Dodaj do ulubionych

bezinteresowna zlosliwosc

12.12.05, 15:24
witam wszystkich i na poczatek przepraszam za wszystkie bledy jakie moge
zrobic - wyjasnienie w tekscie

dawno nie pisalam, ale potrzebowalam rady i postanowilam zapytac emamy na tym
forum bo widzialam wiele razy jak duzo bezinteresownych osob pomaga innym

no i napisalam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=33364305

bardzo sie zdziwilam bo po 2 minutach juz byla odpowiedz
pozniej jeszcze bardziej sie zdziwilam bo zamiast odpowiedzi na pytanie
przeczytalam..., nie wiem jak to okreslic, chyba tylko - zlosliwosc

a fakt sa takie ze urodzilam sie w usa, moja mama jest z Polski ale tato nie
byl, wiec Polski jezyk znalam bardzo dobrze w mowieniu, ale nie uczylam sie
pisania, bo szkola i studia wiadomo, Angielski, a teraz od 10 lat mieszkam w
Polsce, mam meza Polaka i czasami nawet nie slychac juz akcentu, ale pisownia
jest okropna!!!! i nadal mam problem

smieszne troche ze sie tlumacze ale chcialabym zeby niektorzy zrozumieli ze z
tego forum korzystaja rozni ludzie a gdy sie za szybko kogos ocenia to mozna
sie mocno pomylic

a napisalam to dlatego tez, ze mi przykro bylo
i to wszystko
Obserwuj wątek
    • kalina_p nie przejmuj się! 12.12.05, 15:26
      ta osoba zawsze jest złośliwa.
      Po rpostu nie zwracaj na nia uwagi.
    • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:28
      nie przejmuj sie po raz drugi, ja tez myslalam, ze tu same dobre rady dostane,
      a zlosliwosci jest w kolo pelno. Ale taki urok tego forum, trzeba o tym nie
      myslec, a czasem moze tez cos zlosliwie odpowiedziec. To najlepiej
      pomagasmilesmilesmilesmile
    • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:30
      a to o Lipcowa chodzi?!!! Ta to fajna jest, wlasnie ja zaprosilam , zeby mi w
      domu posprzatala, bo napisala:
      --------------------------------------------------------------------------------
      18_lipcowa napisała:

      > Praca w domu jest prosta, banalna wręcz, mało czasu pochłania, mniej niz
      kiedyś
      >
      > jak nie było pralki, odkurzaczy, zmywarek itp.
      > Praca w domu jest mniej odpowiedzialna, mniej męczaca i nie nazwałabym tego
      > pracą.
      > A ktoś kto tak uwaza to dorabia sobie ideologię i tyle.

      taka fajna dziewczynasmilesmilesmilesmile):
      Ta to sie zupelnie nie przejmujsmilesmilesmilesmile
      pozdr
      >


    • melka_x Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:31
      żeby przebywać na otwartych forach trzeba sobie wyhodować grubą skórę. Po
      jakimś czasie takie uwagi będą Cię wyłącznie śmieszyć. I przy okazji pamiętaj,
      że zazwyczaj najgorliwsi w wytykaniu błedów są ci, którym do sprawności w tej
      materii również daleko.
    • rita75 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:33
      Nie przejmuj się.
      Podobno złośliwość jest cechą ludzi inteligentnych(?),ale jak widać nie
      zawsze uncertain
      • rita75 ;P 12.12.05, 15:40
        Autor: 18_lipcowa
        Data: 12.12.05, 13:37 + dodaj do ulubionych wątków



        --------------------------------------------------------------------------------
        A z czego że tak spytam?
        --------------------------------------------------------------------------------

        Takiej purystce językowej by wypadało wiedzieć, że przed "że" w polszczyźnie
        pisanej stawiamy przecinek hhee.

        • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 15:43
          Tak tylko widzisz, ja nie mam zamiaru nikogo uczyć.
          • c-o-s-m-o-s-k-a Re: ;P 12.12.05, 15:44
            Ty byś mogła nauczyć chyba tylko nieróbstwa.
            • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 15:45
              c-o-s-m-o-s-k-a napisała:

              > Ty byś mogła nauczyć chyba tylko nieróbstwa.

              Ty też.
              • c-o-s-m-o-s-k-a Re: ;P 12.12.05, 15:49
                no moja droga i tu się właśnie mylisz!
                • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 15:53
                  c-o-s-m-o-s-k-a napisała:

                  > no moja droga i tu się właśnie mylisz!

                  No coś Ty serio?
                  Znaczy że Ty forumujesz inaczej niż ja????????????
                  • c-o-s-m-o-s-k-a Re: ;P 12.12.05, 15:57
                    to znaczy, że ja pracuję i sporadycznie zaglądam na forum, a Ty jesteś tu 24 h
                    na dobę. I to jest jedna z różnic między nami.
                    • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 16:03
                      c-o-s-m-o-s-k-a napisała:

                      > to znaczy, że ja pracuję i sporadycznie zaglądam na forum, a Ty jesteś tu 24
                      h
                      > na dobę. I to jest jedna z różnic między nami.

                      I teraz Ty sie mylisz.
                      Bo i ja pracuję. I czasem zaglądam na forum. Nie jestem tu 24 na dobę, ba-
                      nawet 10 nie jestem.
                      • c-o-s-m-o-s-k-a Re: ;P 12.12.05, 16:05
                        No teraz to mi zaimponowałaś.
                        • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 16:08
                          Ty mi też.
                          Zwłaszcza ze mam wrażenie to ostatnio to Ty jestes czescie na forum niż ja.
                    • sofi84 Re: ;P 12.12.05, 16:11
                      Wiesz co lipiec mialam korepetytora z niemieckiego pytal mnie jak sie cos pisze
                      po naszemu bo nie wiedzial, ale tylko on był w stanie wytłumaczyć mi ten jezyk
                      i mnie go nauczyc. byl to jeden z najlepszych nauczycieli w warszawie i nikomu
                      nie przeszkadzalo ze nie umie pisac po polsku bo mial uczyc niemieckiego. a
                      swoja droga Ty poprawiajac dziewczyne chcesz ja nauczyc jak sie pisze po polsku

                      -♥-♥-♥-♥-♥-♥-♥-
                      moje małe Serduszko♥♥♥
                      • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 16:13
                        ale Pan od korków był kim? Polakiem, Niemcem?
                        • magdak1977 Re: ;P 12.12.05, 16:14
                          18_lipcowa napisała:

                          > ale Pan od korków był kim? Polakiem, Niemcem?
                          >
                          a co samotnosc i nuda doskwieraja?smilesmilesmile
                          • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 16:15
                            Nie.
                            A Tobie?
                        • sofi84 Re: ;P 12.12.05, 16:25
                          ano polakiem. spedzil ze 4 lata za granica nie mial kontaktu z polskim i sie
                          oduczyl poprostu.moj maz pisze od kilku lat tylko na kompie w domu i wpracy i
                          jak mial wypelnic cos ostatnio dlugopisem to sie za glowe zlapalamsmile
                          • magdak1977 do sofi 12.12.05, 16:27
                            sofi84 napisała:

                            > ano polakiem. spedzil ze 4 lata za granica nie mial kontaktu z polskim i sie
                            > oduczyl poprostu.moj maz pisze od kilku lat tylko na kompie w domu i wpracy i
                            > jak mial wypelnic cos ostatnio dlugopisem to sie za glowe zlapalamsmile

                            Uwazaj, bo Ci zaraz napisze, ze maz tylko podstawowke ma i nie powinno sie go
                            do kompa sadzac. cala Lipcowa hahasmilesmilesmile:
                            • 18_lipcowa Re: do sofi 12.12.05, 16:28

                              > Uwazaj, bo Ci zaraz napisze, ze maz tylko podstawowke ma i nie powinno sie go
                              > do kompa sadzac. cala Lipcowa hahasmilesmilesmile:

                              haha !
                              • sofi84 Re: do sofi 13.12.05, 10:46
                                smile nie wiem jaksmile mowi po polsku ale robi bledy ortograficzne (niemiec) a moj
                                mazbazgrze jak kura pazurem i tez mu sie byki zdarza,smile
                          • 18_lipcowa Re: ;P 12.12.05, 16:27
                            Wybacz ale jak można oduczyc sie ojczystego języka????????????
                          • sofi84 Re: ;P 12.12.05, 16:28
                            ja jeszcze nie oberwałam wyobraźcie sobie ale pewnie dlatego ze nie komentuje
                            złośliwie jej uwag tylko jesli juz cos napisze to normalnie bez szpili tak jak
                            Wytongue_out nie zaczepiam jej smile


                            -♥-♥-♥-♥-♥-♥-♥-
                            moje małe Serduszko♥♥♥
          • rita75 Re: ;P 12.12.05, 15:50
            > Tak tylko widzisz, ja nie mam zamiaru nikogo uczyć

            ...ale wytykać błędy i owszem wink
            Ona chce uczyć języka angielskiego, a nie polskiego. Od mojej nauczycielki
            jezyka niemieckiego wcale nie wymagano znajomości języka polskiego, kobita
            jedynie coś tam łamała w polszczyźnie i nikomu to nie przeszkadzalo.
          • palka_zapalka Re: ;P 12.12.05, 22:42
            Koleżanka też nie ma zamiaru uczyć języka polskiego tylko angielskiego i do
            tego nie potrzebuje dobrze pisac po polsku.
            Mnie uczyli wykładowcy którzy nie potrafili powiedzieć dzień dobry, a co
            dopiero pisac po polsku.
            Nie czepiaj się ok?!


            Tak tylko widzisz, ja nie mam zamiaru nikogo uczyć. - Dzięki Bogu bo czego
            miałabyś uczyć - sztuki złośliwości?smile
    • c-o-s-m-o-s-k-a Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:35
      Kompletnie nie przejmuj się odpowiedziami lipcowej. jej jedynym zajęciem jest
      czytanie tego forum, także trzeba ją zrozumieć. Nudzi się i tyle. a swoją drogą
      lipcowa to nie pisze się "napewno" tylko "na pewno" i najpierw sprawdź swoją
      ortografię, a dopiero później poprawiaj innych!!! Pozdrawiam Panią Owieczkęsmile
    • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:39
      Złośliwość?
      Wybacz ale ja uczylam się angielskiego, piszę czasem cos po angielsku i jak
      czegoś nie wiem to sprawdzam by by błędów nie robić.
      Jeśli Twoja mama jest z PL to powinnaś wiedzieć jak sie pisze DWÓJKA.
      Można wybaczyć trudne słowo ,ale dwójka, przecież to proste, często używane.
      Osoba ktora robi takie błędy nie moze uczyć innych.
      • moofka Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:42
        18_lipcowa napisała:

        , często używane.
        > Osoba ktora robi takie błędy nie moze uczyć innych.
        >
        __________________________
        bzdura
        nie powinna uczyc ortografii byc moze smile
        wszystkiego innego moze i moze robic to calkiem swietnie
    • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:50
      Lipcowa da mnie taki mily tekscik napisala:

      Nawet dla osoby o średnim IQ tak jak Ty ,prace domowe powinny być proste.


      No i czym tu sie przejmowac, pomysl jakie ona musi miec IQ?smilesmilesmile:
      • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 15:55
        No błagam Cię kobieto, napisałam że prace domowe są banalnie proste, dla
        każdego prawie. Dla Ciebie jest to trudne? To masz powazny problem.
    • edorka1 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:05
      Kobieto, czym Ty się przejmujesz - ja znam wielu co się urodzili i wychowali nad Wisłą, a o języku polskim i zasadach gramatycznych wiedzą tyle co nic. Nawet na tym forum jest wiele postów z tak rażącymi błędami, że oczy bolą. Naprawdę Twój post na tle wielu innych nie wyróżnia się niczym. Ja powiedziałabym że trafiło Ci się parę literówek, no i że nie masz polskiej czcionki na klawiaturze - ot co. I jestem pod wrażeniem, bo piszesz lepiej i sensowniej niż wielu Polaków po rodzimych szkołach.
      • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:07
        Co innego brak polskiej czcionki co innego blad.
        Nie ma polskiej czcionki to powinna napisac mam dwojke dzieci a nie dwujke.Czy
        tak?
        • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:08
          18_lipcowa napisała:

          > Co innego brak polskiej czcionki co innego blad.
          > Nie ma polskiej czcionki to powinna napisac mam dwojke dzieci a nie
          dwujke.Czy
          > tak?
          >


          Lipcowa, a Ty ile masz tych dzieci, ze sie na EMAMA tak wymadrzasz?
          >
          • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:11

            > Lipcowa, a Ty ile masz tych dzieci, ze sie na EMAMA tak wymadrzasz?

            A zgadnij.
            • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:13
              18_lipcowa napisała:

              >
              > > Lipcowa, a Ty ile masz tych dzieci, ze sie na EMAMA tak wymadrzasz?
              >
              > A zgadnij.
              >
              >
              >
              Mysle, ze "minus dwujke" i daleko Ci do plusa. Moze jakies inne frum, np. dla
              samotnych i znudzonych praca. chesz moge Ci pomoc szukacsmile
              • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:14
                A dlaczego takie forum?
                Nie jestem znudzona pracą, nie jestem samotna, a forum mogę sobie wybrać takie
                jakie mi sie podoba.
                • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:16
                  18_lipcowa napisała:

                  > A dlaczego takie forum?
                  > Nie jestem znudzona pracą, nie jestem samotna, a forum mogę sobie wybrać
                  takie
                  > jakie mi sie podoba.
                  >

                  sluchaj, jakbym dzieci nie miala to bym nigdy na takie forum nie weszla. Bo co
                  o bachorach gadac, skoro sie ich nie ma i nie lubi. Wiec skoro Ciebie tu
                  codziennie widze, to znaczy, ze nudzisz sie okropnie i chyba samotmosc Ci
                  doskwiera, bo muszisz przez kompa gadac.
                  • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:17

                    >
                    > sluchaj, jakbym dzieci nie miala to bym nigdy na takie forum nie weszla. Bo
                    co
                    > o bachorach gadac, skoro sie ich nie ma i nie lubi. Wiec skoro Ciebie tu
                    > codziennie widze, to znaczy, ze nudzisz sie okropnie i chyba samotmosc Ci
                    > doskwiera, bo muszisz przez kompa gadac.

                    I tu się mylisz.
                    Jestem na tym forum od dawna i po prostu przywykłam.
                    • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:18
                      18_lipcowa napisała:

                      >
                      > > I tu się mylisz.
                      > Jestem na tym forum od dawna i po prostu przywykłam.


                      z nudow, tylko jedno widze wytlumaczenie.
                      >
                      >
                      >
                      • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:21
                        Tłumacz to sobie jak chcesz.
                        Średnio mnie to obchodzi.
                        • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:21
                          18_lipcowa napisała:

                          > Tłumacz to sobie jak chcesz.
                          > Średnio mnie to obchodzi.
                          >
                          >
                          To po co mi odpowiadasz?smilesmilesmilesmilesmile
                          • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:23
                            Bo chce sprawdzić na ile stać taka kurę domową.
                            • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:26
                              18_lipcowa napisała:

                              > Bo chce sprawdzić na ile stać taka kurę domową.
                              >
                              >
                              na rosolsmilesmilesmilesmile

                              Ide, bo ja w moim smetnym zyciu, musze sie wesolymi dzieciaczkami zajac, bo
                              wlasnie wstaly. a Tobie zycze milej egzystencji na forum dla matek, ktora Ty z
                              reszta pewnie nie bedziesz.
                              • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:28

                                > Ide, bo ja w moim smetnym zyciu, musze sie wesolymi dzieciaczkami zajac, bo
                                > wlasnie wstaly. a Tobie zycze milej egzystencji na forum dla matek, ktora Ty
                                z
                                > reszta pewnie nie bedziesz.

                                Dziękuje.
                                Wracaj do obowiązków.
        • edorka1 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:13
          Oj ale jesteś upierdliwa - kiedyś widziałam w jednym z Twoich postów fatalnego ortografa - rozmiem, że wypadek przy pracy. Każdemu się może zdarzyć. Ciekawe czy znasz obce języki równie bezawaryjnie? Z ręką na sercu pewnie nie. No to po co komuś skakać do oczu? Lepiej trenuj lekkoatletykę smile.
    • wieczna-gosia bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:16
      bezinteresownie zlosliwa.
      Nie ma chyba czlowieka ktory by od niej nie oberwal.
      Takze wiesz- sie nie przejmuj smile
      • magdak1977 Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:17
        wieczna-gosia napisała:

        > bezinteresownie zlosliwa.
        > Nie ma chyba czlowieka ktory by od niej nie oberwal.
        > Takze wiesz- sie nie przejmuj smile


        Ale ile sie nasmiac dzieki niej mozna, nawet w taki smetny dzien jak
        dzissmilesmilesmile:
        • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:21
          No widzisz. Smętne to Twoje życie, milo mi że Ci je rozweselam.
          • magdak1977 Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:22
            18_lipcowa napisała:

            > No widzisz. Smętne to Twoje życie, milo mi że Ci je rozweselam.
            >

            Nie zycie tyklko dzien, Lipcowa , dzien, moze jakies okularki, bo od kompa oczy
            sie latwo psujasmilesmilesmilesmilesmilesmile
            • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:23
              życie , życie...
              • michalina7 Re: bo lipcowa po prostu jest 13.12.05, 13:23
                może twoje
      • socka2 Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:22
        Olej lipcowa z gory i rob swoje. Nie ma sie czego czepiac, to do ortografii sie
        przypina....jest nudna do bolu!!!
      • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:57
        > Nie ma chyba czlowieka ktory by od niej nie oberwal
        A wiesz, że mnie jeszcze się specjalnie nie czepiała, czyżbym ludziem nie
        była? smile
        • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:58
          A moczepiać mam się?
          Chcesz tego?
          wink)))
        • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 16:58
          mialo byc 'poczepiać.'
          • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:00
            poczepiaj, poczepiaj, zawsze trochę rozrywki wink
            • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:02
              W sumie, prawda?
              Mozemy sie powyzywać, jak chcesz, ale uważam że to troche ryzykowne dla mnie bo
              Ty tutaj znajdziesz obrońców a ja nie.
              • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:04
                > Ty tutaj znajdziesz obrońców a ja nie.
                Mi też zdarzało się obrywać, ale na inne tematy...
                • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:08
                  W sumie źle napisałam, po przemyśleniu stwierdzam, że ja nie obywam specjalnie.
                  Ale ja też jakoś zbyt emocjonalnie nie podchodzę do forumów, bardziej
                  rozrywkowo, na wielu forach wiedzowo, węc nawetjak ktoś złośliwośc wetknie, to
                  po mnie jak po kaczce...

                  A my o co mamy się spierać, czy cobenowskie Bez Śladu jest porażką, czy nie? smile
                  Tak naprawdę to część poglądów mamy podobnych, ale tylko część wink
                  • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:09
                    Ja też odporna.
                    Na wszystko tutaj.

                    No ale sama powiedz - Bez śladu porażką jest!
                    • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:25
                      Bez śladu nie jest złe! Nie jest pierwsze w rankingu, ale NIE JEST ZŁE!!!

                      A przy okazji przemyślałam raz jeszcze, na mnie specjalnie nie napadają, bo ja
                      MIŁA JESTEM, he, he...
                      • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:27

                        > A przy okazji przemyślałam raz jeszcze, na mnie specjalnie nie napadają, bo
                        ja
                        > MIŁA JESTEM, he, he...

                        ja też jestem i co? buu wink)))
                        • nchyb Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:28
                          hmm, no to już nie wiem dlaczego.
                          AA może Ty jesteś miła INACZEJ? big_grin
                          • 18_lipcowa Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 17:31
                            Zapewne
                            wink)))
                            • mruczek96 Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 18:07
                              jestes mila i masz szczere serduszko!
                              a te jedze cie nienawidza bo zazdroszcza!
                              • xymena.l Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 18:19
                                No, jesteś wreszcie, Mruczku!!!
                            • sofi84 Re: bo lipcowa po prostu jest 13.12.05, 10:57
                              > Zapewne
                              > wink)))
                              >
                              Lipiec jakie te baby sa niewdzieczne nie doceniaja tej Twojej milosciwink
              • mruczek96 Re: bo lipcowa po prostu jest 12.12.05, 18:05
                18_lipcowa napisała:

                > Ty tutaj znajdziesz obrońców a ja nie.

                jak to? a ja? bronie cie przeciez resztkami sil!
                taka sliczna pyzunia a taka niesprawiedliwa... sad((
    • xymena.l Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:53
      Niektórzy tak mają, nie przejmuj się. Bo forum jest po to, żeby wyśmiać czyjś
      problem i radzić się w kwestii dyfuzora, na ten przykład. Albo to miejsce,
      gdzie można zapytać o test ciążowy, dla koleżanki, i mieć fasolowy problem. I
      pytać, jaki prezent się chce dostać pod choinkę, bo się zapomniało. Są problemy
      i problemy. Najlepiej polubić to, na co się jest skazanym; w tym wypadku - inne
      foremki.
      • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:56
        panna lipcowa pomylila po prostu fora - powinna wejsc na STARE ZGRYZLIWE BABY smile
        • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 16:59
          socka2 napisała:

          > panna lipcowa pomylila po prostu fora - powinna wejsc na STARE ZGRYZLIWE
          BABY :


          Tak, zapewne.
          Tylko po co ? Skoro tutaj też są stare i zgryźliwe baby.
          • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:00
            najlepszy przyklad - Ty sama smile)))))
            • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:03
              I Ty też.
              TO już jesteśmy dwie.
              • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:05
                stara moze i jestem smile))) ale zgorzkniala.....na pewno nie smile))))
                Ty za to mloda i zgorzkniala....to dopiero problem....
                • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:06
                  socka2 napisała:

                  > stara moze i jestem smile))) ale zgorzkniala.....na pewno nie smile))))

                  Oj nie broń się tak.
                  I tak Ci nie wierzę.


                  > Ty za to mloda i zgorzkniala....to dopiero problem....

                  No okropny. Nie wiem czy mam sie wieszać czy ciąć czy moze skakać z wieżowca.
                  • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:07
                    18_lipcowa napisała:

                    >
                    > No okropny. Nie wiem czy mam sie wieszać czy ciąć czy moze skakać z wieżowca.
                    >
                    >
                    Dla spoleczenswta to chyba bez roznicy, nie sadzisz?smile
                    • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:08
                      Moze i bez, ale powiem Ci coś.
                      Jak juz my o tym społeczenstwie, to dla społeczenstwa lepiej bedzie jak:
                      - nie bedziesz sie juz rozmnażać
                      - do pracy tez nie pojdziesz, bo prostszej od spania jeszcze nie wynaleziono.
                      • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:11
                        18_lipcowa napisała:

                        > Moze i bez, ale powiem Ci coś.
                        > Jak juz my o tym społeczenstwie, to dla społeczenstwa lepiej bedzie jak:
                        > - nie bedziesz sie juz rozmnażać
                        > - do pracy tez nie pojdziesz, bo prostszej od spania jeszcze nie wynaleziono.
                        >
                        >
                        Lipcowa ja to ja, ale jakbys Ty sie przypadiem rozmnozyla, to by tzreba stan
                        nadzwyczjany oglosic i wojska z Iraku sciagac. Takze ostzregaj wczesniej, bo to
                        troche moze zajac.
                        Ale jest tez plus dla Ciecie - moglabys wtedy jako pelnoprawny uczestnik tego
                        forum wystepowac, a to chyba Twoje marzenie, skoro tak na nim od lat juz
                        gnijesz!
                        • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:13
                          Nie dość że nudna to jeszcze analfabetka.
                          • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:14
                            18_lipcowa napisała:

                            > Nie dość że nudna to jeszcze analfabetka.
                            >
                            >
                            >
                            To mi nie dopisuj, Ty nasz Geniuszu!
                            • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:17
                              Nudzisz mnie.
                              I kto mi powie że siedzenie w domu z dziećm rozwija?
                              • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:19
                                siedzenie samej w domu za to baaaaardzo rozwija smile))
                                • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:22
                                  ależ ja nie siedze w domu
                                  a jak siedze to bywam sama, albo nie bywam sama
                              • palka_zapalka Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 22:46
                                hahahaha to dopiero spostrzeżenie brawo!!! Nie wiesz czy rozwija czy nie!!
                                prawidła bedziesz sadzić jak posiedzisz z dziećmi.
                                Sądzę, ze za to Tobie coraz gorzej uwsteczniasz sie siedząc w domu!
                              • sofi84 Re: bezinteresowna zlosliwosc 13.12.05, 10:55
                                > Nudzisz mnie.
                                > I kto mi powie że siedzenie w domu z dziećm rozwija?
                                ja tak powiemsmile jest to w pewnym sensie rozwijajace pod warunkiem ze sie z tego
                                domu wychodzi i z ludzmi spotyka. bo przyznam szczerze ze jak geby do znajomych
                                przez tydzien nie otworze to cholera moze trafic. smile mozna wieczorami ksiazke
                                pocztytac w weekendy na studia pochodzic polecamsmile
                  • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:08
                    zrob wszystko na raz, jak potrafisz smile)) Ty zdaje sie TAKA madra jestes.....
          • nchyb Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:01
            ja Ci powiem, że tu się trafiają i młode zgorzkniałe i zgryźliwe. Jak w niemal
            każdej zbiorowości...
          • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:01
            18_lipcowa napisała:

            > socka2 napisała:
            >
            > > panna lipcowa pomylila po prostu fora - powinna wejsc na STARE ZGRYZLIWE
            > BABY :
            >
            >
            > Tak, zapewne.
            > Tylko po co ? Skoro tutaj też są stare i zgryźliwe baby.
            >
            >
            jak sie wylogjesz to juz nie bedzie.
            Ale Ty Lipcowa fajna jestes, az mnie do tego kompa ciagnie, zeby sobie z Toba
            popisacsmilesmilesmilesmilesmile
            • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:03
              Serio?
              A może by Ty co innego pożytecznego zrobiła? Moze jakaś przepierka?
              • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:04
                18_lipcowa napisała:

                > Serio?
                > A może by Ty co innego pożytecznego zrobiła? Moze jakaś przepierka?
                >
                Czekam na Ciebie, z tak duzym IQ to bedzie z Ciebie strus pedziwatr w kuchni i
                lazience!
                • socka2 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:07
                  moze lepiej ROBOT WIELOFUNKCYJNY smile))
                • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:07


                  Do przepierki nie trzeba mieć dużego IQ, tak samo jak do gotowania itp wiec
                  moze spróbuj sama póki co.
                  • magdak1977 Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:08
                    18_lipcowa napisała:

                    >
                    >
                    > Do przepierki nie trzeba mieć dużego IQ, tak samo jak do gotowania itp wiec
                    > moze spróbuj sama póki co.
                    >

                    A Tobie mam pozwolic sie nudzic, nie , ja tam o ludzi dbam i z nudow Ci umrzec
                    nie dam!
                    >
                    • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:10
                      Nie martw sie. Poki co nie umarłam z nudów.
                      • michalina7 Re: bezinteresowna zlosliwosc 13.12.05, 13:25
                        a szkoda
                        • sofi84 Re: bezinteresowna zlosliwosc 13.12.05, 14:35
                          ?
        • xymena.l Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:00
          Chodzi o to, żeby po prostu być na forum. Jeśli dostępne są tylko fora
          otwarte... Ponoć nieważne, jak się o nas mówi; grunt, żeby mówić!!!
          • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:04
            Otóż to.
          • xymena.l Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:08
            Martusiu,podziwiam do bólu Twoją odwagę wypowiadania się w kwestiach, o których
            nie masz bladego pojęcia. I nie wyjeżdżaj do tej Anglii, czy gdzie tam, bo o
            kim będą tworzone takie inteligentne wątki???
            • 18_lipcowa Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:11
              No nie wiem co odpowiedzieć. Wzruszylam się.
              • xymena.l Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:12
                Nie ma sprawy.
                • oluncia Re: Do wszystkich mam w tym watku.... 12.12.05, 17:16
                  ....proponuje zerknac w sygnaturke mruczka69....wszelka zlosc wam odejdzie i
                  tylko litosc pozostanie....a i moze dobre slowo dla kolezanki nudzacej sie,
                  znajdzieciesmile))
                  Pozdrawiamsmile
                  • socka2 Re: Do wszystkich mam w tym watku.... 12.12.05, 17:18
                    co ma piernik do wiatraka????????????
                    • xymena.l Re: Do wszystkich mam w tym watku.... 12.12.05, 18:09
                      socka2 napisała:

                      > co ma piernik do wiatraka????????????

                      Oj, Socka, nieczasowa jesteś!!!...
                      • socka2 Re: Do wszystkich mam w tym watku.... 12.12.05, 18:32
                        wybacz xymeno droga, ale dopiero zobaczylam, co ma mruczek w sygnaturce......
                        a co to jest dyfuzor???? i do czego sluzy???? wink)))))))))))))))))))))))
                        • palka_zapalka Re: Do wszystkich mam w tym watku.... 12.12.05, 22:48
                          hahahahaha DYFUZOR la la la smile
                        • xymena.l Socka, 13.12.05, 10:01
                          musisz sobie poszukać w wyszukiwarce co to ten dyfuzor i do czego służy. Był
                          taki ciekawy wątek!
                          • dzidda1 O DYFUZORZE: 13.12.05, 10:14
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=32999273&a=33022960
                            • xymena.l Dzida, Ty spryciulo...n/t 13.12.05, 10:31
                              • socka2 Re: Dzida, Ty spryciulo...n/t 13.12.05, 14:43
                                alez ja uwaznie sledzilam watek u dyfuzorze smile)))) i tak sie dziwilam, dlaczego
                                taka YNTELYGNENTNA znawczyni wszystkiego nie wie do czego sluzy dyfuzor.....
            • nchyb Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 17:13
              A w Anglii internetu nie ma?
              • xymena.l Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 18:17
                nchyb napisała:

                > A w Anglii internetu nie ma?

                Miła nchyb, być może nie ma, bo kiedy Martusia wyjechała na kilka dni (miało
                być na dłużej), to zamilkła... Bardzo było wtedy nudno. Nawet się pożegnała z
                forum...
                Jestem pewna, że Martusia zrozumie wiele rzeczy, kiedy dorośnie i zamieni
                teorię na praktykę (jak na przykład to, że niektóre dzieci w pewnym wieku nie
                wymawiają poprawnie wszystkich głosek i zamiast Martusia mogą mówić Majtusia. I
                nie świadczy to, jak Martusia twierdzi, o ich debiliźmie, który btw jest
                jednostką chorobową. Ale to trzeba po prostu wiedzieć, nauczyć się, a nie snuć
                przypuszczenia). Ma jednak jeszcze dużo czasu, wszak 24 lata to prawie
                dzieciństwo...
                • nchyb Re: bezinteresowna zlosliwosc 12.12.05, 18:21
                  miła xymeno, pozostaje nam więc mieć nadzieję, że jednak Lipcowa od czasu do
                  czasu da nam odrobinę karmy dla naszych znudzonych umysłów i czasami coś
                  napisze, byśmy mogły i o niej podyskutować smile
    • magdak1977 do pani_owieczka 12.12.05, 17:55
      No i masz probke tego, co sie tu moze dziacsmilesmilesmilesmile

      Ja jestem na tym forum od niedwna , a juz mnie znaja i o moich dzieciach i mezu
      wiedza wiecej niz ja. Jak sie okazuje o mnie w domu tez.

      Milej zabawy na forum, pozdrawiam
      • 18_lipcowa Re: do pani_owieczka 12.12.05, 18:00

        >
        > Ja jestem na tym forum od niedwna , a juz mnie znaja i o moich dzieciach i
        mezu
        >
        > wiedza wiecej niz ja. Jak sie okazuje o mnie w domu tez.
        >

        Dziwisz sie?
        Przeciez sama o tym pisałaś.
        • magdak1977 Re: do pani_owieczka 12.12.05, 18:02
          Lipcowa, ty nie widzsz, ze to nie do Ciebie.
          • nchyb Re: do pani_owieczka 12.12.05, 18:07
            ale forum jest ogólnodostępne i czytać każdy może, jeden lepiej, drugi trochę
            gorzej wink
    • ania.freszel A może Lipiec ma zły dzień??? 12.12.05, 18:36
      proponuje zakończyć ten bezsensowny wątek
      • magdak1977 Re: A może Lipiec ma zły dzień??? 12.12.05, 18:39
        ania.freszel napisała:

        > proponuje zakończyć ten bezsensowny wątek
        Zakonczonysmile
        • mruczek96 co to znaczy ze watek zakonczony? 12.12.05, 19:21

          najpierw czepiacie sie lipca a potem ot tak sobie konczycie? to niesprawiedliwe!
          ona ma po prostu serce na dloni czyli co na watrobie to na jezyku i dobrze. bo
          nie jest falszywa!
          • ania.freszel tysz prawda 12.12.05, 19:46
            myśle ze Lipiec ma serduszko na łapcesmile i mówi co myśli a niektórym to mocno
            nie pasi
            • mruczek96 Re: tysz prawda 12.12.05, 20:24
              wlasnie wlasnie. ona jest dobra i mila tylko niezrozumiana!
              • sabulka Re: fajna ta lipcowa 12.12.05, 22:30
                I to mi się podoba - lipcowa z każdej dyskusji zrobi "talk show" (a może "tok
                szok" -jakby coś popraw mnie owieczko wink
                i adrenalina podskoczy
                taka tutaj jej rola
                nie ma sie co przejmować pania lipcową
                akceptujmy ją taką, jaka jest!
                może się kiedyś "nawróci"...
                pozdrawiam wszystkich - sabulka
                • nchyb Re: fajna ta lipcowa 12.12.05, 23:06
                  > akceptujmy ją taką, jaka jest!
                  > może się kiedyś "nawróci"...
                  Niech się nie nawraca! Gdybyśmy wszystkie były idealne, a w dodatku tak samo
                  myślące, toby nudno było na tym świecie...
    • niepytana Re: bezinteresowna zlosliwosc 13.12.05, 00:21
      To tak dla wyjasnienia tylko: Wiele z Was nie rozumie co to jest 'byt
      wirtualny' i to co troll napisze to wierzycie. A to dla Waszej info:
      1. Lipcowa nie ma 24 lat tylko dobrze po 30
      2. Wiem ze trudno uwierzyc ale ma rowniez potomstwo

      A do owieczki: Faktycznie niepotrzebnie sie tlumaczysz. Co to kogo obchodzi jak
      cos napisalas i jakie korepetycje chcesz dawac. Lipcowa podlewaj cieplym
      moczem. Dobrze radze. No chyba ze chcesz miec lekki entertainment to sobe ja
      wrzuc czasem w wyszukiwarke hehehehehehe.
      • zona_mi Re: bezinteresowna zlosliwosc 13.12.05, 00:31
        niepytana napisała:

        > 1. Lipcowa nie ma 24 lat tylko dobrze po 30
        > 2. Wiem ze trudno uwierzyc ale ma rowniez potomstwo

        Skąd wiesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka