Dodaj do ulubionych

Wątek na czwartek i piątek

    • pepsi.only Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 16:40
      Też chętnie wytatuowałabym sobie nazwę firmy na czole 🤭
      🤣🤣🤣
      Pracy mam tyle, że wciąga mnie jak wir wodny. Tymczasem przede mną egzamin końcowy na podyplomówce (i na czas nauki wyłaczę telefon, żadnych spotkań, konsultacji, meili, nic. Ale miejmy już te studia z głowy!)
      I nawet nie chce myśleć, ale zaraz koniec wakacji. Znowu będzie żonglowanie czasem.

      Dziś idę na trening, i będę biegać z trenerem, ha, po raz pierwszy, i albo zaskoczy, albo nie zaskoczy big_grin. Ale coś za coś, nie pójdę na rolki sad .
      Jutro trening siłowy. Sobota rolki freestyle po mieście, nie wiem czy to dobry pomysł, bo będę trochę odbiegać umiejętnościami od grupy. A niedziela, może rowery z mężem, zobaczę.

      Gulasz wołowy i gnocchi. Teraz kawa, i sernik dietetyczny.
    • leyla76 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 16:54
      Po 1,5 miesiąca w Turcji, w końcu dotarliśmy do domu. Podczas wyjazdu zrobiliśmy prawie 20tys kilometrów.

      W Szwajcarii ciągle upał, a w domu brak klimatyzacji. W poniedziałek powrót do rutyny, bo zaczyna się szkoła , praca i ma się w końcu ochłodzić ochłodzić.

      Powinnam ogarnąć ogród, dom, Ale jest za gorąco

      Na obiad wczorajsze spaghetti.

      Wrzucam parę zdjęć z drogi powrotnej do domu, ale już ze Szwajcarii. Zamiast wziąć pociąg, postanowiliśmy przejechać przez przełęcz Simplon i muszę przyznać, że pomimo zmęczenia wybór był dobry, bo widoki niesamowite.

      • nenia1 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:20
        wygląda na piękną, widokową drogę. Nie znam tej części Szwajcarii, zapisuję przełęcz do kajecika wink
      • szmytka1 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:50
        Moja woda okoliczna 😅
      • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:57
        Borze szumiący, jak tam jest przepięknie 😍 uwielbiam Szwajcarię. Chyba się tam przeprowadzę na starość :p
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 18:42
        Ależ piękne górskie krajobrazy 🩵
    • nenia1 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:11
      O, to droga solenizantko masz ode mnie pięknego miecia wink
      Alkoholu już nie mam bo wszystko poszło na urodzinach mysiulka big_grin

      Co do głębokich 40letnich przemyśleń wink to moim zdaniem płyniesz we właściwym kierunku.

      Mam alergię na hasła "wszystko jest po coś". Myślę dokładnie tak samo, życie to wypadkowa przypadkowych zdarzeń. Kompletnie nie przeszkadza mi też brak sensu. Jak dla mnie konkluzja braku odgórnego sensu to ogromna wolność. Nie trzeba go szukać i cierpieć gdy się go nie znajduje.
      Jesteśmy tu tylko na moment i zamiast gonić za iluzją wielkiego planu, lepiej po prostu wycisnąć życie jak cytrynę, cieszyć się chwilą, dobrze się bawić albo i nic nie robić - leżeć na łące, gryźć trawę i gapić się na chmury.

      A z rzeczy miłych i ładnych to buty sobie kupiłam. Jak dla mnie śliczności.

      • pepsi.only Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:20
        Bardzo fajne buty!
      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:25
        Dziękuję bardzo, za życzenia pięknego miecia i posta! smile
    • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:21
      Ja ostatnio miałam takie silne poczucie że muszę coś zmienić i ścięłam włosy. Sama. Nożyczkami. Bardzo krzywo 🤣🤣
      A dziś rano Warszawa powitała mnie taką piękną pogodą i być może załatwiłam coś bardzo ważnego.
      • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:30
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > Ja ostatnio miałam takie silne poczucie że muszę coś zmienić i ścięłam włosy. S
        > ama. Nożyczkami. Bardzo krzywo 🤣🤣


        Byłam przedwczoraj u fryzjera. Nagle wchodzi dziewczyna z włosami ściętymi do ucha. Całkiem prosto, jak takie klasyczne boby z lat 20 tych. Tyle tylko, że z wyraźnymi schodkami. Koleżanka jej ścięła, z włosów do łopatek. Dziewczynom wydawało się, że to łatwe. Nie wiem jak to uratowano, ale włosy były na pewno po tym baaardzo krótkie, dziewczyna pewnie już tego więcej nie zrobi. big_grin
        • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 17:40
          Mój synka jednej z imprez stwierdził, że ma dość długich włosów i koleżanka mu obcieła nożyczkami do papieru. Syn ma kręcone włosy ale nawet na kręconych narobiła mu takich schodów, że myślałam, że padnę jak go zobaczyłam 😂
          • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 19:05
            Mnie kiedyś kolega zabrał na imprezę do innych swoich (nieznanych mi) kolegów i tam jednego z nich zapytałam, czy mogę mu ogolić twarz. Miał taką okropną wąso-brodę, która jest obecnie bardzo modna wśród młodszych pokoleń. Towarzystwo ryknęło śmiechem, że nie ma szans, ale gościu się zgodził. Goliłam go siedząc mu na kolanach, a ogolony został moim wielbicielem na kilka lat.
            Czy obczajałaś tę koleżankę syna może? :p
            • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 19:09
              Syn ma dziewczynę i koleżanka równieżwink nie tę samą, dwie różne:p
        • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 18:44
          Ja to robię regularnie, nadal mnie to nie zniechęca 🤣
          Chłop wrócił z pracy, trochę załamał ręce a potem ładnie równo poprawił 😁
    • dziunia.z.torunia Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 19:08
      Brak okresu to coś, co uwielbiam! Współczuję zatem serdecznie i oby do szybkiego końca 💪

      Aktualnie skupiam się z radością na aktywności fizycznej, którą uprawiam głównie w pomieszczeniach klimatyzowanych, co daje radość bez osłabienia upałami
      Daje mi to radość i zdrowie, nie pozwala skupiać się na smutniejszych aspektach życia, a tych, jak wiadomo, nie brakuje
      O radości miłosnej do wnuczki nie wspomnę, żeby tu babciowo nie spamować 😍

      Na obiad kurczak z airfryera z ziemniaczkami, fasolką szparagową i pomidorami, na deser truskawki ze skyrem, chyba sobie odpuszczę kolację, tak się nafutrowałam...

      Nie maluję się od kilku lat z wyjątkiem dwóch ślubów - dobrze mi z tym i nie ma zaskoczenia dla patrzących, jakby co 😁
      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 19:35
        Szczerze, to użyłam tego wtrętu o byciu przed okresem, bo mam kryzys społeczny. :p Jestem dziwaczką, której odpały mentalne rozumie niewielu.
        Jak widać częściowo zadziałało - nawet alpepe przyszła się podzielić pseudo-zrozumieniem.
        A prawda jest taka, że nowe pigułki faktycznie powodują nieco większe rozdrażnienie w drugiej połowie cyklu (w porównaniu do poprzednich, które nie robiły mi nic), ale niewolniczką cyklu nigdy nie byłam.
        Zastanawiam się, jak wiele kobiet używa tego hasła, żeby usprawiedliwić swoje nieuspołecznione odchyły, a u ilu pms faktycznie utrudnia życie. :p
        • dziunia.z.torunia Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 20:04
          Sama nie odczuwałam, rodzina potwierdza, że nie zauważali u mnie żadnych objawów PMS - ale może i ktoś ma...
          Życie utrudniam w stopniu przeciętym raczej i w różnych fazach cyklu 😁
        • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 09:07
          piataziuta napisała:

          > Szczerze, to użyłam tego wtrętu o byciu przed okresem, bo mam kryzys społeczny.
          > :p Jestem dziwaczką, której odpały mentalne rozumie niewielu.
          > Jak widać częściowo zadziałało - nawet alpepe przyszła się podzielić pseudo-zro
          > zumieniem.
          > A prawda jest taka, że nowe pigułki faktycznie powodują nieco większe rozdrażni
          > enie w drugiej połowie cyklu (w porównaniu do poprzednich, które nie robiły mi
          > nic), ale niewolniczką cyklu nigdy nie byłam.
          > Zastanawiam się, jak wiele kobiet używa tego hasła, żeby usprawiedliwić swoje n
          > ieuspołecznione odchyły, a u ilu pms faktycznie utrudnia życie. :p

          a myślałaś, żeby nie brać w ogóle ?
          • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:35
            >a myślałaś, żeby nie brać w ogóle ?

            I co stosować zamiast? Kalendarzyk? suspicious

            Wkładki nie mogę.
            Wazektomię Mieciu już proponował, ale postrzegam to jako coś zbyt drastycznego.
            • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:40
              piataziuta napisała:

              > >a myślałaś, żeby nie brać w ogóle ?
              >
              > I co stosować zamiast? Kalendarzyk? suspicious
              możliwości jest jednak więcej wink

              >
              > Wkładki nie mogę.
              > Wazektomię Mieciu już proponował, ale postrzegam to jako coś zbyt drastycznego.

              decydujesz za niego ? ( nie dowalam się, tylko dziwię) - łykanie hormonów nie jest drastyczne a prosty zabieg nie wpływający w żaden sposób ani na zdrowie ani na potencję jest zbyt drastyczny ?
              przed wami jeszcze min 10 lat płodnego życia płciowego - może warto zmienić perspektywę
              • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:50
                >możliwości jest jednak więcej wink

                Jakie?
                Prezerwatyw nie lubię.

                >decydujesz za niego ?

                Tak, decyduję za niego. Uważam, że jest na to za młody. Za parę lat - czemu nie.

                • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:56
                  piataziuta napisała:

                  >
                  > Jakie?
                  > Prezerwatyw nie lubię.
                  np globulki,krążki,sterylizacja,
                  >
                  > >decydujesz za niego ?
                  >
                  > Tak, decyduję za niego. Uważam, że jest na to za młody. Za parę lat - czemu nie
                  > .
                  >
                  jak to za mlody ? wiek nie jest przeciwskazaniem do tego zabiegu ( który w przeciwieństwie do tabletek hormonalnych nie ma skutków ubocznych i negatywnych konsekwencji)
                  • ib_k Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:27
                    wapaha napisała:

                    > piataziuta napisała:
                    >
                    > >
                    > > Jakie?
                    > > Prezerwatyw nie lubię.
                    > np globulki,krążki,sterylizacja,
                    > >
                    > > >decydujesz za niego ?
                    > >
                    > > Tak, decyduję za niego. Uważam, że jest na to za młody. Za parę lat - cze
                    > mu nie
                    > > .
                    > >
                    > jak to za mlody ? wiek nie jest przeciwskazaniem do tego zabiegu ( który w przeciwieństwie do tabletek hormonalnych nie ma skutków ubocznych i negatywnych konsekwencji)

                    No bez przesady, jednak skutki uboczne ma imię zawsze jest odwracalny
                    • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:37
                      ib_k napisała:


                      >
                      > No bez przesady, jednak skutki uboczne ma imię zawsze jest odwracalny

                      jakie ma skutki uboczne ?
                      • ib_k Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:41
                        wapaha napisała:

                        > ib_k napisała:
                        >
                        >
                        > >
                        > > No bez przesady, jednak skutki uboczne ma imię zawsze jest odwracalny
                        >
                        > jakie ma skutki uboczne ?

