Dodaj do ulubionych

Boję się że stracę kontakt z synkiem

IP: *.* 08.01.03, 08:20
Cześć dziewczyny.2 stycznia wróciłam do pracy po prawie rocznej przerwie. Mój 8-miesięczny synek został z moją mamą. Czuję się trochę zagubiona w tej sytuacji - boję się, że będzie bardziej zżyty z babcią niż ze mną. Myślicie, że to egoistyczne i głupie?Jak przychodzę z pracy to śmieje się i wyciąga rączki - nie mogę go zostawić nawet na chwilę. Ale później zaczyna marudzić i jak widzi babcię to jakby było lepiej.Boję się że stracę najważniejsze chwile w jego życiu, że to pewnie babcia pierwsza usłyszy jego pierwsze słowo, zobaczy jego pierwszy krok.Czy miałyście podobne odczucia i jak sobie z tym poradziłyście?
Obserwuj wątek
    • Gość: ATAX Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 08.01.03, 14:58
      Wiesz, ja wróciłam do pracy jak mały miał niecałe 6 m-cy. Co prawda przez pół roku pracowałam na pół etatu, ale i tak miałam obawy podobne do twoich. W moim przypadku na szczęście bezpodstawne: mały wiekszość słów po raz pierwszy i tak wypowiedział przy mnie, to przy mnie zrobił swoje pierwsze samodzielne kroki itp. A nawet jeśli przy mnie czasem nie było to po raz pierwszy to i tak nie chciałam o tym wiedzieć :) Dla mnie było po raz pierwszy. No i nadal (ma teraz już prawie 3 lata) jestem dla niego osobą najważniejszą. Moje obawy okazały się bezpodstawne, ale przyznam się szczerze - po pracy zawsze leciałam od razu do domu i cały czas następnie poświęcałam małemu - spacery, zabawa, cycuś, wspólne czytanie i usypianie. Reszta była mniej ważna. I myślę, że teraz to procentuje.Dziecko i tak wie, że jesteś jego mamą i jeśli po pracy znajdziesz dla niego czas, taki naprawdę poświęcany tylko jemu to na pewno będzie dobrze.ATA
    • Gość: Beata32 Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 08.01.03, 15:14
      Gosiu, będzie lepiej niż przypuszczasz. Ja zostawiłam swojego wówczas 7 miesięcznego synka z teściową i pierwszy okres był dla mnie bardzo trudny - również zastanawiałam się, czy aby to ona nie będzie dla niego ważniejsza niż ja - wręcz wydawało mi się, że taka sytuacja się stała. (potem ryczałam i pisałam posta pt: "już nie jestem najważniejsza"). Ale teraz po ponad roku od tamtego wydarzenia widzę, że moje obawy były bezpodstawne ... jestem zdecydowanie najważniejsza, synek wyciąga do mnie łapki, domaga się prztulenia, to ja najlepiej go kąpię, czy przebieram, czy usypiam (no ewentualnie czasami tatuś też może być). Wszystko zależy od tego jak spędzać będziesz z nim te godziny które Wam pozostają po Twoim powrocie oraz oczywiście weekendy - ja starałam się wszystko odłożyć i zająć się tylko nim. Zobaczysz - wszystko będzie dobrzeBeata
    • Gość: ez Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 08.01.03, 15:35
      Asia miała również 8 miesięcy jak zostawiłam ją z nianią. Też miałam obawy, że nie zobaczę pierwszego kroku, nie usłyszę słowa itd. Jednak ona czekała na mnie i wszystkie wspaniałe rzeczy robiła przy kimś kto dla niej jest całym światem i przy kim czuje się najbezpieczniej czyli przy mnie.Teraz jest już starsza i wszystkie wątpliwości tego typu minęły bo już umie wyrazić swoje uczucia prosto, ale wspaniale.
      • Gość: Anika Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 08.01.03, 15:59
        Gosiu, moj synek miała 7 m-cy jak został [pod opieką babci. Miałam te same obawy.Ale uwierz mi, zapewniam Cie że od początku bardzo dobrze wiedział kto to jest mama i nie maił żadnych wątpliwości jak przychodziłam do domku. Zobaczysz twoje dziecko tez nie bedzie miało.I pierwszy kroczek tez zobaczyłam na własne oczysmile.Nikt nie zastąpi dziecku Ciebie. Postaraj sie tylko dobrze wykorzystać czas po powrocie z pracy.Pozdr, Ania :hello:
      • Gość: korol Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 09.01.03, 09:30
        HelołsmileRozumiem cię doskonale, we wrześniu wróciłam do pracy i musiałam zostawić mojego synka (wtedy 7 - miesięcznego) pod opieką męża (niestety obecnie jest bez pracy) :(Miałam takie same wątpliwości, że tracę coś bezpowrotnie i że nie spełniam się jako idealna matka w odczuciach mojego synka , bo po prostu mnie nie ma :(Teraz po czterech miesiącach pracy jest mi troszkę lżej, myślę, że po prostu przywykłam , ale wątliwości miewam nadal. Z drugiej strony uczucie mojego synka, które widzę po powrocie do pracy jest tak wielki,że warto żyć dla uśmiechu, którym mnie obdarza jak wracam z pracy :)Poza tym w weekendy jestem tylko dla niego i nawet pranie ani prasowanie może poczekać :)Pozdrawiam i życzę pozytywnych odczućAddera :hello:
      • Gość: korol Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 09.01.03, 09:30
        HelołsmileRozumiem cię doskonale, we wrześniu wróciłam do pracy i musiałam zostawić mojego synka (wtedy 7 - miesięcznego) pod opieką męża (niestety obecnie jest bez pracy) :(Miałam takie same wątpliwości, że tracę coś bezpowrotnie i że nie spełniam się jako idealna matka w odczuciach mojego synka , bo po prostu mnie nie ma :(Teraz po czterech miesiącach pracy jest mi troszkę lżej, myślę, że po prostu przywykłam , ale wątliwości miewam nadal. Z drugiej strony uczucie mojego synka, które widzę po powrocie do pracy jest tak wielki,że warto żyć dla uśmiechu, którym mnie obdarza jak wracam z pracy :)Poza tym w weekendy jestem tylko dla niego i nawet pranie i prasowanie może poczekać :)Pozdrawiam i życzę pozytywnych odczućAddera :hello:
    • Gość: jakasia Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 08.01.03, 16:20
      HejMama zawsze będzie mamą!!!!!!I ty zawsze będziesz najważniejsza dla swojego malucha!!!A pierwsze razy można nawet przegapić będąc często z dieciakiem.Mój Kubuś pierwszy krótki spacerek odbył kiedy ja byłam na zakupach a on sobie przemaszerował między ramionami cioci i babci...Taki smyk jeden!Pewnie nie raz będą takie momenty kirdy poczujesz się odrzucana przez dzieciaka ale nie będzie to na pewno pzrez to ,że staniesz sie dla niego nieważna.Kuba ( teraz już 3-latek) kiedy mu czegoś zabraniam kocha najbardziej tatę, kiegy trochę mu się nudzi chce do babci i koniec. Wiele jest takich sytuacji kiedy mały pokazuje mi ,że są po prostu inni ludzie na tym świecie poza mną ale też wiele takich kiedy mama jest najważniejsza na świecie....PzdrKasia
    • Gość: GosiaP Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 09.01.03, 07:26
      Bardzo dziękuję z wsparcie i miłe słowo. Muszę zrozumieć, że nie mogę rywalizować z moją mamą - jest babcią Mateuszka i on ma prawo ją kochać. Wierzę, że jestem dla niego najważniejsza i najukochańsza. Mam nadzieję, że wszystko z czasem się ułoży i czas poświęcony synkowi po pracy zaprocentuje.Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.Małgoś.
    • Gość: Katasia Re: Boję się że stracę kontakt z synkiem IP: *.* 09.01.03, 09:18
      Gosiu,też mam Mateuszka ... zostawionego gdy miał 7 mscy z babcią (moją teściową). Taka konieczność życiowa. Gdybym mogła to siedziałabym z nim w domu. Teraz ma 17 mscy i okres "przylepności". Nie odstępuje mnie na krok.Wiesz, koleżanki czy nawet mąż czasami patrzą jak na wariatkę, bo ja po pracy lecę do domu. Nie zatrzymuję się nawet przy sklepie żeby kupić chleb. Po chlebek przecież mogę iść z synkiem? W weekendy mam opory żeby go zostawić chociaż na chwilę. Dlatego on wie, że mama musi chodzić do pracy, ale jak już jest - to tylko dla niego. Będzie dobrze, trzymaj się!Katasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka