18.09.05, 20:24
przybłąkał się dziasiaj do nas, młoda śliczna kotka, nabrałam wielkiej
ochoty, żeby zwierzaka przygarnąć, zwłaszcza, że mieszkam w domku z
ogródkiem. Niestety mąż postawił zdecydowane veto, a jego argumenty to:
1. zeżre naszą papugę, która i tak siedzi przważnie w klatce
2. na pewno dziecko (14,5m) uczuli się na sierść
3. kot nie jest przebadany, więc na pewno chory, z robakami, pasożytami i
pchłami (wygląda na zupełnie zdrowego)
4. a poza tym to kotka, więc kocięta.... itd
Mamy, właścicielki kotów, pomóżnie mi obalać argumenty męża, jak to jest z
badaniami i antykoncepcją smile
W moim rodzinnym domu zawsze były psy i koty, nie wspominając o świnkach,
chomikach, papużkach; chciałabym aby moje dziecko też coś z życia miało wink
Dodam, że kociak wyladował u moich rodziców, ale mam nadzieję, że przy Waszej
pomocy będzie to stan przejściowy...
Obserwuj wątek
    • andaba Re: kociak 18.09.05, 20:36
      Więc: mam czworo dzieci, cztery koty, uczulenia dzieci na koty nie mają ani
      koty na dzieci (czemu się dziwię znacznie bardziej, ja na ich miejscu
      dostałabym wstrząsu anafilaktycznego). Robaków też raczej nie mają jedne ani
      drugie (co do dzieci jestem nawet pewna). Kotkę można ubezpłodnić przy pomocy
      zastrzyku, majątku to nie kosztuje. Lekarstwo odrobaczające weterynarz powinien
      przepisać na wszelki wypadek i po sprawie. Jak macie domek z ogródkiem to nie
      ma problemu, kot załatwia się na zewnątrz, nauczenie go tego nie powinn być
      trudne, bo koty to czyściochy.
    • marychna31 Re: kociak 18.09.05, 21:02
      Em_Em- jestem włascicielką 6 kotów i wszystkie uwielbiamsmile Nie chciałam miec aż
      tylu zwierzaków ale znajdowaliśmy je po kolei, małe, chore, bezbronne, z
      pewnością umarły by bez nas... teraz kiedy oczekujemy dziecka jestem
      niezmiernie szczęśliwa, ze moje dziecko bedzie się wychowywało wśród zwierzątsmile
      To wspaniałe uczucie zaprzyjaźnic się z kotem, który pieknie potrafi okazywac
      swoje przywiązanie i miłośćsmile

      Oczywiście posiadanie zwierzaka to również obowiązki:

      1. co dwa czy miesiące koty sa odrobaczane i odpchlane. To powoduje, ze są
      zdrowe i w niczym nam nie zagrażająsmile
      2. Wszystkie koty są kastrowane/sterylizowane. To najlepsze rozwiązanie w
      czasach, kiedy koty masowo umierają w schroniskach, w potwornych warunkach...sad
      Po za tym sterylizacja zabezpiecza kotki przed groźnymi chorobami np
      ropomaciczem. Kotki po zterylizacji/kastracji są spokojniejsze, trzymają się
      domu, są chętniejsze do zabawy, weselszesmile

      jesli mieszkacie w domu, moim zdaniem, koniecznie powinniscie zdecydowac sięna
      zwierzakismile Dla mnie jedyny prawdziwy, szczęśliwy dom to dom ze zwierzakamismile)

      Napisz jak się udałosmile
      • dzindzinka Re: kociak 18.09.05, 22:02
        Nie ma czegoś takiego jak uczulenie na sierś. Gdy dziecko uczuli się na kota
        wystarczy na ogół usunąć mu u dobrego weterynarza jakieś gruczoły przy odbycie i
        po sprawie. Dobrze jest "przejechać" go codziennie wilgotną ścierczką po sierści.

        Gorąco zachęcam do przygarnięcia tego kotka i do poczytania o naturze kotów.
        Koty są cudowne, pod warunkiem, żę się je rozumie.
        • kakui [...] 18.09.05, 22:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • driadea Re: kociak /do kakui 18.09.05, 23:49
            Ty w ogóle jakaś nerwowa jesteś, może to przez to
            mięsko w drugim miesicu życia ?
            • carminamama Re: kociak /do kakui 19.09.05, 00:22
              hehehehesmile))))))) widac jednak szkodzi w tak mlodym wiekuwink
        • carminamama Re: kociak 18.09.05, 23:45
          My tez mamy kocurka i corke w podobnym wieku 16miesiecy. Kota mam od 5 lat,
          przygarniety ze schroniska (hehehesmile ma mroczna historie bo trafil do
          schroniska jako jeden z 13 czarnych kotow pewnego Pana ktory mial lekkiego
          swira i trafil w koncu do wiezienia)
          Nasz kot jest wysterylizowany, regularnie odrobaczany (mała tabletka raz na
          kilka miesiecy), nie uczula (a czarne podobno najbardziej uczulaja) i jest
          super towarzystwem naszej corki. To znaczy ona za nim szaleje on to dzielnie
          znosiwink szybko nauczyl sie ze jedyna obrona (dozwolona) przed nia jest
          ucieczkasmile A mała go uwielbia po mamie i tacie, kotek (kiciek) to bylo kolejne
          słowo ktorego sie nauczyla, dzien zaczyna od wolania kici kici, umie juz go
          delikatnie głaskac i przytula sie do jego futra, rzuca mu swoje klocki (albo co
          ma pod rekawink a on za nimi biega (albo uciekawink nasz kot umie aportowac wiec
          podwojny z nim ubawsmile a Aurelia na wszystkie futrzaki na obrazkach wolala
          swego czasu kiciek, i strasznie sie cieszyłasmile) Ja przy niej nie moge na niego
          krzyknac ani tym bardziej go wyrzucic z pokoju jak nabroi bo dziecko wpada w
          rozpacz, kiciek ma teraz jak paczek w maslewink nie wpomne o tym ze stale mu
          podrzuca cos do jedzenia bo fascynuje ja jak je, jak mu sie chrupki wysypuja w
          trakcie jedzenia z miski (bo lapczywy obzartuch z niego) to ona mu je
          troskliwie wrzuca z powrotem, mowiec "mniam,mniam kiciek"smile)))
          Kot to bardzo czysty zwierzak i w przeciwienstwie do psa nie ma manii lizania
          po twarzy i skakania na dziecko, a jest wesoły i lubi zabawe nawet jako dorosły
          wiec mysle ze to super towarzysz dla malucha. skoro jest wasz potencjalny kot
          teraz u rodzicow to swietna okazja zeby go odrobaczyc, zaszczepic, przebadac,
          zalozyc mu ksiazeczke u weterynarza, i po takim okresie "karencji" trafi do was
          czysty i zabezpieczonysmile
          Pozdrawiam małe i duze kociarysmile))
    • melmire Re: kociak 19.09.05, 01:18
      Polecam republika.pl/kocia_stronka/kot_i_dziecko.html (i cala reszte
      strony)
      Tylko powieksz sobie tekst smile
    • kleonike Re: kociak 19.09.05, 09:30
      przede wszystkim kota zabierz do weta ktory rozwieje
      watpliwosci.Odpchlenie,odrobaczenie kapiel.Ja niedawno przygarnelam
      wychudzonego psa.Maz byl przeciwny ale jak ja zobaczyl wykapana i wyczesana to
      calkiem zmienil nastawienie.Wet tez dokladnie okresli wiek i zaproponuje
      rozwiazanie problemu rozmnazania(sterylizacja albo tabletki podawane raz w
      tygodniu)No i szczepienia dla bezpieczenstwa kota a na wsxieklizna(tez mozna)
      dla bezpieczenstwa waszego.O dziecko sie nie martw!
    • em_em71 Re: kociak 19.09.05, 20:03
      Dzięki za odzew. Kocica - Mysza, jest już z nami. Jutro jadę do weterynarza.
      Jak ona mruczy i się przytula smile
    • melmire Re: kociak 19.09.05, 20:09
      Gratulacje! Rodzinka sie powiekszyla wink Pomiziaj ja ode mnie smile
      • czarna_maruda Re: kociak 19.09.05, 22:40
        A to przypadkiem nie dziecko pipuni69? HI< hi, hi
    • em_em71 Re: kociak 19.09.05, 22:44
      czarna-maruda, nie rozumiem... to nie dziecko pipuni, ani nikogo innego,
      asocjacje czysto przypadkowe... a kot faaaajny
    • em_em71 Re: kociak 19.09.05, 23:05
      taaaak, trafiłam na wątek pipuni69... bez przesady, ja mam pełną rodzinę, heh
      • czarna_maruda Re: kociak 20.09.05, 08:01
        Żartowałam oczywiście, bez urazy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka