marcel251
05.06.07, 15:24
witam
mieszkamy z teściami , urodziłam niedawno córkę i teściowa we wszystko się
wtrąca....Łazi za mną jak ćma , jak mała zapłacze to zaraz do niej leci,
bierze na ręce i kołysze...z trudem moge ją zabrac. Bardzo mnie to denerwuje i
te jej śpiewanie.lalalal...nie moge nic powiedzieć bo zaraz się obraża....mąż
zwrócił jej uwagę że ma nie zabawiać dziecka ja karmie no i zaraz sie
obraziała, że głośno nie może być i do dziecka nie gadać no i koniec.
Poradzcie co mam zrobic.
Jak mam wytrzymać te całe macierzyńskie...ratujcie .