bo ja nie moge

szukam własnie butów na sezon klapeczkowy, juz nie moge sie doczekac
bo w tym mi najwygodniej
i wszystkie znosne w miare wizualnie to własnie japonki
a ja nie moge
eksperymentalnie kupiłam sobie dwie pary zeszłego lata i nic
pije miedzy palcami, gniecie i ni cholery nogi sie nie trzyma
czy są tu miłosnicy japonek, moze one mają jakis ukryty urok, którego nie
odkryłam

zdradżcie,
czy w tym moze byc wygodnie?