                        Specjalnie dla ciebie
                        Po wazektomii mogą wystąpić krótkotrwałe skutki uboczne, takie jak ból jąder, obrzęk, siniaki lub krwiaki w miejscu cięcia. Rzadziej pojawiają się powikłania długoterminowe, na przykład przewlekły ból jąder czy ziarniniaki nasienne.
                        • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:47
                          ib_k napisała:

                          >
                          > Specjalnie dla ciebie
                          > Po wazektomii mogą wystąpić krótkotrwałe skutki uboczne, takie jak ból jąder, o
                          > brzęk, siniaki lub krwiaki w miejscu cięcia.

                          krótkotrwałe a więc przemijające, jak to w przypadku każdej ingerencji w organizm.Ból dziąseł i wrażliwość też nazwiesz skutkiem ubocznym plombowania ? wink

                          Rzadziej pojawiają się powikłania
                          > długoterminowe, na przykład przewlekły ból jąder czy ziarniniaki nasienne.


                          wg zaleceń z 2012 zabiegi powinno sie przeprowadzac w taki sposób, by ziarniniaki nie powstawały
                          cyt zespół bólu moszny/jąder (0,8% przypadków) – dolegliwość utrzymująca się nawet do kilku tygodni po zabiegu. Około jeden na tysiąc przypadków może przerodzić się w przewlekły zespół bólowy moszny, który staje się poważnym problemem klinicznym;

                          Po jakimś czasie zatem i te dłużej utrzymujące się-mijają. Konsekwencja jest jedna-ubezpłodnienie ale to ono przecież jest celem zabiegu
                  • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:37
                    Niżej odpowiedziałam. wink
                  • primula.alpicola Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:26
                    wapaha napisała:

                    >
                    > jak to za mlody ? wiek nie jest przeciwskazaniem do tego zabiegu ( który w prze
                    > ciwieństwie do tabletek hormonalnych nie ma skutków ubocznych i negatywnych kon
                    > sekwencji)


                    Jezu wapaha, a może ziuta umrze za rok i Mieciu będzie chciał dzieci. Po co drążysz, nie chcą to nie.
            • partytura2026 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:51
              Jak drastycznego? Szybki i prosty zabieg, który daje obojgu święty spokój i pełen luz.
              • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:26
                Drastyczny moralnie, nie fizycznie.
                Mieciu jest młodszy ode mnie dwa lata. Gdybym miała szybko umrzeć, chciałabym, żeby sobie kogoś znalazł. A kto wie, jak kwestia posiadania dzieci będzie wyglądała w nowym związku.
                • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:39
                  piataziuta napisała:

                  > Drastyczny moralnie, nie fizycznie.
                  > Mieciu jest młodszy ode mnie dwa lata. Gdybym miała szybko umrzeć, chciałabym,
                  > żeby sobie kogoś znalazł. A kto wie, jak kwestia posiadania dzieci będzie wyglą
                  > dała w nowym związku.


                  no weź, mówisz jak ofiara patriarchatu która poświęca się w imię dobra mężusia wink kiss

                  btw-on nie chce mieć dzieci bo ty nie chcesz/z tobą nie chce ? -bo tak zabrzmiało
                  • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:57
                    Patriarchat nie ma z tym nic wspólnego, po prostu zależy mi na człowieku.
                    • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:07
                      piataziuta napisała:

                      > Patriarchat nie ma z tym nic wspólnego, po prostu zależy mi na człowieku.

                      zalezy w tym sensie, że się "poświęcasz" biorąc na siebie i swoje ciało wszelką odpowiedzialnośc i wszelkie konsekwencje

                      dopytuję o spojrzenie, bo u nas m powiedział, że tyle lat brałam na siebie "koszty" antykoncepcji, że teraz on bierze to na siebie
                      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:17
                        > zalezy w tym sensie, że się "poświęcasz" biorąc na siebie i swoje ciało wszelką
                        > odpowiedzialnośc i wszelkie konsekwencje

                        Poświęcam się, ale nie ze względu na płeć i nie dlatego, że dyktuje mi to uwarunkowanie kulturowe.
                        Mieciu z takim samym oddaniem poświęca się dla mnie. To jest osobnicze.

                        > dopytuję o spojrzenie, bo u nas m powiedział, że tyle lat brałam na siebie "kos
                        > zty" antykoncepcji, że teraz on bierze to na siebie

                        No więc Mieciu też podjął ten temat, ale ja to narazie odrzuciłam, bo jest za młody.
                        Jak mnie jutro samochód pyerdolnie, jak będę jechać, jak co dzień, rowerem, to jeszcze mu pare lat zostanie, żeby zmienić zdanie w kwestii dzieci - przynajmniej będzie miał wybór.
                        A jak jeszcze kilka lat uda mi się przeżyć :p, to czemu nie.
                        • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:08
                          piataziuta napisała:

                          > > zalezy w tym sensie, że się "poświęcasz" biorąc na siebie i swoje ciało w
                          > szelką
                          > > odpowiedzialnośc i wszelkie konsekwencje
                          >
                          > Poświęcam się, ale nie ze względu na płeć i nie dlatego, że dyktuje mi to uwaru
                          > nkowanie kulturowe.
                          > Mieciu z takim samym oddaniem poświęca się dla mnie. To jest osobnicze.
                          >
                          > > dopytuję o spojrzenie, bo u nas m powiedział, że tyle lat brałam na siebi
                          > e "kos
                          > > zty" antykoncepcji, że teraz on bierze to na siebie
                          >
                          > No więc Mieciu też podjął ten temat, ale ja to narazie odrzuciłam, bo jest za m
                          > łody.
                          > Jak mnie jutro samochód pyerdolnie, jak będę jechać, jak co dzień, rowerem, to
                          > jeszcze mu pare lat zostanie, żeby zmienić zdanie w kwestii dzieci - przynajmni
                          > ej będzie miał wybór.
                          > A jak jeszcze kilka lat uda mi się przeżyć :p, to czemu nie.


                          oki, dzięki
                          rozumiem
                          to nie jest szlachetne , to jest w xuj romantic and sweet smile smile
                  • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:01
                    > btw-on nie chce mieć dzieci bo ty nie chcesz/z tobą nie chce ? -bo tak zabrzmia
                    > ło

                    Nie chcemy dzieci, bo tak nam się życie ułożyło - nie mamy wspólnego "wajbu" na dzieci.
                    Ale gdybym miała innego partnera, a on by miał parcie na dzieci, to bym mu przynajmniej z jedno urodziła.
                    Analogicznie zakładam, że mogłoby być w przypadku Miecia.
                    • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:04
                      piataziuta napisała:

                      >
                      > Nie chcemy dzieci, bo tak nam się życie ułożyło - nie mamy wspólnego "wajbu" na
                      > dzieci.
                      rozumiem

                      > Ale gdybym miała innego partnera, a on by miał parcie na dzieci, to bym mu przy
                      > najmniej z jedno urodziła.

                      czy to brzmi patriarchalnie czy się czepiam ? ( urodzić MU dziecko, kiedyś długie wątasy o tym były chyba)


                      • azalee Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:18
                        Zdecydowanie sie czepiasz
                        • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:09
                          azalee napisała:

                          > Zdecydowanie sie czepiasz


                          zawsze masz w zwyczaju odpowiadać na kierowane nie do siebie pytania ?
                          • nastarana Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:46
                            wapaha napisała:

                            >
                            > zawsze masz w zwyczaju odpowiadać na kierowane nie do siebie pytania ?

                            A tobie się okienka pomyliły i myślałaś, że na priv sobie piszecie?
                            • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 16:53
                              nastarana napisała:

                              > wapaha napisała:
                              >
                              > >
                              > > zawsze masz w zwyczaju odpowiadać na kierowane nie do siebie pytania ?
                              >
                              > A tobie się okienka pomyliły i myślałaś, że na priv sobie piszecie?

                              O pomyłce świadczy fakt że zadaje pytanie forumce x i odpowiada za nią forumka y ??
                          • azalee Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 14:53
                            wapaha napisała:

                            > zawsze masz w zwyczaju odpowiadać na kierowane nie do siebie pytania ?

                            Na publicznym forum? Nagminnie.
                            • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 16:51
                              azalee napisała:

                              > wapaha napisała:
                              >
                              > > zawsze masz w zwyczaju odpowiadać na kierowane nie do siebie pytania ?
                              >
                              > Na publicznym forum? Nagminnie.

                              Czyli to stan umysłu a nie zwykły brak kultury
                              • azalee Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 17:02
                                wapaha napisała:

                                > Czyli to stan umysłu a nie zwykły brak kultury

                                Powiedzialaby raczej ze banalna znajomosc zasad funkcjonowania publicznago forum. Powinnas sprobowac, oszczeciloby ci to przykrych niespodzianek.
                        • primula.alpicola Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:28
                          azalee napisała:

                          > Zdecydowanie sie czepiasz

                          Tak, i drążysz delikatne kwestie
                          • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 19:05
                            > Tak, i drążysz delikatne kwestie

                            Nie po to zapraszałam do forumowania, żeby się ktoś musiał gryźć w język.
                            A już zwłaszcza Wapaha, w swoje dni wolne!
                            Borze jak mnie dzisiejszy dzień w pracy przeorał...
                            • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 20:19
                              piataziuta napisała:

                              > > Tak, i drążysz delikatne kwestie
                              >
                              > Nie po to zapraszałam do forumowania, żeby się ktoś musiał gryźć w język.
                              > A już zwłaszcza Wapaha, w swoje dni wolne!
                              > Borze jak mnie dzisiejszy dzień w pracy przeorał...

                              🫶

                              Ale się skończył!
                              Weź idź gdzieś do lasu/lasku,przytul się do drzewa,mocno. Sciagnij buty. Zamknij oczy i myśl o tym jak jest wspaniale i że chcesz w sobie zapisać ten moment.
                              Sprobuj- przyroda to fenomenalna darmowa ładowarka
                              • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 20:32
                                Już byłam w lesie! Ale nic nie przytulałam, ani nie ściągałam butów - za późno napisałaś :p.

                                Niemniej, wszystkie tego typu posty zapisuję w serduszku i nawet jeśli nie ściągnę jutro butów w lesie, to i tak działają - przypominam sobie, co piszecie i się mi to udziela. smile
                                Wczoraj ćwiczyłam jaszczurkowanie i odpuszczanie.
                                • wapaha Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 20:55
                                  piataziuta napisała:

                                  > Już byłam w lesie! Ale nic nie przytulałam, ani nie ściągałam butów - za późno
                                  > napisałaś :p.
                                  >
                                  > Niemniej, wszystkie tego typu posty zapisuję w serduszku i nawet jeśli nie ści
                                  > ągnę jutro butów w lesie, to i tak działają - przypominam sobie, co piszecie i
                                  > się mi to udziela. smile
                                  > Wczoraj ćwiczyłam jaszczurkowanie i odpuszczanie.

                                  🙃
                                  Jesteś dzielna i pojętna 😊
                                  Przytulanie drzew uzależnia,z czasem będzie ci to co raz naturalniej przychodzić
                      • nastarana Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:44
                        Zdecydowanie się czepiasz i drążysz niepotrzebnie.
                      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:56
                        >czy to brzmi patriarchalnie czy się czepiam ? >crying urodzić MU dziecko, kiedyś długie wątasy o >tym były chyba)

                        Brzmieć może patriarchalnie - jak najbardziej.
                        Ale gdyby chodziło o patriarchat, a nie kwestie osobnicze, to czułabym potrzebę urodzenia tego dziecka też Mieciowi.
                        Moje związki są partnerskie/opierają się na współpracy. Czasami ta współpraca polega na tym, że coś można odpuścić/zrobić dla drugiej osoby, bo jest taka możliwość w niektórych tematach. Są też oczywiście kwestie, które żadnym kompromisom nie podlegają.
                • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:46
                  Bardzo szlachetne podejście, serio mówię.
                  • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:09
                    Nie wiem czy takie szlachetne, czy bardziej jednak pragmatyczne.
                    Jednego dnia jesteś, drugiego Cię może już nie być - jak w przypadku Litewki. Albo mojego znajomego kajtserfera, który w maju 2025 z nami pływał, a dwa miesiące później zginął, bo poryw tak go pociągnął, że uderzył w beton.
    • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 20:04
      Phi, 40 lat - co to za wiek, smarkula jesteś wink Wszystkiego dobrego!

      Ja wczoraj wróciłam z rewelacyjnych wakacji w chłodnej Danii, niestety w sam środek upału. Dania cudowna - dziko, słonecznie ale nie gorąco, wrzosowiska, zajączki, motyle, rowery, puste plaże, Jutlandia bardziej atmosferyczna niż wyspy na Bałtyku (ale bardzo polecam wędrówki klifami na wyspie Mon). Na koniec Kopenhaga, też świetna, zwłaszcza architektonicznie, bardzo lubię mieszankę starego z nowym. Mieszkaliśmy w dzielnicy powstałej 10 lat temy w zrewitalizowanym porcie i bardzo mi się podobało - wklejam zdjęcie mew na wiadukcie metra przy porcie i kilka postindustrialnych budynków przekształconych w apartamentowce. Miłośnikom wzornictwa przemysłowego i duńskiego designu polecam Design Museum (jedyny zawód, że takie małe).

      A po powrocie świetne wiadomości - bombelek dostał najwyższe możliwe oceny na brytyjskiej maturze (A*) z wszystkich przedmiotów i zapowiada się, że będzie studiował medycynę na Trinity w Dublinie.

      Tak więc wszystko dobrze (oprócz upałów na miejscu).
      • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 13.08.26, 20:57
        taje napisała:

        > Miłośni
        > kom wzornictwa przemysłowego i duńskiego designu polecam Design Museum (jedyny
        > zawód, że takie małe).


        Jest na mojej liście, ale do Kopenhagi mnie na razie nie ciągnie. Mąż powiedział, że w Danii największą atrakcją jest brak ludzi i miasta powyżej 300 tys. mieszkańców z góry odrzuca. big_grin
        300 tys. mieszkańców ma akurat Aarhus, drugie pod względem wielkości miasto w Danii, taka Kopenhaga Jutlandii i bardzo ładne miasto uniwersyteckie.
        W każdym razie, byliśmy przed laty w muzeum Bang & Olufsen w Struer, też ikona duńskiego dezajnu i też bardzo nam się podobało, choć też za małe. big_grin Struer, gdzie Bang & Olufsen produkuje swoje produkty nie ma nawet 10 tys. mieszkańców.
        Ale w całym kraju są takie właśnie połączenia nowoczesnego z tradycją jak na twoich zdjęciach, choć w Kopenhadze są projekty najlepszych, premiowanych międzynarodowymi nagrodami architektów.
        Swoją drogą, mieszkaliśmy czasem w takich trochę nowoczesnych domkach (ten niżej był w Løkken), które całkiem fajnie wyglądają w przyrodzie i nie gryzą się z tradycjonalnymi rybackimi domami.
      • mocca26 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 02:15
        zapowiada się, że będzie studiował medycynę na Trinity w Dublinie.

        Gratulujęsmile (ech, jak ten czas leci)

        p.s. koniecznie juz teraz rozglądajcie się za mieszkaniem/pokojem itd.
      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:33
        Dzięki! smile
        I gratulacje bąbelkowe! smile
      • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 18:37
        O mialam pytac o wrazenia z Dk, fajnie ze zadowoleni jestescie. My podczas krotkiego pobytu na Jutlandii zaliczylismy Vejle i znow kiepska pogode w Blåvand 😂
        • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 18:58
          Nie bluźnij z tą kiepską pogodą, wszystko jest lepsze niż upały. My mieliśmy w Danii wspaniałą pogodę, padało tylko raz i krótko, i nigdy nie było więcej niż 24 st! Już tu spamowałam zdjęciami - najbardziej podobało mi się w Jutlandii (byłam na wyspie Romo i w Klitmoller), Skagen ok, ale samo miasto nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. Bardzo mi się podobały trasy wędrówkowe na wyspie Mon, no i architektonicznie Kopenhaga.
          • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 20:17
            Ha, wyjechalismy z Bydgoszczy, sniadanie w 28', przez Niemcy cieplo, wieczorem az do granicy 21' wjazd do Danii i 15' i deeeszcz i tak do odjazdu z Jutlandii nastepnego dnia. W domu na Zelandii juz bylo cieplej 😃 AKlify na Møn kocham.
            • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 21:26
              Macie dom na Zelandii?! <zazdrość>
              • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 23:10
                taje napisała:

                > Macie dom na Zelandii?! <zazdrość>
                >

                Taje, domy w Danii są relatywnie tanie. Oczywiście nie wiem jak to jest w pobliżu Kopenhagi, ale w Jutlandii możesz mieć domy za cenę, za którą u mnie nie dostaniesz mieszkania, a ty w Luksemburgu pewnie nawet garażu. Teoretycznie fajna sprawa, bo Dania jest mała i w Jutlandii masz masę fajnych małych miasteczek z dobrą infrastrukturą, więc niby jesteś na zdoopiu, ale masz jednak zaraz obok cywilizację.
                Problemem w Danii jest jednak to, że posiadając tam jako obcokrajowca nieruchomość musi być ona stałym/pierwszym adresem i płacisz tam wtedy wszystkie podatki. A te są pieruńsko wysokie. My planowaliśmy na emeryturze w dużej mierze żyć z inwestycji na giełdzie, ale one są w Danii powyżej pewnej niskiej sumy opodatkowane 40%. Jak to zobaczyłam, to mi pomysł przeniesienia się tam na stałe lekko przeszedł. U mnie już płacę 27% i uważam to za zdzierstwo. Sama niemiecka emerytura nie jest jakaś szałowa i nie pozwala na swobodne życie w tak drogim kraju jak Dania (usługi są bardzo drogie, jak pewnie zauważyłaś), więc pozostaną tylko dłuższe urlopy dopóki można, bo ja serio, uważam Danię ze jeden z najpiękniejszych krajów.
                Co wcale nie jest złe, bo w ten sposób można pomieszkać 3 tygodnie tu, 3 tygodnie tam. W tym roku jedziemy znowu do Thy, ale ciągnie mnie znowu do Jammerbugten, a strony Bałtyku ciągle po tylu latach praktycznie nie znamy. Będziemy tam w tym roku po raz 18 ty.
                Bardzo polecam więc następnym razem wziąć wygodny dom letniskowy i trochę tam pobyć, bo tak przelotem to nie dostaniesz tego pełnego Zen i nie poznasz wszystkich twarzy duńskiej pogody. wink
                I sensacyjnie jest tam też zimą, spędzaliśmy tam raz święta Bożego Narodzenia. I jeszcze trzeba by było koniecznie na Midsommer. No i przeżyć jesienny sztorm, napalić w kominku i pójść do sauny, większość domków letniskowych ją posiada. big_grin
              • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 07:08
                Zyjemy tu w bliskiej okolicy stolicy, pracuje, place te podatki, to i dach jakis nad glowa jakis trzeba miec, 😀 po tych wakacjach stwierdzam, ze Bydgoszcz jest ladniejsza niz centrum Vejle 🤪
                • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 10:45
                  Aaa, myślałam, że mieszkacie w Polsce, a tam macie dom wakacyjny. To Ty lokalsem jesteś smile Z ciekawości - dawno mieszkasz w Danii?
                  • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 15:44
                    Dobra dekada już minęła 🤣
                    • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 16:06
                      Jak Ci się udało nauczyć duńskiego? Od wielu nieDuńczyków słyszę, że wymowa jest nie do przejścia. I przyznam, że słuchając komunikatów w metrze za nic nie rozumiałam, jak dane słowo może być w ten sposób wymawiane. A co ciekawe, niektóre nazwy stacji były wymawiane zupełnie inaczej (bardziej podobnie do literalnej wymowy, ale też nie do końca) w komunikatach po angielsku niż tych po duńsku.
                      • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 16:14
                        Nie do konca mi sie udalo, kaleczę wymowe i akcent, ogladalam seriale z napisami, czytalam gazety no i chodzilam do szkoly jezykowej po poltora roku zdalam b2na powiedzmy srednia polska4, czytam piszę rozumem swietnie, ale mowic to ja sie ciagle uczę 🤪
                        • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 16:24
                          A zapomnialam dodac, ze teraz odrabiam lekcje z bombelkiem ja mu tłukę pisownie i gramatyke, a on mnie poprawia w mowieniu 🤣
          • al_sahra Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 14:24
            taje napisała:

            > Już tu spamowałam zdjęciami

            Przepiękne to ostatnie zdjęcie!
          • pani.asma Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 16:49
            Czemu dania? Nie widzę powodu żeby tam jechać no chyba że z malymi dziećmi żeby zobaczyć leggolad
            Czy dużo jest turystów?
            • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 18:24
              W Jutlandii turystów mało i niech tak zostanie. Danię zaliczam do mojego top 5 kierunków wakacyjnych w Europie, obok Islandii, Norwegii, Francji i niektórych wysp na Atlantyku (Lanzarote i Madera). Legoland możesz zobaczyć w Niemczech, nie ma sensu w tym celu wybierać się do Danii.
      • al_sahra Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 14:21
        taje napisała:

        > Na koniec Kopenh
        > aga, też świetna, zwłaszcza architektonicznie, bardzo lubię mieszankę starego z
        > nowym.

        Byłam w Kopenhadze jakieś milion lat temu i w moich mglistych wspomnieniach zachowała się jako stare miasto. Powinnam odnowić tę znajomość, bo też lubię taką mieszankę.

        Ostatnio prawie co roku jesteśmy we Włoszech i przy całej mojej miłości do włoskiej architektury i zabytków, uważam, że Włosi niespecjalnie umieją łączyć stare z nowym (na pewno są wyjątki, ale mówię o ogólnym wrażeniu - nowe budynki na tle starych najczęściej wyglądają tandetnie).
        • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 15:41
          W Kopenhadze tez sa rozne potworki,nie zawsze ta sztuka łączenia się udaje, ale takim sposobem miasto też ukazuje swoja historię, rozwój i zmiany w spoleczeństwie. Ostatnio wielkie dyskusje nad brzydotą miasta budziła nowa ikea i kaktusowe wieże. Jeszcze jakieś 10 -15lat temu po tej części torów były blaszane magazyny i różne warsztaty.
          • al_sahra Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 18:07
            skat_0 napisała:

            > W Kopenhadze tez sa rozne potworki,nie zawsze ta sztuka łączenia się udaje, al
            > e takim sposobem miasto też ukazuje swoja historię, rozwój i zmiany w spoleczeń
            > stwie. Ostatnio wielkie dyskusje nad brzydotą miasta budziła nowa ikea i kaktus
            > owe wieże. Jeszcze jakieś 10 -15lat temu po tej części torów były blaszane maga
            > zyny i różne warsztaty.

            Dzięki za ten wpis, bardzo ciekawe. Wieże mi się podobają i moim zdaniem stanowią interesujący ślad trendów w architekturze. Obejrzałam też wnętrza: Kaktus Towers. Te koncepcje prostoty i wspólnoty są zgodne z moimi wyobrażeniami o skandynawskim stylu życia i bardziej ogólnie o ich filozofii życiowej (chociaż nie wiem, na ile moje wyobrażenia są zgodne z rzeczywistością).

            Na obecnym etapie mojego życia to już nie wchodziłoby w grę, ale gdybym miała jakieś 30 lat mniej, to pewnie chciałabym mieszkać w takim miejscu.
            • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 18:19
              Mnie szalenie się podoba ten budynek - The Silo, apartamentowiec w odrestaurowanym spichlerzu na zboże w dawnym terenie portowo-przemysłowym, Nordhavnen. Nawet balustrady balkonów są wykonane z perforowanej stali o kolorze idealnie takim jak fasada, wygląda to jakby beton stał się półprzezroczysty. A okna są na całą wysokość kondygnacji i oczywiście mają widok na morze. A ten rdzawy budynek to jest parking! Dawniej tam był magazyn drewna.
              • skat_0 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 18:57
                O tak Nordhavn tez zalicza spektakularna metamorfozę, mam gdzies jeszcze stare fotki jak jeszcze polski prom Pomerania tam przyplywal 😀 inny swiat teraz
                • taje Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 19:11
                  Właśnie w Nordhavn się zatrzymaliśmy podczas pobytu w Kopenhadze i byłam zachwycona tamtejszą architekturą. A stacja metra 100 m od hotelu.
            • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 19:13
              al_sahra napisała:

              > Te koncepcje prostoty i wspólnoty są
              > zgodne z moimi wyobrażeniami o skandynawskim stylu życia i bardziej ogólnie o i
              > ch filozofii życiowej (chociaż nie wiem, na ile moje wyobrażenia są zgodne z rz
              > eczywistością).

              Podobno każdy Wiking ma duszę artysty, więc w Danii jeżdżąc po kraju na każdym prawie kroku masz dwie rzeczy - jakieś galerie sztuki ze wszystkim możliwym, od chałupniczej sztuki naiwnej po naprawdę ładne rękodzieło z tradycyjnych materiałów oraz sklepy ze starociami Genbrug, gdy można dostać kupę rzeczy w Skønvirkestil czyli takim trochę romantyczno nieskomplikowanym duńskim art nouveau, charakterystycznym dla wszystkiego w Danii. Więc nowoczesność tak, ale zawsze z nawiązaniem do tradycji.
              W każdym, nawet najmniejszym miasteczku masz sklepy albo z dekoratywnymi pyerdółkami, albo przynajmniej świeczkami. Duńczycy kochają świeczki i w każdym najprostszym drewnianym domku letniskowym albo przedbudowanych starym białym domku rybackim masz w szufladzie zapas różnych świeczek plus oczywiście świeczników. Czasem w tych sklepach z używanymi rzeczy można znaleźć cudną białą porcelanę.
              Duński design jest nienachalny, prosty, ale nie tak surowy jak szwedzki protestantyzm. Duńczycy mają jakąś taką lekką linię i jakby opór przed gwałtem na naturze, stąd te wszystkie fale i formy/kolory, które znajdziesz w otoczeniu, na plaży, albo na wrzosowisku. Wszystko przechodzi w siebie płynnie.
              Na dole np. po lewej kamień, który znalazłam i sfotografowałam na duńskiej plaży, a po prawej pierścionek marki Georg Jensen, klasyczny powojenny model, produkowany jeszcze w latach 90, więc sobie go wtedy kupiłam, a raczej dostałam od jeszcze nie męża, który nie wiedział wtedy jeszcze, że Dania stanie się naszym ulubionym miejscem wakacji.
              Ale natura w Danii jest tak piękna, że tam po prostu wszystko ładnie wygląda, prosta biała budowla jak ta latarnia w Hirsthals z drugiego zdjęcia, pstryknięta całkiem przypadkowo, ale wygląda jak pocztówka.
              Choć na pewno są też dyskusyjne rzeczy, jak np. ten kościół w Thyboron z trzeciego zdjęcia. Na początku wydawał mi się takim betonowym klocem, ale potem zobaczyłam ze strony plaży, że ta kompozycja przypomina z daleka, znaczy ze strony morza, okręt przysłonięty z dołu przez wydmy, więc jakby zanurzony w wodzie. Ktoś sobie coś przy tym pomyślał.
    • partytura2026 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 10:22
      Jaka Ty młoda jesteś
    • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:26
      Co za dzień obrzydliwy.. jakość powietrza jest tragiczna dziś i czuję, że zaraz rozbili mnie łeb 😐
      Ta mgła nad miastem to nie mgła...
      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:31
        Też mnie dzisiaj głowa boli. I w pracy mnie wkioorwiaja.
        • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 11:52
          Ja za godzinę na szczęście idę do domu. I już tam zostanę do jutra, nie mam zamiaru siedzieć w tej zupie która jest na zewnątrz..
      • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:01
        szarmszejk123 napisał(a):


        > Ta mgła nad miastem to nie mgła...

        Ciesz się, że nie dym. Ja dziś rano poczułam coś delikatnie z daleka i poleciałam zaraz sprawdzić w necie czy coś się w okolicy nie pali. Pali się jednak trochę niżej, ciut na wschód od Aachen, już całą wioskę ewakuowano, bo pożar jest potężny i pada sadzą już na domy. To jakieś 120 km ode mnie, nie wiem, czy można to czuć, ale kierunek wiatru by się zgadzał.
        Wszystko jest wyschnięte w pieprz. Chcieliśmy nawet pojechać do Düsseldorfu, uprawiać turystykę katastroficzną, bo Ren ma podobno historycznie niski poziom, ale jest za gorąco i nic się nie chce. Dziś 37 stopni, jutro jeszcze 32, a potem niby chłodniej i opady też jakieś na horyzoncie. Uwierzę jak zobaczę. Chyba nigdy nie miałam tak dosyć słońca jak w tym roku.
        • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:07
          Pali się też pół holenderskiej Limburgii, a to zaraz za rogiem przecież.
          • snakelilith Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:31
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Pali się też pół holenderskiej Limburgii, a to zaraz za rogiem przecież.

            Okufa. uncertain Teraz pali się wszędzie. Ale miałam rację, właśnie prasa podaje, że w moim mieście i okolicznych ludzie dzwonili na straż, bo czuli też dym. I pochodzi z tego pożaru, co pisałam. A już podejrzewałam, że jakiś idiota chce grillować w parku, choć jest całkowity zakaz.
            • szarmszejk123 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:33
              Sytuacja jest naprawdę dramatyczna i przerażająca.. mam nadzieję że nam się holenderska chata nie spali, las obok 😐
    • alterego72 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 12:43
      Właśnie niedawno wróciłam z pilatesu, po drodze zrobiłam zakupy, zatankowałam, po czym po godzinie dowiedziałam się z radia w sampchodzie, że od poniedziałku paliwo tanieje.
      Jestem kilkanaście zł do tyłu.
    • alina460 Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 13:40
      Bosz... co to 40 lat?! Wszystkiego najlepszego!
      Ja w tym wieku zrobiłam życiową rewolucję, więc wszystko przed Tobą! Zapraszam na portugalskie wino!

      U mnie lekki dół po powrocie z Azorów. Cudowny reset od cywilizacji!
      • primula.alpicola Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 15:04
        Ile wina!
        Jakiego rodzaju rewolucję?
        • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 18:43
          Właśnie, jaką rewolucję? suspicious
          Za Portadę podziękuję, będzie więcej dla Ciebie. wink
    • krwawy.lolo Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 21:19
      Ja tu wrzucę fotkę fitnes. Pambuk mi świadkiem, że żaden kulturysta ze mnie. A tu prawie Szłorcy.
      • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 21:26
        Ładnie!
        Masz potencjał! wink
        • krwawy.lolo Re: Wątek na czwartek i piątek 14.08.26, 21:35
          Zawsze lepiej, niż impotencjał. wink
    • mocca26 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 10:23
      A propos podwątku o łapaniu dobrych chwil itd.

      Wyświetliła mi się reklama nowej książeki Illga:

      " „Szczęście jest dostępne” - te słowa wypowiedział Czesław Miłosz w domu Jerzego Illga.
      Gdy gospodarz spojrzał na noblistę dostrzegł, że do tego wyznania skłonił poetę widok mrożonej wódki i śledzia w śmietanie.

      "(To jedna z anegdot opowiedzianych przez Jerzego Illga w najnowszej książce „Zjazd do zajezdni”, wydanej przez Wydawnictwo Znak. )"
      • srubokretka Re: Wątek na czwartek i piątek 17.08.26, 14:22
        " „Szczęście jest dostępne” - te słowa....

        smile Podoba mi sie takie podejscie
    • piataziuta Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 14:56
      Borze szumiący, właśnie wróciłam z siłki i wpadłam na pomysł, że może zrobię sobie botoks w kaptury, żeby nie kompensować nimi wszystkiego i AI mówi, że da się.😲

      Czy ktoś może słyszał o takich przypadkach?
    • szmytka1 Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 16:28
      Weekend nadmorsko, w piekle, ale jak się czlowiek postara, to kawalek luzniejszej plazy znajdzie, będę opalona 😅
    • zorzaa_polarnaa Re: Wątek na czwartek i piątek 15.08.26, 19:14
      ah urlop... mogłabym tak często i gęsto odpoczywać 😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka