hankem
21.06.05, 15:16
Chyba jestem nienormalna. Mam syna w wieku 3 lat i jak słysze ze mogłabym
miec jeszcze jedno dziecko to mnie strzela!!! Moje dziecko jest trudne,
histeryczne, krzykliwe, niejadek itp. Uważam, ze po mnie nic nie
odziedziczył. Jak go dziadki biorą na wczasy to sie bardzo cieszę!!! Niestety
zdarza sie to strasznie rzadko. Gdy widzę kobietę w ciązy to jej współczuje a
gdy widze karmiącą , to jej jeszcze bardziej współczuję, że musi sie
publicznie obnażać, non stop dietka, na imprezce nic nie pić! Po prostu
koszmar. I jeszcze ryczący bachor. Całe zycie dla niego i wokół niego. Nie
chce wiecej dzieci!!! Czy któras z Was ma podobne odczucia?
Czasami mysle sobie, zeby to wszystko rzucic w pioruny i odejśc od męża i
dziecka.