicami seksualnymi jest większy odsetek wśród trans kobiet niż wśród cis kobiet
                • beneficia Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:57
                  Cóż, nie sądziłam, że byłoby wielu chętnych. Ale skoro tak piszesz, to najwyraźniej się myliłam.
                  • hailey_bieber2004 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:02
                    Na tym rynku jest popyt na wszystko i wszystkich.
            • bene_gesserit Re: Tęczowa wstażka 18.05.26, 17:06
              hailey_bieber2003 napisał(a):

              > Rażą mnie celebryci i korpy wożące się na tęczy, bo akurat im się opłaciło. Ale
              > być może to procentuje.

              Polsce Polyanną - fakt, że próbuje się idee emancypacyjne zaprzac do robienia kapitału to znak czasów. I, o ile jest to lepkie i wstrętne, to świadczy o przełomie w dobra stronę.

              > Ale widzę po prostu parę innych aspektów.
              > Ludzi, którzy np. nie mogą się wyprowadzić do większego miasta, gdzie mieliby w
              > iększe LGBT community, bo musieliby wbić zęby w ścianę po opłaceniu horrendalne
              > go wynajmu.
              >
              > Czy kwestię dyskusji wokół seksbiznesu, do którego z różnych przyczyn często tr
              > afiają transkobiety - a bodaj 2 dni temu widziałam na ematce nazywanie pracowni
              > c seksualnych patusiarami.
              >
              > Nieheteroseksualnych migrantów/-ki.
              >
              > Problemy płci, orientacji, rasy i klasy się krzyżują.
              > Tylko o to mi chodzi.
              >
              > Nie umiem jaśniej

              Nie musisz. Dziękuję.
        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:59
          co za bzdura
    • bi_scotti Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 19:01
      Mam papierowa mala rainbow flag wbita w pracowego kwiatka na biurku, co roku po Pride Parade wymieniam na nowa big_grin Cheers.
      • wyprawa32768 [...] 16.05.26, 12:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • konsta-is-me Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:13
      Nie.
      Gdybym była osobą LGBT też bym nie nosiła, bo nie znoszę takich manifestacji, to czy ktoś jest bi/homo czy trans to jego prywatna sprawa.

      Ale ty założyłaś wątekw którym jesteś strasznie nachalna i stoisz z kijem, gotowa walić po łbie każdego kto miałby czelność NIE nosić takiej wstążki.W imię tolerancji rzecz jasna.
      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:28
        > Gdybym była osobą LGBT też bym nie nosiła, bo nie znoszę takich manifestacji, to czy ktoś jest bi/homo czy trans to jego prywatna sprawa.

        Prywatne jest polityczne, sorki.
        • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 20:51
          angazetka napisała:



          > Prywatne jest polityczne, sorki.

          No więc właśnie. Tylko, że nie każdy nie hetero ma taką samą polityczną orientację, a tęczowa wstążka to dziś więcej niż tylko LGBT. Automatycznie kojarzy się z odpowiednim kierunkiem politycznym.
          Osobiście znam osoby nie hetero, które nie chcą być do tego worka wrzucane i dystansują się od tego ruchu.
          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 21:29
            Każdy prawicowiec zna tego jednego geja, który jest przeciw paradom wink
            • 35wcieniu Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:07
              Każdy prawicowiec zna tego jednego geja, który jest przeciw paradom



              Jest mi baaaaarzo daleko do prawicowca a też takich znam. W liczbie mnogiej. Nie wiem dlaczego części z was tak trudno przyjąć do wiadomości że ludzie nie są od sztancy i mają rozmaite poglądy. Orientacja temu nie przeszkadza.
              • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:22
                35wcieniu napisał(a):

                > Orientacja temu nie przeszkadza.
                >

                Właśnie trochę przeszkadza. Część gejów może myśleć że na ruchu LGBT może coś zyskać, jakieś przywileje.
                Tak samo jak część kobiet myśli że może skorzystać na ruchu feministycznym, i nie zdaje sobie sprawy że jest zupełnie przeciwnie
                • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:27
                  Jakie to przywileje mają geje?
                  Ja wiem, że wy tam pod kremlem macie długą tradycję w tępieniu homoseksualizmu, ale poziom absurdu w twoich i pana "co miesiąc nowy nick" dramola wybija żenadometr.
                  • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:45
                    na Zachodzie już mają a w Polsce chcą mieć [przywileje takie jak małżeństwa, wspólne rozliczanie się z podatków, adopcja dzieci itd
                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:49
                      No ja teoretycznie mam każdy z tych, jak to homofoby nazywają, przywilejów. Albo raczej praw. Dlaczego miałabym odmawiać ich innym? Poza tym co cię obchodzi, kto z kim się rozlicza? Nie twój interes.
                      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:00
                        bo małżeństwa dostają przywilej podatkowy od państwa w nadziei że będą mieli dzieci i więcej kasy na dzieci, a homosie ten nadmiar kasy zużyją tylko na przyjemności bo dzieci mieć nie mogą.
                        Tak samo przywilej adopcji ma być dla małżeństw w nadziei ich wychowania w normalnym środowisku z którego wyrośnie na porządnego obywatela, a nie wypaczonym, w którym zostanie zdeprawowane.
                        • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:13
                          wyprawa32768 napisał:

                          > bo małżeństwa dostają przywilej podatkowy od państwa w nadziei że będą mieli dz
                          > ieci i więcej kasy na dzieci, a homosie ten nadmiar kasy zużyją tylko na przyje
                          > mności bo dzieci mieć nie mogą.

                          Małżeństwa się państwu opłacają. Bo jest wspólnota majątkowa, więc jak jeden małżonek zaniemoże to nie ląduje na bruku przed Mopsem, na przykład.
                        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:19
                          Z biologicznego punktu widzenia mogą mieć dzieci.
                          Tak samo jak ja, ale nie mam. I co, jestem homosiem?
                          • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:34
                            pursuedbyabear napisała:

                            > Z biologicznego punktu widzenia mogą mieć dzieci.

                            Jeśli człowiek musi użyć medycznego wspomagania czy protezy, aby wykonać jakąś biologiczną czynność, to oznacza, że nie jest zdolny do jej wykonania. Ludzie nie rozmnażają się drogą medycznej inseminacji.
                          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:39
                            Niech ktoś przekaże Dracarii, że do widzenia ostro potrzebuję protezy w postaci okularów. Czy to znaczy, że nie jestem zdolna do patrzenia?
                            • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:46
                              angazetka napisała:

                              > Czy to znaczy, że nie jestem zdolna do patrzenia?

                              Nie, to oznacza, że masz upośledzony narząd wzroku. Podobnie homoseksualisci są niezdolni do rozmnażania się w wyniku psychicznej awersji do kontaktów seksualnych z płcią przeciwną. Poprawnie funkcjonujący mózg też jest potrzebny do płodzenia dzieci, same narządy rozrodcze nie wystarczą.
                            • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:50
                              Nie, tępolu, "awersja" do uprawiania seksu z kobietą nie czyni nikogo niezdolnym do rozmnożenia się. Zwłaszcza dzisiaj.
                              Brak mózgu też nie stanowi przeszkody, jednak mam nadzieję, że pozostajesz nierozmnożony. Ciao.
                              • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:55
                                angazetka napisała:

                                > Nie, tępolu,

                                i znowu, jak zawsze przemoc i agresja środowisk LGBT się wylewa
                                • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:05
                                  big_grin
                              • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:57
                                angazetka napisała:

                                > Nie, tępolu, "awersja" do uprawiania seksu z kobietą nie czyni nikogo niezdolny
                                > m do rozmnożenia się.

                                Oczywiście, że psychiczna awersja do seksu z płcią przeciwną, skutkująca brakiem seksu z płcią przeciwną, uniemożliwia rozmnażanie się. Fakt, że można tu wspomóc się medyczną interwencją nie sprawia, ze człowiek jest wyleczony, tak samo jak okulary nie sprawiają, że gałki oczne nagle przestają mieć nieprawidłową budowę.
                              • evening.vibes Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:01
                                angazetka napisała:
                                > Nie, tępolu,

                                Może zamiast wyzywać ludzi odpowiesz w końcu na pytanie?
                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,180010936,180010936,Przemoc_wobec_kobiet.html?p=180011380
                                • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:04
                                  Ignoruję wasze bagienko, więc nie.
                                  • evening.vibes Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:08
                                    angazetka napisała:
                                    > Ignoruję wasze bagienko, więc nie.

                                    Typowa lewaczka, zderzona z czymś o czym w kolektywie nie mówią spieprza gdzie pieprz rośnie 😆

                                    A kobiety jak zwykle masz w d..e.
                                    • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:09
                                      > Typowa lewaczka, zderzona z czymś o czym w kolektywie nie mówią

                                      Zderzona z waszym rzygiem. Próbowałam wiele razy rozmawiać - nie, bawcie się same.
                                      • evening.vibes Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:35
                                        angazetka napisała:

                                        > > Typowa lewaczka, zderzona z czymś o czym w kolektywie nie mówią
                                        >
                                        > Zderzona z waszym rzygiem. Próbowałam wiele razy rozmawiać - nie, bawcie się sa
                                        > me.

                                        Nie, ty nie 'próbujesz rozmawiać'. Ty wpadasz w wątek, walisz świętym oburzeniem, whataboutyzmem względnie jednym i drugim po czym zapytana o cokolwiek konkretnego znikasz.

                                        Ale oczywiście chodzi o to, żeby kobiety rozmawiały na poziomie ą ę... jak to było przy Strajku Kobiet?

                                        PS. 'Tępol' nie jest rzygiem? 😆
                    • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:01
                      wyprawa32768 napisał:

                      > na Zachodzie już mają a w Polsce chcą mieć [przywileje takie jak małżeństwa, ws
                      > pólne rozliczanie się z podatków, adopcja dzieci itd

                      Przywileje to by były gdyby tylko gejów dotyczyły lub miały w przyszłości dotyczyć i nikogo innego.
                      I tu klops z twoim myśleniem wyprawko.
                      Do sekcji katarynek cię wpisuję nieszczęśniku.
                      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:50
                        chcą mieć takie same przywileje jak małżeństwa ale nic z siebie nie dawać, chcą tylko brać
                        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:04
                          No ja też tylko biorę podług twojego rozumowania.
                          I co?
                        • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 22:58
                          wyprawa32768 napisał:

                          > chcą mieć takie same przywileje jak małżeństwa ale nic z siebie nie dawać, chcą tylko brać

                          Co w takim razie z małżeństwami osób hetero, które nie mają dzieci, bo nie chcą ich mieć. Dawać odgórnie rozwody, bo nie wywiązali się i nic nie państwu dali?
                          • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 23:41
                            zawsze mogą adoptować więc i tak to jest potencjalna korzyść dla państwa.
                            • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 00:17
                              wyprawa32768 napisał:


                              > zawsze mogą adoptować więc i tak to jest potencjalna korzyść dla państwa.

                              No nie bardzo. Skoro w ogóle nie chcą dzieci, to nie będą ich adoptować.
                              • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:00
                                mogą kiedyś zmienić zdanie, i zawsze mogą.
                                • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:23
                                  wyprawa32768 napisał:


                                  > mogą kiedyś zmienić zdanie, i zawsze mogą.

                                  Nie zmienią. Te osoby po prostu nie chcą mieć dzieci. Dlaczego oni mogą nic państwu nie dać a ślub mogli zawrzeć? Poza tym kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wyklucza osób samotnych (singli) z procedury adopcyjnej, a więc osoba homoseksualna może ubiegać się o dziecko jako osoba samotna.
                                  • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 10:44
                                    natalia.nat napisała:


                                    > Nie zmienią. Te osoby po prostu nie chcą mieć dzieci

                                    ty jak zawsze wiesz lepiej czy zmienią zdanie czy nie. buhahaha, szkoda czasu
                                    • natalia.nat Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 11:21
                                      wyprawa32768 napisał:


                                      > natalia.nat napisała:
                                      >
                                      > > Nie zmienią. Te osoby po prostu nie chcą mieć dzieci
                                      >
                                      > ty jak zawsze wiesz lepiej czy zmienią zdanie czy nie. buhahaha, szkoda czasu

                                      Nie. To ty właśnie WIESZ, że zmienią. Ja piszę o konkretnym zjawisku tzw. "childfree" (bezdzietność z wyboru), czyli świadomym wyborze stylu życia polegającym na rezygnacji z posiadania i wychowywania dzieci. Osoby te cenią wolność, niezależność finansową, czas na samorozwój oraz elastyczność, wielu nie lubi dzieci i nie odczuwa żadnej potrzeby ich posiadania. Nie słyszałeś o tym czy wypierasz istnienie?
                    • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:38
                      Gdzie problem?
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 18:35
                Primo, to taki żarcik jest.
                Secundo, nie pisz do mnie "was", używam zaimków ona/jej.
                Tertio, hm. Znam kilkadziesiąt osób LGBT+, politycznie od Polski 2050 po na lewo od Razemków. Dla cześci marsze równości to nie ich estetyka czy ekspresja, ale żeby ktoś był PRZECIWKO? No jakoś nie zdarzyło się.
          • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 21:51
            Znasz osoby LGBT będące przeciw osobom LGBT? 🤔
            • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 21:55
              Może zna polskich prawicowych polityków wink
            • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:06
              memphis90 napisała:

              > Znasz osoby LGBT będące przeciw osobom LGBT? 🤔
              >

              Myślę, że może chodzić o to, że osoby LGBT to przecież nie jest jednorodna grupa.

              Typu - zamożna osoba LGBT może nie chcieć identyfikować się z progresywną lewicą z uwagi na eat the rich.
              Albo - sprekaryzowany pracownik iść na paradę, na którą przychodzą lansować się jacyś celebryci czynszojady ze 150ma mieszkaniami.

              • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:37
                >Myślę, że może chodzić o to, że osoby >LGBT to przecież nie jest jednorodna >grupa.
                No i…? 🤔

                >Typu - zamożna osoba LGBT może nie >chcieć identyfikować się z >progresywną lewicą
                Nie mowimy o polityce, tylko o osobach LGBT.
            • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:28
              memphis90 napisała:

              > Znasz osoby LGBT będące przeciw osobom LGBT? 🤔
              >

              Przeciwko ruchowi LGBT. To nie jest przecież to samo. Tak samo jak nie każdy robotnik jest w związkach zawodowych i popiera związkowe postulaty i polityczne powiązania.


              • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:29
                na litośc, nie ma czegoś takiego jak ruch LGBT
                • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:49
                  mocca26 napisała:

                  > na litośc, nie ma czegoś takiego jak ruch LGBT


                  Skoro nie ma ruchu LGBT, to znaczy, że tęczowa wstążka nic nie znaczy. Problem solved.
                  • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:54
                    to tak nie działa.

                    tęczowa wstązka jest symbolem wparcia dla osób, które są dyskryminowane prawnie, czasami wciąż kulturowo a w Polsce dodatkowo klasa polityczna na nich szczuła. Wsparcia bez względu na to czy chodzą na parady czy ich nie lubią. Tak jak dyskryminacja nie była wymierzona przeciwko ruchom tylko ludziom
                    • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:29
                      mocca26 napisała:


                      > tęczowa wstązka jest symbolem wparcia dla osób, które są dyskryminowane prawnie
                      > , czasami wciąż kulturowo a w Polsce dodatkowo klasa polityczna na nich szczuła

                      Dlatego napisałam, że w Polsce może być inaczej.
                      W mojej bańce życiowej nie widzę potrzeby wspierać Lgbt, bo wyskakuje mi już codziennie z medialnej lodówki. Nawet kościoły (katolicki i protestancki) oficjalnie popierają Lgbt.
                      I nie wiem czy wiesz, ale przewodnicząca, czyli najważniejsza głowa niemieckiej prawicowo konserwatywnej AFD jest Lgbt, żyje od lat jawnie z kobietą, nie robi z tego ani dramatu, ani tematu, nie nosi też tęczowych wstążek, bo nikogo jej orientacja seksualna nie obchodzi. To jest więc albo prywatna sprawa, niezwiązana z orientacją polityczną, albo prawica u mnie jest bardziej na lewo, niż niektórym się wydaje. big_grin
                      • geez_louise Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:37
                        Tak może być w Niemczech, wiele bliskich mi osób wyjechało lub myśli o wyjeździe do Niemiec z powodu tego, że osoby lgbt mogą tam normalnie żyć.

                        Ale to przecież nie zrobiło się samo. I łatwo może zostać cofnięte, tak jak w Stanach.
                        • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:41
                          Oprócz Jacka Dehnela z partnerem - oni obwieścili jakiś szumny powrót z emigracji berlińskiej wink Ale nie pamiętam, o co tam chodziło (luźna dygresja plotkarska smile )
                      • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 06:06
                        W mojej bańce podobnie, tylko co z tego, świat istnieje poza moją bańką. I nie wszystko jest takie oczywiste jak się wydaje. Kilka lat temu rozmawiałam z angielskim pastorem, który popłakał się kiedy mówił o ludziach LGBT, którzy do niego przychodzą i czym się mierzą. A mówimy o kraju, w którym prawo jest już OK.

                        p.s. a jeżeli już koniecznie chcesz używac słowa "ruch" to używaj go w liczbie mnogiej. Jeżeli mówisz o ludziach i ngos, którzy zaangazowali się w walke z dyskryminacją to są bardzo rózne grupy, które mają różne pomysły, różne formy ekspresji i łączy je tylko słuszna idea, że nie można dyskryminować. Myślę, że twój znajomy LGBT (swoją drogą to człwoiek, a nie ruch, prawda?/wink ) też jest przeciw dyskryminacji, tylko być może ma inną formę ekspresji.
                        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:52
                          nikt ich nie dyskryminuje, natomiast to oni-ony przemocą chcą coś sobie ugrać przy okazji niszcząc społeczeństwo
                    • bazia_morska Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:08
                      Fajnie, Mocca, że chce Ci się tłumaczyć.
                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 00:11
                    Są ludzie LGBT+.
                    • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:24
                      przemocowcy, ci agresorzy domagają się korzystania z tej samej damskiej toalety dla facetów w sukienkach, czyli chcą ograniczenia praw normalnych kobiet do swobodnego i bezpiecznego korzystania z damskich toalet !
                      chcą też likwidacji damskiego sportu, żeby faceci przebrani w sukienkach zdobywali medale a kobiety pętały się na dalszych miejscach bo im fizycznie nie dorównają !
                      • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:36
                        Ile razy jeszcze zamierzasz walnąć post o tej samej treści? Jesteś pewne, że za przeklejanie w kółko tego samego mocodawcy w twoim Muchosrańsku ci zapłacą?
                        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:39
                          a co, zabolała prawda o tęczowej przemocy ? lepiej odpowiedz szczerze co zrobisz gdy w damskiej przebieralni na basenie będzie łaził goły chłop ?
                          • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:50
                            wyprawa32768 napisał:

                            > co zrobis
                            > z gdy w damskiej przebieralni na basenie będzie łaził goły chłop ?

                            Obawiam się, że goły chłop w damskiej przebieralni to najmniejszy z problemów, jaki niesie tęczowa propaganda. To jest wojna religijna o masowej skali, mająca na celu zniszczenie chrześcijańskiej cywilizacji, poprzez degenerację i kastrację społeczeństw.
                            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:07
                              zgadzam się, ale wojna religijna czy zniszczenie cywilizacji to takich nie przemawia bo to zbyt abstrakcyjne. Ale spotkanie gołego chłopa w damskiej przebieralni czy toalecie jest znacznie bardziej realne i z tym się spotkają
                              • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:09
                                Jaka wojna religijna? Jakie niszczenie cywilizacji? Jakie grzybki bierzecie, że aż tak mocno wam wjechały?...
                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 16:23
                                  pursuedbyabear napisała:

                                  > Jaka wojna religijna?

                                  Podobna do tej, jaką bolszewicy wytoczyli Rosjanom po rewolucji bolszewickiej. Walka z tradycyjnymi normami zakonczyła się plagą prostytucji, zbiorowych gwałtów, niechcianych dzieci oraz chorób wenerycznych. 40% ciąż kończyło się aborcją, co doprowadziło do gwałtownego spadku urodzeń.
                                • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 17:43
                                  Tęczowi robią wszystko by zniszczyć cywilizację. Wchodzą do szkół i przedszkoli ze swoją ideologią próbują zdeprawować dzieci, próbują wywrócić do góry nogami normalne pojęcia, normalną kobietę nazywają CIS-kobietą, wymyślają jakieś kretyńskie zaimki ono-jego, próbują zmuszać społeczeństwo do ich uprzywilejowanego traktowania, w niektórych państwach np UK wprowadzili kary za krytykę ich ideologii, ograniczają wolność słowa. Chcą zniszczyć damski sport, zniszczyć podstawową komórkę społeczną jaką jest rodzina.
              • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:38
                >Przeciwko ruchowi LGBT
                A co to dokładnie jest „ruch LGBT”? 🤔
          • bi_scotti Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:05
            snakelilith napisała:

            > Osobiście znam osoby nie hetero, które nie chcą być do tego worka wrzucane i dy
            > stansują się od tego ruchu.

            I w sumie o to chodzilo & wciaz chodzi - o wolnosc wyboru "bycia in the movement lub niebycia" - osoby, ktore znasz, benefit wedlug ich uznania dzieki temu, ze ktos kiedys zawalczyl o rowne prawa & ktos wciaz pilnuje (through the existing movement) zeby te prawa nie zaczely znikac. That's how it works. Jesli ktos, kto jest w zyciu czescia LGBTQ+ dystansuje sie "od ruchu" to wylacznie dlatego, ze ow ruch zadbal i wciaz dba by takiej osobie nie dziala sie krzywda. Warto o tym pamietac. The same applies to women, eh ... ale to inny topic wink Cheers.
            • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:25
              bi_scotti napisała:

              > benefit wedlug ich uznania dzieki temu, z
              > e ktos kiedys zawalczyl o rowne prawa & ktos wciaz pilnuje (through the existin
              > g movement) zeby te prawa nie zaczely znikac.

              A dlaczego miałyby znikać? Negatywnie zakładasz, że ktoś na te prawa czyha, tylko dlatego, że ktoś tam korzystając ze swojego także prawa do wolności słowa i wyboru ma pewne problemy z ciągłym wypisywaniem orientacji seksualnej na sztandary. Momentami ten ruch przypomina mi Daffyda Thomasa z Little Britain. "Jedyny gej na wsi", który swoją demonstratywną postawą prowokuje wręcz dyskryminację i odrzucenie (którego komicznie nie ma) uważa za potwierdzenie swojej orientacji.
              Dystansowanie się od tego nie oznacza, że ktoś komuś nie jest wdzięczny, a wynika czasem z tego, że dziś Lgbtq to często poza, "tania odwaga" i także komercja. lgbtq jest ponad proporcjonalnie wszędzie - w kulturze, sztuce, filmie, muzyce, reklamie i polityce. Wybija praktycznie zęby.
              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:29
                > A dlaczego miałyby znikać? Negatywnie zakładasz, że ktoś na te prawa czyha

                No jakoś kilka lat temu kobiety w Polsce straciły kawałek swych praw, więc tak, ktoś czyha. A w Polsce osoby LGBT+ mają i tak tych praw żałośnie mało.
                • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:47
                  angazetka napisała:


                  > No jakoś kilka lat temu kobiety w Polsce straciły kawałek swych praw, więc tak,
                  > ktoś czyha. A w Polsce osoby LGBT+ mają i tak tych praw żałośnie mało.

                  Dlatego napisałam, że w Polsce może być inaczej. Moje wypowiedzi nie są w próżni, a w pewnym kontekście. Bi scotti nie żyje też w Polsce.
                  Co mnie jednak zawsze szokuje, że tyle osób na forum deklaruje progresywne poglądy i jest gotowa je TU tak agresywnie bronić przeciwko "prawakom", a polska rzeczywistość wygląda jakoś inaczej. Żeby było śmieszniej, u mnie jest dokładnie odwrotnie, dlatego JA nie czuję potrzeby popierać mainstreamu.

                  • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 07:53
                    >tyle osób na forum deklaruje >progresywne poglądy i jest gotowa je >TU tak agresywnie bronić przeciwko >"prawakom", a polska rzeczywistość >wygląda jakoś inaczej.
                    Ale czego właściwie oczekujesz? Co Cię tak dziwi…? 🤔 To jakbyś wyrażała szczere zdumienie, że na grupie miłośników ortografii wszyscy piszą poprawnie, a w realu to ludzie mówią „poszlem”.
                    • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 14:34
                      memphis90 napisała:

                      >o jakbyś wyrażała szczer
                      > e zdumienie, że na grupie miłośników ortografii wszyscy piszą poprawnie, a w re
                      > alu to ludzie mówią „poszlem”.

                      To jest złe porównanie. Dla mnie to grupa miłośniczek kaligrafii krzyczących na swoich spotkaniach "piękne pismo dla wszystkich!", podczas gdy w realu ludzie stukają głównie w klawiaturę i bazgrzą co najwyżej swój podpis na jakimś dokumencie.
                      Co nie ma oznaczać, że należy zlikwidować pisanie ręką, ale pierwsza grupa oddala się swoim oderwaniem od rzeczywistości coraz bardziej od drugiej i jej argumenty są coraz mniej związane z potrzebami realnego życia.


                • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:54
                  >No jakoś kilka lat temu kobiety w Polsce straciły kawałek swych praw, więc tak, ktoś czyha. A w Polsce osoby LGBT+ mają i tak tych praw żałośnie mało.

                  I gdzie są Lampart i jej podobne? wink
                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:59
                    Uważasz, że przekręcanie nazwiska jest zabawne? No to Lempart przecież wtedy organizowała strajk kobiet, co ci się nie zgadza?
                    • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:04
                      >Uważasz, że przekręcanie nazwiska jest zabawne? No to Lempart przecież wtedy organizowała strajk kobiet, co ci się nie zgadza?

                      To akurat słownik, nie ja.
                      Gdzie TERAZ są Lempart i jej podobne?
                      • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:07
                        Jasne jasne, to zawsze jest słownik 😁
                        • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:46
                          >Jasne jasne, to zawsze jest słownik 😁

                          Niech będzie, że przekręciłem specjalnie 🤦‍♀️🙄
                          Ponawiam pytanie, bo zgrabnie je ominęłaś: Gdzie TERAZ są Lempart i jej podobne?
                          • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 22:24
                            > Ponawiam pytanie, bo zgrabnie je ominęłaś: Gdzie TERAZ są Lempart i jej podobne?

                            Gdzie jest Lempart, nie wiem. Nie w Polsce, w każdym razie. Miała w końcu dość - kilka lat bycia obiektem szczucia, gróźb (przez pewien czas musiała mieć ochronę, musiała wynieść się z mieszkania), ujawniania danych (łącznie z medycznymi - fajnie dowiedzieć się z mediów o wyniku własnego testu na covid, co nie?) nie pozostaje bez echa. Tym bardziej, że nikt za to nie poniósł odpowiedzialności.

                            A kto to są "jej podobne"? Czy na przykład ja jestem wystarczająco podobna? Bo ja jestem tutaj.
                            • skumbrie Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:34
                              >Gdzie jest Lempart, nie wiem. Nie w Polsce, w każdym razie. Miała w końcu dość - kilka lat bycia obiektem szczucia, gróźb (przez pewien czas musiała mieć ochronę, musiała wynieść się z mieszkania), ujawniania danych (łącznie z medycznymi - fajnie dowiedzieć się z mediów o wyniku własnego testu na covid, co nie?) nie pozostaje bez echa.

                              Bidulka. Krótko mówiąc, najpierw dołozyła pracy kobiecie sprzątaczce, a potem zwiała, bo miała dość szczucia wink


                              >A kto to są "jej podobne"? Czy na przykład ja jestem wystarczająco podobna? Bo ja jestem tutaj.

                              I co robisz, oprócz pisania na ematce? wink
                              • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 15:33
                                > Bidulka. Krótko mówiąc, najpierw dołozyła pracy kobiecie sprzątaczce,

                                AND THAT'S TERRIBLE!

                                > a potem zwiała, bo miała dość szczucia

                                Tak, miała dość na przykład otrzymywania gróźb zabójstwa. Dziwne, co nie?

                                > I co robisz, oprócz pisania na ematce?

                                a) A czemu miałabym robić cokolwiek poza pisaniem na ematce?
                                b) Czemu miałabym ci sprawozdawać, co robię?
                                • memphis90 Re: Tęczowa wstażka 21.05.26, 07:55
                                  Skumbrie od czasów covida opowiada na forum jaka to jest sprawcza w każdej dziedzinie, ale ani razu nie podała szczegółów tego, co realnie zrobiła 😂😂😂 A czyniła sugestie, że osobiście pootwierała szkoły publiczne w czasie lockdownu 😂
                      • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:10
                        skumbrie napisała:


                        > Gdzie TERAZ są Lempart i jej podobne?

                        W Belgii u Sorosa i uczy za pieniądze polskich podatników jak omijać przepisy o finansowaniu kampanii wyborczych.
                        niezalezna.pl/polska/lempart-szkolila-polonie-za-pieniadze-senatu-te-nagrania-szokuja/569191
              • bi_scotti Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:53
                snakelilith napisała:

                > A dlaczego miałyby znikać? Negatywnie zakładasz, że ktoś na te prawa czyha, (...)
                > Dystansowanie się od tego nie oznacza, że ktoś komuś nie jest wdzięczny, a wyni
                > ka czasem z tego, że dziś Lgbtq to często poza, "tania odwaga" i także komercja
                > . lgbtq jest ponad proporcjonalnie wszędzie - w kulturze, sztuce, filmie, muzy
                > ce, reklamie i polityce. Wybija praktycznie zęby.

                Komercja jest tez Christmas, tourism, art & culture, fashion ... Zyjemy w skomercjalizowanym swiecie - to, ze ktos na rainbow bandanas zarabia zywa gotowke nie znaczy, ze lepiej by bylo gdyby zaczal zarabiac na bandanas z sierpem i mlotem czy swastyka uncertain
                I tak, obawiam sie, ze wywalczone prawa LGBTQ+ moga zniknac, moga przestac byc przestrzegane podobnie jak prawa kobiet pozostaja w nieustannym zagrozeniu. For me (for me!) jest completely crazy, ze faministkami byly moje babcie, moja matka & jej girlfriends, musze (!!!) wciaz byc ja, musi (!!!) byc moja corka & the next generation zapewne tez bedzie musiala, bo atak na prawa kobiet trwa ... one way or the other uncertain Podobnie z LGBTQ+, podobnie z racialized people ... Sooner or later, gdy gdziekolwiek zaczyna byc chocby tylko ciut gorzej, pierwsi do pobicia sa gays, people of colour, migrants - to, ze sa prawa to super ale coz - licho nie spi, eh suspicious Life.
                • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:18
                  Bi, tylko moim zdaniem nie chodzi o to, że zarabia na chorągiewkach. (Chyba, że to metafora).
                  Podam przykład: moja firma jak najbardziej urządza panele w queerowym maju itp.
                  Ale jednocześnie dojeżdża pracowników, po wielu latach full zdalnej pracy zarządza powrót do biura - czym OKRADA pracowników z czasu dla rodziny oraz z mobilności - co akurat dla kogoś z (siłą rzeczy) mniejszym dating pool może mieć kolosalne znaczenie. Co istotniejsze, firma nie ma problemu z prowadzeniem biznesu w krajach charakteryzujących się rażącą dyskryminacją, a wręcz prześladowaniem mniejszości seksualnych.
                  I ta firma, z tęczową flagą w ręce wpycha swój - za przeproszeniem - obrandowany ryj na marsz równości, to dla mnie jest to no platform.
                  Ale oczywiście decyzja kogo wpuszczać, a kogo nie należy do organizatorów i bezpośrednio zainteresowanych.
                  • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:26
                    Czyli - jedną ręką w jednym miejscu oszczędzasz na darmowym PRze, a drugą w innym miejscu finansujesz dyskryminację.
                  • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 10:52
                    Niezły odpał big_grin Czyli wymaganie od pracowników obecności w biurze jest przejawem homofobii? Naprawdę, ciężko być na bieżąco.

                    hailey_bieber2003 napisał(a):

                    > Ale jednocześnie dojeżdża pracowników, po wielu latach full zdalnej pracy zarzą
                    > dza powrót do biura - czym OKRADA pracowników z czasu dla rodziny oraz z mobiln
                    > ości - co akurat dla kogoś z (siłą rzeczy) mniejszym dating pool może mieć kolo
                    > salne znaczenie.
                    • hailey_bieber2004 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:59
                      mayoliijka napisała:

                      > Niezły odpał big_grin Czyli wymaganie od pracowników obecności w biurze jest przejaw
                      > em homofobii? Naprawdę, ciężko być na bieżąco.

                      Jest przejawem działania antypracowniczego uderzającego w różne grupy, których wsparcie firma deklaruje.

                      • mayoliijka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:23
                        Nie kompromituj się tymi bredniami. Takim gadaniem szkodzisz społecznościom LGBT - nawet jakbyś sobie milion wstążeczek przywiązała. Ktoś jeszcze uwierzy, że homoseksualiści+ rzeczywiście mają takie postulaty (a może mają, nie wiem) i dojdzie do słusznego w takiej sytuacji wniosku, że są roszczeniowymi dupkami. Naprawdę twierdzisz, że można zwalniać homoseksualistów z normalnego wykonywania pracy bo mają mniejszy "dating pool"? Dawo nie słyszałam większych bzdur. big_grin

                        hailey_bieber2004 napisała:

                        > Jest przejawem działania antypracowniczego uderzającego w różne grupy, których
                        > wsparcie firma deklaruje.
                        >
                        • hailey_bieber2004 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:02
                          Udajesz, że nie rozumiesz o co chodzi oraz zaniżasz poziom jak dotąd kulturalnej dyskusji sposobem prowadzenia rozmowy rodem z rynsztoka. Ciao.
                • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:42
                  bi_scotti napisała:

                  > Soon
                  > er or later, gdy gdziekolwiek zaczyna byc chocby tylko ciut gorzej, pierwsi do
                  > pobicia sa gays, people of colour, migrants - to, ze sa prawa to super ale coz
                  > - licho nie spi, eh suspicious Life.

                  Sorry, mam inne obserwacje. Żyję w świecie, w którym ogranicza się prawa nudnej, białej, hetero większości co można powiedzieć, jest może w pewnym sensie kosmiczno -historyczną sprawiedliwością, ale też faktem.
                  i co gorsza ogranicza się przy tym wolność słowa, a każda krytyka deprecjonowana jest jako faszyzm i budzenie demona.
                  I ładnie jak wrzucasz wszystko do jednego wora "gays, people of colour, migrants", widać wyraz pewnej politycznej orientacji, co nie zostawia możliwości dyskusji nad każdym zagadnieniem z osobna.
                  • hailey_bieber2003 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:54
                    A możesz podać przykład tego ograniczenia prawa?
                    • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:21
                      np ci agresorzy domagają się korzystania z tej samej damskiej toalety dla facetów w sukienkach, czyli chcą ograniczenia praw normalnych kobiet do swobodnego i bezpiecznego korzystania z damskich toalet !
                      chcą też likwidacji damskiego sportu, żeby faceci przebrani w sukienkach zdobywali medale a kobiety pętały się na dalszych miejscach bo im fizycznie nie dorównają !
                      • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:33
                        Lecz się.
                  • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 10:37
                    > Żyję w świecie, w którym ogranicza się prawa nudnej, białej, hetero większości....

                    Będziesz uprzejma wyjawić jak i które prawa ci się odbiera? I czym 🤣
                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 10:49
                      Z lodówki jej geje wychodzo!
                    • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:14
                      asia.sthm napisała:

                      > Będziesz uprzejma wyjawić jak i które prawa ci się odbiera? I czym 🤣
                      >

                      Przeczytaj sobie:
                      Der Staat gegen Steinhöfel: Wie der Staat das Recht beugt, die Meinungsfreiheit attackiert – und warum Sie der Nächste sind.
                      Autor jest adwokatem, który wygrał tylko w 2024 16 procesów przeciwko organom państwowym łamiących prawa obywatelskie. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej.
                      A jak nie znasz niemieckiego to bardzo mi przykro, pewnie dlatego nie masz pojęcia.




                      • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:25
                        Znaczy ktoś ma sobie kupić książkę po niemieclu, żeby dowiedzieć się, w jaki sposób ograniczane są TWOJE prawa?
                        No przebijasz samą siebie czasami.
                        • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:37
                          Już dawno przebiła, ale nadal wydaje się sobie jako ta skuteczna i wiarygodna 🤣
                        • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:05
                          pursuedbyabear napisała:

                          > Znaczy ktoś ma sobie kupić książkę po niemieclu, żeby dowiedzieć się, w jaki sp
                          > osób ograniczane są TWOJE prawa?
                          > No przebijasz samą siebie czasami.
                          >

                          Nie mam zamiaru z tobą na ten temat dyskutować.
                          Jak kogoś interesują realia życia w zachodnich państwach, jak np. Niemczech (w UK i Francji nie jest lepiej) to znajdzie informacje na ten temat, to nie jest dziś już wiedza tajemna i coraz trudniej to ukryć pod płaszczykiem "prawackie randomy", bo coraz więcej opinotwórczych ludzi jasno pisze na ten temat.
                          Akurat wyszła nawet książka Jana Fleischhauera (Du bist nicht allein), renomowanego dziennikarza (pisze np. do Focusa i ma nawet audycję w rządowej telewizji ZDF), o fenomenie "paradoksu większości".
                          Opisuje w niej proces coraz większej niezgodności realiów obywateli ze światem prezentowanym przez media, które ty chyba też konsumujesz.
                          W necie można znaleźć też artykuły i rozmowy na temat cancelkultur Norberta Bolza, profesora uniwersyteckiego, specjalisty do komunikacji i mediów oraz Rolanda Tichy`ego niegdysiejszego redaktora naczelnego kilku znanych czasopism (np. Wirtschaftswoche).
                          Temat łamania praw obywatelskich i dryftowania republiki w stronę dyktatury jedynie słusznej kultury bywa poruszany także przez niektórych odważniejszych polityków jak np. Wolfganga Kubicki z liberalnej FDP, eks Zielonego i eks burmistrza Tübingen Borisa Palmera, albo eks CDU i eks przewodniczącego Federalnego Urządu Ochrony Konstytucji (w czasie rządu Merkel) Hans-Georga Maaßena.
                          To tylko tak dla informacji, bo nie zamierzam tłumaczyć się przed zaślepionymi ideologicznie niedoinformowanymi ignorantkami.



                          • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:30
                            To nie dyskutuj. Ja tylko, podobnie jak przedpiśczynie, zapytałam prosto, w jaki sposób ograniczane są twoje prawa. Zamiast odpowiedziałyśmy link do Amazona (lol) i elaborat o politykach.

                            Poza tym naprawdę nikt nie każe ci tu siedzieć i tłumaczyć się niedoinformowanym ignorantkom. Na pewno w twoim kraju są fora dla mądrzejszych, tam lepiej się odnajdziesz.
                            • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:49
                              pursuedbyabear napisała:

                              >
                              > Poza tym naprawdę nikt nie każe ci tu siedzieć i tłumaczyć się niedoinformowany
                              > m ignorantkom. Na pewno w twoim kraju są fora dla mądrzejszych, tam lepiej się
                              > odnajdziesz.

                              Kolejny przykład na cancelculture, tym razem ze strony wannabe cenzorek. big_grin
                              Nie bardzo rozumiem wprawdzie na jakiej podstawie uważasz się za ideologiczną strażniczkę na tym forum i zawłaszczasz sobie jego przestrzeń, dyktując kto tu może pisać i o czym, ale nie muszę wiedzieć, co dzieje się w fanatycznych głowach.

                              • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:53
                                Ależ ja nie dyktuję, ja tylko sugeruję, że zapewne są miejsca w sieci, gdzie możesz znaleźć dyskutantów na stosownym dla ciebie poziomie, a nie jakieś lewackie fanatyczki ze sznurkiem między uszami.
                                Poza tym napisałaś, że nie zamierzasz ze mną dyskutować tongue_out
                                • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:59
                                  pursuedbyabear napisała:

                                  > Ależ ja nie dyktuję, ja tylko sugeruję,

                                  Nie jesteś dla mnie na tyle opiniotwórcza, bym twoje sugestie brała w ogóle pod uwagę. Daruj sobie więc te nieudolne próby wykluczenia i bezsensowne osobiste wycieczki. Nie działa.


                                  • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:01
                                    Powtórzę tylko - napisałaś, że nie zamierzasz ze mną dyskutować. Papatki.
                              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:00
                                Sprawdz może, co to cancel culture.
                              • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:03
                                > uważasz się za ideologiczną strażniczkę na tym forum i zawłaszczasz sobie jego przestrzeń, dyktując kto tu może pisać i o czym, ale nie muszę wiedzieć, co dzieje się w
                                > fanatycznych głowach.

                                Zawłaszczymy i ew. Wywłaszczymy.
                                Będzie wtedy udany skrót ZieW.
                                Dla faszystek miejsce ogranioczone przy samym progu. Jak się rozchulajà to piętę im się drzwiami przycina.
                                Taki brak wolności, cenzura faszystom, homofobom, rasistom i innemu tatałajstwu co łamià prawo.
                                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:20
                                  asia.sthm napisała:


                                  > Taki brak wolności, cenzura faszystom, homofobom, rasistom i innemu tatałajstwu
                                  > co łamià prawo.

                                  Póki co to ty łamiesz prawo nawołując do przestępstwa, bo tym jest nawoływanie do cenzurowania "homofobów". W Polsce krytyka normalizacji homoseksualizmu NIE jest przestępstwem.
                                  • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:28
                                    Ha ha ha, nie ze mnà te numery dramolu,
                                    Ja łamię, ty łamiesz, my łamiemy.
                                    I tym sposobem wespół 🤣
                                    Polotu ci już całkoem brakuje. Drugi dziś ZieW
                                • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:30
                                  asia.sthm napisała:

                                  >
                                  > Dla faszystek miejsce ogranioczone przy samym progu. Jak się rozchulajà to pięt
                                  > ę im się drzwiami przycina.
                                  > Taki brak wolności, cenzura faszystom, homofobom, rasistom i innemu tatałajstwu
                                  > co łamià prawo.

                                  Tak, postaw nas pod ścianę, mokry śnie Stalina.




                                  • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:33
                                    Snejkowa, może nieco ochłoń?
                                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:47
                                      Ale w sumie to nawet zabawne, gdy rasiole i homofoby domagają się dla siebie wolności słowa i szacunku dla swoich... poglądów, niemniej w drugą stronę to nie działa.
                                      Wróć - nie zabawne, to raczej niepokojące. I nielogiczne.
                                      • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:22
                                        pursuedbyabear napisała:

                                        > homofoby domagają się dla siebie wo
                                        > lności słowa i szacunku dla swoich... poglądów, niemniej w drugą stronę to nie
                                        > działa.

                                        Dokładnie tak. Przyzwyczajaj się, bo w takim UK wystarczy tylko formalna zmiana władzy, wszelkie potrzebne cenzorskie narzędzia już istnieją i są stosowane w praktyce.
                                  • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:12
                                    > Tak, postaw nas pod ścianę, mokry śnie Stalina.

                                    To tobie się ściana kojarzy, ja piętę zatrzaskiwanymi drzwiami przytrzaskuję. Po wykopaniu kopniakiem w zadek.
                                    Ty zaś masz te same fantazje co hyskyzocha i podobne marzycielki.
                                    • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:16
                                      asia.sthm napisała:

                                      > > Tak, postaw nas pod ścianę, mokry śnie Stalina.
                                      >
                                      > To tobie się ściana kojarzy, ja piętę zatrzaskiwanymi drzwiami przytrzaskuję. P
                                      > o wykopaniu kopniakiem w zadek.
                                      > Ty zaś masz te same fantazje co hyskyzocha i podobne marzycielki.

                                      Wiesz, jej ojczyzna ma duże doświadczenie w stawianiu pod ścianą...
                                      • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:21
                                        pursuedbyabear napisała:

                                        >
                                        > Wiesz, jej ojczyzna ma duże doświadczenie w stawianiu pod ścianą...


                                        Twoja też. Ale 43 lata komunizmu wyparłaś z pamięci, bohaterko.

                                        • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 14:35
                                          Czy ty przypadkiem nie pisałaś, że nie zamierzasz ze mną dyskutować? To dotrzymaj słowa. Dzięki.
                                          • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:09
                                            pursuedbyabear napisała:

                                            > Czy ty przypadkiem nie pisałaś, że nie zamierzasz ze mną dyskutować? To dotrzym
                                            > aj słowa. Dzięki.

                                            Nie masz obowiązku mi odpowiadać. A swoje aroganckie i wychowawcze bla, bla możesz zastosować u kogoś tam ze swojej bańki albo prywatnie.


                                            • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:11
                                              No nie mam, ale lubię. Ty widocznie wbrew stanowczym deklaracjom też 😀😀
                                              • snakelilith Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:22
                                                pursuedbyabear napisała:

                                                > No nie mam, ale lubię. Ty widocznie wbrew stanowczym deklaracjom też 😀😀

                                                Nie robiłam żadnych stanowczych deklaracji, znowu coś ci się myli. Nie mam tylko zamiaru wypełniać twoich dziur w wiedzy o świecie. Jako przedstawicielka wykształconej progresywnej elity potrafisz takie rzeczy znaleźć sobie przecież sama.

                                                • pursuedbyabear Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:32
                                                  No świetnie, bo ja nie zamierzam kupować niemieckich książek na Amazonie, żeby próbować zrozumieć, kto i w jaki sposób ogranicza prawa anonimowej emigrantki.
                      • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:33
                        Czyś ty się wściekła Gburio Furio?
                        Proponujesz mi kupić ksiàżkę po niemiecku żebym się dowiedziała jak państwo odbiera tobie, jako tej większości, prawa obywatelskie oszczędzajac gejów jako tę mniejszość znaczy.
                        Scyt scytów 😆
                        Nielegalna to reklama i zgiń, przepadnij manipulantko.
                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:17
                      asia.sthm napisała:


                      > Będziesz uprzejma wyjawić jak i które prawa ci się odbiera?

                      Wolność słowa, oczywiście.
                      Jakub Dymek w kanale zero ładnie to tłumaczy na przykładzie UK:
                      www.youtube.com/watch?v=u_CkMrpA4LI
                      • asia.sthm Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:42
                        Dymkowi nie zrobię kliknięcia, nie znam Dymka i nie pragnę poznać.
                        Chcesz snejkowej pomagać twierdzàc że wolność słowa ogranicza się tylko heteroseksualnym?
                        Kiepski krok
                        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:03
                          asia.sthm napisała:


                          > Chcesz snejkowej pomagać twierdzàc że wolność słowa ogranicza się tylko heteros
                          > eksualnym?

                          UK penalizuje "mowę nienawiści" na tle orientacji seksualnej, w praktyce sprowadza się to do prześladowania osób heteroseksualnych, które sprzeciwiają się normalizowaniu nieheteroseksualnych praktyk.

                          W Polsce jest odrobinę lepiej, bo za krytykę homoseksualizmu, czy transwestytyzmu jeszcze nie wsadzają do więzień, ale choćby z tego wątku zniknęły już dwa moje posty w żaden sposób nie łamiące prawa, nawet tego obowiazującego w UK.
                          • beneficia Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 13:04
                            >które sprzeciwiają się >normalizowaniu >nieheteroseksualnych praktyk.

                            Tych "praktyk", jak to nazwałeś, nie trzeba normalizować.
                            Istnieją. Normalnie.
              • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:16
                > A dlaczego miałyby znikać? Negatywnie zakładasz, że ktoś na te prawa czyha

                Może dlatego, nie wiem, że bi_scotti mieszka w kraju sąsiadującym z państwem, w którym zwłaszcza prawa osób trans "znikają" całkiem szybko?

                Może dlatego, że na takich na przykład Węgrzech (całkiem niedaleko od kraju pochodzenia bi_scotti) całkiem niedawno część tych praw "zniknęła"?
                • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:24
                  paszczakowna1 napisała:


                  > Może dlatego, nie wiem, że bi_scotti mieszka w kraju sąsiadującym z państwem,
                  > w którym zwłaszcza prawa osób trans "znikają" całkiem szybko?

                  Ale co im się dzieje? Ktoś ich zamyka w więzieniach, odbiera prawa obywatelskie?
                  • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:11
                    dracaria napisała:

                    > paszczakowna1 napisała:
                    >
                    >
                    > > Może dlatego, nie wiem, że bi_scotti mieszka w kraju sąsiadującym z pańs
                    > twem,
                    > > w którym zwłaszcza prawa osób trans "znikają" całkiem szybko?
                    >
                    > Ale co im się dzieje? Ktoś ich zamyka w więzieniach, odbiera prawa obywatelskie
                    > ?

                    Dokładnie tak. Zniesiono ostatnio ważność ich dokumentów po tranzycji, a w niektórych stanach mogą być zaaresztowani jeśli użyją publicznej toalety niezgodnej z płcią wpisaną w akt urodzenia.
                    • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:51
                      i bardzo dobrze, chłopy mają się nie pętać po damskich toaletach !
                      • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:55
                        a po damskich forach?
                        • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:56
                          po forach mogą społeczeństwu nic do tego, ale po toaletach nie - to jest społecznie nieakceptowalne
                          • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:58
                            big_grin
                            • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 20:14
                              a co sama chcesz oglądać w toalecie dyndające wacki ? chora jesteś ?
                              • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:05
                                wyjaśnij nam gdzie w damskiej toalecie możesz oglądać dyndające wacki.
                                • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 23:44
                                  np w stanie Kalifornia w USA
                              • angazetka Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 21:46
                                Ogarnij swoje fantazje.
                    • dracaria Re: Tęczowa wstażka 17.05.26, 13:08
                      tania.dorada napisał(a):


                      > Dokładnie tak. Zniesiono ostatnio ważność ich dokumentów po tranzycji

                      Rezygnacja przez instytucje państwa z zaprzeczania biologicznym faktom nie jest żadnym odbieraniem praw obywatelskich. Instytucje państwa mają się kierować obiektywnie mierzalną rzeczywistością, a nie subiektywnym jej odbiorem przez jednostki.

                      > w niek
                      > tórych stanach mogą być zaaresztowani jeśli użyją publicznej toalety niezgodnej
                      > z płcią wpisaną w akt urodzenia.

                      Jak wyżej.
        • konsta-is-me Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:55
          W sumie nie wiem co chcesz powiedzieć przez "prywatne jest polityczne ".
          Dla mnie to każdego prywatna sprawa i tyle.
          Po prostu.
          Z polityką to nie ma jak dla mnie nic wspólnego, oczywiście ciężko ci to zaakceptować, bo ci się to nie mieści w głowie no ale to nie mój problem.
          • angazetka Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 23:54
            Po pierwsze, to bardzo znane hasło, dziwię się, że nigdy nie słyszałaś.
            Po drugie - orientacja nie jest przezroczysta. W sytuacji, kiedy część orientacji jest dyskryminowana, mówienie o tym, że się należy do tej części albo że się ją wspiera - nie jest tylko kwestią osobistą. jest deklaracją polityczną.
            • konsta-is-me Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 12:51
              I wierzysz że- tylko dlatego że ktoś manipuluje hasłami "kto nie z nami ten przeciwko nam " i usiłuje mnie wciągnąć w swoje wojenne gierki , to muszę się temu poddać ? Nie muszę , sorki.
    • mocca26 Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:21
      Czy ktoś mógłby wytłumaczyć niektórym, że LGBTQ+ to nie jest organizacja, instytucja itd?

      p.s. pamiętam jeden wpis sprzed lat :" znam człowieka, który w Polsce założył LGBT"
    • geez_louise Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:39
      Bene, dziękuję że chce Ci się dyskutować. Ja mam tylko opad macek jak ktoś próbuje twierdzić, że osoby lgbt nie są w Polsce dyskryminowane, symbole i ruch są niepotrzebne, a wstążeczki nic nie dają.
      • geez_louise Re: Tęczowa wstażka 15.05.26, 22:50
        m.youtube.com/watch?v=UVepoXddTW4&ra=m
    • moni_485 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 06:27
      Nie. Nie widzę powodu, żeby wspierać kokokolwiek oprócz małych, bezbronnych dzieci i zwierząt. Wszelkie tęczowe gadżety to badziew, który zaśmieca ziemię i nie ma wpływu na nic. Co najwyżej na samomoczucie noszącego. Kiedyś był taki jeden Margot, który rzekomo czuł się kobietą a bił jak mężczyzna. Potem zebrał kasę od protęczowych naiwniaków i zniknął. No i Lempart, która rozwaliła strajki kobiet, a akcje które robiła nie ruszały nikogo oprócz sprzątaczek, które sprzątały to co nabroiła. Też zbierała pieniądze. No i tęczowi mężczyźni, którzy rywalizują w sporcie z kobietami np. ostatnia olimpiada i boks.
      • tania.dorada Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:09
        Ech, no właśnie pan Margot, podobnie jak to różowowłosa aktywiszcze które robiło inbę w kościołach gdy zaczęły się marsze kobiet, to są osoby które nie są reprezentatywne dla tych naprawdę dyskryminowanych. Osobiście uważam że Margot to była piąta kolumna prawicy, wypuszczona żeby skompromitować i podważyć wiarygodność Klementyny Suchanow (oskarżał ją o molestowanie i ogólnie o bycie niezrównoważona wariatką) która jakoś w tym samym czasie wydała książkę o międzynarodowych powiązaniach prawicowych sieci i Rosji.
        • dracaria Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 19:26
          tania.dorada napisał(a):

          > Osobiście uważam że Margot to
          > była piąta kolumna prawicy

          Bez znaczenia. Kancelowaliście się nawzajem za bycie niewystarczająco postępowymi, czego wisienką na torcie było wywalenie prezesa jednego z "waszych" mediów z jego radia za "misgenderowanie" Margota. On mógł być trollem i zapewne był, co nie zmienia faktu, ze to WY jesteście śmiesznymi pajacami, a Suchanow nikt nie zmuszał do wskoczenia Margotowi do łóżka w jakimś zaszczanym squocie, mając dodatkowo nieletnią córkę pod opieką.

          To była po części też wina cenzury, bo to środowisko, z którym ty i tobie podobne sympatyzujecie, było i jest kompletnie oderwane od reala i nie ma zielonego pojęcia, że te wszystkie progresywizmy, dzięki którym wydaje wam się, że jesteście moralnie lepsi, wzbudzają w opinii społecznej najwyższą pogardę.
    • gatito_z_kato Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 09:24
      Ja mam koszulkę z takim tekstem jak na zdjęciu (tylko akurat bez tej zaciśniętej pięści).
      Do tej pory nosiłam z myślą, że przypominam innym to, co czasami umyka.
      Po Waszych wpisach cieszę się, że takim drobnym gestem można też podnieść kogoś na duchu.
      Mam jeszcze przypinkę "Plasterek na homofobię" smile
      • wyprawa32768 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 15:36
        ale przemocowa koszulka. też domagasz się korzystania z tej samej damskiej toalety dla facetów w sukienkach ?
        • gatito_z_kato Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 17:53
          Ale przemocowy wpis.
          Dobranoc.
    • paszczakowna1 Re: Tęczowa wstażka 16.05.26, 11:23
      > Czy ematka nosi/nosiłaby tęczowa wstążkę/gadżet?

      Nosiłam w czasach pisowskiej nagonki na osoby LGBT tęczową przypinkę na plecaku. (Obecnie noszę w barwach ukraińskich). Owszem, wiem, że to pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka