Promocja konkubinatu?

14.10.05, 10:00
tak się ostatnio tutaj dużo rozmawia o tym na co powinny iść państwowe
pieniądze a no co nie, no to dorzucę jeszcze pewna ciekawostkę;
otóż za żłobek płacę 50%, ponieważ moje dziecko jest z nieformalnego związku
(czyli tak zwany przez co poniektórych bękart);
chciałam być w porządku, w końcu nieźle zarabiamy i tłumaczyłam pani
kierowniczce, że samotną matke nie jestem, ale pani była nieugięta-przepis to
przepis; dla mnie fajnie - 120 zł miesięcznie w kieszeni więcej smile
zaskoczyło mnie tylko takie promowanie związków nieformalnych w naszym
wyznaniowym państwie
    • dyrgosia Re: Promocja konkubinatu? 14.10.05, 10:04
      Właśnie dlatego,że kraj wyznaniowy nie ma legalizacji konkubinatu. Gdyby był
      legalny nie byłabyś samotną matką, jak wiele innych, którym te przywileje nie
      przeszkadzają pomimo, iż mają partnerów...
      • magdalenkaaa78 Re: Promocja konkubinatu? 14.10.05, 10:06
        Denerwuje mnie nasze poronione prawo. czemu samotnej matce coś się należy?
        Kryterium ( chociaż i tak jestem pzreciw dotacjom ) powinna być wysokość
        zarobkow.
        • andaba Re: Promocja konkubinatu? 14.10.05, 10:09
          Sama znam kilka kobiet, które nie biorą ślubu, mimo że z ojcem dziecka są, a
          ten najgorszy nie jest, bo bycie samotną im się opłaca.
        • dyrgosia Re: Promocja konkubinatu? 14.10.05, 10:09
          Z tą wysokoscią dochodów to też niestety nie zawsze uczciwie. Znam osobiście
          rodziny z prywatnym interesem, dobrze sytuowane, nie wykazujace zysku i
          pobierające zasiłki, bo można....
Pełna wersja