kejtka1
26.09.05, 15:13
Załapałam mega doła. Dzieci mi działają na nerwy, mąż też mnie wkurza i
wszystko mnie drażni.
Nie mogę spokojnie iść nawet do łazienki bo Natalka stoi pod drzwiami i wyje.
Jasiek ciągle piszczy i bije niunie. Mąż mi połamał suszarkę balkonową.
A na dodatek udeżyłam się w głowę o szafkę.
BUUUUUUUUUUU chce mi się wyć.