Dodaj do ulubionych

odzież firmowa-taka mała orientacja

11.04.05, 09:42
Drogie Mamusie, muszę sie trochę zorientować na temat odziezy firmowej.
Napiszcie mi, proszę, czy kupujecie takie ciuchy i jakiej marki. A może nie
kupujecie ale chciałybyście, czy w ogóle "metka" nie robi na Was wrażenia.
Potrzebuję to do licencjatu i chciałabym wybrać marki cieszące się
najwiekszym powodzeniem. Gdybyscie mogły jeszcze napisać, czy coś się
zmieniło w tym temacie w ostatnich latach tzn. czy kiedys kupowałyściea teraz
nie (lub odwrotnie) i dlaczego.
To tyle. Dzięki za pomoc.
Sama nie noszę raczej ciuchów firmowych i oprócz Adidasa i Nike raczej nie
mam pojęcia, które jeszcze mogą "porywać" ludzi.
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 09:53
      Kupuje, bo markowe sie nie niszcza po jednym praniu. Wydam raz na spodnie ale
      moge je nosic a nie wyrzucic po miesiacusad
      Chociaz nie-markowe tez sie dobre trafiaja.
      Uwielbiam zmateksy a tam sa firmy w ogóle mi ne znane, więc nie wiem, czy jako
      markowe czy nie je zakwalifikowac.
      A markowe na wyprzedazach.
      • ada_zie Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 11:08
        kupuję markowe ciuchy, ale jezeli trafię coś co mi się podoba a jest bez metki
        to nie problem...
        mam kilka ulubionych marek - wiem czego moge się po nich spodziewać i wiem, że
        ich rozmiarówka na mnie pasuje, najczęściej kupuję w solarze, tatuum, monnari,
        raz albo dwa razy do roku - jakiś porządny kostium w moltonie
        • giovanka Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:09
          Jesli chodzi o odzież firmową to jest większe prawdopodobieństwo,że będzie się
          lepiej prała i nosiła.Ja kupuję , na allegro lub w ciuchlandach chętnie ubrania
          GAP, Ralp Lauren - generalnie amerykańskie firmy mają znacznie lepszą jakośc
          bawełny (grubsza i bardziej mięsista). Z dostępnych w naszych sklepach cenię
          sobie Monnari,Jackpot,solar.Tatuum ma fatalną jakośc bawełny. Piękne ubrania ma
          też Zara, ale z jakością to już różnie
        • kingusi Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:52
          Kupuje takie i takie , nieraz trafi sie cos ekstra i bez metki a nieraz jak
          chce kupi ciuch ktory pouzywam przez kilka sezonow kupuje firmowe,
          ulubione:Jackpot, natomiast moj maz tak jak ty- adidas.
    • e_r_i_n Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:11
      Ja kiedyś nosiłam Reserved, teraz ubóstwiam Jackpot&Cottonfield i Solar.
      • e_r_i_n Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:40
        Aha, dziecięce najchętniej - Old Navy. Super wzory, jakosc - rewelacja.
        Na szczescie mam rodzine za granica, która zaopatruje mnie, płacąc mniej niż w
        Polsce za 'bezmetkowe'.
    • agata_to_ja Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:31
      Adidas i Nike to nie ciuchy tylko dresy. No, w porywach t-shirty.
      Cenie sobie następujące firmy (nowe lub z lumpeksu) - H&M (tylko dla dzieci),
      Vroom & Dressman (sorry jeśli źle napisałam), Marks & Spencer, Adams (dzieci),
      George (dzieci), Jackpot i Cottonfield, Betty Barclay, Monnari. Kurczę, ni
      więcej mi nie przychodzi do głowy, ale na pewno to nie wszystko.
      Zaś co do zasady, to wolę ubrania znanych i porządnych marek, gdyż ich jakość
      jest nieporównywalna z ciuchami "no name". Są niesteyy marki, które maja u mnie
      złą opinię. To między innymi 5-10-15 (dzieci), fatalna jakość, oraz H&M dla
      dorosłych (z paroma wyjątkami zawiodłam sie na ich jakości, a stylistyka nie do
      porównania z ciuchami dla dzieci tej samej firmy)
    • triss_merigold6 Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:37
      Kupuję niezbyt dużo rzeczy ale markowe, lepiej uszyte, niezłe gatunkowo,
      raczej "ponad czasowe" niż super modne. Bluzki Monnari, Andre Renard, sukienki
      Beata Cupriak, sportowe Reserved, jeansy przeważnie Wranglery, Levisy, Big
      Star, lubię też garsonki i sukienki Pabii.
      Dziecięce H@M, Cubus ale mam też trochę używanych ciuszków różnych firm i
      niefirmowych od koleżanek.
      W szmateksach nie kupuję bo nie potrafię nic znaleźć i nie lubię.
    • neta-b Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 12:48
      Większośc ubranek przysyła mi teściowa z USA, przeważnie GAP. Są o wiele
      trwalsze niż kupowane w Polsce. Poza tym nawet zwykłe t-shirty kupione w
      stanach "bezmetkowe" trzymają fason i po kilkunastu praniach nie wyglądają jak
      szmaty. wolę kupić jedną rzecz markową niż kilka zwykłych, które być może
      wyrzucę po pierwszym praniu.
    • allija Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 13:18
      Metka nie robi na mnie żadnego wrażenia, kupuję to, co mi sie podoba. Niestety,
      najczęściej okazuje się, że to sa rzeczy niezbyt tanie i firmowe.
      Dawniej szukałam tańszych rzeczy ale okazywało się wkrótce, że są niewiele
      warte a ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Wole więc miec mniej a lepsze
      jakościowo.
      • anusiamilusia Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 13:48
        Najczęściej kupuję w Reserved, Jackpot, czasami w H&M, Tatuum. Czasem kupię też
        coś niefirmowego, ale jednak zawsze wolę poczekać na wyprzedaże albo pojechać
        do Factory i kupić coś firmowego i lepszej jakości.
    • bea.bea Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 14:33
      wmojej szfie zdecydowanie króluje Reserved...niedrogie i wygodne....lubie
      sportowe ciuchy...potem zaraz " Tani Armani " smile))
    • agacz2905 Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 21:55
      Z mojego (niezbyt bogatego zresztą, ale jednak...) doświadczenia wynika, że
      kupowanie "firmowej" odzieży czy obuwia wychodzi....taniej. Tyczy to zwłaszcza
      dorosłych, którzy w odróżnieniu od dzieciaków - nie brudzą zapamiętale jednej
      sztuki odzieży za drugą oraz nie wyrastają z kupionych pół roku temu butówsmile)
      Ponieważ nasze finanse są dość ograniczone - ja sama też się ograniczam co do
      zakupów ubrań dla siebie. B. lubię Jackpota, mam jednak zaledwie 3 swetry, 1
      golf i 3 bluzki tej firmy, 2 pary spodni i 1 spódnicę plus dwie letnie sukienki
      oraz kamizelkę. Monnari - kupowałam już korzystając z obniżek, mam bodajże 3
      bluzki koszulowe, sweterek i spodnie. I tyle "firmowych" rzeczy u mnie w
      szafie, reszta to już tzw. byle co. Natomiast niejako z racji "mania chorych
      nóg" nie oszczędzam na butach. Kiedyś gustowałam w Schollu, teraz bardziej
      rieker i....Bartek (dla siebie, choć dla dzieci jak najbardziej teżsmile.
      Z "firmowych" ciuszków dziecięcych zaś - moje dzieci posiadają wiele koszulek,
      bluz, spodenek firmy endo. Córka właśnie zaczyna "dziedziczyć" ubranka endo w
      rozmiarze 92 po starszym bracie - tu jakość się sprawdziła świetnie. Z kapci
      dziecięcych tylko Befado, z butków na wszelakie pory roku - w 90% do tej pory
      Bartek. Moja mama bardzo krytykuje takie podejście do zakupów, ona woli sobie
      kupić np. 5 par butów po 30 zł każda, niż jedną za 150zł. Ja niestety akurat "w
      temacie butów" "muszę woleć" inaczej, oszczędzę na czymś innym, ale nigdy na
      butach dla siebie czy dziecka. Ale mam świadomość, że ww. firmy nie są raczej
      jakoś szczególnie "eksklusive" - wg. mnie to po prostu przyzwoita jakość za
      przyzwoicie wysoką cenę. Pozdrawiam
      Agnieszka
      • bea.bea Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 11.04.05, 22:00
        wiesz , czasem jednak cena nie idzie w parze z jakością .....
        kupiłam kiedyś firmowe i bardzo drogie buty....i choć mam je do dziś i są wg
        mnie superowe, to jakosciowo nie był to udany zakup...smile

        kiedy ubieram te buty...na wyjątkowe okazje smile, to nie moge zapomnieć o superglu
        w torebce....zawsze odpadaja obcasy....smile))) szewc nie pomógł smile))
      • e_r_i_n Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 12.04.05, 11:56
        Mam dokładnie takie samo podejscie, jak Agacz. Szczególnie, jesli chodzi o
        buty - na tym nie oszczedzamy, szczegolnie, ze np. zarowny maz, jak i ja (a
        takze syn - nic dziwnego) mamy tendencje do pocenia sie stop, wiec buty musza
        byc z porzadnego materialu.
        • natiz Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 12.04.05, 12:38
          Markowe uznaję tylko perfumy i buty (dla siebie), bielizna może być obojętnie
          jaka byle była bawełniana i estetycznie wykonana, mąż uznaje przede wszystkim
          markowe obuwie sportowe (zapalony sportowiec), a odzież markową kupuję przede
          wszystkim dzieciom (dłużej wytrzymuje na tych "czorcikach" małych)
          P.S. Niecierpię kupowanych przez teścia na bazarach perfum dla mnie (na KAŻDĄ
          okazję). Jak mu to powiedzieć???
          • maja45 Re: odzież firmowa-taka mała orientacja 12.04.05, 13:57
            Szmzteksów nie cierpię.
            Markowych ciuchów nie kupuję-kupuje mi je mąż w Stanach( GAP, Levis są tanie i
            dobre), lub siostra w Szwajcari i W.Brytanii( C&A)
            Lubię markowe perfumy, kupuje wyącznie w drogeriach.Nigdy na Allegro , bo tam
            są wyłacznie podróby lub kradzione.
            Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka